Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Połączenie sufitu obniżonego o 30cm z okładzinami ściennymi na stelażu.


Recommended Posts

Dzień dobry.

 

Potrzebuję porady w kwestii prawidłowego wykonania suchej zabudowy.

Mieszkanie znajduje się w kamienicy na stropach drewnianych ze ślepym pułapem i ma wysokość 290cm.

Planowane obniżenie wysokości do 260cm.

 

Przeglądając zeszyty systemowe sufitów podwieszanych i przedścianek, nie znalazłem odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie.

Jak wykonać prawidłowo połączenie sufitu z przedścianką na stelażu.

 

  1. Wykonujemy stelaż dla przedścianki do wysokości całego pomieszczenia 290cm, montujemy płyty, a następnie montujemy sufit podwieszany instalując profile obwodowe do przedścianki,
  2. Wykonujemy stelaż dla przedścianki do wysokości planowanej wysokości pomieszczenia 260cm, montujemy płyty, następnie montujemy sufit podwieszany instalując profile obwodowe do ścian z cegły,
  3. Wykonujemy sufit obniżany montując profile obwodowe do cegły, a następnie montujemy stelaż przedścianek i montujemy płyty.

 

Kolejną kwestią jest prawidłowe wykonanie ścianek działowych.

Czy konstrukcja z profili ścianek działowych lepiej powinna być przymocowana do stropu, czy do sufitu podwieszanego?

 

W załączniku przedstawiam planowane ścianki.

 

Z góry dziękuję za pomoc w tym temacie.

 

Mieszkanie 1.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tym wyburzaniem granatowych ścian to się nie spiesz, bo to chyba są nośne ściany... Sprawdź to dobrze, żeby sąsiad z góry nie zameldował się w Twoim mieszkaniu... A przynajmniej - jeśli konstrukcja pozwoli - zrób solidne nadproża w tych przejściach przez tę ścianę...

Zostawiasz dwa słupy, ale to może być za mało... Jaki układ ma strop?pok.thumb.jpg.612abacbf33b98a1e1b29159e89efbd1.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, uroboros napisał:

Z tym wyburzaniem granatowych ścian to się nie spiesz, bo to chyba są nośne ściany... Sprawdź to dobrze, żeby sąsiad z góry nie zameldował się w Twoim mieszkaniu... A przynajmniej - jeśli konstrukcja pozwoli - zrób solidne nadproża w tych przejściach przez tę ścianę...

Zostawiasz dwa słupy, ale to może być za mało... Jaki układ ma strop?pok.thumb.jpg.612abacbf33b98a1e1b29159e89efbd1.jpg

To nie są nośne ściany, ponadto będą dwuteowniki. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, crea00 napisał:

 

Jak wykonać prawidłowo połączenie sufitu z przedścianką na stelażu.

 

  1. Wykonujemy stelaż dla przedścianki do wysokości całego pomieszczenia 290cm, montujemy płyty, a następnie montujemy sufit podwieszany instalując profile obwodowe do przedścianki,
  2. Wykonujemy stelaż dla przedścianki do wysokości planowanej wysokości pomieszczenia 260cm, montujemy płyty, następnie montujemy sufit podwieszany instalując profile obwodowe do ścian z cegły,
  3. Wykonujemy sufit obniżany montując profile obwodowe do cegły, a następnie montujemy stelaż  

Jak chcesz, chociaż najczęściej wykonuje się najpierw sufit.

1 godzinę temu, crea00 napisał:

Czyli konstrukcja ścianki działowej mocowana jest do obniżonego sufitu?

Konstrukcja ścianki mocowana jest do tego, do czego można. Na środku pomieszczenia mocuje się ją do podłogi i do sufitu. Ale to wszystko wymaga oceny, bo sytuacje bywają bardzo różne.

Czasem robi sie najpierw ściankę, dzieli pomieszczenie na dwie części i sufity wykonuje się oddzielnie.

1 godzinę temu, crea00 napisał:

 Wykonujemy stelaż dla przedścianki do wysokości planowanej wysokości pomieszczenia 260cm, montujemy płyty, następnie montujemy sufit podwieszany instalując profile obwodowe do ścian z cegły,

Nie! Jeśli ściany wykonujesz najpierw, to ciągniesz to powyżej przyszłego sufitu podwieszanego, a później obwodowy profil sufitu mocujesz już poprzez płytę g/k ścienną do profili ściany.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak ścianka jest na dwóch końcach kotwiona do ścian, to można stawiać ją pod gotowym stelażem sufitu, ale te dwie ścianki:

pok.jpg.e8cacf2ada41cca273e710e72151eeb5.jpg

mocowałbym do SUFITU/stropu i do podłogi w miejscach oznaczonych.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, uroboros napisał:

Jak ścianka jest na dwóch końcach kotwiona do ścian, to można stawiać ją pod gotowym stelażem sufitu, ale te dwie ścianki:

pok.jpg.e8cacf2ada41cca273e710e72151eeb5.jpg

mocowałbym do SUFITU/stropu i do podłogi w miejscach oznaczonych.

