Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
doktor

Co bym zmienił budując jeszcze raz?

Recommended Posts

Co bym zmieniła budując jeszcze raz napiszę jak juz się wybuduję i trochę pomieszkam. Natomiast chyba najistotniejsza zmianą jaką wprowadziłam do projektu budując po raz pierwszy bylo dodatkowe wejście do piwnicy z podwórka. Mój znajomy, który takowego nie ma, ciąga opał przez pół domu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy to wpadka ? - 'pluję se w brodę' - więc chyba tak.
Kombinowałem w tym kierunku , w końcu odpuściłem i żałuję...
Na pewno zrobiłbym instalację 'szarej' wody !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

1. konstrukcja kratownicowa na poddaszu - nigdy i nikomu
2. piwnica w mokrym terenie z wysokim poziomem wód gruntowych

Trzecia odwracalna ale kosztowna
3. banał - fazowane na załamaniach kafle gresowe na tarasie - to akurat po 4 latach zrobiłem od nowa bo wszystko odpadło niestety - trzymajmy się na dworze zasady - mniej pięknie ale trwale........

Poz 1 i 2 - nienaprawialna wciąż straszy



A ja przede wszystkim już wiem, że strych jest kompletnie niepotrzebny. Ładne toto (np. http://projekty.lipinscy.pl/Santiago/ ) - ale kompletnie się nie przydaje, jeśli w domu jest mniej niż 4 osoby a rodzina czy znajomi nie przyjeżdżają by zostać dłużej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A ja przede wszystkim już wiem, że strych jest kompletnie niepotrzebny. Ładne toto (np. http://projekty.lipinscy.pl/Santiago/ ) - ale kompletnie się nie przydaje, jeśli w domu jest mniej niż 4 osoby a rodzina czy znajomi nie przyjeżdżają by zostać dłużej.



Strych można zawsze jakoś wykorzystać. Postaw stół bilardowy ---> strop nie wytrzyma ---> dom się zawali ---> zbudujesz nowy bez strychu icon_lol.gif

... a serio u nas na strychu są pokoje ponieważ nie wiemy jeszcze jak pójdzie rozwój naszej rodziny są tam 3 sypialnie (jeden pokój "gabinet" jest na dole). Strych na razie będzie suszarnią i może lekko graciarnią a później mam nadzieję pokojem rozrywkowym (plan to: ping-pong, piłkarzyki, lotki (już mam icon_cool.gif ), projektor i jakaś konsola), lodówka na piwko)

I taka perspektywa strychu mi się podoba - wiadomo marzenia warto mieć icon_mrgreen.gif
  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurczę, moi rodzice też wybudowali sobie chałupę z poddaszem, żeby niby córki miały gdzie się podziać, jak przyjadą. Efekt taki, że jest ono użytkowane parę razy w roku, a sprzątania, odkurzania aż nadto. No i jeszcze w sytuacjach, gdy przyjeżdżamy trzeba tą przestrzeń ogrzać. Dodam, że na parterze mają trzy sypialnie i salon, a na poddaszu - dwie sypialnie i masę komunikacji. A mieszkają sami z babcią. No i po jaki czort im to poddasze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy to wpadka ? - 'pluję se w brodę' - więc chyba tak.
Kombinowałem w tym kierunku , w końcu odpuściłem i żałuję...
Na pewno zrobiłbym instalację 'szarej' wody !


Przepraszam jaka to jest szara woda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kurczę, moi rodzice też wybudowali sobie chałupę z poddaszem, żeby niby córki miały gdzie się podziać, jak przyjadą. Efekt taki, że jest ono użytkowane parę razy w roku, a sprzątania, odkurzania aż nadto. No i jeszcze w sytuacjach, gdy przyjeżdżamy trzeba tą przestrzeń ogrzać. Dodam, że na parterze mają trzy sypialnie i salon, a na poddaszu - dwie sypialnie i masę komunikacji. A mieszkają sami z babcią. No i po jaki czort im to poddasze?



Mając trzy sypialnie na dole to rzeczywiście średnio potrzebne. Ale dla chcącego nic trudnego.

