Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

7 minut temu, bajbaga napisał:

Logika wskazuje, że gdyby chcieli manipulować, to zawyżaliby - aby zastraszyć społeczeństwo i mieć większe możliwości trzymać obywateli na krótkim postronku.

Logika nie ma tu nic do roboty, dla zarażonych wirusem nienawiści każde działanie będzie wykorzystane do walenia w nich jak w bęben.

A że tak z ciekawości i dla statystyki zapytam zarażonych - czy jesteście w stanie wskazać choć jeden przykład dobrego działania tego wstrętnego pisiorstwa ?.;)

12 minut temu, uroboros napisał:

Ty tak poważnie, czy dla jaj???:icon_rolleyes::icon_eek:

Haha, ale jaja.

Uroboros to może Ty znajdziesz jakiś pozytyw, bo Retro to chyba wiadomo że nie ma szans.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, bajbaga napisał:

Tyle, że podaj mi powód dla którego władze miałyby manipulować takimi danymi.

 

Przecież pisaliśmy, że po pierwsze nie ma armat. Że zmarłym nikt testów nie wykonuje, bo ich brakuje i nikt nie chce tego robić, no i nie ma jak. A dlaczego władzy to pasuje? Prosta sprawa. Rząd jest najlepszy na świecie i daje sobie radę bez tej wrednej Unii!!! Nagłaśnia się Włochy, Hiszpanię... tam tyle zmarłych, a u nas prawie wszyscy żyją! W taki sposób łatwiej ukryć wszelkie niedostatki, brak organizacji i popełnione babole. Zresztą, sam widzisz na forum. Zwolennicy są zachwyceni działaniami władzy. Wszystko jest cacy.

Przecież taki przekaz idzie nadal, chociaż zaczynają się w tym już coraz bardziej plątać. 

22 minuty temu, bajbaga napisał:

 Ten rząd to nie moja bajka, ale moim zdaniem obecnie nic nie można mu zarzucić w tej wojnie.

Stąd parcie prezesa na wybory, aby burzą z tym związaną zatrzymać potok cisnących się pytań w sprawach zdrowotnych. Niech się ludzie zajmą czym innym.

I żeby nie było, nie mam zamiaru krytykować ograniczeń w kwestii pozostawania w domu. Od głębokiego początku byłem tegoż zwolennikiem.

  • Lubię to 3
  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, demo napisał:

czy jesteście w stanie wskazać choć jeden przykład dobrego działania tego wstrętnego pisiorstwa

 

Nie cierpię pisiorstwa za całokształt - chronicznie nie cierpię, co widać, słychać i czuć.

 

Trochę wyżej napisałem przykład dobrego działania - chwalę Rząd że wreszcie posłuchał fachowca, który nie należy do PiS.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PS. Dwie lub trzy strony był cytat wypowiedzi jakiegoś Inspektora Sanitarnego, który na zarzut o braku ustalania przyczyny zgonu oburzył się, że przecież zmarłym życia to nie wróci, a władza nie będzie narażała żywych na pobieranie wymazów post mortem. Kazdy moze wrócić do tego materiału. To był cytat.

Edytowano przez retrofood (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, retrofood napisał:

Że zmarłym nikt testów nie wykonuje, bo ich brakuje i nikt nie chce tego robić, no i nie ma jak.

 

Nigdzie nie wykonuje się takich testów.

W karcie zgonu lekarz/koroner wpisuje przyczynę śmierci.

Jak miał zdiagnozowanego wirusa to przyczynę wpisują wirus, a jak miał inne choroby, to wpisują dodatkową informację o współistniejących chorobach.

Tak robi cały świat.

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, bajbaga napisał:

 

Nie cierpię pisiorstwa za całokształt - chronicznie nie cierpię, co widać, słychać i czuć.

 

Ja nie mam takich obciążeń i staram się oceniać obiektywnie. Dodam też że w żaden sposób nie jestem beneficjentem ich programów socjalnych i nigdy na PIS nie głosowałem.

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, retrofood napisał:

Rząd jest najlepszy na świecie i daje sobie radę bez tej wrednej Unii!!!

 

5 minut temu, retrofood napisał:

Wszystko jest cacy.

 

6 minut temu, retrofood napisał:

taki przekaz idzie nadal,

To zarys działania...

 

Zastraszać nie ma powodu - jest cacy!

A kto tam będzie patrzył na oficjalne dane umieralności na niewydolność dolnych dróg oddechowych, jak na kurnawirusa prawie nikt nie schodzi...

 

A tam mrą  i padają jak muchy!!!

 

Jest cacy :scratching:

15 minut temu, demo napisał:

Uroboros to może Ty znajdziesz jakiś pozytyw,

No, JEST!!!!

Słońce świeci!!!

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, bajbaga napisał:

 

Nigdzie nie wykonuje się takich testów.

W karcie zgonu lekarz/koroner wpisuje przyczynę śmierci.

Jak miał zdiagnozowanego wirusa to przyczynę wpisują wirus, a jak miał inne choroby, to wpisują dodatkową informację o współistniejących chorobach.

Tak robi cały świat.

No właśnie dokładnie tak jest i też o tym czytałem, ale chyba zarażonym tego nie da się wytłumaczyć.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dla równowagi.

8 minut temu, retrofood napisał:

był cytat wypowiedzi jakiegoś Inspektora Sanitarnego, który na zarzut o braku ustalania przyczyny zgonu oburzył się, że przecież zmarłym życia to nie wróci

Bo to zapewne był idiota - bierny ale wierny, z nadania pisiorów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, demo napisał:

A że tak z ciekawości i dla statystyki zapytam zarażonych - czy jesteście w stanie wskazać choć jeden przykład dobrego działania tego wstrętnego pisiorstwa ?

Tak. To są pewne posunięcia gospodarcze zwłaszcza na początku rządów PIS-u.

Zawsze interesowałem się ekonomią i gospodarką. Swego czasu pisałem o MFW. 
I myślę że dostrzegam czasem dobre posunięcia.

 

Poza tym słynne "Gospodarka głupcze" Lubię to powtarzać.
Ale tak jak napisałem,raczej początki rządów PIS.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, bajbaga napisał:

 

Nigdzie nie wykonuje się takich testów.

W karcie zgonu lekarz/koroner wpisuje przyczynę śmierci.

Jak miał zdiagnozowanego wirusa to przyczynę wpisują wirus, a jak miał inne choroby, to wpisują dodatkową informację o współistniejących chorobach.

Tak robi cały świat.

Nie wiem czy cały świat.

Cytat

 

21 marca 2020 policjanci znaleźli w domu w Głogowie ciało 45-latka, który zmarł podczas odbywania kwarantanny po powrocie z zagranicy. Wcześniej miał objawy infekcji. Prokuratura w Legnicy prowadzi śledztwo w sprawie przyczyn jego śmierci.

