Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

56 minut temu, Buster napisał:

W każdym razie jak najwięcej testów. Wydaje się że to jest najlepsza droga do ograniczenia epidemii.
 

A ja uważam że najlepszą drogą dzisiaj nie jest testowanie wszystkich jak leci, bo to nie tylko nie ma sensu, ale jest logistycznie niewykonalne.

Chyba że będzie to takie proste jak test ciążowy.

Kupuję w aptece, sikam i wiem.

Dla pewności poprawiam drugim i mam pewność czy jestem czy nie jestem.

A na dzień dzisiejszy izolacja i szczepienie, jeśli się w końcu taka szczepionka znajdzie.

Oczywiście szczepimy tylko zdrowych i wtedy testujemy i szczepimy.

 

1 minutę temu, bajbaga napisał:

Moja inteligencja (być może że pseudo) nie daje rady za Twoim tokiem rozumowania. :th_0girl_impossible:

Ale ja jestem tylko głupim ciulem. :icon_biggrin:

Pieprzysz i podpuszczasz.

38 mln obywateli zgłasza się dzisiaj na test do laboranta.

Jak? Gdzie?

No nierealne przecież!

No nie bądźmy jak Grodzki populistami i szerzmy publicznie wypowiedzi, które nijak się mają do dzisiejszej rzeczywistości.

Bo tej rzeczywistości nikt nie zawinił ani nie zaniedbał.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj,pewien mój dobry kolega (którego bardzo cenię), stwierdził, że nie każda osoba z przedziału 60+ będzie głosowała korespondencyjnie .............. :icon_biggrin:

 

Ps. Ja bym chciał mieć możliwość, nawet odpłatnego, wykonania testu/testów - bo jestem z grona bardzo wysokiego ryzyka i wcześniejsza diagnoza, być może, mogłaby uratować moje życie.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, animus napisał:

 
Ponoć przestawiają linię do produkcji płynu do spryskiwaczy na dezynfekcyjny, zapomnieli, że przez maszyny będzie przechodził alkohol w większym stężeniu niż wcześniej i ten alkohol powyżerał co poniektóre części.

Abstynenci???

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, bobiczek napisał:

A ja uważam że najlepszą drogą dzisiaj nie jest testowanie wszystkich jak leci, bo to nie tylko nie ma sensu, ale jest logistycznie niewykonalne.

Tu nie chodzi o logistykę a odstęp do takiego testu.
Testów nie ma, maseczek nie ma, więc gadka szmatka, maseczek nie powinniśmy nosić, testów nie powinniśmy robić, łapiesz?
No nie mów, że nie łapiesz, o co biega.
Nie wiesz, komu się pali koło zadu, kto lekcji nie odrobił, kto w tym czasie zajmował się dotacją do telewizji publicznej?

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 2
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, bobiczek napisał:

 

38 mln obywateli zgłasza się dzisiaj na test do laboranta.

Jak? Gdzie?

No nierealne przecież!

 

Prawo do przechodzenia przez jezdnię nie oznacza, że wszyscy znajdą się w tej samej minucie na jezdni. Prawo do ożenku nie oznacza, że jednego dnia wszyscy spotkają sie w USC.

I prawo do przebadania nie oznacza 38 milionów dzisiaj.

Jeszcze coś wyjaśnić?. 

2 godziny temu, bobiczek napisał:

 

Płyną nawet z ust poważanych marszałków.

Słucham Grodzkiego i nie mogę uwierzyć, że człowiek wykształcony może opowiadać takie bzdury.

Twierdzi on, że każdy ma prawo być przebadany aby wykluczyć, czy jest nosicielem korona-wirusa.

 

A więc prawo ma mieć tylko Duda i okolice, tak wg Ciebie? Czy zdajesz sobie sprawę z tego co opowiadasz? Twoje dyrdymały zaczynają przerastać te od polityków.

Edytowano przez retrofood (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 3
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, bajbaga napisał:

 Ja bym chciał mieć możliwość, nawet odpłatnego, wykonania testu/testów - bo jestem z grona bardzo wysokiego ryzyka i wcześniejsza diagnoza, być może, mogłaby uratować moje życie.

No dobra Riccardo.

Zrobiłeś dzisiaj test, uspokoiłeś się. Jutro spotykasz kontrahenta, pojutrze, idziesz do sklepu, na stację benzynową itd

Czyli jutro rano test, codziennie test.

