Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
borsuczek1

prosze o pomoc jestem zrozpaczony

Recommended Posts

narazie tak po krotce ogolnie streszcze swoj duzy problem

mieszkam w niemieckiej ruderze na wsi (dom jednorodzinny)
problemem jest hałas z wewnątrz i zewnąrz (ten drugi jest wiekszym utrapieniem i na nim sie skupie w tym temacie)
na 1 piętrze generalnie w każdym pomieszczeniu słychać za bardzo to co na podwórku i na ulicy
wyjątekim jest parter (kuchnia i inny pokój na dole tam aż tak nie slychac)
ja mieszkam na 1 pietrze na poddaszu dawny strych -sciany są z kg /okno dachowe jest marnej jakości szyba jest pęknięta od wewnatrz dach też jest do dupy
raz że stary dwa że brakuje dachówek ale problem pogłębia się mniej wiecej od roku (kiedys tak nie bylo) że nawet zakładając zatyczki na uszy nie słyszałem przejezdzajacych aut
A teraz słysze w tym pokoju czuć jakby powietrze sie przedostawało z zewnątrz 
co moze powodować to ze bardziej slychac przejezdzajace auta : 
czy to ze dach z czasem jeszcze bardziej stracił znaczenie
czy to że jest pęknieta szyba wewnetrzna w oknie dachowym (ale okno uszczelniam 10cm wełną mineralną)
czy może to że odkleiłem piankią akustyczną na śćianie kiedyś miałem zaklejoną ściane i wydaje mi sie ze to cos dawało ale pianka sie odkleiła
pozniej moge wstawic zdjęcia do dokładniejsze analizy ścian wewnątrz okna dachu 
aha i jeszcze dodam że sufit się rozchodzi jest taka cieniutka kreska na ścianie i jak jedną część tej ściany przycisne to się rusza do góry

  • Haha 1
  • Smutny 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czytam, czytam. Hmmm ... może czas już na kompleksowy remont? Strach tam w ogóle mieszkać.

Dach do remontu, sufit do remontu, popękane okna. Powiem Ci — szacun. Ja bałabym się tam mieszkać w obawie, że coś spadnie mi na głowę :icon_rolleyes:

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, daggulka napisał:

Czytam, czytam. Hmmm ... może czas już na kompleksowy remont? Strach tam w ogóle mieszkać.

Dach do remontu, sufit do remontu, popękane okna. Powiem Ci — szacun. Ja bałabym się tam mieszkać w obawie, że coś spadnie mi na głowę :icon_rolleyes:

wiekszosc samochodow co przejezdza to ledwo co slychac ale i tak srednio raz na pol godziny leżać w zatyczkach i tak 1 usłysze dosyć głośno to jest normalne?
gdybym obkleił śćiane tą pianką zredukowało by to pogłos samochodów wedlug Ciebie?
nie boje sie ze cos mi sie stanie 
poprostu juz nie mam sily tam mieszkac łudze sie ze cos da rade poradzić niezadużym kosztem
chciałbym ustalić najbardziej prawdopodnme źródło słabej akustycznośći w pokoju
 

Edytowano przez borsuczek1 (zobacz historię edycji)
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po taniości nic konkretnego nie zrobisz , niekonkretnego też ....ewakuuj się z tego lokum bo opis przeraża .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, joks napisał:

Po taniości nic konkretnego nie zrobisz , niekonkretnego też ....ewakuuj się z tego lokum bo opis przeraża .

czyli ze lepiej wynajmować jakies mieszkanie niz inwestować ?
dlaczego przeraż tak wygląda wiekszosc poniemieckich domów na wsiach

Edytowano przez borsuczek1 (zobacz historię edycji)
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale to jest Twój dom?

To inwestuj, ale za tysiąc złotych tego nie zrobisz.

 

Na Muratorze też pisałeś? Bo jakoś podobnie brzmi - rudera i oczekiwania, że ktoś sprzeda magiczną różdżkę, która cudownie zamieni ruderę w dom o współczesnych standardach technicznych.

  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie dom wymaga remontu, jednak kwestia hałasu może być związana z oknem no najłatwiej to sprawdzić zamykając okno jeżeli wszelkie hałasy milkną to okna są szczelne. U mnie miałem tak z oknem balkonowym w sypialni, że jeden rygiel nie dociskał drzwi balkonowych i wszytko było słychać. Po regulacji jak ręką odjął

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Elfir napisał:

Ale to jest Twój dom?

To inwestuj, ale za tysiąc złotych tego nie zrobisz.