Nikt nie pobrał jednak ze zwłok próbki, by przeprowadzić test na obecność koronawirusa. Rzeczniczka legnickiej prokuratury Lidia Tkaczyszyn mówi OKO.press, że jeszcze nie została podjęta decyzja, czy będzie robiony test post mortem, ponieważ prokuratura musi najpierw „poczynić szereg ustaleń”, zbadać wszystkie okoliczności zgonu i jest w kontakcie z Sanepidem.

Według prokurator Tkaczyszyn zmarły cierpiał również na inne choroby. Jego zwłoki „zostały zabezpieczone” na wypadek, gdyby jednak miał być z nich pobrany materiał do testu.

 

Jak długo po śmierci można zbadać, czy ktoś był zarażony?

Ustalenia trwają, tymczasem mężczyzna z Głogowa zmarł przed dwoma tygodniami – czy test wykonany po takim czasie w ogóle stwierdzi obecność wirusa?

Prof. Krzysztof Pyrć, wirusolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego, mówi OKO.press, że jeśli ciało było odpowiednio zabezpieczone, tzn. trzymane w chłodni, to pozostałości wirusów mogą się w nim utrzymywać dość długo. Nie wiadomo dokładnie, jak długo, bo nie spotkał się z takimi badaniami.

 

Możemy więc założyć, że nie jest to wielki problem. Prawdziwy problem polega na tym, że ktoś powinien taką próbkę od zmarłego pobrać. Jak podawała „Wyborcza”, w przypadku zmarłego z Głogowa nie chciał tego robić lokalny Sanepid, bo nie ma odpowiednich uprawnień. Powinien to być patolog, bo zgon został uznany za podejrzany, ale na razie tego nie robi, bo prokuratura nie zleciła takiego badania.

Ale zdarza się też, że zgonem prokuratura się nie zajmuje, bo lekarz wyklucza udział osób trzecich. Tak było w przypadku 50-letniej mieszkanki Konina, której ciało znalazł 24 marca członek rodziny. Kobieta wróciła z Niemiec, czuła się źle. Prokuratura uznała, że skoro nie było udziału osób trzecich, to nie będzie żadnego śledztwa. „GW” pisze, że policja zgłosiła jej zgon Sanepidowi, który odmówił pobrania próbek – podobnie jak ten ze Śląska.

Abstrakcyjny wydaje się pomysł, żeby w przypadku każdego zmarłego z podejrzeniem COVID-19 angażować prokuraturę. Zapytaliśmy więc ministerstwo zdrowia i Głównego Inspektora Sanitarnego, czy przygotowywane są procedury pozwalające na szybkie przeprowadzenie testów post mortem. Do tej pory nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

 

Czy po śmierci dalej się zaraża?

Zaniepokojeni brakiem wytycznych są też przedsiębiorcy pogrzebowi, którzy przyjeżdżają zabrać ciała zakażonych koronawirusem. Polskie Stowarzyszenie Pogrzebowe napisało do ministerstwa zdrowia, jakich procedur mają się trzymać, i otrzymało odpowiedź, że „ministerstwo zdrowia z uwagi na pilny charakter spraw podjęło współpracę z Głównym Inspektoratem Sanitarnym, w tym odpowiednimi konsultantami krajowymi, celem dokonania analizy w przedmiotowym zakresie, zmierzających do nowelizacji odpowiednich przepisów prawnych”.

Dobrze chociaż, że Światowa Organizacja Zdrowia uważa, że ryzyko zarażenia się od zmarłej osoby w przypadku chorób wirusowych jest naprawdę niewielkie. A ECDC, Europejskie Centrum na Rzecz Zapobiegania Chorobom i Kontroli, wydało zalecenia,jak obchodzić się z ciałem osoby zakażonej koronawirusem.

Są one bardzo szczegółowe, mowa tam nawet o sytuacji, którą chyba dość trudno sobie wyobrazić wobec powszechnego strachu przed zarażeniem: żałobnicy chcą pożegnać się z bliskim dotykając ciała. ECDC zaleca wtedy użycie rękawiczek i fartucha ochronnego.

 

Jak to jest w innych krajach?

W Niemczech wprowadzono odpowiednie procedury i Instytut Roberta Kocha, który zajmuje się statystykami ofiar epidemii, zaleca, żeby testy post mortem robić. Ze względu na federacyjny ustrój zdarza się jednak, że niektóre landy podchodzą do tego zalecenia mniej skrupulatnie niż inne – twierdzi rzeczniczka Instytutu.

We Włoszech przeprowadza się testy post mortem i jeśli zmarły był nosicielem koronawirusa, to uznaje się, że jego śmierć jest wynikiem COVID-19. Może to tłumaczyć jakąś część tak dużej ilości zgonów w stosunku do wykrytych przypadków, ale dokładne statystyki na temat tego, jaką część stanowią testy post mortem nie są podawane.

Testy post mortem przeprowadza się również w Stanach Zjednoczonych. Tamtejszy Centers for Disease Control and Prevention wydał dokładne zalecenia, jak powinno się pobierać próbki, a także jak przeprowadzić autopsję u zmarłego z podejrzeniem koronawirusa.

Zwłaszcza te ostatnie zalecenia są bardzo ostrożne (co trochę nie zgadza się z opiniami WHO) – autopsję należy przeprowadzać w specjalnym pomieszczeniu, gdzie ciśnienie jest niższe niż w innych pomieszczeniach, z odpowiednią wentylacją.

 

 

Reszta tutaj

Umrzesz na kwarantannie, nie liczysz się do koronawirusa

 

6 minut temu, bajbaga napisał:

Dla równowagi.

Bo to zapewne był idiota - bierny ale wierny, z nadania pisiorów.

Nie. Został zaskoczony pytaniem i nie miał przekazu dnia.

Sanepid ignoruje śmierć w kwarantannie. Testów nie będzie, niech martwią się lekarze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, retrofood napisał:

Rząd jest najlepszy na świecie i daje sobie radę bez tej wrednej Unii!!

Gdyby w porę zaopatrzyli się w maski, respiratory i inne potrzebne rzeczy, to bym to łyknął.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, bajbaga napisał:

Dla równowagi.

Bo to zapewne był idiota - bierny ale wierny, z nadania pisiorów.

Znalazłem. Jan Bondar, rzecznik Głównego Inspektora Sanitarnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to w ciemno trafiłem, że to idiota.

To jest ten sam co w styczniu mówił w PR, że w warunkach europejskich specjalnie wielka epidemia nam nie grozi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, animus napisał:

Gdyby w porę zaopatrzyli się w maski, respiratory i inne potrzebne rzeczy, to bym to łyknął.  

