Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

1 minutę temu, mhtyl napisał:

Co nie rozumiem? To że od trzydziestu ponad lat płacę na służbę zdrowia a gdy potrzebuje potrzeby i pomocy to czekaj rok, półtora bo limity a jak  zapłacę to od razu. Powiedz mi gdzie są inne państwa gdy Polska tak hojnie i charytatywnie niosła im pomoc z lekami i żywnością? My pomagaliśmy innym a kto Nam pomoże?

Więc Daga, ciesz się i ja się cieszę że jestem zdrowy i moja rodzina. 
Naiwnym to byłem jak bylem młody i pewnych rzeczy nie byłem świadom albo nie wiedziałem o ich istnieniu.

Oddałem już ponad 40 litrów krwi i dalej bym oddawał ale jak mnie HDk potraktowało to to ja ich pier... i już nie oddaję a oddawałbym do dziś i też nie będę pisał niech dlaczego ten powód zostawię dla siebie.

 

Nie rozumiesz mechanizmów, Heniu. Służba zdrowia jest niedoinwestowana. Myślisz, cze czekasz na badania rok, bo lekarz nie chce dać Ci bliskiego terminu wskutek złośliwości? Do rządu miej problem, nie inwestują w służbę zdrowia. Lekarze stają na rzęsach, żeby to wszystko poskładać do kupy, szpitale zadłużone, a rząd rozdaje patologii (w dużej mierze) „pińćsetki'. Służba zdrowia nie ma pieniędzy. Co gorsza, nie ma ich teraz bardziej, na najpotrzebniejsze rzeczy. A powinni mieć. Żeby w momencie, jak przyjdzie nawał zakażeń (już niedługo), zająć się ludźmi, a nie musieć wybierać jak we Włoszech, kogo odłączyć od aparatury i skazać na śmierć, bo nie ma wystarczającej ilości respiratorów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, daggulka napisał:

No widzisz. A mnie nie jest obojętne, kto reprezentuje mnie, Polkę, w świecie. Żeby mi wstyd nie było. A jest.

Pokaż mi na który rząd by Polacy nie narzekali i sie go nie wstydzili a przecież ktoś ich wybrał. To tak samo jak teraz z PIS-em, wszyscy na niego psioczą a przecież większością został wybrany, prawda?

Szkoda że Polakom jest wstyd tylko nie jest wstyd tym co są przy korycie.

8 minut temu, animus napisał:

Retro jest specyficzny :bezradny:  a zresztą  co to by była  za potrawa bez odrobiny pikanterii.

 

Miło Ci jak czytasz tego typu obelgi? o polaku który nie miał nic wspólnego ze Stalinem i jego ustrojem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, mhtyl napisał:

Pokaż mi na który rząd by Polacy nie narzekali i sie go nie wstydzili a przecież ktoś ich wybrał. To tak samo jak teraz z PIS-em, wszyscy na niego psioczą a przecież większością został wybrany, prawda?

Szkoda że Polakom jest wstyd tylko nie jest wstyd tym co są przy korycie.

Rozdawnictwo, Heniu. Brak perspektywicznego myślenia, byle im tu i teraz było dobrze. Żelazny elektorat, mierny, ale bierny. Agitacja z ambony. I dużo by jeszcze wymieniać.

Im nie jest wstyd. Mają obywateli za bydło, które pasają na swój użytek. Ktoś podatki płacić musi na to, żeby sobie premie wypłacali.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, daggulka napisał:

Rozdawnictwo, Heniu. Brak perspektywicznego myślenia, byle im tu i teraz było dobrze. Żelazny elektorat, mierny, ale bierny. Agitacja z ambony. I dużo by jeszcze wymieniać.

Im nie jest wstyd. Mają obywateli za bydło, które pasają na swój użytek. Ktoś podatki płacić musi na to, żeby sobie premie wypłacali.

Ludzie sami (ta większość) ich ukierunkowała do pewnych zachowań, więc traktują ich, tak jak wybrali.:bezradny:

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, animus napisał:

Ludzie sami (ta większość) ich ukierunkowała do pewnych zachowań, więc traktują ich, tak jak wybrali.:bezradny:

Ja ich nie wybierałam i nie chcę być tak traktowana. Nie korzystam z "plusów" i nie życzę sobie, żeby jakiś Sebix z Karyną na potęgę bezmyślnie powiększali rodzinę, żyjąc za moje ciężko zarobione pieniądze, z których dużą część muszę oddać w podatkach, podwyżkach towarów w sklepach, podwyżkach prądu. Szlag mnie trafi.

Dobra, zmiana tematu, bo mi żyłka wyszła na czoło. Ciśnienie również mam odpowiednio wysokie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie mam pretensji do Rządu (jako takiego - sprawnego). 

Większość  sejmowa i pośrednio Rząd jest ubezwłasnowolniona - decyzje zapadają w siedzibie kacyka, który myśli że jest Marszałkiem. 

A ten jest despotą - choćby wydarzenia ostatnich dni.

Ale szczytem jest wielebny notariusz dlatego kacykowi się wszystko udaje.

Kacyk nie lubi ludzi - toleruje tylko swoich wasali.

Epidemia obnaża to zdecydowanie.

  • Lubię to 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, daggulka napisał:

Do rządu miej problem,

Służba zdrowia nie ma pieniędzy.

I zapomniałaś o NFZ tam tez nie brakuje darmozjadów.

 Oto chodzi, mamy opiekę ale jakbyśmy jej nie mieli i nie pisz mi o szpitalach jakie są bo mi sie niedobrze robi. Chcesz mogę podać Ci kilka przykładów olewatorstwa szpitali  co do pacjentów i nie są to przykłady wyssane z palca. Znajomy czekał półtora roku na zabieg a po roku (czyli na początku nowego roku kalendarzowego) NFZ nie podpisał umowy z tym szpitalem i zabieg szlag trafił i szukał kolejnego.

Znajoma z pracy czekała prawie dwa lata na jakieś kobiece specjalistyczne badania i gdy przyszedł termin owych badan miesiąc wcześniej zadzwoniło do szpitala o potwierdzenie tych badań i sie okazało że szpital skrócił termin o trzy miesiące powiadamiając ją LISTOWNIE poprzez pocztę polską!!!!! (gdzie ona podała nr telefonu i maila w karcie informacyjnej) a ona w miedzy czasie zmieniła miejsce zamieszkania i list do niej nie dotarł i kopara jej opadła.

