Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Pomocnik

Dom dla dwojga seniorów za 400 000 zł

Recommended Posts

Może takie coś ?.

16987076-dom-wybudowany-wedlug-projektu-gotowego-pracowni-archon.jpeg.10a3e7dbc6725008842ae5ec9cd78e8f.jpeg

 

Osobiście ten dolny fragment elewacji pokryty modrzewiem bym wyłożył czarną płytą włóknowo cementową i masz gotowy wzorzec.

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tiaaa.

Jak zwykle prowokujesz. :D

 

A ja tylko wspomnę, że był taki jeden Adolf, co też opracował wzorzec ............. :icon_rolleyes: :th_0girl_impossible:

Dla rozluźnienia wzorce piękna jako takiego

 

Dla refleksji i uspokojenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
55 minut temu, demo napisał:

 Pytacie jak obcy z innej planety, a cała ludzkość tu na Ziemi przez stulecia pracowała nad tym i wypracowała takie wzorce.

Ale przecież dla ciebie liczy się tylko nowoczesność, sam to napisałeś. Przynajmniej się tego nie wypieraj i bądź konsekwentny.

Ludzkość wypracowała wiele wzorców piękna i wykluczały sie one często z pokolenia na pokolenie, czy stylu na styl.

Kto teraz przejmuje sie zlotym podziałem, czy np. proporcjami kolumny doryckiej.

I ty też tego nie tolerujesz, jako stare i mało ambitne - NIE NOWOCZESNE.

Dnia 7.10.2019 o 22:15, demo napisał:

jaki sens ma budowanie domu tu i teraz, który wygląda na przedwojenną budowlę.

 

Dnia 9.10.2019 o 17:29, demo napisał:

Dawne klimaty mogę zrozumieć,

ty zaledwie możesz zrozumieć dawne klimaty, sam to piszesz.

I OK. Tylko że współczesna architektura, jak i sztuka ogólnie zazwyczaj jest w opozycji do starych stylów. 

No to wymień te cechy, prawidła nowoczesnej architektury na które, wg ciebie

1 godzinę temu, demo napisał:

cała ludzkość tu na Ziemi przez stulecia pracowała nad tym i wypracowała takie wzorce

i są stosowane teraz, pokaż przykłady, konkretne wzorce, wzory, definicje - do których stosują się teraz wielcy architekci. Wzorce i konkrety - a nie subiektywne gust i smak. 

Chyba że powodujesz się tylko smakiem i gustem osobistym - ja np. sie tym posługuję. Ale ja nigdy nie powiem nikomu, że jego twórczość to szajs - powiem najwyżej, że mnie się nie podoba.  Tylko mnie i wcale nie przesądza to owartości jego projektu. Może to wziąść pod uwagę, mogę mu pokazać, co mi się nie podoba, co bym zmienił, pokazać przykłady, które mi sie podobają. Może równie dobrze powiedzieć, że ma inne poczucia harmonii, proporcji, piękna i ma do tego prawo.

I nie impotuję mu, że jest niedouczony, nie ma gustu, jest idiotą, czy emerytem myślącym o trumnie.

 

I proszę, piszesz mhtylowi:

53 minuty temu, demo napisał:

Nie mów tylko że chcesz definicję, bo takiej Ci nie podam gdyż to się widzi, czuje i wie. Do tego prośba o definicję to bardzo głupie żądanie. 

widzisz i czujesz - to się zgadza. Ale to subiektywne postrzeganie - każdy ma inaczej. Pokaż mi budynek, obraz, rzeźbę - który podoba się bez zastrzeżeń każdemu, ba - każdemu krytykowi, czyli wyksztalconemu. 

Natomiast słowo wie wskazuję na konkretną wiedzę - no to podaj tę konkretną wiedzę. Wg mnie  nie ma takiej w stosunku do formy współczesnej - są tylko odczucia. Są konkrety odnośnie funkcji, ale formy nie. Architektura to forma + funkcja.

