Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Robinson Crusoe

Problem z kostką bez fazową , POMOCY !

Recommended Posts

Witam

Opisze krótko mój problem:
Kostka bez fazy
Typ Behaton
położona 6 miesięcy temu.
Praktycznie od ułożenia  nie było na niej żadnych obciążeń.

Czy ktoś ma pomysł co można zrobić by zniwelować nierówności ?
Kostka położona na podsypce cement z piaskiem , oczywiście pod to spora ilość gruzobetonu.

IMG202003_qawqqrn.jpg
IMG202003_qawqqrw.jpg
IMG202003_qawqqra.jpg
IMG202003_qawqqxp.jpg
IMG202003_qawqqxr.jpg
IMG202003_qawqqxx.jpg
IMG202003_qawqqxn.jpg
IMG202003_qawqqxw.jpg
IMG202003_qawqqxs.jpg
IMG202003_qawqqnp.jpg
IMG202003_qawqqnr.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co najlepsze to od ułożenia praktycznie nic po tym nie jeździło... Może kilka razy samochód osobowy... Zaznaczę że miało to by robione pod jeżdżenie większych samochodów z racji tego jest użyta kostka 8 cm....  Pytanie teraz co z tym zrobić i czy winę za to ponosi wykonawca? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @animus i @aru   To tak krótko, bo czytałem o tym jaieś 10 lat temu i trudno znaleźć w necie:   W USA ocieplano domy z drewna styropianem przez wiele lat. Okazało się, że wiele z nich zagrzybiało, bo wilgoć z wewnątrz, ale i z zewnątrz - - która dostała się miey bale a styropian - powodowała grzyba. Mimo tam jakichś izolacji przeciwwodnych.  I mimo stosowania technologii opracowanych przez wielkie firmy.   Więc zaczęli stosować styropian frezowany ( z takimi rowkami pionowymi od wewnetrznej strony - czyli między balem a styropianem) w połaczeniu z nawiewem powietrza u dołu i wywiewem pod okapem. Bo to były domy głównie parterowe.   Potem przeczytałem o metodzie firmy Knauf - która tez, już nie do domow drewnianych, ale zwyklych wysokich budynków  - stosowała pustke powietrzna wentylowaną między murem a ociepleniem (na wierzchu były płyty elewacyjne) - z nawiewami powietrza dość znacznymi bo 10x10 cm.  No i wywiewami u góry.   Szukalem teraz i nie znalazłem - być może się wycofali z tego, a być może dotyczyło to styropianu, a teraz stosują wełnę i ta szczelina jest teraz między wełną a elewacją.   Tak to wygląda ogolnie.   Były zasrtrzeżenia, że przecież jak sie wpuści to powietrze z zewnątrz, i wypuści górą, to się ściane oziębi. Odpowiedź na to była taka, że to nie jest wentylacja, że hula wiatr, tylko pozwolenie na wolne uchodzenie tej pary, ktora przedostanie sie z wewnątrz - na zewnątrz ściany - by zamiast przechodzila  przez wełnę (bo przez styropian to prawie wogole nie przechodzi) i częściowo ją zawilgacała - od razu była usuwana z tej części ciepłej ściany. Czyli wyparowała w gorę przy minimalnym ruchu powietrza z dołu do gory w wąskiej szczelinie wentylacyjnej. I nie na metr szerokiej, animus, tylko właśnie minimalnej - kilku cm. Wtedy te straty ciepła miały być porównywalne ze stratami, jakie czyni wilgoć pozostająca jednak w wełnie (czyli obniżająca jej własności) w części strefy zimnej.   Reasumując - ja np. bym preferwał  ocieplenie z wełną od zewnątrz -  z taką szczeliną wentylacyjną między wełną a drewnem . Na pewno przy styropianie, ale przy wełnie też. Tak bym zrobił dla siebie!  Dla obcych - robiąc dla nich (ale zastrzegam - to hipotetycznie, bo nie wykonuję takich usług) -  dalbym do wyboru - bo zwykle tzw uznane metody preferują ta szczelinę od zewnętrznej strony wełny mineralnej. A jeśli uznane metody tak preferują - to z punktu odpowiedzialności prawnej (żeby nie narazić się na kłopoty) - lepiej tak zrobić. Co nie znaczy, że tak jest korzystniej. I od razu zastrzegam - nie upieram się, jak jest lepiej. Ale dla siebie wybrałym, jak napisałem - mimo, że jest to trudniej wybudować.    Myślę, że dokładnie wyjaśniłem, o co chodzi - więc jak chcecie, to poczytajcie, zanim skrytykujecie         
    • Jest kilka pytań.. czy cała działka to grunt klasy III? Przy jakiej drodze w takim razie położna jest działka ? 
    • Dzień dobry. Prawidłowa konstrukcja opiera się na wykonaniu rusztu drewnianego składającego się z: * kontrłaty o wymiarach: 25x50 lub 40x50 (w zalężności od kąta nachylenia dachu i długości połaci) * łaty o wymiarach: 40x50 lub 40x60 (w zależności od rozstawu krokwi) Drewno powinno być zaimpregnowane, co najmniej kl. II. Kontrłaty służą do mocowania membrany dachowej do krokwi. Do łat mocowane są bezpośrednio arkusze blachodachówki.     Na ogół łata nr 1 musi być wyższa od pozostałych o ok. 1,50 do 2,00 cm, gdyż w tym miejscu blachodachówka wyższe przetłoczenie. W przypadku mocowania arkusza przed przetłoczeniem pierwsza łata pozostaje taka sama jak pozostałe. Zastosowanie kontrałat i łat gwarantuje uzyskanie, koniecznej dla prawidłowego funkcjonowania połaci, pustki powietrznej, poprzez którą odprowadzana jest para wodna (wilogoć) pochodząca wnętrza obiektu.
    • Temat stary więc zapytam czy potrzebuje Pan jeszcze pomocy czy nie? 
    • Zatem jeśli grunty będące klasy III, II i I położone poza terenem miasta nie spełniają tych 4 przesłanek trzeba dostać zgodę ministra na przeznaczenie tej działki na cele nierolnicze i nieleśne. Mało spotkałam osób które porywały się na ten krok dlatego nie powiem dokładnie jak wygląda to od strony technicznej - kiedy nie ma planu.  Ponieważ ustawa mówi że procedury odrolnienia nie stosuje sie do terenów dla których nie sporządza sie planu. Można to rozumieć w ten sposób że odrolenienie na które potrzebna jest zgoda ministra możliwe jest tylko kiedy gmina podejmie kroki do opracowania miejscowego planu dla tego terenu.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...