Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

Kilka dni temu czytałem coś podobnego u nas. Tzn czym może skończyć się wprowadzenie stanu wyjątkowego. Wypisz wymaluj tym samym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, mhtyl napisał:

Bo sam baranie uciąłeś literkę a teraz będziesz zenka wyśmiewał??!!! Weź se chłopie pierd... w trzepak na podwórku barana może ci przejdzie te zjadliwe czepialstwo.

ikan.jpg.8e144177ecdbbf931f2c7b282484e8c7.jpg

 

Sam uciąłem? Czy jako baran po prostu zacytowałem, co ten wyśmiewany napisał, a potem poprawił?

 

 

Po tylu latach na forum powinieneś wiedzieć, że istnieje COŚ TAKIEGO, JAK EDYCJA TEKSTU... a może nie zauważyłeś...:scratching:

ika.jpg.26561797247d3793f8aac983e6c28e00.jpg

No to popatrz - tu, na czerwono zaznaczyłem, jak wygląda ślad po edycji tekstu... i to pokazuje, w jaki sposób po moim BARANIM ucięciu literki, ta literka przez BARANA ucięta SIĘ OBJAWIŁA

 

 

Wyluzuj, bo ci żyłka pęknie i zejdziesz jako "choroba towarzysząca"... zbierzemy na kwiatki...

 

2 godziny temu, mhtyl napisał:

I nie rób śmietnika  z forum bo manipulowanie wypowiedziami innych Ci nie wychodzi.

A nie wydaje ci się, że najlepszym manipulantem jesteś właśnie ty?

 

 

I nie broń tego swojego TOWARZYSZA Z KÓŁKA RÓŻAŃCOWEGO - on doskonale sobie radzi sam :icon_mrgreen:

Edytowano przez uroboros (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 2
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dyrektor Centrum Europejskiego UW zauważył, że nowe prawo wprowadzone na Węgrzech jest nieprecyzyjne, bo mówi jedynie, że Viktor Orban odda władzę wraz z końcem pandemii koronawirusa.

-  Ale co to znaczy? Z HIV zaczęliśmy walczyć na początku lat 80. i do dziś nie ma końca - zauważa prof. Góralczyk.

 

Wśród przyjętych przepisów znalazł się także taki, który mówi o karze pięciu lat więzienia dla osób, które rozpowszechniają "kłamstwa" lub "wypaczone prawdy", które utrudniają władzom ochronę ludności. Istnieje uzasadniona obawa, że prawo to uderzy przede wszystkim w wolność węgierskiej prasy, która i tak jest już mocno ograniczona. Na Węgrzech funkcjonuje dziś tylko jeden niezależny dziennik pt. "Népszava". Poprzednia taka gazeta, "Népszabadság", została rozwiązana przez rząd Fideszu w 2016 roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, uroboros napisał:

no, krzywa rośnie...

 

Geometrycznie. Jedna osoba zaraża co najmniej kilka, zanim zostanie „wyłapana". A ilu jest „niewyłapanych”, którzy przechodzą bezobjawowo i zarażają, nie wiedząc o tym, nikt nie wie. Na pewno są też osoby, które przechodzą lekko i myśląc, że to zwykłe przeziębienie, również zarażają, choćby swoją rodzinę, która pomyka szczęśliwie do pracy, przekazując to dalej. Nie da się tego ogarnąć tak naprawdę. Dlatego ograniczenie kontaktów jest jedyną opcją na zminimalizowanie zakażeń.

W pracy podjęłyśmy decyzję, że jedna osoba siedzi w sekretariacie i ogarnia stacjonarnie, a cała reszta pracuje zdalnie. Osoby w sekretariacie wymieniają się co kilka dni. No i oczywiście zamknęłyśmy drzwi dla osób z zewnątrz, wszystko ogarniamy mailowo i telefonicznie. Nie jest to łatwe, ale do zrobienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, daggulka napisał:

Z racji wieku i pracy z ludźmi (przeważnie młodymi, niezbyt ogarniętymi) muszę przyznać, iż aktualnie niezwykle szybko tracę cierpliwość