 

Na koniec przykład z samochodami - tak samo sztuka użytkowa jak dom w kwestii formy.

Na pewno jedne ci się podobają, inne zupełnie  nie - też je widzisz i czujesz - chodzi mi o formę, nie o technikę (funkcję).

A przecież tworzą je wykształceni styliści za ciężkie pieniądze. 

Bo chodzi o to że to klienci mają różne gusty i wyobrażenia - i nawet każda potwora znajdzie swego amatora - tak one są różne.

 

Na koniec - to do Elfir też. Nasze tutaj spory są subtelne i delikatne w stosunku do tych, którzy toczą miedzy sobą artyści, nie mówiąc o krytykach. A oni nic nie robią tylko w tym siedzą i naprawdę często wiedzę mają encyklopedyczną w temacie.

 

Co chce przez to powiedzieć? że to są bardzo indywidualne odczucia, dlatego trzeba być ostrożnym z mentorskim tonem w stosunku do innych, a przede wszystkim tolerancyjnym. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
51 minut temu, demo napisał:

Może takie coś ?.

16987076-dom-wybudowany-wedlug-projektu-gotowego-pracowni-archon.jpeg.10a3e7dbc6725008842ae5ec9cd78e8f.jpeg

 

Osobiście ten dolny fragment elewacji pokryty modrzewiem bym wyłożył czarną płytą włóknowo cementową i masz gotowy wzorzec.

A ja bym zostawił ten modrzew, a wyrzucił to piętro, wyglądające dla mnie, jak kawałek więzienia, albo maszynowni.

Nie chciałbym też, żeby życie mojej rodziny, czy moje osobiste było aż takie publiczne, dzięki takiemu przeszkleniu. Chyba że działka ma kilka ha.

Elfir pewnie zrobi ci wykład nt kosztów grzania w takim domu (i słusznie) (nie mówiąc o tej nadbudówce - pewnie ze schodami :takaemotka:)

Jak widzisz mamy swoje subiektywne zastrzeżenia.

Jesli to ma być wzorzec - to na projekt typowy.

To ładny dom, elegancki i nowoczesny w formie (oprócz tego piętra). Mnie się podoba.

Ale osobiście nie mieszkałbym w takim z powodu nadmiernego przeszklenia i braku prywatności - znowu subiektywne wrażenie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, bajbaga napisał:

 

Dla refleksji i uspokojenia.

ładne

To ja polecę taką mieszanką fantazji i historyzmu - takich fascynatów kreskówki i muzyki midi - takie filmy robią:

 

Polecam inne filmy tych autorów - synchronizacja muzyczki i obrazu oraz wyobraźnia i obrazki imponujące - ale trzeba znaleźć w sobie trochę dziecka :14_relaxed:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, demo napisał:

Pytacie jak obcy z innej planety, a cała ludzkość tu na Ziemi przez stulecia pracowała nad tym i wypracowała takie wzorce. Choćby te wasze proporcje; a słyszeli wy na Marsie o złotym podziale, albo inaczej (to coś dla was :icon_lol:) boskiej proporcji, czyli stosunek elementów formy(np.bryły budowli) takich jak wysokość do szerokości wynoszący około 0.618.

Jesteś tak ciemny że nie wiesz co piszesz. Sądzisz że wzorzec jest to samo co złoty podział, jesteś ja zwykle w błędzie.  A liczba która podajesz oczywiście jak zwykle błędnie  0,618  wynosi 1,618 i jest to złota liczba matole a nie stosunek elementów.

Chciałeś zabłysnąć i zabłysłeś ale w inny sposób.

 

Natomiast wzorzec jest to takie coś co inni  naśladują i powielają bo jest doskonały, pozytywny, godny uwagi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, demo napisał:

Może takie coś ?.

16987076-dom-wybudowany-wedlug-projektu-gotowego-pracowni-archon.jpeg.10a3e7dbc6725008842ae5ec9cd78e8f.jpeg

 

Osobiście ten dolny fragment elewacji pokryty modrzewiem bym wyłożył czarną płytą włóknowo cementową i masz gotowy wzorzec.

