Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne

Czy rożdżkarze pletą kompletne bzdury?

Recommended Posts

15 godzin temu, mhtyl napisał:

Jak ktoś drwi z wiary i obojętnie czy to jest wiara w którą ja wierze czy nie, to o czy  tu dyskutować. Dla mnie temat wiary/religii nie jest tematem do drwin czy przetargów w dyskusji.

Heniu też tak mam, bo dla mnie wiara to choroba psychiczna, a z choroby jednak nie należy drwić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, uroboros napisał:

Tak podaje tzw Pismo Święte, napisane przez kogośtam i kiedyśtam... przeredagowywane wielokrotnie przez dziewiętnaście wieków, tłumaczone z języka na język z różnymi błędami i omyłkami redakcyjnymi (teraz udokumentowanymi) przez kogośtam i dopasowywane dialektycznie, czyli w zależności od okoliczności...

 

Nie obrażaj ateisto wierzących, bo masz gówniane pojęcie o Piśmie Świętym a się wypowiadasz. 

 

9 minut temu, demo napisał:

Heniu też tak mam, bo dla mnie wiara to choroba psychiczna, a z choroby jednak nie należy drwić.

Czyli naszego Papieża Św. Jana Pawła II też podciągasz pod to kryterium?

To w takim razie wychodzi że 90 % ludności Polski jest psychiczna bo wg raportu tule procent ludności Polski uważa sie za ludzi wierzących.

Nie rób sobie i inni też, pośmiewiska z wiary, obojętnie jaka ona jest.

58 minut temu, bajbaga napisał:

Czy istnieją żyły wodne ?

Jeśli chodzi o nazewnictwo, to i owszem - każdy ma prawo nazywania czegoś tam, jakimś tam określeniem/nazewnictwem.  Bo tak funkcjonuje ten świat, gdzie kocioł jest piecem.

Tak kocioł jest piecem a marchewka owocem a ślimak rybą.

To jak się co nazywa potocznie nie ma znaczenia, bo kwestia dotyczy nie nazewnictwa tylko czy istnieją czy nie żyły wodny, tak samo jakby było można dyskutować czy istnieje kocioł czy nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, mhtyl napisał:

bo kwestia dotyczy nie nazewnictwa tylko czy istnieją czy nie żyły wodny

Marketingowo i owszem - wszak to rynek, na którym co roku, do wzięcia są miliardy dolarów/euro/złotych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, bajbaga napisał:

Marketingowo i owszem - wszak to rynek, na którym co roku, do wzięcia są miliardy dolarów/euro/złotych.

Taaaaaaaaaaak i za istnienie lub nie istnienie żył wodnych można zarobić miliony, :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, mhtyl napisał:

Nie obrażaj ateisto wierzących, bo masz gówniane pojęcie o Piśmie Świętym a się wypowiadasz. 

Gdzie w moich postach widzisz  obrażanie??? Po prostu w dyskusji wyrażam SWOJĄ opinię! Ty masz swoją, ja mam swoją! I tak jak Ty WIERZYSZ, to ja MYŚLĘ! A pojęcie mam, bo chodziłem na religię jeszcze w salce katechetycznej przy kościele, przyjąłem komunię, tą pierwszą, byłem parę lat ministrantem... Czytam, słucham i.... myślę, że MYŚLĘ...

 

46 minut temu, mhtyl napisał:

wychodzi że 90 % ludności Polski jest psychiczna

NIE!!! te 90% nie jest do końca wierzących - oni są tylko OCHRZCZENI, a przez to w księgach kościelnych figurują jako WIERZĄCY :bezradny:

A ochrzczeni, bo babcia tak chciała, albo "co powiedzą sasiedzi", albo "tak wypadało", albo "w szkole wszyscy pójdą do pierwszej komunii"...

Jest i wiele innych przyczyn... A epostaci też dalej figurują w księgach jako wierzący, bo przecież ochrzczeni...

Wierzących jest tyle, ile chodzi do kościoła i przyjmuje na mszy komunię... A nawet mniej... Coraz mniej   :bezradny:

54 minuty temu, mhtyl napisał:

Nie rób sobie i inni też, pośmiewiska z wiary

To nie jest robienie pośmiewiska, tylko wymiana opinii... Ty masz taką opinię i jej bronisz, a inni mają swoją i ją wyrażają!

 

Nasz (wasz) papież jest dla jednych święty, dla innych niekoniecznie - i to w kościele katolickim również są tacy, co w tą świętość wątpią...

