Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Co zrobić z dachem, który pokryto bez ułożenia folii dachowej FWK?


Recommended Posts

Odpowiedź eksperta: Brak folii przed ułożeniem ostatecznego pokrycia dachowego jest poważnym błędem, jeśli poddasze będzie wykorzystywane na cele mieszkalne, a więc i ogrzewane. Sytuacje takie zdarzają się najczęściej, gdy dach kryty jest prowizorycznie papą na deskowaniu, a dopiero po pewnym czasie układane jest docelowe pokrycie.


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/stan-surowy/dachy-i-rynny/porady/8292-co-zrobic-z-dachem-ktory-pokryto-bez-ulozenia-folii-dachowej-fwk

Link to postu
Dzień dobry! Mam nie lada problem. Zakupiliśmy dom z roku 1975 z dachem skośnym, Dach jest oczywiście nie ocieplony, pokryty dachówką betonową. Żeby było śmieszniej, między tą dachówką a krokwiami jest kilkucentymetrowa płyta z supremy. Mam uprzejme pytanie-czy jest możliwe w miarę bezpieczne od zawilgocenia ocieplenie takiego dachu i jak można je wykonać i przy użyciu jakich produktów,..Najlepiej, bez usuwania supremy....pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za odpowiedź. Paweł
Link to postu

Dzien Dobry! Bardzo dziękuję za odpowiedź. Zasadnicza kwestia jest jednak taka, że ten dom jest w Holandii a ja chciałbym jednak sam zrobić to ocieplenie, głównie ze względu na tutejsze ceny robocizny....Czy jest Pan w stanie coś bliżej poradzić, aby można to było samemu wykonać bez rażących błędów w sztuce? Dodam, że nie są to moje pierwsze prace budowlane ale pierwszy raz mam do czynienia z  supremą na poddaszu...Głównie chodzi mnie o to ,aby nie dochodziło so skraplania się pary wodnej...Poddasze aktualnie nie jest użytkowane, niemniej jednak znajduje się na nim kocioł gazowy. Kocioł jest chyba nastawiony na tryb antyzamrożeniowy, ponieważ nawet jeśli termostat pokojowy nie daje mu sygnału do załączenia ( zadana temperatura jest osiągnięta w miejscu zamontowania termostatu) to kocioł włącza się na dosłownie dwie sekundy co chwilę. może w przyszłości będzie to poddasze też użytkowane...dlatego też moje pytanie o ocieplenie dachu...Z góry dziękuję za cenne rady i życzę miłego dnia

Link to postu
19 godzin temu, Pawełnl napisał:

a ja chciałbym jednak sam zrobić to ocieplenie

Będzie to trudne zadanie

 

19 godzin temu, Pawełnl napisał:

Czy jest Pan w stanie coś bliżej poradzić, aby można to było samemu wykonać bez rażących błędów w sztuce

Proszę przeszukać chociażby to forum.

Porad jest mnóstwo, tylko poszukać i czytać.

 

 

Dnia 15.11.2019 o 00:31, Gość Paweł napisał:

między tą dachówką a krokwiami jest kilkucentymetrowa płyta z supremy

Krokwie o jakich wymiarach?

Ta suprema gdzie się znajduje - bliżej mieszkania czy dachówki?\

Ile miejsca zostaje pomiędzy krokwiami?

 

 

Link to postu
  • 2 lata temu...
Gość Waldemar
Dzień dobry. Mam taki sam problem jak w temacie pokrytego deskowania papa i blacha. Chcę teraz docieplic dach. Różnica u mnie jest tylko taka ze strych jest nie ogrzewany i nie bedzie stanowil powieszchni do adaptacji na pokoje itp. Pytanie czy powinienem zastosowac folie parapszepuszczalna?. Dziękuję za odpowiedź.
Link to postu
3 minuty temu, Gość Waldemar napisał:

   Chcę teraz docieplic dach. Różnica u mnie jest tylko taka ze strych jest nie ogrzewany i nie bedzie stanowil powieszchni do adaptacji na pokoje itp. 

