Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Jak długo tynk może schnąć i jak można ten proces przyspieszyć?


Recommended Posts

Miesiąc temu zakończono tynkowanie ścian wewnętrznych tynkiem gipsowym, ale mimo ciągłego wietrzenia - w wielu miejscach tynk jest nadal mokry i bardzo miękki. Mokre powierzchnie występują głównie na ścianach zewnętrznych przy podłodze i pod sufitem. Jak długo jeszcze tynk może schnąć i jak można ten proces przyspieszyć?


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/wykanczanie/chemia-budowlana/porady/22056-jak-dlugo-tynk-moze-schnac-i-jak-mozna-ten-proces-przyspieszyc

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie święty
Jak słyszałem od znakomych ze tynk maszynowy eysychał im ponad 9 mieiecy, to zdecydowalem sie na tynk cementowo-wapienny. Mi wysechł po tygodniu. Delikatne przeszlifownie scian reka z papierem sciernym, aby pousowac pozostalosci. A ciany mam gladkie. Nie tak jak po gipsie ale wystarczajaca. Farby teraz sa geste. I sama struktura farby wyrownuje i tworzy gladka strukture.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mhtyl
12 godzin temu, Gość Nie święty napisał:

Jak słyszałem od znakomych ze tynk maszynowy eysychał im ponad 9 mieiecy, to zdecydowalem sie na tynk cementowo-wapienny.

To chyba znajomych wodą polewał co dzień że trwało to aż 9 miesięcy :) tynk cementowo-wapienny też jest maszynowy.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Szyderca tynkarz
Haha, śmieszy mnie jak ktoś, wybiera tynk cementowo-wapienny bo jest zdrowszy i lepiej oddycha od gipsowego a potem trzeba szpachlować "cemenciaka" i wszystko jest zaklejone. I tyle z tej paroprzepuszczalności. Natomiast "mądry" inwestor jest lżejszy w portfelu o kilka tysięcy złotych :-)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...

tynk cementowo- wapienny  wysycha po 1 miesiącach , a gipsowy  - zależy od grubości , wilogności  , składu -  może schnąc bardzo długo  - nie można przyspieszyć  - czas zrobi swoje / często  po pomalowaniu  farba schodzi , to znaczy że tynk nie wyschnął. Ja tylko tynki cementowo-wapienne 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, pikuś1 napisał:

tynk cementowo- wapienny  wysycha po 1 miesiącach , a gipsowy  - zależy od grubości , wilogności  , składu -  może schnąc bardzo długo  - nie można przyspieszyć  - czas zrobi swoje / często  po pomalowaniu  farba schodzi , to znaczy że tynk nie wyschnął. Ja tylko tynki cementowo-wapienne 

:zalamka: Zlituj się i zastanów co wypisujesz.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szanowny Panie,
Czas wysychania tynków jest uzależniony od wielu czynników, w tym od rodzaju podłoża, rodzaju tynku, grubości nałożonej warstwy i warunków panujących w pomieszczeniu. Ściany wysychają szybciej w miejscach, gdzie występuje bardziej intensywna  cyrkulacja powietrza. Aby przyspieszyć wyschnięcie, mokrych miejsc, warto zwrócić uwagę na zapewnienie odpowiedniej wymiany powietrza.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Proszę o pomoc opinie, chce kupić mieszkanie w bloku tynki cement wapnia był kladzone w zimę i do tej pory nie wyschly, chcą nagrzewnice przyspieszyć schnięcia jak się zdecyduje na mieszkanie. W wrześniu chce kupić i wykanczac czy to realne przy takiej wilgoci
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To brzmi trochę nieprawdopodobnie :icon_rolleyes::zalamka:... od zimy?

To stary blok? Jaka warstwa tego tynku została położona?

 

Może nie mają warunków na wyschnięcie...

Wentylacja pewnie nie działa prawidłowo, okna pozamykane...

Wietrzyć, otwierać okna w upały - musi wyschnąć!!!

Można dogrzewać!

 

No, chyba że gdzieś hydraulika źle zrobiona i cieknie...

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, uroboros napisał:

 Może nie mają warunków na wyschnięcie... ...

 

Chyba nawet zanurzone w wodzie by wyschły od zimy. 

2 godziny temu, Gość Jakub napisał:

  W wrześniu chce kupić i wykanczac czy to realne przy takiej wilgoci

Ja bym tego nie kupował. Taż to chyba jakieś podwodne!