Jak najbardziej. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chciałbym podziękować za zaangażowanie w tym temacie.

 

Czyli wnioskuję z tego, że pierwszą czynnością będzie wykonanie konstrukcji sufitu podwieszanego, który będzie obniżony o 30cm względem istniejącego sufitu.

Profile obwodowe do ścian z cegły, konstrukcja krzyżowa na wieszakach noniuszowych, kręconych do dźwigarów stropu powyżej.

W miejscu gdzie planowane są ścianki działowe, konstrukcja wzmocniona, mocowana do stropu (jeszcze nie wiem jak). Ponadto w miejscu oznaczonym kreską w kolorze bordowym będzie ścianka szklana w stylu industrialnym z przesuwnym jednym skrzydłem (załącznik). 

Prosiłbym o pomoc w określeniu technologi wzmocnienia.

 

Po wykonaniu sufitu montuję profile obwodowe dla przedścianek, które montowane będą w posadzce i ; tutaj problem: czy montować profile sufitowe przedścianek w suficie z GK, czy profil przedścianki zamocować w taki sposób jak w załączniku na ostatnim zdjęciu lub za pomocą wieszaków bezpośrednich, tuż pod sufitem?

pok.jpg.e8cacf2ada41cca273e710e72151eeb5.jpg

unnamed.jpg

przedścianka-wzmocnienie99.jpg

Edytowano przez crea00 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rozrysowałem warianty połączeń.

 

Proszę o poradę, które rozwiązanie będzie bardziej trwałe i odporniejsze na ewentualne pękania.

Rysunki podglądowe, sufit będzie na pojedynczym  płytowaniu.

 

 

Polaczenie-sufitu-podwieszonego-ze-scianka-dzialowa-z-p-yt-g-k-nida-siniat-1.jpeg.4e1e5c902c5c9136e4388f01e5f7947a.jpegPolaczenie-sufitu-podwieszonego-ze-scianka-dzialowa-z-p-yt-g-k-nida-siniat-1.jpg.6dea2280c43cf4611dfb281606312835.jpg

 

 

Oraz czy takie połączenie przedścianki z działową kotwioną do cegły będzie poprawne?

1768849922_2016-wytycznewykonaniacian-siniat.thumb.jpg.2e2069d0a03e6c7dc6d7c2fb47eb7c21.jpg

 

Pytam, gdyż w zeszytach technicznych systemów nie znalazłem rozwiązań interesujących mnie połączeń.

Edytowano przez crea00 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, crea00 napisał:

Proszę o poradę, które rozwiązanie będzie bardziej trwałe i odporniejsze na ewentualne pękania.

 

Odporność na pękania uzyskuje się dając wszystkie łączenia płyt g/k na profilu. A właściwie to profile należy tak zaplanować i rozmieścić, aby wszystkie łączenia płyt wypadły na nich.  Wtedy krawędzie płyt nie drgają w różnych częstotliwościach i łączenie (wzmocnione bandażem, tak samo jak winkle) nie pęka.

17 godzin temu, crea00 napisał:

 

Profile obwodowe do ścian z cegły,    

Jak, skoro ściana jest krzywa? Ja bym zrobił najpierw ściany od podłogi do istniejącego sufitu a profil obwodowy sufitu tak jak wspominałem. Do profili ściennych poprzez zamocowaną płytę (ścienną) g/k.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, retrofood napisał:

Jak, skoro ściana jest krzywa? Ja bym zrobił najpierw ściany od podłogi do istniejącego sufitu a profil obwodowy sufitu tak jak wspominałem. Do profili ściennych poprzez zamocowaną płytę (ścienną) g/k.

No w tym wypadku sufit obwodowo byłby miejscami z klina.

Czyli zrobić tak jak rozrysowałem to na pierwszym rysunku? Stelaże od podłogi aż pod strop, a następnie osobno sufity, a obwodowe sufitów do profili CD przedścianek.

Teraz z tego powodu występuje kolejna wątpliwość, czy muszę zabudowywać płytami ścianki działowe i przedścianki aż pod strop? Sufit będzie obniżany o 30cm, więc czy wystarczy zabudować płytami np 10cm powyżej projektowanego sufitu?

