Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Jagódka

płyty azbestowe-co robić?

Recommended Posts

Z ciekawością przyglądam się tej dyskusji miło mi ja poczytać.
Nie znam się co prawda na azbeście ale jeżeli chodzi o sprawy związane z żywnością w zdaniu:
Cytat

W tą bezsensowną walkę ładuje się ogromne sumy pieniędzy a inne,gorsze trucizny swobodnie dawkuje się ludziom co dziennie w pożywieniu.


Niech nikogo nie dziwi to zdanie - to fakt.
Niewiele osób tak na dobrą sprawę zdaje sobie sprawę z tego co pijemy i jemy. Szczególnie w "fast foodach" i tanich napojach kolorowych. Przecież czasami wręcz na .. niedopatrzenie .. (delikatnie mówiąc) służb sanitarnych wygląda dopuszczenie co niektórych z tych rzeczy do spożycia.
Zdolność adaptacji człowieka do skrajnych warunków i różnego rodzaju trucizn wydaje się być wręcz nieprawdopodobna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z ciekawością przyglądam się tej dyskusji miło mi ja poczytać.
Nie znam się co prawda na azbeście ale jeżeli chodzi o sprawy związane z żywnością w zdaniu:

Niech nikogo nie dziwi to zdanie - to fakt.
Niewiele osób tak na dobrą sprawę zdaje sobie sprawę z tego co pijemy i jemy. Szczególnie w "fast foodach" i tanich napojach kolorowych. Przecież czasami wręcz na .. niedopatrzenie .. (delikatnie mówiąc) służb sanitarnych wygląda dopuszczenie co niektórych z tych rzeczy do spożycia.
Zdolność adaptacji człowieka do skrajnych warunków i różnego rodzaju trucizn wydaje się być wręcz nieprawdopodobna.



Z tym się zgadzam. Fatalne jedzenie, różne chemiczne konserwanty to naprawdę szkodzi. Nie da się jednak ukryć że azbest nie jest taki niewinny jak go przedstawia adamis. Nwet jeśli ktoś nie dostanie raka a "jedynie azbestozę" to co mu za różnica na co umrze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żeby dorobić się azbestozy,trzeba pracować przez kilka lat na linii produkcyjnej płyt azbestowych bez maski.Jest to więc zwykle zawalenie płuc pyłem azbestowym.
Podobnie dzieje się w każdym zapylonym środowisku,kopalni,młynie.Teraz jest bardzo mało takich przypadków ,bo nie ma problemu z maskami ochronnymi,ale dawniej np. w kopalni,by zdobyć maskę (z filtrem azbestowym zresztą) ,trzeba się było naprawdę sporo nakombinować i mieć chody.
Co ciekawe,w większości przypadków azbestozy nie rozwija się rak płuc.Dziwne,że ogromna ilość pyłu azbestowego zalegającego na płucach nie prowadzi w ogromnej większości przypadków do raka płuc,a wmawiane ludziom wdychanie,mitycznych już chyba,drobinek tegoż pyłu unoszącego się ponoć z każdego dachu z eternitu,ma być tak groźne.
Wystarczy trochę logiki i zdrowego rozsądku,a wszystko wygląda inaczej.
Owszem,udowodniono naukowo,że w niektórych przypadkach azbestozy pojawia się rak płuc,ale jeszcze nikt nie udowodnił powiązania tego raka z dachem eternitowym u sąsiada.I nie udowodni.
A azbestozy nie nabawimy sie od płyt leżących na dachu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale na nasze szczęście już nie produkują azbestowych pokryć dachowych więc niedługo już ten problem zniknie całkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Żeby dorobić się azbestozy,trzeba pracować przez kilka lat na linii produkcyjnej płyt azbestowych bez maski.Jest to więc zwykle zawalenie płuc pyłem azbestowym.
Podobnie dzieje się w każdym zapylonym środowisku,kopalni,młynie.Teraz jest bardzo mało takich przypadków ,bo nie ma problemu z maskami ochronnymi,ale dawniej np. w kopalni,by zdobyć maskę (z filtrem azbestowym zresztą) ,trzeba się było naprawdę sporo nakombinować i mieć chody.
Co ciekawe,w większości przypadków azbestozy nie rozwija się rak płuc.Dziwne,że ogromna ilość pyłu azbestowego zalegającego na płucach nie prowadzi w ogromnej większości przypadków do raka płuc,a wmawiane ludziom wdychanie,mitycznych już chyba,drobinek tegoż pyłu unoszącego się ponoć z każdego dachu z eternitu,ma być tak groźne.
Wystarczy trochę logiki i zdrowego rozsądku,a wszystko wygląda inaczej.
Owszem,udowodniono naukowo,że w niektórych przypadkach azbestozy pojawia się rak płuc,ale jeszcze nikt nie udowodnił powiązania tego raka z dachem eternitowym u sąsiada.I nie udowodni.
A azbestozy nie nabawimy sie od płyt leżących na dachu.