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To są nowe bloki, okna uchylone i wiatro łapy w oknach, rury raczej szczelne. Całą zimę stał blok ocieplony z założonym z samym styropianem bez tynku i dach tylko przykryty folią i łatami może to coś wpłynęło? Bądź NIKT nie pilnował temperatury podczas kładzenie tynku w wewnątrz niewiem, większość mieszkań mniej lub więcej tynk mokry. Wogole na tej budowie nie starannie jest wykonanie, klatki już pomalowane i nie pamiętam czy były już suche ale wątpię, jak kierownika budowy zapytam to pewnie powie że tak oczywiście były suche, to nawet nie pytam, bo już wielokrotnie kłamał. A jak już się kupi zapłaci to już po, może się walić byle żeby im się pieniądze zgadzaly. Dachy krzywe, lepiej są położone na biedronce, wszędzie w mieszkaniach butelki po wódkę, kostka położona falujaco :-).

 

Rozmawiałem z kierownikiem i zaproponował że zrobią tzw przecierke i wstawią nagrzewnice i że do września będzie suche, a zależy im na kliencie bo nie mam zbyt wielu chętnych do zakupu mieszkań

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, Gość Jakub napisał:

Przepraszam to są tynki gipsowe i były kladzione w styczniu i do tej pory nie wyschly, to chyba długo?

Okazuje się, że dla dewelopera nie jest to długo. Koń by się uśmiał.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak masz okienko do pisania, to w prawym dolnym rogu pojawia się przycisk "wstaw inne multimedia". Naciśnij na niego i pojawi się napis "wstaw istniejący załącznik".

Albo na dole okienka masz napis "przeciągnij pliki do przesłania lub wybierz pliki...

 

Ale musisz się zalogować na forum.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

 

Jak one TYLE czasu nie wyschły, a są GIPSOWE, to mogą nie trzymać się kupy...

Jak z ich twardością? Tylko jak to samemu, bez przenośnego laboratorium sprawdzić... :scratching:

Gwoździem... Tylko z czym porównać...

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, uroboros napisał:

 

 

Jak one TYLE czasu nie wyschły, a są GIPSOWE, to mogą nie trzymać się kupy...

Jak z ich twardością? Tylko jak to samemu, bez przenośnego laboratorium sprawdzić... :scratching:

Gwoździem... Tylko z czym porównać...

Z niczym nie porównywać. Zostawić to w spokoju i nie kupować problemów. Bo coś czuję, że w tym lokalu nie będzie można się z nich wygrzebać.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 8.08.2019 o 16:26, Gość napisał:

zależy im na kliencie bo nie mam zbyt wielu chętnych do zakupu mieszkań

Pewnie trafiają na bardziej "budowlanych" klientów, którzy oglądając "wytwór" - natychmiast robią w tył zwrot!

 

3 godziny temu, retrofood napisał:

Zostawić to w spokoju i nie kupować problemów.

To chyba jest najsłuszniejsze wyjście...

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To jest pierwsze piętro 

Za ścianą jest kolejne mieszkanie dopiero budowane 

I łazienka obok narożnik 

W styczniu były robione tynki gipsowe, zdjęcia z wczoraj ta z rurą gazową to w miarę wyschla ale równolegle do tej z rurą jest już cała mokra pierwsze zdjęcie 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli tego jeszcze nie kupiłeś, ani nie zadatkowałeś, to mijaj tego budowlańca szerokim łukiem!

 

Co to znaczy:

45 minut temu, Jakub125 napisał:

Za ścianą jest kolejne mieszkanie dopiero budowane 

Jest część budynku zrobiona do sprzedaży, a teraz dobudowują kolejną klatkę od fundamentów? :icon_eek:

 

Może jakaś fotka budynku...

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, uroboros napisał:

Jeśli tego jeszcze nie kupiłeś, ani nie zadatkowałeś, to mijaj tego budowlańca szerokim łukiem!

 

Co to znaczy:

Jest część budynku zrobiona do sprzedaży, a teraz dobudowują kolejną klatkę od fundamentów? :icon_eek:

 

Może jakaś fotka budynku...

