Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

wymiana instalacji CO


Recommended Posts

Witam

w domu jest stara (bardzo stara instalacja CO zasilana kotłem węglowym. Powoli chcę to wymieniać ale wymiana wszystkiego na raz nie przejdzie w moim przypadku dlatego zaczynam od grzejników i rur. Układ jest jak w załączniku, są trzy poziomy tj, piwnica gdzie jest kocioł (wysokość 1,7m) parter (wysokość 2,7m) i piętro (wysokość 2,6m). Każda kondygnacja ma taki sam układ tyle że w piwnicy nie ma grzejników. Na rysunku podałem obecne średnice zewnętrzne rur i na ile znalazłem średnice wew. w calach. Piony również są opisane te co idą w górę i w dół. Moje pytanie dotyczy rur bo mam zamiar je zmienić na PP jak dobrać średnicę. Czy też może ktoś podać dokładnie jakie stosować średnicę??

grzejniki parter.jpg

Link to postu
1 godzinę temu, koragreg napisał:

Moje pytanie dotyczy rur bo mam zamiar je zmienić na PP jak dobrać średnicę. Czy też może ktoś podać dokładnie jakie stosować średnicę??

Co do rur to ja proponowałbym Ci zamiast PP zastosować alupexy. Mniej łączeń, kształtek przy alupexach co tym samym koszt wykonania instalacji będzie mniejszy. Średnica odpowiednia to 14-16 mm z tym że podejście do pieca musisz wykonać w miedzi.

Co do układania rur to z rysunku za bardzo nie widać co i jak chcesz zrobić, jedyne co mi się rzuciło w oczy to za dużo masz pionów, praktycznie z każdego grzejnika odchodzi pion, po co?

Link to postu
5 minut temu, MrTomo napisał:

A co jest nie tak z tymi rurami które masz? Chcesz wymienić bo szpecą mieszkanie czy z jakiegoś innego powodu?

Teraz grzejesz grawitacyjne.

Zmiana rur będzie wymagała montażu pompki / pompek.

Podejrzewam że ma rury metalowe które już są na tyle skorodowane i zaciągnięte kamieniem że uważam że dobrze robi wymieniając rury na nowe. Z drugiej strony wymienia grzejniki  a nowe grzejniki płytowe czy aluminiowe  (przy konwektorowych już nie mam mowy aby działy ze starymi rurami dużego przekroju),nie będą osiągały dobrego efektu grzejnego bez zmienienia rur i wymuszonego obiegu jaki daje pompka.

Link to postu

Instalacja jest z przełomu lat 50-60 a rysunek przedstawia to co jest tj. tyle pionów istnieje. Sądzę że kiedyś była tylko grawitacyjna instalacja obecnie równolegle na powrocie jest pompka.

Wszystkie piony schodzą do piwnicy

Mi zależy na zastosowaniu rurek PP

Link to postu
16 godzin temu, koragreg napisał:

Mi zależy na zastosowaniu rurek PP

Masz je za darmo że zależy Ci tak bardzo na rurkach PP?

Nie wiem jaka jest ich obecnie cena ale kształtki + robocizna  wyjdzie na pewno drożej aniżeli zastosowanie alupexów. Przy alupexach wszelakie kształtki minimalizujesz do minimum.

Link to postu
45 minut temu, mhtyl napisał:

Masz je za darmo że zależy Ci tak bardzo na rurkach PP?

Nie wiem jaka jest ich obecnie cena ale kształtki + robocizna  wyjdzie na pewno drożej aniżeli zastosowanie alupexów. Przy alupexach wszelakie kształtki minimalizujesz do minimum.

PP to chyba jeden z najtańszych systemów . I fajnie tym się robi .

Link to postu

Nie wiem, czy powinieneś odtwarzać obecny układ orurowania, nawet, jak ktoś podpowie Ci jakie zastosować przekroje rur...

Tu należy wykonać projekt uwzględniający fakt, że będzie cyrkulacja wymuszona pompą...

 

Będziesz nadal CO zasilał z kotła węglowego?

Link to postu

Do grzejników wystarczy nawet 20mm (wewn. 16mm) wg. mnie.

Możesz zastosować np. 25mm na kondygnacji I i 20 na wyższej (II).

Kłopotliwe natomiast przy rurach pp może być to, że trzeba uwzględniać wydłużenie liniowe pod wpływem temperatury na dłuższych odcinkach. 

Współczynnik rozszerzalności dla rur pp jest ponad 10x większy niż dla rurek miedzianych.

Czyli jeśli odcinek prosty l>5m to trzeba zrobić kompensację.

Trzeba wtedy stosować kompensatory (w kształt u). 

Chyba, że są to rurki wielowarstwowe stabilizowane aluminium, to wtedy jeśli każe odgałęzienie rozdzielone jest punktem stałym (tj. mocowaniem, które uniemożliwia przemieszczanie), to nie trzeba wykonywać kompensacji.

