Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
doktor

Czy opłaca się zmienić umowę?

Recommended Posts

Czy warto pokusić się o zmianę umowy z Zakładem Energetycznym na jakieś inne taryfy? Chodzi o to, że w godzinach 13-15 i od godz. 22.00 będziemy płacić dużo mniej za prąd ale w pozostałych godzinach trochę drożej niż dotychczas.
Czy rachunki za prąd są wtedy niższe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znam takich którzy zawarli podobne umowy z tepsą. (niższe stawki do kilku numerów itd.) Rachunki wcale nie są mniejsze a nawet wyższe bo świadomość tego "że mogę taniej" uspokaja i sprawia, że człowiek przestaje kontrolować swoje działanie. Można zmienić umowę jeśli nie przestaniemy używać eenrgii oszczędnie. Inaczej - nie warto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ale tańszy prąd w wyznaczonych godzinach oznacza, że pranie , prasowanie czy gotowanie obiadu powinno sie właśnie w tych godzinach odbywać. Jak to zrobić? Wydaje mi się, że to nie jest dobry pomysł. Między 13 a 15.00, i po 22.00 . Ja rano (około 10) gotuję zupę dla dzieci więc już płaciłabym drożej, drugie danie około 14.00 wiięc jeszcze bym się załapała na tańszy prąd... a po godzinie 22.00 robić pranie? I czekać 2 godziny aż się skończy żeby to wywiesić? Słaby pomysł - trzeba przystosować swoje życie do tego, kiedy prąd jest tańszy... dla mnie gra nie warta świeczki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No ale tańszy prąd w wyznaczonych godzinach oznacza, że pranie , prasowanie czy gotowanie obiadu powinno sie właśnie w tych godzinach odbywać. Jak to zrobić? Wydaje mi się, że to nie jest dobry pomysł. Między 13 a 15.00, i po 22.00 . Ja rano (około 10) gotuję zupę dla dzieci więc już płaciłabym drożej, drugie danie około 14.00 wiięc jeszcze bym się załapała na tańszy prąd... a po godzinie 22.00 robić pranie? I czekać 2 godziny aż się skończy żeby to wywiesić? Słaby pomysł - trzeba przystosować swoje życie do tego, kiedy prąd jest tańszy... dla mnie gra nie warta świeczki...


Jak najbardziej zgadzam się z Marcysią.I jeszcze jedna sprawa.Nie wiem jak teraz ale jakiś czas temu szumnie reklamowane drugie tańsze taryfy to złudzenie.
Podam na nierealnych przykładowych liczbach.Chodziło o to, że przy zwykłej taryfie opłata 1kWh=10 gr przez całą dobę a przy 2 taryfach to ta nocna oczywiście była tańsza - 1kWh=5 gr ale w pozostałych godzinach (poza godzinami drugiej taryfy) to 1 kWh=15gr.I tak złudzenie, że mamy tańszą taryfę legło w gruzach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy warto pokusić się o zmianę umowy z Zakładem Energetycznym na jakieś inne taryfy? Chodzi o to, że w godzinach 13-15 i od godz. 22.00 będziemy płacić dużo mniej za prąd ale w pozostałych godzinach trochę drożej niż dotychczas.
Czy rachunki za prąd są wtedy niższe?




Moim zdaniem nie opłaca się ta zmiana:Wyczytałem,że ta taryfa jest uzasadniona wówczas, gdy ktoś posiada pojemnościowy ogrzewacz wody (bojler)i gdy ogrzewamy mieszkanie korzystając z energii elektrycznej(istnieje tzw.elektryczne ogrzewanie akumulacyjne tak skonstruowane,,aby wytwarzać i gromadzić ciepło w godzinach taniej taryfy, a w pozostałych oddawać zgromadzone ciepło w sposób kontrolowany.
Chyba lepiej pozostać przy tej tradycyjnej....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To chyba nie jest dobry pomysł - zmiana taryfy. tryb życia wyznacza nam wtedy niższa taryfa. Od 13 do 15 trzeba być w domu - robić pranie, gotowanie , prasowanie, zmywanie itp? bez sensu. Przeciez wszystkie takie czynności wykonuje sie zazwyczaj wieczorem po przyjściu z pracy; bo po 22.00 to już za późno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To chyba nie jest dobry pomysł - zmiana taryfy. tryb życia wyznacza nam wtedy niższa taryfa. Od 13 do 15 trzeba być w domu - robić pranie, gotowanie , prasowanie, zmywanie itp? bez sensu. Przeciez wszystkie takie czynności wykonuje sie zazwyczaj wieczorem po przyjściu z pracy; bo po 22.00 to już za późno.