 

Na Muratorze też pisałeś? Bo jakoś podobnie brzmi - rudera i oczekiwania, że ktoś sprzeda magiczną różdżkę, która cudownie zamieni ruderę w dom o współczesnych standardach technicznych.


tu nie chodzi o magiczną różdżke i o oczekiwania
tu chodzi o to zeby zdiagnozować źródło problemu

Przed chwilą, gawel napisał:

Faktycznie dom wymaga remontu, jednak kwestia hałasu może być związana z oknem no najłatwiej to sprawdzić zamykając okno jeżeli wszelkie hałasy milkną to okna są szczelne. U mnie miałem tak z oknem balkonowym w sypialni, że jeden rygiel nie dociskał drzwi balkonowych i wszytko było słychać. Po regulacji jak ręką odjął

czy jest okno otwarte czy zamknięte nie ma większej różnicy jak zamkne to mam słychać ciut ciszej 
a jak zatkam te okno wełną to jest jeszcze ciut lepiej ale nie na tyle lepiej żeby nie było słychać echa pojazdów
zwłaszcza tych z wiekszym silnikiem /motorów
a te powietrze co nachodzi do pokoju to rozumiem świadczy o jakiejść nieszczelnosci?
tylko nie wiem czy ma to wpływ na to teraz udałem się na pierwsze piętro na dół do pokoju gościnnego gdzie okna są szczelne(jest duzo okien) i tam nie dochodzi żadne powiwtrze z zewnątrz ale akustycznie jest jeszcze gorzej niz  w moim pokoju
moze jestem przewrazliwiony

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, borsuczek1 napisał:


tu nie chodzi o magiczną różdżke i o oczekiwania
tu chodzi o to zeby zdiagnozować źródło problemu

czy jest okno otwarte czy zamknięte nie ma większej różnicy jak zamkne to mam słychać ciut ciszej 
a jak zatkam te okno wełną to jest jeszcze ciut lepiej ale nie na tyle lepiej żeby nie było słychać echa pojazdów
zwłaszcza tych z wiekszym silnikiem /motorów
a te powietrze co nachodzi do pokoju to rozumiem świadczy o jakiejść nieszczelnosci?
tylko nie wiem czy ma to wpływ na to teraz udałem się na pierwsze piętro na dół do pokoju gościnnego gdzie okna są szczelne(jest duzo okien) i tam nie dochodzi żadne powiwtrze z zewnątrz ale akustycznie jest jeszcze gorzej niz  w moim pokoju
moze jestem przewrazliwiony

Najprościej sprawdzić szczelność okna obklejając je na chwile taśmą jak będzie cicho to na bank to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, borsuczek1 napisał:

wiekszosc samochodow co przejezdza to ledwo co slychac ale i tak srednio raz na pol godziny leżać w zatyczkach i tak 1 usłysze dosyć głośno to jest normalne?
 

 

Nie. Leżenie w zatyczkach we własnym domu nie jest normalne ;)

 

46 minut temu, borsuczek1 napisał:

czyli ze lepiej wynajmować jakies mieszkanie niz inwestować ?

 

Jeśli to Twój dom to koniecznie remont.

Jeśli nie Twój, tak jak joks napisał — nie ma sensu inwestować i szukaj czegoś w normalnym standardze ;)

46 minut temu, borsuczek1 napisał:


dlaczego przeraż tak wygląda wiekszosc poniemieckich domów na wsiach

Tia. A potem trafiają takie do programu "Nasz nowy dom" . I człowiek siedzi i myśli — jak to jest możliwe, że ludzie mieszkają w takich warunkach ;)  :zalamka:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, gawel napisał:

Najprościej sprawdzić szczelność okna obklejając je na chwile taśmą jak będzie cicho to na bank to

jutro wstawie zdj jak zakleilem bo nie wiem dokladnie  w jaki sposob mam to zrobić
czy obkleiść koncowki szyb z drewnem czy całą szybe taśmą
ale nie wiem po co mam to robic skoro wypchane mam cale okno 10cm wełną mineralną

nurtuje mnie że pogłos większosci aut jest tłumiony dobrze ale jak trafi sie jakies z wiekszym silnikiem to nadwyraz słychać
inna sprawa ze nie wiem czy te powietrze przedostające sie moze swiadczyc o jakies nieszczelnosci a co za tym idzie pogorszeniem dzwiekoszczelnosci pokoju

Przed chwilą, daggulka napisał:

 

Nie. Leżenie w zatyczkach we własnym domu nie jest normalne ;)

 

Jeśli to Twój dom to koniecznie remont.

Jeśli nie Twój, tak jak joks napisał — nie ma sensu inwestować i szukaj czegoś w normalnym standardze ;)

Tia. A potem trafiają takie do programu "Nasz nowy dom" . I człowiek siedzi i myśli — jak to jest możliwe, że ludzie mieszkają w takich warunkach ;)  :zalamka:

jak to jak normalnie niekazdemu dane jest godne zycie na starcie co w tym dziwnego?

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, borsuczek1 napisał:

 

jak to jak normalnie niekazdemu dane jest godne zycie na starcie co w tym dziwnego?

 

Nie no, spoko. Rozumiem.

Jednak w trosce o własne zdrowie psychiczne i fizyczne szukałabym czegoś innego ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, daggulka napisał:

 

Nie no, spoko. Rozumiem.