Dobrze zrozumiałem?

Piszą że te szybkie testy, których tak ogromne ilości zakupili między innymi Czesi -  to o dupe roztrzaskać bo przekłamują i są najczęściej niewiarygodne przy wykorzystywaniu ich u osób zdrowych lub tych w pierwszej fazie choroby.

Czytam że WHO wydało wytyczne dotyczące testów laboratoryjnych pod kątem choroby i że odpowiednie badania zaleca się wykonywać na podstawie przesłanek klinicznych i epidemiologicznych, z uwzględnieniem prawdopodobieństwa wystąpienia tej właśnie infekcji.

Pisze ta sama agencja że przeprowadzenie testów wymaga specjalistycznego sprzętu, który może obsługiwać odpowiednio przeszkolony personel, a także przestrzegania szczególnych środków bezpieczeństwa.

Oznacza to, że możliwość przeprowadzenia analizy próbek jest ograniczona.

 

Dlatego proszę oświećcie mnie - w którym miejscu piszę źle w moim myślenia o robieniu testów i dlaczego to myślenie jest błędne.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, bobiczek napisał:

 

Dlatego proszę oświećcie mnie - w którym miejscu piszę źle w moim myślenia o robieniu testów i dlaczego to myślenie jest błędne.

Kościół pokazuje Ci Wieczne Zbawienie, rzecz dzisiaj nierealną i jakoś żyjesz, prawda? Więc Twoje myślenie (i Twoich wybrańców u władzy) winno być takie: na dzisiaj nie ma takiej możliwości, ale w tym kierunku musimy iść, do takiego celu dążyć! I teraz powiedz, co w tym śmiesznego, że winniśmy mieć takie prawo? Za co oplułeś Grodzkiego?

Chyba, że zrezygnujemy ze swoich praw i wszystkie oddamy kotu. Wtedy nie mam pytań.

 

 

Edytowano przez retrofood (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, retrofood napisał:

Prawo do przechodzenia przez jezdnię nie oznacza, że wszyscy znajdą się w tej samej minucie na jezdni. Prawo do ożenku nie oznacza, że jednego dnia wszyscy spotkają sie w USC.

I prawo do przebadania nie oznacza 38 milionów dzisiaj.

Jeszcze coś wyjaśnić?.

Tak.

Jeśli przebadałeś się wczoraj i poszedłeś do domu zadowolony, a po drodze spotkałeś kogoś chorego, kto dopiera zmierza w kierunku laboratorium, to co Ci dał Twój test?

I co Ci dało Twoje prawo do przebadania się, co ono wniosło skutecznego, jaka masz informację w związku z tym.

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale po co się męczyć, wystarczy wcisnąć ludziom ciemnotę, że próba obrony swoich praw jest śmieszna i fajnie. Ciemny naród kupi opluwanie, a władza rozsiądzie się na fotelu, bo roboty znacznie mniej.

  • Lubię to 2
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, bobiczek napisał:

No dobra Riccardo.

Zrobiłeś dzisiaj test, uspokoiłeś się. Jutro spotykasz kontrahenta, pojutrze, idziesz do sklepu, na stację benzynową itd

Czyli jutro rano test, codziennie test.

Dobrze zrozumiałem?

A teraz inne fakty.

Riccardo zrobił test i wyszedł dodatni, a miał  jutro spotykać się z  kontrahentem, pojutrze iść  do sklepu, na stację benzynową itd

Dalej brniesz w to goowno. :hahaha2:

Kto Ci to zrobił?

:zalamka:

  • Lubię to 4
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, bobiczek napisał:

Zrobiłeś dzisiaj test, uspokoiłeś się. Jutro spotykasz kontrahenta, pojutrze, idziesz do sklepu, na stację benzynową itd

Błędne założenie.

Bo mimo że jestem tylko głupim ciulem, to stosuję się do zaleceń i ograniczam do minimum kontakt z innymi ludźmi, zachowując wymagany odstęp/odległość.

Na stacji benzynowej (którą odwiedzam 1 raz na 2 miesiące), używam rękawiczki jednorazowe (są przy każdym dystrybutorze).

Nie kupuję w sklepach, które nie zabezpieczają rękawiczek, itp.

Mam to szczęście, że mogę spacerować w ustronnych miejscach.

 

Nie test nie uspokoi mnie - daje mi, i innym, tylko szansę na przeżycie.

