Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Pomocnik

Na całej ścianie odkleiły się płytki wraz z klejem. Jaka jest przyczyna?

Recommended Posts

W styczniu 2016r w nowym deweloperskim mieszkaniu z żoną dokonaliśmy generalnego remontu mieszkania. Na podłodze położyliśmy płytki gresowe w łazience na ścianach również. Kupiliśmy klej atlas + oraz unigrunt tej samej firmy. Niestety parę dni temu zauważyłem iż płytki wraz z klejem na całej ścianie odkleiły się od niej, na drugiej ścianie kilka płytek na innej z kolei są głuche miejsca na pojedynczych płytkach. Co gorsza słychać jak podłoga pracuje. Fachowcy, których wynająłem zarzekają się że to nie jest ich wina i że wykonali wszystkie prace zgodnie z zaleceniami producenta. Obawiam się że po 3 latach od remontu i zamieszkania w nowym mieszkaniu czeka nas generalny remont. Będę wdzięczny z sugestie jak zweryfikować co się  stało i kto popełnił błąd.

20191006_175855.jpg

20191006_175903.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pod płytkami jest płyta gipsowo-kartonowa BIAŁA!!! Na filmiku widać, że klej trzyma się kartonu, ale wypełnienia gipsowego - już nie :bezradny:.

Wykonawcy, albo deweloper - ten kto kładł płyty g/k - "zaoszczędził"... zamiast wodoodpornej, zielonej, wrzucił tańszą, białą!

25 minut temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Przy remoncie trzeba zmienić klej i wykonawców.

Przy demontażu okładziny, zdemoluje się płyty g/k i trzeba będzie zamontować te prawidłowe.

 

Ciekawe jak była wykonana posadzka... I jak długo była sezonowana przed płyytkowaniem...

 

A demonstrantka ma piękne pazurki :icon_mrgreen:

Edytowano przez uroboros (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, uroboros napisał:

A demonstrantka ma piękne pazurki :icon_mrgreen:

Na tym też się znasz?

:icon_mrgreen:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

trzeba zmienić klej

Klej Atlas+ jest bardzo dobrym klejem do takiego zastosowania i nie trzeba go zmieniać... Zresztą najlepiej niech wykonawca sam zrobi na swoim wypróbowanym i sprawdzonym kleju.

 

1 godzinę temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

ciekawe, że wykonawca nie położył płytek na goły mur.

Gorzej by było, gdyby się okazało, że te płyty położone były na tynku gipsowym...

 

43 minuty temu, MrTomo napisał:

Na tym też się znasz?

Znasz - to za dużo powiedziane... ale paluszki są zadbane :icon_mrgreen:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dodam od siebie.

Miałem kiedyś kumpla - dewelopera.

Bywałem na realizowanych przez niego budowach.

Fundamenty na betonowych krawężnikach drogowych kupionych za grosze, bo odrzut z produkcji.

Izolacja pozioma na workach po cemencie.

Tyn nakładany bez "szpryca" od razu na gotowo, który musiał się z czasem odparzyć (ale taniej bo robocizna zapłacona za godziny, więc po co koszty na dodatkowy obrzut + materiał)

Między innymi właśnie dlatego zacząłem system gospodarczym z pełną kontrolą nad wykonanymi kolejno pracami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Pomocnik napisał:

Co gorsza słychać jak podłoga pracuje.

Posadzka mogła mieć "mleczko" nieusunięte z powierzchni i wtedy żaden grunt nie pomoże... Płytka odspoi się razem z gruntem i klejem.

4 minuty temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

To już lepiej OSB przybić i na poliuretan przykleić. Tak czy inaczej - trzeba od odspoić "do żywego" i zrobić od nowa.

Niekoniecznie na poliuretan...