Wzorzec czego? kostki z betonu bo tak wygląda jakby był odlany z formy betonowej i ze szkła? kto buduje domu o pow 180 m2 a pow p[odłóg to ponad 200 m2? mało tego piętrowy z piwnicą? przecież schody to zło. I cenowo co najmniej 500 tysiaków trzeba wywalić za takiego klocka i co najważniejsze mało gdzie będzie można go wybudować. I co ty wypisujesz o czarnych płytach cementowo-włóknowych jak ten dom miał od początku elewacje z desek modrzewiowych.

Cytat

Elewacja domu: tynki i drewno

Zasadniczym założeniem projektowym dotyczącym elewacji było umiejętne i efektowne połączenie jasnych tynków akrylowych lub mineralnych cienkowarstwowych z dużymi powierzchniami wykonanymi z poziomych desek drewnianych. Architekci w projekcie nie precyzują rodzaju, ani koloru drewna, zostawiając to decyzji inwestora. Właściciele prezentowanej realizacji ze względów ekonomicznych wybrali modrzew syberyjski.

W naszych warunkach klimatycznych to jeden z najbardziej polecanych gatunków drewna, zarówno na elewacje domów, jak i na tarasy. Jest wytrzymały na niskie temperatury i opady atmosferyczne, wykazuje dużą odporność na grzyby, ma w sobie dużą zawartość żywicy, nie wymaga malowania, a nawet, jak się uważa, dodatkowego konserwowania środkami chemicznymi. Do uwydatnienia naturalnej barwy tego materiału i zachowania jej na dłużej poleca się jedynie stosowanie oleju do drewna. Co ważne, deski z modrzewia syberyjskiego nie tylko wyglądają ładnie w momencie zakupu i montażu, ale znakomicie się starzeją, nabierając z upływem lat szlachetnej patyny.

Jest to opis inwestorów tego domku. Gdzie widzisz wzmiankę o jakiś płytach?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, mhtyl napisał:

Jesteś tak ciemny że nie wiesz co piszesz. Sądzisz że wzorzec jest to samo co złoty podział, jesteś ja zwykle w błędzie.  A liczba która podajesz oczywiście jak zwykle błędnie  0,618  wynosi 1,618 i jest to złota liczba matole a nie stosunek elementów.

Chciałeś zabłysnąć i zabłysłeś ale w inny sposób.

 

Natomiast wzorzec jest to takie coś co inni  naśladują i powielają bo jest doskonały, pozytywny, godny uwagi.

Henryk ja Ciebie przywołuję do porządku z tymi wyzwiskami. Wiem że Tobie wolno więcej, ale przed waleniem na oślep cepami powinieneś lepiej przygotować się

do odpowiedzi, a nie tylko sięgać do Wikipedii, choć nawet tam jest napisane jak byk że:

Czasami tym samym terminem określa się liczbę odwrotną:

czyli 0,618 i ja to zrobiłem.

Podsyłam Ci ściągę wiedzy o kulturze na poziomie licealnym, myślę że dasz radę i dowiesz się przy okazji dlaczego nie ma definicji piękna.

Początek :

Antyczni Grecy stworzyli kanony dobrych proporcji w przedstawianiu ludzkiego ciała. Kanony Polikleta i Lizypa ustalają z wielką dokładnością zasady prawidłowych proporcji ciała ludzkiego. Za jednostkę przyjmowano wysokość głowy lub obwód wielkiego palca ręki a następnie wyznaczano odpowiednią ilość owych jednostek. Jednak ideały obu rzeźbiarzy różnią się między sobą: według kanonu Polikleta głowa mieści się w wysokości człowieka siedem razy, natomiast według Lizypa – osiem.
W starożytności wypracowano słynną zasadę złotego podziału (złotego cięcia), która stanowić miała klucz do wszelkiej harmonii. Istotą tej zasady jest obliczanie matematyczne (dokonywanie za pomocą łatwej operacji konstrukcyjnej), pozwalające dany odcinek prostej przeciąć w ten sposób, aby mniejsza jego część miała się tak do większej jak większa do sumy obu części, czyli całego odcinka. Złoty podział (zwany też boska proporcją – divina proportio) wyrażał się liczbą niewymierną, wynoszącą w przybliżeniu 0,618. W starożytności, a także w okresie renesansu i klasycyzmu w oparciu o złoty podział wyznaczano plany świątyń, wysokość i szerokość portyków, otworów okiennych, drzwi, kształty detali architektonicznych, obrazów i ksiąg.