Wiem że nie wszystkie szpitale tak działają, ale jak taką prowadza olewatorską politykę  wobec pacjentów to niech potem nie płaczą że nie mają pieniędzy.

13 minut temu, daggulka napisał:

Rozdawnictwo, Heniu. Brak perspektywicznego myślenia, byle im tu i teraz było dobrze. Żelazny elektorat, mierny, ale bierny. Agitacja z ambony. I dużo by jeszcze wymieniać.

Im nie jest wstyd. Mają obywateli za bydło, które pasają na swój użytek. Ktoś podatki płacić musi na to, żeby sobie premie wypłacali.

I pomimo tego rozdawnictwa zauważyłaś aby ludziom żyło się lepiej? Bo ja różnicy nie zauważyłem.

Daga to co napisałaś o pisorach można podciągnąć pod inne partie rządzące, no może oprócz agitacji z ambony :) każdy rząd tak robił i robić będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, daggulka napisał:

Ja ich nie wybierałam i nie chcę być tak traktowana. Nie korzystam z "plusów" i nie życzę sobie, żeby jakiś Sebix z Karyną na potęgę bezmyślnie powiększali rodzinę, żyjąc za moje ciężko zarobione pieniądze, z których dużą część muszę oddać w podatkach, podwyżkach towarów w sklepach, podwyżkach prądu. Szlag mnie trafi.

Dobra, zmiana tematu, bo mi żyłka wyszła na czoło. Ciśnienie również mam odpowiednio wysokie.

 

Dagga, ale inni chcą kaskę za nic, mało tego, ostatnio słyszę, że dzieci nie mają komputerów, internetu, żeby się zdalnie uczyć, więc chyba jeszcze za mało dają na ten +. :hahaha2:    

Gdzie idą te pieniążki.:scratching: 

Jak sięgam pamięcią zawsze rządzi mniejszość i narzuca większości swoją wolę a większość jest z tego w znakomitej "większości" zadowolona. :icon_mrgreen:

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mhtyl - o to ci chodzi?

  

2 godziny temu, retrofood napisał:

Stalinek popieprzony.


jak piszesz:

32 minuty temu, mhtyl napisał:

Miło Ci jak czytasz tego typu obelgi? o polaku który nie miał nic wspólnego ze Stalinem i jego ustrojem.

 

Akurat dobrze napisałeś:

33 minuty temu, mhtyl napisał:

o polaku

tak, z małej litery...

I powiadasz, że nic nie miał wspólnego ze Stalinem i jego ustrojem?

Znasz rodowód tego polaka? coś tam wspólnego by się znalazło...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego lekarze nie uznają COVID-19 za przyczynę zgonów

Cytat

 

Problem dostrzegł już Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego. Kilka dni temu wydał wytyczne. Rekomenduje lekarzom, by „choroby zakaźne jako przyczyny wyjściowe zgonów były traktowane nadrzędnie w stosunku do chorób niezakaźnych”.

 

Instytut powołuje się na wytyczne Światowej Organizacji Zdrowia, ale traktuje je wybiórczo.Pomija, że zdaniem WHO śmierć z powodu koronawirusa można wskazać nawet bez potwierdzenia testem laboratoryjnym.Wystarczą już objawy charakterystyczne dla COVID-19 jak zapalenie płuc, bo wielu pacjentów mogło nie mieć testu przed śmiercią (jak 75-latek z Kalisza) lub wynik był niejasny (bo np. wymaz pobrano za wcześnie).

 

Dlaczego nawet w potwierdzonych zakażeniach lekarze nie uznają COVID-19 za przyczynę zgonów? WHO od lat ocenia za niewiarygodne polskie statystyki dotyczące przyczyn zgonów. Już kilka lat temu Główny Urząd Statystyczny alarmował, że lekarze niedokładnie identyfikują przyczyny zgonów, pewne choroby preferują, a pewne pomijają.

 

Krzysztof Kordel, lekarz medycyny sądowej, były prezes Wielkopolskiej Izby Lekarskiej: – Polscy lekarze od lat źle wpisują karty zgonu. Z tego powodu WHO nie bierze polskich danych epidemiologicznych pod uwagę. Wynika to z braku doświadczenia, wiedzy, a nie z politycznej ostrożności.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, uroboros napisał:

Znasz rodowód tego polaka? coś tam wspólnego by się znalazło...

Tak znalazłoby się gdybyś Ty go napisał albo retro  przekłamując i naciągając jak zwykle fakty.

5 minut temu, uroboros napisał:

tak, z małej litery...

Naprawdę jesteś biedny.

Patrz jak sam piszesz, bo dzisiaj sam polonisto z Bożej laski walnąłeś kilka byków a dopier... się do każdego jakby tu było forum polonistyczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, animus napisał:

A tak byście chcieli?

Nie wiem, jak dużo nam jeszcze brakuje. Na razie nie może mówić personel medyczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, daggulka napisał:

Nie wiem, jak dużo nam jeszcze brakuje. Na razie nie może mówić personel medyczny.

To się ciesz, że nie może, bo byś wpadła w panikę. :zalamka:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rządowa specustawa ma pomóc w walce z epidemią COVID-19. W ubiegłym tygodniu Sejm przegłosował jej nowelizację, zwaną “tarczą antykryzysową”.  

Oficjalnie 180 stron przepisów ma ograniczyć negatywny wpływ epidemii na gospodarkę. Wśród nich są jednak regulacje, które ograniczają coś innego – prawa i wolności obywatelskie. “Pod tarczą antykryzysową kryje się tykająca bomba dla systemu prawnego. I na czas epidemii, i po jej ustaniu” - uważa dr Mikołaj Małecki, karnista z UJ.

 

Cytat

 

Za zakażenie wielu osób 10 lat

O jakie przepisy chodzi? Nowelizacji kodeksu wyborczego towarzyszy zmiana kodeksów karnego, wykroczeń czy postępowania karnego. Już sam sposób ich przyjęcia jest wątpliwy, bo wszystkie powinny być procedowane według specjalnego trybu przewidzianego dla kodeksów. Wydłużyłoby to prace parlamentarne do co najmniej kilku tygodni, a rządzący przeprowadzili trzy czytania w jedną noc. Z tego powodu nowelizacje kodeksów mogą zostać w przyszłości uznane za niekonstytucyjne. “Ich wejście w życie zrodzi ryzyko destabilizacji systemu prawnego” - ostrzegają krakowscy karniści.