 

14 minut temu, mhtyl napisał:

za istnienie lub nie istnienie żył wodnych można zarobić miliony

Dokładnie tak! Za swoje usługi radiesteci nakosili naprawdę kupę kasy, może każdy z nich nie załapał po całej bańce, ale tak zsumować wszystkich, chociażby tylko w Polsce, to parę baniek się uzbiera :icon_mrgreen: Ekrany, odpromienniki, wahadełka, tego w prezencie nie dostaniesz, nie mówiąc już o wizycie "czarodzieja"...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, demo napisał:

Heniu też tak mam, bo dla mnie wiara to choroba psychiczna, a z choroby jednak nie należy drwić.

No proszę, dokładnie taki pogląd mieli bolszewicy - i unikalne metody jej leczenia - łagry, zsyłki i strzał w tył głowy.

 

11 godzin temu, uroboros napisał:

Nigdzie tak nie napisałem...  To byli wyżsi urzędnicy pana B. - papieże, królowie... ci namaszczeni... a księża, biskupi błogosławili... Gott mit uns...

No cóż - terminologia lewaków i bolszewików. Nie wiem dlaczego takiej używasz.

Czy wiesz, ile osób zakonnych zginęło z rąk hitlerowców i bolszewikow. I ilu zwykłych ludzi zginęło i cierpiało za to że mieli tzw. święty obrazek w domu?

A to, że niektórzy biskupi błogosławili i namaszczali za korzyści. Co to ma do wiary i Boga. Przeróżne idee ludzie zdradzali, zarabiali na nich - mało to fałszywych politykow, zbrodniczych sędziow, skorumpowanych urzędników, łapowkarzy lekarzy, dyspozycyjnych  dziennikarzy, ba profesorow, etyków, moralistów i ideotwórców i wszelkiej maści intelektualistów.  Wszyscy oni mają dzialać przecież w imię wyższych celów  :takaemotka:  i pelno wśród nich walczących ateistów. Nawet wydaje się, że ten walczący ateizm to jest to, co robią jedynie bezinteresownie, choć i to się opłaca.

11 godzin temu, uroboros napisał:

Tak podaje tzw Pismo Święte, napisane przez kogośtam i kiedyśtam...

Znowu bez sensu - wszysko, co zostało napisane - było przez kogoś tam i kiedyśtam napisane. W ten sposób można zakwestionować każdy dowód. Taki mierny relatywizm.

11 godzin temu, uroboros napisał:

Raczej - ROZUM i ciało...

Raczej urobić ROZUM, zindoktrynować, zideologizować - i podporządkować cialo

11 godzin temu, uroboros napisał:

Ale nie przez ateistów, a WIERZĄCYCH w nieco innego pana B.

W tego samego pewnie, tyle, że błądzą niestety...

 

A Światem obecnie nie rządzą bynajmniej wierzący - Ani Papież, ani Kościoły, ani wiary - są więksi, bogatsi, lepiej wyekwipowani w środki masowej zagłady i do których należy większość dóbr świata.

I mają taki sam stosunek do Boga, jak ty. Mało - uważają, że sami niebawem będą mogli tyle, co mityczny i oczywiście ciemnogrodzki dla nich Bóg.

11 godzin temu, uroboros napisał:

Ładnieś to... usprawiedliwił... wojny krzyżowe, indianie, Inkowie itd

Nie usprawiedliwiam zła. Zło to zło. To było działanie przeciw Bogu w wielu przypadkach.

 

Natomiast nie mieszaj okresu wojen łupieżczych - a takie były to wojny - z szukaniem pretekstu w krzewieniu wiary.

Cała masa zbrodni na świecie popelniana jest TERAZ z pretekstem krzewienia demokracji, równości i wolności. I nie robi tego Kościoł chrześcijański.

 

Mieszasz kolonializm - czyli jedną z cech kapitalizmu, jedną z pierwszych jego cech - z wiarą w Boga? Co ma piernik do wiatraka.

Mieszasz ludobójstwo indian w Ameryce Płn. z wiarą w Boga? I w Ameryce Płd. z konkwistą. Co ma piernik do wiatraka. Chodziło o kasę, o łupy, tereny i niewolników - nie o wiarę.

Co ma wspólnego wiara w Boga z eksterminacją i wymordowaniem Aborygenów w Australii. Brytyjska kolonia karna, plus osadnicy wymordowali tubylców w imię własnej swobody i dobrobytu. Gdzie tu kwestia Boga i wiary?