Jednak w trosce o własne zdrowie psychiczne i fizyczne szukałabym czegoś innego ;)

boje sie ze cos wynajme zaplace pieniadze  A sie okaze podobne guwno ze bede slyszal sasiadow pralki itp 
dlatego cos bym tutaj chcial wskurać
a moze to jest normalne ze slychac te samochody i to ze mna jest cos nie tak
ja potrzebuje absolutnej ciszy zeby zasnąć jak uslysze jakis glosniejszy samochod to mnie skręca 

Edytowano przez borsuczek1 (zobacz historię edycji)
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
55 minut temu, borsuczek1 napisał:

jutro wstawie zdj jak zakleilem bo nie wiem dokladnie  w jaki sposob mam to zrobić
czy obkleiść koncowki szyb z drewnem czy całą szybe taśmą
ale nie wiem po co mam to robic skoro wypchane mam cale okno 10cm wełną mineralną

nurtuje mnie że pogłos większosci aut jest tłumiony dobrze ale jak trafi sie jakies z wiekszym silnikiem to nadwyraz słychać
inna sprawa ze nie wiem czy te powietrze przedostające sie moze swiadczyc o jakies nieszczelnosci a co za tym idzie pogorszeniem dzwiekoszczelnosci pokoju

jak to jak normalnie niekazdemu dane jest godne zycie na starcie co w tym dziwnego?

I jakie to są okna, skrzynkowe czy zespolone ilu szybowe ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przecież zdiagnozowano twój problem - masz walącą się ruderę, która wymaga kompleksowego remontu. Uszczelnienie pianką za 15 zł okna, gdzie cały dach jest dziurawy jak rzeszoto a ściany stoją na słowo honoru wiele nie pomoże.

Edytowano przez Elfir (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, gawel napisał:

I jakie to są okna, skrzynkowe czy zespolone ilu szybowe ???

"kiepskiej jakości, z pękniętą szybą".

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale jak plastiki to szyby sa 2 i grube , jak skrzynka nie daj boze pojedyńcza to tam szyki sa cienkie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bez urazy, skoro ma "dmuchanie" przy "przejeździe" pojazdów to mieszka przy lotnisku dla F16 (ciśnienie akustyczne), a te "motory" to chyba reaktywacja V-1, bo to one donośnie "pierdzą"

 

jeżeli Kolego masz 5-6m do expresówki to nie oczekuj satysfakcynujących odpowiedzi, nie ma rady na inną reakcję poniemieckiej chałupy, 100 lat temu co innego jeździło po drogach i inaczej drogi te były budowane/prowadzone

8 minut temu, gawel napisał:

Ale jak plastiki to szyby sa 2 i grube , jak skrzynka nie daj boze pojedyńcza to tam szyki sa cienkie

niby napisał "okna dachowe",ale 10 centów wełny wepchał; całość - pomieszanie z poplątaniem, dla mnie - jakaś podpucha, no chyba, że to najbardziej zagubiony człowieka na świecie, ale o tym się nigdy nie dowiemy się na 100%

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.09.2020 o 23:35, aru napisał:

bez urazy, skoro ma "dmuchanie" przy "przejeździe" pojazdów to mieszka przy lotnisku dla F16 (ciśnienie akustyczne), a te "motory" to chyba reaktywacja V-1, bo to one donośnie "pierdzą"

 

jeżeli Kolego masz 5-6m do expresówki to nie oczekuj satysfakcynujących odpowiedzi, nie ma rady na inną reakcję poniemieckiej chałupy, 100 lat temu co innego jeździło po drogach i inaczej drogi te były budowane/prowadzone

niby napisał "okna dachowe",ale 10 centów wełny wepchał; całość - pomieszanie z poplątaniem, dla mnie - jakaś podpucha, no chyba, że to najbardziej zagubiony człowieka na świecie, ale o tym się nigdy nie dowiemy się na 100%

nie wiem co ty tam piszesz i po co ale niech ci bedzie

Dnia 15.09.2020 o 23:27, gawel napisał:

Ale jak plastiki to szyby sa 2 i grube , jak skrzynka nie daj boze pojedyńcza to tam szyki sa cienkie

takie mam okno jak widzac peknieta szyba wewnetrzna /dwie cienkie szybki 4mm
 

IMG_20200917_160013.jpg

okolo 10m ale moj pokoj nieco dalej jakies 20
droga ze srednim ruchem we wiosce

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Człowieku, naprawa takich rzeczy leży po stronie osoby wynajmującej, a nie najmującego.

Masz za darmo ten pokój do użytkowania, że się tak męczysz i kombinujesz?

 

  • Lubię to 1
  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, borsuczek1 napisał:

nie wiem co ty tam piszesz i po co ale niech ci bedzie

takie mam okno jak widzac peknieta szyba wewnetrzna /dwie cienkie szybki 4mm
 

IMG_20200917_160013.jpg

okolo 10m ale moj pokoj nieco dalej jakies 20
droga ze srednim ruchem we wiosce

4mm to sa grube szyby 1mm to są cienkie. cóż trzeba wymienić okno lub poprosić właściciela. Nie ma co się żalić. Można wymeinić szybę o ile wyjdzie taniej niż całe skrzydło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, gawel napisał:

4mm to sa grube szyby 1mm to są cienkie. cóż trzeba wymienić okno lub poprosić właściciela. Nie ma co się żalić. Można wymeinić szybę o ile wyjdzie taniej niż całe skrzydło.

