Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Robiłem schody betonowe i martwię się czy ich nie zniszczy mróz


Recommended Posts

Witam, czy w domu surowym bez okien jest taka sama temperatura jak na zewnątrz? Robiłem schody betonowe i martwię się czy ich nie zniszczy mróz na dworzu było minus 4 natomiast w środku domu nie dałem termometra ale czy mury i szalunki nie uodparniaja jednak tego betonu przed mrozem? Czy temperatura w takim domu bez okien jest nieco wyższa niż na zewnątrz? 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Temperatura jest nieco wyższa przez nieco dłuższy czas... z naciskiem na "nieco"... przy braku wiatru i przeciągów to "nieco" jest nieco dłuższe... troczę ciepła jest zakumulowane w materiałach wcześniej wykonanych i oddanie jego trochę potrwa, ale nie można tego nazwać uodpornieniem przed mrozem...

Mróz  może wpłynąć na mokry beton w ten sposób, że dużo dłużej beton będzie wiązał, ale przy dużym mrozie, poniżej 4 stopni, w której to temperaturze woda zamarzając osiąga największą objętość - może wystąpić efekt rozsadzania materiału...

Wujek GOOGLE podpowie :icon_rolleyes:

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale to nie znaczy, że twój beton osiągnął temperaturę zagrażającą rozpadowi... Podczas wiązania betonu wydziela się ciepło, całość budowli miała temperaturę 7 stopni (jak piszesz w innym temacie), nie wydaje mi się, że coś tam mogło się rozsadzić, tym bardziej, że jak piszesz, był to półsuchy beton...

Dziś w nocy zapowiadają też przymrozki w całym kraju... zatem musisz się liczyć z tym, że schody dłuższy czas nie osiągną twardości takiej, jakby to było przy ok. 20 stopniach...

 

Nie znam metody sprawdzenia po takim czasie stanu wylewki... wydaje mi się, że musisz po prostu czekać... może w dzień podgrzać jakąś dmuchawą i okryć matami, czy plandeką...

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj rano pozakrywalem to kołdrą kocami szmatami tzn na szybko tym co miałem. Boję się po prostu o wczorajsza noc. Beton skończyłem wylewać koło 15 więc na plusie było koło 4-5 godzin potem jakieś delikatne mrozki dopiero później parę godzin było koło minus 4-5. Dziś na 3 godziny załączyłem dmuchawe gazowa ale to podniosło temp do 3-4 na plus. Dziś jak wspomniałem tymi kocami to nakrylem ale znowu te cholerne przymrozki. Jak możesz całościowo podsumować ta sytuację? Dziękuję i życzę zdrowia 

Wiem że Google często mówi prawdę ale dociekam teorii od ludzi którzy faktycznie przeżyli coś podobnego bo procedury producentów to jedno a życie czasami pokazuje drugie

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • Redakcja changed the title to Robiłem schody betonowe i martwię się czy ich nie zniszczy mróz
9 godzin temu, marcinek310 napisał:

Te minus 4 stopnie były raptem 3 godziny może dłużej... Jak sprawdzić czy szlak nie trafił tych schodów? 

Dodam że te schody były już ulane koło 15 gdzie było jeszcze na plusie koło 5 i szybko oddały wodę ale w nocy zauważyłem że Góra trepow się troszkę jakby swiecila

Na wszelki wypadek obłóż konstrukcję matami lub styropianem lub czymś, co będzie izolować.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A te koce kołdry jakieś szmaty nie nadają się? 

Przykrylem na szybko tym co miałem nie chce poraz kolejny po nich chodzić czy jednak jest bardziej wskazany ten styropian 

Dodam jeszcze że Dziś rano próbowałem na siłę wcisnąć palec w te schody i nic a nic ale jak rozmazuje to palcem to jakby schodzi tzn beton tak jakby jakas papka się robiła 

Kolega mi dzisiaj rano jeszcze napisał że tej pierwszej nocy świeżo po wylaniu i bez żadnych okryc było na dworzu minus 5 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A kto i co??? :zalamka:

Możemy sobie podywagować, możemy straszyć, że się rozsypie, możemy pocieszać, że ktoś tak miał i wszystko gra...

