Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Dom 360m2 z piwnicą budowany własnoręcznie


Recommended Posts

32 minuty temu, dawid86 napisał:

Koledzy - każdy ma prawo do komentowania i wyrażania własnego zdania i opinii, a ja mam prawo do riposty, a więc:

"tak sobie ustaliłem i tak się bawię."

Tu akurat chciałem pomóc i tyle.

Cytat

zauważysz, że sposób łączenia belki podciągu z belką wieńca nie pozwala inaczej tego wykonać

 A może nie wiesz, że można, nie brałeś tego pod uwagę?

 

38 minut temu, dawid86 napisał:

Co do strzemion to faktycznie nie są dokładnie takie jak w projekcie, przyznaję się bez bicia. Jednak nie mogę sobie wyobrazić jak niedogięta końcówka strzemiona wpływa na nośność belki. Ale ja się nie znam, więc zapytałem dzisiaj kierownika budowy i powiedział, że nie ma to znaczenia. Koledzy jednak uważają inaczej, dlatego liczę, że poprzecie to jakimiś dowodami (typu obliczenia) - oczywiście w celach informacyjnych dla pozostałych widzów.

 

Pozdrawiam serdecznie

Ten temat strzemion już tu poruszałem, na tym forum, jest poparty badaniami i są fotografie, musisz tylko odszukać go tutaj, lub w Google, ja Ciebie uświadomiłem, a co zrobisz z tą wiadomością, ja nie mam już wpływu, pamiętaj, że to nie są błahe rzeczy. Budynek stoi latami i dźwiga stropy i inne obciążenia a w tym czasie ludzie go jeszcze dziurawią, wiercą, wycinają, przebijają stropy, ściany itd.

 

Mam jeszcze inne pytanie co do strzemion w podciągach, nie widziałem w nich prętów odgiętych, więc pytam czy stosujesz odpowiednio ułożone strzemiona na rozwarcie rys ukośnych w przypodporowej strefie belek?

Z filmu trudno to zauważyć. 

46 minut temu, mhtyl napisał:

Kierownika masz olewatora. 

Kierownik może też nie wiedzieć co to jest poślizg rozciąganych strzemion. Konstruktor by wiedział. :icon_mrgreen:

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, dawid86 napisał:

Jednak nie mogę sobie wyobrazić jak niedogięta końcówka strzemiona wpływa na nośność belki.

Może nie bezpośrednio, ale:

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Strzemię_(żelbet)

 

"Strzemię (żelbet)

Elementy poprzeczne do prętów zbrojeniowych to strzemiona.

Strzemię – element zbrojenia pomocniczego w żelbecie. Stosowany jest głównie w zbrojeniu elementów prętowych (belek, słupów, łuków), rzadziej w elementach powłokowych i konstrukcjach masywnych (bryłowych)[1][2].

Zbrojenie pomocnicze układane jest zazwyczaj prostopadle do prętów zbrojenia głównego i ma za zadanie utrzymywanie tych prętów we właściwym miejscu formy. Dzięki zbrojeniu pomocniczemu można montować szkielet zbrojenia poza deskowaniem, a dopiero następnie ułożyć w jego właściwym miejscu. Strzemiona spełniają nie tylko rolę konstrukcyjno-stabilizacyjną w stosunku do szkieletu zbrojenia przed zalaniem go betonem, ale w powstałych już konstrukcjach przenoszą siły ścinające w gotowych belkach i rozpierające w słupach[3]."

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na swoją obronę powiem tylko, że zbrojąc pierwszy wieniec na tej budowie pilnowałem tego i wszystkie strzemiona były jak w projekcie. W miedzy czasie widziałem w internecie masę filmów z różnych budów i za każdym razem strzemiona były tam takie jak zrobiłem teraz, ponadto na sąsiedniej budowie panowie z firmy robili identyczne. Więc uznałem, że tak można, a dodatkowo łatwiej się je układało. Obiecuję poprawę przy wieńcu na kolankowej ;)

 

Korzystając z obecności w temacie osób z większą wiedzą niż moja chciałem zapytać o układ zamka strzemiona wzdłuż tych belek. Gdzieś znalazłem informację i tak stosuję, że należy obracać wspomniany zamek tak, aby nie występował w jednej linii wzdłuż belki - coś na kształt spirali. Czy również wpływa to na wytrzymałość belki? Są co do tego jakieś wytyczne jak to powinno wyglądać?

