Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Witam. Proszę o poradę. Jesteśmy w trakcie rozbudowy domu. Dobudowa piętra, budynek z lat 70tych.. mury, które były na strychu(ok 1,5m) zostaja i do tego będzie dalej szła dobudowa. W projekcie w salonie mamy ujęte drzwi balkonowe(balkonu nie będzie tylko po prostu duże okno i ewentualnie barierka). Salon ma 20m4 więc żona sobie nie wyobraża żeby nie było drzwi balkonowych od podłogi w górę. Szerokość tych drzwi balkonowych ma wynosić 240 i kończą się przy samym rogu ściany zewnętrznej(gdzie indziej już nie ma możliwości, to jest jedyne miejsce gdzie może być jakakolwiek dziura). Nasz Bob budowniczy zaproponował nam aby zamiast tych drzwi balkonowych zrobić zwykłe okno z parapetem, nie takie od podłogi w górę, bo po:

1. Musiałby wykuć dziurę na to okno balkonowe i nie mógłby wtedy wykonać ciągłości wieńca.

2. Okno balkonowe przy samym rogu ściany jest tym bardziej niebezpieczne gdy się przerywa wieniec( co innego gdyby było pośrodku ściany).

  Czy istnieje możliwość aby zabezpieczyć te ściany w przypadku przerwania wieńca? Czy będzie to bezpieczne?

Można ewentualnie zmniejszyć szerokość drzwi tak aby nie były przy samym brzegu ściany i można było bezpieczniej wykonać wieniec?

Czy tylko pozostaje nam okno z parapetem bez możliwości okna tzw balkonowego? (Szkoda by było, stół przy takim dużym oknie wygląda super)

Jutro będziemy rozmawiali z naszym Bobem dlatego chciałbym się zorientować czy jest jeszcze jakaś w miarę bezpieczna możliwość aby zostały te drzwi balkonowe czy tylko zostaje zwykłe okno. 

P.s. szkic robiony na szybko

Pozdrawiam

15907892406921354013941.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Mariuuusz napisał:

W projekcie w salonie mamy ujęte drzwi balkonowe

Co to za projekt, KTO go wykonał?

Kto to jest ten Wasz BOB BUDOWNICZY?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Projekt powinien to uwzględnić... czy może żona nie przedstawiła swojej wizji, obejmującej okno balkonowe...

Trzeba to skonsultować z projektantem...

Ale generalnie BOB BUDOWNICZY ma rację, gdy mówi, że nie powinno się przerywać wieńca i to jeszcze w dość krytycznym miejscu.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Mariuuusz napisał:

Nasz Bob budowniczy zaproponował nam aby zamiast tych drzwi balkonowych zrobić zwykłe okno z parapetem, nie takie od podłogi w górę, bo po:

1. Musiałby wykuć dziurę na to okno balkonowe i nie mógłby wtedy wykonać ciągłości wieńca.

Może wyjaśnij, o jaki wieniec chodzi.

W poziomie podłogi czy stropu?

I pokaż jakiś kawałek rzutu i przekroju z zaznaczoną propozycją otworu - na rzucie szerokość i miejsce w rogu, a na przekroju wysokość.

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mhtyl
10 godzin temu, Mariuuusz napisał:

1.Musiałby wykuć dziurę na to okno balkonowe i nie mógłby wtedy wykonać ciągłości wieńca.

2. Okno balkonowe przy samym rogu ściany jest tym bardziej niebezpieczne gdy się przerywa wieniec( co innego gdyby było pośrodku ściany).

 3. Czy istnieje możliwość aby zabezpieczyć te ściany w przypadku przerwania wieńca? Czy będzie to bezpieczne?

4.Można ewentualnie zmniejszyć szerokość drzwi tak aby nie były przy samym brzegu ściany i można było bezpieczniej wykonać wieniec?

Piszesz że przebudowujesz to zapewne masz projekt i kierownika budowy,tak?

Ad1. Wieńca stropowego nie można przerywać w żadnym miejscu.

Ad2.  Niebezpiecznie nie jest lokalizacja okna tylko przerwanie wieńca.

Ad3. Nie ma takich zabezpieczeń. Nie będzie to bezpieczne.

Ad4. Ile chciałbyś te drzwi zmniejszyć? Pisząc ze chcesz zmniejszyć sądzę że chodzi Ci o ich zwężenie, więc o ile zwęszysz? o 10-20 cm i to co da? Aby nie przerywać wieńca należałoby zmniejszyć je na wysokość. Nie widzę problemu bo drzwi czy okna dzisiaj się zamawia na wymiar.

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Mariuuusz napisał:

mury, które były na strychu(ok 1,5m) zostaja i do tego będzie dalej szła dobudowa.

Tiaaa...

 

1 godzinę temu, mhtyl napisał:

Nie widzę problemu bo drzwi czy okna dzisiaj się zamawia na wymiar.

Drzwi dla krasnoludków...

 

1 godzinę temu, zenek napisał:

o jaki wieniec chodzi.

ten, który pozostał po rozbiórce dachu, ten nad kolankową ścianą o wysokości 1,5m.