wypchałem te okno 10cm wełną mineralną wsadziłem ją we włókline i jest OK
słychać tylko jakieś ciężarówki lub motory ale juz nie jest tak jak wczesniej ze co drugie auto z silnikiem 2 plus
zastanawiam sie jeszcze nad obklejeniem ściany pianką mysle ze cos powinno jeszcze dać 
to prawda ze welna mineralna jest rakotworcza? wełne mam wepchaną we włókline ale pewnie jakieś tam pyły sie przez nią przedostają
ściany i sufit bym obkleił jezeli rzeczywiscie dach jest kiepski + sciany gk moze cos da

Edytowano przez borsuczek1 (zobacz historię edycji)
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć, borsuczek1. Od jak dawna tam mieszkasz? Czym ogrzewasz dom? Obawiam się, że to nie hałas niebawem będzie twoim największym zmartwieniem, ale zimno.

 

Przygotuj się, bo w tych warunkach, jakie opisujesz, nie wytrzymasz długo: albo nie będziesz w stanie utrzymać w pomieszczeniu odpowiedniej temperatury - szczególnie nocą, albo po prostu finansowo cię ta sytuacja wykończy. 

Póki jest w miarę ciepło, ogarnij dziury w dachu i okno. Masz na to około miesiąc, może półtora. Co wydasz teraz, oszczędzisz na ogrzewaniu i na tym, że nie będziesz w panice stosował rozwiązań jeszcze bardziej prowizorycznych niże te które teraz stosujesz.

 

Naklej folię na szybę, jak nie możesz wymienić szyby. 

zasłonę powieś.

Ogarnij dziurę w dachu i upakuj tam jakiejś wełny, szmat, pakuł, cokolwiek, byle ciepło zatrzymać. Kup rolkę wełny grubości 10cm, folię w rolce, taker ze zszywkami i pozatykaj dziury. Tylko nie upychaj wełny na siłę. Wełnę się układa, delikatnie, a nie utyka

 

Jak ci wieje, to obejdź z zapaloną świeczką pomieszczenia - zobaczysz skąd wieje i którędy. Albo patrz na dym z papierosa. tylko stój bez ruchu, żeby dym sam się przemieszczał. Dzięki temu będziesz wiedział co zatkać.

 

Jeśli się grzejesz kozą, to uważaj z węglem, bo potrafi rozgrzać kozę do czerwoności, a koza potrafi pęknąć. Łatwo o pożar. Więc pal drewnem, a jak już palisz węglem, to z umiarem.

Unikaj grzania się prądem, bo ci odłączą licznik, jak nie będziesz płacił rachunków. A bez prądu to już całkiem będzie kiepsko, bo nawet maila nie sprawdzisz.

 

Kiepsko to wygląda, ale najgorzej, że zima idzie, to jest główne twoje zmartwienie według mnie, a nie hałas... wiesz, hałas to w tym wszystkim jest pikuś.

Pozdrowienia   

PeZet

Edytowano przez PeZet (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Borsuczek1 ale wiesz zajefajnie wygląda ta poklejona szyba, jak jakiś Picasso, ja bym jej nie zatykał żadną wełną ino patrzał na nią jak na obraz jakiś.:yahoo:

Sam to oklejałeś czy jakiś inny tfurca przed tobą?.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, demo napisał:

Borsuczek1 ale wiesz zajefajnie wygląda ta poklejona szyba, jak jakiś Picasso, ja bym jej nie zatykał żadną wełną ino patrzał na nią jak na obraz jakiś.:yahoo:

Sam to oklejałeś czy jakiś inny tfurca przed tobą?.

Tak,okno jest genialne :hahaha2:

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, demo napisał:

Borsuczek1 ale wiesz zajefajnie wygląda ta poklejona szyba, jak jakiś Picasso, ja bym jej nie zatykał żadną wełną ino patrzał na nią 

Nowatorskie, nie? Miszcz talenciarz... Nie ma totamto 😊

Edytowano przez daggulka (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, daggulka napisał:

Nowatorskie, nie? Miszcz takenciarz... Nie ma totamto 😊

a nie myślisz ze to kolejny matrix

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, daggulka napisał:

Nowatorskie, nie? Miszcz takenciarz... Nie ma totamto 😊

na pierwszy moment jak spojrzałem, zanim zwrok się połapał i mózg przerobił, jakiś wehikuł międzygalaktyczny zawisł nad oknem, pomyślałem, u tego borsuczka1:icon_biggrin:

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, gawel napisał:

a nie myślisz ze to kolejny matrix

Jeszcze nie wiem 😉

12 minut temu, demo napisał:

na pierwszy moment jak spojrzałem, zanim zwrok się połapał i mózg przerobił, jakiś wehikuł międzygalaktyczny zawisł nad oknem, pomyślałem, u tego borsuczka1:icon_biggrin:

Haaaahahaha 😂

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Patrze na to okno i napatrzeć się nie mogę :icon_lol:. Odkryłam nowe zastosowanie taśmy pakowej :icon_mrgreen:

3 godziny temu, Buster napisał:

Tak sobie myślę...i myślę....i myślę...i nie wiem czy nasz znajomy nie robi nas w bambuko :D

Jeśli myślisz o tym samym znajomym, to chyba nie posądzałabym go o tak wysublimowane poczucie humoru :icon_biggrin:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, PeZet napisał:

.....

