Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

W ostatnich 10 latach najwyższe rachunki za prąd Polacy zapłacili w 2012 r. Choć później ceny spadły i były stabilne, nadal istnieje przekonanie, że ogrzewanie elektryczne jest za drogie. Podjęliśmy wyzwanie i sprawdziliśmy, ile wynoszą rzeczywiste koszty elektrycznego ogrzewania domu i zestawiliśmy je z instalacją wodną z kotłem i pompą ciepła.


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/instalacje/ogrzewanie-podlogowe-i-grzejniki/polecane/30953-budynek-ogrzewany-akumulacyjnie-studium-przypadku

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Karolina

Bardzo fajnie napisane. W końcu ktoś pokazuje sumaryczne koszty zakupu urządzenia i jego eksploatacja ogrzewania. I w takim kontekście ogrzewanie elektryczne wychodzi całkiem rozsądnie. Mieliśmy wyliczenia na 15 lat między pompą ciepła a panelami na podczerwień i pompa nie wypadała tak atrakcyjnie jak to wielu się stara pokazać. Tutaj widać więcej lat braliście pod uwagę. Nawet nie myślałam, że elektryczne rozwiązanie przegoni gaz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Otóż to, prąd jest opłacalnym źródłem ciepła i na starcie pociąga za sobą mniejsze koszty inwestycji. Sytuacja na rynku zmieniła się na tyle, że przy instalacji fotowoltaicznej (na którą są dofinansowania) można ogrzewać dom prądem. Może to być dobrze przemyślana instalacja ogrzewania elektrycznego za pomocą ogrzewania podłogowego lub grzejników elektrycznych.

Artykuł ukryty pod linkiem w pierwszym poście jest znakomitą analizą zagadnienia.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sceptyk poznawczy
Mój sąsiad po 3 latach grzania prądem przeszedł na gaz. A ja osobiście dałem ciała na pompie ciepła gruntowej, że aż miło. Odkąd mam piec kondensacyjny, to mam relatywny spokój choć też nie końca, bo woda bardzo zażelaziona. Zamontowałem kable grzewcze w schodkach zewnętrznych. Porażka. Wywalało korki. Przy fotowoltaice inwertery mają 7 letnią gwarancję, gdy same panele 25 lat. Czyli 2 wymiany inwerterów w okresie życia instalacji. Tak więc każdy ptaszek swój ogonek chwali, a z każdym systemem są kłopoty mimo serwisowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Gość sceptyk poznawczy napisał:

Mój sąsiad po 3 latach grzania prądem przeszedł na gaz. A ja osobiście dałem ciała na pompie ciepła gruntowej, że aż miło. Odkąd mam piec kondensacyjny, to mam relatywny spokój choć też nie końca, bo woda bardzo zażelaziona. Zamontowałem kable grzewcze w schodkach zewnętrznych. Porażka. Wywalało korki. Przy fotowoltaice inwertery mają 7 letnią gwarancję, gdy same panele 25 lat. Czyli 2 wymiany inwerterów w okresie życia instalacji. Tak więc każdy ptaszek swój ogonekali, a z każdym systemem są kłopoty mimo serwisowania.

Pitu srytu na lodówkę mam 2 letnią gwarancję a działa 10 i 5 razy jej nie wymieniałem bo skończyła się gwarancja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bardzo fajny artykuł. Najbardziej podoba mi się zestawienie kosztów - kable+PV...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Papa Mobile
Dodam dwa argumenty przeciw: 1. smog elektromagnetyczny - mamy go coraz więcej i na pewno nie wpływa korzystnie na ludzi (ba, są badania, że źle wpływa nawet na rośliny). 2. jeszcze większe uzależnienie od prądu - większość ludzi nie dostrzega tego problemu, ale wyobraźcie sobie swoją sytuację, gdy nie macie prądu przez 2-3 dni. Brak światła to pikuś, gdy nie ma wody, nie działają przepompownie ścieków, kasy fiskalne w sklepach itp. udogodnienia. Masowe przechodzenie na ogrzewanie prądem, w połączeniu z masową instalacją klimatyzacji doprowadzi do katastrofy systemu energetycznego. Na modernizację elektrowni i linii przesyłowych brakuje pieniędzy, a obciążenia rosną geometrycznie. Wprowadzenie aut elektrycznych też dołoży swoją cegiełkę i zamiast oczekiwanego komfortu będzie duży dyskomfort.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam. 3 i pół roku temu zrezygnowałem z gazu. Zamontowałem urządzenie grzewcze własnego pomysłu, składające się z bufora 750l, grzałek 12kW, sterowniczka mikroprocesorowego i pompy ciepła powietrznej 11kW produkcji chińskiej (od 2,5 lat pracuje PC). Mam dom, bliźniaka o powierzchni około 150m2. Nie używam innych źródeł energii, tylko taryfa prądu Tauron G13 (3 strefowa). Koszty roczne zużycia energii na CO, CWU, gotowanie, oświetlenie itd: od 04.2017 do  04.2018 - 6100zł (rok bez pompy ciepła, tylko grzałki), 04-2018 do 04.2019 - 4200zł, 04.2018 do 04.2019 - 4000zł. Pompa kosztowała około 10000zł (powinna się zamortyzować po 5 latach), urządzenie 4000zł.DSC_0153.thumb.jpg.9e4fa01c562af8ecd8b4a3acbfed5e32.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • W umowie przyłączeniowej  jest określany zakres odpowiedzialności za funkcjonowania zasilania (naprawy, konserwacja, modernizacja) przez ZE. Może być on różny w zależności od konfiguracji przyłącza, lokalizacji złącza czy urządzenia pomiarowego
    • Garaż na dwa auta w bryle budynku. W projekcie mamy strop drewniany (spadek 2%z obu stron do jednego z narożników) kryty papą w około ogniomur tak więc z dołu nie widać pokrycia dachu. Wyceniając strop nad częścią mieszkalną usłyszałem, że taniej i lepiej wyjdzie zrobić taki również strop teriva nad garażem. Dało mi to do myślenia i mam dylemat. Który "dach" będzie lepszy? Drewniany czy beton? Na stropie betonowym będzie ciężko wywołać spadek, podobno jest papa na styropianie więc to by było już jako izolacja termiczna ale czy to nie jest drogie rozwiązanie? Cena materiałów i wykonania ma dla mnie duże znaczenie.  
    • Zgadza się, musi być nadajnik i odbiornik czy raczej sterownik. Dla mnie opis redaktora z BD był zrozumiały, choć może faktycznie bardzo na skróty napisany albo specjalnie nie doprecyzowany po to aby rozwinęła sie dyskusja  
    • Każdy zakład energetyczny ma zatwierdzaną odgórnie (przez URE) taryfę opłat za wykonanie przyłączy. Faktycznie do 200 m jest zryczałtowana opłata za kW mocy przyłączeniowej. Jednak z inną (niższą ) stawką za przyłącza napowietrzne, niż za kablowe (ziemne). Stawka przy dłuższym przyłączu też jest zróżnicowana zależnie od rodzaju przyłącza (napowietrzne czy kablowe).
    • Oczywiście. Ale to duży skrót myślowy   Jak coś działa bezprzewodowo to zawsze jest jakiś nadajnik i odbiornik. Więc przewody do led czy lampki trzeba doprowadzić ale przez jakiś odbiornik.   Przy okazji:   Nie sądzę, żeby autor miał na myśli umieszczenie wyłącznika na suficie.   Po prostu niefortunnie skonstruował zdanie.      
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...