Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

Boją się też o pracę, o rodzinę, to są trudne wybory.:bezradny:

2 minuty temu, mhtyl napisał:

Nie uwierzysz ale podobno po pracy, jakby nigdy nic pojechał do domu, do żony i dzieci :zalamka:

Może nie wie nawet o pandemii.:scratching:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, animus napisał:

Boją się też o pracę, o rodzinę, to są trudne wybory.:bezradny:

Może nie wie nawet o pandemii.:scratching:

Jakby nie wiedział to byłby chyba najgłubszym człowiekiem na tym świecie a ręczę że to nie głupi facet.

Tylko co po pracy jak go zabraknie?

No chyba że jest wysoko ubezpieczony to wtedy coś rodzinie zostawi (sorki to taki żart)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, mhtyl napisał:

No chyba że jest wysoko ubezpieczony to wtedy coś rodzinie zostawi (sorki to taki żart)

Może żona myśli koronawirus idzie,  czas na zmiany. 

Kobiety łatwiej przechodzą.

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, animus napisał:

Może żona myśli koronawirus idzie,  czas na zmiany. 

Kobiety łatwiej przechodzą.

Wszystko możliwe :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, animus napisał:

https://streamable.com/fr0ca

USA  dziś ma taki przyrost, jak Chiny miały kiedyś, największy tylko jednego dnia  +13,967.

Jutro albo pojutrze będą mieli przyrost zaczynający się od dwójki ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, mhtyl napisał:

Nie uwierzysz ale podobno po pracy, jakby nigdy nic pojechał do domu, do żony i dzieci :zalamka:

Jutro może ktoś coś powie to będę wiedział czy faktycznie pojechał i co najważniejsze czy przyjechał do pracy.

Mam wrażenie że od tego stresu ludzie rozum tracą.

masakra

 

Moje dzieciaki pracują w domu (20 m obok), ja jadę raz w tygodniu po zakupy,żona pomaga w domu gdzie również 2 osoby pracują zdalnie.

I wnuczkę widzę tylko gdy wyjdzie na dwór,bez kontaktu między nami.

Może jest w tym trochę przesady ale u mnie znalazłoby się trochę tych chorób towarzyszących. I mogłoby być nieciekawie.

 

 

 

Ciekawe

"FDA zatwierdziła obiecujące leczenie walce z koronawirusem. Wykorzystają krew osób, które wyzdrowiały"

https://www.medonet.pl/koronawirus-pytania-i-odpowiedzi/leczenie-koronawirusa,fda-zatwierdzila-obiecujace-leczenie-walce-z-koronawirusem--wykorzystaja-krew-osob--ktore-wyzdrowialy,artykul,94214310.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, mhtyl napisał:

Nie uwierzysz ale podobno po pracy, jakby nigdy nic pojechał do domu, do żony i dzieci :zalamka:

Jutro może ktoś coś powie to będę wiedział czy faktycznie pojechał i co najważniejsze czy przyjechał do pracy.

Mam wrażenie że od tego stresu ludzie rozum tracą.

Dziwne. Przecież i koledzy i ratownicy medyczni.

Nikt nie dopilnował aby gościa solidnie odizolować i zdiagnozować?

Przecież takie przypadki jak jego są odosobnione i powinny wzbudzić czujność wszystkich!

Niesamowite...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
45 minut temu, animus napisał:

Skrupulatne kontrole.

 

mysz się nie prześlizgnie :takaemotka:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To piszą ci, u których zagrożony jest biznes z powodu braku ruchu w interesie, tacy nie liczą się ze społeczeństwem.  :bezradny:

 

Może producent trumien. :scratching:

38 minut temu, joks napisał:

Za pół roku będziemy zdychać z głodu .

Za pól roku to już wirus zakazi każdego. 

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, animus napisał:

To piszą ci, u których zagrożony jest biznes z powodu braku ruchu w interesie, tacy nie liczą się ze społeczeństwem.  :bezradny:

 

Może producent trumien. :scratching:

Wszyscy sa zagrożeni ....mi już zlecenia odpadają jedno po drugim .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Spokojnie odkujesz się, po przetoczeniu się koronowirusa przez Polskę, nie będziesz wiedział czyje zlecenie brać, będziesz się kijem oganiał.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, animus napisał:

Spokojnie odkujesz się, po przetoczeniu się koronowirusa przez Polskę, nie będziesz wiedział czyje zlecenie brać, będziesz się kijem oganiał.  