I Unia nie dała w dodatku złamanego centa, prawda?  

 

Czego nie rozumie Morawiecki, czyli korepetycje z budżetu UE

 

Cytat

 

Polski premier twierdzi, że „UE nie dała jeszcze ani eurocenta na walkę z wirusem”. Choćby ze względów wizerunkowych i taktycznych rozsądniej byłoby nie tworzyć takich manipulacji. Zwłaszcza przed rokowaniami budżetowymi.

 

Tak, kraje Unii Europejskiej (jeszcze) nie urządziły dodatkowej zrzutki w związku z pandemią. Ale budżet UE zapewnia Polsce nieprzerwane, a wkrótce przyspieszone finansowanie walki z koronakryzysem. Polska jest największym beneficjentem funduszy spójności, które są teraz – o ile chcą tego poszczególne kraje – przekierowywane w dużej mierze na walkę ze skutkami epidemii. W ostatnich dniach ogłoszono, że z naszej „koperty” wygospodarowano 180 mln zł na laptopy lub tablety dla uczniów (potrzebne do e-nauczania), a w województwie mazowieckim rozpoczęto nowy projekt wart 150 mln zł, który umożliwi np. zakup ratującego życie sprzętu dla szpitali.

 

Nawet wskazany przez PiS komisarz UE Janusz Wojciechowski zapowiadaelastyczność w funduszach rozwoju obszarów wiejskich, która wedle jego kalkulacji pozwoli na przesunięcie do 3 mld euro na pomoc gospodarstwom dotkniętym kryzysem. A to nie wszystko.

Czego tu nie rozumie były bankier Mateusz Morawiecki? Premier kraju, który jest jednym z największych beneficjentów obecnego budżetu UE, a którego płatnikiem netto są np. Włochy?

 

Polska nie zwróci w czerwcu 1,1 mld euro

Choć wirus wpycha gospodarkę w coraz większy chaos i zmusza do mrożenia inwestycji, to budżet UE jest teraz dla Polski gwarancją niezakłóconego finansowania polityki spójności, obiecanej jeszcze w ramach siedmiolatki 2014–20 (z płatnościami do 2023 r.). Co więcej, Parlament Europejski już zatwierdził tzw. koronafundusz, czyli miks przepisów przyspieszających i ułatwiających wydawanie pieniędzy z naszej koperty, by podtrzymywały gospodarkę teraz i po wstrząsie wywołanym epidemią. Bez tych ułatwień wiele funduszy wydano by później, a części wcale, bo kraje UE miałyby problem z ich spożytkowaniem. Zgodnie ze zwykłymi zasadami musiałyby dorzucać się z własnych budżetów do inwestycji z polityki spójności, a w czasie kryzysu po prostu nie znalazłyby środków.

Reguły „koronafunduszu” odwlekają rozliczenia zaliczek z Brukseli, dzięki czemu np. Polska w czerwcu nie zwróci ok. 1,1 mld euro do kasy UE. W zwykłych warunkach mogłaby sięgnąć po tę kwotę ponownie, ale byłoby to czasochłonne, a dzięki koronafunduszowi będzie mogła je szybko wykorzystać – w imię priorytetu „szpital zamiast stadionu”, czyli na projekty pomagające walczyć z pandemią (służba zdrowia, wsparcie dla małych i średnich przedsiębiorstw, rynek pracy).

Polska ma największy udział w polityce spójności, zatem i największa jest nasza działka w „koronafunduszu”. Komisja Europejska szacuje, że o ile polskie władze się spiszą, powinno to przyspieszyć inwestycje warte łącznie 7,4 mld euro.

 

Antyunijne manipulacje Morawieckiego

Komisja Europejska, która przy decyzjach reformujących budżet potrzebuje zgody europosłów i unijnych rządów w Radzie UE, zaproponowała już doraźne przesunięcia z różnych rezerw, by pomóc w walce z kryzysem w ogólnounijnych programach. Planowana jest warta ok. 8 mld euro pomoc dla co najmniej 100 tys. małych i średnich przedsiębiorstw (także z Polski). Ponadto w ramach Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji w tym roku zostanie udostępnione 179 mln euro na wsparcie zwalnianych pracowników i samozatrudnionych. KE wygospodarowała też dodatkowe 75 mln euro na loty repatriacyjne (Polska po długim ociąganiu przystąpiła do tego programu) i na dofinansowanie zapasów środków medycznych (w tym przyszłych szczepionek) dla krajów UE.

Jest niemal pewne, że rokowania nad nowym unijnym budżetem, a zwłaszcza nad polityką spójności na okres po 2020 r. (lutowy szczyt zakończył się klapą), będą w dużym stopniu podporządkowane potrzebom ożywienia gospodarczego po koronakryzysie. Choćby ze względów wizerunkowych i taktycznych rozsądniejszą strategią byłoby teraz nie wymyślanie antyunijnych manipulacji („nie dostaliśmy ani eurocenta”), ale próba zyskania choć trochę na wiarygodności przed rokowaniami. W Unii z powodu zarazy, która na razie uniemożliwia osobiste negocjacje w Brukseli, już dyskutuje się o tym, czy nie poprzestać na sporządzeniu awaryjnego planu doraźnego finansowania na lata 2021–22.

 

Ile może w UE Polska rządzona przez PiS?

Oczywiście ani budżet UE, ani dotychczasowe budżety krajowe w kształcie sprzed zarazy nie wystarczą Europie, by w znośnej formie przeczołgać się przez wstrząs gospodarczy. Dlatego w Unii zawieszono zwykłe wymogi dyscypliny finansów publicznych (z progami długu i deficytu na czele), by kraje mogły się śmielej zadłużać na potrzeby wychodzenia z kryzysu.

Niestety, nienależąca do eurostrefy Polska może być teraz głównie słuchaczem debat, jak wspomóc poszczególne kraje euro, by część nowego zadłużenia mogły zaciągać na „pomocowych” warunkach – przykładowo z kredytów funduszu ratunkowego eurostrefy (ESM) albo w formie jej wspólnych obligacji.

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wróciłem z roboty . Jadąc do domu zadzwonił telefon ..A że nie umiem gadać w trakcie jazdy to skręciłem na parking biedronki ..Była 13, 45 ..czyli biedra miała przerwę ......Stoję na parkingu , rozmawiam ....A do drzwi sklepu dobija się osiem moherów ....osiem na jakichś 4m2 ......jprdl ................może to i dobrze że taka selekcja się odbywa ....jeszcze jeb...ańce dyskutują między sobą że jakto tak i jeden drugiemu dyszy z odległości pół metra albo i krócej .......Kuźwa ....biedronka ma tą przerwę od dzisiaj czy jak??!!!!