Czas jest nerwowy, nieprzewidywalny, niebezpieczny. Dlatego szybciej się denerwujesz. Trochę luzu i stoicyzmu, bo i tak od nas w skali makro nic nie zależy :12_slight_smile:

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, zenek napisał:

Czas jest nerwowy, nieprzewidywalny, niebezpieczny. Dlatego szybciej się denerwujesz. Trochę luzu i stoicyzmu, bo i tak od nas w skali makro nic nie zależy :12_slight_smile:

Czytaj Zenek ze zrozumieniem. Podałam przyczyny i powody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, retrofood napisał:

Osobę, która wiedząc o zakażeniu wirusem (np. SARS-CoV-2), narazi innych, będzie można wysłać do więzienia nawet na pięć lat (dziś to maksymalnie rok). W przypadku narażenia “wielu osób” kara będzie mogła wynieść nawet 10 lat, a tego typu czyn stanie się nowym przestępstwem ściganym z urzędu. Z niewiadomych przyczyn rząd zaostrza również kary za świadome zakażenie HIV - do ośmiu lat więzienia (dziś to maksymalnie trzy). “Takie zachowania mogą prowadzić do bardzo daleko idących negatywnych konsekwencji” - uzasadnia sankcje

Bardzo słusznie. Ja bym jeszcze dodał dożywocie, w wypadku śmierci zarażonego. Świadome zarażanie innych niczym się nie rożni od napadu nożownika na przygodnych ludzi.

Ale jak zwykle prawnicy będą mącić, bo w brudnej wodzie łowią dużą kasę!

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, daggulka napisał:

Czytaj Zenek ze zrozumieniem. Podałam przyczyny i powody.

Ja też :12_slight_smile: wrzuć na luz - nie ma innego wyjścia. Znaczy jest - nerwica.

Akurat teraz piszę serio.

1 minutę temu, aaaa napisał:

dużo znasz stoików zenek?

to chyba dzisiaj gatunek wymarły...

Ja? w dużej mierze?

13 godzin temu, daggulka napisał:

Rozdawnictwo, Heniu.

No tak - lepzza była Platforma. Piniendzy nima i nie bedzie - rzekł profesor i pojechał do Anglii wynajmować apartamenty.

A PiS przynajmniej oddał Polakom trochę tych pieniędzy. I tak daniny są za duże!

 

12 godzin temu, uroboros napisał:

Nawet łamiąc regulamin foruma, na przestrzeganie którego zobowiązałeś się wstępując w szeregi tutejszych userów???

Oż kurde - urobos multizawodowiec - filolog, polityk, manipulator, teraz karnista egzekutor - noooooo, zaskakujesz mnie horyzontami działalności 9_9 

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, zenek napisał:

Trochę luzu i stoicyzmu, bo i tak od nas w skali makro nic nie zależy

I na tym zależy prezesowi (nie forumowemu prezesowi) i tacy "stoicy" teraz są mu najbardziej i w największej ilości potrzebni... bo i tak od nas w skali makro nic nie zależy:bezradny:

a on działa... zgodnie ze swoim obsesyjnym planem... a reszta powinna stać stoicko...

 

Cytat

głosili, że warunkiem szczęścia i prawdziwej wolności jest panowanie nad sobą, zobojętnienie wobec cierpień i niepowodzeń.

 

i wszyscy pozostaną WOLNI :zalamka:

 

 

 

mhtyl najwyraźniej nie jest stoikiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, retrofood napisał:

Lekceważą ograniczenia, nie stosują samoizolacji, a na pogrzeb znanego rabina przyszło "zaledwie" 400 osób. Izraelskie władze nie radzą sobie z tzw. charedim (bogobojnymi), z których wielu jawnie łamie ustalone zakazy. Choć ultraortodoksyj

To pewnie dlatego pandemia wybuchła w Chinach - centrum wiary 9_9

I teraz ma apogeum w Stanach - też centrum wiary :takaemotka:

A N York to pewnie taka Mekka albo Czestochowa - no bo tam najwięcej...:zalamka:

 

A serio - to odupę rozbić te twoje insynuacje i skojarzenia.... 