 

Całość https://sciaga.pl/tekst/45183-46-w_poszukiwaniu_piekna_zloty_podzial_wielka_teoria

 

3 godziny temu, mhtyl napisał:

 I co ty wypisujesz o czarnych płytach cementowo-włóknowych jak ten dom miał od początku elewacje z desek modrzewiowych.

Jest to opis inwestorów tego domku. Gdzie widzisz wzmiankę o jakiś płytach?

 

No nie wiem co Ci odpowiedzieć na to pytanko, może tylko że poprawnie pisze się jakichś.:icon_biggrin:

 

 

 

 

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, demo napisał:

Henryk ja Ciebie przywołuję do porządku z tymi wyzwiskami.

Facet, wstydu ani honoru nie masz za grosz a w dodatku jesteś fałszywcem i obłudnikiem, sam zaczynasz zaczepki mnie obrażając i przy okazji zenka  i perfidnie wciskasz że to ja. Weź się chłopie sam do porządku doprowadź a potem możesz próbować ze mną dyskutować.

5 minut temu, demo napisał:

Czasami tym samym terminem określa się liczbę odwrotną:

czyli 0,618 i ja to zrobiłem.

Kolejny reformator matematyki się znalazł. !,618 to odwrotność 0,618, normalnie do rządu na prezesa finansów idź.

8 minut temu, demo napisał:

No nie wiem co Ci odpowiedzieć na to pytanko, może tylko że poprawnie pisze się jakichś.:icon_biggrin:

 

Nie wiesz co powiedzieć? Teraz rżniesz polonistę a słoma z butów wystaje. Jak chcesz dyskutować i chcesz zabłysnąć to sprawdź najpierw o czym piszesz bo walisz same knoty.

 

 

Dnia 14.10.2019 o 20:49, demo napisał:

Choćby te wasze proporcje; a słyszeli wy na Marsie o złotym podziale, albo inaczej (to coś dla was :icon_lol:) boskiej proporcji, czyli stosunek elementów formy(np.bryły budowli) takich jak wysokość do szerokości wynoszący około 0.618.

I kolejne błyśnięcie a raczej próba błyśnięcia. Od kiedy bryła budowli ma dwa wymiary?11 Teraz to reformatorem geometrii jesteś. Ciekawe jeszcze  jaką ścisłą dziedzinę nauki będziesz reformował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 14.10.2019 o 22:24, zenek napisał:

No to wymień te cechy, prawidła nowoczesnej architektury na które, wg ciebie

i są stosowane teraz, pokaż przykłady, konkretne wzorce, wzory, definicje - do których stosują się teraz wielcy architekci. Wzorce i konkrety - a nie subiektywne gust i smak. 

Zadawanie takich pytań to naprawdę jakiś obłęd, ale tak sobie myślę że tych wzorców i przykładów powinieneś szukać np. w takich miejscach jak Muzea Sztuki Nowoczesnej, Galerie Sztuki Współczesnej BWA, Galeriach ASP, itp.:icon_idea:

Definicji piękna nie ma i prawdopodobnie nie będzie. 

Ale pewnie słyszałeś o takich pojęciach jak dobry lub zły gust ?.