Były sobie kiedyś piękne miasta, skanalizowane... Ołowiane rury wodociągowe doprowadzały wodę do każdego domu. Było czysto i schludnie. A potem się okazało że wszyscy mają ołowicę która.... też nie zabija. Od razu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Azbest zaczęto stosować na świecie powszechnie w latach 50-tych.Jak dotąd nie widać żadnych skutków z tego wynikających.Przynajmniej takich,jakimi się nas straszy.
Gdyby azbest zabijał tak,jak to niektórzy przedstawiają,miliony ludzi już by nie żyło a setki milionów chorowało by na raka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

miliony ludzi już by nie żyło a setki milionów chorowało by na raka.



ze statystyk medycznych właśnie coś takiego wynika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To dlaczego władze wyznaczyły termin 2030 rok na usunięcie takiego strasznego zabójcy?Czy w tych statystykach jest wyraźny podział na zachorowania na raka z powodu azbestu,i z innych przyczyn?Z tego,co przeglądałem nie znalazłem takiego podziału.
96% raka płuc dotyczy palaczy.
Medycyna wiąże azbest z rakiem płuc tylko w przypadku osób pracujących przy jego produkcji.Co do ludzi takich jak my,nie mających styczności z pyłem azbestowym w tak dużych ilościach,nie znalazłem żadnego potwierdzenia,a jedynie domniemania.
Sami naukowcy badający szkodliwość azbestu przyznają,że azbest leżący na dachu nie jest w żadnym stopniu zagrożeniem.Mówią oni,że może być zagrożeniem w przypadku prac wyburzeniowych,czyli dużej emisji pyłu w powietrzu.
A więc sami zwolennicy tej paniki nie są pewni na 100% szkodliwości prac wyburzeniowych.
Może,to nie to samo,co jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To dlaczego władze wyznaczyły termin 2030 rok na usunięcie takiego strasznego zabójcy?Czy w tych statystykach jest wyraźny podział na zachorowania na raka z powodu azbestu,i z innych przyczyn?


Raczej nie. Ale jeśli wyznaczono termin to nie dlatego że ktoś postanowił że azbest stanie się zasłoną dymną i ukryje poważne problemy tylko że to naprawdę szkodzi. Inaczej po co byłoby wydawać pieniądze na usunięcie eternitu zamiast zmodernizować kilka szpitali?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tylko że te nasze władze niekoniecznie wiedzą co robią .... pamiętacie aferę z Teletubisiem ???? icon_eek.gif



Teletubiś to nie była władza tylko ktoś lubujący się w skojarzeniach. A dzięki temu mamy kilka nowych piosenek, programów kabaretowych, opowiadań więc w konsekwencji czyjeś przewrażliwienie okazało się być dobre dla kultury (masowej). A jeśli ktoś Teletubisia outsaidera nie zaakceptował to polecam mu (dla równowagi) popularną w latach 70-tych serie opowiadań Marcina Wolskiego. (Tytułu nie pamiętam - na ich podstawie nakręcono luźno powiązany z treścią oryginału film "Seksmisja").

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tylko że te nasze władze niekoniecznie wiedzą co robią .... pamiętacie aferę z Teletubisiem ???? icon_eek.gif


A tak na marginesie gratuluję. Biednego Twinky podejrzewano o wszystko co najgorsze ale związki z azbestem...... icon_eek.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na leczenie wrzodów żołądka i dwunastnicy wydawano kiedyś miliardy.Nawet jak pojawił się tani antybiotyk na te schorzenia,nadal,przez kilkadziesiąt lat leczono ludzi po staremu.Całkiem nie potrzebnie.
A dlaczego tak się dzieje?Bo ogromne koncerny,które wpakowały kupę kasy w przestawianie całych fabryk z azbestowych technologii ,nie pozwolą na to,by teraz ktoś ogłaszał,że to wszystko przesada,że wystarczy tylko bardziej rygorystycznie przestrzegać odpylania stanowisk pracy w wytwórniach azbestu.Bo tylko tam, na liniach produkcji azbestu jest prawdziwe zagrożenie i tylko wśród tam pracujących ludzi notowano zwiększoną zachorowalność na raka płuc,poprzedzonego zwykle azbestozą.
Medycyna zna przypadki zachorowań na raka płuc spowodowanego pylicą kamienną lub mączną.Jakoś nikt nie boi się z tego powodu pyłu z rozbijanych kamieni i nie zakłada maski przy pieczeniu ciasta.
To,co działo się w przypadku leków na wrzody obecnie dotyczy azbestu.Ktoś ,kierowany nie pełną wiedzą puścił maszynę w ruch,i tak poszło.Teraz to zatrzymać....Potrwa kilkanaście lat (jak z wrzodami),zanim się świat opamięta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jak na tym forum usuwa się posty!!!bo mi się zdublował.