Pomysł 1. Urządzić siłownię/salę sportową. Jakiś sprzęcik do dźwigania, rowerek, ping-pong itp. Zawsze warto zachować dobrą kondycję

Pomysł 2. Sala kinowa - projektor i ekran plus jakieś kanapy, lodówka na piwo i mikrofalówka aby popcorn można było zrobić. Nawet jak tylko czasem się wykorzysta to będzie to fajne miejsce

Pomysł 3. (dla umuzykalnionych). Gitara, piec i można ćwiczyć - może perkusja icon_biggrin.gif - uwaga dać wytłumienie jakie się da.

Pomysł 4. Uprawa czegoś do palenia icon_mrgreen.gif

Pomysł 5. Produkcja bimbru (albo że tak powiem alkocholu na własny użytek) icon_rolleyes.gif

Pomysł 6. Zostawić jak jest i kochać sie codziennie w innym miejscu icon_redface.gif - chyba 7 pomieszczeń się znajdzie

Pomysł 7. Zlikwidować ogrzewanie, docieplić strop i zamknąć strych - "na lepsze czasy"

Pomysł 8. Sprzedać dom i kupić/wybudować mniejszy



  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przepraszam jaka to jest szara woda?


Szara woda - nie ta po praniu , kąpieli itd ... deszczówka .
Bodaj w Belgii żaden nowy projekt nie dostanie zgody na budowę jeśli nie posiada takiej instalacji ...
Po krótce - na poddaszu zasobnik z rynien ( z przelewem na zewn.) a z niego woda do spłuczek i do piwnicy - konewkę napełniać itd.
Kosztuje nic a zarabia na siebie natychmiast po uruchomieniu - jak masz podłączenie do kanalizy
to już zrozumiesz o co kaman...
http://architektura.info.pl/index.php?opti...mp;limitstart=1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mając trzy sypialnie na dole to rzeczywiście średnio potrzebne. Ale dla chcącego nic trudnego.

Pomysł 1. Urządzić siłownię/salę sportową. Jakiś sprzęcik do dźwigania, rowerek, ping-pong itp. Zawsze warto zachować dobrą kondycję

Pomysł 2. Sala kinowa - projektor i ekran plus jakieś kanapy, lodówka na piwo i mikrofalówka aby popcorn można było zrobić. Nawet jak tylko czasem się wykorzysta to będzie to fajne miejsce

Pomysł 3. (dla umuzykalnionych). Gitara, piec i można ćwiczyć - może perkusja icon_biggrin.gif - uwaga dać wytłumienie jakie się da.

Pomysł 4. Uprawa czegoś do palenia icon_mrgreen.gif

Pomysł 5. Produkcja bimbru (albo że tak powiem alkocholu na własny użytek) icon_rolleyes.gif

Pomysł 6. Zostawić jak jest i kochać sie codziennie w innym miejscu icon_redface.gif - chyba 7 pomieszczeń się znajdzie

Pomysł 7. Zlikwidować ogrzewanie, docieplić strop i zamknąć strych - "na lepsze czasy"

Pomysł 8. Sprzedać dom i kupić/wybudować mniejszy


Woow, dzięki za pomysły! Kilka się nada!
Ad.1 Siłownia już jest icon_biggrin.gif Tylko rodzicom wystarczy tyle ruchu, że wdrapią się na to poddasze i już zipią icon_smile.gif Ale może wyrobią sobie kondycję icon_smile.gif
Ad.2 To już ciekawe - zważywszy, że babcia okupuje seriale w salonie, mama inne seriale w gabinecie, to przynajmniej tato znajdzie już swój kącik tv.
Ad.3 To się spodoba tacie - gra na akordeonie - przy okazji wypłoszy siadające na dachu gołębie.
Ad.4 Może "akta"?
Ad.5 To już chyba na użytek cudzy, bo szczęśliwie rodzice abstynenci.
Ad.6 Przekażę info icon_biggrin.gif
Ad.7 W zasadzie tak jest - grzejniki są uruchamiane na wypadek przyjazdu
Ad.8 To temat trudny - akurat ceny domów w tym rejonie drastycznie spadły z uwagi na planowaną w pobliżu kopalnię ale to już inny i bolesny temat.