Myślisz że istnieje coś takiego ?, czy takie określenia to brednie. Według Twojej retoryki to np. obrazy Henia które prezentował w jakimś temacie, można postawić na równi z twórczością Fangora, a ocena obu twórczości będzie tylko subiektywną oceną i niczym więcej. ;)

 

 

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
45 minut temu, mhtyl napisał:

Facet, wstydu ani honoru nie masz za grosz a w dodatku jesteś fałszywcem i obłudnikiem, sam zaczynasz zaczepki mnie obrażając i przy okazji zenka  i perfidnie wciskasz że to ja.

Nie wiesz co powiedzieć? Teraz rżniesz polonistę a słoma z butów wystaje.

Heniu po raz drugi przywołuję Cię do porządku !.:icon_evil:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, demo napisał:

Heniu po raz drugi przywołuję Cię do porządku !.:icon_evil:

Przestań w końcu ujadać chory człowieku. Czego ty chcesz?

Nie rozumiesz jak się do ciebie pisze żebyś znormalniał, wtedy może z tobą podyskutuję merytorycznie.

A coś ty stróż prawa że przywołujesz do porządku a może jesteś sprzątaczką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

 

 

demo - teraz na zjednoczonych mtyla i zenka - nie ma mocnych :bezradny::wallbash:

 

Możesz próbować przywoływać każdego z nich do porządku, ale ryzykujesz tym, że dowiesz się o sobie rzeczy, o których nigdy nie pomyślałeś...

 

chory człowiek, stróż prawa, sprzątaczka, facet bez honoru, fałszywiec, obłudnik, słoma Ci z butów wystaje, rżniesz polonistę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 14.10.2019 o 20:49, demo napisał:

Pytacie jak obcy z innej planety, a cała ludzkość tu na Ziemi przez stulecia pracowała nad tym i wypracowała takie wzorce. Choćby te wasze proporcje; a słyszeli wy na Marsie o złotym podziale, albo inaczej (to coś dla was :icon_lol:) boskiej proporcji, czyli stosunek elementów formy(np.bryły budowli) takich jak wysokość do szerokości wynoszący około 0.618.

Według was wszystko jest względne

1. Ten złoty podział- to trochę bardziej skomplikowane zależności. W #108 poprawiłeś to trochę i dobrze.

2. Nie wszystko jest względne - ale gust zupełnie, zależy od właściciela gustu - takich jest na świecie kilka mld.

57 minut temu, demo napisał:

Antyczni Grecy stworzyli kanony dobrych proporcji w przedstawianiu ludzkiego ciała. K

Od tego czasu opracowano następne kanony. Dlaczego? Bo inny człowiek zacząl się podobać, nie mówiąc już o tym, że każda kultura ma swoj ideał kobiety, a tych kulturwe spółczesnym świecie jest multum.

1 godzinę temu, demo napisał:

W starożytności, a także w okresie renesansu i klasycyzmu w oparciu o złoty podział wyznaczano plany świątyń, wysokość i szerokość portyków, otworów okiennych, drzwi, kształty detali architektonicznych, obrazów i ksiąg.

Tu sobie poczytaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Złoty_podział

ile z tych przykładów jest prawdziwych, ile naciąganych i domniemanych, przyblizonych.

11 minut temu, demo napisał:

Definicji piękna nie ma i prawdopodobnie nie będzie. 

Ale pewnie słyszałeś o takich pojęciach jak dobry lub zły gust ?.

Ależ są definicje piękna - ale zmieniają się, są emanacją różnych przemyśleń i twórczych poszukiwań. I są obiektem sporów - zaciekłych. Natomiast nie ma jednej uniwersalnej definicji piękna. I dobrze, bo by musiała być narzucona odgórnie (tak bywało), wymuszona - i udupiła by całkowicie rozwój sztuki, twórczości, zabiła by wolność twórczą.

 

Zły i dobry gust oczywiście istnieje, są tacy, którzy są totalnie kiczowaci - ale obecnie nie ma możliwości udowodnienia tego, bo cała masa sztuki używa kicz jako środek artystyczny. No i dupa zbita.