Dokładnie. Zamiana taryfy to bezsens.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No coż - niestety znam takich którzy zmienili sobie taryfę i teraz muszą po 22.00 robić pranie i czekać aż się skończy żeby wywiesić (o godz. 0.00). Lub nastawiają pralkę na opóźniony start i włącza się ona o 5.00 rano - pierze 2 godziny i rano wywieszają sobie pranie... jakie to skomplikowane - a rachunki za prąd niewiele niższe. icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No coż - niestety znam takich którzy zmienili sobie taryfę i teraz muszą po 22.00 robić pranie i czekać aż się skończy żeby wywiesić (o godz. 0.00). Lub nastawiają pralkę na opóźniony start i włącza się ona o 5.00 rano - pierze 2 godziny i rano wywieszają sobie pranie... jakie to skomplikowane - a rachunki za prąd niewiele niższe. icon_sad.gif



Taka zmiana taryfy może być bardziej wyczerpująca niż te kilka groszy więcej które zapłacimy za prąd w normalnej stawce. Odpoczynek jest wart więcej niż pozorne oszczędności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja sąsiadka, która ma taką drugą taryfę obliczyła, że przez kilka miesięcy zaoszczędziła 17zł. I zdecydowała sie na zmianę taryfy na standardową - czyli taką jaką miała rok temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Moja sąsiadka, która ma taką drugą taryfę obliczyła, że przez kilka miesięcy zaoszczędziła 17zł. I zdecydowała sie na zmianę taryfy na standardową - czyli taką jaką miała rok temu.



Podejrzewam, że za zmianę taryfy musiała zapłacić. I to dwukrotnie. Raz przy przejściu na oszczędną i dwa gdy prosiła o powrót do standartu. Ale 17 złotych oszczędności? Może to tylko w jej przypadku? Zakładowi energetycznemu by się nie opłacało ruszać z taką taryfą gdyby oszczędności miały być pozorne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Podejrzewam, że za zmianę taryfy musiała zapłacić. I to dwukrotnie. Raz przy przejściu na oszczędną i dwa gdy prosiła o powrót do standartu. Ale 17 złotych oszczędności? Może to tylko w jej przypadku? Zakładowi energetycznemu by się nie opłacało ruszać z taką taryfą gdyby oszczędności miały być pozorne.


Oszczędności byłyby większe gdyby wszystkie sprzęty elektryczne były włączane tylko w wyznaczonych godzinach - czyli takich kiedy jest tańszy prąd - w nocy i około 13-15.00. W przeciwnym wypadku taka taryfa jest bez sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Oszczędności byłyby większe gdyby wszystkie sprzęty elektryczne były włączane tylko w wyznaczonych godzinach - czyli takich kiedy jest tańszy prąd - w nocy i około 13-15.00. W przeciwnym wypadku taka taryfa jest bez sensu.



Z tego można się domyślać, że efektywne oszczędzanie jest możliwe tylko gdy wprowadzimy poligamię. Małżonki by na zmany używały sprzętów w nocy i płacilibyśmy mniej. Ale są dwa ale: pieniądze z oszczędności poszłyby na dodatkowe wyżywienie/ubranie a pralka pracuje dość głośno i taki warkot o 1 nad ranem nie dałby mi spać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam
Zmiana taryfy jest bezpłatna i moża ją zrobić raz na rok.
Ja tak zrobiłem pół roku temu. Po bilonsie tego czasu wyszło mi że w taryfie nocnej zużyłem 86% produ w dziennej 14%.
Stawki za prąd są dostępne na stronach dostawców.

Rachunek jest prosty.

Dla wszystkich niezdyscyplinowanych jest to duży problem, bo żeby uzyskać tańsze rachunki trzeba wprowadzić rygor godzinowy, ale coś za coś.
Wyboru musi dokonać każdy sam.

