Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Ocieplenie ścian wełną skalną metodą ETICS


Recommended Posts

Witam, planuję ocieplić dom zbudowany z porotherma 25 P+W wełną skalną 20cm metodą lekką mokrą. 

Jaką wełnę polecacie (np rockwool frontrock plus, petralana petrafas, isoroc isofas)i czy są tutaj osoby które ocieplały wełną i mogą się podzielić spostrzeżeniami po kilku latach użytkowania domu?

Zależy mi na wełnie z powodu akustyki gdzie styropian niestety słabo wypada.

Oprocz tego niepalność. Oddychanie ścian to podobno mit a przy dobrej wentylacji to i tak nie ma znaczenia raczej.

Nie wiem jak to się w zimie zachowuje - są podzielone opinie że może się coś wykraplać.

 Na wełnę planuję położyć tynk silikonowy.

Z tego co wyczytałem to wełna do etics;

- lepsza skalna

-dwugęstościowa/jednogęstościowa ;tutaj są zdania podzielone

-hydrofobowa zdecydowanie

-lambda wiadomo jak najniższa

-kołkować? raczej tak

-kłaść jak jest sucho bo może pociągnąć wodę chociaż są hydrofobowe to może nie jest aż tak groźnie

-w środku malować farbą lateksową ? tak wyczytałem ale nie wiem nic więcej

-lamelowana to chyba tylko do łuków (ona jest w wąskich pasach).

W Polsce dominuje rockwool (frontrock super i plus) ale są też inne znane firmy jak Paroc, isover

Jest też polska Petralana ale o niej w sieci nie ma wiele niestety.

 

 

kto coś wie proszę się podzielić  albo kto ma dom z ścianą dwuwarstwową ocieplony wełną.

pozdrawiam

Stanisław

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wełna to bardzo dobry pomysł na izolację ściany murowanej. Jeżeli budynek jest nowowybudowany to musisz wiedzieć że wbudowujesz w ściany spora ilośc wody . Wełna mineralna będąc materiałem paroprzepuszczalnym umożliwia 4-6 krotne szybsze wysychanie ścian w stosunku do materiałów sztucznych. 
Możesz być spokojny o wykraplanie kondensatu bo po przeprowadzneiu analizy CW dla twojego rozwiazania  program nie pokazuje problemów z wilgocią. 

Jeżeli zamierzasz wycinać bonie użyj węlny jednogęstościowej . np. Frontrock plus lub Frontrock L 
Jeżeli zamierzasz stosować łączniki z talerzykiem z wełną lub wycinać  użyj wełny jednogestościowej . ( Frontrock plus lub Frontrock L)

W pozostały przypadkach wełna dwugestościowa Frontrock Super jest dobrym rozwiązaniem gdyż zawsze wierzchnia warstwa utwardzona zabezpiecza dodatkowo przed uszkodzeniami mechanicznymi 

Jeżeli chcesz pominąć stosowanie łączników mechanicznych to wówczas możesz użyć wełny lamelowej Frontrock L która może być mocowana wyłącznie za pomoca zaprawy klejącej  i klejona metodą grzebieniową. 

Jak będziesz miał dodatkowe pytania śmiało pytaj :) 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gdybym planował bonie to wtedy całość np z Frontrock plus a bonie z Frontrock L ?

Czy wszystko z frontrock L. Ona chyba w takich wąskich pasach jest?

I dlaczego L może być bez kołkowania?

 

Zleciłem analizę CW i wyszło, że w lutym może być około 10g/m2 kondensatu a w pozostałych wszystko odparowuje (jeśli dobrze to rozumiem).

Czyli chyba dobrze?

Edytowano przez euro_tuned (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 19.03.2020 o 16:19, euro_tuned napisał:

Gdybym planował bonie to wtedy całość np z Frontrock plus a bonie z Frontrock L ?

Czy wszystko z frontrock L. Ona chyba w takich wąskich pasach jest?

I dlaczego L może być bez kołkowania?

 

Zleciłem analizę CW i wyszło, że w lutym może być około 10g/m2 kondensatu a w pozostałych wszystko odparowuje (jeśli dobrze to rozumiem).

Czyli chyba dobrze?

Jeżeli bonie chcesz wycinać to wówczas wszystko możesz zrobić Frontrock PLUS.  Jeżeli kondensat odparowuje to nie musisz się przejmowac bo w okresie letnim odparuje. możesz tez zwiększyć grubość izolacji i wowczas uniknąc powstania efektu kondensacji. 

Dnia 20.03.2020 o 10:08, euro_tuned napisał:

Jest szansa zobaczyć jakie wyniki wyszły z tych obliczeń CW ktore zrobiłeś? Próbowałem uruchomić program do obliczeń Rockwool ale mam tylko maca a program jest pod windowsa :/

podeślij mi na prv parametry przefrody i gdzie zlokalizowany jest budynek :) opisz dokładnie warstwy przegrody i ich grubości włącznie z grubością planowanego ocieplenia 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przy wełnie mineralnej i montażu powierzchniowym polecamy kołek weber.therm SRD-5 z talerzykiem dociskowym. Na wełnie mineralnej lamelowej przy montażu zagłębionym najlepiej stosować łącznik weber.therm SRD-5 z talerzykiem dociskowym i zaślepką. Najlepiej wykorzystać do ocieplenia gotowy system. Przykładowy znajdzie Pan na stronie webertherm WM CLASSIC. :)

 

Pozdrawiamy!