Wyjdzie w praniu...

W tym okresie należało albo poczekać do wiosny i stabilnych temperatur, albo dodać odpowiedniej chemii, która potrafiłaby uodpornić beton do działania temperatury poniżej -10 stopni...

ktoś nie pomyślał i teraz pozamiatane.:bezradny:

Wiosną okaże się jakie są efekty... Zrobić kurtyny z plandek i podgrzewać...

 

 

Razem nam się napisało :icon_mrgreen:

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, joks napisał:

Jeżeli temperatura będzie się wahać w okolicy zera bądź delikatnie na plusie przez  tydzień jeszcze to możesz spać spokojnie .-3st nie zrobią krzywdy jeżeli nie będzie non stop przez kilkanaście godzin.

I to jest głos pocieszający - nie wykluczone, że tak będzie...

Beton będzie wiązał dłużej, potem powoli wyschnie i będzie OK!!!

 

 

 

Następny???

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziś zabiłem okna. Po tej jednej nocy w dzień cały czas dotad koło 5 w nocy 1plus do minus 1. Troszkę podgrzewam nagrzewnica. Szmaty i maty zdjolem całe mokre były od spodu. Po schodach już chodzę. Kiedy mogę myśleć o rozszalowaniu? 

Najbardziej się martwię o tą pierwszą noc ale te minus 5 było raptem koło 2-3godzin...

Ale to było na zewnątrz budynku kolega ma pod parapetem termometr dosłownie dom obok... Może w środku było ciut mniejszy minus... Ale się martwię 

Edytowano przez marcinek310 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Musisz 7-10 dni  jak najbardziej wygrzać beton, to ilość wody w betonie decyduje o jego mrozoodporności.

Czy do betonu zostały dodane jakieś domieszki  przyśpieszającą wiązanie w niskich temperaturach.

Z rozbalowaniem z boków, w takich temperaturach,  musisz poczekać ze dwa tygodnie, zwłaszcza że chodzisz po nich, od spodu stemplowanie to najlepiej zostaw do wiosny.    

  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, marcinek310 napisał:

Dziękuję za wszystkie wskazówki. Jeśli moderatorzy pozwolą za jakiś czas odświeże temat i napisze co z tego wyszło. Może komuś to w przyszłości pomoże. Zdrowia i powodzenia. 

Dokładnie tak zrób, o to właśnie chodzi. Dzielimy się wiedzą i doświadczeniem z myślą o tych, którzy tu będą zaglądać. Powodzenia

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, marcinek310 napisał:

Czy po takim czasie to coś da? 

Da! Wiązanie cementu już pewnie się zakończyło, ale teraz powinno się wyganiać resztę wody - suszyć... żeby zamarzająca (choć niby jest jej niewiele) nie powodowała minidestrukcji betonu...

 

Dnia 28.11.2020 o 22:34, animus napisał:

Musisz 7-10 dni  jak najbardziej wygrzać beton

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wróciłem z budowy. Schody wyraźnie stwardly deski czołowe na paru trepach jakby lekko same się troszkę odbily. Delikatnie gwoździem podrapalem górna część betonu można powiedzieć że delikatnie jakby schodzi taka piaskowata struktura, martwić się o to? Jeszcze chyba beton potrzebuje czasu by w zupełności stwardniec nawet i ta górna warstwa. 

Czy ktoś może jednak wie jak zachowuje się zniszczony beton

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, marcinek310 napisał:

Jeszcze jedno, czy około tydzień po wylaniu jest sens jak napisal kolega wyżej podjechanie na budowę i nagrzac schody nagrzewnica gazowa tak około godziny dziennie. Czy po takim czasie to coś da? 

Beton wiąże miesiąc a w obniżonych temperaturach może nawet i 3 miesiące wiązać. To temperatura decyduje ile będzie to trwało.

