Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

jak najlepiej ustawić temperaturę pieca i sterownika przy ogrzewaniu gazowym?


Rafał_33

Recommended Posts

Cytat

Sam nie wiem o co chodzi z tym piecem. Rachunek na razie miałem jeden za 1160 zł. - o ile dobrze pamiętam. Ociepliłem strop i zużycie jest od 5 m. do 9 m. na dobę. Poprzednio miałem mocną 9, zastanawiają mnie te wahania w zużyciu gazu. Niektórzy sugerują że ten piec ( 24 kW ) jest za duży do mojego domu. Jeszcze się nie poddałem i szukam optymalnych ustawień, ale ta pogoda jest tak zmienna że trudno jest wyczuć te najlepsze ustawienie. A może spróbować z dyszami ?


Dysze trzeba wymienić gdy jest rzeczywiście taka potrzeba. W moim przypadku piec kupiony był w Niemczech (rodzina poprzedniego właściciela jest z Niemiec) a tam jest inny gaz. Tutaj na miejscu gdy wymieniano te dysze to jakiś "serwisant" wstawił za duże dysze. Na tabliczce znamionowej jest symbol 0,86 a ten"serwisant" wstawił 1,20. Jak piec zaczął chodzić to słyszałem go piętro wyżej na schodach, a płomienie szły nieziemskie. Teraz gdy są dysze 0,80 to w ogóle nie widać ani nie słychać, że piec chodzi. Możesz ewentualnie sprawdzić jakie masz dysze, wyłączasz piec i odkręcasz jedną (nie ma potrzeby demontażu całego pieca, wystarczy mały płaski klucz) i patrzysz jaki jest symbol na dyszy. Sprawdź z tabliczką i oznakowaniem na piecu, czy to jest to samo. Chyba, że piec głośno chodzi a płomienie są duże to wtedy wielce prawdopodobne, że dysze są za duże.
Link to postu
Cytat

Sam nie wiem o co chodzi z tym piecem. Rachunek na razie miałem jeden za 1160 zł. - o ile dobrze pamiętam. Ociepliłem strop i zużycie jest od 5 m. do 9 m. na dobę. Poprzednio miałem mocną 9, zastanawiają mnie te wahania w zużyciu gazu. Niektórzy sugerują że ten piec ( 24 kW ) jest za duży do mojego domu. Jeszcze się nie poddałem i szukam optymalnych ustawień, ale ta pogoda jest tak zmienna że trudno jest wyczuć te najlepsze ustawienie. A może spróbować z dyszami ?


rachunek na 1160zł? ale to chyba nie na miesiąc? przy zużyciu gazu 5-9 m to powinieneś mieć rachunek jakieś 400zł na miesiąc....a od kwietnia gaz ma jeszcze podrożeć....masakra......cóż ogrzewanie gazowe jest bardzo wygodne, nie trzeba przy tym chodzić, składować opału itp ale za to DROGIE!!! chociaż jak niektórzy piszą, że płacą tak mało to chyba można zejść z tych kosztów.....trzeba szukać...
Link to postu
Cytat

Witam,

mam jeden programator w korytarzu, ktory jak pisalam jest otwarty na salon kuchnie. W salonie , kuchni, korytarzu i lazienkach mam ogrzewanie podlogowe w pozostalych pomieszczeniach kaloryfery.

Wczoraj ustwiłam programator ktory juz byl podlaczony ale nie ustawiony ( serwisant zapomnial instrukcji) i pokazywal mi tem 27 st. Zgodnie z instrukcja ustawiłam od poniedziałku do piatku od godz 6 do 22- na programatorze 21 st a od 22 do 6 18 st.

No i jak to ustawiłam piec automatycznie sie wyłaczyl (tylko podgrzewal wode). Przestalo dzialac ogrzewanie wiec pomyslalam ok spadnie tem do tych 21 st i ok. Ale rano ogrzewanie nadal nie dzialalo a na programatorze nawet nie bylo tych 21 st tylko ciagle za wysoko 24 st a w domu zimnica, podlogowka nie dzialala ani zaden z kaloryferow. Wiec pomyslalam moze cos zle ustawialam. Zmienilam na programatorze tem 25 st i piec zaczał dzialac tylko tyle ze na piecu jest 51 st a w pomieszczeniu na programatorze 24 st. podlogowka ledwo ciepla a kaloryfery tez.

zawezwe jeszcze raz serwis bo to nie mozliwe.

Strasznie mnie to wkurza bo jak pomysle ze tak faktycznie bedzie ze on taka tem musi miec to rachunki mnie zabija.


Jesli chodzi o podlogowke to mam jakies pompy ( cale dwie wielkie skrzynki) i tam jest wlacznik podlogowki i wylacznik ale czy jest osobny programator chyba nie.