 

Sam test nic nie da, ale spełnianie zaleceń + możliwość wykonania testu przez większą grupę ludzi, zmniejsza ryzyko zarażenia o ponad 90%.

Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, bobiczek napisał:

Tak.

Jeśli przebadałeś się wczoraj i poszedłeś do domu zadowolony, a po drodze spotkałeś kogoś chorego, kto dopiera zmierza w kierunku laboratorium, to co Ci dał Twój test?

I co Ci dało Twoje prawo do przebadania się, co ono wniosło skutecznego, jaka masz informację w związku z tym.

 

Pawełku, ja Cię nie zmuszam, byś korzystał ze swoich praw. Ale moich nie ograniczaj, bo to się nazywa tyrania, albo despotyzm. Co mi dało to moja rzecz, za testy zapłacę, jeśli będę chciał się przebadać i nic nikomu do tego.

A jak lubisz żyć pod butem prezesa, to Twoja sprawa, Twój wybór. Rób tak jak on Ci każe. Ale moich praw nie ograniczaj.

  • Lubię to 2
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, retrofood napisał:

Kościół pokazuje Ci Wieczne Zbawienie, rzecz dzisiaj nierealną i jakoś żyjesz, prawda? Więc Twoje myślenie (i Twoich wybrańców u władzy) winno być takie: na dzisiaj nie ma takiej możliwości, ale w tym kierunku musimy iść, do takiego celu dążyć! I teraz powiedz, co w tym śmiesznego, że winniśmy mieć takie prawo? Za co oplułeś Grodzkiego?

Chyba, że zrezygnujemy ze swoich praw i wszystkie oddamy kotu. Wtedy nie mam pytań.

Ja oplułem Grodzkiego? Wskaż mi ten fragment (no wiesz, tego plucia)

Moje myślenie jest moim myśleniem.

Nie mam swoich wybrańców, tzn głosuję od lat w wyborach, ale nigdy byś nie zgadł na kogo.

To co mi pokazuje, ale bardziej to co mi daje Kościół, tego nie zrozumiesz, bo na to trzeba poświęcić troszkę czasu i chęci.

Ja po Twoim wpisie skierowanym do mnie, również nie mam już pytań.

Chyba jakoś szczególniej do Ciebie.

Żałuję że zadałem to poprzednie pytanie.

Poprawię się, więcej nie będę, oszczędzę sobie, będziemy obaj zadowoleni.

Pozdrawiam wszystkich.

Na razie.

 

  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Prezes - po raz kolejny zabierasz wiaderko i łopatkę z piaskownicy.:icon_rolleyes:

Okopujesz się gdzieś ? :icon_biggrin:

 

Ps. Nie masz przypadkiem jakiejś zbędnej sadzonki glicynii ?

 

Ps. 2. Część zarażonych nie choruje/nie ma objawów, ale sieje - dlatego testy i prawo do ich wykonania są ważne.

Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 2
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, bobiczek napisał:

Moje myślenie jest moim myśleniem.

Pozdrawiam wszystkich.

Na razie.

Nie obrażaj się, to jest chytry plan, tysiące osób się na to łapie, w tych czasach setki bodźców z wielkomiejskiej dżungli bombarduje nasze umysły, najważniejsze to mieć do tego dystans, zwłaszcza emocjonalny, nie dać się wmanipulować.  

   

  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Buster napisał:

Demo,musiałem ale wiem że Ty też tak nie całkiem poważnie :) 

Może chaotycznie, ale Prezydent mówił zgodnie z prawdż i logicznie. Nie wiem co chcesz od tego tekstu? 

  • Lubię to 1
  • Haha 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Buster napisał:

Każdy ma prawo być przebadany. Ty byś nie chciał? Bo ja tak.
Nie on jeden tak twierdzi czy to w kraju czy za granicą. A czy to jest możliwe to inna sprawa

No to właśnie doktor powinien to wiedzieć, że jest to niemożliwe. Na pewno wie. Więc umyślnie szczuje.

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, bobiczek napisał:

Dlaczego to robi jak myślicie?

Bo to lubią ....przynosi im to satysfakcję ...

5 godzin temu, Buster napisał:

Każdy ma prawo być przebadany. Ty byś nie chciał? Bo ja tak

Tiaaa...każdy chciałby być przebadany.....dzisiaj . A jutro ?? też chciałbyś być przebadany czy akurat przez noc nie załapałeś ??i pojutrze też?? I jeżeli każdy by tak chciał to powodzenia laboratoriom ....38 mln ludzi badać codziennie ....