W styczniu były robione tynki gipsowe, zdjęcia z wczoraj ta z rurą gazową to w miarę wyschla ale równolegle do tej z rurą jest już cała mokra pierwsze zdjęcie 

Tak oddają etapami i od fundamentu buduje 

Nie mam fotek jest etap zrobiony i kolejny obok ściana budowany kolejne dwie klatki 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, bajbaga napisał:

Jak dla mnie jest to "wilgoć" technologiczna -

Fotki 3 i 7... Od stycznia? Po tych upałach? Wilgoć technologiczna?

To jest mieszkanie... u córki cały dom piętrowy tynkowany gipsowym w październiku w miesiąc, może półtora był dosuszony, wprawdzie dogrzewany gazowym CO (na okrągło 23 do 25 stopni), ostro wietrzony i osuszaczem traktowany...

Jeśli po tegorocznej wiośnie i początku lata przez pół roku ta wilgoć jest taka jak na zdjęciach, to wentylacji tam nie ma ani ciut, ciut... Albo ta wilgoć jest wciąż jakoś "dostarczana"...

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • takie sensacje, że coś pomoże na rdzę grusz i jałowców są błędne. Faktem jest sposób podany i stosowany przez pracownice(dla użytkowników profesjonalnych). Należy w  tym wypadku opryskać grusze wiosną 2 razy całkiem dokładnie w okresie nabrzmiewania pąków i kwitnienia. Jedyny środek to Score, i niestety musi być temperatura od +12 C wzwyż, najlepiej 8 godzin do 3 dni bez opadów. Miedziany i pudrowanie nie działają wcale. Jeżeli jałowce są zaatakowane, to jest zbyt późno, by je uratować, to już trwa ponad rok. Wprawdzie uratowałem róże  z żółtaczki astra srebrem i czymś tam, ale tego się nie da zrobić. Obecnie bukszpany należy opryskiwać 10 razy w roku Mospilanem na ćmę. To straszne.
    • 1. no  w wikipedii tego nie znajdziesz 2. ja nic nie muszę opierać niewiele widziałeś? może jednak wiele, z racji choćby wieku, a że nie zrozumiałeś 3. popatrz, już odchudziłeś żelbet o 3 centy (z 15 do 12) uhu, konstrukcja stalowa, grubo, znaczy się jaka ta konstrukcja? znowu lekko, ile to w końcu jest? a działówki tak się stawia, żeby lekko nie było, a nawet leciutko     to to już typowo twoje buractwo, ale czego od takiego oczekiwać...
    • 1. Pod jakimi warunkami? 2. No to opieraj - na swoją odpowiedzialność. Ja w życiu na cegle 12 nie oparłbym stropu żelbetowego o rozpiętości 3 m, albo więcej. 3.Jedynym murem wg mnie konstrukcyjnym o grubości 12 cm mógłby być żelbet. Tak jak wyżej napisałem. Albo konstrukcja stalowa - ale to juz nie mur. Jak ci sie strop lekko ugnie i dociśnie ściankę, działową, to bedzie lekko. Ale oparty będzie na ścianach konstrukcyjnych.   Oparcie stropu - to nie żarty. A ty retro, zapytaj żony, czy na ściance działwej opiera strop żelbetowy. I przykładaj taką smą miare do bezpieczeństwa konstrukcji, jak do swojej elektryki.
    • Masz belkę na 13 cm szerokie. Blachy z boku + łebki śrub - to jakieś 2 cm więcej. Z okladem ( razem ze szczeliną powietrza koło belki) będzie 16 - 17 cm. To co za problem obmurować to ceglą czy bloczkami na zaprawie cementowej czy innej? Normalnie murujesz z dziurami na belkę. A jeśli to nie mur, tylko ścianka kolankowa - to przecież ona powinna być za czołem belki przy zewnętrznymlicu muru. To nawet nie trzeba belek obmurowywać, chyba że masz jakieś grube te ścianki kolankowe.  
    • Można dać kątowniki przymocowane do wieńca, tak jak w poście Zenka . Dość prosto i solidnie. Tylko nie do czoła, a do boków belki. Przecież to co do zasady analogiczne rozwiązanie do tego które podałem na rysunku. W starych kamienicach to się właśnie zostawiało szczeliny wokół belek i nawet nie smołowało belek od czoła. Właśnie, żeby ruch wilgoci dalej był możliwy.  Umocowanie belek do wieńca jest wytrzymałościowo lepsze niż pozostawienie ich swobodnie. I pewniejsze pod względem stabilności stropu. Belki potrafią się znacznie odkształcić, a wtedy nieutwierdzony strop zacznie się ruszać (drgania) przy każdym kroku.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...