pozdrawiam

alpabe


Zastanawia mnie skąd taka wysoka temperatura przy programatorze.....bo żeby piec w ogóle funkcjonował to temperatura ustawiona na programatorze musi być większa niż ta, która tam panuje. Może czujnik mierzący temperaturę w programatorze jest uszkodzony lub nieskalibrowany. Temperaturę na piecu chyba powinieneś trochę zwiększyć. Jak nie ma mrozów to ustaw na 55, jak mrozy to 60. Najlepiej po prostu sprawdź jak nagrzewają się kaloryfery, jak są tylko ciepłe a nie gorące to zwiększ o parę stopni temperaturę pieca. Jeśli ten czujnik temperatury na programatorze pokazuje Ci 24 stopnie i nie chce spadać w dół to ustaw temperatury odpowiednio na 25 (noc) i 27 dzień. Nie przejmuj się, że są takie wysokie bo tak de facto to tylko 1 i 3 stopnie więcej od temperatury, gdy piec się nie załącza. Tak przynajmniej piec będzie chodził i nie będziesz miał zimno. Monitoruj zużycie gazu, raz dziennie zobacz ile gazu Ci schodzi. Ilość metrów zużytych przez dobe pomnóż przez 1,5 i przez 31 i będziesz miał przybliżony rachunek za miesiąc (przynajmniej na razie, przed podwyżkami gazu).
pozdr.
rafal
Link to postu
Alpabe,poczekamy na serwisanta,bo coś dziwnego z tym sterownikiem się dzieje.
Jeśli ta instalacja chodzi od niedawna,to pewnie też będzie nieźle zapowietrzona,a szczególnie podłogówka.
Zapewniam,że wszystko się unormuje i nie będzie tak kłopotliwe.Początki bywają stresujące.
A co do podnoszenia temp. o 2-3 st.to nie jest to takie tanie,bo podniesienie temp. w domu o 1 st. powoduje wzrost kosztów o 6%.
Link to postu
Cytat

rachunek na 1160zł? ale to chyba nie na miesiąc? przy zużyciu gazu 5-9 m to powinieneś mieć rachunek jakieś 400zł na miesiąc....a od kwietnia gaz ma jeszcze podrożeć....masakra......cóż ogrzewanie gazowe jest bardzo wygodne, nie trzeba przy tym chodzić, składować opału itp ale za to DROGIE!!! chociaż jak niektórzy piszą, że płacą tak mało to chyba można zejść z tych kosztów.....trzeba szukać...



Nie , za 2,5 miesiąca. Przed ociepleniem stropu miałem zużycie regularnie około 10m. Ale przy gabarytach mojego domku myślałem o średnim miesięcznym zużyciu gazu na poziomie 300 zł. na miesiąc. Zresztą opisałem " moją chistorię " w temacie zużycie gazu.
Link to postu
Witam,

jestem juz po wizycie serwisanta. Poprawil cos na piecu i wymienil sterownik.

Wczoraj ustawilam na 21 w dzien i 20 w nocy i wszystko dziala ok.

Jak zapytalam co bylo nie tak sam nie wiedzial.

mam nadzieje ze zuzycie gazu tez bedzie ok od dzis zaczne sprawdzac i zobacze jak to wyglada

Dzieki

alpabe
Link to postu
Cytat

Witam,

jestem juz po wizycie serwisanta. Poprawil cos na piecu i wymienil sterownik.

Wczoraj ustawilam na 21 w dzien i 20 w nocy i wszystko dziala ok.

Jak zapytalam co bylo nie tak sam nie wiedzial.

mam nadzieje ze zuzycie gazu tez bedzie ok od dzis zaczne sprawdzac i zobacze jak to wyglada

Dzieki

alpabe


Jedna mądra jak sądzę uwaga od specjalisty: "regulator pokojowy powinien się znajdować w najzimniejszym pomieszczeniu".
pozdr.
Rafał
Link to postu
A druga uwaga specjalisty będzie taka;
''W pomieszczeniu z regulatorem nie powinno być na grzejnikach zaworów termostatycznych.''
A ja się z tym stanowczo nie zgadzam.Kiedyś też tak robiłem,bo wszędzie tak uczyli.Teraz,po kilkunastu latach doświadczenia stwierdzam,że nie jest to dobre rozwiązanie.Sam sterownik może znacznie uniemożliwić dogrzewanie innych pomieszczeń,bo jeśli osiągnie zadaną temp.,to wyłącza ogrzewanie w całym domu.
Kiedy w pomieszczeniu sterownika mamy zawory termostatyczne na grzejnikach,nastawiamy sobie temp, jaką chcemy,a na sterowniku nieco wyższą.Wtedy w tym pomieszczeniu temperaturą steruje głowica a sterownik pozwala na dalsze grzanie CO.Oczywiście w innych pomieszczeniach też musimy mieć głowice termostatyczne,by regulować temp. indywidualnie.
Wtedy sterownika nie musimy instalować w najzimniejszym pomieszczeniu tylko tam,gdzie nam pasuje.
Link to postu
Cytat

A druga uwaga specjalisty będzie taka;
''W pomieszczeniu z regulatorem nie powinno być na grzejnikach zaworów termostatycznych.''
A ja się z tym stanowczo nie zgadzam.Kiedyś też tak robiłem,bo wszędzie tak uczyli.Teraz,po kilkunastu latach doświadczenia stwierdzam,że nie jest to dobre rozwiązanie.Sam sterownik może znacznie uniemożliwić dogrzewanie innych pomieszczeń,bo jeśli osiągnie zadaną temp.,to wyłącza ogrzewanie w całym domu.
Kiedy w pomieszczeniu sterownika mamy zawory termostatyczne na grzejnikach,nastawiamy sobie temp, jaką chcemy,a na sterowniku nieco wyższą.Wtedy w tym pomieszczeniu temperaturą steruje głowica a sterownik pozwala na dalsze grzanie CO.Oczywiście w innych pomieszczeniach też musimy mieć głowice termostatyczne,by regulować temp. indywidualnie.
Wtedy sterownika nie musimy instalować w najzimniejszym pomieszczeniu tylko tam,gdzie nam pasuje.