 

Rząd tłumaczy zmiany epidemią, chociaż wiele z nich wprowadza na stałe. Tak będzie m.in. z surowszymi karami dopisanymi do kodeksu karnego. Nowelizacja zmieni rzadko stosowany przepis, który przewiduje odpowiedzialność karną za “narażenie na zakażenie”. Osobę, która wiedząc o zakażeniu wirusem (np. SARS-CoV-2), narazi innych, będzie można wysłać do więzienia nawet na pięć lat (dziś to maksymalnie rok). W przypadku narażenia “wielu osób” kara będzie mogła wynieść nawet 10 lat, a tego typu czyn stanie się nowym przestępstwem ściganym z urzędu. Z niewiadomych przyczyn rząd zaostrza również kary za świadome zakażenie HIV - do ośmiu lat więzienia (dziś to maksymalnie trzy). “Takie zachowania mogą prowadzić do bardzo daleko idących negatywnych konsekwencji” - uzasadnia sankcje.

Zdaniem karnistów z KIPK zmiany nie poprawią bezpieczeństwa obywateli w trakcie epidemii. “Przepis dotyczy wąskiej i szczególnej sytuacji umyślnego narażenia innej osoby na zakażenie. Nie służy więc do zwalczania ewentualnych zachowań nieostrożnych albo nieumyślnych” - oceniają. Prawnicy zauważają: poza stanem epidemii nowe sankcje obejmą przypadki narażenia na zakażenie grypą czy innymi sezonowymi chorobami zakaźnymi. “Osobie takiej ma grozić długoletnia kara pozbawienia wolności”.

 

Za kradzież pseudonimu osiem lat

Żadnych związków z koronawirusem nie ma zaostrzenie sankcji za stalking, a to również zostało wpisane do ustawy. Maksymalna kara wzrośnie z trzech do ośmiu lat. Karane ma być nie tylko uporczywe nękanie naruszające prywatność lub wzbudzające poczucie zagrożenia, ale także wzbudzające uczucie poniżenia, udręczenia. “Aktualna wysokość kar nie była adekwatna” - uzasadnia rząd.

Efektem będą niespójności w kodeksie karnym. „Prawie trzykrotne podwyższenie sankcji za stalking doprowadzi do nieuzasadnionego uprzywilejowania sprawców znęcania się fizycznego i psychicznego” - zauważają karniści. Bo za znęcanie grozi niższa kara – maksymalnie pięć lat. Karze ośmiu lat więzienia podlegać mają też osoby, które podszyją się pod kogoś z użyciem jego internetowego nicku, czym wyrządzą mu szkodę. To kolejna zmiana.

“Może być wykorzystywana politycznie, np. w celu aresztowania osoby, która podszyje się na Twitterze pod polityka i opublikuje tweeta niezgodnego z linią partyjną” - komentują prawnicy. Rząd modyfikację przepisów o kradzieży tożsamości tłumaczy potrzebą ochrony artystów, literatów czy blogerów.

 

Nie posłuchasz policjanta, grzywna lub areszt

Jeśli ustawa wejdzie w życie, karane będzie również nowe wykroczenie – niezastosowanie się do polecenia funkcjonariusza policji lub straży granicznej. Rząd tłumaczy, że dzięki zmianie funkcjonariusze będą skuteczniejsi. “Propozycja ta nie ma żadnego związku z epidemią” - ocenia Adam Bodnar, bo o podobną zmianę przepisów związek zawodowy policjantów prosił na długo przed nią.

Za nowe wykroczenie kodeks będzie przewidywał karę aresztu, ograniczenia wolności lub grzywnę. Ścigani mogą być np. aktywiści, którzy nie posłuchają policjanta, powołując się na wolności słowa. “Z takim przypadkiem mamy do czynienia np. w przypadku manifestowania poglądów w drodze ulicznej demonstracji” - zauważa RPO.

...

Klauzula zapewniająca bezkarność

W ustawie pojawił się też przepis, który zaskoczył prokuratorów. Nowela zapewni bezkarność sprawcom dwóch przestępstw: nadużycia władzy, czyli niedopełnienia obowiązków, lub przekroczenia uprawnień (także w celu osiągnięcia korzyści majątkowej) oraz działania na szkodę przedsiębiorstwa.

 

Rząd chce, aby uznać z mocy prawa, że sprawcy tych dwóch przestępstw w istocie ich nie popełnili, jeśli podczas stanu epidemii - nabywając towary lub usługi niezbędne do zwalczania epidemii - naruszyli przepisy prawa. Będzie to możliwe, o ile działali „w interesie społecznym” i gdy „bez dopuszczenia się tych naruszeń nabycie tych towarów lub usług nie mogłoby zostać zrealizowane albo byłoby istotnie zagrożone”.

- To rodzaj szczególnej klauzuli zapewniającej bezkarność. Przepis jest pełen pojęć niedookreślonych, typu „interes społeczny” „istotnie zagrożone nabycie towarów lub usług”. Co się pod tym kryje? To praktycznie worek bez dna - uważa jeden z prokuratorów. Według niego na tej podstawie będzie można wyłączyć ściganie wielu przestępstw urzędniczych i gospodarczych dokonywanych podczas epidemii.

- To coś nieprawdopodobnego, że taka regulacja wprowadzana ma być pokątnie do ustawy szczególnej. To oznacza, że jeśli ktoś wykorzystuje epidemię i na przykład pośredniczy w zakupach środków do szpitali w zamian za korzyści majątkowe, nie będzie mógł być ścigany - dodaje prokurator.

 

Przepadek rzeczy bez decyzji sądu

20 marca prorządowe media obiegła informacja o przeznaczeniu zarekwirowanego alkoholu na walkę z epidemią. „Na polecenie ministra Ziobry zarekwirowany spirytus zostanie przekazany szpitalom” - chwalił się na Twitterze Sebastian Kaleta, wiceminister sprawiedliwości. „A tak z prawniczej ciekawości - na podstawie jakich przepisów?” - wypytywała bezskutecznie prokurator Ewa Wrzosek ze stowarzyszenia Lex Super Omnia. Tę podstawę przyniesie nowelizacja specustawy.