Anyway- dzięki za propozycje. Na szczęście czytając ten wątek i obserwując innych, człowiek może być mądry przed szkodą. icon_smile.gif
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Szara woda - nie ta po praniu , kąpieli itd ... deszczówka .
Bodaj w Belgii żaden nowy projekt nie dostanie zgody na budowę jeśli nie posiada takiej instalacji ...
Po krótce - na poddaszu zasobnik z rynien ( z przelewem na zewn.) a z niego woda do spłuczek i do piwnicy - konewkę napełniać itd.
Kosztuje nic a zarabia na siebie natychmiast po uruchomieniu - jak masz podłączenie do kanalizy
to już zrozumiesz o co kaman...




O widzisz panie.... A mi dr. Gugle powiedział, że to właśnie woda z wanny i zelwu służąca do spłukiwania wc.... I tak się w sumie zdziwiłam, bo ja bym nie chciała, żeby mi brudna woda w ublu stała... A deszczóweczka - jak najbardziej, ale przede wszystkim na ogród....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mieszkamy 2,5 roku i wiem na pewno, ze budujac jeszcze raz zrobilabym garaz dwustanowiskowy.
Z pojedynczym garazem zima jest katastrofa icon_confused.gif , nie mam suszarni, wiec suszarka stoi w garazu, do tego auto, worki w ktorych segreguje odpady, legowisko naszego Leosia (100 kg mastif w nocy spi w garazu jak temp. spada ponizej 5 stopni), do tego motor syna i wszedzie trzeba sie przeciskac icon_evil.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym lepiej zaizolował przeciwwodnie ściany piwnicy. Za namową kierownika budowy (oszczędności, panie... po co tyle tej papy...) dałem tylko raz papę na lepiku. Mam opaskę drenażową, więc piwnicy mi nie zalewa, ale i tak mam zawilgocone wszystkie ściany zewnętrzne piwnicy. No i teraz (kończę wykańczanie) będę musiał jeszcze raz odkopać wszystko i dać jakąś masę bitumiczną. Wniosek - nie należy bezsensownie oszczędzać na dość oczywistych elementach - praw fizyki się nie oszuka.

No i druga rzecz - zamiast małych lukarn dałbym okna połaciowe. Te lukarny są bezsensowne - są tak małe i tak wysoko, że nie można nawet wyjrzeć, światła nie dają prawie wcale, a zarówno półokrągłe okienka, jak i konstrukcja lukarn kosztowały swoje... (ładnie wyglądały w projekcie, więc dałem się nabrać).

Poza tym nie jest źle... dom mi się nadal podoba ;-)

Pozdrawiam Edytowano przez jerzyjerzy (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1) Bardzo ważne jest usytuowanie domu na działce (!) - dostępu do mediów i dojazdu do garażu, należy o tym myśleć zanim wylejesz fundament,
2) mój garaż jest za wąski, pojedynczy garaż powiniem mieć min. 4 m szerokości (optymalnie 4,5 m),
3) niepotrzebnie zrezygnowaliśmy z projektu domu z dwoma garażami,
3) odległość tarasu od granicy z działka sąsiada powinna gwarantować względną anonimowość,
4) radzę wszystkim budującym się, aby sadzili rośliny - drzewa i krzewy po zakupie działki, po wybudowaniu domu, budynek stoi na pustej działce a na przyzwoitej wielkości rozliny trzeba czekać 5 - 8 lat,
5) nie rezygnujcie z pomieszczenia gospodarczego, jest niezwykle ważne, gdy zamieszkasz w domu nie ma gdzie trzymać narzędzi, kosiarek, rowerow itp.

czy ktoś może doradzić coś w związku z odwodnieniem działki, co jest lepsze: wykonać drenaż czy lepiej nawieźć ziemi i wyrownać powierzchnię działki - mam kłopoty z wodą stojącą po duzych opadach w bieżącym roku,