Co ma współnego wiara w Boga z niewolnictwem i wyzyskiem Afryki i 2/3 świata przez Europę, już wtedy w większości zeświedczonej i ateistycznej. 

Co ma z wiarą w Boga wspolnego fakt, że przed wojną Egipt i parę innych kolonii było eldoradem dla pedofilów i zboczeńców z Europy, a kolonialne rządy doprowadzily do degeneracji narody okupowanych krajow a rasizm rozkwitał z aprobatą elit intelektualnych i finasowych Europejskich i amerykańskich.

 

Pokaż mi w Biblii nauki, które by do tego prowadziły. Nauczały tego. Sugerowały. Natomiast masz pełno intelektualistów, również obecnych - którzy to wszystko usprawiedliwiają walką o wolność, równość, demokrację, oraz, co pewnie ci bliskie, uświadomienie ciemnych ludów.

11 godzin temu, uroboros napisał:
13 godzin temu, zenek napisał:

Chrystus mówił że co boskie, to Bogu, a królom, co ziemskie

Uroboros skomentował: Tak podaje tzw Pismo Święte, napisane przez kogośtam i kiedyśtam... 

 

11 godzin temu, uroboros napisał:

I Ty MASZ w to WIERZYĆ...

No tak - ale gdyby w Biblii była zachęta do morderstw, rasizmu i wszelkiego innego zła - to byś tu napisał to wszsytko jako o niezbitym dowodzie na to, że to zbrodnicza doktryna i bynajmniej żadnych korekt na plus byś nie brał pod uwagę. Mało - broniłbyś taką biblię przed "zafałuszowaniem" prawie jak własnej. Typowa demagoia i zła wola. Oczywiście używana w erystyce w przypadku braku prawdziwych i realnych argumentów. 

Poza tym - nie wierzę w to, co jest napisane w Biblii, tylko wierzę temu, co tam jest napisane z uwzględnieniem kontekstu czasowego i miejsca. A wierzę w Boga. A od 2 tysięcy lat jeszcze wiele było innych faktów i dowodow dot. tych kwestii.

 

To jest taka różnica między wierzyć w coś i wierzyć czemuś

 

Poza tym ja ciebie, Uroboros, nie  przekonuję do wiary w Boga. To Forum budowlane i czasem poszerzone i inne tematy. Więc to nie miejsce, a ja nie mam takiego powołania.

Mnie się nie podoba twój brak tolerancji i lewacko-bolszewickie wyśmiewanie się z ludzi wierzących w Boga. Bo to jest tak samo niebezpieczne, jak kiedyś narzucanie wiary siłą i dyktat ideologów Kościola, zamiast prawdziwego pokojowego krzewienia wiary.

Na końcu jest zniewolenie i terror, zamiast wolności i zgody.Teraz nawet bardziej niebezpieczne, biorąc pod uwage obecne możliwości kontrolowania ludzi.

13 minut temu, uroboros napisał:

I tak jak Ty WIERZYSZ, to ja MYŚLĘ! A pojęcie mam, bo chodziłem na religię jesz cze w salce katechetycznej przy kościele, przyjąłem komunię, tą pierwszą, byłem parę lat ministrantem... Czytam, słucham i.... myślę, że MYŚLĘ...

To chyba podobnie jak Józef Stalin. No i co z tego?:takaemotka: Dzierżyński, polski szlachcic - pewnie też. Widać - ludzie się zmieniają. Poza tym człowiek uczy się, czego chce, i przyjmuje to, co chce. Ma prawo wyboru. I tylko tyle wynika z tego, że kiedyś chodziłeś na religie, że masz pojęcie. Kwestia - jakie?

 

Natomiast  z tego:

13 minut temu, uroboros napisał:

I tak jak Ty WIERZYSZ, to ja MYŚLĘ!

wynika, że masz poczucie wyższości intelektualnej na tymi, którzy wierzą. Czyli masz przeświadczenie o niższości intelektualnej tych, co wierzą. Oczywiście w stosunku do ciebie, jaśnie oświeconego. 

Taka filozofia smerfa Ważniaka. Gratuluję.

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, uroboros napisał:

Gdzie w moich postach widzisz  obrażanie??

Używając nazewnictwa wyśmiewnego .

