Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

Cześć. Będę niebawem krył dach blacha na rąbek. 

Chciałem zrobić deskowanie, potem na to papę. Teraz pytanie: czy dalej lepiej kłaść kontrłaty i gęsto łaty i na to blacha, czy dać na deskowanie mate strukturalną i na to blachę? Jak powinny wyglądać te wartswy aby nie było głośno i szczelnie? Pod dachem będzie stryszek nieużytkowy, ocieplony 10 cm wełny, kąt nachylenia dachu - 37 stopni.

Edytowano przez piexa (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Biorąc pod uwagę doświadczenia inwestorów w tym artykule i ich niezależną opinię, przemyśl jeszcze Swoją decyzję

https://budujemydom.pl/stan-surowy/dachy-i-rynny/a/20807-plaska-blacha-na-rabek-stojacy-z-pokryciem-od-poczatku-mielismy-niefart.

W artykule poniżej jest komentarz na temat warstw.

https://budujemydom.pl/stan-surowy/dachy-i-rynny/a/17296-dach-kryty-blacha-plaska-przykladowa-wycena

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jaka decyzje mam przemyśleć? Czy dawać blachę na dach?

Tylko jak przeczytałem że" dekarzy mamy swoich, z polecenia" to widziałem ze będą problemy:)) Niby z polecenia, ale potem napisali ze trzeba pilnować... to po co mi ktoś z polecenia skoro ma ich pilnować???:)))) Albo ktoś robi dobrze, albo na odpierdol i byle szybko, a dobrze wtedy jak ktoś na ręce patrzy. Podstawa to umowa wszystko określająca, w tym kary, terminy itp, a nie na gębę bo znajomy szwagra.

Pełno domów powstaje z blachą na dachu, gdyby to było samo w sobie złe to nikt by tego nie kładł, w dodatku nie jest tanie więc tym bardziej.

Poza tym tutaj jest kardynalny błąd - blacha na samych łatach, a nie na deskowaniu i łatach...

U mnie po pierwsze pod dachem nie będzie nikt spał, po drugie będzie deskowanie, po trzecie planuje węższe odcinki blachy (32cm).
Poza tym mój dach jest dwuspadowy a nie kopertowy, więc to tez trochę robi różnice. 

Edytowano przez piexa (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ok, widzę ze mata strukturalna na deskowaniu i na to blacha, czyli odpada zabawa z papą, łatami, kontrłatami. Zastanawiam się jeszcze tylko czy taka mat strukturalną można położyć na dach tak na 3 miesiące bez pokrycia blachą? Czy raczej trzeba od razu? Ewentualnie co moze polezeć zanim przykryje to mata strukturalną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Parametry tej maty najlepiej sprawdzić u producenta. Myślę, że największym zagrożeniem są uszkodzenia mechaniczne np. od gradu. Słońca niebawem będzie jak na lekarstwo dlatego tym czynnikiem bym się zbytnio nie martwił.

10 minut temu, piexa napisał:

Ok, widzę ze mata strukturalna na deskowaniu i na to blacha, czyli odpada zabawa z papą, łatami, kontrłatami. Zastanawiam się jeszcze tylko czy taka mat strukturalną można położyć na dach tak na 3 miesiące bez pokrycia blachą? Czy raczej trzeba od razu? Ewentualnie co moze polezeć zanim przykryje to mata strukturalną?

Ta mata wychodzi drogo i na 99% spełnia dodatkowo funkcję wyciszającą. Myślę, że membrany dachowe są technologicznie poprawnym rozwiązaniem, ale o wiele tańszym. Poszukaj produktów DELTA, TYVEC, MARMA etc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Znalazłem coś takiego jak Marma Ekran Dachowy 265 Włochaty pod blache na rąbek, conajmniej połowe tańsze od mat strukturalnych, ok 1500 zl na mój dach 156 m2 wiec nie jest źle. Czy wersje niewłochate nadają się pod blache - nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może to niektórzy uznają za herezję. W tej sytuacji, skoro poddasze ma być nieużytkowe, a spadek znaczny (37°), na deskowaniu nie jest pod blachą już nic potrzebne. Tradycyjna wersja to wąskie (do 15 cm) deski calówki, układane ze szparami do 5 cm. Do nich mocowana blacha płaska. Za to po deskowaniem należy w takim układzie zostawić szczelinę wentylacyjną. Zapewni osuszenie desek i spodniej części blachy. Dopiero poniżej tej szczeliny wysokoparoprzepuszczalna folia dachowa i ocieplenie z wełny mineralnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne napisał:

Może to niektórzy uznają za herezję. W tej sytuacji, skoro poddasze ma być nieużytkowe, a spadek znaczny (37°), na deskowaniu nie jest pod blachą już nic potrzebne. Tradycyjna wersja to wąskie (do 15 cm) deski calówki, układane ze szparami do 5 cm. Do nich mocowana blacha płaska. Za to po deskowaniem należy w takim układzie zostawić szczelinę wentylacyjną. Zapewni osuszenie desek i spodniej części blachy. Dopiero poniżej tej szczeliny wysokoparoprzepuszczalna folia dachowa i ocieplenie z wełny mineralnej.

