Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Witam, planujemy z narzeczoną rozpocząć budowę domu jednorodzinnego na działce o pow. 0.1216ha, z Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego 6.MN.12 (działka pod zabudowę domu jednorodzinnego) , która w Starostwie została objęta Uproszczonym Planem Urządzania Lasu . Odlesienie całej powierzchni wyniesie ok 30 tyś zł co porównując z cenami działek w okolicy jest nie opłacalne. Dowiedzieliśmy się, że można wyłączyć z produkcji leśnej 500m2 za darmo, na budowę domu jednorodzinnego, jednak wtedy przy ewentualnej  próbie sprzedaży działki, Państwo otrzymuje prawo pierwokupu tej ziemi. Uważamy też, że 500m2 może być nie wystarczające w przyszłości, co wtedy? Będzie możliwość wycięcia kolejnej części drzew?

- Czy może istnieje jakiś tańszy sposób odlesienia całej działki 0.1216ha (np.  zasadzenie w zamian drzew  o tej samej pow. na innej działce i przeznaczyć ją jako las)

- Myśleliśmy również o podzieleniu działki tworząc jej dwa nr.  o  powierzchni 0,499m2 , oraz 717m2 ; gdzie wyłączymy z produkcji leśnej całą działkę 499m2 i wybudować na niej dom jednorodzinny , drugą natomiast o pow. 717m2 wyłączymy całą, lub część nie płatną 500m2, jednak nie będziemy na niej budowali nic ( na tą chwile przepisy nie mówią nic o czasie, w jakim to trzeba postawić budynek przedstawiony na mapie ewidencyjnej składanej w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych  w momencie składania wniosku o odlesienie) zostanie po prostu wylesiony teren, który chcielibyśmy w jakiś sposób zagospodarować ( altanka/ miejsce wypoczynkowe/ lub po prostu wolna przestrzeń ). 

Czy borykał się ktoś z podobnym problemem i zna jakieś korzystne rozwiązanie z sytuacji? Działka przepisana od dziadka, bardzo Nam się podoba i na tą chwilę nie mam mamy innego rozwiązania poza budową na niej. Z góry dziękuje za pomoc;) 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Daj sobie z nią spokój. Nie zapomnij że jeszcze jeszcze tzw linia zabudowy od granicy lasu nie wiem czy jest to stała odległość czy regulowana wg gminy ale którym temacie tu na forum ktoś opisywał że ta linia wynosiła coś około 15 m i wtedy może okazać sie że nie postawisz domu nawet gdy ten kawałek działki odlesisz.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, Dyba Arkadiusz napisał:

w 2018 zmieniły się przepisy i jeśli las jest na tej samej działce nie ma wyznaczonej odległości budowy domu od drzew, jeśli las jest na działce obok ta odległość wynosi 4m. Mimo wszystko 500m2 jest to za mało na budowę i użytkowanie działki

Gdzieś to wyczytał? 4 m to jest odległość że tak powiem normalna gdy nie ograniczają nas żadne oboszczenia.

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Aż z ciekawości poszperałem w necie i co znalazłem? Oczywiście jest wzmianka o 4 m ale przy spełnieniu pewnych warunków a nie jak piszesz że jest to pewnik. Najlepiej upewnij sie przed zakupem niż po zakupie działki bo może być  głębokie rozczarowanie.

Cytat

Minimalna odległość budynku od lasu

Podstawowa minimalna odległość jaką musimy zachować między lasem a na przykład budynkiem mieszkalnym albo niewielkim garażem czy też budynkiem gospodarczym, wynosi:

12 m – jeśli ściany i przekrycie dachu są nierozprzestrzeniające ognia

oraz

16 m – jeśli ściany lub przekrycie dachu budynku są rozprzestrzeniające ogień.

Taką odległość zachowujemy, gdy ściana nie jest ścianą oddzielenia przeciwpożarowego i ma powyżej 65% powierzchni o odpowiedniej szczelności ogniowej, czyli na przykład powierzchnia okien i drzwi niemających wymaganej szczelności ogniowej zajmuje mniej niż 35%. Jeśli większa powierzchnia ściany nie ma tej wymaganej szczelności ogniowej, odległości te są jeszcze większe. Wymagania dotyczące klas odporności ogniowej poszczególnych elementów budynku znajdziesz w § 216 warunków technicznych.