Jeśli chodzi o wybory .......porozmawiałem sobie z kilkoma ludźmi ze swojego otoczenia ...czy pójdą jak będzie kulminacja epidemii ...gały każdy wybałuszał ...Jeszcze im  życie miłe i ni pójdą ....i ci z prawej i ci z lewej , i ci ze środka ...Ja nie pójdę na pewno ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

joks - od tygodnia od 13:30-14:30 jest przerwa i sklep zamknięty

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Stanisławie Drogi - nie przepisuj internetu w tak tasiemcowych ilościach.

Tego nie da się czytać - przynajmniej ja tego nie ogarniam i ignoruję.

Ale z linku i owszem.

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

może się dowiedzieli, że od jutra dodatkowe obostrzenia - na 1 kasę max 3 osoby i popędzili jeszcze dzisiaj do sklepów...wcale by mnie to nie zdziwiło...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, bajbaga napisał:

Stanisławie Drogi - nie przepisuj internetu w tak tasiemcowych ilościach.

Tego nie da się czytać - przynajmniej ja tego nie ogarniam i ignoruję.

Ale z linku i owszem.

Chciałeś, to podałem. A co ważne - wytłuściłem. Byś więcej nie pisał, że nikt na świecie tak nie robi.

Teksty natomiast czasem zamieszczam, bo nie do wszystkich jest dostęp po linku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, aaaa napisał:

może się dowiedzieli, że od jutra dodatkowe obostrzenia - na 1 kasę max 3 osoby i popędzili jeszcze dzisiaj do sklepów...wcale by mnie to nie zdziwiło...

Tylko skąd u nich zaskoczenie że jest przerwa do 14,30??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, retrofood napisał:

nie do wszystkich jest dostęp po linku

Tak, np ten do wyborczej... postu#862... jak ktoś ma prenumeratę, to poczyta... ja widzę tytuł i zachętę do prenumerat za złotówkę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, uroboros napisał:

Tak, np ten do wyborczej... postu#862... jak ktoś ma prenumeratę, to poczyta... ja widzę tytuł i zachętę do prenumerat za złotówkę...

https://poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,25829107,koronawirus-sanepid-ignoruje-smierc-w-kwarantannie-testow.html

Kopiujesz tytuł bo tyle się tylko da zobaczyć.

Sanepid ignoruje śmierć w kwarantannie. Testów nie będzie, niech martwią się lekarze

Wklejasz go w Google i czytasz.

Reszta za 1zł

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najważniejsza część

Cytat

 

Jan Bondar, rzecznik Głównego Inspektora Sanitarnego, odpowiedział nam, że „osoba pozostająca w kwarantannie to osoba bez objawów zakażenia”. Nie wiemy, na jakiej podstawie formułuje taki wniosek – u człowieka w kwarantannie choroba też może się przecież rozwinąć.

Bondar przypomina następnie, że „przyczynę zgonu zawsze ustala lekarz”. I dodaje: „Nic się w tej dziedzinie nie zmieniło od dziesięcioleci i każdy rzetelny dziennikarz powinien zdawać sobie z tego sprawę. Toczenie dywagacji, kto jeszcze w Polsce i na świecie mógł umrzeć z powodu zakażenia tym czy innym wirusem, uważam za gonienie za tanią sensacją, a nie odpowiedzialne dziennikarstwo”.

 

Odpowiedź rzecznika sanepidu pokazujemy jednemu z lekarzy rodzinnych. – Pewnie, a test na koronawirusa zrobimy na kolanie – komentuje.

 

 

 

 

Mam wkleić resztę? 

Cytat

 

Koronawirus. Jak lekarz ma udowodnić swoje podejrzenia?

W przypadku zgonów w Koninie i Głogowie na miejscu byli policjanci i ratownicy z odpowiednim wyposażeniem. Pojawił się jednak inny problem: jak ustalić, czy zmarli nie byli zakażeni i czy powodem śmierci nie była choroba Covid-19 (zapalenie płuc wywołane przez koronawirusa).

Jeden z medyków sądowych tłumaczy, że sekcja zwłok nie wchodzi w grę, bo zlecić musiałby ją prokurator: - Do tego jednak potrzebne jest podejrzenie popełnienia przestępstwa, a te zgony nastąpiły przecież z przyczyn naturalnych. Prokuratura nie jest od dochodzeń epidemiologicznych. Poza tym żaden zakład medycyny sądowej nie jest przygotowany do sekcji osoby zakażonej koronawirusem.

 

 

Cytat

 

Najprostszą metodą byłoby pobranie przez sanepid wymazu z górnych dróg oddechowych i zbadanie go w laboratorium. Sanepid jednak nie jest tym zainteresowany. Lekarze rodzinni mówią nam: - Nawet jeśli będziemy mieli podejrzenie graniczące z pewnością, nie napiszemy w karcie zgonu, że powodem śmierci był COVID-19. Bo jak to udowodnimy?

- Lekarzowi łatwiej jest wykluczyć COVID-19 jako przyczynę zgonu, niż to potwierdzić. Ale jeśli lekarz ma takie podejrzenia, powinien to odnotować w dokumentach i wymusić na sanepidzie reakcję. Nie możemy w obawie przed urzędnikami godzić się na cenzurę medyczną - podkreśla doktor Sutkowski.

 

Koronawirus. Lekarze rodzinni: Wiedza o zakażeniu jest kluczowa

Szef jednej z powiatowych stacji sanepidu w zachodniej Polsce opowiada nam o zdarzeniu sprzed dwóch tygodni: – Załoga karetki reanimowała w domu starszą kobietę, która miała zapalenie płuc, brała antybiotyki. Reanimacja się nie powiodła. Lekarka pogotowia zadzwoniła z informacją, że podejrzewa koronawirusa. Szybko ustaliliśmy, że starsza pani praktycznie nie wychodziła z domu i nie miała od kogo się zakazić. Ale nie wiem, co bym zrobił, gdyby chodziło o osobę w kwarantannie.

 

Powiatowi inspektorzy są w trudnym położeniu, bo w połowie marca nadzór nad nimi od starostów przejęli wojewodowie. Jeśli ktoś się wychyli, może szybko stracić stanowisko. Pierwsze dymisje zresztą już są: w piątek odwołano szefa sanepidu w Krotoszynie. Rzecznik wojewody wielkopolskiego odmówił podania powodu dymisji.

Polscy lekarze, z którymi rozmawialiśmy, są przekonani, że sanepid nie chce robić badań post mortem, by nie psuć statystyk. Michał Sutkowski z Kolegium Lekarzy Rodzinnych nie rozumie tej postawy: – Przecież celem nie są statystki, ale powstrzymanie pandemii. Jeśli nie wiemy, czy zmarły był zakażony, to nie wiemy też, czy trzeba objąć kwarantanną ludzi, z którymi kontaktował się przed śmiercią. Z tego punktu widzenia wiedza o zakażeniu jest kluczowa. Dziwię się, że sanepid tego nie rozumie.