PeZet

masz Wielkie Serce, ale tu chyba pudło

gdyby pakiet szybowy pękł to wewnątrz pakietu by parowało - tu nic takiego nie ma, a taka taśma by temu nie zapobiegła

 

kolejny fejk, ktoś tu głupa klei

i tyle

 

  • Lubię to 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, aru napisał:

masz Wielkie Serce, ale tu chyba pudło

 

 

ja nie wiem czy pudło czy nie pudło. Jest temat - dla mnie ciekawy! - to odpowiadam.

16 godzin temu, aru napisał:

gdyby pakiet szybowy pękł to wewnątrz pakietu by parowało - tu nic takiego nie ma, a taka taśma by temu nie zapobiegła

No raczej nie. Paruje przy różnicy temperatur, a kiedy masz po pbu stronach tę samą temperaturę - a masz, bo są dziury w dachu i w szybie - wówczas para nie ma powodu się zebrać.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

Dnia 17.09.2020 o 17:11, borsuczek1 napisał:

nie wiem co ty tam piszesz i po co ale niech ci bedzie

takie mam okno jak widzac peknieta szyba wewnetrzna /dwie cienkie szybki 4mm
 

IMG_20200917_160013.jpg

okolo 10m ale moj pokoj nieco dalej jakies 20
droga ze srednim ruchem we wiosce

Przeinwestowałeś na taśmie.:scratching:

Wejdź na OLX i poszukaj używki,  nawet za  kilka zeta można odkupić niezłe okno dachowe.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.09.2020 o 18:07, borsuczek1 napisał:

a te powietrze co nachodzi do pokoju to rozumiem świadczy o jakiejść nieszczelnosci?

To wskazuje, że masz lepszą, ale dziką wentylację pokoju.
Wszelkie nieszczelności, czyli szczelny ścian, możesz wyplenić pianą rozprężną.

  

Dnia 17.09.2020 o 21:21, aru napisał:

kolejny fejk, ktoś tu głupa klei

i tyle

o.O

Dnia 17.09.2020 o 21:36, aru napisał:

pewnie te okna to velux :scratching:

Taśmux.:takaemotka:

  • Lubię to 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, animus napisał:

 

Przeinwestowałeś na taśmie.:scratching:

Wejdź na OLX i poszukaj używki,  nawet za  kilka zeta można odkupić niezłe okno dachowe.

 

ale zrozum ze mi okno niepotrzebne bo nawet jakbym kupil najbardziej dzwiekoszczelne najdrozsze itp itd
to nie byoloby takiego efekty niz jakbym solidnie wypchał najtansze okno wełną 

pisales o szczelnosci scian jest taka mozliwosc zeby ten halas docierał tez w duzej mierze przez te sciany gk?
czy twoim zdaniem jakby obkleił ściane od podwórka i tą od ulicy oraz sufit samoprzylepną pianką byłby jakiś efekt choćby minimalny
zredukowania echa dudniących ciężarówek samochodow 3 litrowych itp?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

moze byc tak ze jak te okno jest pekniete od wewnątrz to nawet jak zakleiłem pęknięcia taśmą i dobrze wepchałem je wełną
to nic to nie dało a tylko mi sie zdaje ze cos pomogło? bo faktycznie efekt jest lepszy jak obłoże okno wełną ale nadal nie satysfakcjonujący
wczesniej jak okno nie bylo pekniete to wydaje mi sie ze tak samo bylo slabo z izolacją dźwięku

a moze okno nie jest źródłem problemu a dach a może dach jest ok a hałas dobiega przez ściany niekoniecznie z mojego pokoju
nie wiem czy okno paruje ale jest tak ze jest wilgoć na tej obklejnoej szybie z rana
kiedys jak mialem obklejone te sciany gdzie okno to wydaje mi sie ze lepiej izolowany byl dzwiek pogłos
ale z czasem pianka sie odkleiła od scian ale tez pewny nie jestem na 100% czy to cos pomagało
 

IMG_20200919_105555.jpg

IMG_20200919_105611.jpg

moze cos z tą wentylacją jest jak ktos napisał wczesniej

prosze o rady czy cos da rade zdzialac od wewnątrz czyli ze scianami w moim pokoju a nie murami na zewnatrz ani dachem

nie stac mnie na generalny remont czy mozna ten halas wytlumic prostszymi srodkami

Edytowano przez borsuczek1 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, blablab napisał:

ale zrozum ze mi okno niepotrzebne bo nawet jakbym kupil najbardziej dzwiekoszczelne najdrozsze itp itd
to nie byoloby takiego efekty niz jakbym solidnie wypchał najtansze okno wełną 

17 minut temu, borsuczek1 napisał:

nie stac mnie na generalny remont czy mozna ten halas wytlumic prostszymi srodkami