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, crea00 napisał:

Czyli dla przedścianek nie montuję profilu ud na suficie, tylko profile pionowe przymocuję tzw. esami do ściany z cegły.

Ścianki działowe będą miały poprowadzoną konstrukcję aż do stropu.

image0.jpeg

W suficie musisz wycyrklować tak aby był dodatkowy profil w miejscu gdzie w przyszłości będzie mocowany sufitowy profil UD30 , Po to aby mieć do czego przykręcić sufitowy profil UD30 przedścianki .

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobrze, to praktycznie temat poprawnej zabudowy przedścianek oraz sufitów jest już rozwiązany.

 

Pojawiła się kolejna niepewność z mojej strony, mianowicie chodzi o ewentualne zawilgocenie ścian.

Czy konstrukcja da wszystkich ścian (tych zewnętrznych oraz wewnętrznych) będzie prawidłowa? 2xpłyta gk na stelażu plus wełna. Czy powinienem zastosować folię, chociaż dla ścian, które sąsiadują z dworem?

Czy może nad sufitem powyprowadzać kilka przewodów z komina wentylacyjnego, żeby zapewnić jakąś wentylację tych przedścianek (które nie będą zabudowane płytą aż pod strop).

Edytowano przez crea00 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Strasznie cierpliwy jesteś pewnie żywcem do nieba trafisz...
    • Czyli to zdewastowany lokal jest w sąsiedniej kamienicy? Sączysz informacje Zgłoś do inspekcji budowlanej... Właściciel sklepu spod tego lokalu coś róbi w tym temacie? Przecież go kiedyś zaleje...
    • Cześć, Chciałem kupić nieruchomość na kredyt hipoteczny. Podpisałem umowę przedwstępną w formie aktu notarialnego, dostałem również kredyt i podpisałem z bankiem umowę kredytowa. Teraz powinniśmy spotkać się u notariusza celem podpisania umowy przyrzeczonej. Do tej pory wszystko szło gładko, ale dostałem informację że sprzedający chce zobaczyć umowę kredytowa albo nie zjawi się u notariusza. Podejście co najmniej dziwne, ale chciałem w związku z tym zadać kilka pytań. Po pierwsze chciałem zapytać czy w ogóle muszę albo powinienem mu taka umowę pokazywać? Jeśli nie, może jest inny dokument który powinien go przekonać i upewnić ze dostałem kredyt? Po drugie, co w sytuacji jeśli do zawarcia umowy przyrzeczonej nie dojdzie? Termin mija za 2 miesiące, natomiast na rozwiązanie umowy kredytowej mam jeszcze tydzień. Jeśli dobrze rozumiem to wcześniej niż za 2 miesiące nie mogę nic zrobić aby nie było to uznane za odstępstwo z mojej strony, a za tydzień nie będę mógł zrezygnować z kredytu? I w końcu co w takiej sytuacji najlepiej zrobić? Z jednej strony chciałbym kupić te nieruchomość z drugiej jeżeli sprzedający będzie robił pod górkę to nie wiem czy warto? Gdybym kupował za gotówkę to pewnie złożyłbym pozew w sądzie aby wydał decyzję w zastępstwie sprzedającego, jednak z uwagi na kredyt nie wiem czy to w ogóle ma sens?
    • Witam Kupiliśmy działkę, projekt, znaleźliśmy (o ironio) wykonawcę. Podpisaliśmy umowę gdzie wykonawca zagwarantował w cenie kierownika budowy.  Co więcej Wykonawca zapewnił, że cena za kierownika budowy" obejmuje dalsze, pozostałe etapy. (Wykonawca dociąga budowętylko do stanu SSO).  Ponieważ jesteśmy laikami (pierwsza budowa w życiu), a domek dla siebie. Dopiero (o zgroro) pod koniec budowy zorientowaliśmy się ze dłużej nie możemy być spolegliwi. Zaczęliśmy domagać się coraz bardziej stanowczo szanowania naszego spojrzenia na prowadzenie prac, budowę, niedociągnięcia i nieprofesjonalne wykonania etapów. Wykonawca (uwaga - z polecenia!) twierdził i pocieszał, ze jest ok (cyt:"panie, ja od 30 lat tak robię i żadem dom się nie zawalił").  