Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

jak zmniejszyć rachunki za energie elektryczną???


Recommended Posts

Cytat

Witam, Czy ktoś z Was może mi poradzić jak efektywnie wykorzystać energię elektryczną w domu. Chodzi mi o to,że ostatnimi czasy przychodzą mi spore rachunki za energię elektryczną, nie wiem jednak, co mógłbym zrobić,żeby płacić mniej



Moim zdaniem można zaoszczędzić, kupując lodówkę albo pralkęw najwyższej klasie energetycznej (od A do A++). Klasy energetyczne dla lodówek i pralek określa zużycie energii danej lodówki w stosunku do tzw. zużycia standardowego. Przykładowo, urządzenie klasy A zużywa ok. 55%, E ok. 100-110%, a G ponad 125% standardowego zużycia energii elektrycznej.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aby zaoszczędzić i zużywać mniej prądu należy: wychodząc z łazienki czy WC nie zapominać o gaszeniu światła; gotować
wodę w czajniku na kuchence a nie w czajniku elektrycznym, który zużywa bardzo dużo prądu; gdy skończysz korzystać z komputera - wyłącz go - nie musi być włączony cały dzień (wiele osób niestety tak robi); to samo dotyczy radio i telewizora - w niektórych domach są włączone cały czas - koszmar, można zwariować.... To są takie szczegóły które powodują iż wzrastają nam rachunki za energię. icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Aby zaoszczędzić i zużywać mniej prądu należy: wychodząc z łazienki czy WC nie zapominać o gaszeniu światła; gotować
wodę w czajniku na kuchence a nie w czajniku elektrycznym, który zużywa bardzo dużo prądu; gdy skończysz korzystać z komputera - wyłącz go - nie musi być włączony cały dzień (wiele osób niestety tak robi); to samo dotyczy radio i telewizora - w niektórych domach są włączone cały czas - koszmar, można zwariować.... To są takie szczegóły które powodują iż wzrastają nam rachunki za energię. icon_biggrin.gif



Kupując czajnik elektryczny trzeba zwrócić uwagę na to,żeby był z płytką grzewczą, a nie z grzałką spiralną.Pozwoli to ugotować wodę np na jedną kawę, natomiast w czajnikach z grzałką spiralną trzeba zagotować minimum pół litra wody (żeby zakryć grzałkę).
A....trzeba też pamiętać o ładowarce...należy wyłączyć ją z gniazdka po naładowaniu telefonu, bo wówczas cały czas będzie pobierała prąd.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Każde migające światełko przy kilku sprzętach tez pobiera sporo energii w skali roku. np dioda przy TV, przy monitorze komputera, DVD, wzmacniacz, subwoofer, przedłużacz przy którym jest również włącznik OFF/ON. Dekoder Cyfra+ również cały czas pobiera prąd gdyż wyświetla godzinę. Wydaje się że to niewiele ciągnie prądu, ale gdy zliczymy to wszystko razem - wyjdzie nam spora kwota.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Aby zaoszczędzić i zużywać mniej prądu należy: wychodząc z łazienki czy WC nie zapominać o gaszeniu światła; gotować
wodę w czajniku na kuchence a nie w czajniku elektrycznym, który zużywa bardzo dużo prądu; gdy skończysz korzystać z komputera - wyłącz go - nie musi być włączony cały dzień (wiele osób niestety tak robi); to samo dotyczy radio i telewizora - w niektórych domach są włączone cały czas - koszmar, można zwariować.... To są takie szczegóły które powodują iż wzrastają nam rachunki za energię. icon_biggrin.gif


Dokładnie tak!!!
Oszczędności są ukryte nie tyle w wymianie urządzeń (tu oczywiście też),co w ''wymianie'' naszych nawyków.Moja żona,jak tylko wchodzi do kuchni rano zapala 3 lampki-jarzeniówki,-na cały dzień.Ma taki odruch.Ja gaszę- ona zapala.I tak od kilkunastu lat.Argument oczywiście jest-one pobierają razem tylko kilkanaście Watt.
Ruszył ją dopiero rachunek wyrównujący za prąd na 1800zł.
Teraz mam atuty w ręku,by rozprawić się z czajnikiem bezprzewodowym i kąpielami we wrzątku,które uwielbia. icon_mrgreen.gif
Najgorzej jest z dziećmi.One do pewnego wieku (mniej więcej do momentu,kiedy same zaczną coś zarabiać) uważają,że pieniądze same rodzą się w portfelu lub na koncie.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dokładnie tak!!!
Oszczędności są ukryte nie tyle w wymianie urządzeń (tu oczywiście też),co w ''wymianie'' naszych nawyków.Moja żona,jak tylko wchodzi do kuchni rano zapala 3 lampki-jarzeniówki,-na cały dzień.Ma taki odruch.Ja gaszę- ona zapala.I tak od kilkunastu lat.Argument oczywiście jest-one pobierają razem tylko kilkanaście Watt.
Ruszył ją dopiero rachunek wyrównujący za prąd na 1800zł.
Teraz mam atuty w ręku,by rozprawić się z czajnikiem bezprzewodowym i kąpielami we wrzątku,które uwielbia. icon_mrgreen.gif
Najgorzej jest z dziećmi.One do pewnego wieku (mniej więcej do momentu,kiedy same zaczną coś zarabiać) uważają,że pieniądze same rodzą się w portfelu lub na koncie.




