Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Wypoziomowanie szafek kuchennych.


Recommended Posts

Witam, od 2 dni walczę z ustawieniem szafek kuchennych. Problem jest taki że podłoga nie ma poziomu, a w zasadzie każda kafelka ma inny poziom. W związku z tym ustawienie jednej szafki jest bardzo trudne a przesuwając szafkę o mm wszystko szlag trafia. Jak przeprowadzam regulację? Ustawiam odsunięcie szafek od ściany, następnie zaczynam regulować szafkę która jest w najwyższym punkcie kuchni, w tym przypadku od strony drzwi i lecę 1 2 3, jak jestem przy trzeciej szafce na pierwszej przez przesunięcie nie ma poziomów. Poziomy sprawdzam dwoma poziomicami, po długości i w poprzek. Zastanawiałem się czy by nie scalić 3 szafek na raz względem krawędzi i skręcić  skrętakami a następnie wyregulować całość na raz? Zapewne nie będzie to łatwe przez ciężar korpusów, ale nic innego mi nie przychodzi do głowy. Pozdrawiam.

IMG_20200420_145837.jpg

IMG_20200420_160920.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Lukas22 napisał:

Witam, od 2 dni walczę z ustawieniem szafek kuchennych. Problem jest taki że podłoga nie ma poziomu, a w zasadzie każda kafelka ma inny poziom. W związku z tym ustawienie jednej szafki jest bardzo trudne a przesuwając szafkę o mm wszystko szlag trafia. Jak przeprowadzam regulację? Ustawiam odsunięcie szafek od ściany, następnie zaczynam regulować szafkę która jest w najwyższym punkcie kuchni, w tym przypadku od strony drzwi i lecę 1 2 3, jak jestem przy trzeciej szafce na pierwszej przez przesunięcie nie ma poziomów. Poziomy sprawdzam dwoma poziomicami, po długości i w poprzek. Zastanawiałem się czy by nie scalić 3 szafek na raz względem krawędzi i skręcić  skrętakami a następnie wyregulować całość na raz? Zapewne nie będzie to łatwe przez ciężar korpusów, ale nic innego mi nie przychodzi do głowy. Pozdrawiam.

IMG_20200420_145837.jpg

IMG_20200420_160920.jpg

Tańszych poziomic nie było ??

Do ustawiania szafek dolnych musisz mieć co najmniej dwumetrową poziomicę ....która kosztuje  ok 100zł drugą poziomicę 60tkę ....i wtedy coś wyjdzie ....a tą poziomicę ze zdjęcia sprzedaj razem z puszkami po browarach.

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Lukas22 napisał:

Oczywiście mam 2m poziomicę, tylko proszę mi wyjaśnić w jaki sposób ona ma mi ułatwić ustawienie szafek jak i tak każda z osobna muszę ustawić? 

IMG_20200420_174246.jpg

Stawiasz wszystkie szafki do poziomu jedna po drugiej do tej długiej poziomicy , do krótkiej poziomiocy ustawiasz poziom poprzeczny szafek ..ale to jest drugorzędne

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, uroboros napisał:

A jak w tym miejscu przestawisz tę poziomicę o 180 stopni, to co ona wtedy pokazuje?

Pokazuje takie samo nachylenie, poziomice może nie są wysokiej klasy ale są sprawne.

 

No tyle co wy napisaliście to ja wiem, pytanie było raczej do osób które ,,na co dzień" zajmują się ustawianiem szafek :) ustawienie idealnie do poziomu w tym przypadku jest prawie nie wykonalne, i pewnie bym się tymi poziomami nie przejmował gdyby nie to że przez to nie umiem zamontować frontu z zmywarki. Szafki muszą idealnie przylegać do zmywarki, minimalna różnica w poziomie czy pionie powoduje kolizje frontu z szafką obok.

 

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Tylko ciężko jest nie zalać równo na półtora metra od góry. Pęknięcia na tym ostatnim zdjęciu są prawie jak od linijki, czyli musieli by naraz z gruszki wrzucić pół kubika betonu i akurat w tym samym miejscu wszystkie pękły. Dużo większe prawdopodobieństwo jest, że przy zalewaniu bloczków coś się wydarzyło nie tak, żle ubite, albo była jakaś wada w formie i akurat wszystkie te ze zdjęcia pękły prawie w tym samym miejscu. Bo raczej nie ma opcji, żeby przy zalewaniu betonem zrobić taką równą dziurę żeby woda sobie przepłynęła z góry na dół i wszystkie mróz rozsadzil. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
    • Gość Radek Szkuciak
      Otrzymałem w grudniu 2020 zamówienie (kominek wraz z akcesoriami do montażu, irytowania, płyty krzemionkowe). Zamówienie okazało się uszkodzone. Brak jednej nóżki kominka, przewód kominowy zgięty na kielichach, uszkodzona rączka otwarcia drzwiczek. Zgłosiłem reklamacje, która do tej pory nie została rozwiązana, zdawkowe odpisywanie na maile i odpowiadanie na telefony. Nawet gdy ktoś odbierze to zazwyczaj jest sprawdzimy i oddzwonimy, po tym cisza. Zrobiłem u nich zakupy na około 3000zl i w ramach reklamacji liczyłem jedynie na wymianę rączki na wolną od wad gdyż z resztą za pomocą młota i innych narzędzi udało się poradzić. Firma jednak chyba uznała że wymiana ustrojstwa które prawdopodobnie nie jest droższe niż 50zl nie powinna mieć miejsca. Przestrzegam przed nimi i firma PKS która jest ich kurierem. Wszystko dokładnie sprawdzać choćby kurier miał stać przy Was 2h.
    • a mnie się wydaje, że powinno się je zalewać betonem nieprzyjmującym wody. Może jakiś dodatek. Ewidentnie bloczki są rozsadzane przez zamarznięty beton. Jest też możliwość, że nie są idealnie zalane, i w miejscach pustych zbiera się woda i zamarza.   
    • najlepiej jakbyś wziął tego kominiarza, którego administracja używa do przeglądów.
    • czyli wracamy do stanu sprzed kilku lat kiedy też była mroźna zima. Potem były obniżki - czyli wychodzi na zero .
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...