Jezeli sterownik umieścimy w najzimniejszym pomieszczeniu, to wtedy nie grozi nam chyba nie dogrzanie cieplejszych pomieszczeń , czy się mylę ?
Link to postu
Cytat

A druga uwaga specjalisty będzie taka;
''W pomieszczeniu z regulatorem nie powinno być na grzejnikach zaworów termostatycznych.''
A ja się z tym stanowczo nie zgadzam.Kiedyś też tak robiłem,bo wszędzie tak uczyli.Teraz,po kilkunastu latach doświadczenia stwierdzam,że nie jest to dobre rozwiązanie.Sam sterownik może znacznie uniemożliwić dogrzewanie innych pomieszczeń,bo jeśli osiągnie zadaną temp.,to wyłącza ogrzewanie w całym domu.
Kiedy w pomieszczeniu sterownika mamy zawory termostatyczne na grzejnikach,nastawiamy sobie temp, jaką chcemy,a na sterowniku nieco wyższą.Wtedy w tym pomieszczeniu temperaturą steruje głowica a sterownik pozwala na dalsze grzanie CO.Oczywiście w innych pomieszczeniach też musimy mieć głowice termostatyczne,by regulować temp. indywidualnie.
Wtedy sterownika nie musimy instalować w najzimniejszym pomieszczeniu tylko tam,gdzie nam pasuje.


Co prawda to prawda icon_smile.gif
Link to postu
Cytat

Jezeli sterownik umieścimy w najzimniejszym pomieszczeniu, to wtedy nie grozi nam chyba nie dogrzanie cieplejszych pomieszczeń , czy się mylę ?


Jasne, że się nie mylisz, bo gdy temperatura jest mniejsza niż na sterowniku to piec się załącza i grzeje wodę do całego co.
Gdybyś sterownik miał w ciepłym pomieszczeniu to piec by nie chodził bo jest np 22 stopnie w pomieszczeniu ze sterownikiem a w innych pomieszczeniach mogło by być nawet powiedzmy 17......
pozdr.
Rafał
Link to postu
Cytat

sosek a u ciebie cos się zmieniło na lepsze z rachunkami za gaz ? czy nic?


apropo zużycia gazu, pomimo, że pada to mamy wspaniałą pogodę (pod kątem zużycia gazu) bo jest ciepło:). Odnotowuje rekordy w zużyciu gazu - 7m na dzień icon_smile.gif). Ciekawe czy to efekt wymiany dysz i konserwacji zaniedbanego pieca, czy ocieplenie.....
pozdr.
Rafał
Link to postu
Cytat

Jezeli sterownik umieścimy w najzimniejszym pomieszczeniu, to wtedy nie grozi nam chyba nie dogrzanie cieplejszych pomieszczeń , czy się mylę ?


Nie mylisz się,ale kto chce mieć sterownik w wiatrołapie albo garderobie.
Link to postu
Cytat

Nie mylisz się,ale kto chce mieć sterownik w wiatrołapie albo garderobie.



W moim przypadku jest to niestety pokój dziecka, więc tam mam czujnik.Pokój sąsiaduje z nieogrzewanym garażem dlatego muszę na wiosnę ocieplić w/w ścianę.
Link to postu
  • 2 miesiące temu...
Cytat

Ustawienie go na 40% jest jeszcze za dużą mocą.Pogadaj z serwisantem,by zjechał do minimum.
Ważne jest tylko,czy w tym kotle jest możliwość oddzielnego ustawienia mocy CO i CWU,bo jeśli nie ma,to z kolei minimum na CO może odbić się nie korzystnie na komforcie CWU.
Niedawno kolega z branży opowiadał mi o dwóch identycznych mieszkaniach (55m2),gdzie dwom babciom-emerytkom zakładał CO.Jedna zgodziłł się na kocioł Termet z mocą minimalną 4,5kW a druga nie chciała słyszeć o polskim kotle więc koniecznie chciała Vaillanta z mocą min. 7kW.
Po pierwszym sezonie ta z Vaillantem miała rachunki o 30% wyższe od tej z Termetem.I tu nie chodzi o to,że Termet jest lepszy,tylko o moc minimalną.Po prostu na Vaillancie nie dało się zejść z modulacją poniżej pewnego zakresu i kociołek swoje musiał przepalić.



Hmm.. a jak to jest z normami? Czy normy europejskie coś mają do mocy minimalnej kotłów instalowanych w domach prywatnych? Bym się z dziwił gdyby miały. Pytam, bo teraz nawet karty gwarancyjnej na cokolwiek dostać wypełnionej normalnie nie można bo podstawą gwarancji - zgodnie z normą UE - jest paragon (który po miesiącu już jest nieczytelny)lub faktura za sklepu. Więc pytam na wszelki wypadek już o wszystko. icon_biggrin.gif
Link to postu
  • 7 miesiące temu...
teraz moja obserwacja co do kotla gazowego.
Nowy dom, pow uzytkowa jakies 120m2 na parterze, odcieta gora poprzez zabudowana klatke schodowa. Gora nie ogrzewana, dach w 3/4 ocieplony wata 15cm (dach kopertowy), dach deskowany, papa, dachowka.
Strop oddzielajacy parter od pietra ocieplony 5cm styropianu.
Odpal pieca byl 3 tyg temu i jak narazie srednio zjada okolo 20m3 gazu GZ-35.
Naczytalem sie tu i mam nadzieje ze dom musi sie "wygrzac" i ze potem bedzie juz lepiej icon_wink.gif Bo przy takim tempie to wyjdzie prawie 700 zl na miesiac...
Piec Junkers Cerapur Acu. Podobno swiety kondensat itd. Pracuje sobie na temop zasilania jakies 45C.
Ciepla woda ustawiona na 42C.
Dom ocieplony 12cm styr, podloga 5 cm styr, podlogowka tylko w lazience, ogolnie dosc otwarty w srodku bo nie wszedzie sa jeszcze drzwi icon_wink.gif
Jak wiec widzicie na moje troche tego gazu zjada a w domu jest okolo 20 stopni. 700 zl na miesiac troche jednak jest, choc palac weglem mysle ze tona by nie starczyla szczegolnie palac 24h, wiec gaz lepiej i tak bo czysto i sie nie martwisz.
Teraz kilka slow do ludzi mowiacych ze ogrzewaja 200m2 z rachunkami 600 - 800 zl za 2 mies. Nic innego ale tylko jechac i zobaczyc ten cud. Jezeli serio ktos tak ma to ja chetnie pojade i zobacze nie wydaje mi sie to mozliwe choc nie wiem jak ocieplic taki budynek. Pomijacie pewnie czesto fakt jednak dogrzewania kominkiem - i tu moge napisac ze tak nawet jak palicie 2 klocki drewna tylko dziennie to juz jest inna bajka. Jezeli sa osoby ktore nie maja kominka ani innego zrodla ciepla tylko gaz i ogrzewaja cale 200m2 (a nie tylko 1 pokoj) i placa 600 zl za 2 miesiace to to jest zwyczajnie cud i nadaje sie do jakiejs ksiegi cudow. Oczywiscie kazdy z tych ludzi sam w duchu wie czy ma bardzo cieplo w domu czy tez tylko w jednym pomieszczeniu icon_wink.gif Bardzo prosze dobrze mnie zrozumiec, nie mam na celu bron Boze kogos urazic w jakis sposob.