Rozumiem Twoją żonę- ja też ciągle zapominam o gaszeniu świtała (szczególnie w łazience) i wyłączaniu telewizora i komputera.Później- jak dostaję rachunek za elektryczność, to mam taką minę: icon_rolleyes.gif icon_mad.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Rozumiem Twoją żonę- ja też ciągle zapominam o gaszeniu świtała (szczególnie w łazience) i wyłączaniu telewizora i komputera.Później- jak dostaję rachunek za elektryczność, to mam taką minę: icon_rolleyes.gif icon_mad.gif


W naszym domu to mój mąż ma zwyczaj nie gaszenia światła w łazience icon_mad.gif - a wchodząc do salonu zapala wszystkie 14 żarówek (żyrandole, kinkiety i lampki) oraz włącza radio... Ja gaszę, on zapala... itd. icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W naszym domu to mój mąż ma zwyczaj nie gaszenia światła w łazience icon_mad.gif - a wchodząc do salonu zapala wszystkie 14 żarówek (żyrandole, kinkiety i lampki) oraz włącza radio... Ja gaszę, on zapala... itd. icon_biggrin.gif



Widocznie nie tylko kobiety są roztargnione icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To bardzo drogo,jeśli brać pod uwagę wartość użytych tam materiałów.Sama dioda kosztuje grosze.Płaci się za modę i nowość.Lepiej poczekać z rok.Będą efektywniejsze i tańsze.
A całość świeci jednak dość kiepsko.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem,czy takie są.No i nie są to ''żarówki''.Z tych,co widziałem,to słabiutkie były.Można oczywiście zespolić kilkadziesiąt diod do (za przeproszeniem) kupy,ale nie wiem,czy takie coś jest produkowane.Żeby diody pobrały 100wat musiało by ich być chyba ze 200.Nie wiem-nie jestem elektrykiem.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie wiem,czy takie są.No i nie są to ''żarówki''.Z tych,co widziałem,to słabiutkie były.Można oczywiście zespolić kilkadziesiąt diod do (za przeproszeniem) kupy,ale nie wiem,czy takie coś jest produkowane.Żeby diody pobrały 100wat musiało by ich być chyba ze 200.Nie wiem-nie jestem elektrykiem.



Rzeczywiście,kiedyś oglądałam takie żarówki i było napisane na opakowaniu,że dają "dyskretne"światło, więc muszą być chyba słabe.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jednak zapytam. Jaki sens w takim razie jest w produkowaniu żarówki diodowej, nawet jeśli pobiera tak niewiele energi, jeśli na powszechny użytek jest bezużyteczna? Rozumiem jej zastosowanie w samochodzie i tam gdzie światło jest właściwie symboliczne ale w domu?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A jednak zapytam. Jaki sens w takim razie jest w produkowaniu żarówki diodowej, nawet jeśli pobiera tak niewiele energi, jeśli na powszechny użytek jest bezużyteczna? Rozumiem jej zastosowanie w samochodzie i tam gdzie światło jest właściwie symboliczne ale w domu?



Hm...może nadrzędnym przeznaczeniem takich żarówek jest wyeksponowanie jakiegoś detalu, np szklanej półki, witryny, itp
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam, Czy ktoś z Was może mi poradzić jak efektywnie wykorzystać energię elektryczną w domu. Chodzi mi o to,że ostatnimi czasy przychodzą mi spore rachunki za energię elektryczną, nie wiem jednak, co mógłbym zrobić,żeby płacić mniej




Jeśli używa się świetlówek kompaktowych, dobrze jest wyłączać światło tylko wtedy, gdy wychodzi się z pomieszczenia na dłużej niż kilka minut , bo częste włączanie skraca trwałość świetlówki. W pomieszczeniach, gdzie z oświetlenia korzystasz przez krótki czas(np WC), lepiej pozostawić żarówki tradycyjne.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Problem jest ciekawy. Adamis pisze przekonująco ale przyznał, że nie jest elektrykiem. Mnie by się bardzo przydały takie energooszczędne silnie świecące diody bo światło u mnie świeci niemal non stop. A jeszcze gdyby świeciły przez rok to mogę zapłacić i 50 zł za jedną zarówkę. (przepraszam - diodę).
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jedna sztuka kosztuje poniżej 20zł.

Cytat

Żeby diody pobrały 100wat musiało by ich być chyba ze 200.Nie wiem-nie jestem elektrykiem.