 

A możesz wytłumaczyć po co w takim razie "docieplać", skoro tam jest i będzie zimno?

Link to postu
  • 3 tygodnie temu...
Panowie problem jest 1 od izolujemy budynek czyli bryłę kwadratowąI pozostawimy w wolną przestrzeń w dachową tam nastąpi skraplanie się wody kapanie na zaizolowany strop Z tego co wiem bo mam taki sam problem Trzeba by było wywinąć folię paroprzepuszczalną Od krokwi do krokwi wełna5 snurek
Link to postu

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Według Twojej filozofii wychodzi że nie. Tylko dlaczego na rynku deweloperskim duże mieszkania są droższe a małe tańsze, bo to takie mądre racjonalne i przemyślane?. A małe domeczki też tańsze od dużych willi.  Ciekawe dlaczego tak jest? No właśnie, ci z grubszymi portfelami kupują większe i na więcej ich stać, to chyba oczywiste. No nie dla wszystkich jak widać. Bo wolimy czarować rzeczywistość. Pewnie też gdybyś dysponowała nieograniczonymi funduszami, to dalej byś mieszkała w tym 50m metrowym gniazdku w bloku i latała prywatnym odrzutowcem do Paryża na zakupy. Bo luksus i bogactwo to dla Ciebie całkiem co innego znaczy.      
    • Dziękuję za lekturę na piątkowy wieczór. Dziękuję w ogóle wszystkim, którzy się wypowiedzieli w moim wątku. Doceniam i napewno wezmę sobie do serca Wasze porady. Przede mną weekend na sprawdzenie wszystkich spraw dotyczących działki a we wtorek zapadnie ostateczna decyzja. Jeśli chcecie to oczywiście podzielę się z Wami wszystkim tym przez co musiałem "przejść" i jak sprawa się zakończyła. Jeszcze raz serdeczne podziękowania dla Wszystkich, którzy zabrali głos w moim poście. A korzystając z okazji, życzę wszystkim budującym i nie tylko udanego weekendu
    • Patrząc na to od tej strony, nie jest pewne, że Ci, którzy mają większe domy, są w większości bogatsi Wielu buduje domy na kredyt - czy są bogatsi? Szczególnie teraz, spłacając wielką ratę? Nie sądzę Według mnie Ci, którzy budują bez wielkiego kredytu mniejszy metraż, są mądrzejsi i bogatsi Wielu wybudowało dom bez totalnie żadnej wiedzy teoretycznej i żałują "po latach" metrażu i formy. Wybudowaliby mniejszy i może parterowy, bez schodów ... bo latka lecą, a chodzić po schodach wiele razy dziennie trzeba pomimo tego, że kręgosłup boli Okna na piętrach i nad otwartymi do samej góry parterami umyć trzeba   Tak, że nie zawsze to kwestia "stać albo nie stać" Wiem, co powiesz. Że większy dom więcej kosztuje i jeśli trzeba będzie sprzedać, to więcej kasy wpłynie do kieszeni. Czy aby na pewno? Target osób, którzy chcą duży dom, nie jest chyba taki spory. Czyli co? Czyli trudno go sprzedać Dwa - ludzie raczej wolą budować swój, po swojemu - według siebie, a nie kupować taki, w którym coś i tak trzeba zmienić    Więc ponawiam pytanie - czy na pewno to kwestia bogactwa?
    • Ale Ty piszesz o tym co ludzie mają i na co ich stać, a ja piszę o poglądach. Ale jak tak patrzysz to masz rację bo zapewne biedniejszych jest więcej niż tych których stać na więcej. To oczywiste. Choć i to się powoli zmienia.   to dopisałem wżej po edycji, pewnie nie przeczytałeś   Powiedz że do teraz o takich poglądach nie miałaś pojęcia.
    • Pewnie więcej znalazłabym ich na forum blokersów i sympatyków domków do 50 m2, niż na forum budujemy dom No nic, co pogadaliśmy, to nasze Czasem warto poznać inny punkt widzenia  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...