Teraz oczywiscie pytanie icon_smile.gif
Mam zamiar zamontowac pogodowke do tego kotla prosze o porade czy taka pogodowka rzeczywiscie przyczyni sie do mniejszego zuzycia gazu? czy na 100% jest to rzecz zmniejszajaca koszty zuzycia gazu?
Piec chodzi sobie na zasilaniu 45 stopni, czy moze mniejsze zuzycie powinno byc jak bedzie chodzil na 54? Mam poustawiane przy grzejnikach glowice na 19 - 21 stopni.

pozdrawiam
koalakm
  • Lubię to 1
Link to postu
Cytat

Teraz oczywiscie pytanie icon_smile.gif
Mam zamiar zamontowac pogodowke do tego kotla prosze o porade czy taka pogodowka rzeczywiscie przyczyni sie do mniejszego zuzycia gazu? czy na 100% jest to rzecz zmniejszajaca koszty zuzycia gazu?
Piec chodzi sobie na zasilaniu 45 stopni, czy moze mniejsze zuzycie powinno byc jak bedzie chodzil na 54? Mam poustawiane przy grzejnikach glowice na 19 - 21 stopni.

pozdrawiam
koalakm





Z tego co czytałem pogodówka jest zalecana do kondensata, ale jeśli się nie mylę to temp. zasilania nie będziesz mógł sterować tylko automatyka.
Link to postu
  • 3 tygodnie temu...
Na początek nie piszmy o rachunkach za gaz bo one są zmienne. Istotne jest zużycie gazu w m3 i w jakich warunkach pracuje piec czyli: ile m2, grzejniki czy podłgówka lub mieszane, kondensat czy tradycyjny.
Ja ma dom parterowy z poddaszem ale nie użytkuję go całego, 120m2. Piec konednsacyjny 1-f z zasobnikiem cwu 120L, sterownik pokojowy, sonda zewnętrzna, kominek wolno stojący (koza). Mieszkam od 1,5 m-ca.
Na początku było wygrzewanie, nawet nie wiem kiedy a było 100m3. Na dziś kiedy po południu zapalam w kozie to zużycie gazu na ogrzewanie, cwu i kuchenka to około 4,5m3/doba. ostatnio kiedy nie grzałem w kozie to wyniosło 9-10m3 na dobę, przy temp.20/18. Od początku grzania średnia dobowa to 7,2m3/doba + koza od popołudnia do wieczora. W takich warunkach piec grzał od około 4-5 do 13-14. Nie wiem ile odliczyć na cwu i kuchenkę aby wyszło samo ogrzewanie.
Ktoś wcześniej wspomniał o pogodówce/sonda zew. wydaje się być to dobre gdyż piec w zależności od krzywej grzania ustawionej na piecu sam moduluje sobie moc palnika w zależności od war.zewnętrznych. Np. Przy krzywej 1,5 przy temp.zew.0 st.C grzeje na 50 st. przy -5 wchodzi na 55 st. w zależności od ustawienia krzywej te wartości są mniejsze lub większe. Do kondensata jak najbardziej. W takim też przypadku kocioł też sam przechodzi na tryb letni gdy temp.zew. odpowiednio się zwiększy.
Jeszcze jedna moja uwaga: przy obecnej cenie gazu nawet najbardziej ekonomiczny piec i oszczędne grzanie trzeba zapłacić te parę stów na miesiąc, ale czy inne rozwiązania są tańsze? Węgiel np.Ekogroszek do 1 tony na miesiąc przy cenie 700-800 zł/tona?
  • Lubię to 1
Link to postu
Witam !!

Wczoraj uruchomiłem ogrzewanie w nowym domu. Fakt że dom był bardzo zimny, ale zuzycie na dobę 40 m3 gazu zwaliło mnie z nóg. Nie ma jeszcze czujników w pokojach, nie ma też czujnika zewnętrznego. Temperatura ustawiona na 55 stopni. Dom 150 m2 z czesciową podłogówką. Jak długo może potrwać taki stan wygrzewania domu ?? przecież ten piec chodzi na okragło. icon_sad.gif Nie mam tez jeszcze drzwi zewnętrznych ( mam prowizoryczne obłożone styropianem.
  • Lubię to 1
Link to postu
Cytat

Witam !!

