Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Ocieplenie i wykończenie mojego poddasza użytkowego


Recommended Posts

8 minut temu, animus napisał:

To podłuż podkładki ze sklejki 2-3 cm.

No pierwsze co to tak pomyślałem. Ale mam ES i mam obrotowe żeby móc pomacać jaki to patent.

 

10 minut temu, animus napisał:

Ja bym wykleił ten cały skos ze styropianu na panikę.

Czyli zamontował byś konstrukcję z profilami, a później omijając wieszaki i kable przykleił styropian? Czyli żadnej funkcji kontrukcyjnej styropian by nie spełniał?

Ale dalej nie wiem jak zamocować skośnie ten kawałek płyty GK o wymiarach 45cm x 236cm....

 

14 minut temu, animus napisał:

Na tym parapecie  postawisz kwiaty w doniczkach.

A jakiś inny pomysł?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, usiek napisał:

No pierwsze co to tak pomyślałem. Ale mam ES i mam obrotowe żeby móc pomacać jaki to patent.

Twój cyrk.

3 godziny temu, usiek napisał:

Czyli zamontował byś konstrukcję z profilami, a później omijając wieszaki i kable przykleił styropian? Czyli żadnej funkcji kontrukcyjnej styropian by nie spełniał?

Ale dalej nie wiem jak zamocować skośnie ten kawałek płyty GK o wymiarach 45cm x 236cm....

Sam styropian jak na elewacji.

3 godziny temu, usiek napisał:

A jakiś inny pomysł?

Ścianka z ploty g/k mocowana do schodów z tego boku, oraz do ściany zewnętrznej i sufitu.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...

To wszystko możesz podłożyć. Jedyne ograniczenie, to trzeba się zastanowić, czy jakieś instalację tamtędy nie pójdą, czy nie będzie przeszkadzało. Kurna, ile butelek się po budowach zostawiło nad sufitem...

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 4 tygodnie temu...

Żeby nie zakładać nowego tematu.... siostra robi remont mieszkania w bloku. 

A mnie chyba jako coraz bardziej zaprawionego w boju wykończeniowca zaczynają podpytywać co i jak :)

 

Czy te wyrwy po elektryku da radę zagipsować i malować?

Na moje oko bez gładzi na całej ścianie będzie nieładnie. Dobrze myślę?

 

642ade6f8794a585.jpg

 

A tu ściana w salonie. Na ścianie z lewej strony były przyklejone jakieś deski (to co tam leży na podłodze). Nie wystarczy zeskrobać kleju, połatać i bez gładzi uzyskać idealną ścianę?

 

cc8603f61eebf567.jpg

 

Oraz padło pytanie czy płyty GK na to przyklejać.

Ja bym to raczej normalnie bez GK robił.....

 

ps. Mam ochotę na te ściany. Idealne pole na test i podniesienie swoich umiejętności przed metrami w moim salonie.

Gładź wałkiem + pióro 80cm bym przetestował.

Edytowano przez usiek (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziury po elektryku bez problemu załatasz, najlepiej gipsem budowlanym, tylko schnie kilka dni, ale twardy jak kamień. Wątpię że uda Ci się tak szpachlę wyszlifować, żeby nie zostały ślady. Położyć gładź i wyszliwować na tych dwóch ścianach to jest w granicach 10 godzin roboty.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

  • Dziękuję 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, usiek napisał:

 Czy te wyrwy po elektryku da radę zagipsować i malować?  

 

A jakżeby inaczej? 

13 godzin temu, usiek napisał:

 Na moje oko bez gładzi na całej ścianie będzie nieładnie. Dobrze myślę?  

 

Raczej tak. Gładź, jak sama nazwa wskazuje... :icon_biggrin:

 

13 godzin temu, usiek napisał:

 A tu ściana w salonie. Na ścianie z lewej strony były przyklejone jakieś deski (to co tam leży na podłodze). Nie wystarczy zeskrobać kleju, połatać i bez gładzi uzyskać idealną ścianę?  

 

Ona (ściana) będzie w miarę, ale nie idealna. Dlatego reszta jest kwestią wyboru. Czy taki poziom gładkości jest do przyjęcia. Ogólnie powiem tak. Jeśli już szpachluje się ściany, to całość. Chyba, że jakaś jedna zostaje na przykład w gołej cegle. 

