Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Dziękuje za odpowiedzi!

Zgodnie z tym co proponujecie - trochę zeskrobałem to co ładnie schodzi (tak po 1-1,5cm w każdą stronę). Pod spodem chyba jest gładź.

Co do ściany, to przy wcześniejszym remoncie (jakiejś 5 lat temu) była pełna robota - skrobanie, gładzie grunty i farby.

 

Używałem akrylowego Duluxa. Teraz przy odmalowywaniu, po prostu malowałem nową farbą na starą warstwę, bez żadnego wcześniejszego przygotowania - trochę przetarłem ścianę szmatką żeby odkurzyć.

Farba odpadła bezpośrednio w trakcie malowania (odeszła razem z wałkiem). Możliwe, że to było spowodowane dużą wilgocią w pokoju - miałem przez 3 godziny zamknięte i przykryte folią wszystkie okna. Gdy ten kawałek farby odpadł to zobaczyłem, że woda zaczęła się skraplać od wewnątrz na foliach zabezpieczających i wtedy zacząłem je zdejmować oraz otwierać okna żeby trochę osuszyć pomieszczenie. W całym pomieszczeniu pomalowałem ok 40m2 ściany i dopiero pod koniec zdarzył się ten "wypadek" z odpryskiem. Raczej nie spodziewam się, żeby zaczęła mi teraz odpadać reszta ;)

Polecacie gruntować tą "gołą" gładź, która się odkryła i nakładać ponownie farbę czy może uzupełnić wcześniej jakimś gipsem i na to grunt + gładź? Ta warstwa farby 1mm wygląda na dość grubą i obawiam się, że ponowne nałożenie farby jej nie zapełni.

Edytowano przez Knocky (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Knocky napisał:

ponowne nałożenie farby jej nie zapełni.

Na pewno farbą nie zapełni... Przed gipsowaniem ubytku, należ ten goły gips pędzeleczkiem zagruntować i PO WYSCHNIĘCIU nałożyć delikatnie gładzi... Po wyschnięciu gładzi delikatnie przeszlifować i zobaczyć, czy już jest wypełnione na gładko - jeśli jest jeszcze "dołek" - powtórzyć gipsowanie...

 

Nie powtórz malowania wałkiem drugiej warstwy farby, przed wyschnięciem tej pierwszej, bo sytuacja może się powtórzyć...

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, joks napisał:

Zerwij to co odpadło , przy okazji zahacz o to co zostało ....zlezie dużo więcej na moje oko...

Ile razy ja taki błąd zrobiłem. Przy każdym malowaniu na scianie, która już była kilka razy malowana. Urok mieszkań starszych niż 10 lat z rynku wtórnego :) Zlezie więcej. Pozwól niech wyschnie, cieniutko szpachli lub delikatnie mniejszym pędzlem retusz gęsta farbą/ Jeśli to na środku ściany to lepiej na cito szpachlą. Ja bym tak zrobił.

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Będą, niech no się ogarnę. Chcę wstawić jakieś podsumowanie, choć wiele tam nie będzie - no bo co niby? Szafki, szafa. Taras to jest temat!
    • A jakieś zdjęcia będą?  Oczywiście tych nowych nabytków, tych inwestycji.  
    • Epilog?... Epilog???...:)   TARAS Taras. Pan koparkowy podgarnął trochę ziemi i mam, prawie. Szykuję się z budową tarasu na wiosnę . Mam już podbudowę. Coś koło 30m2 wyniesione nad teren. Zdjęcia zapodam - już wkrótce.  Niech no tylko ogarne się z szafkami, bo szafki...   Czuję się, jakbym się właśnie wprowadził. To przerażające, ile można wydać na szafki do kuchni! Wszystkie pieniądze można wydać! :   A na zasłony ile można wydać! Kupiłem rurki, żeby powiesić zasłony, z przeceny, o kilka zeta za rurkę z zawieszką, bo zima przyszła, a że okna mam niewyregulowane, więc zaczęło piź... zawiewać. No i zobaczyłem nagle bogactwo wyboru, jeśli chodzi o same rurki. A potem zobaczyłem zasłony. Kotary, firanki i firany zobaczyłem. Jakie piękne! Grube, ciepłe i od zimna i od słońca osłaniające. Ale najlepsze jest to, że wszystkie one w sklepach zwykle mają wysokość-długość 2,60m czyli pod są szyte wysokość kondygnacji 2,65m... Mhm. Pominę tu całą masę epitetów, jakie mi się cisną pod palce, gdy myślę o wysokości kondygnacji 2,65... Masakra.  Tak więc widzę, że kupno szafek do kuchni to jest taki sam etap budowy jak stawianie murów. Tu się nanosisz, tu się nachodzisz, ale tiu i tu puścisz 10k zeta   Firanki / zasłony finansowo może i wyglądają lepiej, ale i tak niewiele lepiej. bo nie wiem ile, ale tyle przynajmniej już wiem, że jak się zacznie ogarniać temat, to się widzi jedno: można się zarżnąć, bo te fajne - to kosztują! A do tego dolicz sobie extra za niestandardowy wymiar albo licz się z syciem na wymiar. Tak więc, im więcej się temu przyglądać, tym lepiej się widzi, że oto jest całkiem nowy ocean kosztów!    Na szafę do sieni poszło i tak niewiele, ale i tak słów brak.   Na drzwi wewnętrzne wydałem już tyle, że aż mi nogi miękną, stróż by taniej wyszedł wachlujący kołdrą i jak myślę, że to  wciąż nie koniec, bo to wciąż dwie trzecie, bo zostało jeszcze kupno trojga drzwi, to zaczynam podejrzewać, że one te drzwi się mnożą chyba, skoro wciąż mam jakieś drzwi do kupienia...   Najbardziej jednak to mnie cieszy, że wciąż daję radę.   A już  najbardziej to lubię myśleć o tym, co niebawem, czyli o tarasie. Niech no tylko wygrzebię się spod tych cholernych drzwi, szaf i szafek. No i ten osioł z koniem mnie cieszą, co u mnie w końcu zamieszkają.   PeZet     Dzieje się.
    • Do tej pory wykonując stiuk wenecki używałem produktów z Magnat Style. W najbliższym czasie chce położyć stiuk u siebie w korytarzu. Mam pytanie, czy ktoś ma porównanie z innymi materiałami tego typu dostępnymi w sprzedaży. Z Magnata ogólnie jestem zadowolony lecz to nie znaczy, że nie może być lepiej. Z góry dziękuję za wszystkie opinie.
    • Paradyż i Tubądzin ma bardzo fajne modele płytek w swojej ofercie, mogę polecić fajny sklep https://bokaro.pl/oferta/plytki-i-gresy/ na pewno znajdziecie tam coś odpowiedniego
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...