Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
czu86

Zimniej niz bylo...

Recommended Posts

Witam,

Mam dom bez ocieplenia i po wymianie wszystkich okien na szczelne plastikowe i po wymianie wszystkich grzejnikow z zeliwnych na aluminiowe mam w domu zimniej niz mialem icon_smile.gif przy grzaniu piecem weglowym jak zawsze . Czy to normalne? Moze lepiej bylo zainwestowac w ocieplenie domu niz w grzejniki i okna ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może dałeś za małę grzejniki? Powinny być większe niż podaje produbcent. My daliśmy większe we wszystkich pomieszczeniach oprócz 1 pokoju nad garażem i właśnie tam jest zimno - ten kaloryfer, który miał wystarczyć na 21m2 nie wystarcza .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzejniki aluminiowe : 1 żeberko = ok. 120 W przy 50 stopni

np
w pokoju 21 m kw mam 25 żeberek czyli 3000 W czy to malo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wygląda na to, że musi to być wina za małych grzejników - skoro nic oprócz okien i grzejników nie zmieniałeś - to nie widzę innej możliwośc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No na to wyglada, ale czy to możliwe ze stare żeliwne grzejniki były lepsze od nowych aluminiowych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No na to wyglada, ale czy to możliwe ze stare żeliwne grzejniki były lepsze od nowych aluminiowych?


Nie o to chodzi czy są gorsze - tylko czy są odpowiednie wielkością. To co pisze producent - to teoria - a w praktyce może byc zupełnie inaczej - Ja zawsze z przymrużeniem oka traktuję takie wyliczenia producenta.

A czy te grzejniki są gorące? Czy grzeją tak jak powinny? Przy 50 stopniach powinny byc gorące.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo śmieszne icon_sad.gif Firanki u mnie nie ma jest zasłonka - cięższa niż firanka więc trudno coś zaobserwować. Ale folia osłaniająca regał oddychała zdrowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sprawdzę... ale one chociaż sa gorące to w pokoju nie jest za ciepło . Chyba mnie czeka ocieplenie całego domu wraz z dachem i tyle... dziękuje za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ilość żeberek jest nawet ciut za duża,czyli tak jak trzeba.Ale 50st. na piecu przy takich temperaturach,to stanowczo za mało.Powinno być nawet 65.
Czy ta zasłona nie zakrywa grzejnika?Czy jest tam głowica termostatyczna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadzam się z adamisem. gdy zasłony i firany zasłaniają grzejnik - to trzeba skrócić je do parapetu lub zamontować tylko rolety.
U mnie na piecu jest temperatura 55stopni i jest ok ale w ciągu ostatniego tygodnia (mrozy około -10 stopni) dość długo piec musiał pracować żeby w domu była temperatura 22stopnie... Zwiększ trochę temperaturę na piecu - o parę stopni i zobacz jaki będzie efekt.

Powodem tego że jest zimno w domu mogą być też źle zamontowane okna - nie powinno od nich wiać...sprawdź to czu86.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Te przewiewające lekko okna,to nie jest aż taki minus.Ja sobie nawet nie pozwoliłem porządnie wyregulować okien i chciałem mieć niewielkie szparki u góry.Mam jakąś tam namiastkę wentylacji nawiewnej.Lepsze to,niż nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale gdy są źle osadzone okna to potrafi bardzo wiać pod parapetem. I ściana może zrobić sie mokra gdy deszcz będzie zacinał. Ja też rozszczelniam okna aby mieć jakąs wentylację w domu, ale strasznie zimno wtedy w domu się robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To tak jak u mnie; nowe okna a w domu zimniej. I jeszcze te atrakcje. icon_sad.gif


To dziwne, że wymiana okien na bardziej szczelne powoduje iż w domu jest zimniej niż dotychczas ... a może dlatego że mróz sie pojawił ostatnio - może trochę więcej trzeba grzać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Obecnie co kilka dni odbieram telefony od ludzi,którzy rozżaleni mówią,że grzejniki ledwo ciepłe u góry a im zimno.Jak zapytam o temperaturę na kotle,zwykle pada odpowiedź,że 50-55st,i że przecież w Listopadzie też tak mieli i było dobrze.
Dziwne rozumowanie icon_eek.gif Skąd u ludzi przypuszczenie,że w Grudniu przy -7 st i w Listopadzie przy +2 wystarczy grzać taką samą temperaturą a powinno być OK?

Co z tymi zasłonami?Jeśli wiszą pięknie zasłaniając głowicę termostatyczną,to grzejnik może sobie grzać,a nawet na piecu może być 65st,a i tak nie będzie ciepło.W takich warunkach głowicy jest wcześniej dużo cieplej,niż nam,wiec przymyka się,do czego też jest przeznaczona.
Jeśli nie chcemy rezygnować z zasłon,to proszę ustawić głowice na 5.Będą większe rachunki za gaz,ale za to będziemy mieć piękne zasłony. icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Grzejniki aluminiowe : 1 żeberko = ok. 120 W przy 50 stopni

np
w pokoju 21 m kw mam 25 żeberek czyli 3000 W czy to malo?



