Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

Wczoraj malarz zostawił dziurawe wiadro z wodą a i wałkami, dziś rano zauważyłam że woda była pod folią malarską prawie na całości pokoju. 

Są wybrzuszenia paneli. Co robic? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, Kasia Gałęska napisał:

Wczoraj malarz zostawił dziurawe wiadro z wodą a i wałkami, dziś rano zauważyłam że woda była pod folią malarską prawie na całości pokoju. 

Są wybrzuszenia paneli. Co robic? 

Wymienić panele .

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, joks napisał:

Wymienić panele .

i obciążyć malarza, oczywiście!

 

Mam nadzieję, że on o tym zalaniu już wie i to widział...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, uroboros napisał:

i obciążyć malarza, oczywiście!

Tak oczywista oczywistość że już nawet tego nie dodałem .:icon_biggrin:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Eeee tam zaraz obciążyć. Panele już pewnie były stare i jest okazja wymienić na ładniejsze i co malarz ma płacić za nówki, no ludzie miejcie litość. Malarze to nie są jakieś milionery czy inne woźniaki staraki,:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie pisz o nas "fachowcy"...

 

Co innego klepka z litego drewna, co innego panele...

 

Jak są wybrzuszenia na panelach, to nie jest możliwe ich odratowanie!

Znasz, a może tylko w przybliżeniu wiesz, jak wygląda proces powstawania materiału na panele... wióreczki drewniane, spoiwo, prasa, WIELKIE CIŚNIENIE, temperatura... Jak w to wszystko dostanie się woda i wióreczki jej nałapią i " spuchną" - to święty Boże nie pomoże...:bezradny:

A woda mogła dostać się tutaj przez połączenia paneli, przez zarysowania czy też inne uszkodzenia wykończeniowej warstwy panela, czy też od spodu panela. Dwie, trzy minuty zalania nic nie zrobią panelowi, ale już ta noc spowodowała NIEODWRACALNE zniszczenia podłogi.

I teraz to tylko wymiana podłogi, albo... póki się da - nie zwracanie uwagi na te wybrzuszenia...

 

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niestety wybrzuszenia są spore, na łączeniach poprzecznych i wzdłuż, w dwóch miejscach takie okrągłe wybrzuszenia. Nie wygląda to dobrze, szczególnie na wejściu do pokoju. Nie liczyłam się z wymianą paneli ale naprawdę wyglądają źle, chyba że przykryje dywanem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Kasia Gałęska napisał:

chyba że przykryje dywanem. 

Można i tak... Tylko przedtem upewnij się, że pod panelami i w podkładzie nie ma wody, dobrze wysusz je (na jakiś czas dobrze byłoby zdjąć listwy przyścienne), bo będzie psuć się i gnić... I dywan też szlag trafi :bezradny:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, uroboros napisał:

Nie pisz o nas "fachowcy"...

 

Co innego klepka z litego drewna, co innego panele...

 

Jak są wybrzuszenia na panelach, to nie jest możliwe ich odratowanie!

Znasz, a może tylko w przybliżeniu wiesz, jak wygląda proces powstawania materiału na panele... wióreczki drewniane, spoiwo, prasa, WIELKIE CIŚNIENIE, temperatura... Jak w to wszystko dostanie się woda i wióreczki jej nałapią i " spuchną" - to święty Boże nie pomoże...:bezradny:

A woda mogła dostać się tutaj przez połączenia paneli, przez zarysowania czy też inne uszkodzenia wykończeniowej warstwy panela, czy też od spodu panela. Dwie, trzy minuty zalania nic nie zrobią panelowi, ale już ta noc spowodowała NIEODWRACALNE zniszczenia podłogi.

I teraz to tylko wymiana podłogi, albo... póki się da - nie zwracanie uwagi na te wybrzuszenia...

 

Nie o Was a o "fachowcach", którzy mi doradzali. Cóż za pycha ? :) Padło słowo fachowcy a Ty już o Sobie :)

Napisałem, że "możliwe........" a nie, że na 100%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

Gdybyś miała kupić ten dywan, to chyba niewiele drożej będzie wymienić te panele...

1 minutę temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Cóż za pycha ?

Po prostu - byłem (jak pracowałem, oczywiście!) DOBRY w te klocki :icon_mrgreen:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, uroboros napisał:

Po prostu - byłem (jak pracowałem, oczywiście!) DOBRY w te klocki

A jaki skromny......:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Parkiet Komplex napisał:

Problem może powstać pod panelami - grzyb. Podniesione krawędzie to pikuś względem grzyba.

Ja bym je wywalił jak najszybciej z ww powodu ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Kasia Gałęska napisał:

Niestety wybrzuszenia są spore, na łączeniach poprzecznych i wzdłuż, w dwóch miejscach takie okrągłe wybrzuszenia. Nie wygląda to dobrze, szczególnie na wejściu do pokoju. Nie liczyłam się z wymianą paneli ale naprawdę wyglądają źle, chyba że przykryje dywanem. 