9 godzin temu, animus napisał:
10 godzin temu, mhtyl napisał:

Kierownika masz olewatora. 

Kierownik może też nie wiedzieć co to jest poślizg rozciąganych strzemion. Konstruktor by wiedział.

Raczej nie jest olewatorem - bywa często na budowie i zwraca uwagę na różne rzeczy. Powiedział, że przy strzemionach dwuciętych nie ma to większego znaczenia co innego przy czterociętych.

 

9 godzin temu, animus napisał:

Mam jeszcze inne pytanie co do strzemion w podciągach, nie widziałem w nich prętów odgiętych, więc pytam czy stosujesz odpowiednio ułożone strzemiona na rozwarcie rys ukośnych w przypodporowej strefie belek?

Z filmu trudno to zauważyć. 

Nie bardzo wiem o co chodzi a nie mam czasu szukać w necie bo pędzę na budowę - jeśli można wyjaśnić troszkę bardziej łopatologicznie to chętnie odpowiem.

 

Pozdrawiam

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, dawid86 napisał:

Na swoją obronę powiem tylko, że zbrojąc pierwszy wieniec na tej budowie pilnowałem tego i wszystkie strzemiona były jak w projekcie. W miedzy czasie widziałem w internecie masę filmów z różnych budów i za każdym razem strzemiona były tam takie jak zrobiłem teraz, ponadto na sąsiedniej budowie panowie z firmy robili identyczne. Więc uznałem, że tak można, a dodatkowo łatwiej się je układało. Obiecuję poprawę przy wieńcu na kolankowej ;)

To wynika z niewiedzy, połowa "budowlńców" nie ma wykształcenia w tym kierunku, to ludzie przyuczeni.

Masz projekt to patrz w niego, a nie szlajasz się gdzieś.:icon_mrgreen:

2 godziny temu, dawid86 napisał:

Korzystając z obecności w temacie osób z większą wiedzą niż moja chciałem zapytać o układ zamka strzemiona wzdłuż tych belek.

Tak obraca się i co 4 powinien się powtarzać.

Jak strzemiona nie da się obrócić, ze względu na kształt, to na etapie produkcji trzeba robić zamek w innym miejscu. 

2 godziny temu, dawid86 napisał:

Nie bardzo wiem o co chodzi a nie mam czasu szukać w necie bo pędzę na budowę - jeśli można wyjaśnić troszkę bardziej łopatologicznie to chętnie odpowiem.

program-do-obliczen-specbud-belka-zelbet

Tu masz przykładową belkę, z jednej strony belki dodatkowo pręty odgięte, z drugiej  tylko odpowiednio ułożone strzemiona na rozwarcie rys ukośnych w przypodporowej strefie belek.

  • Lubię to 2
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tu masz taką stronę do przybliżenia tematu:

http://chodor-projekt.net/encyclopedia/belki-zelbetowe-scinanie/

 

Oprócz wzorów sa też dość zrozumiałe wyjaśnienia dot rożnych elementow konstrukcji. Nie musisz umieć liczyć, bo to kwestia konstruktora, ale sprobować zrozumieć zasady działania warto.

Tu frag. blisko twego wątku, choć nie dokladnie taka sama sytuacja:

 

image.thumb.png.b51e1856e73139622f005b79cdb5796b.png

 

oczywiście jest tam więcej na tej witrynie i w tej części -  i warto poczytać - oprócz innych praktycznych rad na forum. 

  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Przede mną prace związane ze zbrojeniem rdzeni w ścianie kolankowej i w związku z tym mam pytanie do znawców tematu zbrojenia - co jest ważniejsze - zachowanie wymaganej w projekcie otuliny zbrojenia z betonu czy zaprojektowany rozmiar strzemion? Pytam bo według mojego projektu zarówno wieniec w stropie, rdzeń jak i wieniec na ściance kolankowej mają mieć taką samą szerokość i rozstaw prętów zbrojenia. Papier wszystko przyjmie, ale fizycznie nie da się tego wykonać zgodnie z projektem. Dlatego zamieszczam poglądowy rysunek obrazujący te dwie sytuacje w odniesieniu do wspomnianego rdzenia wychodzącego z wieńca w stropie (widok z góry) i pytam, która opcja jest lepsza? Ciemniejszy kolor to zbrojenie rdzenia. Rys.1 zachowana otulina, strzemiona węższe niż zaprojektowane, rys.2 strzemiona zgodne  projektem, pomniejszona otulina.