Zgodnie z nią przedmioty zabezpieczone w postępowaniu karnym, np. alkohol z nielegalnych źródeł, będzie można w stanie epidemii przekazać m.in. podmiotom leczniczym. Postanowienie o przekazaniu ma wydawać prokurator (po wniesieniu aktu oskarżenia do sądu). Będzie na nie przysługiwało zażalenie. Ale zażalenie nie będzie wstrzymywało decyzji. Co jeśli się okaże, że alkohol ostatecznie nie będzie podlegał przepadkowi? Poszkodowany będzie mógł dochodzić odszkodowania od skarbu państwa?

To niezgodne z konstytucją, która stanowi, że przepadek rzeczy może nastąpić tylko na mocy prawomocnego orzeczenia sądu” - zauważa RPO. “Na tej podstawie będzie można przejąć nie tylko mienie pochodzące z przestępstwa, ale też dowody w sprawie czy rzeczy zajęte podczas przeszukania” - oceniają karniści z Krakowa.

 

Prokuratorzy podlegli Zbigniewowi Ziobrze dostaną jeszcze jedno uprawnienie – wpływania na decyzję sądu. Ich sprzeciw sprawi, że umorzone zostanie postępowanie przed sądem penitencjarnym o przerwę w odbywaniu kary (dyrektorzy zakładów karnych mają o to występować, aby ograniczyć epidemię). “Jest to niedopuszczalna ingerencja urzędu prokuratorskiego w zakres uprawnień zastrzeżonych dla sądu rażąco sprzeczna z konstytucyjną zasadą odrębności i niezależności władzy sądowniczej” - czytamy w opinii KIPK.

 

Gdy nowelizacja specustawy wejdzie w życie, w zakładach karnych pojawią się paralizatory. Służba Więzienna będzie mogła z nich korzystać, by wyegzekwować polecenie, zapobiec naruszeniu porządku czy do “pokonania biernego oporu”. Rząd twierdzi, że paralizatory mogą być potrzebne funkcjonariuszom z powodu ”konieczności wykonania zadań w zmniejszonej obsadzie kadrowej”.“Wprowadzenie tej zmiany specustawą jest niezrozumiałe. W uzasadnieniu rząd sam przyznaje, że ma to być rozwiązanie stałe, niezwiązane ze stanem zagrożenia epidemicznego” - komentuje RPO.

 

Kary za odmowę walki z epidemią

Rząd chce zapewnić sobie prawo do ustalania maksymalnych cen i marż w sprzedaży towarów i usług “istotnych dla ochrony zdrowia, bezpieczeństwa ludzi lub kosztów utrzymania gospodarstw domowych”. Za zastosowanie innej niż ustalona ceny lub marży ustawa przewiduje karę administracyjną w wysokości od 5 tys. do 5 mln zł. Będą ją mogli nakładać w drodze decyzji wojewódzcy inspektorzy: farmaceutyczny, inspekcji handlowej czy sanitarny. “Tego typu surowe kary winny być nakładane przez sąd w postępowaniu karnym, z zachowaniem należących oskarżonemu praw i gwarancji procesowych, nie zaś w postępowaniu administracyjnym” - uważa RPO.

Ustawa wprowadzi także kary administracyjne w wysokości do 30 tys. zł za naruszenie obowiązku hospitalizacji, kwarantanny lub izolacji w związku z COVID-19. Kolejne kary administracyjne wprowadzi drugi rządowy projekt związany z epidemią i przyjęty przez Sejm (40 stron zmian w ustawach dotyczących zdrowia). Za złamanie zakazów, nakazów i ograniczeń określonych na podstawie ustawy o zapobieganiu chorobom zakaźnym grozić będzie od 5 do 30 tys. zł. Karane będzie m.in. niedostosowanie się do ograniczeń w przemieszczaniu się, działalności sklepów czy zakładów pracy albo organizowaniu zgromadzeń. Karę od 5 do 30 tys. będzie można wymierzyć również przedstawicielom zawodów medycznych skierowanych do walki z epidemią przez wojewodę lub ministra, którzy nie zastosują się do decyzji.

 

Nowe kary będzie mógł nakładać sanepid, a w przypadku medyków - wojewoda czy minister zdrowia. Od kary będzie można się odwołać, a jeśli to nic nie da - wnieść skargę do sądu administracyjnego. Nie wstrzymuje to jednak ich natychmiastowej wykonalności - na uregulowanie należności ukarany dostanie siedem dni.

"Nazywanie wskazanych form represji karami pieniężnymi nie zmienia faktu, że jest to odpowiedzialność karna w sensie konstytucyjnym, a zgodnie z konstytucją o odpowiedzialności represyjnej może orzekać tylko sąd” - komentują karniści. Zauważają, że w czasie epidemii sądy znacząco ograniczyły działalność, a kary będą natychmiastowe. “Oznacza to realne odebranie obywatelowi prawa do sądu i zweryfikowania podjętej decyzji przez organ niezależny i niezawisły” - dodają.

 

 

Dla jednych surowe kary, dla innych bezkarność. Co kryje się za specustawą PiS

Edytowano przez retrofood (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, mhtyl napisał:

bo dzisiaj sam polonisto z Bożej laski walnąłeś kilka byków

Ale nic o Bożej LASCE nie pisałem :icon_mrgreen:

 

 

 

26 minut temu, mhtyl napisał:

walnąłeś kilka byków

 

Kilka - powiadasz... nie jest źle - w porównaniu z twoimi... kilkudziesięcioma...

 

 

 

Kurde, chyba będę musiał tą WYBORCZĄ zaprenumerować... nie mogę nic doczytać :bezradny:

Edytowano przez uroboros (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, uroboros napisał:

Ale nic o Bożej LASCE nie pisałem :icon_mrgreen:

Palantem jednak jesteś mało inteligentnym jak aluzji nie załapałeś.

I zacznij sam siebie pilnować jeżeli chcesz innych pouczać, bo ja bede pisial tak jak mi sie podoba.

2 minuty temu, daggulka napisał:

Skojarzyło.

