Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
DionBis

Prośba o rady. podobno za mała nośność/wytrzymałość NADPROŻA

Recommended Posts

Zachciało się człowiekowi problemów to postanowił sobie dom wybudować;

Projekt: DionaBIS

Wiem, że finalnie nie obejdzie się u wizyty u jakiegoś konstruktora który to wszystko wyliczy ale póki co potrzebuję porady w jakim kierunku iść z rozwiązaniem problemu;

Otóż mój KB po fakcie obudził się, że w jednym z okien na parterze gdzie użyliśmy (za jego wiedzą i weryfikacją) nadproży prefabrykowanych, powinniśmy jednak zrobić nadproża lane monolityczne wykonane razem z wieńcem W1 - ponieważ prefabrykowane nadproże jest wg niego za słabe żebyśmy mieli dach z pokryciem ceramicznym. Propozycja rozwiązania problemu przez KB - blachodachówka zamiast ceramiki średnio mnie interesuje;

Kroki prawne wobec obecnego KB/zmiana KB/ (zakopanie KB w ogródku- pomysł Żony) itd to sobie zostawiam do przemyśleń w innym terminie, póki co szukam rozwiązań żeby nie stać dalej z robotą. Obecnie ściany szczytowe skończone. można robić konstrukcję dachu..ale wszystko zastopowane z uwagi na ten problem.

jako laikowi do głowy przychodzą mi rozwiązania:
- wywalenie nadrpoża prefabrykowanego i wstawienie w to miejsce nadproża np z 2x dwuteowanik stalowy;
- wydłubanie suporexu połówki miedzy nadprożem i wieńcem i w to miejsce dać jakieś dwutewoniki;
- słup od dachu na stropie postawić na jakichś długich belkach podwalinowych żeby rozproszyły nacisk na kilka sąsiednich belek teriva;

wszelkie propozycje i sensowne pomysły mile widziane

sytuacja wygląda tak
Otwór okienny jest 240cm,
Otwór przykryty nadprożem prefabrykowanym CZAMANINEK 310cm;
nadproża są dodatkowo na poduszkach z cegieł;
następnie mamy połówkę SOLBETU "12" i Wieniec W1;
wieniec standard (2xfi12 górą 2xfi12 + strzemiona fi6) w kształtkach L zalany B25
strop teriva nowa;
w miejscu (słupów od dachu i ścianek działowych na piętrze) wstawione potrójne belki TERIVA

Niestety jak widać jeden ze słupów (podpierający dach) wyląduje w świetle okna. Jakieś 26cm wchodzi w światło okna co podobno jest teraz problemem skoro nadproże nie jest wylewane

Okono OB1 od środka.jpeg

IMG_20190819_183041.jpg

strop po adaptacji.jpg

W2 i trzpienie TŻ.jpg

Strop przed zalaniem1.jpg

Nadproze NLC 115_12.pdf

projekt dachu pod ceramike.pdf Ulotka_nadproza.pdf

Edytowano przez DionBis (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 19.08.2019 o 19:34, DionBis napisał:


 - ponieważ prefabrykowane nadproże jest wg niego za słabe żebyśmy mieli dach z pokryciem ceramicznym. Propozycja rozwiązania problemu przez KB - blachodachówka zamiast ceramiki średnio mnie interesuje;

 

To jakaś bzdura, bo ciężar dachówki w żaden sposób nie może i nie powinien przesądzać o wytrzymałości całej konstrukcji. Może co najwyżej  być wymogiem określonej wytrzymałości konstrukcji drewnianej dachu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, demo napisał:

To jakaś bzdura, bo ciężar dachówki w żaden sposób nie może i nie powinien przesądzać o wytrzymałości całej konstrukcji. Może co najwyżej  być wymogiem określonej wytrzymałości konstrukcji drewnianej dachu.

A mimośrody w ściankach kolankowych? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 26.08.2019 o 11:37, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Masz w projekcie szczegóły do nadproża? KB w locie policzył obciążenie od słupa dla dachwówki ceramicznej i dla lżejszego pokrycia?.

Proponuję konsultację Konstruktora, chyba, że KB ma też uprawnienia stosowne do zagadnienia.