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najefektowniejsze byłoby jedno i drugie, zarówno wyrównać teren jak i zrobienie drenażu w miejscach najbardziej zalanych wodą po opadach. jak nawieziesz ziemie to nadasz spadek wodzie, jednak bez drenazu zawsze będzie na wierzchu przy wiekszych opadach, ponieważ ziemia szybko się nasączy wodą i więcej jej nie przyjmnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z własnych już doświadczeń zrobiłabym:
- przejście z domu do garażu, nie zrobiłam i żałuję, zwłaszcza że na tyłach jest kotłownia, niby nie daleko, bo garaż przy budynku i można wyjść, ale to ciągłe ubieranie butów, zwłaszcza w fazie początkowej jak jeszcze błoto na działce (nie ma jeszcze kostki) i latanie żeby: sprawdzić piec (a na początku to częste, chyba że ja mam obsesję), wyrzucić śmieci (też segreguję w garażu) itp, itd. mnie wykańcza
- duży wiatrołap, mam mały 1,70x1,80 zdecydowanie za mały przy 4 osobach, jeszcze nie ma szafy i porozstawiane buty doprowadzają mnie do obłędu, jak przyjdzie szafa to zostanie 1,70x1,10 podłogi i znowu będzie ciasno jak szlag, ale przynajmniej znikną te buty icon_evil.gif
- okna są fajne i otwarta przestrzeń na parterze: jest widno, wydaje się przestronno, ale gdzie postawić jakąś szafkę? my kombinowaliśmy, kombinowaliśmy i przekombinowaliśmy, warto się zastanowić nad sposobem umeblowania już na etapie wyboru projektu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z własnych już doświadczeń zrobiłabym:
- przejście z domu do garażu, nie zrobiłam i żałuję,




Fakt, że jest to (może być) bardzo funkcjonalne rozwiązanie – ale, te drzwi miedzy garażem a domem powinny być antywłamaniowe, a muszą jeśli garaż ma „mało zabezpieczone” okna – a o tym często zapominamy.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Fakt, że jest to (może być) bardzo funkcjonalne rozwiązanie – ale, te drzwi miedzy garażem a domem powinny być antywłamaniowe, a muszą jeśli garaż ma „mało zabezpieczone” okna – a o tym często zapominamy.



Jest to bardzo funkcjonalne rozwiązanie - posiadam takowe i bardzo sobie chwalę.... icon_smile.gif

A co do drzwi antywłamaniowych w przejściu ..... według mnie strata kasy .... złodziej ma tyle okien do wyboru i dyspozycji łącznie z tarasowym , że naprawdę musiałby być wełniastą istotą żeby pchać się przez garaż.... icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Statystyki mówią coś innego – dotyczy „poważnych” włamań.

Nawet na logikę – gdybym to ja się włamywał, to tylko przez garaż, bo mniej „widać” i jest więcej czasu. icon_biggrin.gif


A o tym, że inwestor zapomina o takiej możliwości – zupełnie nie wspomnę. icon_cool.gif
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Statystyki mówią coś innego – dotyczy „poważnych” włamań.

Nawet na logikę – gdybym to ja się włamywał, to tylko przez garaż, bo mniej „widać” i jest więcej czasu. icon_biggrin.gif



No ok ... ze statystykami to ja się kłócić nie będę .... icon_biggrin.gif
Widać marny ze mnie byłby złodziej icon_lol.gif , bo ja bym podważyła jakiekolwiek okno prowadzące bezpośrednio do domu , a nie bawiła się w garaż z którego mogą faktycznie prowadzić drzwi antywłamaniowe do domu ... ponadto - wyłamałabym okno które jest najbardziej "ukryte" przed okiem sąsiadów - u mnie garażowe wychodzą na sąsiada , więc - ryzyko jest spore .... icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie pisałem tego, żeby zniechęcać do takiego rozwiązania, a jedynie aby uświadomić, że takie zagrożenie istnieje.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie pisałem tego, żeby zniechęcać do takiego rozwiązania, a jedynie aby uświadomić, że takie zagrożenie istnieje.



Ja też nie pisałam, żeby zniechęcać..... tylko rozważałam "za" i "przeciw" icon_biggrin.gif icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

działowe ścianki z silki zamiast ytonga



A jaka to różnica i dlaczego ? Ytong ma generalnie dobrą opinię...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A jaka to różnica ...



