Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Jagódka

jak odnowić stare, drewniane drzwi???

Recommended Posts

Chciałabym odnowić stare drewniane drzwi pomalowane farbą olejną na kolor orzechowy. Proszę o radę, w jaki sposób mam usunąć stare warstwy?Czy istnieje taka ewentualność,żeby je wyskrobać do ostatniej warstwy i zabejcować?Z góry dzięki za sugestie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teoretycznie można całkowicie usunąć starą powlokę malarską przy użyciu środków chemicznych lub ściernych. Jednak doczyszczenie do "żywego drewna" będzie raczej trudne, gdyż farba wnika w pory drewna, co wymaga zdjęcia dość grubej warstwy podłoża np. przez struganie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chciałabym odnowić stare drewniane drzwi pomalowane farbą olejną na kolor orzechowy. Proszę o radę, w jaki sposób mam usunąć stare warstwy?Czy istnieje taka ewentualność,żeby je wyskrobać do ostatniej warstwy i zabejcować?Z góry dzięki za sugestie.



Miałem ten sam problem, zrobiłem to tak: najpierw je opalałem , następnie-za pomocą maszynki szlifowałem płaskie powierzchnie, (rowki szlifowałem ręcznie). Po tych czynnościach nałożyłem lakierobejcę i na koniec bezbarwny. Efekt końcowy był zadowalający.Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Miałem ten sam problem, zrobiłem to tak: najpierw je opalałem , następnie-za pomocą maszynki szlifowałem płaskie powierzchnie, (rowki szlifowałem ręcznie). Po tych czynnościach nałożyłem lakierobejcę i na koniec bezbarwny. Efekt końcowy był zadowalający.Powodzenia



Najpierw usuń starą powłokę farby, następnie pomaluj lakierem do drewna (półprzezroczysty efekt, widoczne słoje drewna) lub kryjącą emalią.Jak wolisz....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Najpierw usuń starą powłokę farby, następnie pomaluj lakierem do drewna (półprzezroczysty efekt, widoczne słoje drewna) lub kryjącą emalią.Jak wolisz....



Zgadzam sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Renowacja starego drewna za pomocą opalania i lakierobejcy jest dość trudnym i ryzykownym przedsięwzięciem.Zrobiłem w ten sposób sporo drzwi i framug ale efekt rzadko był satysfakcjonujący.
Głównie zależy to od gładkości drewna i braku wgnieceń,rowków i dziurek,w które mogła by wniknąć farba.Czym więcej takich defektów,tym efekt końcowy gorszy.
Opalanie i szlifowanie usuwa tylko wierzchnią warstwę,natomiast stara farba pozostaje we wszelkich wgłębieniach,a potem jest dość widoczna po pociągnięciu lakierem czy bejcą.Czym ciemniejsza bejca,tym gorzej to widać.
Polecam opalanie płomieniowe.Jest o wiele bardzie skuteczniejsze od gorącego powietrza z opalarki elektrycznej,wymaga jednak wprawy.
Ważne też jest,by ostrząc skrobaki zrobić to bardzo precyzyjnie,bo wszelkie nierówności ostrza pozostawiają rysy na drewnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A czy uda się odnowić szafkę którą ktoś już "odnawiał" ? Szafka była bejcowana i lakierowana - wykończenie firmowe. I ktoś to soldnie potraktował farbą olejną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chciałabym odnowić stare drewniane drzwi pomalowane farbą olejną na kolor orzechowy. Proszę o radę, w jaki sposób mam usunąć stare warstwy?Czy istnieje taka ewentualność,żeby je wyskrobać do ostatniej warstwy i zabejcować?Z góry dzięki za sugestie.



przy odnawianiu starych drewnianych drzwi jest duzo pracy a moze lepiej sie zastanowic nad kupnem nowych...pozdrawiam icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

przy odnawianiu starych drewnianych drzwi jest duzo pracy a moze lepiej sie zastanowic nad kupnem nowych...pozdrawiam icon_smile.gif



Może są to zabytkowe drzwi ze zdobieniami i motywem roślinnym na framudze? icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chciałabym odnowić stare drewniane drzwi pomalowane farbą olejną na kolor orzechowy. Proszę o radę, w jaki sposób mam usunąć stare warstwy?Czy istnieje taka ewentualność,żeby je wyskrobać do ostatniej warstwy i zabejcować?Z góry dzięki za sugestie.