Posty może usunąć tylko admin, tak mi się wydaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A tak na marginesie gratuluję. Biednego Twinky podejrzewano o wszystko co najgorsze ale związki z azbestem...... icon_eek.gif


Dobre ! icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Azbest zaczęto stosować na świecie powszechnie w latach 50-tych.Jak dotąd nie widać żadnych skutków z tego wynikających.Przynajmniej takich,jakimi się nas straszy.
Gdyby azbest zabijał tak,jak to niektórzy przedstawiają,miliony ludzi już by nie żyło a setki milionów chorowało by na raka.



Zawsze lepiej być przewrażliwionym niż potem żałować włanej nieuwagi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zawsze lepiej być przewrażliwionym niż potem żałować włanej nieuwagi.


Cze.Słuszne podsumowanie.Mamy datę 2032 rok na zlikwidowanie azbestu .Obecnie można się starać o dofinansowanie w gminach ,są to małe sumy w stosunku do kosztów.Ceny demontażu i składowania dochodzą do poziomu cen za krycie dachu np blachodachówką.Jak znam życie eternit jest likwidowany tylko przy okazji dużych remontów z przyczyn technicznych.Prawdopodobnie tuż przed 2032 rokiem będzie przymus administracyjny likwidacji azbestu zagrożony grzywnami lub też władze pokryją koszty tej operacji nie chcąc narażać skarbu państwa na olbrzymie kary nałożone przez unię europejską.Pozdro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Prawdopodobnie tuż przed 2032 rokiem będzie przymus administracyjny likwidacji azbestu zagrożony grzywnami lub też władze pokryją koszty tej operacji nie chcąc narażać skarbu państwa na olbrzymie kary nałożone przez unię europejską.Pozdro.



Władze raczej nie znajdą tak łatwo pieniędzy na likwidację wszystkich zaległości. Ale to prawda - z eternitem będzie jak z nowymi dowodami osobistymi: to tej pory dwie osoby z moich znajomych jeszcze nic nie zrobiły w tej sprawie - taki już nasz charakter; zawsze na "jakoś to będzie".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Może,to nie to samo,co jest.



Jeśli ja wiem że może mi czegoś zabraknąć lub mogę się na coś rozchorować, to idę do sklepu lub decyduję się zaszczepić zanim może zmieni się w jest. Panikowanie nikomu jeszcze nie pomogło ale racjonalne działanie , i owszem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem,że mogę zachorować na grypę,ale się nie szczepię,choć grypa jest wg. mnie groźniejsza,niż azbest na dachu.Na grypę chorowałem ze 3 razy w życiu,więc się tym nie przejmuję. icon_smile.gif
Wiem,że jazda samochodem jest niebezpieczna,ale jeżdżę bez obaw ponad 40 tys.km. rocznie.
ITD,ITP.
Tak jak mój brak lęku w stosunku do jazdy samochodem wynika z dotychczasowych doświadczeń moich ,i wszystkich znajomych,tak samo mój stosunek do azbestu wynika z podobnych przesłanek + czytanie na ten temat.Po prostu nie widzę nigdzie w naszym normalnym otoczeniu przejawów szkodliwości azbestu.A obserwuję temat od kilkudziesięciu lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale skoro azbest nie jest szkodliwy to skąd to całe zamiesznie wokół niego? Można o tym usłyszeć w telewizji i poczytać w gazetach. Czy tam w takim razie pracują osoby które nie mają pojęcia o tematach o których robią programy telewizyjne? i o których piszą takie długie artykuły? chyba nie jest to mozliwe aby wypisywali jakieś głupoty bezkarnie.