1447446736_jt9uyd_600.jpg

Widzę że załapałaś moje głębokie przesłanie :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, mhtyl napisał:

bo ja bede pisial tak jak mi sie podoba.

Nawet łamiąc regulamin foruma, na przestrzeganie którego zobowiązałeś się wstępując w szeregi tutejszych userów???

4 minuty temu, mhtyl napisał:

aluzji nie załapałeś.

Tam była jakaś aluzja??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, mhtyl napisał:

Palantem jednak jesteś mało inteligentnym jak aluzji nie załapałeś.

I zacznij sam siebie pilnować jeżeli chcesz innych pouczać, bo ja bede pisial tak jak mi sie podoba.

:D:D:D:D:D:D:D:D:D coś mi się tylko przypomniało....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, mhtyl napisał:

pisial

:scratching:

1 minutę temu, Chaton napisał:

:D:D:D:D:D:D:D:D:D coś mi się tylko przypomniało....

dawaj, dawaj...

wszak tu o kurnawirusie i nie tylko....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, daggulka napisał:

zamiast wszystkie siły rzucić do ratowania gospodarki,

to znaczy co konkretnie oczekujesz w tej gospodarce?

 

2 godziny temu, daggulka napisał:

A mnie nie jest obojętne, kto reprezentuje mnie, Polkę, w świecie. Żeby mi wstyd nie było. A jest.

Nie było to jak Kopacz z Merkel, albo Komorowski tratujący stołki w parlamencie japońskim. To była duma i chwała :takaemotka:

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jednak się rozpędza   +4,215 osób zmarło dziś i jeszcze rośnie.

USA - +615

Włochy- +837

Hiszpania - +748

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, animus napisał:

co to by była  za potrawa bez odrobiny pikanterii.

Pikanteria dostała nowe znaczenie :takaemotka: trudno sie dogadać, jak słowa zmieniają swoj sens

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Coraz więcej jest wolontariuszy, którzy pracowali w komisjach, a dziś chorują. Niektórzy rozważają wniesienie pozwów.

 

Zagrożenie jest niewielkie – zapewniał prezydent Francji przed wyborami samorządowymi, które odbyły się planowo 15 marca.

W tym czasie szkoły i restauracje były już zamknięte, a w Alzacji – regionie, który oprócz Paryża jest najbardziej dotknięty epidemią – szpitale były przepełnione, armia stawiała polowy szpital. Następnego dnia Emmanuel Macron wystąpił z orędziem, w którym oznajmił, że kraj jest „na wojnie” z niewidzialnym wrogiem, i ogłosił kwarantannę. Odtąd sytuacja we Francji stale się pogarsza (w sobotę 28 marca było już 2 tys. zmarłych) – a równocześnie narasta krytyka rządu i prezydenta, że lekkomyślnie dopuścili do wyborów, podczas których wielu ludzi mogło się zakazić.

W ostatnich dniach dyskusja zyskała nowy kontekst: do mediów zgłasza się coraz więcej wolontariuszy, którzy pracowali przy organizacji wyborów, w komisjach, a dziś chorują i twierdzą, że zakazili się właśnie wtedy. Niektórzy rozważają wniesienie pozwów przeciw rządowi pod zarzutem „nieumyślnego spowodowania uszkodzenia ciała” (pytanie, na ile było to nieumyślne: b. minister zdrowia Agnès Buzyn powiedziała w wywiadzie, że już w styczniu ostrzegała premiera. „Powinniśmy byli to wszystko zastopować” – mówiła). Z kolei do francuskiego odpowiednika Trybunału Stanu, przed którym mogą być sądzeni członkowie rządu, wpłynęło pięć pozwów; Trybunał ma zdecydować, czy je dopuści. W międzyczasie władze przesunęły drugą turę wyborów samorządowych na czerwiec, choć niektórzy politycy wątpią, czy będzie ona możliwa w tym terminie.

Z powodu epidemii wiele krajów Europy przesuwa głosowania. Szwajcaria odsunęła na czas nieokreślony zaplanowane na 17 maja trzy referenda, tę typową dla Szwajcarów formę opiniowania (ostatni raz odwołano referendum w 1951 r., z powodu epidemii pryszczycy). Niemieckie landy Hesja, Saksonia i Nadrenia-Palatynat przesunęły wybory lokalne; podobnie austriackie landy Vorarlberg i Styria oraz hiszpańskie regiony Galicja i Kraj Basków. W Rosji i na Gibraltarze odwołano referenda, w Serbii wybory prezydenta, a w Macedonii Północnej wybory parlamentarne.

 

 

https://www.tygodnikpowszechny.pl/francja-wybory-z-konsekwencjami-162884

Edytowano przez retrofood (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, daggulka napisał:

Lekarze stają na rzęsach, żeby to wszystko poskładać do kupy

znaczy żeby wcisnąć pacjenta, który ma kasę??? 

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, zenek napisał:

to znaczy co konkretnie oczekujesz w tej gospodarce?

 

Nie było to jak Kopacz z Merkel, albo Komorowski tratujący stołki w parlamencie japońskim. To była duma i chwała :takaemotka:

Patrzyłeś dziś w lustro?

Przed chwilą, zenek napisał:

znaczy żeby wcisnąć pacjenta, który ma kasę??? 

Zenek. Ja mam tylko jedno pytanie. Jak żona z Tobą wytrzymuje, co?

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, zenek napisał:

to znaczy co konkretnie oczekujesz w tej gospodarce?

Ja oczekuję reorganizacji, np. zakłady produkcyjne  zamknięte na jakiejś przestrzeni, w nich domy mieszkalne i cała infrastruktura dla rodzin.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, zenek napisał:

ikanteria dostała nowe znaczenie :takaemotka: trudno sie dogadać, jak słowa zmieniają swoj sens

A jakie miała? Jaki sens?

13 minut temu, daggulka napisał:

Jak żona z Tobą wytrzymuje, co?

Nie próbuj z nim merytorycznie rozmawiać - to nie ma sensu :wallbash:

 

Stracisz chyba swój tytuł Naczelnej Zołzy Forum - będzie ZOŁZ :icon_mrgreen:

Edytowano przez uroboros (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, daggulka napisał:

Rozdawnictwo, Heniu. Brak perspektywicznego myślenia, byle im tu i teraz było dobrze. Żelazny elektorat, mierny, ale bierny. Agitacja z ambony. I dużo by jeszcze wymieniać.