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam
Zmiana taryfy jest bezpłatna i moża ją zrobić raz na rok.
Ja tak zrobiłem pół roku temu. Po bilonsie tego czasu wyszło mi że w taryfie nocnej zużyłem 86% produ w dziennej 14%.
Stawki za prąd są dostępne na stronach dostawców.

Rachunek jest prosty.

Dla wszystkich niezdyscyplinowanych jest to duży problem, bo żeby uzyskać tańsze rachunki trzeba wprowadzić rygor godzinowy, ale coś za coś.
Wyboru musi dokonać każdy sam.

pozdrawiam


A ile złotych zaoszczędziłeś dzięki temu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam
Zmiana taryfy jest bezpłatna i moża ją zrobić raz na rok.
Ja tak zrobiłem pół roku temu. Po bilonsie tego czasu wyszło mi że w taryfie nocnej zużyłem 86% produ w dziennej 14%.
Stawki za prąd są dostępne na stronach dostawców.

Rachunek jest prosty.

Dla wszystkich niezdyscyplinowanych jest to duży problem, bo żeby uzyskać tańsze rachunki trzeba wprowadzić rygor godzinowy, ale coś za coś.
Wyboru musi dokonać każdy sam.

pozdrawiam



To nie dyscyplina ale terror. Pranie o pierwszej w nocy. Bardzo dziękuję ale odmawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Taka zmiana taryfy może być bardziej wyczerpująca niż te kilka groszy więcej które zapłacimy za prąd w normalnej stawce. Odpoczynek jest wart więcej niż pozorne oszczędności.


Zgadzam się z tobą. A w dzisiejszych czasach mamy zdecydowanie za mało czasu na odpoczynek - bo świat tak gna do przodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy warto pokusić się o zmianę umowy z Zakładem Energetycznym na jakieś inne taryfy? Chodzi o to, że w godzinach 13-15 i od godz. 22.00 będziemy płacić dużo mniej za prąd ale w pozostałych godzinach trochę drożej niż dotychczas.
Czy rachunki za prąd są wtedy niższe?



Ja bym nie zmieniał bo to skórka za wyprawkę. Więcej zachodu niż zysku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A ile złotych zaoszczędziłeś dzięki temu?



Około 15zł/m-c, a to daje około 20% mam rachunek mniejszy oczywiście mój rachunek.

Dla jedych może to nic gra nie warta świeczki, ale jak komuś brakuje wypłaty na życie to i taka oszczędność się liczy.

Nit nikogo, przecież do tego nie zmusza, mieć np. pare skrzynek piwa w roku więcej icon_biggrin.gif , a nie mieć icon_sad.gif
180 zł rocznie to jest jakiś lepszy prezent np dla żony, albo kochanki, jak kto woli icon_lol.gif

A tak naprawdę, czy to takie straszne? włączyć zmywarkę czy pralkę po 22. Sprzęty te mają już zegary do nastawiania, co można zrobić i o 20 a na rano będzie gotowe.

pozdrawiam
Wolrot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A tak naprawdę, czy to takie straszne? włączyć zmywarkę czy pralkę po 22. Sprzęty te mają już zegary do nastawiania, co można zrobić i o 20 a na rano będzie gotowe.

pozdrawiam
Wolrot



Powiedz to kobiecie która MUSI rozwiesić pranie z rządkach a pralki zostawić nie może bo jeszcze coś by się popsuło jakby tak bez dozoru chodziła. icon_mad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Powiedz to kobiecie która MUSI rozwiesić pranie z rządkach a pralki zostawić nie może bo jeszcze coś by się popsuło jakby tak bez dozoru chodziła. icon_mad.gif


Te 15 zł oszczędności miesięcznie można osiągnąć również nie zapalając niepotrzebnie świateł we wszystkich pokojach gdy tam nie przebywamy - myślałam, że oszczędności mogą być większe po zmianie taryfy - ale 15 zł - to nie ma sensu zawracać sobie tym głowy... Nasz odpoczynek i wolny czas oraz komfort są ważniejsze niż 15zł oszczędności. icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Te 15 zł oszczędności miesięcznie można osiągnąć również nie zapalając niepotrzebnie świateł we wszystkich pokojach gdy tam nie przebywamy - myślałam, że oszczędności mogą być większe po zmianie taryfy - ale 15 zł - to nie ma sensu zawracać sobie tym głowy... Nasz odpoczynek i wolny czas oraz komfort są ważniejsze niż 15zł oszczędności. icon_wink.gif