 

 

 

1 godzinę temu, mhtyl napisał:

zapewne masz projekt

 

3 godziny temu, Mariuuusz napisał:

Projekt wykonany przez biuro projektowe. 

A kierownik budowy to BOB BUDOWNICZY zapewne...

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, uroboros napisał:

ten, który pozostał po rozbiórce dachu, ten nad kolankową ścianą o wysokości 1,5m.

Rzeczywiście - dobrze wypatrzyłeś.

Ja nie :12_slight_smile:

 

To jeśli ten - to wszystko zależy od projektu nadbudowy. czy ta ścianka kolankowa ma grubość konstrukcyjnej, czy też będzie wzmocniona (pogrubiona)? Czy będzie nadbudowana? A jeśli tak, to pewnie będzie miała wyżej nowy wieniec?

 

Jesli to zwykła ścianka kolankowa, to prawdopodobnie mozna ten wieniec przeciąć (bo bedzie nowy wyżej z nadprożem nad wejściem belkonowym).

 

Ale skoro nadbudowuje - to pewnie ma projekt.

Pokaż projekt - @Mariuuusz!

 

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mhtyl
13 godzin temu, Mariuuusz napisał:

1. Musiałby wykuć dziurę na to okno balkonowe i nie mógłby wtedy wykonać ciągłości wieńca.

 

1 godzinę temu, zenek napisał:

Jesli to zwykła ścianka kolankowa, to prawdopodobnie mozna ten wieniec przeciąć (bo bedzie nowy wyżej z nadprożem nad wejściem belkonowym).

Autor tematu pisze o wykonaniu ciągłości wieńca, nie wiadomo co ma na myśli czy ciągłość "starego" wieńca kolankowego czy ciągłość nowego wieńca stropowego bo zapewne ta nadbudowa jest pełnym piętrem. Wątpię aby w latach 70 był robiony wieniec kolankowy.

Wieniec kolankowy nie musi mieć ciągłości.

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Po pierwsze - zainwestuj w naprawę wentylacji, po drugie - zleć to firmie, która ogarnie całość i weźmie odpowiedzialność za wykonaną robotę. W temacie luster i  nieocieplonych ścian, sprawa jest prosta - lustra powinny być zdystansowane względem ściany, z możliwością przepływu powietrza, które omywając chłodną ścianę, ogrzeje ją, a tym samym ograniczy osiadanie i roszenie wilgoci z powietrza, które Ty nasycisz wilgocią prężąc swoje muskuły. Można też ocieplić ściany od środka ale to odmienny temat.
    • Kurde, jakie płytki do salonu? Chciałem ogarnąć płytkami na raz salon, kuchnie, hol, schowek i jeden pokój na parterze.   Wstępnie wybór padł na płytki polerowane 60x60cm https://allegro.pl/oferta/plytki-gres-carrara-poler-60x60-gat-i-8752954392?utm_medium=app_share&utm_source=facebook
    • Do tej pory nie podpisałem żadnej umowy na odbiór energii. ZE też się do mnie nie odzywał.   A w rozdzielnicy zrobiłem lekkie modyfikacje i po konsultacji z elektrykiem, że nic się nie stanie, podłączyłem zasilanie domu z przedłużacza
    • Gość FiltryPlus.pl
      Są dwa rodzaje filtrów hepa Filtry zmywalne i niezmywalne. Jeżeli widzimy, że filtr Hepa to „gąbka” w żadnym wypadku nie powinniśmy go myć ani odkurzacz. Badania wykazały, że takie działanie może tylko i wyłącznie zniszczyć nasz filtr aniżeli pomóc.
    • Generalnie to mam piwnicę nieocieploną, ale mam grzejniki. Dom był kupiony, nie ja budowałem, jakbym budował, to pewnie bym docieplił. Ale to było 20 lat temu. Jak są wyłączone to nie jest zimno, jakieś 10-15 stopni cały rok. Jak są włączone to odpowiednio cieplej.   Generalnie zastanawiałem się czy grzejniki powinienem mieć włączone na "1" (lub wyżej) lub na antyzamarzanie jedynie. Oczywiście, że spodziewam się że włączanie ogrzewania w nieocieplonej piwnicy znacząco wpłynie na rachunki za gaz, ale z drugiej strony co jest bezpieczniejsze jeśli chodzi o uniknięcie grzyba?   Ponadto zauważyłem, że mam tak szczelne okna, że do jednej z kratek powietrze zamiast wlatywać, to całkiem mocno wylatuje. No i to czuć bo powietrze po jakimś czasie staje się mało przyjemne. Dlatego zastanawiam się nad montażem nawietrzników w domu. Są firmy które się w tym specjalizują, mają odpowiednią frezarkę i zajmuje to podobno 20 minut na okno.   Czy mógłbym tak samo postąpić w piwnicy po prostu? Nawietrzniki na oknach? W 2 pomieszczeniach nie mam okien, ale zakładam że są w stanie "zassać" z sąsiadujących, gdzie mam okna. Co myślicie?   Może po prostu trzeba się upewnić, że wentylacja działa prawidłowo, a problem luster jest wtórny?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...