Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Stary transformator w rogu działki - możliwości


Recommended Posts

Witam,

Proszę o pomoc, bo nie wiem jak ugryźć ten temat. Kupiliśmy działkę budowlaną 11a, z transformatorem Taurona sn/nn w prawym dolnym rogu. Trafo stare, brzydkie, zardzewiałe, na 4 betonowych nogach. Przewody SN idą wzdłuż prawej krawędzi działki, przewody NN idą wzdłuż dolnej granicy działki i w lewym dolnym rogu działki jest słup NN, z którego zasilany jest m.in. obecnie plac budowy sąsiada i w przyszłości mój oraz reszta ulicy. W księdze wieczystej nie ma słowa nt służebności zakładu energetycznego jeśli chodzi o te sprawy. Działkę kupiliśmy ze świadomością tego jak to wygląda, ale zastanawiamy się ostatnio czy można "coś" z tym zrobić? Pomysły:

1. Jakiś ekwiwalent finansowy za zajęcie działki przez transformator. Szukałem w Internecie, wątków mało, ale z tego co ludzie piszą - ciężki temat, ostatecznie najczęściej rozbija się o sąd i wygranie sprawy nie jest do końca takie pewne.

2, Wymuszenie wymiany tego starego "belzebuba" na coś nowszego, ładniejszego. Może położenie przewodów w ziemi zamiast linii napowietrznych.

Z kim gadać na te tematu, bo to nie jest temat na rozmowę na infolinii Taurona. Nie ukrywam, że chciałbym sprawę w miarę możliwości załatwić polubownie. Ktoś coś?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Budujemy Dom - budownictwo i instalacje napisał:

Sieć elektroenergetyczna (w tym transformator) podlega prawie służebności przesyłu i w praktyce niewiele można będzie zmienić.

 

Zgadza się.

Natomiast zdarza się często przy starych instalacjach, że o taką służebność zakład energetyczny nie zadbał.

Trzeba sprawdzić czy w swoim czasie zostały przygotowane i prawomocne niezbędne do tego celu dokumenty.

Jeśli jest to samowola (a bardzo często zdarzała się przy wykonywaniu starych inwestycji) widzę całkiem realne szanse na wszelkiego rodzaju zmiany i ugody. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za odpowiedzi.
Rozumiem, że jakby były jakieś dokumenty odnośnie służebności to byłaby odpowiednia adnotacja w księgach wieczystych? Czy niekoniecznie?
Z kim rozmawiać w Tauronie na te tematy? Czy od razu z grubej rury tj. prawnik i droga sądowa?

Wysłane z mojego Redmi Note 8T przy użyciu Tapatalka

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Służebność przesyłu gwarantowana jest ustawowo i dla istniejących już instalacji może nie być zaznaczona w KW., Argumentacja, że tranformator jest brzydki .nie jest przesłąnką do żądania jego wymiany - mogą to zrobić z własnej inicjatywy przy modernizacji sieci. 

Edytowano przez Budujemy Dom - budownictwo i instalacje (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W praktyce uzyskanie rekompensaty lub czegokolwiek innego jest bardzo trudne. Szczególnie w przypadku linii wykonanych przed 1997 r., kiedy to obowiązywał jeszcze dekret Bieruta o powszechnej elektryfikacji. Bo praktycznie sankcjonował on samowolę zakładów energetycznych. Więcej o tym tutaj:

http://www.wgruncierzeczyblog.pl/index.php/2015/06/26/elektryfikacja-w-dobrej-wierze-czyli-o-tym-ze-warto-przestrzegac-procedury/

Można jednak spróbować. Z mojego doświadczenia wynika, że ZE przyjmują bardziej ugodowa postawę, gdy zażąda się od nich wykazania na jakiej podstawie i kiedy postawiono słupy lub transformator na działce. Bo to dla nich kłopot i nie mają porządku w tego rodzaju dokumentacji. Jest to przynajmniej sposób, żeby przyspieszyć wykonanie przyłącza na tej działce, gdzie stoją słupy.

  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam może głupi temat ale proszę o pomoc w złożeniu zamka drzwiowego ponieważ syn rozkręcił a ja o mechanizmach nie mam bladego pojęcia
    • Tak, ogrzewanie podłogowe.  Jak to sprawdzić w najłagodniejszy sposób ?  Na całej gorze mamy grzejniki a na dole podłogówka
    • Bo tu mówimy równocześnie o dwóch, różnych sprawach...   Pierwsza, to szczelność i jakość okna - powinno być szczelne, dobrze zamykane w czasie, kiedy POWINNO być domknięte, a rozszczelnione na tyle, żeby wentylacja grawitacyjna miała szanse zadziałać...   A druga - to właśnie ta wentylacja, która MUSI być sprawna, żeby możliwa była wymiana powietrza i usuwanie nadmiernej wilgoci z pomieszczeń... A tutaj wymagany jest NAPŁYW - ciągły, ale taki, żeby nie był uciążliwy (bez przeciągu, bez nadmiernego wyziębiania)... no i sprawny przepływ przez cały lokal, do kratek wentylacyjnych w kuchni i łazience...     Tych parę groszy może zabraknąć Ci na wykończenie od zewnątrz... Teraz, jak ocieplisz za parę groszy miejsca mokre, to wilgoć wyjdzie trochę dalej... nie wygrasz z nią tej przepychanki
    • A nie masz czasem ogrzewania podłogowego?   Być może niewielka nieszczelność, nie zauważona przy próbie ciśnieniowej na zimno, po podgrzaniu wody i zwiększeniu pracy pompki cyrkulacyjnej - przepuszcza coraz więcej... "przerabiałem" taką sytuację Jak masz rozprowadzone ogrzewanie?
    • W salonie po prawej stronie okna nie do końca dochodzi do ramy. Jakiś zaczep jest spiepszony albo coś. A w innych jest ok. Jedynie ta temperatura niższa.  Powiedźcie mi, czy warto wymieniać okna jeśli mam teraz je rozszczelnić ? Nie rozumiem tego.   Ocieplenie zewnątrz wiadomo jaki koszt. Może na ten czas aż nie zrobię zewnątrz warto za parę groszy zrobić środek ?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...