Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

1 godzinę temu, Shpack napisał:

To skraplanie jest  od strony wewnętrznej ? Bo na stronie zewnętrznej blachy nie raz widziałem rosę na leżącej na dachu , na ziemi czy na palecie.

Na trawie też się skrapla rosa. I to jest wilgoć jakby z góry opadająca na powierzchnię.

Ale może być też od dołu.

Przecież to zależy od warunków atmosferycznych - i ktora część, powierzchnia budynku albo otoczenia paruje - a która wychłodzona powierzchnia budynku przyjmuje ta parę i ją skrapla.

Wydaje mi sie, że np. wieczorem i  w nocy jest  taka sytuacja, gdzie nagrzane wnętrze powoduje podnoszzenie się wilgotnego powietrza w gorę (nawet tego zewnętrznego wchodzącego pod dach wiaty - i ta wilgoć napotykając opór w postaci blaszanego zimnego zadaszenia - skrapla się od spodu.

 

To jedna z możliwości 

  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, podczytywacz napisał:

 

Przeczytaj mój post jeszcze raz...

 

2 godziny temu, Tymianek napisał:

Różnica temperatur.

Nie... dlatego, że po prostu nie jest to wiata całkowicie przewietrzana

Brak myślenia chyba prezentujesz - brak logiki.

 

Tymianek słusznie napisał, że jest "różnica temperatur"

I należy napisać logicznie zamiast twojego "Nie..." - Tak, bo nie jest to wiata całkowicie przewietrzana.

 

Gdyby była całkowicie przewietrzana - nie byłoby różnic temperatury wokół zadaszenia.

Mam nadzieję, że nawet bobas zrozumie :takaemotka: jak wyciągnie cumla i pomyśli...

  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przeczytaj jeszcze raz ciąg kilku ostatnich postów, to MOŻE uda ci się tę logikę odnaleźć :bezradny:

 

garaż, wiata, przewietrzana wiata, całkowicie przewietrzana wiata... szukaj logicznych powiązań... może znajdziesz :scratching:

przeanalizuj położenie znaków interpunkcyjnych...

próbuj...

  • Smutny 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 9.09.2020 o 17:00, podczytywacz napisał:

 

Przeczytaj mój post jeszcze raz...

 

Nie... dlatego, że po prostu nie jest to wiata całkowicie przewietrzana

W późniejszych godzinach jest to nadal ta sama "wiata" czyli "nie jest to wiata całkowicie przewietrzana" a zjawisko  skraplania już nie występuje.

Nie ma sytuacji kontaktu ciepłego powietrza z zimnym materiałem.

Edytowano przez Tymianek (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 7.09.2020 o 20:31, Shpack napisał:

Widzę, że tylko jeden człowiek przeczytal ze zrozumieniem, zastanowił się i dał dobrą radę. Inni też mieli rację, ale przy ogrzewanych budynkach. Aby obliczyć punkt rosy, czyli miejsce, w którym skrapla się woda muszą być różnice temperatur. Pozdrawiam eksperta i nieśmiało zapytam gdzie on studiował budownictwo? 

Skora odgrzałeś starego kotleta to ...

Gdybyś przeczytał cały temat to  byś widział że to zła rada. Ale podpowiem boś może widzisz tylko to co chcesz widzieć, że autor tematu ma już położone pełne deskowanie i teraz na tym pełnym deskowaniu ma być ułożona blacha.

 Punkt rosy to oblicza sie do ścian murowanych i ocieplonych połaci, gdzie widzisz że ten dach jest ocieplony? Tu mowa o zjawisku kondensacji.

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 9.09.2020 o 19:10, zenek napisał:

Brak myślenia chyba prezentujesz - brak logiki.

Pewnie... co to za różnica pod względem wentylacji (szeroko rozumianej) garaż - czyli zamknięta, blaszana buda - , a wiata - całkowicie, czy też trochę mniej przewietrzana...

Dnia 9.09.2020 o 16:39, Tymianek napisał:

Różnica temperatur.

Pokazałeś zamkniętą budę, na pewno nie do końca szczelną, ale napisałem:

 

obraz.png.4c0284e3a52f864e89196956e10dbb05.png

że to nie jest przewietrzana wiata!

 

Do garażu wwozisz wodę po opadach, śnieg na kołach, ma co rozpuszczać się i odparowywać... gdzie? - ano tam gdzie najzimniej rano...

W wiacie hula wiatr, więc na powierzchni pokrycia woda się nie wykropli...

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

I znowu Heniu...

3 godziny temu, 1henryk2 napisał:

 Punkt rosy to oblicza sie do ścian murowanych i ocieplonych połaci, gdzie widzisz że ten dach jest ocieplony? Tu mowa o zjawisku kondensacji.

Coś wiesz... ale nie do końca precyzyjnie...

 

 

Rosa faktycznie powstaje w wyniku kondensacji... i w ścianie murowanej, również niekoniecznie takiej docieplonej, i w kanadyjczyku - czyli w ocieplonej połaci - i na szybie w domu czy w samochodzie, pociągu...