Edytowano przez MrTomo (zobacz historię edycji)
Link to postu
2 godziny temu, koragreg napisał:

Fajnie że jest zainteresowanie tematem ale czy jest ktoś kto potrafi i chciałby odpowiedzieć na zadane pytanie??

 

23 godziny temu, mhtyl napisał:

Średnica odpowiednia to 14-16 mm z tym że podejście do pieca musisz wykonać w miedzi.

 

2 godziny temu, joks napisał:

PP to chyba jeden z najtańszych systemów . I fajnie tym się robi .

Zgadza się że to pierwsze rury z plastiku jakie zaczęto stosować do c.o. 

Fajnie się robi wszystkimi metodami pod warunkiem że się umie :)  ale uważam że lepiej i prościej wykonać instalacje z alupexa.

1 godzinę temu, joks napisał:

Ja bym zrobił piony z 32ki a gałązki do grzejników z 25ki , myślę że wystarczy jak w instalację jest wpięta pompa .

Pion wystarczy 25 a podejścia jak pisałem wcześniej 14-16.

14 minut temu, MrTomo napisał:

Współczynnik rozszerzalności dla rur pp jest ponad 10x większy niż dla rurek miedzianych.

Czyli jeśli odcinek prosty l>5m to trzeba zrobić kompensację.

Trzeba wtedy stosować kompensatory (w kształt u). 

Między innymi to miałem na myśli pisząc że z alupexa wychodzi taniej bo nie trzeba na to zwracać uwagi.

 

15 minut temu, MrTomo napisał:

Chyba, że są to rurki wielowarstwowe stabilizowane aluminium, to wtedy jeśli każe odgałęzienie rozdzielone jest punktem stałym (tj. mocowaniem, które uniemożliwia przemieszczanie), to nie trzeba wykonywać kompensacji.

Przy alupexie tak dokładnie jest.

Życie trzeba sobie upraszczać a nie komplikować, więc cały czas uważam że obecnie robiąc instalacje c.o. używając rur PP jest to archaizm, pomimo że te rury dalej są w ofercie, więc po co komplikować sobie jak można zrobić to o wiele łatwiej i prościej.

1 godzinę temu, uroboros napisał:

Tu należy wykonać projekt uwzględniający fakt, że będzie cyrkulacja wymuszona pompą...

Od tego należałoby zacząć a nie od czapy zrobić a potem w razie niedziałania pytać się co się źle zrobiło.

Link to postu
  • 3 miesiące temu...

Mr Tomo mam pytanie odnośnie kompensacji, czy miejsce wykonania kompensacji ma znaczenie tzn. początek koniec czy środek gałęzi która ma powyżej 5m. 

Długość rury w pionie nie przekroczy 5m maks to 4m jednak w piwnicy to dojdzie już trochę długości ale będą tworzone w sposób można napisać wymuszony układem kompensacje w kształcie litery U

Link to postu

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Oczywiście że wina kładącego płytki, bo co tu miał zawinić deweloper?, że złą ścianę postawił?.
    • Gość Dominik
      Jak obniżyć temperaturę podłogi nie obniżając temperatury w pokoju? Zmniejszyć temperaturę wody na kotle obecie min 18 max 40 czy może regulować na rozdzielacze?
    • Powierzchnia podłogi, która przewodzi ciepło z ogrzewania podłogowego powinna dawać nam komfort cieplny. Pozostaje tylko pytanie czy posadzka powinna być wyczuwalnie ciepła i jaka jest maksymalna rozsądna temperatura jaką może osiągnąć? Pełna treść artykułu pod adresem: https://budujemydom.pl/instalacje/ogrzewanie-podlogowe-i-grzejniki/a/12912-jaka-temperature-powinna-miec-posadzka
    • Dzień dobry,  Jako nowy użytkownik i totalny laik remontowy proszę o poradę. Sytuacja wygląda tak : kupiliśmy mieszkanie od dewelopera (ostatnie piętro jakby to miało jakieś znaczenie) mieszkamy tu 4,5 roku. Ok 2 miesięcy temu zauważyliśmy że w jednym z pokoju odparzyl i  pękł tynk. Usterka zgłoszona na gwarancji, przyszła ekipa i dosłownie zdjęła rękami 3/4 ściany, położyła nowy tynk itp. W trakcie naprawy znalazłam 3 inne miejsca w których był głuchy tynk. Skuli te miejsca i naprawili. W międzyczasie odkryliśmy że głuchy tynk jest dosłownie w prawie całym mieszkaniu w różnych miejscach A co najgorsze w łazience są odparzone prawie wszystkie płytki. To też było zgłoszone jako usterka, deweloper oczywiście się wypiął, twierdząc że to wina tego co kładł płytki. "Komisyjnie" zdjął jedną płytkę, odeszła cała z klejem. Pytanie Czy napewno miał rację ? Trochę to dziwny zbieg okoliczności. Na zdjęciu nr 1 widać jak wygląda płytka po zdjęciu A na nr 2 jak wygląda ściana.
    • Niestety nie ma półsrodków. Albo konstrukcja z łat i kontrałt, albo PROBLEM w przyszłości.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...