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

11 minut temu, zenek napisał:

Ja? w dużej mierze?

i to jest odpowiedź na pytanie:

13 minut temu, aaaa napisał:

dużo znasz stoików zenek?

to chyba dzisiaj gatunek wymarły...

Hmmmm...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, zenek napisał:

Ja? w dużej mierze?

 

Nie wiem, może ja źle kiedyś zrozumiałem co oznacza stoicyzm, ale wg tego czego ja się kiedyś uczyłem (lub zrozumiałem) to ty na pewno nie jesteś stoikiem.

  • Lubię to 2
  • Zmieszany 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, uroboros napisał:

No to popatrz - tu, na czerwono zaznaczyłem, jak wygląda ślad po edycji tekstu... i to pokazuje, w jaki sposób po moim BARANIM ucięciu literki, ta literka przez BARANA ucięta SIĘ OBJAWIŁA

nawet jeśli - to miałeś czas na edycję swojego tekstu, bo był po moim

Ale widać refleksu zabrakło - trzeba ćwiczyć. Muchy łapać, albo takie tam :yahoo:

Poza tym wychwytywanie literówek w eleganckiej dyskusji to jak pierdnąć 9_9 no chyba że się jest w Anglii :takaemotka:

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W eleganckiej dyskusji - masz rację!!!

Ale nie w pyskówkach, jakie tu serwujecie z kółkiem różańcowym...

  • Lubię to 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, jarekcda napisał:

W zakładach pracy zaczęły się zwolnienia. Nadchodzą ciężkie czasy.

Nie mają dochodów to muszą zwalniać.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, retrofood napisał:

Dyrektor Centrum Europejskiego UW zauważył, że nowe prawo wprowadzone na Węgrzech jest nieprecyzyjne, bo mówi jedynie, że Viktor Orban odda władzę wraz z końcem pandemii koronawirusa.

-  Ale co to znaczy? Z HIV zaczęliśmy walczyć na początku lat 80. i do dziś nie ma końca - zauważa prof. Góralczyk.

No ale co mnie obchodzi Orban i Węgry. Jak chcesz im pomagać - to jedź tam i działaj. Nie wiem, co to ma do tematu tej dyskusji?

 

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, jarekcda napisał:

W zakładach pracy zaczęły się zwolnienia. Nadchodzą ciężkie czasy.

To nieuniknione. Gorzej, że zapasy zostały już dawno zjedzone i porozdawane, na czarną godzinę naszemu państwu nie pozostało nic.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, uroboros napisał:

I na tym zależy prezesowi (nie forumowemu prezesowi) i tacy "stoicy" teraz są mu najbardziej i w największej ilości potrzebni... bo i tak od nas w skali makro nic nie zależy:bezradny:

a on działa... zgodnie ze swoim obsesyjnym planem... a reszta powinna stać stoicko...

Ja tam się kieruje racjonalnym, realistycznym myśleniem - a nie pieprzeniem farmazonów. Nie obchodzi mnie, naczym zależy prezesowi, bo nie wiem, nie znam, a domyślać się nie zamierzam. 

Oceniam swoj wpływ na otaczający świat dość skromnie, jak będę miał większy - nie omieszkam zawiadomić :yahoo:

 

17 minut temu, uroboros napisał:

 

Cytat

głosili, że warunkiem szczęścia i prawdziwej wolności jest panowanie nad sobą, zobojętnienie wobec cierpień i niepowodzeń.

 

i wszyscy pozostaną WOLNI :zalamka:

 

mhtyl najwyraźniej nie jest stoikiem...

Cytujesz nie wiem skąd?