Wczoraj uruchomiłem ogrzewanie w nowym domu. Fakt że dom był bardzo zimny, ale zuzycie na dobę 40 m3 gazu zwaliło mnie z nóg. Nie ma jeszcze czujników w pokojach, nie ma też czujnika zewnętrznego. Temperatura ustawiona na 55 stopni. Dom 150 m2 z czesciową podłogówką. Jak długo może potrwać taki stan wygrzewania domu ?? przecież ten piec chodzi na okragło. icon_sad.gif Nie mam tez jeszcze drzwi zewnętrznych ( mam prowizoryczne obłożone styropianem.



Ja jak bym nie mial drzwi zewnetrznych to nie odwazyl bym sie wlaczac pieca gazowego , a wygrzewanie minimum rok . A dom juz caly ocieplony ?
Link to postu
Witam !

ale nie odważyłbys się ze względu na bezpieczeństwo czy ze wzlędu na straty temperatury ?? Może się źle wyraziłem te drzwi są porzadne stalowe z framugą i obłożone styropianem. Dom jest obłożony styroianem 15 cm. Poddasze ocieplone 1 warstwą 18 cm ( teraz kładę 5 cm). Nawet mnie nie strasz że to będzie trwało rok.
Link to postu
Cytat

Witam !

ale nie odważyłbys się ze względu na bezpieczeństwo czy ze wzlędu na straty temperatury ?? Może się źle wyraziłem te drzwi są porzadne stalowe z framugą i obłożone styropianem. Dom jest obłożony styroianem 15 cm. Poddasze ocieplone 1 warstwą 18 cm ( teraz kładę 5 cm). Nawet mnie nie strasz że to będzie trwało rok.



Ze wzgledu na straty temp., ja też myslałem ze mój dom będzie inny ale to fakt potrzeba roku albo i dwoch zeby dom " wysechł " , koniecznie wstaw drzwi wewnetrzne i sterownik temp.wewnatrz.
Link to postu
Mam już sterowniki wew. I po dwóch dniach na dobe spala gdzieś ok 20 m3. Z racji tego że jeszcze tam nie mieszkam temp. na tych czujnikach jest ustawiona na 15 stopni. Myślę że to i tak za duze zuzycie nawet jak na nowy nie nagrzany dom.
Link to postu
Cytat

Mam już sterowniki wew. I po dwóch dniach na dobe spala gdzieś ok 20 m3. Z racji tego że jeszcze tam nie mieszkam temp. na tych czujnikach jest ustawiona na 15 stopni. Myślę że to i tak za duze zuzycie nawet jak na nowy nie nagrzany dom.



Nie masz wyjscia, musisz przekonać się na własnej skórze że dom musi wyschnąć i się wygrzać. Ja też w to nie wierzyłem , dzwoniłem po infoliniach, pytałem znajomych, gazowników ...a oni to samo - dom musi wyschnąć. Sam widzisz że po założeniu sterowania zużycie spadło o połowę icon_cool.gif
Link to postu
rentgen- a kiedy zamierzasz się wprowadzić ? Ja w swoim zacząłem grzać około 1 tydzień przed przeprowadzką tak na 13-15 stopni a 2 dni przed zagrzałem mocniej i miałem 20 stopni. Zużycie 11m3/doba gazu. Uważam że jeżeli nie wprowadzasz się w ciągu najbliższych dni to nie ma sensu grzać chyba że są tam prowadzone jakieś prace ale wtedy proponuję ci jakąś kozę w żelaznym kupić wstawić i niech pracownicy sobie tam palą, to powinno wystarczyć. A dam pomału się wygrzeje podczas normalnego użytkowania domu, przecież bez sensu jest grzać i nie mieszkać.
pozdrawiam.
Link to postu
NIe mieszkam tam jeszcze i narazie nie ma mowy o przeprowadzce. Może się uda późna wiosną. Z tym że teraz sa tam prowadzone prace ( ocieplam poddasze własnoręcznie ) i musi byc te 12-15 stopni do pracy. Końcem lutego bede miał kominek wiec pogrzeje kominkiem.
Link to postu
  • 2 lata temu...
Witam, nie lbuie się rejestrować na takich forach ale jak czytam porady niektórych to mnie aż trzęsie.
Przede wszystkim kocioł gazowy chodzi w/g praw fizyki tak jak wszystko co nas otacza!

Zasada jego działania jest prosta i nie ma tu co kombinować:

1.Odkręcamy grzejniki na maxa!
2.Ustawiamy na kotle temperaturę c.o. na maxa niezależnie od temp na dworze!
3. Na sterowniku pokojowym ustawiamy temp. jaką sobie życzymy - tak aby było dla nas komfortowo.

Przy powyższych ustawieniach kocioł szybciej dogrzewa do temperatury jaką mamy ustawioną na sterowniku co daje nam minimalne zużycie gazu. Przy ustawieniu temp niższej na kotle, grzeje on dłużej przy czym zużycie gazu automatycznie wzrasta.

Kto zastosuje powyższe ustawienia będzie płacił mniej za gaz.

GWARANTUJĘ!!!


Edytowano przez rostical (zobacz historię edycji)
Link to postu
Jest taka uniwersalna rzeczywistość, a nauczają jej w szkole podstawowej, że 2 + 2 = 4.
Dom generuje określone straty . Aby je uzupełnić należy ogrzewać. Aby ogrzać (utrzymać stałą temperaturę) należy dostarczyć określoną ilość energii.
Czy będziesz grzał szybko (wyższą mocą) czy też wolno (mniejszą mocą) – sumarycznie zużycie energii będzie takie samo, bo 2 + 2 = 4.
Link to postu
Cytat

Witam, nie lbuie się rejestrować na takich forach ale jak czytam porady niektórych to mnie aż trzęsie.
Przede wszystkim kocioł gazowy chodzi w/g praw fizyki tak jak wszystko co nas otacza!