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, joks napisał:

Bo to lubią ....przynosi im to satysfakcję ...

Tiaaa...każdy chciałby być przebadany.....dzisiaj . A jutro ?? też chciałbyś być przebadany czy akurat przez noc nie załapałeś ??i pojutrze też?? I jeżeli każdy by tak chciał to powodzenia laboratoriom ....38 mln ludzi badać codziennie ....

Czytaj dalej

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Retro wali dalej w katoli , katole próbują ogarnąć co pisze Retro który już chyba sam nie wie o czym pisze ....aby przeciwko Pisowi ...i katolom ....inni podchwytują i podbijają piłeczkę ...Bobiczek ma już roz...ebany cały pokój oprócz laptopa( musi odreagować  się i zarazem chamować ostro chłopina , współczuję ) bo się hamuje żeby nie nawrzucać coniektórym ścierwa ...taki nasz Polski cyrk ...musimy ujadać jeden na drugiego , Wy musicie ...

  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, bobiczek napisał:

38 mln obywateli zgłasza się dzisiaj na test do laboranta.

Jak? Gdzie?

masz rację, choćby z powodu kosztów i mocy przerobowych labolatoriów. 

 

3 godziny temu, retrofood napisał:

I teraz powiedz, co w tym śmiesznego, że winniśmy mieć takie prawo?

 

3 godziny temu, retrofood napisał:

Ale po co się męczyć, wystarczy wcisnąć ludziom ciemnotę, że próba obrony swoich praw jest śmieszna i fajnie. Ciemny naród kupi opluwanie, a władza rozsiądzie się na fotelu, bo roboty znacznie mniej.

 

3 godziny temu, bajbaga napisał:

Sam test nic nie da, ale spełnianie zaleceń + możliwość wykonania testu przez większą grupę ludzi, zmniejsza ryzyko zarażenia o ponad 90%.

 

3 godziny temu, bajbaga napisał:

Część zarażonych nie choruje/nie ma objawów, ale sieje - dlatego testy i prawo do ich wykonania są ważne.

No to policzmy:

image.png.e2ef84b166f0e742510a9ab9ea09c169.png

https://www.money.pl/gospodarka/ile-kosztuje-wykonanie-jednego-testu-na-koronawirusa-ekspert-ujawnia-koszty-6492476358551169v.html

 

Liczymy wasze obywatelskie prawo do testu na koronawirusa dla każdego (ja jeszcze mniej mam pojęcia o ekonomii niż ex Prezydentka, więc poprawiajcie):

 

20 mln obywateli (bo np 18 mln nie będzie chciało dobrowolnie :takaemotka:) mnożymy razy 400zł = 8 mld zł

W sumie nie tak wiele.

Ale 20 mln testów to określona ilość czasu dla labolatoriów, to pobranie próbki, zapisanie, przekazanie do analizy, analiza, wydanie wyniku.

Nawet jesli potrwa to 1 godzinę dla jednej osoby - to bedzie 20 mln godzin.

Policzcie sobie - ile labolatoriów potrzeba z iloma laborantami i pomocnikami, by zrealizowało te 20 mln godzin.

 

Co ważne!

To tylko jedno pobranie - należałoby to prawo zapewnić co miesiąc? Nie za rzadko?

 

No to teraz sobie wyliczcie - ile tych labolatorów musi powstać (oczywiście budowa labolatorium kosztuje, a wykształt laborantów trwa trochę).

 

Ale po co to brać pod uwagę? :yahoo:

 

3 godziny temu, bajbaga napisał:

Część zarażonych nie choruje/nie ma objawów, ale sieje - dlatego testy i prawo do ich wykonania są ważne.

Bajbaga - no to wal, jak to zrobić. Konkretnie.

 

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, joks napisał:

Retro wali dalej w katoli , katole próbują ogarnąć co pisze Retro który już chyba sam nie wie o czym pisze ....aby przeciwko Pisowi ...i katolom ....inni podchwytują i podbijają piłeczkę ...Bobiczek ma już roz...ebany cały pokój oprócz laptopa( musi odreagować  się i zarazem chamować ostro chłopina , współczuję ) bo się hamuje żeby nie nawrzucać coniektórym ścierwa ...taki nasz Polski cyrk ...musimy ujadać jeden na drugiego , Wy musicie ...

nie musimy ale to bobiczek zaczął (o Grodzkim)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chłopaki dajta spokój, chcialem napisać, że przypadkiem wpadłem na o to to.