 

  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, marcinek310 napisał:

Wróciłem z budowy. Schody wyraźnie stwardly deski czołowe na paru trepach jakby lekko same się troszkę odbily. Delikatnie gwoździem podrapalem górna część betonu można powiedzieć że delikatnie jakby schodzi taka piaskowata struktura, martwić się o to? Jeszcze chyba beton potrzebuje czasu by w zupełności stwardniec nawet i ta górna warstwa. 

Czy ktoś może jednak wie jak zachowuje się zniszczony beton

Powinieneś wygrodzić, zamknąć folią schody  dookoła i delikatnie grzać wnętrze, które powstało, wygrzewanie betonu nie polega na 1 godzinnym ogrzewaniu, bezwładność takiej powierzchni betonowej potrzebuje 8-10h utrzymywania temperatury około 15*C na dobę.

  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie moge zostawić butli z gazem i opuścić budowy trochę mam związane ręce. Nic mi nie pozostało tylko liczyć na to że ten mały przymrozek 5 godzin po wyrobieniu masy betonowej nie zaszkodzil. Tym bardziej że trwało to parę godzin. Okna zabiłem folia budowlana zawsze będzie myślę troszkę cieplej niż na zewnątrz. Ile będę mógł tyle nagrzeje będąc na miejscu. Teraz nocami zaś maja przyjść mrozy. Szukam ukradkiem pocieszenia od was, ale mnie interesują fakty. Zobaczymy. Trzymajcie kciuki i do usłyszenia. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, marcinek310 napisał:

Nie 

Zamówiłem beton półsuchy na miejscu tylko dolewalem wody to wszystko, w betoniarni powiedzieli mi że to beton portlandzki i wytrzymuje do minus 3 to tyle wiem

A jakiej marki beton  kupiłeś.

3 minuty temu, marcinek310 napisał:

Nagrzewnice mam bez termika niestety. Zastanawiam się nad sklerometrycznym młotkiem szmidta 

Takie badanie najwcześniej na wiosnę. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 27.11.2020 o 16:02, podczytywacz napisał:

Zrobić kurtyny z plandek i podgrzewać...

Pożycz inną nagrzewnicę, jeśli masz zastrzeżenia co do Twojej...

 

Bedzie taniej, niż wylewanie nowych schodów po wiosennych pomiarach młotkiem...

 

 

 

Edytowano przez podczytywacz (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 bez faktury było taniej i nie mam na niego papierów. Zadzwoniłem do betoniarni 

Beton pół suchy na drobnym kamieniu b25 konstrukcyjny portlandzki to tyle mi powiedzieli 

6 minut temu, podczytywacz napisał:

Pożycz inną nagrzewnicę, jeśli masz zastrzeżenia co do Twojej...

 

Bedzie taniej, niż wylewanie nowych schodów po wiosennych pomiarach młotkiem...

 

 

 

Chyba jednak spędzę noc na budowie a nagrzewnica niech grzeje... 

Edytowano przez marcinek310 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, marcinek310 napisał:

 bez faktury było taniej i nie mam na niego papierów. Zadzwoniłem do betoniarni 

Beton pół suchy na drobnym kamieniu b25 konstrukcyjny portlandzki to tyle mi powiedzieli 

Wszystko zależy jeszcze czy nie przesadziłeś z wodą, a w czym mieszałeś na miejscu?  

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wody dolewalem z umiarem, nie dużo. Fachowiec który mi robił schody co chwilę zwracał mi uwagę żeby mniej wody dolewac. Po wylaniu koło 15 woda już wyszła na trepy potem koło 17-19 już tyle nie było tzn wysychalo. 

Zwykłym mieszadlem elektrycznym było mieszane 

Później jeszcze miałem maszynę do wibrowania która oczywiście użyłem 

Ten pół suchy beton był naprawdę taki sypki można powiedzieć więc bałem się że będzie brak wody do wiązania, ale naprawdę nie dużo. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, marcinek310 napisał:

Wody dolewalem z umiarem, nie dużo. Fachowiec który mi robił schody co chwilę zwracał mi uwagę żeby mniej wody dolewac.użo. 

