Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Działka bez mediów faktycznie koszty


Recommended Posts

Hej,

 

Zamierzam zakupić działkę, ale jestem zielony w tych tematach i nie chciałbym się naciąć na ukryte koszty.

Mam na oku działkę, do której doprorwadzony jest prąd ( jest skrzynka na działce ), natomiast właściciel powiedział, że jeśli chodzi o wodę, kanalizację i gaz to znajduje się w drodze około 75m dalej.

I teraz pytania:

 

1. Jeśli chciałbym doprowadzić wszystkie media do działki, to koszty ponosze ja? Ktoś mi mówił, że za dociągnięcie mediów do granic działki ja nie płacę, a tylko za zrobienie przyłączeń do budynku, i że jest to koszt rzędu 20 tyś za wszystko.

2. Jak duże są to koszty? Jestem w stanie to w jakiś sposób dokładnie zweryfikować przed kupnem?

3. Czy jeśli kupiłbym działkę, to mógłbym od razu dociągać do niej media, nie mając jeszcze projektu i pozwolenia na budowę?

 

Troche nie rozumiem motywu 'uzbrojonej działki' , w niektórych ogłoszeniach ludzie piszą, że działka jest uzbrojona, a wszystkie media są w drodzie przy działce, natomiast widziałem też ogłoszenia, gdzie ponoć wszystkie media są na działce - zastanawia mnie natomiast jak mogą być wszystkie przyłącza jeśli nie ma budynku. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

koszty mogą byc różne...bo np.

1. doprowadzenie gazu może się wiązać z rozbudową sieci

2. doprowadzenie rurociągu wody może wyjść znacznie drożej niż pisze przedmówca - np. przewiert pod drogą + dodatkowe formalności z projektem organizacji ruchu drogowego i zajęciem pasa drogowego na czas wykonywania robót - to w przypadku drogi powiatowej.

 

Proponuję złożyć wniosek o WT  (warunki techniczne) i z tym potem dopiero robić wycenę.

12 godzin temu, Nerka96 napisał:

Troche nie rozumiem motywu 'uzbrojonej działki' , w niektórych ogłoszeniach ludzie piszą, że działka jest uzbrojona, a wszystkie media są w drodzie przy działce, natomiast widziałem też ogłoszenia, gdzie ponoć wszystkie media są na działce - zastanawia mnie natomiast jak mogą być wszystkie przyłącza jeśli nie ma budynku. 

media mogą być w granicy - takie działki uznaje się że są uzbrojone, mimo, że czasami trzeba znacznych kosztów, żeby dociągnąć je do miejsca gdzie będzie budynek. A dla odmiana działka nieuzbrojona, to działka w szczerym polu, gdzie nie ma ani wodociągu, ani gazu, że możesz praktycznie zapomnieć o budowie ze względu na koszty pociągnięcia mediów.

  • Dziękuję 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, aaaa napisał:

2. doprowadzenie rurociągu wody może wyjść znacznie drożej niż pisze przedmówca - np. przewiert pod drogą + dodatkowe formalności z projektem organizacji ruchu drogowego i zajęciem pasa drogowego na czas wykonywania robót - to w przypadku drogi powiatowej.

No racja.... ja przyjąłem, że coś już ma przy granicy działki więc łatwo pójdzie.

 

Projekt przyłącza u mnie 500zł.... mapa do celów projektowych 1600zł (plus 400zł aktualizacja bo pierwsza wersja obejmowała o 30 metrów za mało).

 

ps. znajomemu 2km dalej Zakład Usług Komunalnych kazał wybudować sobie wodociąg 200 metrów... i to by go kosztowało 20tys... wykopał sobie studnię.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, aaaa napisał:

Proponuję złożyć wniosek o WT  (warunki techniczne) i z tym potem dopiero robić wycenę.

Czy wniosek mogę złożyć nie będąc jeszcze właścicielem działki? To samo, czy otrzymam w urzędzie mapke zasadniczą i plan zagospodarowania żeby sprawdzić jak daleko idą przewody nie będąc właścicielem?

 

Chciałbym dokładnie wiedzieć jakie koszty muszę ponieść, żeby ocenić czy warto kupić tę działkę.

 

Przepraszam za proste pytania, ale pierwszy raz planuję budowy i nie mam doświadczenia :(

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Pierwsze zdjęcie najgorsze, ale jest spore pęknięcie i to bardziej wygląda na to że mimo wszystko budynek trochę pracuje, co do tego się nie odniosę, bo dla mnie to jest przegięcie. Te płyty na suficie i przy tym pęknięciu się w miarę trzymają? Reszta pęknięć to po prostu fuszerka, zagłaskane. Przy każdym połączeniu dwóch płyt ma być taśma tkzw. ślizgowa, by płyty bezpośrednio nie były połączone żeby właśnie nie pękało, na to akryl albo zwykły gips szpachlowy, gładź na nią siatka/flizelina i jeszcze raz gładź. Na pionowych wygląda tak jakby taśmy nie było. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
    • ebłem po przeczytaniu wpisów  Chyba nie oczekujmy od autora ad vocem
    • Aż tak zle?... Szpachlowanie - jeśli dobrze pamietam to na spoiwa pionowe płyt położona była taśma (ale nie jestem pewna czy w rogach tez), natomiast na łączeniach ściany z sufitem tylko akryl i to na samym końcu. Czy to normalne? Czy wszędzie na spoinach nie powinien być najpierw gips a na to taśma/siatka i potem znowu szpachla?     
    • Dlatego ja  nie rozumiem histerii że importujemy  średnio 10% prądu po cenie 62 Euro /MWh a produkcja u nas jest 64 Euro/MWh  i do tego syf. Nikt nie  jest od nikogo niezależny w 100%  i trzeba to zaakceptować a nie mieć mentalność jak sprzed 1795 roku., co i tak gówno dało bo doszło do rozbiorów. 
    • Firma sugeruje zasłonięcie ewidentnego swojego partactwa. Płyty g/k nie zostały prawidłowo zamocowane, prawdopodobnie spartaczone jest wykonanie stelażu. Całość do ekspertyzy i całkowitego zwrotu kosztów. Roboty trzeba wykonać od nowa. Być może również źle wykonano szpachlowanie, spoiny nie są bandażowane. Ale bez właściwego stelażu i mocowania końców płyt g/k, nie pomoże nawet Święty Boże, pęknięcia wylezą zawsze. Nawet w budynkach murowanych, o fundamentach ustabilizowanych przed laty.    Żadne naprawianie nie pomoże, to jest fuszerka nie z tej ziemi. To wszystko trzeba zdjąć i robić konstrukcję od nowa.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...