Jak widać nie dla wszystkich fizyka jest taka sama icon_smile.gif
niektórzy to tak się poświęcają dla krzewienia fizyki, że nawet rejestrują się na takich forach, mimo że nie lubią Brak obrazka
Link to postu
Cytat

Witam, nie lbuie się rejestrować na takich forach ale jak czytam porady niektórych to mnie aż trzęsie.
Przede wszystkim kocioł gazowy chodzi w/g praw fizyki tak jak wszystko co nas otacza!

Zasada jego działania jest prosta i nie ma tu co kombinować:

1.Odkręcamy grzejniki na maxa!
2.Ustawiamy na kotle temperaturę c.o. na maxa niezależnie od temp na dworze!
3. Na sterowniku pokojowym ustawiamy temp. jaką sobie życzymy - tak aby było dla nas komfortowo.

Przy powyższych ustawieniach kocioł szybciej dogrzewa do temperatury jaką mamy ustawioną na sterowniku co daje nam minimalne zużycie gazu. Przy ustawieniu temp niższej na kotle, grzeje on dłużej przy czym zużycie gazu automatycznie wzrasta.

Kto zastosuje powyższe ustawienia będzie płacił mniej za gaz.

GWARANTUJĘ!!!



To po co te wszystkie sterowniki pogodowe ,regulacja mocy itp. ?
Link to postu
  • 1 miesiąc temu...
Cytat

teraz moja obserwacja co do kotla gazowego.
Nowy dom, pow uzytkowa jakies 120m2 na parterze, odcieta gora poprzez zabudowana klatke schodowa. Gora nie ogrzewana, dach w 3/4 ocieplony wata 15cm (dach kopertowy), dach deskowany, papa, dachowka.
Strop oddzielajacy parter od pietra ocieplony 5cm styropianu.
Odpal pieca byl 3 tyg temu i jak narazie srednio zjada okolo 20m3 gazu GZ-35.
Naczytalem sie tu i mam nadzieje ze dom musi sie "wygrzac" i ze potem bedzie juz lepiej ;) Bo przy takim tempie to wyjdzie prawie 700 zl na miesiac...
Piec Junkers Cerapur Acu. Podobno swiety kondensat itd. Pracuje sobie na temop zasilania jakies 45C.
Ciepla woda ustawiona na 42C.
Dom ocieplony 12cm styr, podloga 5 cm styr, podlogowka tylko w lazience, ogolnie dosc otwarty w srodku bo nie wszedzie sa jeszcze drzwi ;)
Jak wiec widzicie na moje troche tego gazu zjada a w domu jest okolo 20 stopni. 700 zl na miesiac troche jednak jest, choc palac weglem mysle ze tona by nie starczyla szczegolnie palac 24h, wiec gaz lepiej i tak bo czysto i sie nie martwisz.
Teraz kilka slow do ludzi mowiacych ze ogrzewaja 200m2 z rachunkami 600 - 800 zl za 2 mies. Nic innego ale tylko jechac i zobaczyc ten cud. Jezeli serio ktos tak ma to ja chetnie pojade i zobacze nie wydaje mi sie to mozliwe choc nie wiem jak ocieplic taki budynek. Pomijacie pewnie czesto fakt jednak dogrzewania kominkiem - i tu moge napisac ze tak nawet jak palicie 2 klocki drewna tylko dziennie to juz jest inna bajka. Jezeli sa osoby ktore nie maja kominka ani innego zrodla ciepla tylko gaz i ogrzewaja cale 200m2 (a nie tylko 1 pokoj) i placa 600 zl za 2 miesiace to to jest zwyczajnie cud i nadaje sie do jakiejs ksiegi cudow. Oczywiscie kazdy z tych ludzi sam w duchu wie czy ma bardzo cieplo w domu czy tez tylko w jednym pomieszczeniu ;) Bardzo prosze dobrze mnie zrozumiec, nie mam na celu bron Boze kogos urazic w jakis sposob.

Teraz oczywiscie pytanie icon_smile.gif
Mam zamiar zamontowac pogodowke do tego kotla prosze o porade czy taka pogodowka rzeczywiscie przyczyni sie do mniejszego zuzycia gazu? czy na 100% jest to rzecz zmniejszajaca koszty zuzycia gazu?
Piec chodzi sobie na zasilaniu 45 stopni, czy moze mniejsze zuzycie powinno byc jak bedzie chodzil na 54? Mam poustawiane przy grzejnikach glowice na 19 - 21 stopni.

pozdrawiam
koalakm


Witam
Mam dom 190 m2 powierzchni mieszkalnej parter. Ocieplenie dach 30 cm wełny mineralnej, ściany 36 siporeks + 15 cm wełna mineralna. Wentylacja mechaniczna.
Piec żeliwny jednofunkcyjny Saunier Duval KLOM 30 z płynną regulacją mocy + zasobnik 250 l ( moc zmniejszona, modulacja od 8 do max. 16 kW)- (niech nikt nie pisze, że to za mała moc na piec żeliwny i że skoroduje. Tak, ale za 20 lat gdzie przy cenie zakupu przez internet wyrzucę go z usmiechem. Miałem poprzednio żeliwnego Rodiaka z 1972 roku i na połowie mocy i niskich temperaturach działał u mnie 9 lat, a wymieniłem tylko dlatego, że padl blok gazowy i nie warto było kupować nowego za 700 gdyż nowy piec z pogodówką kosztował 3200) + sterowanie pogodowe + regulator pokojowy(salon otwarty z kuchnią i korytarzem) + głowice termostatyczne w pokojach z drzwiami i łazience
Temperatura w dzień 21 na noc 19stopni + grzanie wody (temp wody nastawiona 50 stopni)- woda podgrzewana tylko w wyznaczonych godzinach ponieważ podgrzewanie wody za każdym razem kiedy minimalnie spadnie temperatura wody w zasobniku zwiększa zużycie gazu na rozruch pieca i to znacznie. Niektóre piece mają już wbudowany zegar do ustawiania czasu podgrzewania cieplej wody
Rachunki w najmroźniejsze miesiące około 800 zł za dwa miesiące zeszłej zimy na starym piecu a teraz mam nadzieję, że jeszcze spadną bo po regulacjach pogodówka sama obniża temperaturę wody w piecu a jak od rana jest mrozek to podnosi o 5-7 stopni. Przedtem miałem ustawione 45stopni c.o. tak do -5 na dworze a powyżej przestawiałem na 55
Teraz sprawdzam nastawy i piec reguluje temp c.o w zakresie 38 -45 stopni jak było - 6
Link to postu
  • 1 rok temu...
Cytat