Mam swój typ, ale pytam zanim zacznę pracę. Pozdrawiam

 

pztanie.thumb.jpg.83746869d71ea18e0749260dea3d6eda.jpg

Edytowano przez dawid86 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mhtyl
3 minuty temu, dawid86 napisał:

Przegląd narzędzi do wiązania zbrojenia

A już dawno temu Ci proponowałem takie cudo :) 

Nie musisz mieć specjalnych drutów, zwykły wiązałkowy tez da radę.

Dnia 11.02.2020 o 15:49, mhtyl napisał:

 

 

 

Albo trochę droższy, 30-40 zl taki przyrząd.

i-dedra-wiazarka-zbrojen-twist-1275.jpg

 

 

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...
  • 2 tygodnie temu...
  • 2 tygodnie temu...
  • 2 tygodnie temu...
  • 2 tygodnie temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Można powiedzieć że nie ma jest jeden słupek żelbet i kawałek ściany 95cm
    • Ja kupowałem w firmie maglo, dobra jakość  ceny nie są wygórowane  maglo.pl 
    • Ciężka sytuacja, skoro rozpiętość pomiędzy podporami wynosi ok. 10 m. Pewnie z tego względu wyszła im tak marna nośność. Nawet na nieużytkowy strych powinna być zaś ok. 150 kG/m2. Przy takiej rozpiętości drewniany strop jest niemal nie do zrobienia. Czy na dole są jakieś wewnętrzne ściany nośne? Wtedy można myśleć o oparciu nad nimi słupów na stropie i na nich oparciu belek nowego stropu.
    • wieniec ma rozłożyć ciężar stropu na ścianie nośnej równomiernie - czyli na jak największej jej szerokości (pomniejszonej o ewentualne ocieplenie wieńca) - to jest wieniec pełny. A nie 7,czy 8 cm. chyba podobnie  - strop się ugina jak fala - jeśli ścianka jest na sztywno związana ze stropem, to jk się z jednej strony bardziej ugnie, to ścianka też może się "ugiąć", a dokładnie załamać leciutko - i powstanie pęknięcie w spoinie albo w cegle - zależy, co słabsze. I siła naporu na ściankę już nie jest pionowa, tylko lekko ukośna.  -a to już zagraża stateczności. Tak to sobie wyobrażam. Nie - bo dach to też obciążenie - i to całkiem spore.  Zależy z czego zbudowany. A trzeba liczyć tez obciążenie śniegiem.   Strych czy poddasze mają czasem większy gabaryt, niż kondygnacje wyżej.  Bardzo nieścisły i niekonkretny jest ten cytat. Poza tym mogą mieć tam większe obciążenia, niż zwykła kondygnacja. Nie rozmydlam - raz pisze o warstwach, raz o scianach. To albo obie są to sciany, albo nie. A jeżeli te warstwy nie są ścianą - to czym?  A jeżeli ściana nie jest warstwami - to o jakiej on ścianie pisze - która ma przejmować część obciążeń? Nie jest to jasny opis! Da się - strop się ugina - ale niewiele. Więc można zostawić szparę między górą ścianki a stropem powiedzmy 10 cm czy nawet 5 ( bo przy twojej szerokości strop nie powinien sie ugiąć więcej niż 3 cm docelowo, a całkiem możliwe, że będzie to tylko 1.5 cm - nikt tego idealnie nie obliczy) - tam daje się szalunek pod betonowanie, potem wyciąga - i szparę uzupełnia. Nawet jak dociśnie - to lekko - i nic nie powinno się stać.   Jak zbyt mocno dociśnie - to może strop pęknąć, jeśli nie wytrzyma górne zbrojenie - ale to chyba rzadko. Może też scianka się skruszyć, lub pęknąć - jeśli z cegły kratówki , a nie pełnej - albo dociśnie tą  ścianką to co pod nią. I tam zadziałać.  Miększe ścianki albo jakoś to zamortyzują, albo się odkształcą. To akurat jest mniej niebezpieczne.
    • a może jest....  dziś już nic z tego nie będzie, wytrzymaj do jutra, może ktoś też coś sensownego doradzi....  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...