To bardzo pracochłonne zajęcie,aby zrobić to dobrze wartość pracy może przekroczyć wartość drzwi.Ja robię to tak.Opalanie palnikiem płomieniowym,szlif papierem ściernym,szpachlowanie dziur i ubytków,szlif powtórny i bejca lub odpowiedni lakier czy farba.Bob icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To bardzo pracochłonne zajęcie,aby zrobić to dobrze wartość pracy może przekroczyć wartość drzwi.Ja robię to tak.Opalanie palnikiem płomieniowym,szlif papierem ściernym,szpachlowanie dziur i ubytków,szlif powtórny i bejca lub odpowiedni lakier czy farba.Bob icon_biggrin.gif



Z pytania wnioskuję że Jagódka chce to zrobić samodzielnie. Odpadła by więc wartość pracy za którą trzeba zapłacić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z pytania wnioskuję że Jagódka chce to zrobić samodzielnie. Odpadła by więc wartość pracy za którą trzeba zapłacić.


Zaraz ci się dostanie od feministek.Praca jagódki jest bezcenna!Bob icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chciałabym odnowić stare drewniane drzwi pomalowane farbą olejną na kolor orzechowy. Proszę o radę, w jaki sposób mam usunąć stare warstwy?Czy istnieje taka ewentualność,żeby je wyskrobać do ostatniej warstwy i zabejcować?Z góry dzięki za sugestie.




Jeśli są rzeczywiście stare i ładne (np płycinowe) , to trzeba sciagnać stary lakier opalarką i szpachlą.
Jezeli maja ubytki, to mozesz je zaszpachlować, Jesli są odbarwione mocno i głeboko (pewnie będą) - musisz je wyszlifować, i pomalować dobrą lakierobejcą, najlepiej olejną (bedzie to zgodne z tradycją). Sama bejca bedzie surowo wygladać, i bedzie niepraktyczna. Można też olejować lub woskować drzwi, ale raczej nie mocno odbarwione.
Natomiast mocno strugać nie radzę, bo zniszczysz płyciny i profile.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam, nareszcie trafiłam na odpowiednie forum. Ja też mam do odnowienia stare wejściowe drzwi. Drzwi są niczego sobie, płycinowe ale niestety jak to bywa zaciapane olejnicą no i dość zniszczone. Przeczytałam odpowiedzi skierowane do Jagódki i nasunęło mi się takie pytanie:czy nie mozna od razu użyć szlifierki a potem tylko doczyścić papierem ściernym? Czy są jakieś przeciwwskazania? A co zrobić jeśli skrzydła są poodłupywane przy futrynach i przy posadzce? Czy wogóle jest możliwe dobre uszczelnienie takich drzwi? A gdyby tak wymienić płyciny dać zrobic do stolarza takie same jak był, czy finansowo opłaciłoby się to? Bardzo byłabym wdzięczna za odpowiedź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szlifierka,jak najbardziej,ale jak już to taśmowa a nie oscylacyjna.Taśmowa jest po prostu skuteczniejsza,bo farby olejne nie poddają się tak łatwo szlifowaniu.
Do tego,co napisał leszko dodam,że szpachelka się nie sprawdzi.Tzn,jak się uprzec,to da radę,ale to męka.Do zeskrobywania opalonej farby są specjalne skrobaki z wymiennymi ostrzami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Szlifierka,jak najbardziej,ale jak już to taśmowa a nie oscylacyjna.Taśmowa jest po prostu skuteczniejsza,bo farby olejne nie poddają się tak łatwo szlifowaniu.
Do tego,co napisał leszko dodam,że szpachelka się nie sprawdzi.Tzn,jak się uprzec,to da radę,ale to męka.Do zeskrobywania opalonej farby są specjalne skrobaki z wymiennymi ostrzami.