Lepiej mówic o swoim smaku i wg niego oceniać - a nie narzucać, że "mój smak jest tym dobrym, sprawdzonym i uniwersalnym". Bo nie jest.

 

23 minuty temu, demo napisał:

Według Twojej retoryki to np. obrazy Henia które prezentował w jakimś temacie, można postawić na równi z twórczością Fangora, a ocena obu twórczości będzie tylko subiektywną oceną i niczym więcej. 

Zdziwisz się, ale tak jest w wielu przypadkach. Wielu tworców jest wylansowanych w spryty sposób i wycenionych na miliony, a wielu innych umrze nieznanych, tworząc z miskę ryżu.

Poczytaj sobie biografie wielkich malarzy - to handlarze obrazami robili fortuny na ich twórczości, a oni żyli w biedzie.

Chcę przez to powiedzieć, że Fangor miał szczęście, że zaistniał - równie dobrze mógł tworzyć i być tak nieznany jak mhtyl. Nie z powodu jakości sztuki - tylko że nie zaistniał na rynku, nie został wylansowany, były inne powody porażki.

Abstrachuję od  twego porównania, ktore kulturalne nie jest, a za to jest poniżej pasa. Jak piszesz o sztuce - to odrobina taktu jest pożądana. 

 

Natomiast . Kiedyś znany współczesny malarz, zapomniałem, ale rangi mniej więcej S. Dali - był w Krakowie i oprowadzali go nasi współcześni artyści z Akademii Sztuk Pięknych po muzeum narodowym i prezentowali wybitnych malarzy (oczywiście wg swego gustu, jak by chciała Elfi i ty, wyedukowanego!).

Otóż doznali szoku, gdy ten współczesny malarz, bynajmniej nie historyzujący, a raczej prekursor nowych idei - zatrzymał się przed obrazami Matejki i powiedział: tu macie wspaniałe dzieło, kapitalny warsztat i kolory - kto to jest? 

Matejko przekłamywał perspektywę, zarzucają mu wyjadacze  smaku teatralność, że tkaniny wyglądają zbyt dokładnie, itd, itp.

Po prostu "stara wyleniała szkoła". Jednak tam dojrzał uznany artysta jakość, wartość, warsztat i piękno, ekspresję.

Dawno to było, ale zdarzenie autentyczne opisane w Dzienniku Polskim.

 

To odnośnie gustu. Gustu ludzi wykształconych kierunkowo.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, mhtyl napisał:

Od kiedy bryła budowli ma dwa wymiary?

demo napisał:

 

takich jak wysokość do szerokości

o trzecim wymiarze - czyli głębokości - nie wspominał...

 

 

A ja zaraz będę ADWOKATEM demo :)

 

 

 

 

1 godzinę temu, mhtyl napisał:

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, uroboros napisał:

demo - teraz na zjednoczonych mtyla i zenka - nie ma mocnych

No proszę - nie wolno mieć nawet niektórych podobnych poglądów - znaczy zenek do mhtyla i odwrotnie. :bandit:

Gdyby mieli te poglądy takie jak uroboros lub demo - byłoby OK!.

49 minut temu, uroboros napisał:

Możesz próbować przywoływać każdego z nich do porządku, ale ryzykujesz tym, że dowiesz się o sobie rzeczy, o których nigdy nie pomyślałeś...

 

Piękny wniosek! :takaemotka: Przywołanie do porządku budzi opór u oskarżonych o nieodpowiednie poglądy, nazwanie dyscyplinujących:

49 minut temu, uroboros napisał:

chory człowiek, stróż prawa, sprzątaczka, facet bez honoru, fałszywiec, obłudnik, słoma Ci z butów wystaje, rżniesz polonistę...

jest naganne :takaemotka: no pewnie, lepiej się podporząkować i przeprosić za wolnomyślność.

Ja bym nazwał  brakiem tolerancji i narzucaniem swych oglądów jako jedynie słusznych.

Te epitety to jedynie delikatny protest przed takim dyktatem.