Nie wiem co mam o tym myśleć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zamieszanie zaczęło się wraz ze słusznymi roszczeniami pracowników wytwórni azbestu.W Polsce zaczęło się to na początku lat 80-tych,kiedy to naród zobaczył,że władza ustępuje pod presją publiczną.Wtedy bardzo często przeginano,by tylko być władzy na przekór.
Sam tak robiłem biorąc udział w różnych strajkach i protestach z byle powodu.
Pamiętam jak pewnego razu w prasie ukazał się zagraniczny artykuł o rakotwórczości radonu zawartego w pyłach dymnicowych z elektrofiltrów,które to pyły wykorzystywano do zamulania starych wyrobisk w kopalniach,w budownictwie i drogownictwie.Podniósł się raban,wybuchały protesty,powstawały komitety protestacyjne w kopalniach i blokowiskach,a dziennikarze to podsycali,bo mogli się nareszcie wykazać,że też potrafią dokopać władzy.
Wydano kupę kasy w kopalniach na monitorowanie promieniotwórczości.Trwało to kilka lat i ucichło,kiedy okazało się,że ta panika nie ma żadnego uzasadnienia.Czy ktokolwiek jest w stanie rozliczyć tych dziennikarzy,którzy węsząc sensację i dobry temat,rozdmuchiwali sprawę?
Dokładnie tak samo jest z azbestem,którego szkodliwość jest oczywiście jak najbardziej udowodniona,ale -powtarzam raz jeszcze- tylko w przypadku wdychania tak dużych ilości pyłu,że doprowadza to do zalegania tegoż na płucach.
Oczywiste jest,że zaleganie na płucach dużych ilości jakiegokolwiek pyłu,nie tylko azbestowego,prowadzić może do zwyrodnień,a te z kolei do raka.Nie ma w tym nic niezwykłego,co cechowało by tylko azbest.
Niech ktoś spróbuje pisać w prasie ogólnopolskiej podobne treści,jak ja na tym forum,a zostanie odsądzony od czci i wiary,a dziennikarskie sępy zaczną grzebać w jego przeszłości do trzeciego pokolenia.A jak znajdą dziadka w Wehrmachcie....
Nie wierzycie?To spróbujcie powalczyć o zniesienie bezsensownego ograniczenia prędkości do 30-tu/h na jakimś pustawym osiedlu.Zaraz znajdzie się ktoś,kto przypomni wszystkim jakiś wypadek na tej drodze sprzed 30 lat.I nie ważne będzie,że ofiara była pijana i leżała na drodze w nocy.Ludzie będą tylko pamiętać,że chcesz znieść ograniczenie w miejscu,gdzie były wypadki śmiertelne.
Dokładnie tak samo jest z azbestem.Owszem,ludzie umierali i umierają z powodu azbestu,ale że to nie ma nic wspólnego z tymi pokryciami dachowymi,a nawet i z ich likwidacją i składowaniem,to tego już nikt nie ruszy,jak i raz postawionego znaku.
Dla nieświadomej gawiedzi w pamięci pozostaje fakt,że azbest = śmierć.Nie ważne gdzie,w jakich warunkach,kiedy,ile.
Ze stereotypami trudno walczyć.
Dla nas;
.. każdy stary Niemiec=faszysta,
..Rosjanin=ciemny komuch,
..arab=fanatyk islamski,
..50km/h=wypadki,
..30=bezpieczeństwo,
..piwo=zdrowe nerki,
..mięta=świeży oddech,
..100-letnie wino lepsze od 10-cio letniego,
..azbest na dachu=rak
..i można tą listę jeszcze długo ciągnąć.Problem w tym,że żadne z tych stwierdzeń nie jest prawdziwe,ale jako takie funkcjonuje w świadomości społecznej od wielu lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

.. każdy stary Niemiec=faszysta,
..Rosjanin=ciemny komuch,
..arab=fanatyk islamski,
..50km/h=wypadki,
..30=bezpieczeństwo,
..piwo=zdrowe nerki,
..mięta=świeży oddech,
..100-letnie wino lepsze od 10-cio letniego,
..azbest na dachu=rak
..i można tą listę jeszcze długo ciągnąć.Problem w tym,że żadne z tych stwierdzeń nie jest prawdziwe,ale jako takie funkcjonuje w świadomości społecznej od wielu lat.



Skąd ta lista? Jej punkty są zupełnie pomieszane jak w quizie u kiepskich. Bardzo cenię wypowiedzi adamisa jest to mądry i fachowy człowiek ale ten azbest o jakaś obsesja. Skoro ludzie umierają po kontakcie z azbestem, nie wszyscy i nie od razu, a wiemy że od leczenia ważniejsze jest zapobieganie to czemu nie zedrzeć tego azbestu z dachów ,profilaktycznie. Nie powiem że to nic nie kosztuje . Gdzieś czytałem że Unia daje na to dopłaty jakieś więc chyba pieniądze są?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dzięki za sugestie,spróbujemy porozmawiać jeszcze raz z tym człowiekiem. Dzięki tym informacjom, które napisaliście na forum, być może uda nam się coś załatwić naszej w gminie... albo sprawdzimy, ile będzie kosztować farba do betonu:-)


Mąż mówi że kiedyś pomalował dach z płyt azbestowych farbą reklamowaną jako specjalna do takich płyt .Poszło 80l na 140m2 dachu.Po 5 latach trzeba znów malować bo się złuszcza. icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Skąd ta lista? Jej punkty są zupełnie pomieszane jak w quizie u kiepskich. Bardzo cenię wypowiedzi adamisa jest to mądry i fachowy człowiek ale ten azbest o jakaś obsesja. Skoro ludzie umierają po kontakcie z azbestem, nie wszyscy i nie od razu, a wiemy że od leczenia ważniejsze jest zapobieganie to czemu nie zedrzeć tego azbestu z dachów ,profilaktycznie. Nie powiem że to nic nie kosztuje . Gdzieś czytałem że Unia daje na to dopłaty jakieś więc chyba pieniądze są?