Tylko kiedy to będzie??:scratching:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W 2 miesiące, największe skupiska ludzi się w tym czasie wypalą , trzeba brać pod uwagę też pagodę, jest wczesna wiosna, duże grupy ludzi nadal wychodzą z domów, szybki wzrost zachorowań jest nieunikniony.Wirus jest mocno zaraźliwy, taki niestety piszemy scenariusz. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, bobiczek napisał:

Dziwne. Przecież i koledzy i ratownicy medyczni.

Nikt nie dopilnował aby gościa solidnie odizolować i zdiagnozować?

Przecież takie przypadki jak jego są odosobnione i powinny wzbudzić czujność wszystkich!

Niesamowite...

Widzisz, takie mamy służby. 

Na dokładkę dodam że owy kolega dzisiaj pojawił się w pracy.

A dla przykładu jaka powinna być reakcja to tydzień temu na poczcie w miejscowości niedaleko mnie był podejrzany listonosz o zarażenie wirusem i cała poczta była zamknięta na trzy dni aż przyjdą wyniki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Od piątku wszystkie osoby pracujące w sąsiednim kraju, przyjeżdżające do Polski, muszą także liczyć się z obowiązkiem odbycia 14-dniowej kwarantanny. To efekt nowego rozporządzenia ministra zdrowia. Z kwarantanny są wyłączeni kierowcy zawodowi.

 

 

https://tvn24bis.pl/z-kraju,74/koronawirus-w-polsce-obowiazkowa-kwarantanna-dla-pracownikow-przygranicznych,1010341.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hiszpania  dziś zdiagnozowanych  +6,273    zmarło  +569

Zaczyna się rozkręcać podobnie jak we Włoszech.:bezradny:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Iiiiii...  bardzo dobrze... raczej będzie spoglądał na pusty plac...

 

 

3 godziny temu, joks napisał:

To jest najmądrzejszy tekst, jaki przeczytałem o "AKCJA: KURNAWIRUS"...

 

 

Edytowano przez uroboros (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, uroboros napisał:

To jest najmądrzejszy tekst, jaki przeczytałem o "AKCJA: KURNAWIRUS"...

To wyłaź, nic nie bój, on cie obroni.  :hahaha2:

We Włoszech tak próbowali.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, animus napisał:

We Włoszech tak próbowali.

Nie do końca tak, jak sugeruje Jacek...

 

3 minuty temu, animus napisał:

To wyłaź, nic nie bój, on cie obroni

Kto to jest ten ON?

 

Specjalnie się nie boję... I tak kiedyś zejdę... w ten, czy inny sposób... jest to nieuchronne :bezradny:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Włochy dziś    919 zgonów! 

Litości.:ih:

Przed chwilą, uroboros napisał:

Kto to jest ten ON?

Jacek. :S

Trzeba robić to co w Chinach, to przynosi efekty. :bezradny:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, uroboros napisał:

jest to nieuchronne

Rodzimy się po to aby umrzeć .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, animus napisał:

Włochy dziś    919 zgonów!

już 969 w ciągu doby

co się tam dzieje???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, joks napisał:

Rodzimy się po to aby umrzeć .

Tylko po to :icon_rolleyes:???

 

20 minut temu, animus napisał:

Trzeba robić to co w Chinach, to przynosi efekty

Sie okaże... Myślisz, że tam już pozamiatany kurnawirus? chyba tylko pod dywan, póki co ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Buster napisał:

co się tam dzieje???

W tej chwili papież Franciszek poprowadzi modlitwę na dziedzińcu bazyliki św. Piotra, przy pustym placu.

 

Apel włoskich lekarzy do służb zdrowia na całym świecie. „Sytuacja jest fatalna”

Apel został opublikowany na łamach czasopisma naukowego „NEJM Catalyst”. Napisali go włoscy lekarze, w tym: Mirco Nacoti, Maurizio Cereda, Luca Longhi ze szpitala Papa Giovanni XXIII w Bergamo.

Co autorzy opisują w apelu?

Ich zdaniem nie można zakładać, że pandemia rozwija się w krajach nieprzygotowanych technologicznie. Lombardia to region bogaty, a placówka, dla której pracują, jest nowoczesna i bardzo dobrze wyposażona.

Pomimo dobrego przygotowania technicznego pacjentów jest tak dużo, że na OIOM-ie zatrzymywani są jedynie ci pacjenci, którzy mają szansę na przeżycie.

Starsi pacjenci umierają sami, nie mają zapewnionej odpowiedniej opieki paliatywnej.