Czyli kolejność od krokwii:

1. membrana wysokoparoprzepuszczalna

2. kontrłaty na krokwiach

3. deskowanie

4. blacha

?

 

na pewno plusem membrany na deskowaniu jest to ze niweluje jakieś lekkie nierówności i ucisza blache.

Edytowano przez piexa (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Membrana ma za zadanie odprowadzić w zasadzie pozwolić na odparowanie wilgoci z warstw pod nią. Zapewnia też szczelność na wszelki wypadek przecieku, podwiania pokrycia dachowego w czasie ulewnego deszczu itp. Izolacja termiczna ma mieć w sobie jak najmniej wilgoci z kondensacji i przy okazji nie zamoknąć od góry. Cała filozofia.

Jarek proponuje układ, w którym wilgoć, która przeleci przez szpary w deskowaniu pełnym spłynie po membranie a przy okazji cyrkulacja od okapu do kalenicy osuszy deskowanie.

Skoro stryszek nie będzie użytkowy, to bym podłogę ocieplił a na stryszku w zimie trzymał zapasy :)

W lato używał jako sauny :) Chyba, że chcesz mieć tam Swój azyl, wtedy wracamy to założeń pierwotnych.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Skoro stryszek nie będzie użytkowy, to bym podłogę ocieplił a na stryszku w zimie trzymał zapasy :)

W lato używał jako sauny :) Chyba, że chcesz mieć tam Swój azyl, wtedy wracamy to założeń pierwotnych.

 

Stryszek nie będzie użytkowy, ale tez nie chciałbym tam mieć takiej różnicy temperatur. W suficie podwieszanym na pietrze ma być ze 30 cm wełny, natomiast na stryszku tez planuje dać z 10 cm wełny miedzy krokwie, aby wytworzyć taki bufor dla powietrza zimnego w zimę i ciepłego w lato. Nie chce sauny ani lodówki na strychu:)

 

Ok, czyli są dwie opcje:

1. krokwie > deskowanie > mata strukturalna/membrana "włochata" > blacha na rąbek

2. krokwie > mebrana wysokoparoprzepuszczalna > kontrłaty > deskowanie > (ewentualna mata wyciszająca>) blacha na rąbek

 

które rozwiązanie jest tańsze? przy dachu 150m2?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Prawidłowy układ na dachy ocieplonym pod blachę płaską wymaga ułożenia maty "włochatej" i umożliwienia  cyrkulacji powietrza między FWK i deskowaniem. W przypadku strychu nieogrzewanego musi być zapewniona jego wentylacja zatem ocieplenie dachu będzie miało znikomy wpływ na ciepłochronność . Termoizolacja spowalnia tylko przepływ ciepła i latem przy braku  chłodzenia strych mocno się nagrzeje - tyle,  że po dłuższym czasie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Budujemy Dom - budownictwo i instalacje napisał:

Prawidłowy układ na dachy ocieplonym pod blachę płaską wymaga ułożenia maty "włochatej" i umożliwienia  cyrkulacji powietrza między FWK i deskowaniem. W przypadku strychu nieogrzewanego musi być zapewniona jego wentylacja zatem ocieplenie dachu będzie miało znikomy wpływ na ciepłochronność . Termoizolacja spowalnia tylko przepływ ciepła i latem przy braku  chłodzenia strych mocno się nagrzeje - tyle,  że po dłuższym czasie.

Wydaje mi się ze te 10-12 cm wełny jednak trochę zaizoluje termicznie pomimo wentylacji tego poddasza,

zwłaszcza ze będzie wentylowane poprzez wykonanie otworów nawiewnych w okapie i wywiewnych w kalenicy, osłoniętych membraną paroprzepuszczalną.

Edytowano przez piexa (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry,

Nie jest konieczne pełne deskowanie przy zastosowaniu paneli dachowych na rąbek z Blachy Pruszyński.

Konieczne natomiast jest wykonanie rusztu drewnianego.

Ruszt drewniany jak n/w:
• kontrłaty o wymiarach 19x40 lub 20x60,
• łaty o wymiarach 30x60 (panele 300 mm) lub 40x70 (panele 500 mm).

 

Szczegóły dostępne są na stronie firmowej w instrukcji montażu: https://pruszynski.com.pl/download.php?fid=450c108b.pdf

p1.jpg

 

Panele na rąbek Blachy Pruszyński:

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Z tego co wiem, to jest problem z metalowymi kotwami łączącymi płyty. Ale wg konstruktorów - do rekonstrukcji. Brak izolacji i szczeliny bywały takie, że sciany przemarzały, mimo gorących kaloryferów. Wiem, bo jako student, robiłem spis powszechny na nowym osiedlu - i mieszkańcy mi to pokazali, gdy poczułem, jak ciągnęło chłodem od ściany. Sam mieszkałem w bloku z cegły - tam ściany były typowe 38 cm. Ale na odmianę były piece pokojowe albo tzw ogrzewanie etażowe indywidualne. Potem zaczęto ocieplać styropianem ściany (a może od razu?) - najpierw 5 cm, potem więcej.  Na mieszance kleju z cementem i piaskiem.  Trzeba pamiętać że energia była stosunkowo tania, czy to węgiel, koks, więc grzejniki parzyły dłonie, a kotłownie były państwowe lub spóldzielcze. Windy typowo nadal są raczej od 4 czy piątego piętra - w niższych chyba nadal nie ma.    
    • Co sądzicie o szkle z grafiką jako ściana prysznicowa?
    • ładne To ja polecę taką mieszanką fantazji i historyzmu - takich fascynatów kreskówki i muzyki midi - takie filmy robią:   Polecam inne filmy tych autorów - synchronizacja muzyczki i obrazu oraz wyobraźnia i obrazki imponujące - ale trzeba znaleźć w sobie trochę dziecka 
    • A ja bym zostawił ten modrzew, a wyrzucił to piętro, wyglądające dla mnie, jak kawałek więzienia, albo maszynowni. Nie chciałbym też, żeby życie mojej rodziny, czy moje osobiste było aż takie publiczne, dzięki takiemu przeszkleniu. Chyba że działka ma kilka ha. Elfir pewnie zrobi ci wykład nt kosztów grzania w takim domu (i słusznie) (nie mówiąc o tej nadbudówce - pewnie ze schodami ) Jak widzisz mamy swoje subiektywne zastrzeżenia. Jesli to ma być wzorzec - to na projekt typowy. To ładny dom, elegancki i nowoczesny w formie (oprócz tego piętra). Mnie się podoba. Ale osobiście nie mieszkałbym w takim z powodu nadmiernego przeszklenia i braku prywatności - znowu subiektywne wrażenie. 
    • Ale przecież dla ciebie liczy się tylko nowoczesność, sam to napisałeś. Przynajmniej się tego nie wypieraj i bądź konsekwentny. Ludzkość wypracowała wiele wzorców piękna i wykluczały sie one często z pokolenia na pokolenie, czy stylu na styl. Kto teraz przejmuje sie zlotym podziałem, czy np. proporcjami kolumny doryckiej. I ty też tego nie tolerujesz, jako stare i mało ambitne - NIE NOWOCZESNE.   ty zaledwie możesz zrozumieć dawne klimaty, sam to piszesz. I OK. Tylko że współczesna architektura, jak i sztuka ogólnie zazwyczaj jest w opozycji do starych stylów.  No to wymień te cechy, prawidła nowoczesnej architektury na które, wg ciebie i są stosowane teraz, pokaż przykłady, konkretne wzorce, wzory, definicje - do których stosują się teraz wielcy architekci. Wzorce i konkrety - a nie subiektywne gust i smak.  Chyba że powodujesz się tylko smakiem i gustem osobistym - ja np. sie tym posługuję. Ale ja nigdy nie powiem nikomu, że jego twórczość to szajs - powiem najwyżej, że mnie się nie podoba.  Tylko mnie i wcale nie przesądza to owartości jego projektu. Może to wziąść pod uwagę, mogę mu pokazać, co mi się nie podoba, co bym zmienił, pokazać przykłady, które mi sie podobają. Może równie dobrze powiedzieć, że ma inne poczucia harmonii, proporcji, piękna i ma do tego prawo. I nie impotuję mu, że jest niedouczony, nie ma gustu, jest idiotą, czy emerytem myślącym o trumnie.   I proszę, piszesz mhtylowi: widzisz i czujesz - to się zgadza. Ale to subiektywne postrzeganie - każdy ma inaczej. Pokaż mi budynek, obraz, rzeźbę - który podoba się bez zastrzeżeń każdemu, ba - każdemu krytykowi, czyli wyksztalconemu.  Natomiast słowo wie wskazuję na konkretną wiedzę - no to podaj tę konkretną wiedzę. Wg mnie  nie ma takiej w stosunku do formy współczesnej - są tylko odczucia. Są konkrety odnośnie funkcji, ale formy nie. Architektura to forma + funkcja.   Na koniec przykład z samochodami - tak samo sztuka użytkowa jak dom w kwestii formy. Na pewno jedne ci się podobają, inne zupełnie  nie - też je widzisz i czujesz - chodzi mi o formę, nie o technikę (funkcję). A przecież tworzą je wykształceni styliści za ciężkie pieniądze.  Bo chodzi o to że to klienci mają różne gusty i wyobrażenia - i nawet każda potwora znajdzie swego amatora - tak one są różne.   Na koniec - to do Elfir też. Nasze tutaj spory są subtelne i delikatne w stosunku do tych, którzy toczą miedzy sobą artyści, nie mówiąc o krytykach. A oni nic nie robią tylko w tym siedzą i naprawdę często wiedzę mają encyklopedyczną w temacie.   Co chce przez to powiedzieć? że to są bardzo indywidualne odczucia, dlatego trzeba być ostrożnym z mentorskim tonem w stosunku do innych, a przede wszystkim tolerancyjnym. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...