Zbyt duża ilość osłabia markę betonu, lepiej z wodą dodawać uplastyczniasz, mam pewne obawy co do utrzymania  marki betonu przy mieszaniu w wiadrach przy dolewaniu wody na oko.,   

Dobrze że to beton B25, jest nadzieja że B20 wyszedł na godowo.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem, nie powinno być problemu z tytułu temperatury. Problem może wyniknąć z dolewania wody i późniejszego wibrowania, co mogło skutkować usunięciem wody z jednoczesną sedymentacją - wypłyniecie na powierzchnię, wraz z wodą, tego co miało sklejać kruszywo, czyli cementu. W betoniarni zamawia się taki beton jaki jest potrzebny, tam go odpowiednio dozują.

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wibrowanie też było z umiarem ponieważ fachowiec twierdził że zbyt duże Wibrowanie może spowodować opad kamieni w dół. Wody dolewalem naprawdę mało a uważam że musiałem gdyż ten beton był naprawdę sypki.

Tak jak kolega napisał wyżej, nawet jeśli wpłynęło to na beton to z b25 zrobiło się B20 lub trochę mniej, tak myślę... 

 Widzę też po betonie że kruszywo jest na górze np trepow i podestu

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nawiasem mówiąc robię schody już drugi raz ponieważ za pierwszym razem ekipa,, fachowców,, która była pomylily mi wysokości tak że wychodząc z pokoju musiałbym się schylac. Nie mogłem być na budowie i wyszło jak wyszło.kulem je 3 dni. 3 raz już schody będzie robić ktoś inny bo sprzedam ta budowę nie mam już nerwów. Mam nadzieję że stwardnieje ten beton i będzie święty spokój 

Nagrzewnica idzie pełna para. Temperatura 15-18 stopni. 10 godzin coś się napewno podsuszy 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, marcinek310 napisał:

Minol już tydzień od zalania. Czy to normalne że jak się trochę przyloze to jestem w stanie wydrapac paznokcie dziurę w betonie? Może jeszcze cały czas to twardnieje? 

Kiełbasa w lodówce też tydzień poleży.:hahaha2: 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To czy wybuduje ten dom do końca zależy właśnie od tych schodów trzymajcie kciuki panowie, tak to jest jak budują się biedaki bez firmy tylko wszystko samemu. Mogłem iść na budowlańca nie spawacza 

Czyli to w tym czasie to jeszcze normalne że jestem wstanie podlubac dziurkę w tym betonie? 

Edytowano przez marcinek310 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, marcinek310 napisał:

Nie taką kiełbasę się juz jadło 😀, grzeje jak wściekły coś przyspieszy myślę 

Musisz nie dopuścić do wyschnięcia betonu,  trzeba zraszać wodą.

Po wygrzaniu przykryć matami, lub jakimiś odpadami styropianu, itd., żeby do następnego wygrzania temperatura jak najwolniej spadała. 

