Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Generalny remont mieszkania w kamienicy z 1880r. Potrzebne dobre porady przy kolejnych etapach remontu.


Recommended Posts

Dzień dobry.

Niedawno spełniłem swoje marzenie kupując mieszkania w odrestaurowanej kamienicy z 1880r.

Mieszkanie jest do generalnego remontu, i mam już za sobą zrzucenie starych tynków ze ścian i sufitów.

Tę "najbrudniejszą" robotę wykonuję systemem gospodarczym, co pozwoli mi zaoszczędzić fundusze, które będę mógł dołożyć do etapu wykańczania wnętrza.

 

Aktualnie zastanawiam się jak podejść do sufitu.

Jak widać na zdjęciu - deska i tynk na słomie:

IMG-1442.jpg

 

Wnętrze sufitu wygląda następująco: 18 cm pustej przestrzeni.

IMG-1439.jpg IMG-1440.jpg IMG-1441.jpg

 

W mieszkaniu będą sufity obniżane o 30 cm względem stanu istniejącego, a pustą przestrzeń mam zamiar wypełnić wełną oraz folią.

Czy wygłuszać tę pustą przestrzeń w stropie wełną?

Edytowano przez crea00 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Remont takich pomieszczeń wymaga przeprowadzenia dokładnej kompleksowej oceny ich stanu i dostosowanie technologii do konkretnych warunków - tego na odległość nie da się zrobić. Choć część prac można wykonać samodzielnie, to dobór rozwiązań  lepiej powierzyć fachowcowi  obecnemu na miejscu.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam. Czy jeżeli będę chciał wymienię okno+drzwi tarasowe trzyskrzydłowe na same drzwi tarasowe trzyskrzydłowe to muszę to zgłosić czy potrzebuje pozwolenia .. Ingerencja nie wiąże się z poszerzeniem otworu... Tylko rozbicie pod oknem z parapetem... P.S w planach oryginalnych były drzwi tarasowe trzyskrzydłowe... Teraz mam okno dwuskrzydłowe+drzwi jedno skrzydłowe...
    • A wiesz że nie wiem czy nasiękniety w jakimś tam stopniu wodą beton, dobry beton,  zamarzając zwiększa swoją objętość, ale wydaje mi się że chyba raczej nie.   Pewnie dlatego że ta strona była narażona na zasiekający śnieg z deszczem i po tej stronie słupka ściekała woda i zamarzała. Albo po prostu tylko ta cała strona słupka była odspojona od betonu i tam się gromadziła w tej szczelinie woda.   Nie uwierzę w żadne osiadanie fundamentu, choć oczywiście i ono mogło mieć miejsce, ale wtedy rysa by przecież poszła po najcieńszym elemencie tego ogrodzenia, czyli po murku między słupkami a nie akurat po słupku. To przecież oczywiste, tak to działa nie inaczej. A może jednak nie, ale w takim razie musisz mnie jakoś przekonać do swojej wersji.
    • Tylko że pustaki pękają niejako pod kreskę, dosyć regularnie, zupełnie jakby to pęknięcie szło pod wpływem siły, no właśnie na przykład pochodzącej z z osiadającego fundamentu. 
    • Chyba jest tak, że wnętrze słupka nasiąka wodą, jeśli woda nie wyparuje, tow czasie mrozu zamarza, zwiększając swoją objętość, rozpychając formę, rozrywa ją.  
    • to wszystko jest na zalinkowanej stronie. W dachu jest 15cm styropianu, ściany są metalowe, tam też jest styropian. Mi styropian w niczym nie przeszkadza. Temat dachu wstępnie konsultowałem z wykonawcą PV - lepiej dach z nachylenie 10-15 stopni niż płaski i konstrukcja na stelażach. Ppoż - oczywiście. Co do wysokości to jeszcze nie wiem, ale i tak planowałem budynek wyższy niż niższy - ze względu na sporą ilość produkowaego ciepła..   Wentylacja - wstępnie myślałem nad jakimś systemem filtrów na wejściu i bardzo dużym przepływem powietrza. Dodatkowo pewnie klima dużej mocy do pomocy w największe upały...ale to wszystko wyjdzie w praniu, jak pomieszczenie będzie się zapełniać sprzętem... Rysiu - możesz coś podpowiedzieć? W tematach wentylacyjnych zawsze się kłócę z bratem - bo on ma wizje, że robimy huragan w pomieszczeniu i klima nie jest potrzebna. Ja zawsze mu wbijam do łba, że bez klimy, przy takiej ilości sprzętu to sprzęt się usmaży....zawsze kończy się kłótnią aha, kłótnia między innymi dlatego, że on chciałby to zrobić jak najtaniej - tak w robocie jak i potem koszty utrzymania - natomiast z mojego skromnego w tej materii doświadczenia wiem, że nie ma co żałować na takich sprawach...wolę doliczyć do zużycia pobór z klimy i jej koszt i miec spokój, niż z niepokojem patrzeć na temperatury wewnątrz tym bardziej, że zdarzało mi się pracować w serwerowni gdzie były własnie takie ekstremalne temperatury - koszmar...
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...