Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Ocieplenie i wykończenie mojego poddasza użytkowego


Recommended Posts

3 godziny temu, usiek napisał:

To 2000pln kosztuje

 

Są tańsze, poszukaj.

https://allegro.pl/oferta/jednostka-wentylacyjna-z-odzyskiem-ciepla-100-mm-9048340498

Możesz też bez odzysku zamontować, jak jeszcze drogo.

Możesz ostatecznie pozostawić to pomieszczenie bez wentylacji, tak jak Joks radzi.:icon_mrgreen:

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
  • Dziękuję 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, animus napisał:

Na wentylację mechaniczną to już chyba za późno, sam rekuperator służy  tylko do odzysku ciepła z wentylacji.

Teraz pozostało rozejrzeć się za takimi przez ścianę.

tf2.jpg

Albo alternatywa z innej firmy - konkretnie z tej https://budujemydom.pl/irbj/instalacje/wentylacja-klimatyzacja/rekuperatory/ecoventeam-sp-z-o-o

392865-b87f-970x0_prana-dzialanie-dziala

  • Dziękuję 2
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, animus napisał:

Możesz ostatecznie pozostawić to pomieszczenie bez wentylacji, tak jak Joks radzi.:icon_mrgreen:

 

1 godzinę temu, joks napisał:

owiedz gdzie napisałem żeby zrezygnował z wentylacji ?

A może, jesli to poddasze - zrobic zwykłą wentylację wywiewną, albo w górę na dach, albo nawiew i wywiew nawietrzakami w oknach?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, bajbaga napisał:

:zalamka:

Dobra - jesteś dokładny. Bardzo dobrze.

Jeśli są szczeliny nawietrzające u dołu okna, a wywietrzające u góry - widziałem gdzieś takie - no to jest to wymuszenie jakiejś cyrkulacji powietrza w pomieszczeniu, choć oczywiście lepsze możliwości dlaje wentylacja wywiewna +nawietrzaki.

Jak może wiesz - jestem zwolennikiem naturalnych przepływów powietrza, jeśli jest to możliwe - zamiast mechanicznych, jeśli nie jest to konieczne. Z różnych powodow.

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, animus napisał:

W momencie jak napisałeś ładnie doradzają.

Zamiast zacząć od najprostrzych spraw to wciskacie jakieś rekuperacje , wentylatory ......Gips często wysycha w plamy a Ty i rzeczony od razu że w jakiejś pakamerze nie ma wentylacji ...Nie musi być jeżeli nic nie wilgotnieje .

Chyba jest różnica między rekuperacją za gruby chajs a arkuszem papieru ściernego za 1,5zł ?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

 

5 godzin temu, joks napisał:

Ładnie doradzają ?

 

8 godzin temu, podczytywacz napisał:

w stylu loftowo-przemysłowym

wiesz co to znaczy?

 

Jeśli ten styl usiek'owi nie podpada, to faktycznie odpada...

9 minut temu, joks napisał:

Ty i rzeczony od razu że w jakiejś pakamerze nie ma wentylacji

Nie animus i rzeczony, tylko sam usiek:

  

Dnia 16.08.2020 o 20:04, usiek napisał:

Wentylacji to ja tam nie mam.

To jest bardzo małe pomieszczenie z oknem dachowym. To okno jest tam prawie cały czas otwarte.

 

 

 

11 minut temu, joks napisał:

.Nie musi być jeżeli nic nie wilgotnieje .

Spacje, kropki...

 

W tej chwili nie wilgotnieje, bo oprócz gipsu tam nic nie ma - przyjdą po zasiedleniu budynku ciuchy, papiery, czy inne rzeczy tam przechowywane - zacznie wilgotnieć!

14 minut temu, joks napisał:

Chyba jest różnica między rekuperacją za gruby chajs a arkuszem papieru ściernego za 1,5zł ?

Ten papier za 1,5 zł jest na próbę wilgotności NA TERAZ, a rekuperacja na lata użytkowania pomieszczenia...

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, joks napisał:

Zamiast zacząć od najprostrzych spraw to wciskacie jakieś rekuperacje , wentylatory ......Gips często wysycha w plamy a Ty i rzeczony od razu że w jakiejś pakamerze nie ma wentylacji ...Nie musi być jeżeli nic nie wilgotnieje .

Chyba jest różnica między rekuperacją za gruby chajs a arkuszem papieru ściernego za 1,5zł ?

Ja nie krytykuję twoich postów, to Ty atakujesz moje wypowiedzi, a wentylacja jest niestety potrzebna w każdym pomieszczeniu, nawet w szafie, czy w skrzyni łózka.:hug:

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, animus napisał:

W momencie jak napisałeś ładnie doradzają.