Silka to chyba najlepszy akumulator ciepła na działówki ,a i powiesić na tym cokolwiek nie stanowi problemu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dodatkowo oprócz w/w plusów są dobrym stabilizatorem wilgoci i mają wysoką odporność ogniową (EI 120 dla ściany grubości 12cm) zachowując parametry nośności, tak więc doskonale nadają się także na wewnętrzne ściany nośne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zmieniłbym pokrycie dachu. Mam blachodachówkę a teraz bym wziął dachówkę. Jeszcze kocioł c.o. bym zmienił. Mam Zębca i zmieniłbym go na inny, Zębca ale lepszy.


:spam:
Chłopie czy ty jesteś jakiś ułomny? Nie rób z siebie głupszego niż jesteś!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zmieniłbym pokrycie dachu. Mam blachodachówkę a teraz bym wziął dachówkę. Jeszcze kocioł c.o. bym zmienił. Mam Zębca i zmieniłbym go na inny, Zębca ale lepszy.



Ja bym Ciebie zmienił na lepszego... gwałtownie nawet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie się jeszcze nasunęło:
zadaszenie nad tarasem bym zrobiła tudzież przedłużyła dach żeby móc pić kawę nawet wtedy kiedy pada deszcz a jest ciepło ... icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mnie się jeszcze nasunęło:
zadaszenie nad tarasem bym zrobiła tudzież przedłużyła dach żeby móc pić kawę nawet wtedy kiedy pada deszcz a jest ciepło ... icon_biggrin.gif


A ja tak zrobiłem icon_razz.gif Byłem a raczej jestem bardziej zapobiegliwy icon_mrgreen.gif Mam taras od południa tak więc jak słoneczko przygrzeje to nie wiem czy bym tam dłużej niż 5 minut wysiedział bez zadaszenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A ja tak zrobiłem icon_razz.gif Byłem a raczej jestem bardziej zapobiegliwy icon_mrgreen.gif Mam taras od południa tak więc jak słoneczko przygrzeje to nie wiem czy bym tam dłużej niż 5 minut wysiedział bez zadaszenia.



ustawiłam dom tak, że na tarasie mam cień od południa do samego wieczorka .... w upały przy zimnym piwku wyłożyć zwłoki w cieniu na huśtawce - bezcenne.... icon_mrgreen.gif
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam tzw "elewację ogrodową" od północy i bolałem nad tym ale teraz to doceniam bo w sumie odkąd sasiedzi sie pobudowali od tej wlasnie strony juz jest cieplej w domu, a w lecie ja sobie nie wyobrażam salonu od zachodu czy połudnnia. Mam zadaszenie i powiem tak po prawie 8 latach mieszkania . Po 4 uważałem że górny balkon jest pomyłką i słuzy do wietrzenia kołdry, ale po kolejnych stwierdzam że i dolny też by mozna sobie odpuścić bo jak jest pogoda tzn: nie pada i nie wieje to siedze z kawką na działce, jak pada to jest wstrętnie wiec i tak na balkon/taras nie wychodze , Reasumując można sobie śmiało podarować balkony i tarasy wszelakie.
  • Lubię to 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ja mam tzw "elewację ogrodową" od północy i bolałem nad tym ale teraz to doceniam bo w sumie odkąd sasiedzi sie pobudowali od tej wlasnie strony juz jest cieplej w domu, a w lecie ja sobie nie wyobrażam salonu od zachodu czy połudnnia. Mam zadaszenie i powiem tak po prawie 8 latach mieszkania . Po 4 uważałem że górny balkon jest pomyłką i słuzy do wietrzenia kołdry, ale po kolejnych stwierdzam że i dolny też by mozna sobie odpuścić bo jak jest pogoda tzn: nie pada i nie wieje to siedze z kawką na działce, jak pada to jest wstrętnie wiec i tak na balkon/taras nie wychodze , Reasumując można sobie śmiało podarować balkony i tarasy wszelakie.


i to żeś Piotruś trafnie napisał, ja jeszcze nie mieszkam, a już do takiego wniosku dochodzę, a ile kasy niepotrzebnie wydane
balkon jest chyba bo "w dobrym tonie jest mieć kwiatki na balkonie" icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tinek to daj mi plusa dodatniego :tease2:

Cytat

-icon_smile.gif


Nie mam kwiatków daj spokój tak rzadko wietrze kołdrę tzn wychodzę na balkon że pewno bym zapomniał podlać icon_redface.gif
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tinek to daj mi plusa dodatniego :tease2:


Nie mam kwiatków daj spokój tak rzadko wietrze kołdrę tzn wychodzę na balkon że pewno bym zapomniał podlać icon_redface.gif



Poczekaj, jeszczio nie wieczier! Jak przybędzie Ci krzyżyków, to będziesz się chętniej wietrzył niż mył...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Reasumując można sobie śmiało podarować balkony i tarasy wszelakie.



w sumie - górny balkon mi się przydaje do suszenia prania (suszarkę se wystawiam coby wyschło latem w try miga) , no i mam blisko bo pralka na poddaszu w łazience - jakbym miała z tym latać na dół to by mi się nie chciało ...icon_biggrin.gif


Cytat

balkon jest chyba bo "w dobrym tonie jest mieć kwiatki na balkonie" icon_wink.gif



Cytat

Nie mam kwiatków daj spokój tak rzadko wietrze kołdrę tzn wychodzę na balkon że pewno bym zapomniał podlać icon_redface.gif




Też nie posiadam .... wystarczą te co rosną przed domem ... icon_wink.gif
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Budując jeszcze raz, wygospodarowałabym miejsce na spiżarkę. Miałam taką mozliwość. Mogłam zmniejszyć łazienkę i zyskać dodatkowe 3m. Nie zrobiłam i żałuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Szara woda - nie ta po praniu , kąpieli itd ... deszczówka .
Bodaj w Belgii żaden nowy projekt nie dostanie zgody na budowę jeśli nie posiada takiej instalacji ...
Po krótce - na poddaszu zasobnik z rynien ( z przelewem na zewn.) a z niego woda do spłuczek i do piwnicy - konewkę napełniać itd.
Kosztuje nic a zarabia na siebie natychmiast po uruchomieniu - jak masz podłączenie do kanalizy
to już zrozumiesz o co kaman...
http://architektura.info.pl/index.php?opti...mp;limitstart=1


Link nie działa, niestety :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To wątek - w którym można napisać o tym jakie błędy popełniliśmy budując dom. Może innym to pomoże - i unikną niektórych błędów. Czy umiecie sami skrytykować swoje decyzje (błędne)?

Moje błędy to:
1. zbyt mało styropianu w posadzce na parterze - mimo iż zgodnie z projektem wykonane - okazało się że nie ma miejsca
aby położyć 10cm styropianu (i jest tylko 5cm!!!!!) - bardzo źle że tak jest
2. zbyt małe okna na poddaszu - nie trzeba ślepo wierzyć w projekt - należy zdać się trochę na własna intuicję.
3. żałuję, że nie zrobiłem przejścia z garazu do domu (przez pomieszczenie gospodarcze)
4. nie zatrudniłbym również (nigdy więcej) znajomego do płyt G-K - było taniej, ale zrobił tak, że teraz muszę ciągle
naprawiać pęknięcia icon_evil.gif
5. i napewno nawiózł bym wiecej ziemi do ogrodu - ziemia tu jest piaszczysta - te parę centymatrów które nawieźliśmy to
stanowczo za mało - latem trawa bardzo wysycha :-( i często trzeba podlewać
Narazie tyle - ale to i tak dużo...
a co u was w tym temacie słychać?




Dopiero zacząłem! A już, zamiast ścian fudamentowych, lałbym płyte! Mniej roboty a frajda z lania betonu porównywalna!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co bym jeszcze zmieniła budując jeszcze raz domek ...
|Cóż ....
lokalizacje, chociaż hmmmm....... to nie tyle co lokalizacje a sąsiada tego co mam, niekoniecznie chciałabym mieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podniósłbym dom o jeden (chociaż jeden) bloczek fundamentowy wyżej. Działka opada od drogi i z salonu patrząc, samochody na drodze - odległość 30m - mają koła na wysokości wzroku. Trzeba będzie posadzić jakieś krzaczory aby całkiem zasłonić się od drogi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mieszkam dopiero od 1,5 miesiąca
zrezygnowałbym z gazu
teraz dogrzewam tylko kominkiem
na duże mrozy dałbym jakieś grzejniki na prąd
pod płytę dałbym 30 cm styro - teraz mam tylko 20 cm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na początek kilka informacji ogólnych. Dom wybudowany w latach 2005-2006, parterowy z poddaszem 165 m2. Projekt LMP60 od Lipińskich.