 

Teraz nie wiem jak było naprawdę,  bo sam to łyknąłem.:scratching:

Ksiądz Berardelli nie oddał respiratora przed śmiercią innej osobie. :bezradny:

 

https://fakenews.pl/spoleczenstwo/nie-ksiadz-berardelli-nie-oddal-respiratora-przed-smiercia-innej-osobie/

 

W gąszczu tragicznych informacji związanych z koronawirusem, ktoś chciał podać coś pozytywnego. 

    

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, joks napisał:

Retro wali dalej w katoli

Retro ma fobię, którą przynajmniej teraz mógłby opanować. Teraz potrzebny jest spokój (bo na około jest panika i strach), racjonalne myślenie i chłodna ocena rzeczywistości - w tym tego, co mówią media i politycy.

 

5 minut temu, Buster napisał:

nie musimy ale to bobiczek zaczął (o Grodzkim)

Bobiczek skrytykował to co powiedział Grodzki.

Odmawiasz mu prawa oceny jego wypowiedzi? Mnie też sie też ta wypowiedź nie podoba i też uważam, że była populistyczna i bez sensu.

  • Dziękuję 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, zenek napisał:

Retro ma fobię, którą przynajmniej teraz mógłby opanować

On tego nie potrafi ...

13 minut temu, Buster napisał:

nie musimy ale to bobiczek zaczął (o Grodzkim)

Jest jakiś zakaz dotyczący wypowiadania się na to co mówią politycy ?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, animus napisał:

A mnie zastanowił, ale nie zdziwił -  taki komentarz ichniej redakcji:

image.png.efb9710e47047b52562951a8e2fff3c6.png

 

Przerażająca jest dla tej redakcji kwestia, gdy przedstawiono w pozytywnym świetle tego księdza.

I stara sie to wyczerpująco pokazać, tak jak by to on był winny.

Nawiasem mówiąc, ciekawe, co to za schorzenie nie pozwalające używać respiratora - no ale tego już w wywodzie dowodowym nie ma, bo i po co???

Rozczuliła mnie ta refleksja - jakim cudem wiadomość anonima została pdchwycona przez agencje światowe - :takaemotka: - no to odpowiadam: Takim cudem, jak tysiące innych kłamstw zamierzonych i pomyłek!

Ciekawe, czy równie przerażające dla  ichniej redakcji są fejki gnojące księży????

Jak znam życie - pewnie nie :takaemotka:

  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, joks napisał:

 

Jest jakiś zakaz dotyczący wypowiadania się na to co mówią politycy ?

Odwracasz kota ogonem. Teraz zdegustowany jesteś tym że skomentowałem to co napisał bobiczek. A przecież na tym polega dyskusja. Bobiczek niekoniecznie napisał to żeby wielbić go za to i przyjąć opinię w pokorze.
Poza tym zauważ że nie "gnębiłem" go tylko zdziwiłem się temu co pisze. Bo mam inny pogląd na sprawę. To wszystko.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mhtyl

Czytam i czytam  o tym koronowisrusie, może nie do końca uważnie :)  ale nigdzie nie doczytałem się czy jak ktoś zarażony wyleczy się z niego to czy jeszcze raz może go złapać czy nie, bo nigdzie o tym nie piszą.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, mhtyl napisał:

Czytam i czytam  o tym koronowisrusie, może nie do końca uważnie :)  ale nigdzie nie doczytałem się czy jak ktoś zarażony wyleczy się z niego to czy jeszcze raz może go złapać czy nie, bo nigdzie o tym nie piszą.

Bo sami nie wiedzą ale podobno ludzie wyleczeni znów są "pozytywni" po ponownym teście.

Ale czy to znaczy że są chorzy czy tylko uodpornieni to chyba nie wiadomo. Ja w każdym razie jeszcze o tym nie czytałem.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

4 minuty temu, mhtyl napisał:

jak ktoś zarażony wyleczy się z niego to czy jeszcze raz może go złapać czy nie

A na jakiej zasadzie działają szczepionki? Właśnie na - lekkim - przechorowaniu choroby...