 

16 minut temu, joks napisał:

Zamiast zacząć od najprostrzych spraw to wciskacie jakieś rekuperacje , wentylatory

Panowie - spokojnie.

Z tego co słyszałem, i tak nie jest to wentylowane pomieszczenie - więc wentylację można rozpatrzyć. Animus taką dał alternatywę.

A ten gips - słusznie joks poradził - usiek sprawdzi - i to jest jakby drugi problem, który był przy pierwszym. 

Zresetujmy się, Panowie, proszę - bo usiek nie bedzie wiedział w końcu, co jest grane.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

 

6 minut temu, zenek napisał:

usiek nie bedzie wiedział w końcu, co jest grane.

Usiek jest dobrze zorientowany w stosunkach forumowych i metodach stosowanych przez joksa...

 

7 minut temu, animus napisał:

wentylacja jest niestety potrzebna w każdym pomieszczeniu, nawet w szafie, czy w skrzyni łózka

To jest najważniejsza uwaga... nawet to niestety jest zbyteczne...

 

6 minut temu, zenek napisał:

Zresetujmy się

zresetuj się z tym resetowaniem, proszę...

Edytowano przez podczytywacz (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, podczytywacz napisał:

O jakim chlewieniu piszesz?

 

34 minuty temu, podczytywacz napisał:

Usiek jest dobrze zorientowany w stosunkach forumowych i metodach stosowanych przez joksa...

 

34 minuty temu, podczytywacz napisał:

zresetuj się z tym resetowaniem, proszę...

 

Sama merytoryka .

  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W temacie.

Zastanawiam się — w garderobie, usiek, zamontowałeś okno dachowe.

Wydaje mi się, że możesz postawić na tradycyjne rozwiązania i w drzwiach garderoby zamontować otwory wentylacyjne, żeby był przewiew, a okno delikatnie rozszczelniać. W pozostałej części domu na pewno masz wywietrzniki w oknach, więc ruch powietrza powinien być.

Chodzi mi o to, że jeśli nie chcesz iść w drogie rozwiązania, musisz jakoś zapewnić tam wentylację. Nie sądzę, żebyś miał okno otwarte o każdej porze roku.

Innym, choć mniej estetycznym rozwiązaniem jest kratka wywiewna z wentylatorem.

 

Jeśli ciemniejszy kolor w rogu ściany oznacza wilgoć, musisz znaleźć powód. Nie jest raczej możliwe, żeby nie wyschło przez 2 tygodnie.

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, joks napisał:

W drzwiach garderoby nie ma jeszcze drzwi .

 

Rozumiem, że nie ma jeszcze drzwi. Ale kiedyś będzie miał :)

I musi zdecydować się na jakiś sposób wentylacji pomieszczenia przez cały rok. 

 

Z tego, co pamiętam, narożniki schną najdłużej, bo tam w ogóle nie ma przewiewu. Ale żeby aż 2 tygodnie? :scratching:

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, daggulka napisał:

Ale żeby aż 2 tygodnie?

Możliwe jest, że jak pisze joks - w tym narożniku masa ma inny kolor, mimo, że już wyschła i należy zrobić opisaną przez joksa próbę, używając papieru ściernego.

Jeśli okaże się jednak, że masa jest wilgotna - szukać przyczyny...

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co ja Wam zrobiłem żeście się tak rozpędzili? :takaemotka:

Bylem gruntować wszystko a tu taki wysyp postów.

 

Na telefonie nie sposób wszystkich cytować więc polecę jednym ciągiem...

Na budowie k... brak papieru ściernego a nie chciało mi się lecieć szukać :)

Próba kostką ścierną 100 i siatką 80... wydaje się być to suche. Zarysowałem troszkę śrubokrętem i zobaczymy czy zmieni kolor z białego.

2 tygodnie to schnął Uniflot ale przecież ja tam 2 dni temu gruntem leciałem i moja ekspertyza była 2 dni po gruntowaniu.

 

Może to być fałszywy alarm ale ja mogę mieć lekka obsesję co do wilgoci bo spodziewałem jej się na parterze bo mam wysoki poziom wód gruntowych.

Ostatnio w tym pomieszczeniu 2cm MP75 też 3 dni schnęło.

Okno to zdaje się Velux z takim jakby 2 stopniowym/2 skokowym uchwytem do otwierania. Pierwszy skok to chyba wentylacja, drugi otwiera okno.

 

Zrobię tak: normalnie będę sobie tam to wykańczał bo teraz już bez różnicy kiedy jakoś zareaguje. Jak się będzie coś działo to wtedy będziemy myśleć.

  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, usiek napisał:

Ale ja nie narzekam przecież.

A, że mało się (jeszcze) na tym znam to zdobywam wiedzę i ogólne pojęcie... 