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam wszystkich,   Wykonuję zabudowę okna dachowego i jestem na etapie płytowania, postanowiłem boczne glify rozszerzyć w stronę wnętrza pomieszczenia o w sumie jakieś 5 - 6 cm. Doczytałem kiedyś, że ma to pozytywny wpływ na ilość wpadającego światła do pomieszczenia. Teraz kiedy mam już wszystko wypełnione wełną i zafoliowane okazuje się, że niestety w rowki okna dachowego nie chce wejść płyta GK która jest odchylona na zew, Jak sobie poradzić z tym problemem ? Wydaje mi się, że pozostaje tylko skrobanie płyty od jej lewej strony na tyle, aż pozwoli ona się swobodnie odchylić się na zewnątrz. Tylko czy to nie osłabi płyty ? Kiedy próbowałem na jakimś kawałku GK  to na "siłę", czuć jak odgina się rama okienna, więc tak raczej być nie może.   Dziwne jest to, że nawet wkładając płytę prostopadle do okna też nie chce wejść. Jakby za szeroka płyta albo za wąski rowek w ramie. Próbowałem płyty dwóch różnych producentów i nic, okna to Velux.   Proszę o jakąś sugestię i/lub jakiś link gdzie mogę znaleźć rozwiązanie tej sytuacji.   Pozdrawiam Tadeusz.
    • Do ekspertów Joniec. Proszę podać w którym punkcie OWS piszecie o klasie betonu i konsystencji. Prosze odp na pytanie czy Beton z wytworni C20/25 był za słaby czy za mocny do waszych słabych pustakow (zabudowany oczywiście do 2h o których piszecie w waszych warunkach i temperaturze do 25 stopni)  Proszę napisać jakiej konsystencji ma być Beton S1,2, 3 czy inny.  Ten wasz tekst o odpowiedniej klasie, odp mieszańce kopiujecie na wszystkich forach gdzie ludzie piszą o tym że wasze bloczki nie nadają się do użytku w Polsce.  Odpiszcie tutaj na forum bez owijania w bawełnę bo chyba tylko to potraficie. 
    • daggulka,   Wszystko się zgadza  Działki są takie same (1700m2 każda), ale jedna będzie miała oddaną drogę w służebność. Rodzice są ok, więc to nie problem. Największym problemem będzie tutaj koszt przyłączy oraz zrobienie drogi dojazdowej. Co do odśnieżania też racja, jak zasypie to trzeba będzie z łopatą biegać... Ciężki wybór, obie mają swoje plusy i minusy. 1 działka ma dojazd bezpośredni, druga ma lepsze widoki
    • Ostatnio tak dosyć pobierznie robilem research po firmach i wybrałem akurat trzy, ale od razu wiedziałem że coś śmierdzi w Drutexie, bo w sumie są najtańsi, opinie chyba też niezbyt mieli ciekawe. Różnica na zwykłym oknie PCV była chyba 30% od tej najdroższej firmy. No i po zwykłym zapytaniu po prostu o cenę od razu słychać jak "wykfalifikowany" jest pracownik. Wiem że cena to ważne kryterium, ale ta różnica w cenie gdzieś zwykle jest ukryta. Nie odkryję Ameryki jak napiszę że w jakości. Najlepsze jest to, że 16 lat temu kiedy był głównie Oknoplast i pewnie długo nic, ja wybrałem z polecenia ze względu na znajomość z vice prezesem Oknostar, którego już pewnie nie ma i przez te 16 lat regulowałem tylko jedno okno z 13tu, bo ma największe skrzydło, a reszta żadnej usterki. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
    • Obecnie mam tak jeśli jakaś pompka się włączy kominek ustawione 43stopnie lub system solarny temperatura na górnym czujniki kolektorów wyższa niż na dole bufora piec  ma odcienie zasilanie kompletnie go wyłącza. Myśle że dobre by było zamiast go odcinać blokować tylko i dać czas aby jakieś inne źródło mogło się wykazać tak jak ma być jeśli ma się sterownik od kolektorów wiessmanna.  wiec jeśli bym podłączył napięcie z pomp od kolektorów i kominka pod styki d1/d2 w module  am1 W kodowaniu ustawiamy, że przełączanie jest w tryb zredukowanyi ustawiamy niską temperaturę wymaganą pomieszczenia. czyli rozumiem ze moduł  am1 będzie pośrednikiem do komunikacji z piecem. Na piecu ustawiam zmieniam to kodowanie zredukowanej temp. ?  Czyli jeśli dobrze rozumiem jeśli będzie spełniony warunek włączy się któraś pompka piec dostanie informacje aby pracował na zredukowanej temp.  mam jeszcze pytanie odnośnie mojego regulatorów piecu czy ja jakoś mogę wykorzystać ustawiać jakieś opcje pracy  wiem ze posiada troszkę opcji sterowania obiegami grzewczymi jak to wyglada w praktyce. Teraz mam tylko 2 termostaty pokojowe jeden do podłogówki drugi na grzejniki  co na nich ustawie włączają pompki i tyle. cyrkulację tez mam zewnętrza pompę  kupiłem dostatnio tez czujnik auratona bezprzewodowy który wkoncu steruje cyrkulacja. Zamieszczę zdjęcia mojej kotłowni. Jedno zdjęcie  pieca druga rurka od lewej nie jest nigdzie podłączana do bufora 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...