Witam.
Kolega ma tutaj racje te skrobaki nazywają się cyklinki i są najskuteczniejsze narzędzia a w połączeniu z opalarka to będziesz miała drzwi idealnie oczyszczone:)
Czasu i energii pochłonie to bardzo wiele, ale efekt może być bardzo dobry.

Taką zwykłą opalarkę kupisz za parę złotych w nomi czy gdzieś tam. To jest jak suszarka tyle, że na wyjściu może mieć jakieś 750 stopni wiec włosów raczej nią suszyć nie polecam icon_smile.gif

A cyklinki tez nie są takie drogie w nomi czy castoramie też powinny się znaleźć icon_smile.gif

Najdroższa będzie tutaj Twoja praca icon_smile.gif

Wklejam Ci kilka fot, tak wyglądają oskrobane rzeczy icon_smile.gif
To dość stare elementy icon_smile.gif

Pozdrawiam

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

...Opalanie i szlifowanie usuwa tylko wierzchnią warstwę,natomiast stara farba pozostaje we wszelkich wgłębieniach,a potem jest dość widoczna po pociągnięciu lakierem czy bejcą.Czym ciemniejsza bejca,tym gorzej to widać....



Drzwi, z których zdarto starą farbę – nawet płycinowe – można bejcować, ale stopniowo. Bejca i lakier muszą być nakładane oddzielnie. Niedoróbki, skazy zaciemniamy farbą oleją – taką do obrazów, ze sklepu artystycznego. Kolor i odcień oczywiście zgodne z ostateczną barwą bejcy. Na to bejca i lakier, jak producent przykazał. Polecam V33, bo osobiście sprawdzone. Podobny sposób stosuje się przy renowacji mebli – nawet bardzo starych i eksponowanych w bardzo prestiżowych miejscach. Jeśli ktoś nie wierzy – niech podczas wycieczki zobaczy jak brutalnie zrobili to Francuzi w Wersalu. Zresztą temat lakiery poliuretanowe w Wersalu to zupełnie inny wątek;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Drzwi, z których zdarto starą farbę – nawet płycinowe – można bejcować, ale stopniowo. Bejca i lakier muszą być nakładane oddzielnie. Niedoróbki, skazy zaciemniamy farbą oleją – taką do obrazów, ze sklepu artystycznego. Kolor i odcień oczywiście zgodne z ostateczną barwą bejcy. Na to bejca i lakier, jak producent przykazał. Polecam V33, bo osobiście sprawdzone. Podobny sposób stosuje się przy renowacji mebli – nawet bardzo starych i eksponowanych w bardzo prestiżowych miejscach. Jeśli ktoś nie wierzy – niech podczas wycieczki zobaczy jak brutalnie zrobili to Francuzi w Wersalu. Zresztą temat lakiery poliuretanowe w Wersalu to zupełnie inny wątek;)




?? ja chętnie się dowiem co z tym wersalem??icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Drzwi, z których zdarto starą farbę – nawet płycinowe – można bejcować, ale stopniowo. Bejca i lakier muszą być nakładane oddzielnie. Niedoróbki, skazy zaciemniamy farbą oleją – taką do obrazów, ze sklepu artystycznego. Kolor i odcień oczywiście zgodne z ostateczną barwą bejcy. Na to bejca i lakier, jak producent przykazał. Polecam V33, bo osobiście sprawdzone. Podobny sposób stosuje się przy renowacji mebli – nawet bardzo starych i eksponowanych w bardzo prestiżowych miejscach. Jeśli ktoś nie wierzy – niech podczas wycieczki zobaczy jak brutalnie zrobili to Francuzi w Wersalu. Zresztą temat lakiery poliuretanowe w Wersalu to zupełnie inny wątek;)



Sposób dobry i praktycznie jedyny chyba od czasu, kiedy zaczęto stosować bejce.
A co do wzbudzającego takie emocje Wersalu to w co drugim, jeśli nie każdym obiekcie historycznym stosuje się lakiery poliuretanowe. Świetnie imitują wosk. Wyjątek stanowi chyba tylko nasz kraj, gdzie zabytki podlegają często ocenie historyczno-histerycznej icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Więc jeśli chodzi o donnawianie starych drzwi zwłaszcza drewnianych to opalrka jest bardzo ważna i od tego dsię nie ucieknie potem resztki trzeba dokończyć cienkoziarnistym papierem ściernym apóxniej pomalowac i nie ma lepszej metody.