 

Ja tak rozumiem stoicyzm:

"Stoicyzm stworzył kompletny system filozoficzny, który w teorii bytu był monistyczny, zasadniczo materialistyczny i deterministyczny, a w teorii poznania skłaniał się ku empiryzmowi, ale najbardziej jest znany ze swojej części etycznej. Etyka stoicka, która większości ludzi kojarzy się ze słowem „stoicyzm”, opiera się na zasadzie osiągania szczęścia przez wewnętrzną dyscyplinę moralną, sumienne spełnianie tych obowiązków, które spadają na nas naturalną koleją rzeczy, oraz odcięcie swoich emocji od zdarzeń zewnętrznych, czyli utrzymywanie stanu spokojnego szczęścia niezależnie od zewnętrznych warunków."

https://pl.wikipedia.org/wiki/Stoicyzm

 

i tak:

stoicyzm

1. «doktryna filozoficzna uznająca za najwyższe i jedyne dobro cnotę rozumianą jako życie zgodne z zasadami rozumu»

2. «panowanie nad sobą, równowaga duchowa i niewzruszony spokój»

https://sjp.pwn.pl/sjp/stoicyzm;2576283.html

20 minut temu, uroboros napisał:

Hmmmm...

No co - mam być taki jak cała reszta świata. Radzę dagulce to, co dobre wg mnie. Ale ona nie musi tego podzielać. Ty też.

No problem...

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, zenek napisał:

i tak:

stoicyzm

1. «doktryna filozoficzna uznająca za najwyższe i jedyne dobro cnotę rozumianą jako życie zgodne z zasadami rozumu»

2. «panowanie nad sobą, równowaga duchowa i niewzruszony spokój»

właśnie...rozum , panowanie nad sobą i niewzruszony spokój.

ja tego nie widzę

koniec OT z mojej strony

  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, retrofood napisał:

To nieuniknione. Gorzej, że zapasy zostały już dawno zjedzone i porozdawane, na czarną godzinę naszemu państwu nie pozostało nic.

Siejesz defetyzm i podpierasz się jakimś błaznem.

Masz dobrze w  głowie?

Niby co chcesz prze to osiągnąc? Przestraszyć? Nerwy komuś popsuć? Wzbudzić panikę?

Ty naprawdę masz coś z głową - zadzwoń do psychoanalityka, pogadaj - może ci przejdzie.

 

A poza tym jak Państwu nie zostało nic - to leż, nie pisz, nie podniecaj się i oszczędzaj energię. No i w ogródku pozbieraj świeżą trawę, bedziesz miał nowalijki - no bo przecież skoro nie ma nic - no to przynajmnie zupę z trawy sobie spałaszujesz. 

Aha - i soczek z brzozy oraz placki z tartej kory. Jeszcze ewentualnie świeże larwy spod tej kory - tylko musisz dzięcioły przepłoszyć, co by ci tej spiżarni nie wyczyścily! :takaemotka: 

5 minut temu, aaaa napisał:

właśnie...rozum , panowanie nad sobą i niewzruszony spokój.

ja tego nie widzę

popatrz w lustro - rozum znajdziesz za czołem jakieś parę centymetrów. Znajduje się podobno w mózgu. Na pewno masz 9_9

 

ufff...

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, zenek napisał:

Siejesz defetyzm i podpierasz się jakimś błaznem.

Masz dobrze w  głowie?

Niby co chcesz prze to osiągnąc? Przestraszyć? Nerwy komuś popsuć? Wzbudzić panikę?

Ty naprawdę masz coś z głową - zadzwoń do psychoanalityka, pogadaj - może ci przejdzie.

 

A poza tym jak Państwu nie zostało nic - to leż, nie pisz, nie podniecaj się i oszczędzaj energię. No i w ogródku pozbieraj świeżą trawę, bedziesz miał nowalijki - no bo przecież skoro nie ma nic - no to przynajmnie zupę z trawy sobie spałaszujesz. 

Aha - i soczek z brzozy oraz placki z tartej kory. Jeszcze ewentualnie świeże larwy spod tej kory - tylko musisz dzięcioły przepłoszyć, co by ci tej spiżarni nie wyczyścily! :takaemotka: 

 

Kiedy czytam takie wypociny w necie, pierwsze co wyrywa się z moich ust to: „ja pie***ole, co za debil". Nie ze złością. Raczej ze smutkiem.

Zenek. Państwo się zadłuża. Bo nie ma. Te długi będą spłacać jeszcze Twoje dzieci i wnuki. Chyba nie ogarniasz podstawowych mechanizmów i zasad.