 

 

37 minut temu, zenek napisał:

Retro ma fobię

A zenek ma fobię na fobie... ciekawe jak taka fobia na fobie się nazywa :scratching:

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, mhtyl napisał:

Czytam i czytam  o tym koronowisrusie, może nie do końca uważnie :)  ale nigdzie nie doczytałem się czy jak ktoś zarażony wyleczy się z niego to czy jeszcze raz może go złapać czy nie, bo nigdzie o tym nie piszą.

Tu luknij.

W Japonii zdiagnozowano ponowne zakażenie koronawirusem u pacjenta. To pierwszy taki przypadek w tym kraju.

https://www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-na-swiecie,w-japonii-zdiagnozowano-ponowne-zakazenie-koronawirusem-u-pacjenta--to-pierwszy-taki-przypadek-w-tym-kraju,artykul,72595410.html

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mhtyl
8 minut temu, uroboros napisał:

A na jakiej zasadzie działają szczepionki? Właśnie na - lekkim - przechorowaniu choroby...

Coś nie tegest chyba pojmujesz co to szczepionka. Po co się szczepi ludzi przeciw jakimś chorobom? po to aby przechorowali lekko daną chorobę?!Szczepionki są po to aby nie chorować na daną chorobę bo w innym razie szczepionka nie jest szczepionką.

4 minuty temu, animus napisał:

A jednak można. Wychodzi na to że i po wyleczeniu trzeba zachować środki ostrożności.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wpadłem na ciekawy, a zarazem szalony pomysł, gdyby cały personel szpitala zakaźnego przepuścić pod kontrolą przez koronawirusa, to nie potrzebne by były im już maseczki kombinezony rękawiczki itd..

Co ja piłem.:zalamka:

 

11 minut temu, mhtyl napisał:

A jednak można. Wychodzi na to że i po wyleczeniu trzeba zachować środki ostrożności.

To resztkowy procent, albo niedoleczony przypadek.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, mhtyl napisał:

A jednak można. Wychodzi na to że i po wyleczeniu trzeba zachować środki ostrożności.

Ale to nie znaczy że zachorowała.

Ale prawdopodobnie jest aktywnym ale bezobjawowym siewcą.

 

A ostrożność trzeba zachować zawsze - tak jak po każdej chorobie.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

1 minutę temu, bajbaga napisał:

Ale to nie znaczy że zachorowała.

Ale prawdopodobnie jest aktywnym ale bezobjawowym siewcą

To ja się wypisuję z gatunku ludzkiego bo za jakiś czas wszyscy będziemy zarażeni :D

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mhtyl

Kurde, miałem tego nie pisać ale cóż. Dzisiaj dowiedziałem się że moja znajoma (nie widziałem jej wieki) zachorowała na tego wirusa. jest pielęgniarką w jakimś szpitalu.:zalamka:

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, mhtyl napisał:

Coś nie tegest chyba pojmujesz co to szczepionka.

Szczepionka – preparat biologiczny imitujący naturalną infekcję i prowadzący do rozwoju odporności analogicznej do tej, którą uzyskuje organizm w czasie pierwszego kontaktu z prawdziwym drobnoustrojem – bakterią lub wirusem

Szczepionkę podaje się w celu ochrony przed ciężkim przebiegiem choroby i powikłaniami[1]. Uzyskanie odporności nabytej w wyniku szczepienia jest znacznie bardziej bezpieczne niż w wyniku „naturalnego” zachorowania

 

Ja to nazwałem lekkim przechorowaniem, bo to de facto jest lekkim przechorowaniem i przez to nabyciem odporności, czyli nauczeniem organizmu do indukcji swoistej odpowiedzi immunologicznej przeciw określonemu drobnoustrojowi

Są przypadki, że zaszczepienie wywołuje w niektórych przypadkach nie lekkie przechorowanie, tylko normalny, a czasem i ostry przebieg choroby, przeciwko której szczepiliśmy

 

 

 

6 minut temu, joks napisał:

Nie chcę siać defetyzmu .......ale wszyscy umrzemy ...:takaemotka:

Wiadomo - Życie jest szkodliwe dla zdrowia ...  :bezradny:

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Buster napisał:

Oby były przesunięte.
Nie czuję satysfakcji z "gry wyborami"

Ja również nie - teraz wszyscy powinni jak jeden mąż zająć się ratowaniem gospodarki (niebawem) w ruinie, oraz służby zdrowia (aktualnie) w ruinie.