A pomalowć należałoby to lakierem do drenw firmy Sickens dawniej porta i nie tylko Porta używała tych lakierów do swoich drzwi i wyglądały naprawdę super ten lakier ma to do siebie że niezaleznie od kolory pozwala na zachowanie rysunku słoja i jednoczensie dobrze się wchałanie trudno mi sobie wyobrazić że odnawianie w ten spsób mogłoby nie przynieść porządanych efektów no i drzwi sie nie błyszczą.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Sposób dobry i praktycznie jedyny chyba od czasu, kiedy zaczęto stosować bejce.
A co do wzbudzającego takie emocje Wersalu to w co drugim, jeśli nie każdym obiekcie historycznym stosuje się lakiery poliuretanowe. Świetnie imitują wosk. Wyjątek stanowi chyba tylko nasz kraj, gdzie zabytki podlegają często ocenie historyczno-histerycznej icon_biggrin.gif



Przy okazji: zamiast opalarki można też zastosować kąpiele, albo po prostu płyn do usuwania starych powłok. Lepiej jednak wyjąć do tego drzwi. taki płyn musi popracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam drzwi z czasów Gierka...
Kilka warstw farby.
Mam opalarke i chcialem tez kupic szlif.oscylacyjną,taką:
Brak obrazka
Ile czasu zejdzie na jedne drzwi [dzrwi proste,bez szyby i udziwnień] ?
Opalarką do drewna ,a potem szlifierką-taki mój plan-wyjdzie cacy ? :]
Malować chce na biało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
taka szlifierka jest Ci do niczego nie potrzebna po opalaniu wystarczy przetrzęć papierem ściernym i to drobnoziarnistym niezależnie czy są to drzwi drewniane czy w okleinie to możesz je zniszczyć w tej chwili Porta jak i wielu innych producentów robi drzwi fornirowane czy do malowania one też mają okleine zwykle jest to 0,2mm a tym urządzeniem zedrzesz wszystko do gołej płyty a włąsnie bardzo prawdopodobne jest to że te drzwi dsą płytowe przynajmniej w weilu starych blokach w Wa-wie są takie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a co powiecie o tych wszystkich zelach sciagajacych farbe? opalilam wlasnie drzwi, ale w niektorych miejscach farba wsiakla tak gleboko, ze nie daje rady papierem sciernym. sa to miejsca, do ktorych szlifierka nie dotrze.. czy takie srodki wyciagna ta farbe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chciałabym odnowić stare drewniane drzwi pomalowane farbą olejną na kolor orzechowy. Proszę o radę, w jaki sposób mam usunąć stare warstwy?Czy istnieje taka ewentualność,żeby je wyskrobać do ostatniej warstwy i zabejcować?Z góry dzięki za sugestie.