 

  • Lubię to 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, daggulka napisał:

Zenek. Państwo się zadłuża. Bo nie ma. Te długi będą spłacać jeszcze Twoje dzieci i wnuki. Chyba nie ogarniasz podstawowych mechanizmów i zasad.

Pominę wyzwiska, zachowam stoicyzm :12_slight_smile: staram sie zrozumieć...

Ale:

Państwo ma pierwszy budżet od lat bez deficytu. Dług zaciągały poprzednie rządy.

To powiedz konkretnie - oczekiwałaś - że ten rząd będzie go spłacał? 

Pandemia się zaczęła. Niezawiniona przez PiS - nawet jesli mogli coś lepiej zrobić - to i tak jesteśmy w lepszej sytuacji, niż inni. Również dzięki działaniom rządu. 

Będzie to miało wpływ na gospodarkę - ale to dopiero będzie - i oby jak najkrócej trwało. 

Tyle, że wypłakiwanie, że nic już nie ma, gospodarka runęła - jest klamstwem. Wszystko jest jak było, gospodarka wytrzyma jakiś czas - i nie czas na sianie paniki. Trza siedzieć w domu, robić, co się da w domu, a w pracy trza sie pilnować i mieć nadzieję!

Na półwyspie arabskim ludzie mają światową dla nich wojnę od 8 lat zrobioną przez obcych - tam jest tragedia.

Tu dopiero 2 tygodnie pewnych niedogodności - a tu na forum u niektórych stan histerii i defetyzmu.

Ogarnijcie się - bo jak bedziecie czytać własne posty za dwa, trzy miesiące - to chyba niezbyt dobrze się poczujecie.

 

Bo mam nadzieję że wtedy się tu spotkamy w pełnym gronie - czego sobie i wam szczerze życzę!

 

Też się boję zarażenia, też jestem w kategorii tych zagrożonych - no to co mam robić. Srać w gacie i płakać. Co mi to da?

Uważam, jak mogę,  robię, to co mogę, mam wi:12_slight_smile:ecej czasu na forum i modlę się, żeby to się skończyło. Nie narazam innych i siebie, nie rozmawiam na ulicy z odległości bliższej niż 2.5 - 3m, jak korzystam z autobusu, to tylko wtedy, gdy jest mało osób, myję ręce jak wychodzę ze sklepu, czy tam zkądś, ograniczam wyjścia z domu, postanowiłem zrobić w ogrodzie i domu to, na co nie mialem dotąd czasu.

I nie będę płakał, ani siał paniki - będę miał dobry humor i podtrzymywał innych na duchu, wyśmiewał się z panikarzy  i już.

 

I będę takim właśnie debilem, dagulka - skoro tak to nazywasz  :12_slight_smile:

I będe się turlał, dopóki dam rady...:takaemotka:

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, daggulka napisał:

Poczytaj, może rozjaśni.

Jedna i druga strona ma swoich propagandystów -  i ja średnio wszystkim im wierzę.

Nie zmienia to faktu, że nie czas na defetyzm i panikę - wolę zachować spokoj i trzeźwą ocenę sytuacji. 

Na razie nie widzę walenia sie gospodarki - a jak zobaczę, to i tak nic z tym nie zrobię, bo nie mam środków :12_slight_smile:

Jeśli idzie o mój wpływ na politykę - nie pójdę do wyborów, chyba że pandemia się skończy.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, zenek napisał:

Pandemia się zaczęła. Niezawiniona przez PiS - nawet jesli mogli coś lepiej zrobić - to i tak jesteśmy w lepszej sytuacji, niż inni. Również dzięki działaniom rządu. 

 

 

Znowu nie rozumiesz. U nas rozpoczęło sie dopiero 7 marca. Jesteśmy dopiero „przed".

Dam Ci na cofnięcie tego ... no nie wiem .... miesiąc? :scratching:. Tak, za miesiąc tu przyjdę - dokładnie 1 maja i zapytam, czy podtrzymujesz to.

Wtedy mniej więcej będziemy już bliżej momentu, w który jest teraz Francja, gdzie pierwsze przypadki odnotowano 25 stycznia.