Lista,jak najbardziej,stworzona jest na poczekaniu.Takich mitów i ''pewników'' jak w przypadku azbestu mamy mnóstwo.Nawet się nad nimi nie zastanawiamy,przyjmując coś za pewnik i lokując temat w odpowiedniej szufladce z napisem ''sprawy nie podlegające dyskusji'',czyli aksjomaty.
To stwierdzenie
Cytat

Skoro ludzie umierają po kontakcie z azbestem,

jest dowodem tego,że właśnie dokładnie w taki sposób podszedłeś do azbestu. icon_smile.gif
Zapewniam cię,że ludzie wcale nie umierają od kontaktu z azbestem.Gdyby to było -chociaż w 1/4 - prawdą nikt z nas już by nie żył,albo przynajmniej już byśmy chorowali na raka.
Przypominam jeszcze raz.Wcale nie uważam azbestu za produkt w 100% bezpieczny.Uważam tylko,że nie jest aż tak niebezpieczny,jak się to przedstawia.
Azbest na dachu,elewacji,i w rurach wodociągowych nie jest niebezpieczny.
Azbest wdychany w naprawdę dużych ilościach powoduje raka płuc.Tak samo jak wiele innych pyłów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zapewniam cię,że ludzie wcale nie umierają od kontaktu z azbestem.



Powinno być "po długotrwałym kontakcie z azbestem". I zdaje sobie sprawę że jeden organizm reaguje tak inny inaczej. Nie da się jednak ukryć że jest to zagrożenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziękuję za korektę,ale- przepraszam- będę upierdliwy,długotrwały kontakt z azbestem również nie jest niebezpieczny.
Groźne jest tylko długotrwałe wdychanie pyłu azbestowego.
Jeszcze raz przepraszam za to czepianie się,ale właśnie ogólnikowość stwierdzeń wyrażanych w tym temacie przez media i różne autorytety doprowadziła do sytuacji jaką mamy obecnie,czyli paniki wokół azbestu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dziękuję za korektę,ale- przepraszam- będę upierdliwy,długotrwały kontakt z azbestem również nie jest niebezpieczny.
Groźne jest tylko długotrwałe wdychanie pyłu azbestowego.
Jeszcze raz przepraszam za to czepianie się,ale właśnie ogólnikowość stwierdzeń wyrażanych w tym temacie przez media i różne autorytety doprowadziła do sytuacji jaką mamy obecnie,czyli paniki wokół azbestu.


A znasz jakąś stronę www na której można poczytać o szkodliwości/nieszkodliwości azbestu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A znasz jakąś stronę www na której można poczytać o szkodliwości/nieszkodliwości azbestu ?



Strony o nieszkodliwości azbestu.. hmm... to ja wątpię żeby była. Chyba że ją założy nasz forumowy Obrońca Azbestu.
(Złośliwe to było trochę, wiem :mgrin:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A znasz jakąś stronę www na której można poczytać o szkodliwości/nieszkodliwości azbestu ?


Nie interesuję się tym zagadnieniem aż na tyle,by szukać takich stron.Nawet nie próbowałem szukać stron walczących o zdroworozsądkowe podejście do azbestu.Nie wiem czy w ogóle takie są.Może....,gdybym miał dużo czasu....
Swoją wiedzę czerpałem i czerpię z różnych artykułów w prasie naukowo-medycznej (to dawniej).Obecnie zaglądam czasem na różne strony ale nie prowadzę jakiegoś stałego ich podglądu.
Czasem zapytam kogoś z wiedzą w tym temacie o jego opinię,czasem spotkam gdzieś przypadkiem jakąś ciekawą wypowiedź.Niedawno rozmawiałem z lekarką,która ma na ten temat takie samo zdanie,jak ja.
W zasadzie,to najwięcej czytałem o azbeście w czasie największego zamieszania w tej kwestii,czyli kilkanaście lat temu.Teraz temat został odgrzany głównie poprzez to (i podobne) forum.
I tak jak już pisałem wcześniej,jestem gotów zmienić zdanie,kiedy tylko spotkam się z rzeczowymi argumentami.Jak dotąd ich nie ma.
Obrońcą azbestu to ja raczej nie jestem (hehehe...).Wkurza mnie tylko to,że wydaje się na tą walkę z mitem takie ogromne pieniądze,kiedy ich brakuje np. dla pielęgniarek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dziękuję za korektę,ale- przepraszam- będę upierdliwy,długotrwały kontakt z azbestem również nie jest niebezpieczny.
Groźne jest tylko długotrwałe wdychanie pyłu azbestowego.
Jeszcze raz przepraszam za to czepianie się,ale właśnie ogólnikowość stwierdzeń wyrażanych w tym temacie przez media i różne autorytety doprowadziła do sytuacji jaką mamy obecnie,czyli paniki wokół azbestu.