Jagódko, mam nadzieję, że jeszcze nie zabrałaś się za pracę. Moim zdaniem jest lepsza metoda na usunięcie starej warstwy. Mam na myśli środek do usuwania powłok (V33- akurat ten znam). Jak tym zadziałasz to nie ma bata, wszystko zejdzie. Jeśli mogę ci jednak coś poradzić dodatkowego....jak już odkryjesz "żywe" drewno to nie maluj go farbą olejną. Nie po to masz drewno, żeby je tym paskudzić. Ja bym proponowałam Ci zrobić drzwi woskiem, to nada drewnu charakter, podkreśli je. Polecam woski bison Liberon. Tak samo można potraktować jakikolwiek mebel. Pamiętajmy jednak, że jak ktoś zabejcował drewno, to tego się tak łatwo nie usunie, o ile w ogóle się da, bo to wnika w głąb drewna.
Powodzenia i do dziela!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam
Rowniez mam zamiar odnowic stare drzwi drewniane. Obecnie sa pomalowane biala farba olejna, ktora po wielu latach sie juz luszczy. Dlatego mam zamiar je opalic i pomalowac je ponownie na bialo. Mam jednak pytanie czym wypelnic ubytki w drewnie (pekniecia, wgniecenia itp.). W poprzednich postach bylo napisane ze drzwi nalezy zaszpachlowac. I tutaj moje pytanie czy polecacie jakas gotowa szpachlowke czy moze mozna zrobic wlasna? Czytalem ze mozna zrobic szpachlowke z bieli cynkowej i farby olejnej (powstanie papka) za jednym razem uzupelnilo by to ubytki i stworzylo podklad. Bede bardzo wdzieczny za rady, z gory dziekuje i pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja na drewniany parapet z wieloma warstwami olejnej zastosowałam własnie taki płyn i wszystko ładnie spuchło i odeszło, potem tylko delikatnie szpachelką zdjełam tę warstwę-ale płyn słabo wyciąga farbę z rowków.Musiałam jeszcze kilka razy zalewać wgłębiania i dlikatnie wydłubywać farbę. Ale w moim starym domu w ten sam sposób odnowilismy trzy sztuki drzwi. Doszła tu jednak dodatkowo opalarka.Efekt zaskakujący a drzwi miały naprawdę wiele starych warstw białej farby z czasów powojennych. Tylko drewno miało też swoją jakość-było twarde i odporne na uszkodzenia-dlatego obyło się bez szpachli.Potem tylko ciemna lakierobejca i super!Ale roboty kupa!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jagódko, mam nadzieję, że jeszcze nie zabrałaś się za pracę. Moim zdaniem jest lepsza metoda na usunięcie starej warstwy. Mam na myśli środek do usuwania powłok (V33- akurat ten znam). Jak tym zadziałasz to nie ma bata, wszystko zejdzie. Jeśli mogę ci jednak coś poradzić dodatkowego....jak już odkryjesz "żywe" drewno to nie maluj go farbą olejną. Nie po to masz drewno, żeby je tym paskudzić. Ja bym proponowałam Ci zrobić drzwi woskiem, to nada drewnu charakter, podkreśli je. Polecam woski bison Liberon. Tak samo można potraktować jakikolwiek mebel. Pamiętajmy jednak, że jak ktoś zabejcował drewno, to tego się tak łatwo nie usunie, o ile w ogóle się da, bo to wnika w głąb drewna.
Powodzenia i do dziela!


można kupić takie rzeczy w kolorze drzwi rozpuszcza je się specjalną lutownicą i zaszpachlowuje ubytki tylko to kosztuje parę złoty ale jakiś amatorski zestaw w markecie dostaniesz. To wyglada jak bardzo twarda plastelina topisz kładziesz docierasz malujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy warto męczyć się aż tak z odnawianiem starego drewna? Ja skorzystałam z usług firmy, która zajmuje się odnawianiem drzwi. Zaoszczędziłam mnóstwo czasu i wysiłku. A z efektu jestem naprawdę zadowolona. Jeśli chodzi o koszta to myślę, że nie są znacznie większe niż w przypadku odnowy drzwi samodzielnie. Zakupienie opalarki i innych potrzebnych narzędzi mało nie kosztuje. A drewno odnawiamy raz na kilka lat. Potem jest tylko kłopot z trzymaniem narzędzi, które mogą się po drodze zepsuć i przeszkadzać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Musisz najpierw pozbyć się starej warstwy lakieru, najlepiej byłoby ją opalić i dobrze zeszlifować i oczyścić tak aby powierzchnia drzwi była gładka. Potem ważny krok czyli wybranie odpowiedniego produktu i pomalowanie. Ja poleciłabym Ci wykorzystać do tego celu lakierobejcę. My przy malowaniu drzwi stosowaliśmy tą od Vidaronu. Na ich stronie znaleźliśmy dobry poradnik o odnawianiu drzwi drewnianych, Jest tam wszysttko fajnie, przejrzyście wyjaśnione. Zobacz sobie może to rozwiąże problem z drzwiami ;) https://sklep.vidaron.pl/blog/jak-odnowic-d...drzwi-poradnik/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Usunąć starą farbę, odpylić, odtłuścić i dopiero póżniej malować. Możesz malować wałkiem, ale część powierzchni drzwi będziesz musiała i tak pomalować pędzlem do drewna, bo wałkiem wszędzie nie dojdziesz. Tani i dobry odtłuszczacz to benzyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chciałabym odnowić stare drewniane drzwi pomalowane farbą olejną na kolor orzechowy. Proszę o radę, w jaki sposób mam usunąć stare warstwy?Czy istnieje taka ewentualność,żeby je wyskrobać do ostatniej warstwy i zabejcować?Z góry dzięki za sugestie.