 

 

mieszkacie we dwóch? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Buster napisał:

 

mieszkacie we dwóch? :D

nudzi ci sie to sie czyms zajmij albo niczym nie zajmuj ale daj mi spokoj i nie pisz glupich komentarzy ktore NIJAK maja sie do tematu

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Buster napisał:

 

mieszkacie we dwóch? :D

We dwóch i nie stać ich na remont tej rudery???!!!O.o

Wstyd !!! :icon_rolleyes:

 

A serio — no i sprawa się rypła :zalamka:. Pogubiło się borsuczątko ..... lawirant jeden :icon_biggrin:

Zastanawiam się tylko, jaki jest cel tego bzdurnego posta, podwójnego nicka, robienia z siebie idioty. Choć podejrzewam, że to nie było trudne dla borsuczka :scratching:

1 godzinę temu, borsuczek1 napisał:

nudzi ci sie to sie czyms zajmij albo niczym nie zajmuj ale daj mi spokoj i nie pisz glupich komentarzy ktore NIJAK maja sie do tematu

Wygląda na to, Szanowny Panie, że to Tobie się nudzi.

Po cóż Ci podwójny nick?

Ostatnie zdjęcie rozłożyło mnie na łopatki.

Taki z Ciebie leń i sknera, że nawet pokoju nie potrafisz sobie wymalować, a uważasz, że Twoim największym problemem jest hałas?

Czym Ty w ogóle to okno obłożyłeś? Kołdrą jakąś okno izolujesz?

Szanuj czas nasz i swój, i daruj sobie .... najpewniej masz z nas wszystkich niezły ubaw.

 

Ja tu widzę dwie opcje.

Albo jesteś tak nieudolny, że zamiast zmienić coś w swoim życiu, tkwisz w jakiejś ruderze, która może Ci się na łeb zawalić.

Albo siedzisz sobie i rżysz cichutko, że daliśmy się wszyscy nabrać na te Twoje wypociny.

Podwójny nick to nieuczciwość, coś miała w zamiarze.

Tłumacz się teraz .... miszczu.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Daga to jest gówno do skasowania a osoba do zbanowania 2 dni temu już pisałem że to przypadek dla psychiatry. Może Marcin to wyczyści trzeba zgłosić. Nie ma co karmić trola

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie zaglądałam, bo nie miałam czasu, wiec umknęło :bezradny:

 

Zastanawiam się, czyją "odsłoną" jest Borsuczek ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, daggulka napisał:

We dwóch i nie stać ich na remont tej rudery???!!!O.o

Wstyd !!! :icon_rolleyes:

 

A serio — no i sprawa się rypła :zalamka:. Pogubiło się borsuczątko ..... lawirant jeden :icon_biggrin:

Zastanawiam się tylko, jaki jest cel tego bzdurnego posta, podwójnego nicka, robienia z siebie idioty. Choć podejrzewam, że to nie było trudne dla borsuczka :scratching:

Wygląda na to, Szanowny Panie, że to Tobie się nudzi.

Po cóż Ci podwójny nick?

Ostatnie zdjęcie rozłożyło mnie na łopatki.

Taki z Ciebie leń i sknera, że nawet pokoju nie potrafisz sobie wymalować, a uważasz, że Twoim największym problemem jest hałas?

Czym Ty w ogóle to okno obłożyłeś? Kołdrą jakąś okno izolujesz?

Szanuj czas nasz i swój, i daruj sobie .... najpewniej masz z nas wszystkich niezły ubaw.

 

Ja tu widzę dwie opcje.

Albo jesteś tak nieudolny, że zamiast zmienić coś w swoim życiu, tkwisz w jakiejś ruderze, która może Ci się na łeb zawalić.

Albo siedzisz sobie i rżysz cichutko, że daliśmy się wszyscy nabrać na te Twoje wypociny.

Podwójny nick to nieuczciwość, coś miała w zamiarze.

Tłumacz się teraz .... miszczu.


to ty szanuj swoj czas i nie marnuj mojego 
napisalas pol strony jakichs bzdur kij wie po co i o czym a na pewno nie merytorycznie na temat
nie mam zamiaru sie nikomu tlumaczyc a na pewno nie tobie bo nie mam z czego sie tlumaczyc i kim ty dla mnie jestes i co ci zrobilem zebym mial sie z czegos tlumaczyc
ale odpisze ci nie moglem sie zalogowac wiec wyslalem zalcznik o zmiane hasla a ze mam kilka adresow mejlowcyh podalem inny
niz ten na ktorym mam boruszczka a okazalo sie ze juz wczesniej mialem tutaj zalozone konto na innym adresie mejlowym (tym ktory podalem przez przypadek)

co ty ... za glupoty ze len i sknera? po co mam dbac o wystrój wnętrz skoro jest hałas co mi to da że ładnie pomaluje ściane?
a okno mam wypchane wełną mineralną włożoną we włókline kołdre to chyba ty masz na głowie założoną
że takie pierdoły pociskasz
i nie interesują mnie twoje rozważanie na mój temat jakim jestem człowiekiem 
NIE POZDRAWIAM i nie pisz już nic pod moim postem ale podejrzewam że będzie to dla ciebie trudne jak dla mnie nadmierny hałas