Zenek, czy tam Demo (nie chce mi się wracać do stron wcześniej, ale jeden kij, oba z podobnymi zapędami) — w każdym razie któryś mi napisał gdzież wcześniej, że on nie widzi tych zwalnianych ludzi i nic się w zasadzie nie dzieje w tym sektorze. Jaka (ja pierdziele) bzdura. Codziennie rozmawiam telefonicznie z kimś, kto stracił pracę, lub zmniejszyli mu do pół etatu, lub poprosili o podpisanie aneksu o zmianie kwoty wynagrodzenia do minimum krajowego. Nie przesłyszałam się, to się dzieje. To moi znajomi.

6 godzin temu, bajbaga napisał:

Ale ja jestem tylko głupim ciulem. :icon_biggrin: 

 

Rysiu ... któż Ci takich bzdur naopowiadał???!!! :th_0girl_impossible:

Chyba tylko jakiś nierozgarnięty oszołom ;)

 

4 godziny temu, Buster napisał:

A w ogóle to nie ma epidemii koronawirusa. Jest tylko epidemia  chorób towarzyszących co skrzętnie podają nam "oficjele".

 

Też to zauważyłam ;):icon_biggrin:

 

1 godzinę temu, animus napisał:

W gąszczu tragicznych informacji związanych z koronawirusem, ktoś chciał podać coś pozytywnego. 

    

Pozytywnego powiadasz? No ok. Znalazł się kot mojej córki... po miesiącu się znalazł. Uciekł opiekunce, podczas kiedy oni byli w PL. Kiedy wypłakali oczęta i stracili już całą nadzieję, on się znalazł. Radość w domu nieziemska. Chyba za dobrze mu tam nie było na tej ulicy ... wredne lisy i szczury na mieście. Zapchlony, z kleszczami, schudnięty ... ale jest :). Pół Londynu go szukało - plakaty na mieście się opłaciły :) . Jedna Pani o dobrym sercu skojarzyła, że przychodzi podżerać do jej ogródka. I to jest coś pozytywnego :icon_biggrin:. Przynajmniej dla mnie ;) 

 

43 minuty temu, animus napisał:

Może wreszcie skończy się bezcelowe łażenie.:scratching:

 

Hit Kochani. Na moim zadoopiu panowie Policjanci podeszli do pięciu mężczyzn popijających w najlepsze na ławeczce jakiś alkohol. A ci nonszalancko stwierdzili, że będą chodzić gdzie i kiedy chcą. Mandatów nie przyjęli, sprawa poszła do sądu. Przysięgam, zabrałabym na dołek i wtłukła, ile wlezie.

Wiecie, co u nas mogłoby się sprawdzić? Jak w Indiach ... z pałkami rozganiać towarzycho, tłuc i patrzeć czy równo puchnie.

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

 

 

17 minut temu, mhtyl napisał:

Kurde, miałem tego nie pisać ale cóż. Dzisiaj dowiedziałem się że moja znajoma (nie widziałem jej wieki) zachorowała na tego wirusa. jest pielęgniarką w jakimś szpitalu.:zalamka:

A ciekawe kiedy i kto okaże się pierwszym tutaj na forumie... i czy ten pierwszy się sam przyzna....

Czy - tfuuu, tfuuuu - nie dowiemy się tego po fakcie od znajomych, czy też rodziny... :zalamka:

 

Kurde, miałem tego nie pisać... ale pewnie niejednemu takie rzeczy chodzą po głowie... chociaż się myśli - no przecież nie ja...

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, uroboros napisał:

 

 

 

A ciekawe kiedy i kto okaże się pierwszym tutaj na forumie... i czy ten pierwszy się sam przyzna....

Czy - tfuuu, tfuuuu - nie dowiemy się tego po fakcie od znajomych, czy też rodziny... :zalamka:

 

Kurde, miałem tego nie pisać... ale pewnie niejednemu takie rzeczy chodzą po głowie... chociaż się myśli - no przecież nie ja...

Ech, ciężko o tym myśleć. Jeszcze ciężej o tym, że to jest wojna, jak już Rysio słusznie zauważył. Tylko nie widać przed kim i przed czym się bronić, to chyba najgorsze. Same złe w sumie wieści. Bo gospodarka po tym długo się nie podniesie. Ludzie też.

 

Takie tam dziś znalazłam, ubawiło ;)

 

90242785_10216993682009365_5872918343312211968_n.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×
×
  • Utwórz nowe...