 

Zdobywaj .... jak ja dom budowałam, to całe forum było zawalone moimi pytaniami :hahaha2:

Chłopaki ze mną online piec ustawiali :icon_biggrin:

Pytaj ... kto pyta, popełnia mniej błędów :)

Powodzenia :)

  • Lubię to 2
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, daggulka napisał:

Chłopaki ze mną online piec ustawiali

To mi się podoba - kobieta dźwiga, a mężczyzna wskazuje co, gdzie i dokąd!

Najlepiej 4 kobiety - mniej sie zmęczą, a i facet ma radochę :takaemotka:

To jest to, co w pewnej religii b. mi sie najbardziej podoba.

Oczywiście mężczyzna musi na nie zarobić - to oczywista oczywistość.

1 godzinę temu, usiek napisał:

mało się (jeszcze) na tym znam to zdobywam wiedzę i ogólne pojęcie... 

usiek, ty nie dość że wdzięczny i honorowy, to i skromny

No złoty chłop - skąd ty się tu znalazłeś - w tej jaskini zła :takaemotka:

 

i - nie zaglądałem tu, bo z płytami gips. nie miałem do czynienia, mhtyl widzę pomagał (i myslę dołączy)  - ale widzę, że b.ładnie ci ta robota idzie - dokładnie i estetycznie

gratulacje:12_slight_smile:

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, zenek napisał:

usiek, ty nie dość że wdzięczny i honorowy, to i skromny

No złoty chłop - skąd ty się tu znalazłeś - w tej jaskini zła :takaemotka:

Bo ja ogólnie to dobry chłop jestem. Żona tylko pewnie myśli, że kawał ch... :takaemotka:

 

7 godzin temu, zenek napisał:

ale widzę, że b.ładnie ci ta robota idzie - dokładnie i estetycznie

No nie jest chyba najgorzej.... sam jestem w miarę zadowolony :)

Tylko w pojedynkę robota idzie 4 razy wolniej niż we dwójkę.

 

Wczoraj jak brat zobaczył jak zabezpieczyłem folia podłogę to się pytał co tu teraz będę kładł na to.

Mówię, że nic... to jest po to żebym sobie jej nie pobrudził.

No bo tak żeś to położył, że myślałem, że to jakiś podkład pod panele :takaemotka:

  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wstaw w to pomieszczenie wentylator skierowany na ścianę z wątpliwościami.

Jak po kilku godzinach pracy wentylatora ściana nie "odzyska" koloru - pisz.

Będziesz miał wątpliwości co do wentylacji tego domu - też pisz pomogę.

 

Pisz na PW, bo nie mam serca do brania udziału w tych pyskówkach.:zalamka:

  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, joks napisał:

Po ile porada?

Gdybym była Bajbagą, na tak wredne zapytanie pewnie odpowiedziałabym:

Dla Uśka za darmo.

Dla Ciebie ... nie stać Cię.

Widzę, że ostatnio z dogryzania zrobiłeś sobie hobby.

Już zawsze tak będzie?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, daggulka napisał:

Koniec tematu z mojej strony.

Bardzo często kończysz w ten sposób rozmowę .

18 godzin temu, usiek napisał:

Próba kostką ścierną 100 i siatką 80... wydaje się być to suche

No i zaoszczędziłeś .:D

Jak suche to dawaj finisz .

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Skutki dzisiejszej ulewy... zmyta połowa drogi, część skarpy spod domu wypłynęła niżej, oberwane żółte rury z rynien... k.. mać.

Oczywiście otwarte było też to "wczorajsze" okno dachowe ;)

Na parterze takie niespodzianki:

 

4218a9ed01f87385.jpg

 

312d711bf5c110a2.jpg

 

Po drugiej stronie jakoś w tych miejscach wypadają pionowe spoiny między pustakami. Pozaklejać na przyszłość czymś te spoiny? Wszystkie?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, usiek napisał:

Na parterze takie niespodzianki:

Po drugiej stronie jakoś w tych miejscach wypadają pionowe spoiny między pustakami. Pozaklejać na przyszłość czymś te spoiny? Wszystkie?

 

Najwyraźniej masz nieszczelne spoiny między pustakami.

Jakieś dziurska tam masz i przepuszcza zacinającą wodę.

Co prawda zewnętrzne ocieplenie i tynk, jak już położysz, zatrzymają tę wodę z zewnątrz, ale dla swojego spokojnego sumienia ja osobiście, gdyby był to mój dom, bym to naprawiła przynajmniej w tych miejscach, w których pojawiły się plamy.

Niech się jeszcze fachowcy wypowiedzą.

Edit.

Doczytałam na początku wątku, że na koniec ubiegłego roku mialeś ocieplać dolną część domu :icon_eek:

Ocieplałeś i otynkowałeś?

