Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
marcin4111

Remont łazienki

Recommended Posts

Cześć,

Poprzyklejałem płyty gk w starej łazience i teraz chcę przejść do dalszych czynności. Jako że jest to pomieszczenie o czasowo zwiększonej wilgotności proszę o doradztwo w następujących kwestiach:

1) Czy przestrzeń między sufitem a zieloną płytą gk mogę wypełnić docinkami z pasków gk i na koniec uzupełnić szczelinę akrylem sanitarnym?

2) Czy łączenia ścian na których będzie folia w płynie i kafle, można wypełnić gładzią szpachlową?

3) Po zabudowaniu okna płytami gk jest trochę szczelin do wypełnienia, goldband I na to kafelki będzie ok? 

4) Czy na łączeniach płyt, na których nie będzie folii w płynie ani kafelek dać gładź wapienną?

5) Jak to jest z sufitem w łazience, czy finiszowa gładź gipsowa nie zapleśnieje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pkt 1 ....jaśniej możesz?

Pkt 2..lepiej klejem do glazury uprzednio gruntując i dodać siatkę zbrojącą

Pkt 3 ...jak Pkt 2

Pkt 4...najpierw albo Vario albo Uniflot z fizeliną bądź siatką oczywiście uprzednio albo zmoczyć wodą albo zagruntować

Pkt 5 ...jeżeli jest sprawna wentylacja to nie zapleśnieje

Edytowano przez joks (zobacz historię edycji)
  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, joks napisał:

Pkt 1 ....jaśniej możesz?

Szpara pomiędzy płytą gk a sufitem jest do 30 mm, myślałem żeby powypełniać paskami płyt gk tak żeby nie była większa niż ok 10 mm I wtedy na te 10 mm dać silikon sanitarny tak żeby całkowicie zakryć szparę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, marcin4111 napisał:

Szpara pomiędzy płytą gk a sufitem jest do 30 mm, myślałem żeby powypełniać paskami płyt gk tak żeby nie była większa niż ok 10 mm I wtedy na te 10 mm dać silikon sanitarny tak żeby całkowicie zakryć szparę.

Zrób fotkę ....i nic nie maż sylikonem sanitarnym co ma iść pod farbę..

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

GK na starej ścianie łazienkowej i wystający zza płyty klej. Można powpychać może resztki kleju? To kabina prysznicowa i będzie szła na to folia w płynie i ceramika.

IMG_20190909_183048.jpg

Edytowano przez marcin4111 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Możesz uzupełnić kawałkami regipsu , najpierw natnij krawędź płyty tej już przyklejonej pod kątem 45st , docinki regipsu zfazuj w ten sam sposób , przed samym przyklejeniem zwilż wodą i miejsce klejenia i elementy wklejane , kleju daj na full aby wylazł szparami .Jak zwiąże i wyschnie Vario lub Uniflot z fizeliną .