Masz trochę przewrotną argumentację ,ale lubię takich gości co prą pod prąd rzeki .Może podstawię swoje słowa pod twoje stwierdzenia.,,długotrwały kontakt z papierosami również nie jest niebezpieczny".Grożne jest tylko długotrwałe wdychanie dymu tytoniowego".Jak myślisz fajki szkodzą czy nie?Bob icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie interesuję się tym zagadnieniem aż na tyle,by szukać takich stron.Nawet nie próbowałem szukać stron walczących o zdroworozsądkowe podejście do azbestu.Nie wiem czy w ogóle takie są.Może....,gdybym miał dużo czasu....
Swoją wiedzę czerpałem i czerpię z różnych artykułów w prasie naukowo-medycznej (to dawniej).Obecnie zaglądam czasem na różne strony ale nie prowadzę jakiegoś stałego ich podglądu.
Czasem zapytam kogoś z wiedzą w tym temacie o jego opinię,czasem spotkam gdzieś przypadkiem jakąś ciekawą wypowiedź.Niedawno rozmawiałem z lekarką,która ma na ten temat takie samo zdanie,jak ja.
W zasadzie,to najwięcej czytałem o azbeście w czasie największego zamieszania w tej kwestii,czyli kilkanaście lat temu.Teraz temat został odgrzany głównie poprzez to (i podobne) forum.
I tak jak już pisałem wcześniej,jestem gotów zmienić zdanie,kiedy tylko spotkam się z rzeczowymi argumentami.Jak dotąd ich nie ma.
Obrońcą azbestu to ja raczej nie jestem (hehehe...).Wkurza mnie tylko to,że wydaje się na tą walkę z mitem takie ogromne pieniądze,kiedy ich brakuje np. dla pielęgniarek.


O szkodliwosci azbestu można się przekonać odwiedzając Instytut Chorób Płuc i Grużlicy w Warszawie.To nie jest kwestia wdychania dużych ilości pyłu azbestowego ,wystarczy jeden mikronowy pyłek który dostanie się do płuc i drażniąc okoliczną tkankę spowoduje powstanie guza raka płuc. icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A znasz jakąś stronę www na której można poczytać o szkodliwości/nieszkodliwości azbestu ?


Zgłaszam się do odpowiedzi bez wezwania.W wyszukiwarce hasło azbestoza i jest do wyboru do koloru icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

O szkodliwosci azbestu można się przekonać odwiedzając Instytut Chorób Płuc i Grużlicy w Warszawie.To nie jest kwestia wdychania dużych ilości pyłu azbestowego ,wystarczy jeden mikronowy pyłek który dostanie się do płuc i drażniąc okoliczną tkankę spowoduje powstanie guza raka płuc. icon_sad.gif



Ciekawi mnie zdanie adamisa po tym poście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zgłaszam się do odpowiedzi bez wezwania.W wyszukiwarce hasło azbestoza i jest do wyboru do koloru icon_biggrin.gif



Azbestoza będzie o szkodliwości azbestu. Rozumiem że Marcyska szuka strony o tym jak to azbest zdrowy dla duszy i ciała jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Teraz temat został odgrzany głównie poprzez to (i podobne) forum.



Nie sądzę. Wierzę że nasze forum jest opiniotwórcze nie do tego jednak stopnia by podsuwać tematy reportarzy dziennikarzom TVN, Polsatu czy Telewizji Info. Po prostu małymi lub średnimi kroczkami zbliża się termin kiedy trzeba by ten azbest zrzucić z dachów i ludzie sobie o nim przypominają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Azbestoza będzie o szkodliwości azbestu. Rozumiem że Marcyska szuka strony o tym jak to azbest zdrowy dla duszy i ciała jest.