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, borsuczek1 napisał:


to ty szanuj swoj czas i nie marnuj mojego 
napisalas pol strony jakichs bzdur kij wie po co i o czym a na pewno nie merytorycznie na temat
nie mam zamiaru sie nikomu tlumaczyc a na pewno nie tobie bo nie mam z czego sie tlumaczyc i kim ty dla mnie jestes i co ci zrobilem zebym mial sie z czegos tlumaczyc
ale odpisze ci nie moglem sie zalogowac wiec wyslalem zalcznik o zmiane hasla a ze mam kilka adresow mejlowcyh podalem inny
niz ten na ktorym mam boruszczka a okazalo sie ze juz wczesniej mialem tutaj zalozone konto na innym adresie mejlowym (tym ktory podalem przez przypadek)

 

Acha.

Cytat

co ty ... za glupoty ze len i sknera? po co mam dbac o wystrój wnętrz skoro jest hałas co mi to da że ładnie pomaluje ściane?
 

:hahaha2:

Coś jak w myśl zasady  „po co żyć? Przecież i tak umrę” ;)

 

Cytat

a okno mam wypchane wełną mineralną włożoną we włókline

Ok przyjęłam.

Szacun — nawet przeszycia zrobiłeś :D

Cytat

 

kołdre to chyba ty masz na głowie założoną
że takie pierdoły pociskasz
i nie interesują mnie twoje rozważanie na mój temat jakim jestem człowiekiem
NIE POZDRAWIAM i nie pisz już nic pod moim postem ale podejrzewam że będzie to dla ciebie trudne jak dla mnie nadmierny hałas

 

Spoko. Nie będę więcej pisać, bo tu za wiele nie da się napisać. I za wiele doradzić również.

Ponadto uważam, że to fejk jest. Kwestia tylko ... Zenio, czy Henio ;)

 

Edytowano przez daggulka (zobacz historię edycji)
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, daggulka napisał:

Zenio, czy Henio

Ani jeden ani drugi , wcześniej już pisałem że założyciel tematu już tu kiedyś pisał , na temat palenia i ogrzewania kozą jak dobrze pamiętam...

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, joks napisał:

Ani jeden ani drugi , wcześniej już pisałem że założyciel tematu już tu kiedyś pisał , na temat palenia i ogrzewania kozą jak dobrze pamiętam...

nie nie pisalem zle pamietasz
skoro sie udzielasz moze mi doradzisz co zrobic z tym pokojem

bardzo kogos prosze niech sie wypowie skąd najwiecej te echo samochodow przechodzi czy przez dach sciany czy okno

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, borsuczek1 napisał:

 

bardzo kogos prosze niech sie wypowie skąd najwiecej te echo samochodow przechodzi czy przez dach sciany czy okno

 

Kogoś odpowiada.

Najbardziej te echo samochodów to przechodzi przez tłumik.

I jeszcze przez ulicę mocno przechodzi.

I jak nie ma lasu, to też przechodzi mocno.

Nie dziękuj za pomocną poradę, nie trzeba....

  • Lubię to 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, borsuczek1 napisał:

nie nie pisalem zle pamietasz
skoro sie udzielasz moze mi doradzisz co zrobic z tym pokojem

bardzo kogos prosze niech sie wypowie skąd najwiecej te echo samochodow przechodzi czy przez dach sciany czy okno

 