Właśnie. A woltar namawia nas do rezygnacji z odpoczynku bo:

Cytat

180 zł rocznie to jest jakiś lepszy prezent np dla żony, albo kochanki



Symptomatyczne icon_eek.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Powiedz to kobiecie która MUSI rozwiesić pranie z rządkach a pralki zostawić nie może bo jeszcze coś by się popsuło jakby tak bez dozoru chodziła. icon_mad.gif



icon_biggrin.gif Masz rację- kobiet są przezorne i zapobiegliwe icon_biggrin.gif Ja na przykład spać bym nie mogła , mając świadomość,że pranie już uprane, a nie niewywieszone...a mogłoby już schnąć icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja na przykład spać bym nie mogła , mając świadomość,że pranie już uprane, a nie niewywieszone...a mogłoby już schnąć icon_biggrin.gif



To są ludzie przejmujący się takimi drobiazgami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To są ludzie przejmujący się takimi drobiazgami?


Oczywiście - bo jesli od razu nie wyjmiesz prania z pralki - to się wygniecie - a prasowanie to nie jest coś co lubimy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Właśnie. A woltar namawia nas do rezygnacji z odpoczynku bo:



Symptomatyczne icon_eek.gif




Witam

Nie namawiam Was do niczego, odpowiedziałem na pytanie zadane na tym forum i tyle.
Decyzja jest Wasza i chyba o to tu chodzi, żeby uzyskać pewne iformacje, aby móc się na coś zdecydować.

pozdrawiam
Woltar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Te 15 zł oszczędności miesięcznie można osiągnąć również nie zapalając niepotrzebnie świateł we wszystkich pokojach gdy tam nie przebywamy -



I o to chodzi. O konsekwencje w oszczędzaniu o nawyki które pozwolą nie marnować energii i naszych pieniędzy. Można dużo mówić o oszczędnościach a potem okazuje się że swiatło świeci w łazience godzinami bo ktoś nie zgasił wychodząc do pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale to nie zgaszone w łazience światło to każdemu się może zdarzyć - (mojej bratowej zdarza sie to ciągle icon_twisted.gif icon_biggrin.gif ) - może to przeczyta - a wtedy mnie oskalpuje - o rany... icon_confused.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ale to nie zgaszone w łazience światło to każdemu się może zdarzyć - (mojej bratowej zdarza sie to ciągle icon_twisted.gif icon_biggrin.gif ) - może to przeczyta - a wtedy mnie oskalpuje - o rany... icon_confused.gif



A chyba oszczędność polega na ty żeby się nie "zdarzało".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I o to chodzi. O konsekwencje w oszczędzaniu o nawyki które pozwolą nie marnować energii i naszych pieniędzy. Można dużo mówić o oszczędnościach a potem okazuje się że swiatło świeci w łazience godzinami bo ktoś nie zgasił wychodząc do pracy.


..albo komputer jest włączony cały dzień - mimo tego,że nikt z niego nie korzysta...telewizor również..takie przykłady można mnożyć w nieskończoność. Niestety tacy ludzie nigdy nie naucza się oszczędności icon_sad.gif (wiem, bo zaliczam się do nich icon_sad.gif )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Widocznie Jagódka jest ewidentnym przykładem na to,że pozory mylą icon_biggrin.gif


TV Trwam? co to takiego? Ja chyba jakaś zacofana jestem??? czy powinnam to wiedzieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

TV Trwam? co to takiego? Ja chyba jakaś zacofana jestem??? czy powinnam to wiedzieć?


icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif Telewizja "Trwam" to taki odpowiednik"Radia Maryja"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

TV Trwam? co to takiego? Ja chyba jakaś zacofana jestem??? czy powinnam to wiedzieć?


Zapytajmy Jagódki icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×