Bo jeśli tak, to — to, co na fotce w ogóle nie powinno mieć miejsca :scratching:

 

Edytowano przez daggulka (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, daggulka napisał:

Doczytałam na początku wątku, że na koniec ubiegłego roku mialeś ocieplać dolną część domu :icon_eek:

Niemożliwe, że tak napisałem... chyba, że po pijaku ;)

 

Nie ma ocieplenia i niewiadomo kiedy będzie... nie prędko.

 

18 minut temu, aru napisał:

foty z zewnątrz tych miejsc?

Jutro.

 

Ale z tego co patrzyłem to 2 plamy są w miejscach na spoinach ciętych cegieł i niedokładnie zaprawą połatane. Tak "na oko" na dole tych spoin. Ale pozostałe dwie nie są cięte.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 5.11.2019 o 13:25, usiek napisał:

A ocieplamy teraz tą niższą część domu...

 

W listopadzie to pisałeś :), ale nie napisałeś, czy pod wpływem :icon_biggrin:

Spoko, czyli nieocieplony jeszcze . Ufffff :)

Dasz jutro foty, to chłopaki zerkną i doradzą :)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, usiek napisał:

Na parterze takie niespodzianki:

Wyschnie i będzie OK. Te ubytki w spoinach uzupełnij - choć mogą być zacieki - gdzie indziej woda weszla, a gdzie indziej sie w srodku pokazała. 

Pewnie deszcz mocno zacinał i po ścianie spływało. Można ewentualnie pianką uzupełnić te szczeliny.

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, usiek napisał:

Aaaa.... to znaczyło, że robię ocieplenie dachu w niższej części domu - nad garażem ;)

Aaaaa ... kumam :)

Szukałam fot, z czego masz dom zbudowany i na ten wpis się natknęłam :) . I się przestraszyłam, że już to ociepliłeś i takie plamy wylazły po deszczu  :icon_lol:

A kiedy zamierzasz ocieplać dom?

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No teraz wyschnie ale nie chciałbym żeby się znowu plamy pojawiły po gładzi i farbie bo zacieki będą jak piszesz.

2 minuty temu, daggulka napisał:

A kiedy zamierzasz ocieplać dom?

Najpierw chciałbym się tam wprowadzić... ale to jeszcze daleka droga a czasu mało bo bank patrzy

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, usiek napisał:

No teraz wyschnie ale nie chciałbym żeby się znowu plamy pojawiły po gładzi i farbie bo zacieki będą jak piszesz.

Najpierw chciałbym się tam wprowadzić... ale to jeszcze daleka droga a czasu mało bo bank patrzy

 

Jeśli daleka droga do ocieplenia, to masz mały problem.

Jeśli będziesz ocieplał jeszcze w tym roku, przed zimą, to jeszcze do przeżycia. Jeśli natomiast po zimie, to jest to problem.

Woda, która tam Ci włazi, zimą może Ci niefortunnie zamarznąć i rozsadzi Ci miejscowo pustaki, a może nawet spowoduje mikrourazy tynku wewnętrznego, jeśli tynk będzie zawilgocony i złapie mróz. 

Pewnie nie będą to leje jak po bombie ;) , jednak zawsze coś niefajnego.

Budowałam dom z betonu komórkowego na cienką spoinę. Zimowałam go i na drugi rok kończyłam i się wprowadzałam ... 14 miesięcy od wbicia łopaty. Jednak nie zdarzyła mi  się taka sytuacja, jak u Ciebie.

Ja bym to naprawiała w takim sensie, że spoiny w tych miejscach uzupełniła.

 

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, usiek napisał:

Niemożliwe, że tak napisałem... chyba, że po pijaku ;)

Nie ma ocieplenia i niewiadomo kiedy będzie... nie prędko.

To co zrobisz zimą?

18 minut temu, usiek napisał:

Najpierw chciałbym się tam wprowadzić... 

:takaemotka:

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, usiek napisał:

Przecież mieszkają bez ociepleń...

Szwagier to chyba po 10 latach ocieplał dopiero ;)

 

W takim razie musisz naprawić ubytki w spoinach między pustakami :bezradny:

I radziłabym się jednak aż tak nie ociągać z tym ociepleniem ;)

 

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak patrzę na Twój dom. I widzę sporo mostków termicznych,wieńce,słupy. Jeśli dobrze zobaczyłem to masz obecnie mur jednowarstwowy.

W Twojej sytuacji rzuciłbym inne roboty i ocieplił chociaż styropianem i siatką. W desperacji nawet samym styropianem a siatkę położył na wiosnę. Ocieplenie tylko z zaciągniętą klejem siatką może latami czekać na tynk.
Możesz mieć kłopoty. 

Szwagier miał być może grubszy mur albo dwuwarstwowy z pustką powietrzną. Chyba że Twój też jest taki.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×
×
  • Utwórz nowe...