Ze względu na przeciążenie szpital nie może zapewnić podstawowej opieki dla pacjentów z innymi schorzeniami lub opieki okołoporodowej.

Problemem dla Włochów są nie tylko szpitale, ale życie poza nimi. Na razie ustał system szczepień. Brakuje też miejsc na cmentarzach – nie ma gdzie chować zmarłych.

Włosi wyliczają, że problemem jest nie tylko niewydolność szpitali, ale także fakt, że placówki te same w sobie są źródłem zakażeń.

Ponadto Włosi przestrzegają przed pochopną rezygnacją z kwarantanny. Ich zdaniem przedwczesna decyzja o poluźnieniu reguł zachowania społecznego doprowadzi do drugiej fali zachorowań.

 

https://gazetakrakowska.pl/lekarze-z-wloch-apeluja-do-kolegow-z-innych-krajow-to-doprowadzilo-do-katastrofy-czego-mozemy-nauczyc-sie-od-wlochow/ar/c1-14874447

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, joks napisał:

Rodzimy się po to aby umrzeć .

Czyli wskakiwać pod ciężarówkę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, animus napisał:

Czyli wskakiwać pod ciężarówkę?

Po co ? Kostucha wie kiedy ma się zjawić ...:icon_biggrin:

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

image.png.3671ad62a0bbfdbdd9357b15fd19a30d.png

 

To wyżej jest z takiego linka:

 https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Czytelnik-Problem-grozniejszy-niz-koronawirus-n143669.html?fbclid=IwAR1BhZal803yZ8oabFfxReELz_89DQzthCHtvfbejUMxMMWCE_6R1dZPmPk

 

Ciekawa ta ankieta z boku z adnotacją. Przerwano przy 7200 głosach.

 

No i cóż to za strona: www.trojmiasto.pl

 

Frag.:

"Co można zrobić w sytuacji koronawirusa?
Zamiast izolować od siebie wszystkich członków społeczeństwa, należałoby przywrócić wszelką aktywność w życiu publicznym i jednocześnie opracować oraz wdrożyć sprawnie natychmiastowy plan ochrony osób z grup podwyższonego ryzyka.

W Polsce żyje ponad 4 mln osób w wieku powyżej 70 lat. Jeśli dodamy do tego osoby młodsze, ale z powodu innej choroby szczególne narażone na powikłania choroby COVID-19, to pewnie osiągniemy liczbę ok. 4,5-5 mln osób. To o nich powinniśmy zadbać.

Kompleksowy program ochrony tej grupy, która właśnie tego potrzebuje, bylibyśmy w stanie wprowadzić dużo skuteczniej niż "ochronę" wszystkich obywateli. Nieporównywalnie mniejszym nakładem sił zarówno organizacyjnych, finansowych, jak i społecznych możemy przy pomocy rodzin, pomocy sąsiedzkiej, być może gwardii narodowej lub wojska, objąć ochroną zagrożoną grupę, zgodnie ze ściśle opracowanymi standardami.

Jeśli zajdzie potrzeba, państwo może wynająć i przystosować obiekty, typu ośrodki wypoczynkowe, sanatoria, hotele, do czasowej izolacji rzeczywiście zagrożonych.

Jeśli skupimy się na realnie potrzebującej grupie 4,5 mln potrzebujących, zamiast trwonić siły i środki na całą grupę ponad 38 mln Polaków, to osiągniemy znacznie lepsze efekty, unikając jednocześnie dramatycznych skutków powszechnej kwarantanny.

Przez dłuższy okres szczelniejszej izolacji osób starszych, na który będziemy mogli sobie wtedy pozwolić, fala infekcji przejdzie przez nieobjętą kwarantanną część kraju, nie czyniąc wielu tak szkód, bo - jak wiemy - 80 proc. przechodzi w ogóle bezobjawowo, a pozostali z grupy przechodzą lekko. Z tymi przypadkami, które będą wymagały jednak hospitalizacji (zapewne znajdzie się taki mały odsetek), służba zdrowia będzie mogła sobie poradzić, bo będzie ich mało (to wiemy ze statystyk zachorowań w grupach niższego ryzyka).

Oczywiście trzeba będzie zachowywać zdrowy rozsądek i zasady higieny, ale będzie można normalnie żyć.

Po kilku miesiącach (może właśnie do końca roku?) będzie można zakończyć kwarantannę osób starszych, bo zdecydowana większość pozostających na zewnątrz - wszyscy, którzy przeszli infekcję - będzie już uodporniona na koronawirusa i nie będzie infekować. Zapewne nie 100 proc., ale wystarczająco dużo, żeby powracające z kwarantanny 4,5 mln obywateli nie zachorowało w jednym momencie. Dodatkowo w tym czasie będziemy już znacznie bliżej ew. wprowadzenia na rynek szczepionki lub skutecznego leku.

