Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Postrzępione płytki i szerokość fugi


Recommended Posts

Witam,

Jestem na etapie remontu łazienki i mam zastrzeżenia co do jakości położonych płytek, ale niestety nie wiem do końca czy słusznie. Generalnie chodzi o szerokości otworów między płytkami oraz o jakość docinanych płytek (płytki nie są marketówkami za 50zł/m2), ponieważ są one postrzępione (zdjęciach pod spodem). Boje się, że jak pójdzie fuga to nadal będzie widać postrzępione płytki oraz że fugi będą miały widocznie różną szerokość. Czy moje obawy są słuszne? 

 

 

20210113_164119.jpg

20210113_164154.jpg

20210113_164316.jpg

20210113_164502.jpg

20210113_164519.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Możliwe, ale w mojej łazience mam podobne płytki na ścianie i podłodze i takich "efektów specjalnych" nie ma. Nie chcę się chwalić, ale w mojej łazience fugi i płytki wyglądają jak po cięciu laserowym. Fugę to można zamaskować w miejscach mokrych na styku płaszczyzn silikonem.  Poza tym widać na tych zdjęciach pewne odpryski na płytkach. No cóż -wprawny glazurnik to zamaskuje chyba.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

wprawny glazurnik

Wprawny glazurnik takiej siary nie odstawia...

Widać, że nie ma odpowiedniego sprzętu i wiedzy... Powinien teraz zrobić GRUBY narożnik z DOBREGO silikonu, umiejętnie wyprofilowany...

 

Ale to powinien zrobić WPRAWNY GLAZURNIK...

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie płytek. Te szare płytki nie mają płaskiej powierzchni tylko mają strukturę piaskowca i Pan od płytek twierdzi, że nie da ich się dociąć na równo dlatego na gebericie wygląda to tak jak poniżej na zdjęciach. Czy to prawda, że nie da ich się na równo dociąć?

 

20210118_203237.jpg

20210118_203240.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, maciekb92 napisał:

to prawda, że nie da ich się na równo dociąć?

Totalna bzdura , dawno tak spieprzonych płytek nie widziałem.

Może i mają lekko nierówną powierzchnię te płytki ale cięcie było robione z ręki kątówką , tak też się robi ale trzeba mieć wprawę . A tu tej wprawy nijak nie widać , można było te płytki duuuużo lepiej spasować.

Edytowano przez joks (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • pomiędzy budynkami, bo jeden już przecież stoi A pomiędzy tym stojącym i tym projektowanym też będzie instalacja PV na gruncie...(pytanie czy od razu, czy później, ale to detal)   podatek od budynku gospodarczego to sprawa drugorzędna... Myślałem, że się domyślisz Na dach ma wejść jak najwięcej PV, reszta będzie obok na gruncie...   Budynek ma być przeznaczony pod serwerownię.  Mniejszą lub większą - to wszystko wyjdzie w praniu. Może będzie z opcją rozbudowy. Czekam na WT z energetyki - od tego dużo zależy. Po wybudowaniu i przygotowaniu instalacji budynek będzie wynajmowany specjalistycznej firmie.
    • Tylko bez zalania betonem przynajmnie dolnej części słupa - może byc on niestabilny, zwłaszcz, gdy zamocowane jest do niego ogrodzenie. Im wyższy, tym mniej stabilny. A klej - jeśli założymy, że forma betonowa prefabrykowana jest szczelna, i dojdą absolutnie sczelne spoiny - to każda woda, która dostanie się do środka - nie ma ujścia. Co będzie w efekcie? Rynna jest stale narażona na warunki atmosferyczne w całości - to nie mur. Najwyżej można ją porównać do zwieńczenia muru, słupka zewnętrznego.   Natomiast Murek, czy filar powinien być zabezpieczony od wody z dołu z boku i z góry. Szczególnie z góry!. Stoją stare mury ceglane ponad 100 lat, piękne, ozdobne - i nie pękaja, jeśli są dobrze konserwowane a fundament stabilny. Mimo że cegła sama w sobie jest nasiąkliwa. Oczywiście, fuga wapienna czy wapienocementowa jest plastyczna, to inna sprawa.
    • Jak tu coś radzić - skoro nie piszesz, jak to ma być wykorzystane? do jakich funkcji? Nachylenie dachu to też często następstwo wybranej konstrukcji, lub odwrotnie - ale i zależne od powierzchni budynku, czasem przeznaczenia.   Chyba za mało wymagań podaleś?   
    • Oczywiście zgadzam sie z tym, że młody człowiek wybiera głównie aktualne trendy.  I wg nich załadowane są propozycjami magazyny meblowe i witryny meblowe. Co za szczęście!  Dzięki temu jest jeszcze masa pięknych mebli w znośnych cenach. Wiadomo - popyt wyznacza cenę  Co by to było, jak by się rzucili na starocie.  Nie mówiąc o traumie producentów mebli z osb i wiórów. No bo na te nowoczesne z drewna litego  i tak wielu młodych nie stać. Często są droższe od antyków. Tak więc jest dobrze  bardzo dobrze...   Z pięknem jest podobnie wszędzie - ma swoich koneserów (przy czym nowoczesne sprzęty też bywają piękne). Widać to świetnie np w muzie tzw rozrywkowej, (czyli jak łaskawy Pan Minister Kultury określa w sztuce niższej - w odróżnieniu od wyższej...) Jak nazwa wskazuje - koneser - nie są większością, ba, są jednostkowi, a przecież rzadko jednak bogaci. Dzięki magnetyzmowi trendów mają jednak szanse na to, że coś im skapnie z tego piękna... Wszak nie tworzą wielkiej masy popytowej na rynku mebli, a przez to nie podbijają cen przynajmniej w tej mniej komercyjnej masie rzeczy piękno-wartościowych, ktore nie są twardą lokatą majątku, ale i tak mają wartość artystyczną...   Optymistyczne jest tez to, że jednak świadomość ogólna wzrosła - i zamiast na śmietnik, własciciele staroci starają się jednak na nich zarobić- choćby za poł darmo. Przynajmniej mają szansę na przetrwanie...znaczy przedmioty...    
    • Tak jak napisałem wcześniej że wszystko zależy od sprzyjajacych okoliczności przyrody. Sprzyjających rozerwaniu. Z tym że ja nieco inaczej widzę te okoliczności.  To jest tak jak z moją rynną cynkową na domu, która przez 20 lat nie pękała, aż przyszedł taki rok że występowały częste przejścia przez zero i lekkie roztopy, co spowodowało wypełnienie się rynny naciekami lodowymi i w końcu w kilku miejscach rynnę rozerwało. Tak też jest z tymi modułami zalewanymi, że mogą stać sobie spokojnie latami i nie popękają, aż przyjdzie taka zima i pojawią się pęknięcia.   A to czy między betonem a modułami wystąpią po stężeniu betonu szczeliny, jest chyba jedną wielką loterią i myślę że nigdy do końca nie da się nad tym zapanować, nawet dodając ten firmowy preparat przeciwskurczowy. Tak więc ci którym jeszcze nie popękało niech się cieszą, a tam gdzie popękało bo woda nie zdążyła wyciec, zamaskować ładnie i po krzyku. A ci którzy nie chcą narażać się na ryzyko spękań, niech zastosują metodę klejową bez zalewania betonem.            
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...