 

w adaptacji projektu nadproże w tym oknie "NP3" jest wylewane razem z wieńcem W1 i dołem powinno mieć 5xfi12

 

Po adaptacji.jpg

Dnia 26.08.2019 o 12:00, Takiowaki napisał:

Zmniejszyć otwór okienny... 

też o tym myśleliśmy, żeby zmniejszyć okno o 30cm, albo podzielić je 2 "słupami" z cegieł i podzielić na 3 cześci, ale jedna i druga opcja finalnie nam nie odpowiada. Chcemy mieć okno o takich rozmiarach jakie jest. i pewność że to prefabrykowane nadproże jest ok albo opcja ze wzmocnieniem/wymianą nadproża np na belki stalowe;

 

 

Dnia 26.08.2019 o 14:23, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Różnica między kilka a kilkadziesiąt kg/m2. Poza tym te słupy i nadproża nie są liczone na styk. Słup na 100% przeniesie dodatkowy ciężar. Wygląda na to, że najsłabszym ogniwem jest nadproże.

i właśnie o nadproże się rozchodzi. czy takie prefabrykowane nie jest za słabe skoro poza bezpośrednim ciężarem które na nie działa (ściana nad nadprożem, strop) pośrednio będą na te nadproże działać obciążenia z dachu ze słupa stojącego na belkach teriva wchodzących w światło okna.

Edytowano przez DionBis (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, DionBis napisał:

też o tym myśleliśmy, żeby zmniejszyć okno o 30cm, albo podzielić je 2 "słupami" z cegieł i podzielić na 3 cześci, ale jedna i druga opcja finalnie nam nie odpowiada. Chcemy mieć okno o takich rozmiarach jakie jest. i pewność że to prefabrykowane nadproże jest ok albo opcja ze wzmocnieniem/wymianą nadproża np na belki stalowe;

Szczerze, to domuruj z tej newralgicznej strony i nie wymyślaj bardziej :) Rozwiązanie proste, a urasta problem do rangi rozwiązań konstrukcyjnych w wieżowcach :icon_cool:

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wierzę że coś może się stać gdy wszystko jest tak jak jest ........Tam przecież nie będzie jeszcze czterech pięter....

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 19.08.2019 o 19:34, DionBis napisał:

Wiem, że finalnie nie obejdzie się u wizyty u jakiegoś konstruktora który to wszystko wyliczy ale póki co potrzebuję porady w jakim kierunku iść z rozwiązaniem problemu;

Wg mnie nie ma problemu - ale musi sprawdzić konstruktor! I pod jednym warunkiem.

Dlaczego nie ma problemu?

Tam, oprócz nadproża, jest przede wszystkim wieniec.

Jeśli ten wieniec jest solidny, wysoki (musi sprawdzić konstruktor) i wylany razem z nadprożem (nawet prefabrykowanym) - a punkt oparcia belki jest w pobliżu węgarka - to cały ciężar z słupka powinien za pośrednictwem belki i stropu rozlożyć się na większą część podpory.

Dnia 19.08.2019 o 19:34, DionBis napisał:

- wydłubanie suporexu połówki miedzy nadprożem i wieńcem i w to miejsce dać jakieś dwutewoniki;

oczywiście takie dodatkowe wzmocnienie jak najbardziej wzmocni nadproże i całość (stężyłbym te dwa , ale raczej ceowniki, łatwiejsze do montażu) - srubami na przestrzał), a nie zmieni otworu - więc sensowne. 

 

  • Dziękuję 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 19.08.2019 o 19:34, DionBis napisał:

Otóż mój KB po fakcie obudził się,

Jak się "obudził" to niech on się martwi jak to naprawić aby było dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • No to jest ten program ogólnopolski w zależności od zarobków. Innych w Krakowie nie ma. U nas jest zakaz palenia drewnem i węglem, oraz strażnicy z dronami. To jest system dopłaty - jak zapalisz, to dopłacisz najlepszy, chyba powinien się spodobać tym, co mieli pretensje o przelewy socjalne. Reasumując - w Krakowie PC to hobby, nie interes.
    • @zenek - teraz jesteś jeszcze winny link, który zaprowadzi Forumowiczów do strony z dopłatami na pompy ciepła w Twojej okolicy. Taki mamy teraz układ w tym temacie  
    • Nie jestem pewien czy to dobra kategoria i w ogóle dobre forum, ale ciężko gdzieś znaleźć kogokolwiek, kto mógłby się na tym znać, także mam nadzieję, ze uda mi się tutaj uzyskać odpowiedź   W skrócie - dostaliśmy z rodzeństwem w spadku spory kawałek działki po dziadkach. Tak to wygląda na mapie, żebyście mieli lepszy ogląd na sytuację: https://i.imgur.com/oCe8oer.jpg (dodałem też w załączniku) Zaznaczona jest cała działka, a na różowo/fioletowo (nie jestem dobry w kolory) podział na mniejsze działki które rozważamy (niebieska 4-ka to grunty rolne).    Jeden brat nic z tego nie bierze (bo dostał kawałek gdzie indziej), drugi brat bierze nr 1 na którym stoi dom po dziadkach (będzie tam mieszkał). Mi się dostaje reszta tego co widać na załączonym obrazku (2, 3, 4).   Ogląd sytuacji - cała działka znajduje się na wsi ok. 1000 mieszkańców (czyli nie jakaś wielka, ale też nie dziura). Działka budowlana sięga mniej więcej do końca trójki (obrazek tylko podglądowy, dokładnie byśmy to wyliczyli podczas dzielenia). Dalej są grunty rolne. Na granicy 1 a 2 stoi stary garaż (do wyburzenia, brat planuje postawić sobie nowy bliżej domu) a na samej dwójce jest kilka budynków gospodarczych - też do wyburzenia. Dalej jest zupełnie pusto.   Jeśli chodzi o wielkość, cała działka ma ok. 1ha. Części 1 i 3 mają na oko po 11-13 arów, 2 jest trochę mniejsza (8-9?). Oczywiście podział na razie jest umowny i można to zrobić trochę inaczej. Może zamiast dzielić na 2 i 3 lepiej byłoby po prostu sprzedać jedną większą działkę (~20 arów)? 4-ka czyli grunty rolne to ok. 65-68 arów zależnie od ostatecznego podziału itd.    Do 2 i 3 nie ma doprowadzonej drogi, ale brat zgodził się, żeby wydzielić kawałek z jego działki i ją poprowadzić (ten niebieski pasek po lewo). Nie ma też tam wody, prądu, więc trzeba by je dociągnąć.   Jako, że z żoną mieszkamy w stolicy i w sumie nam tu dobrze to nie mamy zamiaru się tam przeprowadzać, więc jedyną sensowną dla nas opcją jest sprzedaż (szczególnie że odkładamy teraz na swój dom). Tylko tak szczerze to nie mamy zupełnie pojęcia jak do tego podejść. Czy takie działki się w ogóle sprzedają? Jeśli tak to (pi razy oko) jaka jest ich wartość? Co z tymi gruntami rolnymi? W sumie to lokalizacja taka ni wte ni wewte, nikt z zewnątrz raczej tego nie kupi, bo z żadnej innej strony nie ma dojazdu (od północy są tory kolejowe). A z tego co się orientuję to sąsiedzi też nie byliby zainteresowani. Może spróbować je sprzedać razem z działką nr 3? (w zamyśle żeby ten kto się tam wprowadzi korzystał z nich) Albo spróbować przekształcić na działkę budowlaną i wydzielić jeszcze kilka mniejszych działek? (nie mam pojęcia czy to się opłaca)   Zastanawiamy się też czy wszystko musimy załatwiać sami czy istnieją może jakieś firmy które się tym zajmują i ogarnęłyby to za nas (zburzenie niepotrzebnych budynków, zrobienie kawałka drogi, poprowadzenie mediów). Największym problemem jest to, że mieszkamy ok. 120km dalej więc ciężko by było nam samym to zrobić (nie wspominając już, że w ogóle się na tym nie znamy), dlatego gotowi bylibyśmy odpalić komuś całkiem niezły procent za to. Czy może to nie jest gra warta świeczki i lepiej sobie po prostu odpuścić?    Sorry, że ostatecznie wyszło tak dużo tekstu, planowałem się sprężać, ale chciałem w miarę dokładnie wyjaśnić sprawę. Jeśli jest tu ktoś kto się na tym zna albo przechodził przez podobną sytuację to byłbym naprawdę wdzięczny za odpowiedź. A jeśli ktoś ma jakieś pytania to niech zostawi komentarz i odpowiem jak najszybciej.
    • Na takiej zasadzie to bez sensu jest utrzymywanie wojska i kupowanie sprzęt wojskowego. Przecież wojny na pewno nie będzie.Tak jak i dinozaurów.  Służby alertowe, systemywczesnego ostrzegania - głupota. Przecież nic sie nie zdarzy.  Ubezpieczyć tez się nie warto - gdyby wszyscy ubezpieczenie mieli wypadek - to towarzystwa ubezpieczeniowe by splajtowały. Brawo - w bloku każdy ma na wypadek wojny agregat w piwnicy i beczke paliwa. Dobry pomysł   
    • Fundusze ponoć nadal są, ale zbankrutowała firma, która wygrała przetarg, czy tam pozamykali jej szefów... straciłem już wiarę we wiarygodność docierających na wieś informacji.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...