Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
PiotruniA

Pęknięcia wyszły po malowaniu

Recommended Posts

Witam.Mam pewien problem po nacięciu pęknięć i daniu Uniflota i Gładzi Finisz i oczywiście gruntu w te szpary minęły 2 dni i na płycie w tych samych miejscach są pęknięcia .Nie wiem jak to możliwe i co z tym robić wogóle bo na marne poszła robota .Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podsyłam link do porady Siniat. Jest mowa o spoinowaniu z taśmą lub bez. Mam nadzieję, że materiał poradnikowy będzie przydatny.

https://www.siniat.pl/pl-pl/blog/buduj-z-nami-porady-montazowe/9-bledow-w-spoinowaniu-plyt-gipsowych

 

Dodatkowo film z firmy Knauf

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, PiotruniA napisał:

Witam.Mam pewien problem po nacięciu pęknięć i daniu Uniflota i Gładzi Finisz i oczywiście gruntu w te szpary minęły 2 dni i na płycie w tych samych miejscach są pęknięcia .Nie wiem jak to możliwe i co z tym robić wogóle bo na marne poszła robota .Pozdrawiam

Coś nie tak z montażem płyt .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Podsyłam link do porady Siniat. Jest mowa o spoinowaniu z taśmą lub bez. Mam nadzieję, że materiał poradnikowy będzie przydatny.

https://www.siniat.pl/pl-pl/blog/buduj-z-nami-porady-montazowe/9-bledow-w-spoinowaniu-plyt-gipsowych

 

Dodatkowo film z firmy Knauf

 

Obejrzałem filmik i to jest od samego początku robota na ścianie,a ja już mam wszystko porobione tylko pęknięcia wyszły w tym miejscu co były 😐

3 godziny temu, joks napisał:

Coś nie tak z montażem płyt 

Raczej płyty kładzione w porządku,tylko że pęknięcia po nacięciu wyszły i malowaniu w tym samym miejscu coś tu nie halo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, PiotruniA napisał:

Raczej płyty kładzione w porządku,tylko że pęknięcia po nacięciu wyszły i malowaniu w tym samym miejscu coś tu nie halo.

może załóż na te pęknięcia paski z siatki?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
45 minut temu, zenek napisał:

może załóż na te pęknięcia paski z siatki?

 

Bezpośrednio na te nacięcia czy nacinać jeszcze raz?Jaka siatkę dać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bo teraz wszystko od początku robić cały dom to wyjdę z siebie chyba.Dac bezpośrednio na te pęknięcie i zaciągnąć gładzią Finisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, PiotruniA napisał:

Bezpośrednio na te nacięcia czy nacinać jeszcze raz?Jaka siatkę dać ?

Siatkę taką jak przy ociepleniach na styropian. Albo można kupić taką w paskach:

image.thumb.png.06192b7b70615c2e339f5ee0e596c0d1.png

 

Nie reklamuję akurat te - pierwsza lepsza z google.

Przyklejasz to na zaprawie gipsowej, potem pokrywasz to z reszta powierzchni.

Jeśli masz już gips na płytach, to wystarczy przeszlifować , żeby się zmieścił pasek i wkleić na gipsie wyrównać do tego co jest na płytach, przeszlifować - i gotowe.

Cyba że tu na forum ktoś ma jeszcze inne zdanie? 

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, podczytywacz napisał:

Ma, ale boi się je wyrazić w takim towarzystwie :zalamka:

Nie wstydź się :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, zenek napisał:

Siatkę taką jak przy ociepleniach na styropian. Albo można kupić taką w paskach:

image.thumb.png.06192b7b70615c2e339f5ee0e596c0d1.png

 

Nie reklamuję akurat te - pierwsza lepsza z google.

Przyklejasz to na zaprawie gipsowej, potem pokrywasz to z reszta powierzchni.

Jeśli masz już gips na płytach, to wystarczy przeszlifować , żeby się zmieścił pasek i wkleić na gipsie wyrównać do tego co jest na płytach, przeszlifować - i gotowe.

Cyba że tu na forum ktoś ma jeszcze inne zdanie? 

Wystarczy po jednym pasku dać jak już mam gips na ścianie na te pęknięcia poprostu przykleić i zaciągnąć gładzią?Jaką gładź najlepiej byś polecił Finisz,czy jaką?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
52 minuty temu, PiotruniA napisał:

Wystarczy po jednym pasku dać jak już mam gips na ścianie na te pęknięcia poprostu przykleić i zaciągnąć gładzią?Jaką gładź najlepiej byś polecił Finisz,czy jaką?

Nie montuje płyt zawodowo, są tu tacy na forum - może się wypowiedzą  :14_relaxed:

Ale wpisałem w google hasło i zobacz,  ile jest odnośnych kompletnych instrukcji wraz z budujemydom.pl:

image.thumb.png.7142187d1952cd709d6d1232c0d5c54c.png

 

warto poczytać kilka instrukcji, nie długo ci zejdzie, może kilkanaście minut, może godzinka - i poznasz teorię, i później dopytać w razie czego.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A stelaż do czego jest mocowany, do stropu monolitycznego czy konstrukcji drewnianej?.

 

Tak pytam bo miałem taki problem u siebie w domu, ale stelaż był mocowany do skośnej konstrukcji dachu drewnianego.

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, PiotruniA napisał:

już mam gips na ścianie

Jeżeli masz finisz to musisz go usunąć .I dopiero robić z taśmą , siatką czy fizeliną .

W piątek pisałem że coś jest nie tak z mocowaniem płyt. I to w dalszym ciągu podejrzewam .