  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, animus napisał:

Screenshot_2020-04-01-11-22-14-662_mobi.

Takie coś.

 

A takie coś jest dopuszczalne w stanie epidemicznym?

Czy do tego przypadkiem nie potrzeba wprowadzenia stanu wyjątkowego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, daggulka napisał:

Znowu nie rozumiesz. U nas rozpoczęło sie dopiero 7 marca. Jesteśmy dopiero „przed".

Dam Ci na cofnięcie tego ... no nie wiem .... miesiąc? :scratching:. Tak, za miesiąc tu przyjdę - dokładnie 1 maja i zapytam, czy podtrzymujesz to.

Wtedy mniej więcej będziemy już bliżej momentu, w który jest teraz Francja, gdzie pierwsze przypadki odnotowano 25 stycznia.

Dobra - przyjmuję.

 

Niezależnie - to co wg ciebie może zrobić rząd, żeby być w lepszej sytuacji, niż Niemcy, Francja, USA (160 tys zarażonych, a zaczęli później chyba niz my) - wpakować a gospodarkę więcej pieniędzy? Tak jak Niemcy 750 mld euro, czy USA 2 biliony $?

No to trzeba to pożyczyć, bo takich pieniędzy to na pewno nie ma. I komu te pieniądze dać - pracownikom, czy tym wielkim właścicielom, głownie obcokrajowcom - bo piszesz o polskiej gospodarce, tyle że ona w wiekszości ma właścicieli za granicą. 

A może pomoc Amazonowi, bo nie dba o bezpieczeństwo pracowników, innym korporacjom - no bo zwolnią ludzi. A oni są biedni i  nie płacą w Polsce podatkow.

 

Dajesz Francję, jako przykład czego niby. Kraj bogaty, zainwestowanay, mocarstwo - i średnio daje rady. Jeśli sobie damy lepiej rady, niż Francja -my, w sumie kolonia obcego kapitału - to super. I mam nadzieje, że tak.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Złe dane płyną z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Tylko we wtorek zawieszono 9151 działalności gospodarczych, a zamknięto 1353.

9 minut temu, animus napisał:

Takie coś.

Nie związane z epidemią - raczej.

Takie pisma cały rok dostają właściciele samochodów ciężarowych (i nie tylko ciężarowych).

 

  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, daggulka napisał:

A takie coś jest dopuszczalne w stanie epidemicznym?

To musisz znaleźć w prawie uchwalonym przez Platformę. 

Ale skoro bez praktycznie równoważnych odszkodowań można kogoś wywalić z domu i go wyburzyć, bo się buduje drogę - no to co za różnica?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, zenek napisał:

 

Dajesz Francję, jako przykład czego niby. Kraj bogaty, zainwestowanay, mocarstwo - i średnio daje rady. Jeśli sobie damy lepiej rady, niż Francja -my, w sumie kolonia obcego kapitału - to super. I mam nadzieje, że tak.

 

No coś Ty. Przecież w „szczujni” jeszcze niedawno Morawiecki (na własne uszy słyszałam) mówił, że Polska jest w świetnej kondycji finansowej. Że budżet zrównoważyli. Że to kraj mlekiem i miodem płynący. I oni kasy nie mają? No nie gadaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, bajbaga napisał:

Złe dane płyną z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Tylko we wtorek zawieszono 9151 działalności gospodarczych, a zamknięto 1353.

Ludzie wybieraja mniejsze zło. Ile ludzi popełniło w ubiegłych latach samobójstwo z powodu komorniczych akcji ZUSu?

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, bajbaga napisał:

Złe dane płyną z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Tylko we wtorek zawieszono 9151 działalności gospodarczych, a zamknięto 1353.

 

 

Czekaj, czekaj Bajbaga ... jeszcze kilka dni temu ktoś tu pisał, że tylko nam się wydaje. Że kto niby pracę traci?

Coś tu nie gra, prawda?

Wiem, jaki jest dramat, wiem. Wielu moich znajomych straciło pracę w cięgu ostatnich kilku dni.