 

Dlatego w moich postach często odradzam stosowania u siebie w domu płyt g/k i proponuję ich użycie TYLKO tam, gdzie inaczej się nie da wykonać, np. skosy. Nawet ścianki działowe zawsze robiłem z ytonga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wykonawca zapomniał nałożyć hydroizolację podpłytkową z tzw. płynnej folii, co w przypadku podłoży gipsowych  w pomieszczeniach typu łazienka, kuchnia jest konieczne. Nie ma znaczenia "kolor" płyty g-k - wszystkie tracą wytrzymałość przy długotrwałym zawilgoceniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wykonawcy zarzekają się że zrobili wszystko zgodnie z zaleceniami producenta chemii ale ja bym chyba obstawał przy tym że pominęli gruntowanie ścian ,

21 godzin temu, uroboros napisał:

Na filmiku widać, że klej trzyma się kartonu, ale wypełnienia gipsowego - już nie :bezradny:.

Ja tego nie widzę ..O.o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja też tego nie widzę. Ciekawy przypadek z punktu widzenia samej technologii. Zapewnienia wykonawcy są warte tyle samo, ile efekt końcowy widoczny na filmie. Czas zacząć remont i nie powielić błędów. Dodam, że bez znaczenia jest tu producent kleju. Zwróćcie uwagę na komentarz Eksperta Cezarego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Coś nie chce mi się dać wrzucić screen'a...

 

Na wysokości kciuka demonstrantki widać strzępki kartonu przyklejonego do kleju, poruszającego się z płytką z klejem... na 98%... te 2 % to gra światła.

 

Jak zawsze trzeba zwrócić uwagę, że więcej zobaczyć można na miejscu zdarzenia.

 

 

Macie w ogóle jakieś możliwości kontaktu z właścicielką tych pazurków?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam Wszystkich, jestem właścicielem tej łazienki i posiadaczki pazurków o których tak licznie piszecie :) w pierwszej chwili odniosłem wrażenie że zalogowałem się na forum kosmetyczne ;) 

 

co do płytek, w łazience poza sufitem niema płyt karton gips. Płytki były klejone na tynk gipsowe. Zakupiłem klej atlas+s1 oraz unigrunt atlasa. Pozostałą chemię ''fachowiec'' stosował według swojej najlepszej wiedzy - jeśli takową posiada. Poza łazienką bardziej martwi mnie problem z podłogą. We wstępnej rozmowie z wykonawcą poinformował mnie: że jeśli fugi na podłodze nie pękają to z podłogą jest wszystko ok. Tylko według mnie jeśli odspojenie na podłodze nawet miejscowo nastąpiło w takiej formie jak na ścianie to fuga nie pęknie - tak sądzę. 

Kolejna sprawa zastanawia mnie warstwa kleju na ścianie z tego co zmierzyłem to 2cm może sięgać nawet do 2,5cm. Dodam jeszcze że podjąłem kontakt z firmą Atlas i czekam na przyjazd ich przedstawiciela technicznego. Jestem przekonany że to wina złego przygotowania podłoża.

 

Prosiłbym Was o informacje na co powinniśmy jeszcze zwrócić uwagę, bo z pewnością spraw trafi do sadu.

 

Mieszkanie ma 73m płytki położone są na 60 metrach-ogrzewanie podłogowe więc grozi nam generalny remont :/

Nadmienię jeszcze że w 2 pokojach położone są panele podłogowe dobrej klasy, które od kilku miesięcy zaczęły skrzypieć i na szerokości zapadają się pod wpływem nacisku. Fachowcy mieli na moją prośbę wylać pod panele masę samopoziomująca ale tego nie zrobili dlatego np w jednym miejscu komoda się buja jak się przechodzi bok niej. Twierdzili że pianka wystarczy.... no i ostatecznie mam efekt końcowy  

 

 

Dnia 8.10.2019 o 20:43, Budujemy Dom - budownictwo i instalacje napisał:

Wykonawca zapomniał nałożyć hydroizolację podpłytkową z tzw. płynnej folii, co w przypadku podłoży gipsowych  w pomieszczeniach typu łazienka, kuchnia jest konieczne. Nie ma znaczenia "kolor" płyty g-k - wszystkie tracą wytrzymałość przy długotrwałym zawilgoceniu.

w miejscu gdzie jest prysznic została nałożona folia w płynie....tylko zauważyłem dziwną rzecz w niektórych miejscach folia była sucha i łuszczyła się więc to może być oznaka złego przygotowania podłoża?? Płyty g-k jest tylko na suficie - ale zamocowana na stelażu.