Nie mam grzejników żeberkowych tylk opłytowe więc nie wiem czy to dobrze - taka ilość jaką napisałeś. Ja sugerowąłam się przy wyborze grzejników tym co producent napisał + Kilka % więcej grzejnika...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na m3 kubatury w domu potrzeba ok 30-35W.Mnożąc to przez kubaturę pomieszczeń uzyskamy moc grzejnika,jakiej dane pomieszczenie potrzebuje.Oczywiście + te kilka % więcej.
Grzejnik płytowy ma podane zwykle 2 parametry mocy uzyskane przy różnych temperaturach zasilania.Lepiej wziąć pod uwagę ten niższy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Odnosnie tych telefonow.
Mam takiego upierdliwego klienta.
W zeszlym roku zrobilismy mu instalacje, nie chcial "kolektorow", bo za drogo.
Troche nieprzyjemnych sytuacji z nim bylo.
Uruchomilismy ta instalacje w styczniu 2007 (po 1 miesiacu probnym).
W chalupie ma zainstalowane w wiekszosci ogrzewanie podlogowe, zasilane gazowym kotlem, oraz kominkiem.
Temperatura byla okolo 23 stopni w domu - czyli zagotowac mozna jajka icon_smile.gif.
Po uruchomieniu jezdzilem do niego, gdyz on skrecil kociol gazowy na 30*C i mial zimna wode, a grzejniki byly zimne. - bo za duzo gazu kociol spala i to kosztuje. Mogl sobie wiekszy dom wybudowac i slabiej go ocieplic.
"Bylem oczywiscie wszystkiemu winien, bo cos zle zrobilem."

Od takich klientow niestety nie da sie uchronic, nie rozumieja, ze aby miec cieplo w domu musza dostarczyc energie.
A za nia trzeba placic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlatego zwykle pierwsze dwa dni na budowie to tylko gadanie,gadanie i gadanie.A i tak potem coś źle zrozumieli. icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Wypowiem się tam, gdzie mogę coś zasugerować. Oczywiście dla mnie tylko perlit w odmianie EP150 lub EP180. Dla perlitu mamy następujące cechy: Izolacyjność 0,049, więc nieco gorzej niż wełna czy styropian. Całkowita niepalność (klasa A1). Obojętny chemicznie. Ciężar nasypowy ok. 90kg/m3. Nie zmienia swojej objętości w czasie Znakomity współczynnik przenikania pary wodnej. Świetnie tłumi dźwięki uderzeniowe (podłogę trzeba oprzeć na dogęszczonym perlicie). A co moim zdaniem tutaj najważniejsze - w zasadzie niemożliwy do zasiedlenia przez gryzonie. Co do wad: Perlit w trakcie wykładania będzie pylił (co w warunkach remontowych jest do pominięcia) oraz może być trudny do kupienia z marszu - najczęściej zamówienia realizowane są bezpośrednio do klienta od nas z magazynu. Wciąż jest to egzotyczny produkt dla budowlańców, więc hurtownie się przed nim bronią. Jeżeli legary są faktycznie co 2m, to zastosowanie perlitu wymagać będzie jego zagęszczenia, czyli dociśnięcia go do podłoża po wysypaniu przy pomocy prostego narzędzia. Robota trochę benedyktyńska, ale normalna przy perlicie.   Spotkałem się z projektami, które dla nowych budynków wymagały zastosowania nawet 30cm izolacji pod posadzką, więc tak czy siak im więcej jej będzie tym lepiej. W razie czego mogę odpowiedzieć na jakieś pytania.
    • Jeśli pokrycie dachu jest niezgodne z zatwierdzonym projektem nadzór budowlany może nakazać zmianę blachy, jeśli w MPZP wyraźnie  zaznaczono, że trapez nie może być układany.
    • Pytać u operatora gazociągu co to jest i czy jest możliwość przyłączenia. Inaczej możemy sobie pogdybać.
    • Dzień dobry, bardzo proszę o pomoc. Ściana była zaciągana gładzia dwa razy następnie malowana farba podkladowa Śnieżka z gruntem i dwa razy pomalowana farba dulux. Niestety wyszły defekty, które nie zostały poprawione po pierwszym malowaniu z uwagi na goniacy czas do przeprowadzki (malowanie miesiąc temu). Zaciagnelismy teraz ponownie miejsca wymagające poprawki i stąd moje pytanie jak zrobić to tak aby nie rzucaly się w oczy miejsca poprawek? Zeszlifowac, pomalować te miejsca farba podkladowa z gruntem jak to było wcześniej i potem zamalowac od razu cała sciane czy najpierw raz te miejsca a potem znowu cała ścianę? Bardzo proszę o wskazówki i dziękuję za zbędne komentarze. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...