I żadna siatka czy inne cudo nie pomoże .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, joks napisał:

 

W piątek pisałem że coś jest nie tak z mocowaniem płyt. I to w dalszym ciągu podejrzewam .

I żadna siatka czy inne cudo nie pomoże .

No właśnie dokładnie tak, jak stelaż pracuje i ma ruchy to zawsze będzie pękać, ale jest na to sposób, o którym napiszę jak mi PiotruniA napisze do czego ma podwieszony stelażyk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.10.2020 o 13:52, demo napisał:

No właśnie dokładnie tak, jak stelaż pracuje i ma ruchy to zawsze będzie pękać, ale jest na to sposób, o którym napiszę jak mi PiotruniA napisze do czego ma podwieszony stelażyk.

Nie pamiętam do czego montowany był ten stelaż jak majster robił ten remont, ale wydaje mi się że stelaż montowany byl do stropu .

Edytowano przez PiotruniA (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Do stropu mówisz, nie do chmury. Jak do stropu to niech Ci pęka dalej.;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 20.10.2020 o 17:31, demo napisał:

Do stropu mówisz, nie do chmury. Jak do stropu to niech Ci pęka dalej.;)

Dokładnie Co nie powiem bo ja nie robiłem tego remontu ale wiem że klad stelaże i płyty tylko nie wiem do czego,możliwe że do stropu albo do drewna .Nie mam podglądu teraz ,ale jak do drewna jest jakiś sposób na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, PiotruniA napisał:

Nie mam podglądu teraz ,ale jak do drewna jest jakiś sposób na to?

A próbowałeś wkleić te paski siatki? Przynajmniej próbnie w dwóch trzech miejscach?

Jeśli stelaże są przymocowane do stropu drewnianego, to będą przenosić jego ugięcia i wstrząsy na płyty. Stąd może pęknięcia. Paski siatki lub innego materiału mogą to neutralizować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Również uważam, że tam po prostu czegoś brakuje, ale nie mogę nigdzie znaleźć takiego dokładnie, a nazwy, ani nawet żadnego kodu nigdzie nie ma niestety. Wymiana na nowy raczej średnio wchodzi w grę, ponieważ jest to wszystko tak zabudowane, że trzeba by było rozwalić cały brodzić, dlatego też szukam czy może ktoś wie jak to się może nazywać czy też jaki to jest model. Średnica tego "pierścienia" to 11,5 cm zaś średnica otwory to około 7,3cm.
    • Po  co dolewać grunt do farby, farbę rozcieńcza się wodą. Po szlifowaniu trzeba odpylić i zagruntować rozcieńczonym gruntem. Ściany pewno tak samo zepsułeś gruntem.
    • Nie znam tego syfonu. Ale mam prysznic z syfonem o dużej średnicy. W pobliżu dna korpusu syfonu mam wyjście do kanalizacji, natomiast za funkcję syfonu odpowiadają elementy, które są wkładane do tego korpusu; mówiąc obrazowo są to: specjalny „kubek”, zatrzymujący wodę i rura stanowiąca jeden element z okrągłą tarczą (patrząc z boku wyglądająca jak wielka litera T, słupek tej litery to owa rura). Jak już wspomniałem, „kubek” zatrzymuje wodę, a rura wystająca z tarczy w dół jest w niej zanurzona. Z chwilą uszczelnienia tarczy w pierścieniu trzymającym korpus syfonu (u Ciebie byłby to ten biały pierścień widoczny na zdjęciach) za odcięcie od zapachów z rury kanalizacyjnej odpowiada woda zatrzymana w „kubku”. Zdjęcie „https://tezoja.pl/userdata/public/gfx/2b113d4cad51a215e016ac843732c92c.jpg” daje jakieś pojęcie, o czym piszę. Ale obawiam się, że to nie ten syfon.   Wygląda na to, że u Ciebie brakuje elementów odpowiedzialnych za funkcję syfonu. Wydaje się, że masz dwie możliwości: zdobyć wnętrze tego syfonu lub syfon na części, albo wymienić syfon na nowy, inny, ale pasujący. Ta druga opcja może być bardzo kłopotliwa, zależnie od dostępu do syfonu od spodu.   Na mój nos Twój syfon wygląda mi na coś podobnego do któregoś z Sanplastów, ale jedynie uważne oględziny i pomiary mogą to potwierdzić.
    • Ja miałem gorzej bo odrestaurowywałem stary budynek, gdzie izolacja pozioma już wzięła w łeb. Znalazłem technologię która jak dla mnie jest najbardziej pewna- wykonuje ją firma z Polski. Podcięli mi cały budynek i włożyli płytę z tworzywa i kliny. Od tamtej pory ŻADNEGO problemu. Polecam gdyby ktoś szukał rozwiązania problemu. Metoda podcinania- jakby ktoś szukał. Bodaj z Poznania są ale działają w całej Polsce
    • Wynajmuję mieszkanie w budynku, który ma 4 lata na na 6 piętrze. Budynek ma 18 pięter. Z odpływu pod prysznicem wydobywa się obrzydliwy zapach. Po wzięciu prysznica woda spływa całkowicie i po chwili jest tam po prostu sucho. Było już kilku specjalistów, ale niestety każdy porobił zdjęcia i sobie poszedł. Nie wiem jaki jest model tego syfonu i czy czegoś po prostu tam nie brakuje, bo tego tez nie wie nikt. Jeśli ktoś z Państwa wie co można z tym zrobić, czy można coś dokupić po prostu czy tez trzeba rozwalić cały prysznic żeby to wymienić to będę bardzo wdzięczny za każdą informację.   Pozdrawiam
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...