Zamiast tego fundujemy sobie terapię podobną do tej, jaką serwują sobie widzowie idący na horror do kina. Tylko że z kina wyjdziemy po dwóch godzinach, bez żadnych konsekwencji."

 

Oto ściema, stek przeklamań i uproszczeń - żeby tylko zaistnieć jako nowy guru.

 

A oto tylko kilka z brzegu bezsensów (wytuszczonych wyżej):

1. Skupienie sie na całkowitej izolacji 4.5 mln seniorów wymaga zapewnienia im opieki - czyli setek tysięcy ludzi do ich opieki, zaopatrzenia, wizyt lekarskich - itd... 

2. 38 mln ludzi to są wszyscy - ci co pracują, emeryci, dzieci, młodzież i studencji. I nie wszyscy przestali pracować, tylko mała część.

3. "80 proc. przechodzi w ogóle bezobjawowo, a pozostali z grupy przechodzą lekko. Z tymi przypadkami, które będą wymagały jednak hospitalizacji (zapewne znajdzie się taki mały odsetek)".

Z powyższego cytatu wynika że mały odsetek wymaga hospitalizacji - no to skąd 1 - 5 % umiera.

4. "Po kilku miesiącach (może właśnie do końca roku?) będzie można zakończyć kwarantannę osób starszych, bo zdecydowana większość pozostających na zewnątrz - wszyscy, którzy przeszli infekcję - będzie już uodporniona na koronawirusa i nie będzie infekować."

Tu, dopiero, mamy knota :takaemotka::

Jeśli zdecydowana większość Narodu przejdzie infekcję, teraz dość poważny procent zainfekowanych wymaga szpitala, część z nich intensywnej terapii.

No to ile tych pacjentów będzie, skoro epidemia obejmie cały naród - oczywiście oprócz :yahoo:seniorów.

Choć nie wiem, jak się nimi mają opiekować setki tysięcy opiekunów, którzy przecież nie będą chronieni przed  epidemią.

 

Reasumując wypociny cytowanego naukowca - jaka slużba zdrowia zdoła zaopiekować ten '"taki mały odsetek" spośród dziesiątków milionów zarażonych, skoro w wielu krajach przy kilku tysiącach zaczyna robić bokami, mając środki niepowrównanie większe niż Polska?

 

No ale co tam logika i sens - tekst się czyta dobrze, pasuje do jakiejś tam propagandy czy chęci błyśnięcia - a skoro jest witryna, którj to pasuje - no to no problem :takaemotka:

 

  


 

1 godzinę temu, uroboros napisał:

raczej będzie spoglądał na pusty plac

Przecież nie spotkał się z placem :zalamka: to nawet półgłowek rozumie

 

1 godzinę temu, uroboros napisał:

To jest najmądrzejszy tekst, jaki przeczytałem o "AKCJA: KURNAWIRUS"...

Haha - przeczytałem - tania ściema. Jednak nie dziwota, że nie rozumiesz...

1 godzinę temu, uroboros napisał:

Kto to jest ten ON?

Jacek, zwykły mieszkaniec Trójmiasta, mikroprzedsiębiorca, absolwent Wydziału Ekonomii na Uniwersytecie Gdańskim i Filozofii na Uniwersytecie Warszawskim :takaemotka:


 

42 minuty temu, animus napisał:
1 godzinę temu, joks napisał:

Rodzimy się po to aby umrzeć .

Czyli wskakiwać pod ciężarówkę?

Wszysko w swoim czasie - najlepiej :takaemotka:

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, joks napisał:

Po co ? Kostucha wie kiedy ma się zjawić ...:icon_biggrin:

To tak jakby napisał, że szczęście wie kiedy trafisz w Totka.

:hahaha2:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, animus napisał:

szczęście wie kiedy trafisz w Totka

Bo tak jest... tylko nie wiadomo jak skontaktować się z tym szczęściem... tak jak i z kostuchą...

To szczęście również wie - kiedy NIE TRAFISZ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, animus napisał:

A deszcz wie kiedy padać?

Oczywiście - kiedy jako para spotka zię z zimnem :takaemotka: Wtedy odechciewa mu się płynąć jako obłok .... 