Im nie jest wstyd. Mają obywateli za bydło, które pasają na swój użytek. Ktoś podatki płacić musi na to, żeby sobie premie wypłacali.

Poprzednicy oczywiście szanowali wole narodu, inwestowali  służbę zdrowia, nie agitowali, mieli i mają żelazny elektorat wierny, ale wartościowy i aktywny, że hej - a mimo to ciągle sie wstydzili bez powodu (tacy skromni byli), cenili obywateli i dawali się im pasac jak barany, a nie odwrotnie - no i premii sobie żadnych nie wypłacali, bo za darmo pracowali. Taki u nich obowiązek obywatelski był i patriotyczny, tfu, sorry, europejski był.

No i Naród się na nich wypiął, bo niewdzęczny jest i głupi w wiekszości  - i wybrał innych. Nie poznał  się, nie zrozumiał, nie dorósł. Mąż stanu Biedroń powie - nie dorósł cywilizacyjnie.

Jednym słowem ciemnogród :takaemotka: i jeszcze się modlą niektórzy. n to chyba ie Europa, tylko IV świat.

No to jak ma wjechać z powrotem Tusk, żeby zadziwić takich - chyba na hipopotamie :takaemotka: 

12 minut temu, daggulka napisał:

Patrzyłeś dziś w lustro?

bo?

 

12 minut temu, daggulka napisał:

Zenek. Ja mam tylko jedno pytanie. Jak żona z Tobą wytrzymuje, co?

która? -  oczywiście - wszystkie cztery są szczęśliwe 9_9

Ale to sprawy osobiste - nie bedziemy tu dodawać pikanterii chyba :takaemotka:

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, zenek napisał:

Poprzednicy oczywiście 

Wracam do korzeni. Znowu. Co Ci mama mówiła? Że nie interesuje jej, co ze sprawdzianu z matmy dostał Piotruś, Pawełek ....ją interesuje, co Ty dostałeś.....  itd itd

I nie będę tego już powtarzać, bo zwyczajnie nie przyswajasz.

Mam deja vu ... nie chce mi się z Tobą po raz wtóry o tym samym gadać. Swoje już powiedziałam, a Ty się wytrząsaj, jak chcesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, uroboros napisał:

A jakie miała? Jaki sens?

te, filolog - jak ty wiesz, co to kaslik - to na pewno wiesz, co to pikanteria :10_wink:

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, uroboros napisał:

Nie próbuj z nim merytorycznie rozmawiać - to nie ma sensu

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, uroboros napisał:

Nie próbuj z nim merytorycznie rozmawiać - to nie ma sensu

Przyjęłam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

Nie widzę pikanterii, tylko IKANTERIĘ... to ma jakiś związek z kantem, Kantem, czy IKEĄ

A co to jet KASLIK, to wiem po twoich wyjaśnieniach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, daggulka napisał:

.ją interesuje, co Ty dostałeś.

Rozumiem - ale ty masz pretensje do PiSu, że kraj jest jaki jest. I oni naturalnie dają ciała w różnych sprawach - zbyt wielu.

Ale nawet jakby nie dawali ciała - to i tak by nie naprawili tego, co poprzednicy napsuli, zdefraudowali, zdegenerowali.

A tu jest was kilkoro -- którzy tak pokazują rzeczywistość, jakby przedtem było wszystko w porządku - a ci obecni tylko psują.

 

No i to jest kłamstwo - a kłamstwo ma krótkie nózki. 

Gdybyśmy rozmawiali na podstawie faktów i bliżej prawdy - no to by była inna sytuacja. 

I do tego stale namawiam.

 

A mamusię interesowało, co dostałem - ale jak dostałem pałę od durnego pedagoga, to szła do szkoly i go mieszała z błotem.

11 minut temu, uroboros napisał:

Nie próbuj z nim merytorycznie rozmawiać - to nie ma sensu

to jest podburzanie, fejkowanie, albo próba przestraszenia dagulki. No nie wiem - ty nie tylko filolog - ale i polityk, manipulator :10_wink:

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, zenek napisał:

jakby przedtem było wszystko w porządku - a ci obecni tylko psują.

Kłamiesz!!! bo ci, co krytykują aktualną władzę, doskonale zdają sobie sprawę, że tamta też doopy dała...

 

I przez to, że mama i nie tylko twoja mama - powiedziała, że masz durnego pedagoga i że mieszała go z błotem, to teraz mamy "odpowiedni" stan społeczeństwa i takich "pisarzy", jak ty...

12 minut temu, zenek napisał:

to jest podburzanie, fejkowanie, albo próba przestraszenia dagulki.

To nie jest podburzanie, ani fejkowanie, tylko informowanie userki, która dość rzadko tu bywała o twoich możliwościach i umiejętności "dyskutowania" i "zenkowania"...

A z tego co ja wiem o daggulce - to nie jest łatwo ją przestraszyć i wszelkie takie próby byłyby daremne...

 

16 minut temu, zenek napisał:

No nie wiem - ty nie tylko filolog - ale i polityk, manipulator

No nie wiem... nic bardziej inteligentnego nie potrafisz wykoncypować???  mam o tobie zmienić zdanie?????? postaraj się o coś mądrzejszego, proszę :ih:

 

 

Czekam tylko do północy...

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po kiego wała napitalać na poprzedników?

Od kilku lat władzą jest pisiorowski ład pod wezwaniem kacykowym.

Curwa - może jeszcze wplątatacie w to Mieszka I, bo złupił włościan, bzyknął Dobrawę, a posag zamienił na okowitę, którą sam wychlał ?

A przeca o okowitę w sumie chodzi, bo tejże brakuje do dezynfekcji.

 

Czy to takie trudne do zrozumienia, że społeczeństwo napitala zawsze władzę obecną?

A władza obecna zawsze napitala poprzednią?

To jest uświęcony tryb - po co pomagać obecnej władzy w napitalaniu poprzedników?

Co to zmieni? no może obecna władza poczuje się lepiej ?

Tyle że włażenie władzy w zwieracz odbytu, zawsze kończy się smrodem - nawet po lewatywie.

