Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Problem z brudną wodą


Recommended Posts

Witam,

Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad zainstalowaniem domowej stacji uzdatniania wody przy przyłączu oraz zastosowaniem filtra RO z mineralizatorem pod zlewem. Problem w mojej wodzie wodociągowej jest jej barwa która przekracza normę o 65%. Jako, że wiem tylko o przekroczeniu barwy wody, która wygląda jakby z kranu lał się burbon a czasami w wannie pojawia się osad, to nie mam pewności, że nie lecą tam inne związki przekraczające normy. Chciałbym się zdecydować na oczyszczenie jej i usunięciu twardości za przyłączem. Myślałem o Viessmann Aquahome 30-N oraz VIESSMANN AQUACARBON FILTR plus pod zlewem filtr RO z mineralizatorem. Chciałbym się dowiedzieć jakie rozwiązanie będzie najlepsze w takim przypadku gdyż się na tym nie znam a przedstawione przeze mnie rozwiązanie jest pomysłem własnej dedukcji.
W domu znajdują się 4 osoby, okresowo 5 oraz dwie łazienki.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiedza odnośnie barwy była udostępniona po protestach mieszkańców. Niestety jedynie ta wartość została podana a reszta została zapewniona, że jest w normie. Zdjęcia wrzucane na profil przez mieszkańców. U mnie zazwyczaj jest trochę jaśniejsza. 

Screenshot_17.png

Screenshot_18.png

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to nie cedź, tylko pełne info

co to wieś? miasto? wodociąg nowy/stary? "U Ciebie jaśniejsza" - rozumiem, że mieszkasz w domu jednorodzinnym

dla mnie to wygląda na zwykłe zamulenie/zakamienienie wodociągu

kto trzyma łapę na wodociągu?

długo to trwa?

były jakieś roboty na sieci?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak mieszkam w domu jednorodzinnym. Jest to wieś "przyklejona" do miasta. Wodociągiem zajmuje się gmina. 

Teraz doczytałem jeszcze o podwyższonej ilości jonu amonu i manganu mieszczącej się w normie i warunkowo dopuszczonej do spożycia. Ogólnie mimo wszystko chciałbym zastosować jakiś system oczyszczania tej wody. Nie jest to nic przyjemnego korzystać z takiej wody czy to do prania, picia czy mycia. Nie wiem tylko, jaki system zastosować.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W zasadzie filtr i tak musisz kupić i raczej nie jest to mały wydatek to zasadnym się zdaje skorzystać z firmy posiadającej odpowiednie laboratorium bo jak przypuszczam jest to w pakiecie kupić filtr.

Jedno na czym możesz zaoszczędzić to montaż - tylko czasami mogą się pojawić problemy z jakowąś naprawą gwarancyjną ,gdy się okaże że montował nie ich certyfikowany wykonawca .

Czyli jeszcze raz przemyśl czy naprawdę chcesz aż tak oszczędzać ?

Przy okazji nie odpuszczaj gminie niech znajdzie problem i go usunie .

Umowę podpisałeś na wodę o odpowiednich parametrach i za taką płacisz , jeśli dostajesz inną to ktoś się nie wywiązuje z umowy i stacja uzdatniania powinna być jego kosztem.

Tak przynajmniej wskazuje logika

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Trzeba kupić listwy maskujące do ościeżnic (mogą być drewniane, z marketów budowlanych) i je dokleić na ścianach, a szpary pomiędzy nimi a ościeżnicami wypełnić szpachlą np. do drewna. Wszystko zaszpachlować, wyszlifować i pomalować. Po prostu, trzeba stworzyć pseudo ościeżnice, poszerzyć istniejące i zaakcentować je, Wtedy ich wygląd będzie diametralnie odmienny.    W ubiegłym roku robiłem coś takiego, ale ościeżnice były drewniane. Ponieważ na ścianach zostały położone płyty g/k, więc ich grubość "urosła", wystąpiła też konieczność poszerzenia ościeżnic, aby je dopasować do grubości ściany. Było z tym trochę zabawy, ale udało sie to zrobić w miarę dobrze. Własnie za pomocą listew drewnianych, szpachlowania, szlifowania i malowania. Po roku tylko w jednym miejscu ościeżnica "spuchła", ale myślę, że to wina użytej listwy, wada drewna. 
    • No właśnie, bo czasami tak się ułoży, jak z wygraną w totku. Wyrosną i właściwie nie wiadomo dlaczego. Ale próby odtworzenia tych warunków w zasadzie nigdy nie skutkują.    Chyba, że chodzi o boczniaka, albo pieczarkę z końskim łajnem.
    • 1. "Eksperci" dziennikarscy pisują o "napięciu prądu", taka też jest ich "eksperckość". Sam telefon nie jest w stanie, ale telefon z wtyczką od ładowarki już tak, o czym tzw. "ekspert" nie ma zielonego pojęcia. 2. Naucz się czytać do końca, a nie tak, jak jest Ci wygodnie. Napisałem wyraźnie, że gniazdek nie ma, albo są separowane. Ty widzisz gniazdko i wydaje Ci się, że to nasze partactwo, bo tego co w ścianie i poza fotografią nie widzisz i nie masz o tym pojęcia. A na fotkach jest salon łazienkowy, a nie polska komóreczka z pralką niemal wchodzącą na wannę. 3. Widać, widać, już nie pierwszy raz jesteś tu na forum "ekspertką" od spraw elektrycznych. 4. W łazienkach są strefy, gdzie montaż gniazdek jest dozwolony i gdzie jest zabroniony. Więc nie trywializuj i nie porównuj łazienki, która ma 30 metrów kwadratowych z kabinką w polskim bloku. I proszę, wypowiadaj się w tematach, w których masz orientację.   
    • Trzymałem na budowie drewno bukowe, pod zadaszeniem z rok czasu, w trawę wysypało się tam sporo kory,  w następnym roku rosło tam pełno podgrzybków, w środku miasta, najbliższe drzewo 100m od tego terenu, niektóre grzyby wykrzywione podnosiły kapeluszami tą korę jak rosły.   
    • Witam. Kupiłem mieszkanie, niestety drzwi w nim zamontowane na stare ościeżnicy. Drzwi są w miarę, nowe ościeżnicy nie planuje zamawiać na wymiar ( bardzo dużo to kosztuje, w łazience i w kuchni płytki położone przy samej ościeżnicy) Czy można ich zamaskować w jakiś sposób ( żeby było nie bardzo drogo i dobrze wyglądało)  Poniżej zdjęcia jak to wygląda. Dziękuję za odpowiedzi i pomysły
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...