Witam, nie lbuie się rejestrować na takich forach ale jak czytam porady niektórych to mnie aż trzęsie.
Przede wszystkim kocioł gazowy chodzi w/g praw fizyki tak jak wszystko co nas otacza!

Zasada jego działania jest prosta i nie ma tu co kombinować:

1.Odkręcamy grzejniki na maxa!
2.Ustawiamy na kotle temperaturę c.o. na maxa niezależnie od temp na dworze!
3. Na sterowniku pokojowym ustawiamy temp. jaką sobie życzymy - tak aby było dla nas komfortowo.

Przy powyższych ustawieniach kocioł szybciej dogrzewa do temperatury jaką mamy ustawioną na sterowniku co daje nam minimalne zużycie gazu. Przy ustawieniu temp niższej na kotle, grzeje on dłużej przy czym zużycie gazu automatycznie wzrasta.

Kto zastosuje powyższe ustawienia będzie płacił mniej za gaz.

GWARANTUJĘ!!!



I tu sie mylisz
Link to postu
Cytat

Jest taka uniwersalna rzeczywistość, a nauczają jej w szkole podstawowej, że 2 + 2 = 4.
Dom generuje określone straty . Aby je uzupełnić należy ogrzewać. Aby ogrzać (utrzymać stałą temperaturę) należy dostarczyć określoną ilość energii.
Czy będziesz grzał szybko (wyższą mocą) czy też wolno (mniejszą mocą) ? sumarycznie zużycie energii będzie takie samo, bo 2 + 2 = 4.



Tu jest racja tylko trzeba wziasc wszystkie prawa fizyki i matematyki gdy bedziesz grzał wieksza moca generujesz tak zwane straty, czyli np. straty kominowe, duza moc w stosunku do zapotrzebowania (czeste zalanczanie sie pieca ) straty odpalania wieksza dawka gazu przy starcie. i dlatego zastosowano modulacje!!! np. gdy dom ogrzewasz z 15C do 20 stopni musisz dostarczyc nadwyszke energi wiec wieksza temperatura wody w C.O. przykladowo potrzeba 15kw gdy temperatura sie unormuje na utrzyanie potrzeba mniej energi czyli np. 5kw im wieksza modulacja tym lepiej piec dziala, mniej razy sie zalancza (pracuje czaly czas z minimalnym plomyczkiem) mniejsza temp spalin czyli mniejsze straty i dlatego na kondensatach pisza urzycie 100% - 96,6% efektywnosci urzycie 30% 99,6% efektywnosci

prosze mnie poprawic jak cos zchrzanilem icon_biggrin.gif
P.S krzywa grzewcza jeszcze jest dobra, gdy mamy 5C na zewnatrz wystarczy 35C na piecu i to dostarczy nam energi np te 5kw ale jesli tem. spadnie do -20 straty domu beda wieksze i dlatego tez potrzeba wiecej energi do utrzymania tych 20C w domu wiec krzywa potkreca automatycznie nam tem. na C.O np do 55C Edytowano przez MlodyBocek (zobacz historię edycji)
Link to postu
Robie pomiary dom 90m2 2 kondygnacje ocieplona podloga 30cm waty na strychu i wata wtryskowa pomiedzy ceglami dom stary z 1926r. Tylko ze licznik mam w Ft3 a nie w M3 karzda 100 Ft3 ma ok 31kw a metr 11kw tak bede przeliczal i podawal wyniki, wczoraj temp na zewnatrz 22:00 3C dzis 7:00 2C piec 30-35C jak szlem spac to tmperatura w domu 21C rano 19.5C termostaty kaloryferowe w kazdym pokoju! poskrecane na ok 3-3,5 wiec jak cos to nie przegrzeje icon_smile.gif za te 9 godzin zezarlo 77Ft3 jakies 2.18M3 teraz od 7:00 piec podkrencilem na 40-45C zobaczymy co bedzie icon_smile.gif
A piec to heatline vizo 24 z zamknietom komora kondensat ale z widocznym palnikiem skrecilem moc do min zalacze fotke
http://www.heatline.co.uk/assets/boilers/p...28%20manual.pdf