Dnia 8.10.2019 o 08:39, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Możliwe, że był tu błąd technologiczny a możliwe, ze ta ściana jest zimna i klej nie wytrzymał temperatur. Trudno tu zgadywać i gdybać. Przy remoncie trzeba zmienić klej i wykonawców.

Sądzę że klej (atlas +s1) był ok...problem raczej z wykonawcami, Łazienka jest w centrum mieszkania i graniczy z 2 mieszkaniem więc jakiekolwiek wyziębienie ściany nie wchodzi w grę

Dnia 9.10.2019 o 06:11, joks napisał:

Wykonawcy zarzekają się że zrobili wszystko zgodnie z zaleceniami producenta chemii ale ja bym chyba obstawał przy tym że pominęli gruntowanie ścian ,

Ja tego nie widzę ..O.o

Płytki a właściwie klej odspoił się od tynku gipsowego, w łazience niema na ścianach płyt g-k

Dnia 9.10.2019 o 09:18, uroboros napisał:

Coś nie chce mi się dać wrzucić screen'a...

 

Na wysokości kciuka demonstrantki widać strzępki kartonu przyklejonego do kleju, poruszającego się z płytką z klejem... na 98%... te 2 % to gra światła.

 

Jak zawsze trzeba zwrócić uwagę, że więcej zobaczyć można na miejscu zdarzenia.

 

 

Macie w ogóle jakieś możliwości kontaktu z właścicielką tych pazurków?

Witam,

na ścianach w łazienkach niema płyt g-k. Sądzę na 99% że to problem ze złym przygotowaniem podłoża. W tej chwili czekamy na oględziny fachowców z Atlasa

Dnia 8.10.2019 o 09:25, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Tej płyty g-k nie zauważyłem. W sumie to ciekawe, że wykonawca nie położył płytek na goły mur.

Płyty na ścinach nie ma, przyklejono płytki na goły mur, jest to tyn k maszynowy gipsowy niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

OK, czyli fałszywy alarm z tym przemarzaniem. Wykonawca coś spaprał. Jeżeli płytki odchodzą z klejem to na zdrowy chłopski rozum - klej przestał trzymać ale dziwne, że po takim czasie ujawnił się ten feller. Teraz można tylko zgadywać dlaczego? Czy sąsiedzi nie zgłaszali mokrej ściany u siebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

OK, czyli fałszywy alarm z tym przemarzaniem. Wykonawca coś spaprał. Jeżeli płytki odchodzą z klejem to na zdrowy chłopski rozum - klej przestał trzymać ale dziwne, że po takim czasie ujawnił się ten feller. Teraz można tylko zgadywać dlaczego? Czy sąsiedzi nie zgłaszali mokrej ściany u siebie?

Akurat płytki odeszły na ścianie działowej-wejściowych do łazienki, która graniczy z holem a na drugiej działowej graniczącej z  pokojem syna. Co do tego kiedy płytki odeszły to stawiam że max w kilka miesięcy po położeniu. Po kilku miesiącach odkryłem na podłodze całkiem przypadkiem 2 miejsca, które wydawały głuche dźwięki tak jakby kleju w tych miejscach nie było. Potem obleciałem całą łazienkę i na tych ścianach na całości był jednolity dźwięk tak jakby wszystko było ok. Z racji że to ściany działowe wziąłem ten dźwięk za normalny. Dopiero 2 dni temu gdy musiałem zdemontować futrynę od od strony wewnętrznej łazienki zauważyłem te odspojenia. teraz już wiem że problem wystąpił już w kilka miesięcy po wyjściu fachowców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Czyli wykonawcy jednak. Klej prawdopodobnie z przyczyn mało oczywistych nie spełnił zadania. I teraz to już wróżenie - źle związał ponieważ...???? za szybko oddał wodę do ściany.

Czyli idziemy w kierunku złego zagruntowania podłoża - ściany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki z pomoc wszystkie wskazówki i sugestie są bardzo cenne, bo skala kosztów jest spora jak nie ogromna. Dlatego jak pisałem wcześniej spraw trafi do sądu.