Cze.E tam to rozsądna niewiasta jest. icon_biggrin.gif Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Cze.E tam to rozsądna niewiasta jest. icon_biggrin.gif Pozdro



Pewnie. A że takiej strony nie znajdzie to się mogę założyć o ulubioną kość mojego psa. icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zgłaszam się do odpowiedzi bez wezwania.W wyszukiwarce hasło azbestoza i jest do wyboru do koloru icon_biggrin.gif



Potrzeba przynajmniej 10 - 20 lat kontaktu z azbestem by dostać azbestozy. To dużo czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Masz trochę przewrotną argumentację ,ale lubię takich gości co prą pod prąd rzeki .Może podstawię swoje słowa pod twoje stwierdzenia.,,długotrwały kontakt z papierosami również nie jest niebezpieczny".Grożne jest tylko długotrwałe wdychanie dymu tytoniowego".Jak myślisz fajki szkodzą czy nie?Bob icon_biggrin.gif


icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif
Oczywiście,że fajka mniej szkodzi,ale fajczarz i tak wdycha więcej dymu niż nie palący.
Zaglądałem na strony o raku płuc i niewiele jest tam o azbeście.
Pamiętajmy,że azbestoza to nie jest kilkadziesiąt drobinek azbestu w płucach,bo tyle, i o wiele więcej,ma w swoich płucach każdy z nas.To poważna choroba wynikająca z długotrwałego wdychania pyłu azbestowego,i to w dużych ilościach.I nie koniecznie prowadzi do raka płuc.
Zapadalność na raka płuc z powodu kilku drobinek pyłu azbestowego jak na razie nie jest w żaden sposób udowodniona.
To,że może się przytrafić jakiś szczególny przypadek raka płuc zapoczątkowanego poprzez niewielką ilość azbestu wcale nie dowodzi takiej samej szkodliwości azbestu dla wszystkich ludzi.
Jest wręcz przeciwnie.Na świecie żyją setki milionów ludzi noszących w swoich płucach od dziesiątek lat drobiny azbestu i jakoś nie zapadają na raka.
Tak samo ma się sprawa z wieloma innymi czynnikami rakotwórczymi.Czasem oddziaływują w sposób szczególny na niektóre tylko organizmy,a reszta jest obojętna.
Jak tylko medykom uda się powiązać konkretny przypadek raka z czynnikiem go powodującym zaraz podnosi się raban na całym świecie.A potem okazuje się,ze to tylko szczególny zbieg niekorzystnych okoliczności.
Pamiętacie co było z tel. komórkowymi?Powiązano z ich oddziaływaniem kilka przypadków raka mózgu a zbyt gorliwi w tropieniu sensacji dziennikarze roztrąbili na cały świat,że tel. komórkowe są strasznym zagrożeniem.Teraz powszechnie wiadomo,że rak mózgu w niezwykle rzadkich przypadkach prawdopodobnie może zostać wywołany przez tel. komórkowy a my wszyscy zapomnieliśmy o sprawie i korzystamy z nich do woli.Nikt nie wie,czy dany przypadek raka nie rozwinął by się i bez tel.komórkowego.
Tak samo było z mikrofalówkami i ucichło.
Dokładnie tak samo jest z azbestem.
I dokładnie tak samo życie pokazuje,że nie taki azbest straszny,jak go opisują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie interesuję się tym zagadnieniem aż na tyle,by szukać takich stron.Nawet nie próbowałem szukać stron walczących o zdroworozsądkowe podejście do azbestu.Nie wiem czy w ogóle takie są.Może....,gdybym miał dużo czasu....
Swoją wiedzę czerpałem i czerpię z różnych artykułów w prasie naukowo-medycznej (to dawniej).Obecnie zaglądam czasem na różne strony ale nie prowadzę jakiegoś stałego ich podglądu.
Czasem zapytam kogoś z wiedzą w tym temacie o jego opinię,czasem spotkam gdzieś przypadkiem jakąś ciekawą wypowiedź.Niedawno rozmawiałem z lekarką,która ma na ten temat takie samo zdanie,jak ja.
W zasadzie,to najwięcej czytałem o azbeście w czasie największego zamieszania w tej kwestii,czyli kilkanaście lat temu.Teraz temat został odgrzany głównie poprzez to (i podobne) forum.
I tak jak już pisałem wcześniej,jestem gotów zmienić zdanie,kiedy tylko spotkam się z rzeczowymi argumentami.Jak dotąd ich nie ma.
Obrońcą azbestu to ja raczej nie jestem (hehehe...).Wkurza mnie tylko to,że wydaje się na tą walkę z mitem takie ogromne pieniądze,kiedy ich brakuje np. dla pielęgniarek.



Było by miło gdyby azbestoza i inne świństwa cywilizacyjne były tylko mitem. Ale nie są. Więc potrzebne są pielęgniarki i lekarze i pięniądze na leczenie i na budowe szpitali i tak dalej i dalej. Na pewno dużo więcej niż wydano by na profilaktykę tych chrób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nooo,...ale azbestoza nie jest bynajmniej mitem.To rzeczywistość i dramat wielu ludzi.