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Edytowano przez MlodyBocek (zobacz historię edycji)
Link to postu
rano o 6:00 tem na zew. 6C od 6-9 na piecu 60C zezarlo 52Ft3 a wczoraj za czla noc 77 ale bylo caly czas cieplo a tu rano w domu 17 dopiero po 8ej bylo 19,5 przy tem zewnetrznej ok 5-6 wczoraj bylo 2 icon_smile.gif sami ocencie !!! u mnie na 40-45C na piecu zrzera ok 10ft3 na godzine tak srednio icon_smile.gif przy 30-35C 7-8ft3 teza "ile ciepla straciles tyle musisz oddac" sie sprawdza ale przy nizszej temp. na piecu sa mniejsze straty poprostu nie grzejesz atmosfery spalinami icon_smile.gif Edytowano przez MlodyBocek (zobacz historię edycji)
Link to postu
  • 2 miesiące temu...
Witam!
Podpinam się pod temat. Mój problem polega na jak mi się wydaje zbyt dużym zużyciu gazu. Kilka dnie temu wprowadziliśmy się do wynajętego mieszkanie. Blok, 2 pokoje, niecałe 40 m2. czyli maleństwo. Piec to Ariston Clas prawdopodobnie nie kondensacyjny. Ogrzewa mieszkanie oraz wodę. Temperatura w dzień ustawiona na 20 stopni, noc 19, czyli nie jakoś szałowo. Kąpanie oszczędne i obiadów z czterech dań też nie robimy icon_wink.gif Spalanie to średnio 7 m3 na dobę. Przy obecnych cenach gazu to ogrzanie takiej klitki wyniesie mnie około 450 zł!!! A na dworze temperatury jeszcze dodatnie.To co będzie jak pojawią się prawdziwe mrozy??? Dodam jeszcze, że mieszkanie jest parterowe, piwnice nie ocieplone, cały blok też nie. Okna plastiki, w każdym pomieszczeniu kaloryfer. Przed naszym wprowadzeniem przez dłuższy czas nie było ono zamieszkane a temperatura przez ten czas była ustawiona na 10 stopni.
Może to kwestia ustawień pieca? Kaloryfery mam odkręcone na max, piec teraz na 50, woda do mycia na 40. Może wezwać jakiś serwis, by posprawdzał czy wszystko jest ok? No chyba, że jeszcze poczekać aż mieszkanie się dogrzeje? Proszę o jakieś sugestie w temacie, bo na myśl o rachunku mam dreszcze.
Link to postu
Cytat

Witam!
Podpinam się pod temat. Mój problem polega na jak mi się wydaje zbyt dużym zużyciu gazu. Kilka dnie temu wprowadziliśmy się do wynajętego mieszkanie. Blok, 2 pokoje, niecałe 40 m2. czyli maleństwo. Piec to Ariston Clas prawdopodobnie nie kondensacyjny. Ogrzewa mieszkanie oraz wodę. Temperatura w dzień ustawiona na 20 stopni, noc 19, czyli nie jakoś szałowo. Kąpanie oszczędne i obiadów z czterech dań też nie robimy icon_wink.gif Spalanie to średnio 7 m3 na dobę. Przy obecnych cenach gazu to ogrzanie takiej klitki wyniesie mnie około 450 zł!!! A na dworze temperatury jeszcze dodatnie.To co będzie jak pojawią się prawdziwe mrozy??? Dodam jeszcze, że mieszkanie jest parterowe, piwnice nie ocieplone, cały blok też nie. Okna plastiki, w każdym pomieszczeniu kaloryfer. Przed naszym wprowadzeniem przez dłuższy czas nie było ono zamieszkane a temperatura przez ten czas była ustawiona na 10 stopni.
Może to kwestia ustawień pieca? Kaloryfery mam odkręcone na max, piec teraz na 50, woda do mycia na 40. Może wezwać jakiś serwis, by posprawdzał czy wszystko jest ok? No chyba, że jeszcze poczekać aż mieszkanie się dogrzeje? Proszę o jakieś sugestie w temacie, bo na myśl o rachunku mam dreszcze.


Poczekaj jak mieszkanie se dogrzeje, ustaw piec na 40-45C jaki płomień masz na piecu jak grzeje grzejniki ? (jak dogrzewa) najlepiej zrób zdjęcie
Link to postu
  • 11 miesiące temu...
Witam. Również podpinam się pod temat i podaję jak to u mnie wyglada:

nowy dom 135 m, ocieplony, piętrowy z garażem. parter podłogówka , piętro 5 kaloryferów
Piec dwu funkcyjny Ferroli
Temp. na zewnątrz ok. 0 stopni w dzień, w nocy chyba -3 stopnie.
Temp. zadana na termostacie pokojowym ustawiona 22 stopnie(czyli chcę mieć w domu 22 stopnie/ 24h na dobę)
temp. wody w centralnym ustawiona na piecu to 60 st.
zużycie na dobę 11 m gazu w tym woda do mycia naczyń i kąpieli - rodzina 3 osobowa.

Piszcie jak to u was wygląda, może coś doradzicie jak obniżyć zużycie gazu...
Link to postu
  • 11 miesiące temu...
witam, tez podpinam sie pod temat

mieszkanie w bloku, 37,5 m2, 2 pietro, ostatnie. blok docieplony, okna plastiki, piec ariston genius 2 funkcyjny z pocztaku lat 2000, sterownik euroster 2000, temp w dzien 19,5 C, noc ustawilem na 17,5 C. sterownik ustawiony na tygodniu na grzanie 7-8 potem 17-21, pozniej temp nocna, pracujemy za dnia. Pytanie; aktualnie ogrzewanie ustawione na polowe miedzy min a max, zawory termostatyczne na pełny zakres, oprócz kuchni bo lodowka troche blisko a kuchnia mala i nie ma jak gdzie indziej, łazienka tez ustawiona na zakres 3.


jak nalezy prawidlowo ustawic zakres mocy grzania pieca/ ogrzewania mieszkania. Mieszkanie wynajmuje, wlascicielka wspomniala ze jak ogrzewanie ma byc wlaczone to moc pieca na polowe, chyba ze mroz duzy to 2/3 mocy.

co o tym sadziecie ?

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Edytowano przez edek264 (zobacz historię edycji)
Link to postu

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...