 

Koronawirus. Czy inne kraje robią testy post mortem?

Różne kraje w Europie przyjmują różne taktyki. Włosi wykonują testy post mortem, mimo że podnosi to i tak bardzo wysoką liczbę ofiar epidemii w tym kraju. Przesłanką do pobrania próbek od zmarłego jest wystąpienie przed śmiercią objawów choroby COVID-19. Każdy zmarły z dodatnim wynikiem jest traktowany jako ofiara epidemii. Z kolei w Hiszpanii dzięki testowi wykonanemu po śmierci udało się ustalić, że pierwszą ofiarą epidemii w tym kraju był mieszkaniec Walencji.

Z podobnego założenia co polski sanepid wychodzą natomiast Niemcy: badają próbki pobrane od potencjalnych zakażonych za życia, a nie po śmierci.

 

W Wielkiej Brytanii testy post mortem wykonuje się tylko, gdy chory zmarł w szpitalu. Jeden z brytyjskich medyków sądowych przekonywał w mediach, że trzeba badać także podejrzane zgony poza szpitalami, bo zamiatanie ich pod dywan nic dobrego nie przyniesie: - Musimy wiedzieć, dlaczego ludzie umierają. Jeśli nie robisz testów, nie będziesz wiedział.

 

 

Edytowano przez retrofood (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, uroboros napisał:

Jemu nie chodzi o to, o co Ci chodziło... on pisze po zenkowemu, bo... tak mu się musi...

A Ty piszesz  po uroborosemu, jedno i to samo, to już nudne zaczyna być i męczące.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Do Sejmu ma dziś trafić projekt nowelizacji kodeksu wyborczego przygotowany przez Prawo i Sprawiedliwość - podaje Onet. Projekt zakłada m.in. wprowadzenie możliwości głosowania korespondencyjnego dla wszystkich wyborców, umożliwia również pomoc policji lub wojska w organizacji komisji wyborczych.

Wybory pod nadzorem pepeszy? Dawno już nie było...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja pierdziu - pisiory nie popuszczają (i szczają):

Jak ich można "lubieć" - pojebusy.:zalamka:

 

Cytat

PiS chce, by wszyscy Polacy mogli wybierać prezydenta korespondencyjnie

 

Wprowadzenie możliwości głosowania korespondencyjnego dla wszystkich wyborców zakłada przygotowany przez Prawo i Sprawiedliwość projekt nowelizacji Kodeksu wyborczego, który widział Onet. Jeszcze dziś lub najpóźniej w piątek może on trafić do laski marszałkowskiej.

Prawo i Sprawiedliwość, przygotowując kolejne zmiany w Kodeksie wyborczym, pokazuje opozycji, że mimo epidemii koronawirusa przygotowania do wyborów prezydenckich 10 maja idą pełną parą

 

Zgodnie z przygotowaną na Nowogrodzkiej nowelą, każdy wyborca, który zgłosi chęć udziału w głosowaniu korespondencyjnym na 15 dni przed wyborami otrzyma do domu pakiet wyborczy

 

Nowelizacja ta daje także możliwość użycia np. wojska lub policji w zorganizowaniu komisji wyborczych, gdyby samorządy odmówiły organizacji wyborów

Więcej: https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/koronawirus-w-polsce-pis-chce-umozliwic-wszystkim-polakom-glosowanie/pjgwhtz 

 

Przepiszę internet - ku pamięci, bo za jakiś czas link nie będzie aktywny

 

Cytat

Zgodnie nowym z projektem nowelizacji prawa wyborczego, który Onet ma w posiadaniu, każdy wyborca (a nie jak obecnie tylko osoba niepełnosprawna, na kwarantannie lub w izolacji), który zgłosi zamiar głosowania korespondencyjnego otrzymuje, nie później niż 6 dni przed dniem wyborów, pakiet wyborczy.

 

Zamiar głosowania korespondencyjnego wyborca musiałby zgłosić tak jak obecnie – komisarzowi wyborczemu do 15 dnia przed głosowaniem. Takie zgłoszenie mogłoby być dokonane „ustanie, pisemnie, telefaksem lub w formie elektronicznej i powinno zawierać m.in dane osobowe wraz z numerem PESEL”, a także wskazanie adresu, na który ma być wysłany pakiet wyborczy.

Jak czytamy w przygotowanej przez PiS noweli, w ponownym głosowaniu w wyborach prezydenckich i wyborach wójta termin zgłoszenia chęci głosowania korespondencyjnego ulega skróceniu do 10 dni.

 

Ponadto – zgodnie z projektowanymi zmianami – z głosowania korespondencyjnego przez pełnomocnika skorzystać mogłyby oprócz osób niepełnosprawnych, także wyborcy, którzy najpóźniej w dniu głosownia kończą 60 lat.

 

Jak czytamy w projekcie, tryb przekazywania wyborcy pakietu wyborczego, odbierania kopert zwrotnych i przekazywanie ich do obwodowych komisji wyborczych określi w drodze uchwały Państwowa Komisja Wyborcza.

 

W przypadku głosowania korespondencyjnego poza granicami Polski tryb ten określi w drodze rozporządzenia i po zasięgnięciu opinii PKW minister spraw zagranicznych.

 

W projekcie znalazł się także zapis mówiący o tym, iż "w przypadku ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii Państwowa Komisja Wyborcza może określić inne warunki powoływania obwodowej komisji wyborczej".

 

Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, joks napisał:

Tylko skąd u nich zaskoczenie że jest przerwa do 14,30??

pewnie nie wszyscy wiedzieli...ja staram się być na bieżąco, ale nie podejrzewam o to samo tej grupy, o której pisałeś....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

59de631731ceb84a033deab54eed20ad.jpg

 

 

49d48e300ced9d9b09e1b7d0cea36f3c.jpg

15 minut temu, bajbaga napisał:

Ja pierdziu - pisiory nie popuszczają (i szczają):

Jak ich można "lubieć" - pojebusy.:zalamka:

 

148adcc4254845fc8e1c774865622ac5.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, retrofood napisał:

 

 

 

 

Wiem wprawdzie, że za przypomnienie o prawie do testów znafcy tematu wylali na mnie wszelkie możliwe pomyje, ale niech poczytają, co o tym myśli człowiek z ich strony barykady. Człowiek, który trochę o służbie zdrowia wie.

Normalnie jaki biedny jesteś, znowu Cię pomyjami oblali, musisz nieźle śmierdzieć bo to już nie pierwszy raz.:icon_mrgreen:

I dlaczego  jak jesteś taki skrupulatny nie podajesz źródła cytatu?