Docierając perspektywicznie do zakończenia umowy i poukładania następnych wykonawców zaczęliśmy zapraszać na budowę dalszych oferentów. By po wymiarowali stan rzeczy określili wartość ofert, Okazywało się, ze np chudziak w domu wylany jest tak krzywo/ nierówno, ze nie da się normalnie położyć styropianu. (da się ale zajęło by to koszmarnie dużo czasu = pieniędzy). Poprosiliśmy Fimę z daleka Polski by przyjechała oceniła ile styro betonu trzeba by wyrównać na minimum pod styropian chudziak. Poinformowaliśmy wykonawcę. Poprosiliśmy o uprzątnięcie wewnątrz kompletnego bałaganu (istny "Meksyk").  On obiecał i parokrotnie zaakceptował termin. Co więcej oznajmił że będzie ponieważ dalej będzie ciągnął prace. Przyjechał oferent z daleka (150km w jedną stronę) by dokonać pomiarów. My także stawiliśmy się na budowie. Wykonawcy brak. W budnku kompletny bałagan.... Dzwonię do wykonawcy. Pytam dlaczego nie jest na budowie, dlaczego nie posprzątał...itd? On na to ze przecież jest na budowie.... Ja na to że nieprawda, bo jesteśmy my i oferent (z daleka) więc kłamie. A on powiedział "O..." i zamilkł. Przeprosiliśmy Oferenta,. Ten (kryjąc zażenowanie) pokiwał głową, a nawet powiedział ze rozumie sytuację. Pojechał, wrócił do siebie (150km). Oczywiście bez pomiarów. Przeczuwając, że z tym wykonawcą (potocznie) jest coś nie tak, poprosiliśmy o konsultację innych Wykonawców. Potwierdzili brak profesjonalizmu obecnego, niedoróbki, partactwo. Zrobiliśmy dokumentację. Choć naprawa stanu rzeczy (na szczęście) jest fizycznie możliwa wiąże się jednak z dodatkowymi kosztami. Jeden z Fachowców poprosił o wgląd do tzw: "książki budowy". W związku z tym poprosiliśmy o takową Wykonawcę. Ten odesłał do Kierownika Budowy. Kierownik zaczął kręcić. Finalnie odebraliśmy książkę od Wykonawcy. Książka okazała się pełna nieścisłości i braków (złe daty, brak dat - jak pisałem wyżej). Poinformowaliśmy wykonawcę werbalnie o naszym niezadowoleniu itd. Ten skwitował, że wstrzymuje prace (...) i czeka na zapłatę za wysłana właśnie mial-em fakturę (za przed ostatni etap,za weźbę pod blachę). Napisaliśmy pismo do wykonawcy o reklamację w trybie rękojmi. (utraciliśmy zaufanie do obecnego  wykonawcy, nie mamy pewności czy naprawił by sprawnie i należycie).  Napisaliśmy o rozliczenie prac, odliczenie od posiadanej przez wykonawcę pokaźnej zaliczki: wad wykonawstwa/ budowy, zniszczenie działki, drogi za którą naprawę musięliśmy wyłożyć własne, dodatkowe środki itd, itd. W między czasie Kierownik Budowy wpadł chybna w panikę i zaczął do mnie wydzwaniać. tak był natrętny że przykuło moją uwagę. A, jak próbował wmawiać mi, że Dziennik Budowy nie jest moją własnością wyprowadził mnie z równowagi. Wprawdzie nie dałem po sobie tego poznać. ale podjąłem działania konfrontujące. Okazało się, że Kierownik próbował wymusić oddanie dziennika podstępem, wmawiając mi nieprawdę.   Dotychczasowy wykonawca nie mogąc pogodzić się z możliwymi konsekwencjami najwyraźniej wpadł w furię. Zaczął jeździć do naszych dostawców/ dalszych wykonawców (m.in blachy na dach) i opowiadać kompletne bzdury, grozić i terroryzować żeby nie udzielali przypadkiem mi dalszych usług.  Ci dalsi dostawcy /wykonawcy w rozmowach telefonicznych powiadomili mnie o tym fakcie. Niektórzy dość mocno przestraszeni. Wyjaśniłem sytuację/ stan rzeczy. Te działania wykonawcy to groźby karalne. Powiadomiliśmy pismem wykonawcę o wiedzy co do jego dalszych praktyk i konsekwencjach z kk.   Nowego Wykonawcę Zastępczego już mamy. Przymierzamy się do zmiany Kierownika (jeszcze się wahamy) Ale! Tu pytanie. Powiadamiać o praktykach i procederze wykonawcy / kierownika budowy Policję i Prokuratora...? Pozdrawiam
    • Kochany, o czym mowa? O jakiej budowie nawijasz? Bo w zwyczajnym życiu, kierownik budowy jest reprezentantem inwestora a nie wykonawcy, Więc albo opowiadasz androny, albo wałkują cię jak chcą, w dodatku za twoje pieniądze, 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...