Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
chotomowianka

Podłoga w garażu.

Recommended Posts

W moim garażu niestety nie kratki odprowadzającej wodę do odwodnienia -nie wiem jak to się stało , ale się stało.
Wszystko jest w porządku latem wiosną i jesienią ale zimą zawsze mam powódź w garażu. Wiadomo - samochód oblepiony śniegiem wprowadzam do garażu a za 2 godziny wszędzie woda. Pomalowaliśmy podłogę w garażu i ściany na wysokość kilku centymetrów farbą do posadzek aby ściany nie nasiąkały wodą. Co zrobić z tym fantem - znowu zbliża się zima!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Współczuję. Chyba jednak trzeba trochę powiercić w podłodzę i takie odprowadzenie wody zainstalować. żmudne to i pewnie więcej kosztuje niż zrobienie takiego odpływu razem z garażem ale cóz.. Lepsza kratka w podłodze niż brak rur doprowadzjących ciepłą wodę w ścianach. (O takim przypadku też słyszałam).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli zalega tam woda to prawdopodobnie nie ma spadku. Gdyby był lekki spadek i kierunku drzwi woda miała by gdzie spływać. Może wystarczy polać podłogę betonem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a może tak zrobić dziurkę w posadzce w jej najniższym punkcie - taką fi 100, potem wziąć małą łopatę i wobrać troche ziemi, wstawić rurę kanalizacyjna z nawierconymi otworami na obwodzie. Czyli zrobic taką małą studnie chlonną. koszt żaden, a z taką ilość wody mała studzienka powinna odprowadzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A może podpowiecie jakiś łatwiejszy sposób - tymczasowy. Mrozy już ściskają i jak tu się teraz do studzienki dostać?


Wykorzystać kilka dni powyżej zera ...
O ile akurat finanse wystarczają na nieprzewidziane poprawki ...
Jako "tymczasowa" rada coulignona uważam iż jest jak najbardziej na miejscu icon_smile.gif
Może tylko dodałbym do niej by było zupełnie jasno - pod spód "studzienki" która proponuje Coulignon polecałbym wysypać warstwami kruszywo - począwszy od najgrubszego aż po drobniejszy żwirek, jednak nie piasek, który może zamulić tą prowizoryczną studzienkę.
Istnieje jednak pewne ryzyko - jeżeli wody gruntowe są płytko pod ziemią to ten sposób może zawieść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wykorzystać kilka dni powyżej zera ...
O ile akurat finanse wystarczają na nieprzewidziane poprawki ...
Jako "tymczasowa" rada coulignona uważam iż jest jak najbardziej na miejscu icon_smile.gif
Może tylko dodałbym do niej by było zupełnie jasno - pod spód "studzienki" która proponuje Coulignon polecałbym wysypać warstwami kruszywo - począwszy od najgrubszego aż po drobniejszy żwirek, jednak nie piasek, który może zamulić tą prowizoryczną studzienkę.
Istnieje jednak pewne ryzyko - jeżeli wody gruntowe są płytko pod ziemią to ten sposób może zawieść.



właśnie, właśnie - kruszywo i żwirek. W razie jakiejś dużej tragedi w środku zimy można nabyć w markecie pompkę zatapialną z łącznikiem pływakowym i wrzucić do środka. 80 zł. Tylko że w rure100 sie nie zmieści. Można od razu dać 150 lub 200.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pompka zatapialna? Brzmi jakby naprawdę w garażu mogło się nazbierać wody powyżej kolan. Nie wierzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
właśnie tak to zabrzmiało... tez się przeraziłam ....