 

4 godziny temu, animus napisał:

Retro, a idzie to gdzieś sprawdzić w necie , czy tylko wklejasz żeby straszyć?

Jak widzę te durne, obrazki z wiochy to rzygać mi się chce, te  z prefabrykowane obrazki mają taki sam poziom merytoryczny jak ten portal, więc nie dziw sie bo ulubieńcy tego portalu reprezentują taki sam poziom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, mhtyl napisał:

A Ty piszesz  po uroborosemu, jedno i to samo, to już nudne zaczyna być i męczące.

Jest wyjście - nie czytaj :bezradny: albo się męcz...

 

22 minuty temu, mhtyl napisał:

Jak widzę te durne, obrazki z wiochy to rzygać mi się chce,

Jest wyjście - nie oglądaj :bezradny: albo rzygaj...

 

1 godzinę temu, animus napisał:

Kopiujesz tytuł bo tyle się tylko da zobaczyć.

Sanepid ignoruje śmierć w kwarantannie. Testów nie będzie, niech martwią się lekarze

Wklejasz go w Google i czytasz.

Tak zrobiłem i czytam, czytam, aż tu nagle:

 

Pozostało 82% tekstu

"Bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy dziś solidarności między ludźmi. Wspieramy Was rzetelną informacją, wiedzą i opiniami ekspertów".
Aleksandra Sobczak, Wicenaczelna Gazety Wyborczej

Miej pewność, że wiesz dobrze. Wypróbuj pierwszy miesiąc prenumeraty za 1 zł, potem 19,90 zł miesięcznie.

Edytowano przez uroboros (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, uroboros napisał:

J

Pozostało 82% tekstu

"Bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy dziś solidarności między ludźmi. Wspieramy Was rzetelną informacją, wiedzą i opiniami ekspertów".
Aleksandra Sobczak, Wicenaczelna Gazety Wyborczej

Miej pewność, że wiesz dobrze. Wypróbuj pierwszy miesiąc prenumeraty za 1 zł, potem 19,90 zł miesięcznie.

Skubią swoje lemingi.:yahoo:

 

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, uroboros napisał:

Jest wyjście - nie czytaj :bezradny:

 

13 minut temu, uroboros napisał:

Jest wyjście - nie oglądaj :bezradny:

 

No to sraj dalej i śmieć dalej ślepymi postami, śmietnik to Twoje naturalne środowisko.

A rady powyższego typu to zabierz je sobie do ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, mhtyl napisał:

Jak widzę te durne, obrazki z wiochy to rzygać mi się chce, te  z prefabrykowane obrazki mają taki sam poziom merytoryczny jak ten portal, więc nie dziw sie bo ulubieńcy tego portalu reprezentują taki sam poziom.

Heniu - naprowadzasz kursor na nick, czekasz aż się wyświetli informacja, na dole (pośrodku) klikasz "Ignoruj użytkownika".

Na pewno zadziała na Twoje perturbacje żołądkowe przez usta.:D 

 

 

Ps. I Heniu wyluzuj i ignoruj - działa (przynajmniej w moim przypadku).

Świat nie runie jak nie będziesz czytał ignorowanego

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, bajbaga napisał:

Heniu - naprowadzasz kursor na nick, czekasz aż się wyświetli informacja, na dole (pośrodku) klikasz "Ignoruj użytkownika".

Na pewno zadziała na Twoje perturbacje żołądkowe przez usta.:D 

Rysiu, dziękuje że martwisz się o moje zdrowie ale jak moje posty Cie wcurwiają to zrób to, w czym problem?

I dziwi mnie że jakoś nie przeszkadza Ci że koledzy dopierdalają się do zenka z każdej możliwej strony, ale Ciebie to nie boli, ale za to boli Cię że jak dopieprzam się do twoich kolegów bo nie podobają mi się ich durne psoty. Chcesz wprowadzić tu na forum jedną, jedyna słuszną i przewodnią siłę jak za czasów PZPR? gdzie wszyscy muszą śpiewać jak im I Sekretarz zagra?

Chyba każdy ma prawo do osobistego osądu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, mhtyl napisał:

Chyba każdy ma prawo do osobistego osądu?

Każdy ma takie prawo.

Ale nie lubię jak ktoś zionie słowem jak jadem niczym tajpan.

Czy ktoś bzyka @zenka? - nie wiem, nie widzę Go na Forumie, to i nie czytam.

 

Przeto ................

 

Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, bajbaga napisał:

 

 

Czy ktoś bzyka @zenka? - nie wiem, nie widzę Go na Forumie, to i nie czytam.

 

 

Nie rób z siebie wełniastej istoty? ok. Nie czytasz co koledzy piszą o nim? Że masz go w ignorowanych to nie chcesz powiedzieć że każdą wypowiedź gdzie zenka cytują i o nim wspominają wymieniając jego  nick jest dla Ciebie niewidoczna.

11 minut temu, bajbaga napisał:

 

Ale nie lubię jak ktoś zionie słowem jak jadem niczym tajpan.

 

 

Ja też nie lubię jak inni szczują jadem i kłamstwem całe forum i próbują innych ogłupić. Czyli jest nas dwóch co nie lubią tego samego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A tu pewnie jest przyczyna rozbieżności w ilości zgonów.
Duży artykuł,dla niektórych w niesłusznej reżimowej "telewizji" ale warto przeczytać. Zaprzeć się i przeczytać (chyba jeszcze nikt nie podał tego linka). Same fakty bez propagandy.

 

https://konkret24.tvn24.pl/polska,108/zgony-z-powodu-covid-19-w-polsce-jeden-kod-who-uzywa-dwoch,1011016.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, mhtyl napisał:

Nie rób z siebie wełniastej istoty?

No co Ty - najwyżej mebel stajenny. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, mhtyl napisał:

Nie rób z siebie wełniastej istoty? ok. Nie czytasz co koledzy piszą o nim? Że masz go w ignorowanych to nie chcesz powiedzieć że każdą wypowiedź gdzie zenka cytują i o nim wspominają wymieniając jego  nick jest dla Ciebie niewidoczna.

Jest widoczne sporo ale bez problemu omijam to wzrokiem. Bez urazy ale tylko trzeba chcieć.
I wierz mi że lepiej poczułem się :) 

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, uroboros napisał:

Tak zrobiłem i czytam, czytam, aż tu nagle:

Pozostało 82% tekstu

No ale zawsze coś idzie kuknąć..

3 godziny temu, joks napisał:

Tylko

W podlaskim się jednak sporo wylęgło.

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Prokuratorzy, którzy wypytywali kierownictwo warszawskiej okręgówki o zabezpieczenia przed COVID-19 zostali skierowani na dyżury sekcyjne. - To nie pomoc dla rejonów, a retorsje za niewygodne pytania - uważają warszawscy śledczy.