I tu się o dziwo zgadzamy co mnie bardzo cieszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Potrzeba przynajmniej 10 - 20 lat kontaktu z azbestem by dostać azbestozy. To dużo czasu.


Papieroski to też trzeba popalić parę latek żeby raka płuc dostać.To dużo czasu. icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Papieroski to też trzeba popalić parę latek żeby raka płuc dostać.To dużo czasu. icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif



Nie tak znowu dużo. Czas szybko leci. icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Potrzeba przynajmniej 10 - 20 lat kontaktu z azbestem by dostać azbestozy. To dużo czasu.


Cze.Jaki kontakt masz na myśli .Pozdro icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Papieroski to też trzeba popalić parę latek żeby raka płuc dostać.To dużo czasu. icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif


To zależy. Podobno są "szczęściarze" którym się to udaje bardzo szybko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nooo,...ale azbestoza nie jest bynajmniej mitem.To rzeczywistość i dramat wielu ludzi.


T u mam małą dygresję trochę w bok tematu.Ponieważ mam do czynienia /czasami /z płytami azbestowymi to robię raz do roku prześwietlenie płuc.Prześwietlenie wykazało zmiany w płucach wskazujące na możliwość nowotworu/katastrofa/Lecę do pulmonologa/prywatnie oczywiście bo państwowo to za dwa miesiące najbliższy termin/robię według skierowania od niego powtórnie prześwietlenie już takie dokładniejsze.Opis potwierdza zmiany ,do tego zdjęcie sprzed roku opisane jako bez zmian okazuje się że już wtedy pokazało zmiany w płucach.To już totalna katastrofa.Dostaję skierowanie na tomograf ,robię to prywatnie bo czas oczekiwania w kolejce to ok 3 mce.I oto obiecany cud z kampani PO ,tomograf nie wykazał żadnych zmian.Uf......Ulżyło.Parę tygodni strachu,lżej w kieszeni i ręce opadają ,nóz w kieszeni się otwiera.Niech żyje służba zdrowia co cuda czyni.Bob icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bo niektórzy lekarze dogadali się z prywatnymi gabinetami wykonującymi drogie badania i naganiają im klientów.To fakt.Dość powszechny,niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Do otworzenia gabinetu potrzebna jest opinia Sanepidu oraz zgłoszenie o prowadzeniu  działalności.
    • Jest trochę prawdy w tym co piszesz, ale ja z drugiej strony rzucę światło na tą sprawę sztuczna czy prawdziwa choinka. Jest tu na forum kilku fanatyków smogu i czystego powietrza, w Polsce jest ich na pewno tysiące czy setki a w skali całego świata? miliony i cóż Ci ekolodzy i fanatycy czystego powietrza robią? nie słyszałem aby oponowali za stosowaniem naturalnych choinek które defakto mogły by oczyszczać powietrze i je natleniać a są ścięte i stoją w domach a tek które się nie sprzedały idą na śmieci. Więc czy naprawdę jest aż takie duże ciśnienie  aby posiadać żywą choinkę? Wiem, zaraz będzie odzew że sztuczna też zatruwa, bo produkcja, bo utylizacja itp. 
    • To rozwiązanie z daszkiem (albo daszkami) nad wszystkimi kanałami będzie o tyle bezpieczniejsze. Zatkanie pozostałych kanałów uniemożliwia w nich jakąkolwiek wymianę powietrza. A to oznacza, że w razie zawilgocenia komina, pod wpływem deszczu albo od spalin, trudniej będzie wysychał.
    • ad1 To zależy nie tyle od wymogów budowlanych co musi uzyskać pozytywna opinię PIS   no i przede wszystkim najważniejsza rzecz w tym wszystkim to wykształcenie, sadzę że takie posiadasz abyś mógł wykonywać zawód lekarza. ad2 Kary nie będziesz miał bo jak nie dostaniesz zgody na prowadzenie praktyki lekarskiej to nie będzie kary a jak otworzysz to po cichu czyli nielegalnie to wtedy dostaniesz i to srogo. Do prowadzenia praktyki lekarskiej musisz zgłosić się do rejestru działalności i masz podany adres swojej działalności, jeżeli nie uzyskasz zgody nie będziesz mógł  zgłosić swojej działalności do rejestru. Przy takiej wysokości pomieszczeń to zapomnij o otwarciu czegokolwiek publicznego.
    • A to spoko, wystarczy jedna na całe życie. Po co w ogóle wydawać pieniądze na fajne naturalne ozdoby... po co w ogóle wydawać...
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...