Żadnego dywanu bo dopiero zaserwujesz sobie szambo. Wszystko zerwać i nowe panele.

Co fachowiec malarz na to? poruszałaś z nim ten problem?

Dobrze by było gdy zerwiesz stare panele aby posadzka trochę z kilka dni była odkryta aby pozbyć sie wilgoci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Prymitywy to Wy jesteście wszyscy co krytykujecie ale żeby podać przykład wzorcowy to nikt nie poda. Więc po co ta dyskusja? skoro jak piszesz każdy ma swój punkt widzenia? I prymitywnie próbujesz nieudolnie a przy tym obrażająco coś pokazać, nie wiem co bo tylko beblesz jedno i to samo. To napisz filozofie jakie to są wzorce złote, bo same beblanie o wzorcach to o kant pupy sobie można ... I już pisałem ale cóż do tumana to i tak nie dotrze, abyś nie robił wycieczek osobistych pod moim adresem a tym bardziej pod adresem mojej rodziny bo jeżeli ty wychowałeś tumanów nie oznacza że wszyscy mają takie dzieci.  
    • Gość Maly John
      Termet produkuje zle piece. A co wazniejsze nie ma dzialajacego serwisu. Najpierw nie bylo serwisanta by zrobic pierwsze uruchomienie. Niektorzy chcieli lapowki za to, ze mi uruchomia piec, bo w karcie gwarancyjnej jest zapisane, ze pierwsze uruchomienie jest bezplatne. Zatem serwisant by zarobic, zada lapowki-600zl za "dojazd" 7km. Po 8 miesiacach piec sie popsul i przez pol roku nie moglem sie doczekac wizyty serwisanta. Odmawiano mi naprawy. Sprawa oparla sie o Rzecznika Konsumentow.
    • Witam, Moje pytanie dotyczy sposobu ogrzewania domu który ma powstać defacato za ok 4 lata. Wtedy rozpoczniemy z żoną budowę domku w stylu kanadyjskim ok 80 m2. w między czasie do działki musimy podciągnąc media ( woda, gaz, prąd )  I tutaj się zaczyna dylemat czy jest sens ciągnąc wogole gaz. Wiem, że teraz sporo osób grzeje poprostu prądem i w tym przypadku odchodzi koszt instalacji gazowej w domku. Czy ktoś korzysta z takiego rozwiązania ? jeżeli tak to prosiłbym o jakieś ciekawe opinie, porady, wyjaśnienie na jakiej zasadzie takie ogrzewanie funkcjonuje, czy potrzebny jest boiler ? Cz jakieś inne magiczne sposoby powstały ? Dodam, że do gotowania gaz będzie mi zbędny bo piekarnik elektryczny z plyta indukcyjną to moi najlepsi przyjaciele
    • To co prezentuje zenek i wtórujący mu mhtyl, to taki prymitywny i naiwny relatywizm. Wszystko jest względne i zależy od indywidualnego punktu widzenia.  Nie ma żadnych absolutnych prawd ani wartości, a wypowiedzi o świecie takich ludzi są warunkowane przez ich  światopogląd lub towarzyszące ich życiu okoliczności zewnętrzne. No i sypią jak z rękawa naiwniackie pytanka w rodzaju, a co to są dobre wzorce, a co to jest piękno, a jaki to ambitny projekt, a jaka to definicja domu ładnego dla wszystkich (to dopiero głupota), albo ładny to jaki, a jakie to dobre proporcje.  Pytacie jak obcy z innej planety, a cała ludzkość tu na Ziemi przez stulecia pracowała nad tym i wypracowała takie wzorce. Choćby te wasze proporcje; a słyszeli wy na Marsie o złotym podziale, albo inaczej (to coś dla was ) boskiej proporcji, czyli stosunek elementów formy(np.bryły budowli) takich jak wysokość do szerokości wynoszący około 0.618. Według was wszystko jest względne, więc niech tak pozostanie tylko nie wciskajcie tej ciemnoty swoim dzieciom i wnukom bo szkoda młodych ludzi by wyrosły na beznamiętnych tumanów.        
    • Rozumiem że te blaty są sklejane i dobrze by było gdyby wykonawca tych blatów zastosował klej wodoodporny a po drugie dobrze zaimpregnowane. Co do przyklejania do ściany to czy będzie na stelażu czy bezpośrednio  jak ma pracować to i tak będzie pracować. Największe niebezpieczeństwo wypaczenia drewna będzie w pobliżu kuchenki szczególności gdy jest to kuchenka gazowa. Jeżeli zastosujesz stelaż to i tak będziesz musiał blat przykleić bo przecież nie będziesz go szpecił wkrętami. Tak więc uważam że spokojnie można go przykleić bezpośrednio do ściany za pomocą opisanego kleju. Zapomniałem dopisać, że drewno dobrze sklejone "nie pracuje" tak jak pojedyncze deski.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...