 Obowiązujące od 1 stycznia 2018 r. nowe warunki techniczne wprowadzają pewne odstępstwo od podstawowych wymagań, czyli od tych minimalnych odległości 12 i 16 m.

Natomiast jeśli zachodzi któryś z warunków, o których wspomniałam, czyli obszar, na którym znajduje się granica lasu jest przeznaczony w planie miejscowym pod zabudowę niezwiązaną z produkcją leśną, a gdy nie ma planu – grunty leśne objęto zgodą na zmianę przeznaczenia na cele nieleśne uzyskaną przy sporządzaniu planów miejscowych, które utraciły moc, wtedy niektóre budynki możemy zlokalizować:

minimum 4 m od lasu – gdy granica lasu znajduje się na sąsiedniej działce

albo

w dowolnej odległości od lasu – gdy granica lasu znajduje się na tej samej działce co budynek.

 

Źródło z którego pochodzi cytat

https://oprawiebudowlanym.pl/2019/01/odleglosc-budynku-lasu-nowe-warunki-techniczne.html

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"w dowolnej odległości od lasu – gdy granica lasu znajduje się na tej samej działce co budynek" - jeśli odlesimy 500m2 z 1216m2 to budynek będzie na tej samej działce co las, działka już jest, bo była to darowizna od dziadka i za nią nie płaciliśmy, teren i okolica Nam się podoba i próbujemy różnych rozwiązań żeby móc się konkretnie tam wybudować. Na tą chwile nie mamy innej opcji. 

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ciekawi Nas jeszcze jak sporządzany jest uproszczony plan urządzania lasu i jak jest on aktualizowany, co z odwołaniem jeśli już został sporządzony w 2017 roku na tą działkę? Konkretnie czy jeśli istnieje plan od 2017 roku ( a sporządzany jest na okres 10 lat przez starostę i co 10 lat powinien być aktualizowany, gdzie firma wynajęta przez ochronę środowiska sporządza opis taksacyjny, stan drzew itd. ), to czy w 2027 roku przy aktualizacji Uproszczonego Planu Urządzania Lasu jest wtedy możliwość odwołania się od tej decyzji; objęcia działki lasem, jeśli zdążymy do 2027 wybudować na niej dom? ( pozwolenie na odlesienie 500m2 pod budowę domu jednorodzinnego byśmy dostali teraz, powstał by na niej budynek, a odwołanie w 2027 złożymy na pozostałe 700 m2/ budynek byłby dla Nas podstawą do odwołania się od decyzji do projektu aktualizacji Uproszczonego Planu Urządzania Lasu) 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 rok temu...

Nie chce już kolejnego tematu zakładać. Więc się tutaj dopiszę :)

 

Planuje wybudować dom jednorodzinny na działce leśnej (oznaczenie całości jako LsVI). Właśnie wystąpiliśmy o wyłączenie części działki z użytkowania leśnego. Mapka poniżej:

 

image.png.1cb424b05c00fd95d79909fd2bbb4854.png

 

Problem pozostaje teraz z materiałami budowlanymi NRO. Czytam paragraf 216 i nadal nie do końca rozumiem co ja dokładnie musiałbym zmienić w projekcie żebym mógł wybudować dom. Praktycznie wszystkie okna zrobić zgodne z certyfikacją NRO? 

 

Mój projekt domu to lustrzane odbicie domu w aurorach 5:

https://www.archon.pl/projekty-domow/projekt-dom-w-aurorach-5-m61922d62df5e7#lustro

 

Słyszałem, że nawet wyłączenie z produkcji leśnej całości działki nie zmienia użytku i nadal trzeba zachować wszystkie zasady bezpieczeństwa ppoż? Czy to prawda? W sumie odlesienie to też niezły wydatek pewnie w granicach 30 tysięcy zł. A może to jednak lepsze rozwiązanie jest?

 

Najgłupsze jest to, że to jest działka na obrzeżach dość dużego miasta i w okolicy typowych lasów nie ma. A większość drzew i tak muszę wyciąć bo są za wysokie, także korony są prawie na czubkach drzew tylko. Zagraża to zabudowaniom. Oczywiście nadal jest to działka leśna. Na szczęście działka w miejscowym planie zagospodarowania jest jako mieszkaniowa.

 

Byłbym wdzięczny za wszelką pomoc i sugestie co z tym fantem zrobić.

Edytowano przez Crushnik (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam nadzieję, że to jakoś mój projektant dobrze dostosuje. Chciałem się po prostu dopytać, bo akurat ten którego akurat mam to nie wiele miał takich przypadków.

