Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Do malowania kupiłem białe z marketu Jula za 99 zł. Bardzo fajne portki za dobre pieniądze. Podobne z wyglądu do snickers jednak są nieco słabsze ale za te pieniądze rewelacja. Podjadę kupić jeszcze jedne na zapas tylko czerwone ;) Nie wiem jakie masz oczekiwania co do ubrań roboczych ale daję jeszcze namiary na hurtownię odzieży roboczej Ferpol:

Ferpol Odzież robocza - BHP
ul. M.C Skłodowskiej 98
96-100 Skierniewice
tel: 46 832 80 20

Znajdziesz tam sporo porządnej odziezy roboczej. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 4 tygodnie temu...
  • 2 miesiące temu...

Po wielu doświadczeniach i "przygodach" z odzieżą roboczą w końcu znalazłem doświadczoną firmę, która u nas się sprawdza. Od kilku lat zaopatrujemy się w firmie LOGO: www.logo.pl To firma, która od ponad 30 lat jest producentem odzieży roboczej i ochronnej. Zamawiam ubrania od razu z logo swojej firmy. Są producentem więc szyją też na zamówienie. Teraz powoli zaopatrujemy się u nich w ocieplane kurtki i spodnie. Obsługa też na wysokim poziomie i wielokrotnie potrafiła doradzić. Zaufałem doświadczeniu i śmiało mogę polecić.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 miesiące temu...
  • 1 miesiąc temu...

Jeśli szukasz profesjonalnej odzieży roboczej do zdecydowanie polecam Ci kupić spodnie robocze w Balticbhp np. Snickers 6241 lub Snickers 6341. To są na prawdę dobrze ubrania robocze. Zobaczysz po pierwszym nałożeniu że wcześniej nie nosiłeś tak wygodnych spodni nawet na co dzień. Ja zaopatruje się tylko tam i dzięki temu mam najlepszej jakości odzież roboczą

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 4 tygodnie temu...
  • 4 tygodnie temu...
  • 1 miesiąc temu...

Po kilka zakupach ubrań roboczych i różnych "przygodach" z nimi, teraz od kilku lat zaopatruje swoich pracowników w ubrania robocze LOGO  Mają na stronie przykładowe modele, ale w moim przypadku dostosowaliśmy kolory do logo firmy. Doradzili materiał, który u nas w wykończeniówce sprawdza się bardzo dobrze. Ofertę dostosowali do moich potrzeb i budżetu. Polecam.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 5 tygodnie temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • "Viessmann dla Ciebie” to cykl filmów instruktażowych dedykowany dla każdego użytkownika. Powstał po to, by każdy z nas z łatwością mógł nauczyć się obsługi i zmiany ustawień w urządzeniach grzewczych firmy Viessmann. Poznaj historię Hani i Tomka, zobacz też jak zmienić temperaturę w twoim obiegu grzewczym. Wszystko to na naszym Facebooku! Poznaj cykl "Viessmann dla Ciebie" i dowiedz się więcej o naszych produktach!
    • Pewnie tak. Jeśli jeszcze dobrze zabezpieczysz całość, aby Ci nie zgniło z czasem, to ma duże szanse przetrwać. Ale mam drugie "ale". Spójrz na pierwszą z fotografii, które zamieściłeś. Niedawno toczyłem spór z @Elfir w jakimś temacie, o daszek nad tarasem. Że ogranicza światło w pomieszczeniu. I u Ciebie będzie to samo. Pomieszczenia od strony tarasu będziesz miał mocno zacienione. A w dni pochmurne wręcz ciemne. Ludzie robią dachy nad tarasami z poliwęglanu, żeby nie ograniczać światła, bo jego większość wpada do okien jednak z góry. Czy wziąłeś to pod uwagę?
    • Słyszeliście już o programie Moje Ciepło, który ma zostać uruchomiony w pierwszej połowie 2022 roku? Od czasu zamknięcia dotacji w nowych domach w Czystym Powietrzu na koniec 2019 roku, to będzie pierwszy program, który umożliwi dofinansowanie pompy ciepła. W planach jest 30% dofinansowania, maks. 21 tys. zł w zależności od wybranej pompy ciepła.
    • Wiedziałem, że warto dać sygnał, co zamierzam zrobić. Dobrze, że mi otwieracie oczy na pewne sprawy. A teraz garść szczegółów technicznych dotyczących konstrukcji, które może lekko rozjaśnią, czemu nie obawiam się różnych spraw pogodowych.   Otóż: Osiem słupów wysokości 260 cm o przekroju 14x14cm stoi w rozstawie co 220cm wzdłuż i w odstępie 260cm w poprzek. Słupy posadowione są na stopach fundamentowych 40cmx40cm z betonu sięgających na głębokość 80cm (to te bliżej domu), i 115cm (to te dalej od domu). Słupy zbrojone są prętami 4 x fi10 mm ze strzemionami w rozstawie co 15cm.   Na słupach leżą belki poprzeczne o przekroju 14 cm x 14cm, czyli jak kto nie wie: są to belki grube, takie na murłaty. Całość spięta jest poprzecznymi belkami o przekroju 14 cm x 14cm (poziome belki - murłaty) za pomocą łączeń ciesielskich i dodatkowo skręcona wkrętami ciesielskimi. Wkrętów jest ... od groma, bo każde ciesielskie łączenie jest ustabilizowane co najmniej trzema wkrętami. Wkręty od fi 6 x 120 do fi 6 x 240.   Krokwie o przekroju 7x14cm mają rozpiętość 260 cm od słupa do słupa. Łączenie krokwi do "murłat" zrobiłem za pomocą wkrętów i zaciosów (czy jak zwał). Krokwie są rozłożone co 37 cm w osi, co daje rozstaw 30 cm w świetle. Tak gęsto i w takim przekroju drewna to nawet chyba stropów się nie buduje, bo tam co prawda szerokość belek jest większa, za to nie mają one grubości 7cm  i ich długość od podpory do podpory jest daleko większa niż te moje 260 cm.   No więc słuchajcie, sądzę, że ta konstrukcja postawiona jest z dużym zapasem, jeśli chodzi i o przekroje, i o rozstaw słupów, i o rozmieszczenie krokwi. Konsultowałem ten ustrój z konstruktorem i nie ma tu ściemy żadnej. Ta moje konstrukcja ma, sądzę, większą nośność niż niejedna konstrukcja połaci dachu krytej dachówką, bo tam rozstaw krokwi wynosi coś koło 90 cm, podczas gdy u mnie ten rozstaw wynosi 37 cm. No a znowu krokwie są w konstrukcjach więźby podpierane co jakieś 300 cm, a u mnie to jest 260 cm. Słupy konstrukcji więźby stawia się co 400 cm albo i co 450 cm, a u mnie rozstaw słupów wynosi 220 cm.    Krótko mówiąc, mam las grubych słupów, na którym zamontowane są murłaty łączone zdublowanymi łączeniami ciesielskimi (tradycyjne i wkręty), a na nich leżą normalne krokwie podparte z 30% zapasem, jeśli chodzi o ugięcie. A do tego jeszcze są miecze.
    • Dołóż do tego 800 kg mokrego śniegu. Na metr kwadratowy. Tak jak wspomniałem, nie twierdzę, że to się od razu zawali. Ale trzeba uwzględniać takie obciążenia i mieć na uwadze, że spadek jest minimalny, a powierzchni brak gładkości. Wiec o zsuwaniu się śniegu nie ma mowy. Musi roztajać. Ale wszystko można zaplanować. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...