Ile kasy masz do dyspozycji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry. Chcę wybudować dom i jesteśmy na etapie wyboru projektu, dlatego chciałem się zapytać o radę. Moja rodzina już jest spora, z żoną mamy jedno dziecko i zapadła decyzja, że będziemy mieszkać z rodzicami w nowo wybudowanym domu. Potrzebuję więc w miarę dużego domu, co najmniej 130m2 jak nie więcej i z trzema sypialniami. Znalazłem w internecie projekt, załączam Wam parter i piętro. Co myślicie? Jest w rozsądnej dla mnie cenie, ale mam obawy co do przestrzeni, czy będzie wystarczająco. Budynek sam w sobie jest że tak powiem, klasyczny, co zdecydowanie jest na plus.      
    • Pani Kasia wraz z mężem kupili dom z 1930 r. Zamiast zainwestować w nowoczesne mieszanie zdecydowali, że chcą zamieszać w budynku z duszą i klimatem. Stary dom wymagał jednak kompleksowej termomodernizacji. Jak wymiana kotła wpłynęła na koszty ogrzewania leciwego budynku? Stary dom z własną historią, zakorzeniony na działce pełnej zieleni był marzeniem inwestorów od dawna. Znalezienie idealnego miejsca zajęło im dwa lata, decyzję o jego zakupie podjęli w tydzień! Nowi właściciele zamieszkali w swoim wymarzonym domu po krótkim, trwającym kilka miesięcy remoncie. Jednak niedługo po przeprowadzce zaczęły pojawiać się problemy. Jednym z niemiłych zaskoczeń okazały się koszty ogrzewania budynku. Oczywiście Pani Kasia spodziewała się, że stary dom będzie generował wyższe koszty niż ich poprzednie mieszkanie ale nie sądziła, że rachunki za gaz będą aż tak duże. Pierwszy sezon grzewczy w starym domu kosztował aż 9000 zł! Mimo tego, że kocioł gazowy pracował „pełną parą”, a rachunek za ogrzewanie przerósł ich najśmielsze oczekiwania domownicy nie odczuwali oczekiwanego komfortu cieplnego. Pani Kasia i jej mąż wiedzieli, że muszą podjąć kroki, które pozwolą znacznie ograniczyć wydatki związane z ogrzewaniem budynku w kolejnych sezonach, dlatego zdecydowali się na kompleksową termomodernizację domu. W pierwszej kolejności zlecili wykonanie bilansu cieplnego. Analiza kamerą termowizyjną wskazała najbardziej problematyczne miejsca, przez które uciekało ciepło. Po wymianie okien i dociepleniu dachu inwestorzy widzieli, że niezbędna będzie również termoizolacja ścian z zewnątrz oraz modernizacja systemu grzewczego. Wymiana kotła Piec gazowy, który dotychczas ogrzewał dom pani Kasi okazał się jednym z winowajców tak wysokich kosztów ogrzewania. Po sprawdzeniu jego metryki okazało się, że został wyprodukowany w latach 90-tych. Miał więc już swoje lata, co wpływało m.in. na sprawność z jaką pracował oraz ilość zużywanego gazu. Stary kocioł uniemożliwiał również inwestorom sterowanie temperaturą we wnętrzach domu, nie mogli też podpiąć do niego ogrzewania podłogowego, które zostało wykonane w części pomieszczeń. Wszystkie te czynniki spowodowały, że pani Kasia i jej mąż bez wahania zdecydowali się wymienić kocioł na nowy, jeszcze przed ociepleniem ścian zewnętrznych. Nowy kocioł gazowy w starym domu Po uwzględnieniu zapotrzebowania na ciepło budynku oraz wszystkich potrzeb jego mieszkańców ekspert firmy Viessmann, której inwestorzy powierzyli prace związane z modernizacją kotłowni, zaproponował wymianę starego pieca na kondensacyjny kocioł gazowy nowej generacji Vitodens 222-F. Jest to urządzenie kompaktowe, z wbudowanym zasobnikiem wody użytkowej. Dzięki zintegrowaniu w jednej obudowie kotła gazowego i zasobnika c.w.u. pani Kasia zyskała więcej miejsca w pomieszczeniu, które chciała przeznaczyć również na pralnie. Modernizacja kotłowni zredukowała również liczbę rur, zapewniając więcej przestrzeni do zagospodarowania m.in. na ścianach. Nowy kocioł gazowy umożliwił nie tylko wygodne zarządzanie pracą systemu grzewczego (z poziomu panelu dotykowego, lub zdalnie - np. za pomocą smartfona), ale również osobne sterowanie temperaturą w różnych wnętrzach domu. Współpraca kotła z ogrzewaniem podłogowym zapewniła także wysoki komfort cieplny w pomieszczeniach pozbawionych grzejników. Co ważne już sama wymiana kotła przyniosła duże zmiany w postaci sporej redukcji kosztów ogrzewania, jeszcze przed ociepleniem ścian. Po pierwszym miesiącu użytkowania nowego kotła Vitodens 222-F wysokość rachunków za gaz zmniejszyła się o 30%. Uzdatniona i zmiękczona woda Przy okazji modernizacji kotłowni inwestorzy postanowili zamontować w niej urządzenie, które będzie filtrowało i zmiękczało wodę wodociągową w domu. Stacja uzdatniania wody Aquahome Duo zapewniła domownikom czystą wodę pitną i pozwoliła uporać się z jej twardością, która również była zmorą pani Kasi. Montaż urządzenia rozwiązał problem nieestetycznych, trudnych do usunięcia osadów kamiennych pojawiających się na kabinie prysznicowej oraz kuchennej i łazienkowe armaturze. Dzięki zmiękczaniu wody stacja uzdatniania wyeliminowała również ryzyko powstawania tzw. kamienia kotłowego, odpowiedzialnego m.in. za krótszą żywotność kotłów i innych urządzeń mających kontakt z twardą wodą. Jesteś zainteresowany modernizacją swojego domu? Złóż zapytanie ofertowe TUTAJ! Nasi specjaliści bezpłatnie i niezobowiązująco przygotują dla Ciebie ofertę!
    • Jak nie masz wprawy w gruntowaniu pędzlem to se biedy narobisz
    • Ostatnie gruntowanie to jak malowanie tylko bezbarwną farbą, pędzlem się muska powierzchnię tylko tyle, żeby pokryć, wzmocnić akryl przed malowaniem farbą.  Pędzle wporzo tylko malarz do ...............
    • Nie podeszło Ci coś? U mnie niestety skończyło się wymianą całości, regulowaliśmy to ale po jakimś czasie było to samo..
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...