 

Jedynie co się dowiedziałem na razie, że musi to być minimum klasa odporności pożarowej D (czasem niektórzy piszą, że C). Może nie będzie ciężko dostosować do tej klasy budynek. Jeszcze ktoś mi podrzucił pomysł żeby wziąć eksperta ppoż., który zrobiłby ekspertyzę do działki którą mam. Z tą ekspertyzą zgłosić się o odstępstwo do Ministerstwa Infrastruktury. 

Edytowano przez Crushnik (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Wiedziałem, że warto dać sygnał, co zamierzam zrobić. Dobrze, że mi otwieracie oczy na pewne sprawy. A teraz garść szczegółów technicznych dotyczących konstrukcji, które może lekko rozjaśnią, czemu nie obawiam się różnych spraw pogodowych.   Otóż: Osiem słupów o przekroju 14x14cm stoi w rozstawie co 220cm wzdłuż i w odstępie 2,6 w poprzek. Słupy posadowione są na stopach fundamentowych 40cmx40cm z betonu sięgających na głębokość 80cm (to te bliżej domu), i 115cm (to te dalej od domu). Słupy zbrojone są prętami 4 x fi10 ze strzemionami w rozstawie co 15cm.   Na słupach leżą belki poprzeczne o przekroju 14 cm x 14cm, czyli jak kto nie wie: sa to belki grube, takie na murłaty. Całość spięta jest poprzecznymi belkami o przekroju 14 x 14 (poziome belki - murłaty) za pomocą łączeń ciesielskich i dodatkowo skręcona wkrętami ciesielskimi. Wkrętów jest ... od groma, bo każde ciesielskie łączenie jest ustabilizowane co najmniej trzema wkrętami.    Krokwie o przekroju 7x14cm mają rozpiętość 2,6m od słupa do słupa. Łączenie krokwi do "murłat" zrobiłem za pomocą wkrętów i zaciosów (czy jak zwał). Krokwie są rozłożone co 37cm w osi, co daje rozstaw 30cm w świetle. Tak gęsto i w takim przekroju drewna to nawet chyba stropów się nie buduje, bo tam co prawda szerokość belki jest większa, za jej długość od podpory do podpory jest daleko większa niż te moje 2,6 m.   No więc słuchajcie, sądzę, że ta konstrukcja postawiona jest z dużym zapasem, jeśli chodzi i o przekroje, i o rozstaw słupów, i o rozmieszczenie krokwi. Konsultowałem ten ustrój z konstruktorem i nie ma tu ściemy żadnej.   Ta konstrukcja ma większą nośność niż niejedna połać dachu kryta dachówką, bo tam rozstaw krokwi wynosi i coś koło 90cm, a podparcia krokwi są u mnie co 2,6, podczas gdy w konstrukcjach więźby jest to co jakieś 3m, a znowu słupy konstrukcji więźby stawia się co 4m albo i co 4,5m, bo ludzie nie chcą mieć słupów w pokojach. 
    • Dołóż do tego 800 kg mokrego śniegu. Na metr kwadratowy. Tak jak wspomniałem, nie twierdzę, że to się od razu zawali. Ale trzeba uwzględniać takie obciążenia i mieć na uwadze, że spadek jest minimalny, a powierzchni brak gładkości. Wiec o zsuwaniu się śniegu nie ma mowy. Musi roztajać. Ale wszystko można zaplanować. 
    • Temu zapytałem z czego toto będzie ....Po roku będzie mógł PeZet posadzić dodatkowo na środku tego dachu kaczeńce.
    • Takie rzeczy planuje się  przez budową konstrukcji, zielone dachy "zaczynają" swój ciężar od 50kg/m2 a po kilku latach mogą już ważyć dwa razy więcej ich ciężar ciągle może się zwiększać nawet powyżej 130kg/m2   Co do opadów to nawet deszcz, czy podlewanie skutecznie zwiększa ciężar, odśnieżanie jest trudne, ale możliwe, trzeba jednak ciągle mieć to na uwadze, drewno  na dachu domu jest osłonięte od czynników atmosferycznych, zadaszone nad tarasem  już nie, wilgotność drewna będzie rosła w okresie jesienno-zimowym wraz ze wzrostem obciążenia dachu, degradacja drewna również.     
    • W tym, że przed lotem do Smoleńska też nikt nie widział w niczym problemu.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...