A może podtrzymać podszepty kacyka i zacząć nap..... władzę przyszłą ?

 

  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, daggulka napisał:

Zenek. Ja mam tylko jedno pytanie. Jak żona z Tobą wytrzymuje, co?

Daga,świetne pytanie :hahaha2:

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

KAUFLAND w Chorzowie wczoraj .....

 

pisałem o podobnej sytuacji

obraz.thumb.png.592bb8e2422fe3baade0763a338da25c.png

Mochery wytłuką same siebie

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, joks napisał:

KAUFLAND w Chorzowie wczoraj .....

Dobrze że "moja" Biedronka jest nieco na peryferiach bo wczoraj rano wchodziło się do niej bez stania przed sklepem. Klientów było niedużo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, uroboros napisał:

Nawet łamiąc regulamin foruma, na przestrzeganie którego zobowiązałeś się wstępując w szeregi tutejszych userów???

Tam była jakaś aluzja??

Błaznujesz na forum, a regulaminem to sobie dupy nie wycieraj bo nikt go nie przestrzega, paniał?

I trudno zrozumieć abyś nie śmiecił i pomyj nie wylewał w każdym temacie.

9 godzin temu, Chaton napisał:

:D:D:D:D:D:D:D:D:D coś mi się tylko przypomniało....

Wiem co masz na myśli i powiem Ci szczerze gdyby to  było dzisiaj to nie zwróciłbym Ci uwagi bo teraz mi to wisi kto i jak tu pisze. 

8 godzin temu, uroboros napisał:

 

Nie widzę pikanterii, tylko IKANTERIĘ... to ma jakiś związek z kantem, Kantem, czy IKEĄ

 

Bo sam baranie uciąłeś literkę a teraz będziesz zenka wyśmiewał??!!! Weź se chłopie pierd... w trzepak na podwórku barana może ci przejdzie te zjadliwe czepialstwo.

Nie rozumiem, nie ma o co sie kłócić to celowo moderuje posta i wprowadza w nim byka po to aby potem miał pretekst do kłótni, normalnie chore i psychiczne zachowanie.

8 godzin temu, zenek napisał:

Pikanteria dostała nowe znaczenie :takaemotka: trudno sie dogadać, jak słowa zmieniają swoj sens

 

8 godzin temu, uroboros napisał:
8 godzin temu, zenek napisał:

 ikanteria dostała nowe znaczenie :takaemotka: trudno sie dogadać, jak słowa zmieniają swoj sens

A jakie miała? Jaki sens?

 

I nie rób śmietnika  z forum bo manipulowanie wypowiedziami innych Ci nie wychodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W telewizyjnym orędziu marszałek Sejmu Elżbieta Witek przekonywała, że władza tak dba o demokrację, iż wpadła na zbawienny pomysł: jak w tej trudnej sytuacji przeprowadzić wybory prezydenckie. Zachwalała głosowanie korespondencyjne i wezwała Senat, by czym prędzej przyklepał nowe przepisy. Widzom kłamała, że wprowadzenie nadzwyczajnego stanu klęski żywiołowej byłoby złamaniem konstytucji i „jeszcze większym ograniczeniem swobód obywatelskich". Jej krótkie wystąpienie ociekało fałszywą troską, nieporadnie kryjąc obłędny upór, z jakim ta władza chce postawić na swoim.

 

Oczywiście, PiS-owi wcale nie zależy na tym, by ustawa o powszechnym głosowaniu korespondencyjnym została uchwalona. Senat zapewne przetrzyma ją 30 dni. Chodzi o propagandę, by móc twierdzić, że to opozycja uniemożliwia Polakom bezpieczne głosowanie, i zwalić na nią odpowiedzialność za zakażenia i zgony w czasie majowych tzw. wyborów.

 

Boss prze do nich choćby po trupach, bo jeśli teraz mafia straci władzę, to już jej nie odzyska. Nadchodzą bezrobocie, recesja gospodarcza, a skarb państwa pusty. Idzie wielka niewiadoma - świat, którego boss nie pojmuje, nie zna i poznać nie chce. Władzy pożąda nie po to, by nasz kraj czynić lepszym, a ludzi szczęśliwszymi. Władza jest mu potrzebna po to, żeby jej nie oddać. Władza dla władzy, egzekwowana jako triumf panowania nad innymi ludźmi. Nad adwersarzami, a zwłaszcza nad swymi zwolennikami.

 

Siedzi w bunkrze wśród swoich. Jednak nikt z otoczenia mu nie powie, że wybory przeprowadzane w pandemii to zbrodniczy pomysł i szalone rojenia. Może tylko nieśmiało wyjąkają:

 

- Panie prezesie, a co zrobimy, jak nie będzie dość chętnych do komisji?

- Wyśle się wojsko i policję!

- A jeśli samorządy nie będą chciały organizować głosowania?

- Odwoła się prezydentów, wójtów i burmistrzów i zastąpi się ich komisarzami.

- Opozycja będzie mówić, że nie ma warunków do kampanii wyborczej…

- Niech sobie gadają, przecież Duda ma.

- A jak będzie niska frekwencja?

- Tym lepiej, pójdą tylko nasi i zagłosują, jak trzeba. Wygramy w pierwszej turze. Andrzej dostanie silny mandat.

- Ale kto ten mandat uzna? Kto będzie szanował naszego prezydenta?

- Tym lepiej, będzie całkowicie zależał ode mnie.

 

Tym właśnie w czasach choroby i śmierci zajmuje się sztab kryzysowy na Nowogrodzkiej. Bo przecież nie tym, że brakuje koronatestów, środków ochrony osobistej, lekarzy, pielęgniarek, ratowników, respiratorów i szpitali. Trochę ludzi umrze, gospodarka się zawali, ale prezydent będzie nasz.

 

W tej ponuro groteskowej opowieści o wschodnioeuropejskim kieszonkowym satrapie optymistyczne jest to, że nikt mu nie powie, że po raz pierwszy od stanu wojennego władza w Polsce ma przeciwko sobie trzy czwarte społeczeństwa. I nie chodzi tu o żadną ideologię czy politykę. Chodzi o bezpieczeństwo, zdrowie i życie ludzi: seniorów, rodziców, dzieci.