Własnie dlatego są tak energooszczędne - jedna żarówka 100W pobiera tyle prądu ile potrzebują te diody do oświetlenia całego domu!!!! Niesamowite....
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Owszem,jest oszczędne,ale tak jak oszczędnie pobiera prąd,tak też i oszczędnie dozuje światło.
Dopóki nie wdrożą do produkcji diod zespolonych po kilkanaście,kilkadziesiąt sztuk w jednej oprawce,to będą się nadawać jedynie do podświetlania ozdobnego lub np. schodów.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W internecie można znaleźć dużo informacji na ten temat - ma to być bardzo oszczędne oświetlenie...



Internet to bardzo dobre źrodło informacji czasem jednak (nawet bardzo często) przedstawia nowinki jako rzeczy już używane na codzień. Ale to nic. Za parę lat te diody będą powszechne . I dobrej jakości.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja oszczędzam prąd - poprzez świtlówki kompaktowe zamiast żarówek itd. ale chętnie wypróbuję te diody u siebie w domu - wtedy przekonam się na własnej skórze...



Jeśli wierzyć adamisowi stracisz wzrok zanim przeczytasz gazetę. icon_lol.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zrob bilans zuzycia energii przez poszczegolne urzadzenia zwracajac szczegolnie uwage na urzadzenia grzewcze. Zastosuj zarowki energooszczedne oraz diodowe (renomowanych firm). Sprawdz czy nie masz podgrzewaczy wody i czy prawidlowo sa wyregulowane (nastawiona temperatura). Sprawdz czy masz licznik taryfowy i jesli mozesz wszystkie czynnosci z grzaniem, praniem zmywaniem wykonuj w tanszej taryfie. Wylaczaj urzadzenia ze stanu czuwania na wylaczony (nie jest to korzystne dla pracy tych urzadzen ale mozna zaoszczedzic). I sprawdz nawyki rodziny (zapalanie gaszenie po sobie swiatla).
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeśli wierzyć adamisowi stracisz wzrok zanim przeczytasz gazetę. icon_lol.gif


Adamis posiada dość dużą wiedzę na temety poruszane na tym forum, ale jednak sprawdzę te diody. Myslałam, żeby zastosować je zamiast żarówek halogenowych w łazience. Myslę, że można tak zrobić - jeszcze "zasięgnę języka" zanim to kupię.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zrob bilans zuzycia energii przez poszczegolne urzadzenia zwracajac szczegolnie uwage na urzadzenia grzewcze. Zastosuj zarowki energooszczedne oraz diodowe (renomowanych firm). Sprawdz czy nie masz podgrzewaczy wody i czy prawidlowo sa wyregulowane (nastawiona temperatura). Sprawdz czy masz licznik taryfowy i jesli mozesz wszystkie czynnosci z grzaniem, praniem zmywaniem wykonuj w tanszej taryfie. Wylaczaj urzadzenia ze stanu czuwania na wylaczony (nie jest to korzystne dla pracy tych urzadzen ale mozna zaoszczedzic). I sprawdz nawyki rodziny (zapalanie gaszenie po sobie swiatla).


Sprawdz czy masz licznik taryfowy i jesli mozesz wszystkie czynnosci z grzaniem, praniem zmywaniem wykonuj w tanszej taryfie. To akurat słaby pomysł. Nie chce mi się życia sobie układać w taki sposób, aby zdązyć z obiadem od 13 do 15 lub praniem czy zmywaniem itp. Oszczędzam prąd ale nie kosztem swojej wygody i trybu życia. Lubię wyskoczyć gdzieś gdy dzieci są w szkole czy przedszkolu i nie spędzać tego wolnego czasu piorąc, sprzątając , gotując i zmywając . wg mnie to bardzo nie trafiony pomysł z tą tańszą taryfą.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Sprawdz czy masz licznik taryfowy i jesli mozesz wszystkie czynnosci z grzaniem, praniem zmywaniem wykonuj w tanszej taryfie. To akurat słaby pomysł. Nie chce mi się życia sobie układać w taki sposób, aby zdązyć z obiadem od 13 do 15 lub praniem czy zmywaniem itp. Oszczędzam prąd ale nie kosztem swojej wygody i trybu życia. Lubię wyskoczyć gdzieś gdy dzieci są w szkole czy przedszkolu i nie spędzać tego wolnego czasu piorąc, sprzątając , gotując i zmywając . wg mnie to bardzo nie trafiony pomysł z tą tańszą taryfą.



życie pod dyktando taryfy? O nie....
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja kupiłem " na próbę " jedną diodową żarówkę firmy na P..... za 44 zł. Na opakowaniu jest napisane że to jest żarówka dekoracyjna. Wstawiłem ją w podsufitkę i myślę że jak wymienię wszystkie żarówki to będzie fajnie wyglądać. Co do ilości światła to za jasno nie jest, ale na pewno ładnie icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja kupiłem " na próbę " jedną diodową żarówkę firmy na P..... za 44 zł. Na opakowaniu jest napisane że to jest żarówka dekoracyjna. Wstawiłem ją w podsufitkę i myślę że jak wymienię wszystkie żarówki to będzie fajnie wyglądać. Co do ilości światła to za jasno nie jest, ale na pewno ładnie icon_smile.gif



Ale czytać to się przy tym pewnie nie da?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×
×
  • Utwórz nowe...