Cytat

 

W poniedziałek Paweł Blachowski, szef Prokuratury Okręgowej w Warszawie [z tytułem prokuratora regionalnego] poinformował pismem podwładnych, że czterech prokuratorów z jego jednostki - dwie kobiety i dwóch mężczyzn - będzie pełniło dyżury sekcyjne w Zakładzie Medycyny Sądowej w Warszawie. Według śledczych to odwet na tych, którzy domagali się w piśmie skierowanym do Blachowskiego środków ochrony osobistej dla wszystkich warszawskich prokuratorów na czas epidemii COVID-19.

 

- Cała czwórka skierowana na sekcje była wśród 23 prokuratorów, którzy podpisali pismo w sprawie realnych środków ochrony osobistej. Domagali się od szefostwa wytycznych związanych z oględzinami zwłok, czy przeprowadzeniem sekcji. W "nagrodę" zostali wyznaczeni do stałych dyżurów w Zakładzie Medycyny Sądowej.- uważa jeden z warszawskich prokuratorów.

- Oczywiście odbieramy to jako rodzaj szykany i nękania. Sekcje to element pracy prokuratorów i wspomożemy kolegów i koleżanki. Ale kierownictwo musi nam wszystkim zapewnić odpowiednią ochronę - dodaje.

 

Inny tłumaczy, że w warszawskich jednostkach sekcje obsługują prokuratorzy z rejonów. Sprawy o zabójstwa, nawet jeśli trafiają na szczebel okręgowy, z reguły są już po sekcjach prowadzonych w rejonach.

- Dla mnie odrażające jest to, że szef okręgowej chce w czasie epidemii skłócić ze sobą prokuratorów z okręgów i rejonów. Napuścić jednych na drugich. Nie mamy nic przeciwko obsługiwaniu sekcji. Ale kierowanie na te dyżury nie może odbywać się na zasadzie odwetu - dodaje inny nasz rozmówca z prokuratury.

- Kto następny upomni się o nasze prawo do bezpiecznego wykonywania pracy, ten musi się liczyć z konsekwencjami - taki przekaz idzie za decyzją Blachowskiego.- dodaje inny ze śledczych. - Ale pan Blachowski się myli, zawsze będziemy się upominać o prawo do godnej i bezpiecznej pracy. Jego też! Zwłaszcza, kiedy przyjdzie mu kiedyś jednak wrócić do pracy  liniowego prokuratora. A jak pokazują wypadki ostatnich miesięcy, niejeden gorliwy okręgowy zasilił linię szybciej, niż mu się to śniło. 

 

Sprawę skomentował na Twitterze prok. Krzysztof Parchimowicz, prezes stowarzyszenia Lex super omnia, które walczy o niezależność prokuratury od polityków.

- Wczoraj na moment stanęło mi serce. Stało się to wtedy, kiedy przeczytałem zarządzenie prokuratora Blachowskiego - mówi Parchimowicz na Twitterze. I dodaje:  - Nie łudźmy się! To nie była pomoc dla rejonów ogołoconych z kadry i wykonujących wiele czynności, które powinna wykonywać prokuratura okręgowa. To była retorsja wobec prokuratorów niepokornych.

Parchimowicz proponuje, aby środowisko prokuratorskie zareagowało na poczynania Blachowskiego ostracyzmem, nie podawaniem mu ręki, nie pozdrawianiem go.

Zapytaliśmy Prokuraturę Okręgową w Warszawie z jakich powodów Paweł Blachowski skierował na dyżury sekcyjne akurat tych czterech prokuratorów z PO Warszawa? Jakie były kryteria ich doboru? Czy inni także zostaną skierowani na dyżury sekcyjne? Zapytaliśmy także czy prok.Blachowski i jego zastępcy też będą obsługiwać dyżury sekcyjne? Nie otrzymaliśmy odpowiedzi do czasu publikacji tekstu.

 

Kim jest Blachowski?

Prokurator Blachowski do czasu „dobrej zmiany” był szeregowym śledczym w Prokuraturze Rejonowej w Grodzisku Mazowieckim. Za czasów Ziobry jego kariera nabrała tempa.

Najpierw pełnił obowiązki szefa prokuratury okręgowej na Pradze. Wsławił się tam odebraniem śledztwa w sprawie braku publikacji wyroku TK prokuratorowi, który je wszczął. W proteście do dymisji podał się wtedy naczelnik wydziału. Ostatecznie sprawa braku publikacji wyroków TK potoczyła się po myśli władzy: zakończył ją umorzeniem prokurator Tomasz Kuroszczyk z praskiej prokuratury.

W marcu 2017 r. Blachowski został szefem Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Za jego czasów zasłynęła ona m.in. umorzeniem spraw głosowania w Sali Kolumnowej, a także przeciąganiem sprawy związanej z PiS spółki Srebrna zakończonej odmową wszczęcia postępowania.

Opisywaliśmy też w "Wyborczej", jak prok. Blachowski zesłał z okręgu do rejonu prokuratorkę, która wszczęła śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez policjantów interweniujących podczas protestów w obronie sądów. Pisaliśmy o nim także przy okazji wulgarnego wpisu o pierwszej prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzacie Gersdorf autorstwa Cezarego Gmyza. Prokuratora, który wszczął w tej sprawie śledztwo, Blachowski przeniósł czasowo do Prokuratury Rejonowej w Grodzisku Mazowieckim. 

Blachowski osobiście wydał odmowę wszczęcia śledztwa w sprawie podejrzenia przekroczenia uprawnień przez Zbigniewa Ziobrę  - przy wydawaniu rozporządzenia dającego prokuratorom Prokuratury Krajowej prawo do dodatku mieszkaniowego mimo, że nie są delegowani.

W styczniu 2019 r.nasz bohater awansował na prokuratora regionalnego.

 

Sekcje to zagrożenie?

W czasie epidemii COVID-19 Blachowski - w przeciwieństwie do szefa praskiej okręgówki - długo nie wprowadzał zmian w organizacji pracy podwładnych. Gdy prascy prokuratorzy pracowali już dawno w trybie zdalnym i wyznaczano im tylko dyżury w jednostce, Blachowski wciąż zwlekał z decyzją.

- Ludzie się boją i uciekają na zwolnienia, a ci, którzy mogą, biorą opiekę nad dziećmi - mówił wtedy jeden z pracujących w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie.

Po szeregu krytycznych publikacji, w których informowaliśmy o pismach podwładnych Blachowskiego w sprawie braku środków ochrony przed epidemią, 26 marca szef okręgówki zezwolił na pracę zdalną i system zmianowy.