 

Czekamy też na przybycie pracowników firmy atlas na oględziny wtedy dokonam konfrontacji z wykonawcą. Bo teraz już wiem że zaczyna fachowiec zrzucać winę na wszystko inne i nie bierze pod uwagę błędu ludzkiego. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kurde - chodziłbym bez głowy, bo byłem skłonny ją dać za te płyty g/k :zalamka:

 

Byłem przekonany, że to jest przełamana płyta, szczególnie w centralnej części tego fragmentu zdjęcia...

 

20191006_175903.thumb.jpg.d117decf4600b4a376ad653eef0512a5.jpg.7243760a9ba571af3104ee22f9616326.jpg

 

Tak samo, jak i tu:

 

1761825356_Beztytuu.jpg.791b9476cda8c629b119d7e3d9b47ed5.jpg

 

A może masz płyty, a o nich nie wiesz... :scratching:

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, konrad skrzypczak napisał:

Płytki były klejone na tynk gipsowe.

Ot i wszystko w temacie ......płytki klejone bez zeszlifowania mleczka z tynku ..Poza tym tynk gipsowy w łazience ....załamka ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, uroboros napisał:

Kurde - chodziłbym bez głowy, bo byłem skłonny ją dać za te płyty g/k :zalamka:

 

Byłem przekonany, że to jest przełamana płyta, szczególnie w centralnej części tego fragmentu zdjęcia...

 

20191006_175903.thumb.jpg.d117decf4600b4a376ad653eef0512a5.jpg.7243760a9ba571af3104ee22f9616326.jpg

 

Tak samo, jak i tu:

 

1761825356_Beztytuu.jpg.791b9476cda8c629b119d7e3d9b47ed5.jpg

 

A może masz płyty, a o nich nie wiesz... :scratching:

 

Fakt tak wygląda :) ale na 100% to bloki silikatowe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przy zdejmowaniu tych płytek będziesz miał na płytce klej a na kleju cieniutką warstwę mleczka gipsowego z tynku .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

2 minuty temu, konrad skrzypczak napisał:

na 100% to bloki silikatowe

 

2 godziny temu, konrad skrzypczak napisał:

Płytki były klejone na tynk gipsowe

A gdzie ten tynk gipsowy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, joks napisał:

Przy zdejmowaniu tych płytek będziesz miał na płytce klej a na kleju cieniutką warstwę mleczka gipsowego z tynku .

Czyli prawidłowo jak powinna być przygotowana ściana pod położenie płytek? Jeśli mógłbyś po kolei wypunktować :1,2,3 itd będę wdzięczny. Nie jestem fachowcem w tym temacie niestety i szukam rzetelnych informacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli miałeś zrobione tynki gipsowe zatarte na ostro w łazience to i tak tynk trzeba było zeszlifować , żyrafa papier gradacji 40 i szlifowanie do podłoża tynku , chodzi o zdjęcie 1mm dosłownie tynku , potem odkurzanie ścian , gruntowanie , hydro w strefach mokrych , i płytki .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, joks napisał:

Jeżeli miałeś zrobione tynki gipsowe zatarte na ostro w łazience to i tak tynk trzeba było zeszlifować , żyrafa papier gradacji 40 i szlifowanie do podłoża tynku , chodzi o zdjęcie 1mm dosłownie tynku , potem odkurzanie ścian , gruntowanie , hydro w strefach mokrych , i płytki .....

Jeśli dobrze pamiętam raczej tego w łazience nie robili...to samo tyczy się przygotowanie podłogi pod położenie płytek? W salonie, aneksie, holu oraz łazience mamy płytki oraz ogrzewanie podłogowe w tych pomieszczeniach. Jak podłogę należy przygotować pod plytki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, konrad skrzypczak napisał:

Jak podłogę należy przygotować pod plytki?

Przede wszystkim usunąć wszelki syf który nie jest podłogą ...gips ze szpachlowania , inne śmieci ...dokładnie odkurzyć , zagruntować , i zastosować odpowiedni klej dedykowany na ogrzewanie podłogowe . Jeżeli były wykonywane wylewki samopoziomujące to usunięcie mleczka ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, joks napisał:

Przede wszystkim usunąć wszelki syf który nie jest podłogą ...gips ze szpachlowania , inne śmieci ...dokładnie odkurzyć , zagruntować , i zastosować odpowiedni klej dedykowany na ogrzewanie podłogowe . Jeżeli były wykonywane wylewki samopoziomujące to usunięcie mleczka ...

