Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Witam wszystkich,

 

Wykonuję zabudowę okna dachowego i jestem na etapie płytowania, postanowiłem boczne glify rozszerzyć w stronę wnętrza pomieszczenia o w sumie jakieś 5 - 6 cm. Doczytałem kiedyś, że ma to pozytywny wpływ na ilość wpadającego światła do pomieszczenia. Teraz kiedy mam już wszystko wypełnione wełną i zafoliowane okazuje się, że niestety w rowki okna dachowego nie chce wejść płyta GK która jest odchylona na zew, Jak sobie poradzić z tym problemem ? Wydaje mi się, że pozostaje tylko skrobanie płyty od jej lewej strony na tyle, aż pozwoli ona się swobodnie odchylić się na zewnątrz. Tylko czy to nie osłabi płyty ? Kiedy próbowałem na jakimś kawałku GK  to na "siłę", czuć jak odgina się rama okienna, więc tak raczej być nie może.

 

Dziwne jest to, że nawet wkładając płytę prostopadle do okna też nie chce wejść. Jakby za szeroka płyta albo za wąski rowek w ramie. Próbowałem płyty dwóch różnych producentów i nic, okna to Velux.

 

Proszę o jakąś sugestię i/lub jakiś link gdzie mogę znaleźć rozwiązanie tej sytuacji.

 

Pozdrawiam

Tadeusz.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja mam zrobioną tę obudowę okna w całości ze sklejki o odpowiedniej grubości.

Nie pamiętam już jaka to była grubość, okna też Veluxa.

 

Myślę że nic się nie stanie tej płycie jak tak jak piszesz zeskosujesz ją po lewej stronie, ona ma dolegać do okna szczelnie, tam żadne siły nie działają.

No i płyta powinna być zielona, czyli impregnowana, w takich miejscach.

 

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Jak tu coś radzić - skoro nie piszesz, jak to ma być wykorzystane? do jakich funkcji? Nachylenie dachu to też często następstwo wybranej konstrukcji, lub odwrotnie - ale i zależne od powierzchni budynku, czasem przeznaczenia.   Chyba za mało wymagań podaleś?   
    • Oczywiście zgadzam sie z tym, że młody człowiek wybiera głównie aktualne trendy.  I wg nich załadowane są propozycjami magazyny meblowe i witryny meblowe. Co za szczęście!  Dzięki temu jest jeszcze masa pięknych mebli w znośnych cenach. Wiadomo - popyt wyznacza cenę  Co by to było, jak by się rzucili na starocie.  Nie mówiąc o traumie producentów mebli z osb i wiórów. No bo na te nowoczesne z drewna litego  i tak wielu młodych nie stać. Często są droższe od antyków. Tak więc jest dobrze  bardzo dobrze...   Z pięknem jest podobnie wszędzie - ma swoich koneserów (przy czym nowoczesne sprzęty też bywają piękne). Widać to świetnie np w muzie tzw rozrywkowej, (czyli jak łaskawy Pan Minister Kultury określa w sztuce niższej - w odróżnieniu od wyższej...) Jak nazwa wskazuje - koneser - nie są większością, ba, są jednostkowi, a przecież rzadko jednak bogaci. Dzięki magnetyzmowi trendów mają jednak szanse na to, że coś im skapnie z tego piękna... Wszak nie tworzą wielkiej masy popytowej na rynku mebli, a przez to nie podbijają cen przynajmniej w tej mniej komercyjnej masie rzeczy piękno-wartościowych, ktore nie są twardą lokatą majątku, ale i tak mają wartość artystyczną...   Optymistyczne jest tez to, że jednak świadomość ogólna wzrosła - i zamiast na śmietnik, własciciele staroci starają się jednak na nich zarobić- choćby za poł darmo. Przynajmniej mają szansę na przetrwanie...znaczy przedmioty...    
    • Tak jak napisałem wcześniej że wszystko zależy od sprzyjajacych okoliczności przyrody. Sprzyjających rozerwaniu. Z tym że ja nieco inaczej widzę te okoliczności.  To jest tak jak z moją rynną cynkową na domu, która przez 20 lat nie pękała, aż przyszedł taki rok że występowały częste przejścia przez zero i lekkie roztopy, co spowodowało wypełnienie się rynny naciekami lodowymi i w końcu w kilku miejscach rynnę rozerwało. Tak też jest z tymi modułami zalewanymi, że mogą stać sobie spokojnie latami i nie popękają, aż przyjdzie taka zima i pojawią się pęknięcia.   A to czy między betonem a modułami wystąpią po stężeniu betonu szczeliny, jest chyba jedną wielką loterią i myślę że nigdy do końca nie da się nad tym zapanować, nawet dodając ten firmowy preparat przeciwskurczowy. Tak więc ci którym jeszcze nie popękało niech się cieszą, a tam gdzie popękało bo woda nie zdążyła wyciec, zamaskować ładnie i po krzyku. A ci którzy nie chcą narażać się na ryzyko spękań, niech zastosują metodę klejową bez zalewania betonem.            
    • Gość hania
      Połącz swój projekt ze swoją wizją - zaoszczędź na wykonawcy i materiałach z https://projektowanie-wnetrz-online.pl/
    • Często, myśląc o kolorach w naszych domach, koncentrujemy się jedynie na ścianach. Tymczasem ważna jest umiejętnie stworzona kompozycja kolorystyczna, na którą składają się, oprócz ścian, podłoga, meble i tkaninowe dodatki - zasłony, dywany czy obicia zestawów wypoczynkowych. Pełna treść artykułu pod adresem: https://budujemydom.pl/wykanczanie/wyposazenie-wnetrz/a/7631-kolor-a-przestrzen-wnetrze-w-dobrym-tonie
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...