Mój garaż jest połączony z domem - nad garażem jest pokój. Garaż jest ogrzewany. Czy myślicie że ten pomysł z prowizoryczną studzienką w takim wypadku jest nadal trafny? Czy taka studzienka mogłaby przetrwać dłużej niż jeden sezon? icon_biggrin.gif nie zaszkodzi to fundamentom? Czy to raczej tylko na tą zimę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bywa, że prowizorki trzymają się najdłużej ..
Sądzę, ze trudno cokolwiek przewidzieć do końca z góry - wydaje mi się, że musiałabyś po prostu na coś zdecydować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli można się wtracić to radze zaopatrzyć się w sklepie w ściągaczke do wody, powinna pomóc przez zimę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli chodzi o dziurę w podłodze to nie polecam. po po deszczach możesz mieć dopiero powódz.najlepsze rozwiązanie to kratka. icon_surprised.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślę, że można wykoanać kratkę i drenaż w podłodze garażu nawet zimą - bo przecież tam nic nie zamarznie - skoro garaż ogrzewany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A skąd wiadomo że ogrzewany?


Cytat

Mój garaż jest połączony z domem - nad garażem jest pokój. Garaż jest ogrzewany.

icon_biggrin.gif Tak napisała autorka tego postu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bywa, że prowizorki trzymają się najdłużej ..
Sądzę, ze trudno cokolwiek przewidzieć do końca z góry - wydaje mi się, że musiałabyś po prostu na coś zdecydować.



Tylko że tu ktoś nie pomyślał o deszczach (zresztą trudno myśleć o wszystkim) i wyszło jak wyszło. A ta rada ze studnią chłonną sprawdziła się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bywa, że prowizorki trzymają się najdłużej ..
Sądzę, ze trudno cokolwiek przewidzieć do końca z góry - wydaje mi się, że musiałabyś po prostu na coś zdecydować.



Niestety tak jest. Dlatego trzeba się na coś zdecydować (najlepiej na tę kratkę) i zacząć działać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • To trochę tak jak z Moim Prądem, do 50% dotacji, ale tak naprawdę, realne dofinansowanie to około 20-30%, bo 5 tysięcy złotych to koszt w zaokrągleniu tylko 1 kW, a instalacje 2 kW to na Polskie gospodarstwa za mało. 
    • ja rozmawiam z Ekspertem, z nim sie nie policzkuję, więc nie wiem skąd ta uwaga. Dyscyplinuj urobosa, który nadal się skupia na mnie, nie na tematach. Fobia?   To zrozumiałe. a ja odniosłem sie do zdania:   Wg mojej obserwacji na podłożu papy dachowej zgrzewalnej dobrej jakości mech nie tyllko zawilgocił powierzchnię, ale też nieusuwany niszczył ją wrastając stopniowo, tworzył też powierzchnię ziemi (z obumarłych roślin). To samo mówił mi sąsiad z gontem bitumicznym. Myślę, że przy dachówce cementowe, a tym bardziej goncie drewnianym wnikanie korzonkow w podłoże jest jeszcze łatwiejsze. Blacha ma o wiele większą odporność na taką penetrację, a zabezpieczona, pewnie całkowitą,  prócz odbarwienia.   Dlatego zapytałem Eksperta o te podłoża!
    • Ekspert się wypowiedział!!! Dodał do mojej wypowiedzi podziękowanie i widać uznał, że nic więcej nie warto zenkowi dopisywać!!! Tego zdania nie doczytało się naszemu dyskutantowi   Ja ręki do policzkowania nie podnoszę...
    • to akurat jest bzdura na resorach.  Im mniejszy i cieplejszy dom (a kanadyjczyki należą do grupy cieplejszych) - tym mniejszy sens ma w ogóle myślenie o PC. W twoim przypadku, szczególnie jeśli ma być tanio - trzeba wziąść pod uwagę kable grzejne w wylewce lub zwykłe konkwektory jak w przypadku domu gawła. Oczywiście, od samego początku prawdopodobnie trzeba będzie dać PV na dach - ale to ze względu, że inaczej nie będziesz w stanie wyjść ze wskaźnikami narzuconymi przez Warunki Techniczne. To bardzo utrudnia budowanie domów ogrzewanych tylko prądem. Trzeba stosować różne myki i sztuczki ;)
    • Gość Radek
      Polecam zapoznać się z ofertą od Bowim - ja mam właśnie wszelkie zbrojenia od nich i wiem że są solidne.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...