 

Ludzie gremialnie nie chcą tych „wyborów”, ich forsowanie uważają za obelgę. Tylko boss o tym nie może się dowiedzieć. Niech więc pędzi głową naprzód na zderzenie ze ścianą.

 

 

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lekceważą ograniczenia, nie stosują samoizolacji, a na pogrzeb znanego rabina przyszło "zaledwie" 400 osób. Izraelskie władze nie radzą sobie z tzw. charedim (bogobojnymi), z których wielu jawnie łamie ustalone zakazy. Choć ultraortodoksyjni Żydzi to zaledwie 10 procent mieszkańców Izraela, stanowią oni aż ponad 50 procent pacjentów hospitalizowanych w tym kraju z powodu koronawirusa.

 Link

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, uroboros napisał:

A z tego co ja wiem o daggulce - to nie jest łatwo ją przestraszyć i wszelkie takie próby byłyby daremne...

 

 

Z racji wieku i pracy z ludźmi (przeważnie młodymi, niezbyt ogarniętymi) muszę przyznać, iż aktualnie niezwykle szybko tracę cierpliwość. Wczoraj w pracy na przykład kilka osób słyszało (zaznaczę, że nie jestem z tego dumna), jak darłam się w pracy na Pana ochroniarza, który zastosował wobec mnie postawę agresywną werbalnie. Początkowo stanął jak wryty, po czym znowu zaczął na mnie krzyczeć. No i się zaczęło. Mam nadzieje, że nikt nie nagrywał :$

Krzyczałam na ludzi może ... no nie wiem ... kilka razy w życiu. Ale ostatnio jestem bardziej wrażliwa na głupotę i agresję. Powiem Wam, że praca z ludźmi zmienia człowieka :zalamka:. Z drugiej strony, nie wyobrażam sobie siedzieć sama przez kolejne 20 lat i przybijać pieczątki ;) . No nic, trzeba popracować nad samokontrolą.

 

48 minut temu, retrofood napisał:

Boss prze do nich choćby po trupach, bo jeśli teraz mafia straci władzę, to już jej nie odzyska.

 

A i owszem ... i o to ich największy ból doopy w chwili obecnej. Dlatego tak cisną.

 

3 godziny temu, Buster napisał:

Daga,świetne pytanie :hahaha2:

Szkoda, że pozostało bez odpowiedzi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, daggulka napisał:

 

A i owszem ... i o to ich największy ból doopy w chwili obecnej. Dlatego tak cisną.

 

Ale teraz dostał potężnego impulsu! Nasz Ukochany Przywódca nie może przecież być gorszy...

 

Cytat

30 marca węgierski parlament przegłosował prawo, które daje premierowi Viktorowi Orbanowi nadzwyczajne uprawnienia. Jakie zmiany oznacza ta decyzja? Na czas epidemii działalność węgierskiego parlamentu zostaje zawieszona, a premier będzie rządził samodzielnie, wydając dekrety. W tym czasie zawieszone są także wybory i referenda lokalne.

Tym, co wzbudza najwięcej wątpliwości komentatorów i polityków opozycyjnych, jest fakt, że stan wyjątkowy wprowadzony na Węgrzech jest bezterminowy. Choć Orban zapowiedział, że odda władzę w ręce parlamentu, kiedy skończy się walka z epidemią, mało kto mu wierzy. W mediach i w internecie pojawiają się komentarze o dyktaturze i rządach autorytarnych.

 

Edytowano przez retrofood (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • I to robi RZĄDOWE centrum BEZPIECZEŃSTWA... Kto tu zagraża BEZPIECZEŃSTWU KRAJU?
    • Daruj sobie i w tym innym czasie...   Cała Polska jest teraz podzielona na dwie grupy - tak jak Tutsi i Hutu... i tylko rżnąć się mogą... nie ma mowy o dogadaniu... wybory nie pomogą... jeszcze rozogniły spory...       Polowanie na moherów - będzie większe poparcie:    
    • No dzięki , a Ty mistrzem pisania głupot, ale zaraz po Dadze.   Ludzie nie czarujmy się, to jest walka klasowa, to między innymi zagraniczny kapitał steruje tym wszystkim i usiłuje wpływać na nasze wybory, a pomagają mu dzielnie nasi ogłupieni ludzie i prywatny biznes. Pod szczytnymi hasłami wolności i demokracji robią wszystko żeby uzyskać dla swoich interesów jak najlepsze rozstrzygnięcia wyborcze, a głupim ludziom wmawiają że to dla obrony wolności, godności i ciul wie czego tam jeszcze. Możecie wieszać psy czy koty na tym przywódcy, pewnie nie wszystko robi najlepiej, ale na pewno nic dla siebie, bo to państwowiec i człowiek ideowy. Taki którego nie da się kupić, a to bardzo boli kapitał, bo jak to możliwe w dzisiejszym "nowoczesnym" świecie, żeby czegoś nie dało się zagarnąć i sterować z korzyścią dla siebie. No dobra niech będzie że nie tylko dla siebie bo mrówkom też coś tam kapnie, ale dalej będą mrówkami bez własnej tożsamości zapierniczającymi na swego pana. Mnie się to nawet podoba, bo robi się coraz ciekawiej.  Ostatnio miałem ciekawą rozmowę z panią która zawsze była taką normalną zwykłą kobietą i zawsze dało się z nią sympatycznie porozmawiać na różne tematy. Ale zmieniło się i to do tego stopnia że pani odbiło na drugą stronę. Powodem tego stanu rzeczy był ślub jej córki z dość zamożnym handlarzem, znaczy polskim biznesmenem. Pani stała się inną osobą, jakaś taka bardziej nonszalancka, wszystko wiedząca i nastąpiła zmiana poglądów na tematy polityczno gospodarcze o 180st.  W ręce z nieodłącznym smartfonem, którym z wyszukanym luzem nonszalancko sobie żongluje. Smartfon zaraz ten po najnowszej generacji, który dostała od córci, bo ta ma najnowszy z najnowszych. O treści samej rozmowie napiszę, ale w innym czasie.            
    • To jest dopiero kur......zenkowanie ...tak kota ogonem wywinąć ...nie wypadasz z formy bobas ...
    • Noooo, ty, jako żałosny typ, ją znasz... coś źle odczytałem? Właściwie nie ty, tylko demo, przepraszam cię, joksie...
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...