OK. czytałem też że w takim przypadku można przeprowadzić frezowanie podłogi po zerwaniu płytek to chyba załatwiłoby problem mleczka?? a potem na to grunt i klej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, konrad skrzypczak napisał:

OK. czytałem też że w takim przypadku można przeprowadzić frezowanie podłogi po zerwaniu płytek to chyba załatwiłoby problem mleczka?? a potem na to grunt i klej...

Normalny wykonawca by tak zrobił ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • To ty poczytaj, ale nie ograniczaj się dp wikipedii i czytania nagłówków - o ciągu fibonacciego, o jego występowaniu w przyrodzie i nie tylko.
    • Witam Na wstępie pragnę wszystkich forumowiczów serdecznie powitać.   Mój problem z którym trafiłem na forum dotyczy zakupu oraz podziału działki budowlanej 21a. Mianowicie wspólnie z bratem planujemy zakup działki ( osobne kredyty na zakup działki i budowę domów) oraz postawienie dwóch domów jednorodzinnych. Z racji tego, że zakup działki jak i budowa domów ma być sfinansowana za kredyt dowiedzieliśmy się w banku iż lepiej będzie podzielić działkę na dwoje i w takiej formie dokonać zakupu. Dogadaliśmy się wiec z właścicielem, który wynajął geodetę wydzielił granice podziału ( zalacznik1) i złożył wniosek. Ku naszemu zdziwieniu po 3 tyg dostaliśmy decyzje ODMOWA. Pan urzędnik uzasadnił soja decyzje powołując się na miejscowy plan zagospodarowania i na ten  wpis. ( zalacznik2).  Pan geodeta natomiast, powołując się na jedna z ustaw (nie pamietam ktora) powiedział, że działkę i tak da się podzielić ale dopiero w tedy gdy jeden z nas kupi cała działkę i postawi na niej dom do stanu zamkniętego z doprowadzonymi mediami. Tutaj powstaje moje pierwsze pytanie: czy taki podział faktycznie jest możliwy? Jeżeli jednak takie rozwiązanie jest możliwe to powstaje problem ponieważ jeden z nas będzie musiał zaciągnąć kredyt najpierw na działkę a później na dom natomiast druga osoba będzie musiała czekać na postawienie domu a wiadomo ile to trwa. Tutaj nasuwa mi się drugie pytanie: czy ma ktoś inne szybsze i lepsze rozwiązanie? Za wszelka pomoc, podpowiedzi i rozwiązania bardzo dziękuje.       
    • Nie wiem jakie masz doświadczenie w aranżacjach i wykonywaniu remontów łazienek, ale chyba nie zdajesz sobie sprawy, że często nie ma możliwości wykonania takiego walk-in ze względu na usytuowanie takiego czegoś jak trójnik na pionie kanalizacyjnym, do którego kierowany jest odpływ tego odwodnienia... a zarządca budynku nie zezwala na ingerencję w instalacji kanalizacyjnej... I wtedy pozostaje tylko ten brodzik w kabinie
    • Gość Gosia
      Za trendami na pewno podąża sklep HomeDome.pl - jest tam tak ogromny wybór że każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Jeszcze nie spotkałam się, żeby nie mieli w ofercie czegoś co sobie wymyśliłam. Produkty w dobrych cenach, wysokiej jakości i wizualnie też naprawdę okej. Zawsze jak przychodzą do mnie znajomi to pytają skąd mam daną rzecz, dlatego polecam sprawdzić :D
    • No proszę - nie wolno mieć nawet niektórych podobnych poglądów - znaczy zenek do mhtyla i odwrotnie.  Gdyby mieli te poglądy takie jak uroboros lub demo - byłoby OK!. Piękny wniosek!  Przywołanie do porządku budzi opór u oskarżonych o nieodpowiednie poglądy, nazwanie dyscyplinujących: jest naganne  no pewnie, lepiej się podporząkować i przeprosić za wolnomyślność. Ja bym nazwał  brakiem tolerancji i narzucaniem swych oglądów jako jedynie słusznych. Te epitety to jedynie delikatny protest przed takim dyktatem.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...