Dobre decyzje:
- powiększenie garażu
- przejście z garażu do domu przez kotłownię/spiżarnię
- prosta konstrukcja ogrzewania - kocioł jednofunkcyjny + zasobnik 120l (tanie w wykonaniu i utrzymaniu)
- parkiety na piętrze - lubię drewno
- dobra izolacja przeciwwilgociowa fundamentów (teren mokry)
- wyniesienie budynku ponad poziom działki i podniesienie działki do wysokości sąsiednich
- podwójna izolacja wełną mineralną - strop + dach
- zwiększenie w stosunku do projektu izolacji podłóg z 5 cm do 10 cm styropianu
- filtry kolumnowy do wody (zero kamienia i innych zanieczyszczeń)

Brakuje mi:

konstrukcja:
- styropian min 15cm zamiast 12 cm
- okna dachowe - w następnym nie będzie (parterówka)

instalacje:
- ogrzewanie podłogowe w łazienkach i parterze
- instalacja DGP - dorobiona po latach ale jednak nie oryginalnie
- więcej gniazdek - pomimo iż było w całym domu ponad 120 pkt to jeszcze za mało
- rekuperacja - można dorobić do istniejącej instalacji
- odpływ wody z garażu (teraz jest spadek w kierunku wyjazdu)

inne:
- gres na tarasie - w następnym będzie drewno
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Drewniane podłogi też skrzypią. Taka ich natura.


ja pracuje w norwegi i zawsze jak tu kładę deski podłogowe to pod deski kładzie się papier(tektura około 2mm) i nic nie skrzypi pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Cena za ten domek w takim stanie jaki jest teraz nie jest wygórowana, gdyby jeszcze udało się coś utargować było by super. Mury jak na zdjęciu wyglądają zdrowo, wymagają jedynie ocieplenia. W środku najgorszą robotę masz już zrobioną, przygotowane wszystko do wylewki i takie tam. Co do pomieszczeń na poddaszu to musiałbyś doliczyć schody i ocieplić dach oraz zrobić zabudowę, najprościej z płyt karton-gips. Jeżeli robiłbyś wykończenie systemem gospodarczym to strzelam tak około jeszcze 100 tys byś musiał włożyć. Biorąc pod uwagę cenę 135tys i 100tys  za wykończenie miałbyś niezły domek za 235 tys, czyli za dość atrakcyjną cenę.
    • Właśnie jak to zawsze bywa rozchodzi się o kasę... Za tynki maszynowe trzeba zapłacić ok 30 zł za metr, a podejrzewam że klej plus ewentualna siatka wychodzą dużo taniej. Najchętniej to zamowił bym firmę i niech robią ale trzeba trochę zaoszczędzić kase i jakieś prace samemu wykonać. Chyba że jak to kolega uroboros napisał że jak firma się postara to ściany będą równe i bez tynków się obejdzie. 
    • No to chyba ja zawiniłem w takim razie przepraszam, że nie uprzedziłem aby założyli dziennik na FBD a nie  na FM. I chyba pisanie w temacie nie jest Twoją słabą stroną. A jaki ja niby link wstawiłem? Coś Ci sie pokiełbasiło. I wytłumacz mi swoją myśl że ludzie nie chcą budować bez ścianki kolankowej bo utracą p.u.? Język się zmienia chyba tylko u Ciebie. Mnie jak nauczyli w szkole tak do dziś pamiętam i nie słyszałem aby coś zmieniło się w języku polskim. Takim stwierdzeniem uświadomiłaś mnie i innych, że jesteś śmierdzącym leniem pisząc niechlujnie.  Powiadasz, że zmiany wymuszają użytkownicy, jacy użytkownicy? chyba tacy jak ty.  Wychodzi na to, że robisz to z premedytacją bo nie chcę ci sie pisać "ą" czy "ę" , a wiesz że tym sposobem łamiesz zasady Regulaminu? Ale co tam, laski nie nie musisz mi  robić, pisz jak chcesz, ciekawe jak długo  
  • Popularne tematy

×