Mojej drugiej połówce właśnie dali aneks do podpisu w pracy o zmianie warunków wynagrodzenia do minimalnej krajowej. Bosko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, daggulka napisał:

niedawno Morawiecki (na własne uszy słyszałam) mówił, że Polska jest w świetnej kondycji finansowej. Że budżet zrównoważyli. Że to kraj mlekiem i miodem płynący. I oni kasy nie mają? No nie gadaj.

Jeden jest w świetnej kondycji finansowej - nie ma długow i komornika na karku i wystarcza mu do pierwszego.

Ale jego sąsiad ma porsche, jeszcze kilka aut wyscigowych i zakład eksportowy.

To jest taka różnica. 

Co dla Francji 1 mld euro - to dla polski mln zł.

No, może w przybiżeniu :12_slight_smile:

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, zenek napisał:

Ludzie wybieraja mniejsze zło. Ile ludzi popełniło w ubiegłych latach samobójstwo z powodu komorniczych akcji ZUSu?

 

Rząd wycyckał finanse, dając wiele byle komu (taki Robin Hood tylko odwrotnie), to szuka kasy wszędzie, gdzie się da. Przecież z próżnego i Salomon nie naleje.

Wczoraj byłam w sklepie z warzywami. Zerknęłam. Kalarepa wielkości piłeczki tenisowej kosztuje 3 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, daggulka napisał:

Mojej drugiej połówce właśnie dali aneks do podpisu w pracy o zmianie warunków wynagrodzenia do minimalnej krajowej.

No dobrze - ale jest pandemia, kryzys. Chyba przeżyje ten kryzys za minimalną krajową. Emeryt żyje za 800 zł w normalnym czasie. Nie słyszałem, byś to krytykowała - tylko o rozdawnictwie. To co - oczekujesz, że rząd wszystkim wszystko zrekompensuje? No to trzeba podwyższyć podatki - albo zwiększyć dług.

Naprawdę nie wiem - jak kombinujesz?

2 minuty temu, daggulka napisał:

Wczoraj byłam w sklepie z warzywami. Zerknęłam. Kalarepa wielkości piłeczki tenisowej kosztuje 3 zł.

No i tak kosztuje w Krakowie na placu od 2 miesięcy, nawet 3.5. Piłeczka tenisowa nie jest mała 9_9, może ping-pongowej?

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, daggulka napisał:

 

Kiedy czytam takie wypociny w necie, pierwsze co wyrywa się z moich ust to: „ja pie***ole, co za debil". Nie ze złością. Raczej ze smutkiem.

Zenek. Państwo się zadłuża. Bo nie ma. Te długi będą spłacać jeszcze Twoje dzieci i wnuki. Chyba nie ogarniasz podstawowych mechanizmów i zasad.

 

A skąd wiesz, że ma dzieci? Bo jeśli, to im współczuję.

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, zenek napisał:

Jeden jest w świetnej kondycji finansowej - nie ma długow i komornika na karku i wystarcza mu do pierwszego.

 

I to jest świetna kondycja finansowa według Ciebie? Gratuluję.

A gdzie rezerwy, oszczędności, inwestycje? To jest świetna sytuacja finansowa. Zabezpieczenie na trudne czasy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, retrofood napisał:

A skąd wiesz, że ma dzieci? Bo jeśli, to im współczuję.

Ależ czego? Przecież każda władza przemija. za chwilę PiS odejdzie, przyjdzie Platforma - a nastąpi czas Rostowskiego i Rzońcy - prosperity i szczęścia. I wszyscy odetchną - bo Salamon nie, ale Donald to i z próżnego naleje...:takaemotka:

Tylko ciekawe, komu...?

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, zenek napisał:

Ależ czego? Przecież każda władza przemija. za chwilę PiS odejdzie, przyjdzie Platforma - a nastąpi czas Rostowskiego i Rzońcy - prosperity i szczęścia. I wszyscy odetchną - bo Salamon nie, ale Donald to i z próżnego naleje...:takaemotka:

Tylko ciekawe, komu...?

 

Zenek. Czy Ty coś aktualnie spożywasz? Jeśli tak, to proponuję brać (lub pić) pół.