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, zenek napisał:

Tu sobie poczytaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Złoty_podział

ile z tych przykładów jest prawdziwych, ile naciąganych i domniemanych, przyblizonych.

 

To ty poczytaj, ale nie ograniczaj się dp wikipedii i czytania nagłówków - o ciągu fibonacciego, o jego występowaniu w przyrodzie i nie tylko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • To ty poczytaj, ale nie ograniczaj się dp wikipedii i czytania nagłówków - o ciągu fibonacciego, o jego występowaniu w przyrodzie i nie tylko.
    • Witam Na wstępie pragnę wszystkich forumowiczów serdecznie powitać.   Mój problem z którym trafiłem na forum dotyczy zakupu oraz podziału działki budowlanej 21a. Mianowicie wspólnie z bratem planujemy zakup działki ( osobne kredyty na zakup działki i budowę domów) oraz postawienie dwóch domów jednorodzinnych. Z racji tego, że zakup działki jak i budowa domów ma być sfinansowana za kredyt dowiedzieliśmy się w banku iż lepiej będzie podzielić działkę na dwoje i w takiej formie dokonać zakupu. Dogadaliśmy się wiec z właścicielem, który wynajął geodetę wydzielił granice podziału ( zalacznik1) i złożył wniosek. Ku naszemu zdziwieniu po 3 tyg dostaliśmy decyzje ODMOWA. Pan urzędnik uzasadnił soja decyzje powołując się na miejscowy plan zagospodarowania i na ten  wpis. ( zalacznik2).  Pan geodeta natomiast, powołując się na jedna z ustaw (nie pamietam ktora) powiedział, że działkę i tak da się podzielić ale dopiero w tedy gdy jeden z nas kupi cała działkę i postawi na niej dom do stanu zamkniętego z doprowadzonymi mediami. Tutaj powstaje moje pierwsze pytanie: czy taki podział faktycznie jest możliwy? Jeżeli jednak takie rozwiązanie jest możliwe to powstaje problem ponieważ jeden z nas będzie musiał zaciągnąć kredyt najpierw na działkę a później na dom natomiast druga osoba będzie musiała czekać na postawienie domu a wiadomo ile to trwa. Tutaj nasuwa mi się drugie pytanie: czy ma ktoś inne szybsze i lepsze rozwiązanie? Za wszelka pomoc, podpowiedzi i rozwiązania bardzo dziękuje.       
    • Nie wiem jakie masz doświadczenie w aranżacjach i wykonywaniu remontów łazienek, ale chyba nie zdajesz sobie sprawy, że często nie ma możliwości wykonania takiego walk-in ze względu na usytuowanie takiego czegoś jak trójnik na pionie kanalizacyjnym, do którego kierowany jest odpływ tego odwodnienia... a zarządca budynku nie zezwala na ingerencję w instalacji kanalizacyjnej... I wtedy pozostaje tylko ten brodzik w kabinie
    • Gość Gosia
      Za trendami na pewno podąża sklep HomeDome.pl - jest tam tak ogromny wybór że każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Jeszcze nie spotkałam się, żeby nie mieli w ofercie czegoś co sobie wymyśliłam. Produkty w dobrych cenach, wysokiej jakości i wizualnie też naprawdę okej. Zawsze jak przychodzą do mnie znajomi to pytają skąd mam daną rzecz, dlatego polecam sprawdzić :D
    • No proszę - nie wolno mieć nawet niektórych podobnych poglądów - znaczy zenek do mhtyla i odwrotnie.  Gdyby mieli te poglądy takie jak uroboros lub demo - byłoby OK!. Piękny wniosek!  Przywołanie do porządku budzi opór u oskarżonych o nieodpowiednie poglądy, nazwanie dyscyplinujących: jest naganne  no pewnie, lepiej się podporząkować i przeprosić za wolnomyślność. Ja bym nazwał  brakiem tolerancji i narzucaniem swych oglądów jako jedynie słusznych. Te epitety to jedynie delikatny protest przed takim dyktatem.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...