Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Witam, po ogrzewaniu domu nagrzewnica 45kw gazem propan butan w temperaturze koło 0 stopni spada poziom nagrzewania oraz na butli pojawia się szron.w butli jest napewno ponad połowa gazu a nagrzewnica wyłącza się po około 2 godzinach pracy. Sprawdzone na 2 nagrzewnicach. Po obczytaniu paru wątków pytam, czy jak załaduje butle samym propanem to problem zniknie? 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, marcinek310 napisał:

w temperaturze koło 0 stopni spada poziom nagrzewania oraz na butli pojawia się szron

Jak spada ten poziom nagrzewania to inny jest płomień i nagrzewnica generuje mniejszy hałas.

To samo mam przy 20kW Kraft&Delle.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sprawa szronienia butli przy intensywnym jej użytkowaniu jest czymś normalnym ze względu na to, że rozprężanie gazu towarzyszy pobieranie z otoczenia wielkich ilości energii.

Każdy gaz przechowywany w postaci płynnej irozprężany jest do postaci gazowej, aby mógł być spalony z powietrzem. Aby ten proces rozprężenia mógł nastąpić, potrzebne jest dostarczenie do płynu odpowiedniej ilości energii (tzw. energii parowania). Cała ta transformacja następuje gwałtownie, więc układ nie zdąży pobrać tej energii z otoczenia i musi wykorzystać swoją energię wewnętrzną, która jest związana z temperaturą płynu. Dlatego też gaz wydostający się z jest zimny i zimna jest butla - okoliczna para wodna zestala się na powierzchni butli.

I nie jest to sprawa rodzaju gazu, tylko intensywności rozprężania... Przy tej mocy palnika i wykorzystywaniu jej pełnej mocy szronienie musi nastąpić :bezradny:

I zmniejsza się również ciśnienie gazu nad powierzchnią cieczy, no i zmniejsza się realna moc palnika. Po nagrzaniu się butli i jej zawartości do temperatury otoczenia - palnik znów będzie pracował ze swoją mocą nominalną...

 

 

 

Jaki jest wniosek? Grzejcie wolniej, mniejszym płomieniem...

  • Dziękuję 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podgrzewanie butli może być trochę niebezpieczne myślę. Reasumując czy idzie kupić reduktor którym można manipulować podawanie ilości gazu? Moje nagrzewnice nie mają regulacji temperatury czy przepływu gazu

Są podgrzewacze silikonowe ale cena oscyluje w kwotach 700-900 cebulionow 🙄

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, marcinek310 napisał:

Dokładnie, więc wracając do tego pytania czy jak nabije butle samym propanem to problem zniknie? 

Gaz się rozpręża i wtedy butla się szroni. To kwestia fizyki i ciśnienia przy rozprężaniu. Wystarczy zrobić eksperyment ze zwykłą zapalniczką i wypuścić sam gaz. Zawór będzie oszroniony albo zimny.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam na początek 2 istotne uwagi, bo moc 45 kW to bardzo dużo.

Po pierwsze, wymaga to dużych ilości powietrza do spalania, a więc intensywnego napływu świeżego i zimnego powietrza. 

Po drugie, do powietrza wewnętrznego trafia dużo pary wodnej, bo to jeden z produktów spalania gazu. A nie mamy przecież odprowadzenia spalin.

Trzeba więc uważać, żeby nie narobić problemów przy takim sposobie ogrzewania.

 

Co do samego problemu szronienia i spadku wydatku gazu.

Zmiana na czysty propan ma szansę nieco pomóc. Dlaczego? Bo butan przestaje odparowywać w temperaturze ok. 0°C. Dlatego kiedy temperatura samej butli spada poniżej 0°C to pojawia się problem z odparowywaniem gazu i podawaniem go do nagrzewnicy. 

Drugi stary sposób na kłopoty z odparowywaniem to wstawienie butli gazowej do dużego naczynia z wodą, np. kastry budowlanej. Butla odbiera wtedy ciepło z wody, znacznie skuteczniej niż z samego powietrza.

Jeszcze inna metoda to podłączenie 2 butli, z 2 reduktorami do wspólnego kolektora i z niego zasilanie nagrzewnicy. Ale coś takiego widziałem tylko jako tymczasowe zasilanie kotła, przed podłączeniem domu do zbiornika LPG.

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne napisał:

Bo butan przestaje odparowywać w temperaturze ok. 0°C. Dlatego kiedy temperatura samej butli spada poniżej 0°C to pojawia się problem z odparowywaniem gazu i podawaniem go do nagrzewnicy. 

No, pojawia się... Ale przecież LPG jest użytkowany przy niższych temperaturach... wprawdzie skład zimowego gazu jest nieco inny, ale dalej jest w nim i butan i propan... Letni LPG bez problemu pracuje i do -15 stopni... Sam butan ma temperaturę wrzenia -0,5 stopnia, ale w mieszance, zależnie od składu zachowuje się nieco inaczej...

 

 A szronienie butli następuje ZAWSZE przy intensywnym odparowywaniu z ciekłej fazy gazu {np. CO2), czy mieszanki - tak jak LPG, czy tutaj propan-butan...

 

W pomysł z zanurzeniem butli w wodzie (nawet podgrzewanej -  ABY TUTAJ NIE NA OGNISKU:zalamka::wallbash:) jest bardzo dobrym pomysłem!!!

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...