Z każdym Twoim wpisem utwierdzam się w przekonaniu, że czytanie ze zrozumieniem nie jest Twoją mocną stroną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, daggulka napisał:

I to jest świetna kondycja finansowa według Ciebie? Gratuluję.

A gdzie rezerwy, oszczędności, inwestycje? To jest świetna sytuacja finansowa. Zabezpieczenie na trudne czasy.

A gdzie jest polski przemysł, polskie firmy, polscy właściciele? Polscy wielcy podatnicy? gdzie są polskie Polfy (sorry, jedna została), polscy producenci agd, rtv, samochodów, samolotów, czołgow - itd.

Nie ma. 

No to skąd chcesz te rezerwy i oszczedności. Można zabrać 500+, dodatkowe emerytury, jeszcze te normalne zmniejszyć, rolnikom dać normalny ZUS,  zmniejszyć pensję minimalną - to wszystko rozdawnictwo przecież  - będzie tego trochę - niech Naród da d.... Bedą rezerwy :takaemotka: 

 

Może coś dodasz z konkretów....?

Może 2 mld na TVP. No to będzie potęzny zastrzyk finansowy - uratuje mnóstwo firm. 

Coś jeszcze?

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, daggulka napisał:

Zenek. Czy Ty coś aktualnie spożywasz? Jeśli tak, to proponuję brać (lub pić) pół.

Z każdym Twoim wpisem utwierdzam się w przekonaniu, że czytanie ze zrozumieniem nie jest Twoją mocną stroną.

Któryś raz powtarzam - Polska ma taką sytuację od lat. Rezerw nie da się zrobić za chwilę. Nigdy nie składałaś na konto.

Jak masz małe dochody, to i odkładasz mało. Z czego niby mieli zrezygnować.

Napisz to wreszcie!!!

No to konkretnie napisz, czego oczekujesz od władzy. KONKRETNIE!!!

Przed chwilą, daggulka napisał:

Nie ma sensu, odpuszczam

kiedy oczekuję od ciebie konkretów, a nie narzekania typu: Mężu, to ty jesteś wszystkiemy winien - w trakcie malowania paznokci - kiedy facet przychodzi wycięty po pracy do domu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, zenek napisał:

No to konkretnie napisz, czego oczekujesz od władzy. KONKRETNIE!!!

Teraz? Teraz w tym momencie, rozumiem? Bo to, czego oczekiwałam wcześniej, to mogę sobie o kant doopy potłuc.

I to, czego teraz oczekiwałabym, również mogę sobie potłuc, bo nadal nie ma kasy. Cokolwiek napisałabym Ci teraz, pozwolisz, że przewidzę Twoją odpowiedź.

Coś w stylu:

"Ale Ty rozrzutna jesteś, i skąd oni mają brać na to pieniądze, skoro PO zabrało?!"

 

 

 

Edytowano przez daggulka (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, daggulka napisał:

Rząd wycyckał finanse, dając wiele byle komu (taki Robin Hood tylko odwrotnie), to szuka kasy wszędzie, gdzie się da. Przecież z próżnego i Salomon nie naleje.

Ano nie naleje.

Upraszczając:

W Polsce małe i średnie firmy "produkują" ponad 75% PKB - z czego usługi ponad 50%.

 

Zdecydowana większość tych podmiotów (zwłaszcza usługowych) jechała na minimalnych "marżach, żyjąc z ilości a nie ceny.

 

Każda wojna niesie za sobą koszty, które wszyscy ponoszą, ale:

Ale, bankructwo, likwidacja, ........, firm powoduje, że kasiora nie wpłynie do kasy państwa.

Ale, zwolnienie pracowników też jest kosztowne.

Ale, bezrobotny nie płaci podatków.

Ale, bezrobotny nie korzysta także z usług.

Ale, tarcza mająca niby dać możliwość przetrwania  firmom, jest dziurawym i bez połowy drutów parasolem.

 

Dlatego, mając ponad 30 letnie doświadczenie jako przedsiębiorca - bardzo czarno to widzę.

 

  • Lubię to 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...