Wracając do sekcji zwłok: czy są groźne dla prokuratorów? Jak śledczy mają się zabezpieczać? O to pytali Blachowskiego szefowie rejonów.

Ten odpowiedział 20 marca, że według telefonicznej opinii prof. Andrzeja Horbana, zastępcy dyrektora Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego, „uczestnictwo w oględzinach i sekcjach zwłok nie niesie ze sobą dużego ryzyka zagrożenia dla zdrowia prokuratora, tym bardziej że prokurator nie ma bezpośredniego kontaktu ze zwłokami”.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, aaaa napisał:

MC15DIi.jpg

 

Rozumiem że sugerujesz żeby w ogóle nie przejmować się koronawirusem :scratching:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kaczyński chce wyborów 10 maja i głosowania korespondencyjnego dla wszystkich. Gowin zagroził opuszczeniem rządu

Cytat

 

Z dziennikarskich ustaleń wynika, że PiS naradzał się w poniedziałek, jak znów zmienić wyborcze reguły, by utrzymać datę 10 maja. Jarosław Kaczyński chce powszechnego głosowania korespondencyjnego. Projekt jest już w Sejmie

 

Nasi informatorzy twierdzą, że PiS planuje kolejne zmiany. Wczoraj późnym wieczorem rozmawiali o tym Kaczyński i premier Mateusz Morawiecki. – Był konsultowany prezydent Andrzej Duda. Wiedzą też o tym Zbigniew Ziobro i Jarosław Gowin [koalicjanci PiS], ale z Gowinem jest problem, bo protestuje przeciwko takiej wrzutce – mówi nasz rozmówca.

 

Oficjalnie politycy PiS nie komentują zmian prawa wyborczego. Ale o ich zamiarach donoszą już politycy opozycji. Dariusz Joński z Koalicji Obywatelskiej ostrzega na Twitterze: „Ważne. Poseł Kaczyński chce wpełni korespondencyjnego głosowania i odebrania samorządom obsługi wyborów”. - To są fundamentalne zmiany w kodeksie wyborczym, to może być w istocie zamach stanu – opowiada „Wyborczej” Joński.

We wtorek późnym popołudniem, już po zamknięciu obrad Sejmu, PiS złożył projekt, ale nie był jeszcze dostępny na stronach parlamentu. Wszyscy tylko, że wszyscy wyborcy będą mogli zagłosować korespondencyjnie. Strona organizacyjna ma być odebrana samorządom i przekazana Państwowej Komisji Wyborczej. Krążą też pogłoski, że PKW będzie miała możliwość wykorzystania do pomocy, od strony technicznej, wojska. 

W rządzie trwają ustalenia, co ostatecznie robić. Jeden z polityków Zjednoczonej Prawicy przyznaje, że trwa analiza wszystkich możliwych scenariuszy, tak by państwo nie zawiodło ani 10 maja, ani w każdym innym terminie, jeśli wybory zostaną przełożone. – Solidarna Polska [Zbigniewa Ziobry] jest wstrzemięźliwa w komentowaniu, bo uważamy, że komunikuje się decyzje, a nie spekulacje. A żadne decyzje jeszcze nie zapadły – twierdzi polityk obozu władzy.

Nieoficjalnie wiemy, że Zbigniew Ziobro, szef Solidarnej Polski, jest po stronie Kaczyńskiego. Inaczej niż wicepremier Gowin, lider Porozumienia, który forsuje swoją ideę przełożenia wyborów na wiosnę przyszłego roku. Dziś w Radiu ZET mówił: - Jeżeli wybory miałyby się odbyć 10 maja, podkreślam – jeżeli – i zaraz do tego "jeżeli" wrócę, to jest oczywiste, że powinniśmy umożliwić udział w tych wyborach jak najszerszej rzeszy wyborców. Natomiast pytanie, czy te wybory 10 maja mogą się odbyć. Właściwym momentem na decyzję będzie okres albo tuż przed świętami, albo tuż po świętach.

Gowin nie ma wątpliwości: - Jeżeli tempo rozszerzania się epidemii będzie takie jak w ostatnich dniach, to w oczywisty sposób dla każdego z nas wybory 10 maja nie będą możliwe. Jeżeli tempo zacznie spadać – i musiałoby spadać w sposób znaczący – wtedy możemy zastanawiać się nad tym terminem.

Uważa, że obóz władzy powinien przygotować kilka różnych scenariuszy. Chociaż, jego zdaniem, „optymalnym rozwiązaniem jest przełożenie wyborów o rok”.

 

Gowin: moi ludzie opuszczą PiS

Dziś zbiera się Sejm. Wstępnie planowano, że posłowie zaczną debatę o godzinie 13, ale tak się nie stało. Z kuluarów dochodzą nowe informacje, że Kaczyński chce dać czas Gowinowi, by ochłonął. Dlatego podejście pod kodeks wyborczy może być w piątek, bo tego dnia znów zbiera się Sejm. – Rozmowy były bardzo nerwowe. Gowin groził, że jego ministrowie opuszczą rząd, a posłowie klub PiS, co oznaczałoby utratę większości – opowiada polityk obozu władzy.

Ale na opozycji mówią, że to wcale nie oznacza upadku rządu Morawieckiego. Bo premier może w końcu ogłosić jeden z trzech stanów nadzwyczajnych. – Jeśli ogłosi stan wyjątkowy, Morawiecki zachowa władzę nawet przez 150 dni – tłumaczy polityk z Koalicji Obywatelskiej.

 

Od kilku dni przeciwko organizacji wyborów publicznie protestują samorządowcy, przekonując, że namawianie do wielogodzinnej pracy w komisjach to zagrożenie zdrowia. Na weto odpowiedział w poniedziałek wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki z PiS. Oświadczył, że za nieposłuszeństwo mogą zapłacić karierami. Zastąpią ich komisarze, jeśli rząd uzna, że to konieczne.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, Buster napisał:

Rozumiem że sugerujesz żeby w ogóle nie przejmować się koronawirusem :scratching:

To następna manipulacja  k/wirus dopiero się rozpędza.

Włochy zmarło 12,428  w tym dziś +837

Rosja dziś +501 zarażonych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, animus napisał:

To następna manipulacja  k/wirus dopiero się rozpędza.

Włochy zmarło 12,428  w tym dziś +837

Rosja dziś +501 zarażonych.

Tyle, że ogólna ilość zmarłych nie jest w ogóle istotą sprawy. Bo złamaniem nogi nie można się zarazić, tym bardziej lawinowo. Więc porównywanie ilości samobójstw do zgonów od koronawirusa przypomina dziecięce pytanie co jest jaśniejsze, kilo jabłek czy kołek w płocie.

Ilością zmarłych w tym przypadku manipuluje się w zupełnie innych celach niż dla wyciągania wniosków w kwestiach zdrowotnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...