 

 

image.png.a534a7f13d34ddb8d10dd7231e745d4a.png

"Gros amerykańskich pracowników, nawet tych z objawami choroby, dalej chodzi do pracy, bo w USA nie ma czegoś takiego jak płatne zwolnienie chorobowe ani na siebie, ani na członka rodziny."

 

"Znajoma chciała też wiedzieć, co z płucami mojej 15-letniej córki i czy w końcu zrobili jest test na COVID-19. Musiałam rozwiać jej nadzieję – lekarz rodzinny odwołał wizytę. Jeśli będzie gorzej, mamy jechać prosto do szpitala, on ma teraz czas tylko dla przypadków krytycznych. A szanse na diagnozę są nawet mniejsze niż tydzień temu. Teraz bada się tylko pracowników medycznych i osoby wymagające hospitalizacji. To informacja z przychodni."

 

https://www.gazetaprawna.pl/artykuly/1464273,koronawirus-w-usa-testy-zwolnienie-chorobowe-ubezpieczenie.html

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A co to może być?

 

 

Koronawirus. Pierwsze przypadki w Europie miały miejsce już w październiku?

Zgodnie z oficjalnymi ustaleniami pierwsze przypadki koronawirusa odnotowano we Włoszech w styczniu 2020 roku. Jednak naukowcy wysunęli przypuszczenia, że do zarażeń mogło dojść już kilka miesięcy wcześniej – w Lombardii.

 

https://www.o2.pl/artykul/koronawirus-pierwsze-przypadki-w-europie-mialy-miejsce-juz-w-pazdzierniku-6493329029674625a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a2b83d355bc5bf2ff30d8de6f2b0589e.jpg

 

Jasny przykład, że prawo jest dla maluczkich. Prezydent może na nie nasrać i nawet się nie odwrócić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To nie tak, on jest w pracy, więc ten przepis nie ma mocy.

USA  zarażonych  -   100,390

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tu jest bardzo fajna strona i aktywne wykresy dzien po dniu w Polsce:

 

https://forsal.pl/artykuly/1461198,koronawirus-w-polsce-przyrost-zakazen-koronawirusem-w-polsce-aktualny-wykres.html#przrostzakazen

 

Jest tam więcej takich wykresow i tematów.

I wydaje się, że sytuacja chyba się stabilizuje  w takim stałym przyroście. To jest obiecujące.

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
51 minut temu, animus napisał:

To nie tak, on jest w pracy, więc ten przepis nie ma mocy.

 

Zatrudniony w Częstochowie? Od kiedy, bo nie słyszałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, retrofood napisał:

Zatrudniony w Częstochowie? Od kiedy, bo nie słyszałem

Naprawdę nie masz się czego czepiasz.

A jak zgromadzenie zrobiono w Sejmie na kilkaset osób, bo się Platforma uparła - to jakoś nie krytykujesz.

 

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, retrofood napisał:

Zatrudniony w Częstochowie? Od kiedy, bo nie słyszałem.

Prezydent Andrzej Duda modlił się na Jasnej Górze o oddalenie pandemii, czyli był w pracy.

Jako wotum prezydent Duda przekazał onyksowy różaniec z bursztynowym krzyżem. Wygrawerowany napis brzmi: "Na pamiątkę wspólnej modlitwy w intencji Ojczyzny i Rodaków na całym świecie w Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze".

Nie mam wątpliwości.:bezradny:

1 minutę temu, zenek napisał:

A jak zgromadzenie zrobiono w Sejmie na kilkaset osób, bo się Platforma uparła - to jakoś nie krytykujesz.

To akurat było potrzebne, żeby sejm mógł dalej zdalnie działać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, animus napisał:

To akurat było potrzebne, żeby sejm mógł dalej zdalnie działać.

Będziesz miał rację, jeżeli nie okaże się, że iles osób nie uległo tam zarażeniu.

 

Bo, jak wiemy, maseczka nie chroni, gdy się jej używa cały dzień, a wszyscy mówcy mówili do jednej gąbki na mikrofonie :takaemotka: i raczej przez maseczkę, jak widziałem, nie mówili. 

 

Kartki też kładli na stole przed sobą na mównicy - a tam pada najwięcej tego aerozolu z płuc, szczególnie, jak się chce wydobyć taki aktorski głos z przepony, alo wykrzykuje tyrady :yahoo:

 

I nie wiele w takim przypadku pomogą rękawiczki.

 

15 minut temu, animus napisał:

Nie mam wątpliwości.

Ja też.

I dobrze, że się modlił. :12_slight_smile:

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×
×
  • Utwórz nowe...