zeszlifować i od nowa pomalować + zaimpregnować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szanowni Państwo,

przed rozpoczęciem malowania należy zadbać o przygotowanie podłoża. Starą powłokę malarską zmywamy zmywaczem do powłok lakierniczych, opalamy opalarką i usuwamy za pomocą szpachelki lub odpowiedniego elektronarzędzia. Potem drewno warto jeszcze delikatnie przeszlifować papierem ściernym, a później dokładnie odpylić. Kolejny krok to zagruntowanie drewna i jego pomalowanie wyrobem nawierzchniowym. Polecam zastosowanie impregnatu Śnieżka DREWKORN Expert Bezbarwnego i Śnieżka SUPERMAL® Emalii akrylowej. Jeśli widoczne ma być usłojenie drewna, to rozwiązaniem będzie użycie dobrej jakości bejcy lub lakierobejcy (po uprzednim zagruntowaniu podłoża właściwym preparatem gruntującym).

Pozdrawiam serdecznie,

E-rzecznik FFiL Śnieżka

 
 
Edytowano przez Eksperci Śnieżka (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Powielam pomysł Eksperta Śnieżki. Zmywacz do powłok malarskich - sam tak robiłem - olejna się złuszcza+ do tego skalpelek lub nóż i papier ścierny na dokończenie dzieła. Przy tym zmywaczu opalarka zbędna.

Zmywacz śmierdzi ale działa - V33 w każdym supermarkecie budowlanym. Umyć potem ręce bo to żrące jest.

Potem bejca i lakier - polecam okrętowy 3 warstwy. Pierwsza warstwa schnie 24 H a potem kolejne po 8 godzin. Minimum 2 warstwy.

W moim mieszkaniu poprzedni właściciel wpadł na pomysł by parapety drewniane upiększyć szarą olejną dlatego wiem co mówię. To samo zrobił z balustradą :) 

 

Alternatywa - 2w 1 czyli lakierobejca ale ja osobiście wolę mięć kontrolę nad kolorem czyli najpierw bejca a potem zabezpieczamy lakierem.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 6/26/2008 o 10:42, Bob-budowniczy napisał:


To bardzo pracochłonne zajęcie,aby zrobić to dobrze wartość pracy może przekroczyć wartość drzwi.Ja robię to tak.Opalanie palnikiem płomieniowym,szlif papierem ściernym,szpachlowanie dziur i ubytków,szlif powtórny i bejca lub odpowiedni lakier czy farba.Bob :icon_biggrin:

Przy tym proponowałbym użyć specjalnej farby renowacyjnej i specjalnego (droższego niestety) kitu renowacyjnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, igorMM napisał:

Przy tym proponowałbym użyć specjalnej farby renowacyjnej i specjalnego (droższego niestety) kitu renowacyjnego.

 

Cytat

Dnia 26.06.2008 o 12:42,  Bob-budowniczy napisał: ...

 po dziewięciu latach od założenia tematu na pewno porada aktualna:icon_biggrin:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...