13 godzin temu, usiek napisał:

 Oraz padło pytanie czy płyty GK na to przyklejać.

Ja bym to raczej normalnie bez GK robił..... 

 

Oczywiście, że tak. Płyty GK to koszty materiału i robocizna. Koszty zbędne. 

  • Dziękuję 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, vlad1431 napisał:

najlepiej gipsem budowlanym,

Przecież tym materiałem nie da się robić :)

On już zastyga w trakcie mieszania go z wodą, ostatnio zanim na drabinie wszedłem to schodziłem urabiać na nowo :)

 

On jest chyba 2-3 razy tańszy od szpachlowego ale ja go nigdy już nie kupię bo dla mnie jest bezużyteczny. Może to kwestia wprawy...

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, usiek napisał:

Przecież tym materiałem nie da się robić :) 

 

Ale da się robić gipsem maszynowym. W mieszkaniu które kupiłem, tynk odpadał całymi płatami. Musieliśmy więc odbijać wszystkie niepewne miejsca. No i wyszła z tego mozaika, z koniecznością uzupełnienia wielkich obszarów ścian i sufitów. Jak oszacowaliśmy ilości szpachli do kupienia... szok. Koszty urosły niebotycznie! Dlatego wybraliśmy takie rozwiązanie. Na ścianę, w miejsca bez tynku, poszły resztki, takie odpady płyt G/K, wciskane w ręcznie nakładaną masę gipsu maszynowego. I cała ściana została wyrównana gipsem maszynowym. Teraz żadnego śladu nie znajdziesz, ze tam pod gładzią jest wielki miszmasz. :icon_biggrin:

 

 

 

PS. A wracając do płyt G/K. O ile na ściany daje się je tylko wtedy, kiedy stare są w stanie katastrofalnym, to sufity najczęściej opłaca się robić podwieszane, albo z płytami klejonymi. Bo inaczej ciężko jest takie sufity wyrównać.

Edytowano przez retrofood (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja też nie lubię budowlanym robić, ale pierwszy raz koło ościeżnicy w kuchni go użyłem i nic nigdzie nie pękło, a wcześniej zwykły gips, czy zaprawa cała odpadała. Także tego, ja robię sobie tak z dwa centymetry na dnie wiaderka i zazwyczaj udaje mi się cały zużyć, ale w ciągu chyba 3 minut. A na takie dziury można też zaprawe murarską zwykłą dać, bo zwykła szpachla może pęknąć przy schnięciu bo będzie jej. za dużo. Ale nawet jak pęknie, to wtedy kładzie się gładź.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka



Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, vlad1431 napisał:

  zazwyczaj udaje mi się cały zużyć, ale w ciągu chyba 3 minut 

 

Pośpiech jest dobry przy łapaniu pcheł. Gipsem budowlanym to można załatać jedną dziurę, a na budowie rozrabianie masy co 3 minuty na dnie wiaderka, może wykończyć największego twardziela. Dlatego polecam gips maszynowy. Te dwie godziny mozna nim działać spokojnie i bez potu zalewającego oczy.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, usiek napisał:

Przecież tym materiałem nie da się robić :)

On już zastyga w trakcie mieszania go z wodą, ostatnio zanim na drabinie wszedłem to schodziłem urabiać na nowo :)

 

On jest chyba 2-3 razy tańszy od szpachlowego ale ja go nigdy już nie kupię bo dla mnie jest bezużyteczny. Może to kwestia wprawy...

Tak jak napisałeś, ten gips jest dla idiotów, w dodatku przyczepność jego jest licha. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, retrofood napisał:

 

Jeśli już, to dla idiotów szybkich.

Bardzo szybkich.

 

Lepszy efekt osiąga się z gipsem szpachlowym, dodając katalizatora w postaci cementu 

(tzw. piorun budowlany) ilość dosypanego cementu decyduje o szybkości wiązania  gipsu, a  odpowiednio zmieszane składniki wydłużają czas np. do 10-15 minut  od związania i  taka mieszanka jest nawet mocniejsza od zwykłego "gipsu dla idiotów".  

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×
×
  • Utwórz nowe...