 

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, podczytywacz napisał:

Pewnie... co to za różnica pod względem wentylacji (szeroko rozumianej) garaż - czyli zamknięta, blaszana buda - , a wiata - całkowicie, czy też trochę mniej przewietrzana...

Pokazałeś zamkniętą budę, na pewno nie do końca szczelną, ale napisałem:

 

obraz.png.4c0284e3a52f864e89196956e10dbb05.png

że to nie jest przewietrzana wiata!

 

Do garażu wwozisz wodę po opadach, śnieg na kołach, ma co rozpuszczać się i odparowywać... gdzie? - ano tam gdzie najzimniej rano...

W wiacie hula wiatr, więc na powierzchni pokrycia woda się nie wykropli...

Akurat w tym garażu jest zwykła graciarnia ale innym przykładem może być poddasze nieużytkowe, gdzie możemy zaobserwować podobną sytuacje. Wloty okapów są drożne czyli występuje ruch powietrza, nikt tam beczek z wodą nie stawia a mimo to możemy zaobserwować zjawisko skraplania się wody.

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To ciekawa dyskusja.

Ja taki budyneczek, altanę o wym 4 x 8 m wybudowałem. Pokryłem go płytami falistymi, celulozowo-cementowymi. Ich plus jest taki, że potrzebują tylko trzech podpór w postaci łat na długości połaci. Budynek w lecie nie nagrzewa się, w zimie nie przemarza, bez wykropleń. Metr kwadratowy płyty tańszy od blachodachówki.... W jednym punkcie dachu wsunąłem płytę przeźroczystą, mam doświetlenie dachu. Budynek jest suchy, bez przecieków, a poza tym tani.  w łatwy sposób uniknąłem wszystkich wad, o których szanowni budowniczowie wspominacie.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • A czego konkretnie poszukujesz i w jakiej miejscowości, może cos podpowiem
    • Prace remontowe zostały rozpoczęte. Deski są zdjęte.   Szacunki na podstawie oględzin innych w innych miejscach domu, gdzie to i owo było robione nie do końca są zgodne ze stanem faktycznym: Pomiędzy legarami jest beton wylany w taki sposób, jakby legary były traconym szalunkiem. Ale pod betonem nie ma keramzytu, a gruz silikatowy. Potwierdzają to odkrywki w kilku punktach. Całość wysmarowano tajemniczą substancją w kolorze czarnym, jakby lepikiem. Co by to nie było – skuwam to coś czarne młotkiem na sprężone powietrze (przy próbach szlifowania na małych obrotach substancja natychmiast się topi i zasyfia ściernicę). W tej chwili mam skute 2/3 podłogi.   Obawiam się ruszyć legary. Pomimo, że pomiędzy nimi i betonem wydaje się istnieć pewna szczelina, żaden z nich nie drgnie (zaklinowane gruzem lub mocowane jakoś do stropu/dwuteowników).   Panele sobie odpuściłem. Pójdzie gres udający deski na zaprawę CM-16 lub podobną. Beton zamierzam zagruntować, przykryć legary siatką Ledóchowskiego, przykleić listwy tynkarskie W-10 i wykonać warstwę wyrównującą z ZW-04 (ZW-08, o której omyłkowo pisałem na początku to mój błąd). Powinno to pozwolić na klejenie płytek po 48 godzinach od wylania warstwy.   Czy dużo ryzykuję, pozostawiając legary? Bo że ich usuwaniem ryzykuję zniszczenie betonu i gwałtownym wzrostem czasu operacji i kosztów to wiem.
    • Witam, Potrzebuję porady co do odizolowania domu który będę budował od drgań które powoduje przebiegająca w pobliżu (50 m) kolej i przejeżdżające po niej pociągi. Czy ktoś z Państwa ma sprawdzone sposoby co do sposobu izolacji lub wyboru rozwiązań konstrukcyjnych. Jak się buduje fundamenty odporne na drgania przenoszone w tym przypadku przez kolej. A może przed domem warto zbudować jakiś podziemny rów oporowy . Za każdą radę bardzo dziękuje.
    • Gość Patryk
      Droga służy do poruszania się po niej samochodów, a stawianie progów wedle mody, czyli tam gdzie popadnie, to moim zdaniem największa spie****ina ostatnich lat. Serio, nawet ludzie włączający lewy kierunek na rondzie są mniej zjebani, niż wszyscy stawiający progi co 15m. Zapytajmy kierowców karetek i lekarzy z Instytutu "Pomnik" Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie jak stawianie wysepek w stronę starej miłosnej nie przejezdnych nawet dla karetek wpłynęło na komfort ich i pacjentów. Zapytajmy również zawieszenie naszych aut jak się trzyma i za ile strzeli nam sworzeń przy zwrotnicy od tego je**nia go co 20m po progach. Droga jest dla samochodów, dla pieszych chodnik. Nie jeżdzę po chodniku wiec prosze spierdalać od jezdni
    • Witam, Widzę że Intek jesteś dobrze zorientowany  w temacie. Potrzebuję porady jak odizolować budowany dom od drgań związanych z torami kolejowymi. Czy mogę się bezpośrednio skontaktować ?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...