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szanowny Panie,
Ubytki można wypełnić kawałkami płyt gipsowo-kartonowych oraz zaszpachlować (wraz z wtopioną siatką) elastyczną masą Śnieżka Acryl-Putz® MS30. Masa zawiera w swoim składzie włókna celulozowe zwiększające jej wytrzymałość i odporność na pękanie. Przed nałożeniem gładzi płyty trzeba zagruntować gruntem polimerowym Śnieżka Acryl-Putz® GU40. Łazienka jest pomieszczeniem „wilgotnym”, a to powoduje, że do wygładzania ścian lepiej zastosować gładź wapienną, która posiada podwyższoną odporność na wilgoć i pleśń. W takich warunkach sprawdzi się gładź Śnieżka Acryl-Putz® RV13 Renova – jest łatwa w aplikacji i dobrze się szlifuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Z tego co wiem, to jest problem z metalowymi kotwami łączącymi płyty. Ale wg konstruktorów - do rekonstrukcji. Brak izolacji i szczeliny bywały takie, że sciany przemarzały, mimo gorących kaloryferów. Wiem, bo jako student, robiłem spis powszechny na nowym osiedlu - i mieszkańcy mi to pokazali, gdy poczułem, jak ciągnęło chłodem od ściany. Sam mieszkałem w bloku z cegły - tam ściany były typowe 38 cm. Ale na odmianę były piece pokojowe albo tzw ogrzewanie etażowe indywidualne. Potem zaczęto ocieplać styropianem ściany (a może od razu?) - najpierw 5 cm, potem więcej.  Na mieszance kleju z cementem i piaskiem.  Trzeba pamiętać że energia była stosunkowo tania, czy to węgiel, koks, więc grzejniki parzyły dłonie, a kotłownie były państwowe lub spóldzielcze. Windy typowo nadal są raczej od 4 czy piątego piętra - w niższych chyba nadal nie ma.    
    • Co sądzicie o szkle z grafiką jako ściana prysznicowa?
    • ładne To ja polecę taką mieszanką fantazji i historyzmu - takich fascynatów kreskówki i muzyki midi - takie filmy robią:   Polecam inne filmy tych autorów - synchronizacja muzyczki i obrazu oraz wyobraźnia i obrazki imponujące - ale trzeba znaleźć w sobie trochę dziecka 
    • A ja bym zostawił ten modrzew, a wyrzucił to piętro, wyglądające dla mnie, jak kawałek więzienia, albo maszynowni. Nie chciałbym też, żeby życie mojej rodziny, czy moje osobiste było aż takie publiczne, dzięki takiemu przeszkleniu. Chyba że działka ma kilka ha. Elfir pewnie zrobi ci wykład nt kosztów grzania w takim domu (i słusznie) (nie mówiąc o tej nadbudówce - pewnie ze schodami ) Jak widzisz mamy swoje subiektywne zastrzeżenia. Jesli to ma być wzorzec - to na projekt typowy. To ładny dom, elegancki i nowoczesny w formie (oprócz tego piętra). Mnie się podoba. Ale osobiście nie mieszkałbym w takim z powodu nadmiernego przeszklenia i braku prywatności - znowu subiektywne wrażenie. 
    • Ale przecież dla ciebie liczy się tylko nowoczesność, sam to napisałeś. Przynajmniej się tego nie wypieraj i bądź konsekwentny. Ludzkość wypracowała wiele wzorców piękna i wykluczały sie one często z pokolenia na pokolenie, czy stylu na styl. Kto teraz przejmuje sie zlotym podziałem, czy np. proporcjami kolumny doryckiej. I ty też tego nie tolerujesz, jako stare i mało ambitne - NIE NOWOCZESNE.   ty zaledwie możesz zrozumieć dawne klimaty, sam to piszesz. I OK. Tylko że współczesna architektura, jak i sztuka ogólnie zazwyczaj jest w opozycji do starych stylów.  No to wymień te cechy, prawidła nowoczesnej architektury na które, wg ciebie i są stosowane teraz, pokaż przykłady, konkretne wzorce, wzory, definicje - do których stosują się teraz wielcy architekci. Wzorce i konkrety - a nie subiektywne gust i smak.  Chyba że powodujesz się tylko smakiem i gustem osobistym - ja np. sie tym posługuję. Ale ja nigdy nie powiem nikomu, że jego twórczość to szajs - powiem najwyżej, że mnie się nie podoba.  Tylko mnie i wcale nie przesądza to owartości jego projektu. Może to wziąść pod uwagę, mogę mu pokazać, co mi się nie podoba, co bym zmienił, pokazać przykłady, które mi sie podobają. Może równie dobrze powiedzieć, że ma inne poczucia harmonii, proporcji, piękna i ma do tego prawo. I nie impotuję mu, że jest niedouczony, nie ma gustu, jest idiotą, czy emerytem myślącym o trumnie.   I proszę, piszesz mhtylowi: widzisz i czujesz - to się zgadza. Ale to subiektywne postrzeganie - każdy ma inaczej. Pokaż mi budynek, obraz, rzeźbę - który podoba się bez zastrzeżeń każdemu, ba - każdemu krytykowi, czyli wyksztalconemu.  Natomiast słowo wie wskazuję na konkretną wiedzę - no to podaj tę konkretną wiedzę. Wg mnie  nie ma takiej w stosunku do formy współczesnej - są tylko odczucia. Są konkrety odnośnie funkcji, ale formy nie. Architektura to forma + funkcja.   Na koniec przykład z samochodami - tak samo sztuka użytkowa jak dom w kwestii formy. Na pewno jedne ci się podobają, inne zupełnie  nie - też je widzisz i czujesz - chodzi mi o formę, nie o technikę (funkcję). A przecież tworzą je wykształceni styliści za ciężkie pieniądze.  Bo chodzi o to że to klienci mają różne gusty i wyobrażenia - i nawet każda potwora znajdzie swego amatora - tak one są różne.   Na koniec - to do Elfir też. Nasze tutaj spory są subtelne i delikatne w stosunku do tych, którzy toczą miedzy sobą artyści, nie mówiąc o krytykach. A oni nic nie robią tylko w tym siedzą i naprawdę często wiedzę mają encyklopedyczną w temacie.   Co chce przez to powiedzieć? że to są bardzo indywidualne odczucia, dlatego trzeba być ostrożnym z mentorskim tonem w stosunku do innych, a przede wszystkim tolerancyjnym. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...