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Akryl pozostaje elastyczny i w jakimś zakresie będzie się rozciągał, nie powodując szpary. Więc skoro budynek się ustabilizował i jest szansa uniknąć większych wstrząsów, można liczyć, że zapełnienie szpar się uda. Akryl ma też ważną zaletę. Jest "malowalny". Czyli, w przeciwieństwie do silikonu, można go pokryć farbą taką, jak i resztę ściany czy sufitu. 
    • Dziękuję za miłe słowa Prawdę powiedziawszy, te pęknięcia wcale mi nie przeszkadzają - będą zastawione szafkami. Rzeczywiście, dopytałem poprzedniego właściciela i okazało się, że one powstawały stopniowo. Zwiększyły się znacznie ok 10 lat temu temu po serii dużych tąpnięć i ustabilizowały. Od tamtej pory bywały jeszcze odczuwalne, ale te rysy już się znacznie nie powiększały (on je mierzył). Miało to potwierdzić, że blok finalnie "osiadł". Obawiałem się początkowo - jako totalny laik budowlany - czy mi ta ściana nie runie. W końcu jest dość długa Chociaż nic ciężkiego na niej nie miało wisieć - ot dwie stare szafki kuchenne i to wszystko, bo większość rzeczy będzie ułożona na regałach "warsztatowych" i umieszczone w stojących szafkach. Zaproszony murarz obejrzał ją z obu stron, opukał, popatrzył na plany i uspokoił. Wyjaśnił mi właśnie, że jest to ścianka dostawiana, że ścianka o tej grubości raczej się nie przewróci (chyba, że dom się przechyli jak wieża w Pizie). Użył właśnie słowa "zakotwienie" - że nie była zakotwiona do stropu. Wyjaśnił mi (ale przepraszam, jeśli coś pokręcę, bo mogłem coś źle zrozumieć albo zapomnieć) - że to nie tylko z oszczędności. Podobno budując w takich miejscach budowano ze świadomością ruchów podłożona i osiadania budynku. Nie chciano, by "pracująca" płyta stropowa (jak to widać na zdjęciach) dodatkowo "robiła" ścianką. Najwyżej pęknięcie wzdłuż łączenia i tyle. Dlatego luźno ją tylko związano, żeby nie było szczeliny na korytarz i otynkowano.   Nad siatką pomyślę - to będzie typowe pomieszczenie gospodarcze. Miałbym jednak spory kawałek do skucia, po 2-3cm w każdą stronę. A ten tynk na jednej z płyt i tak już jest "odspojony" i boję się, że zrobi mi się z tego grubsza, a zupełnie zbędna w tym miejscu robota.   Od biedy mógłbym dać nawet karton gips na sufit albo położyć jeden długi panel wzdłuż szczeliny dla zamaskowania Po prostu taka duża szczelina lekko irytuje, bo "ściąga wzrok", ale jak będzie zmniejszona wypełniaczem do 1-2mm i zamalowana, to będzie aż świat. Nawet jak po paru latach znów się pojawi.   Co do głuchego dźwięku w różnych miejscach, to podobno albo są to otwory w pustaku, albo tynk faktycznie jest odspojony (w takim miejscu pewnie nie dbano zbytnio o gruntowanie). Na ścianie to mi nie przeszkadza. Co do stropu - podobno nie ma ryzyka, że mi spadnie parę kilogramów nagle na głowę   O akrylach już poczytałem, m.in. tutaj: https://www.mgprojekt.com.pl/blog/akryle/
    • Jeśli sam zamieszka, to po co mu drzwi do toalety? 
    • Ja też nie wspominałem o siatce, bo to chyba bez sensu. Można próbować taki bandaż, jakim zabezpiecza się połączenia płyt g/k, ale mam wrażenie, że pomoże to na krótko. Można próbować, można się bawić, wszystko pokaże czas. Oraz kwestia, jak bardzo Ci zależy na usunięciu tych szpar.
    • Pięknie opracowałeś tę dokumentację!!!     Bez względu na to czym wypełnisz te szczeliny - w szczególności te w suficie - musisz się liczyć z tym, że za jakiś czas te pęknięcia pojawią się znowu mam to u siebie teraz i miałem w poprzednim mieszkaniu Te pęknięcia na pewno nie pojawiły się po 25 latach, tylko raczej nie były "zauważane" i naprawiane... Musiały być widoczne dużo wcześniej, no chyba,że niedawno było jakieś większe tąpnięcie i połączenia ścian "poruszyły" się...   Kiedy ściana z pustaka była dostawiana, to nie wykluczone, że nie była odpowiednio kotwiona do ściany ceglanej (fot. 3) i stąd to pionowe pęknięcie... Stawiana była w miarę dokładnie pod sufit i trzeba było jakoś tą przestrzeń do sufitu "wypełnić", ale również nie kotwiono tej ściany do sufitu... no i pęka...   Trzeba zrobić tak jak piszą retrofood i ewamariusz - po zagruntowaniu odpylonych pęknięć (i DOKŁADNYM dosuszeniu gruntu) małe pęknięcia od razu akrylem, większe czymś gipsopodobnym, może ja z siatką nie bawiłbym się, ale i tak można (i tak to za jakiś czas się pokaże )...   Jeśli będzie Cię pęknięcie w pomieszczeniu gospodarczym irytowało, to wklej w spojenie sufitu ze ścianą listwy sztukateryjne     Do pęknięć sufitu musisz się poniekąd przyzwyczaić...
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...