 

 

34 minuty temu, uroboros napisał:

NIE!!! te 90% nie jest do końca wierzących - oni są tylko OCHRZCZENI, a przez to w księgach kościelnych figurują jako WIERZĄCY

Ty nawet ateista nie jesteś a wypowiadasz sie na temat wiary. Nie masz zielonego pojęcia o wierze. A co tylko w Polsce jest chrześcijaństwo? w innych wiarach o mowa tu nie tylko o jednej ale o wszystkich oznaką wiary jest wzięcie Chrztu Św.?

27 minut temu, uroboros napisał:

A nie uważasz, że w imię obrony wiary obrażasz mnie?

 

NIE, NO %$#&@#$^%@:zalamka:, Ciebie obraża!!!!! ale Ty jego to nie obrażasz wypisując herezje. Tobie wolno wyrazić swój pogląd a zenek nie może bo co? zaraz zgłosisz do Admina aby dostał bana?

Zamknij się z wyrażaniem opinii na temat religii i wiary i to każdej wiary bo nie tu miejsce na takie twoje durne i obraźliwe pisanie.

Ale cóż, weekend jest to trza trochę hejtu zrobić na forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, uroboros napisał:

A nie uważasz, że w imię obrony wiary obrażasz mnie?

Czym - cytowaniem cię? I nie bronię wiary, tylko toleracji. I szaunku dla cudzych przekonań, jeśli nie są oczywiście negatywne.

Przecież ty swoim poczuciem wyższości obrażasz każdego, co ma inne przekonania  - i nawet, jak widać, nie czujesz tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, uroboros napisał:

Cóż ty Heniu z tym hejtem...

119038996_Beztytuu.thumb.jpg.3df7e16483d8cddc6fdf001166647d34.jpg

Chyba w dzieciństwie jak służyłeś do mszy to jakiś ksiądz musiał ci wyczyścić kakałko, skoro tak najeżdżasz na kościół chrześcijański. Wiem że po takim czymś uraz pozostaje do końca życia.

Czemu nie pokażesz co wyrabia sie w środowisku np nauczycielskim czy w więziennictwie, mam na myśli owe zboczenia i pedofilię którą tak bardzo promujesz że jest w kościele.

Za pedofilię przeprosił i przyznał że takie zjawisko istnieje Papież więc po jakiego tak bardzo się podniecać, to żadna tajemnica, ale czy za nauczyciela który molestował małolaty przeprosił MEN?

 

Lubisz czytać o pedofilii to czytaj w domowym sowim zaciszu, mnie takie lektury nie podniecają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, zenek napisał:

Czym - cytowaniem cię?

Nie cytowaniem, tylko do wrzucania do jednego worka z tymi Hitlerami, Stalinami, Dzierżynńskimi, a nie jest powodem nawet to, że

59 minut temu, zenek napisał:

Mnie się nie podoba twój brak tolerancji i lewacko-bolszewickie wyśmiewanie się z ludzi wierzących w Boga

1 minutę temu, mhtyl napisał:

Wiem że po takim czymś uraz pozostaje do końca życia.

Ooooo, przeżyłeś to??? współczuję!

 

4 minuty temu, mhtyl napisał:

Czemu nie pokażesz co wyrabia sie w środowisku np nauczycielskim czy w więziennictwie,

Bo tu jest temat o studni na działce :scratching:A tych środowisk nie znam... nie byłem w więzieniu, moja synowa-nauczycielka nie molestuje mnie...

 

20 minut temu, zenek napisał:

I szaunku dla cudzych przekonań

Taż ja nie mam nic do Twoich przekonań!!! Wierz sobie w co chcesz!!! Chociaż tak na przestrzeni wieków uważam tę wiarę za negatywną!!! Ja uważam!!! Bo mogę tak - w imię tolerancji - uważać!!!

 

A jak "tolerancyjnie" nastawia ta wiara, to pokazujecie TUTAJ I TERAZ razem z Heniem!!!

To jest właśnie obraz tolerancyjnego wierzącego...:bezradny:

 

 

 

 

Tak jak pisałem wcześniej: TY MASZ WIERZYĆ! Nie ci Twoi przewodnicy w czarnych czy białych sukienkach... Oni doskonale wiedzą, że to wszystko jest ściemą, ale przewodzą wiernymi, bo mają władzę nad Tobą... I robią z Tobą co chcą... potrzebują władzy, kasy... I mają :icon_mrgreen:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, uroboros napisał:

NIE!!! te 90% nie jest do końca wierzących - oni są tylko OCHRZCZENI, a przez to w księgach kościelnych figurują jako WIERZĄCY :bezradny:

A ochrzczeni, bo babcia tak chciała, albo "co powiedzą sasiedzi", albo "tak wypadało", albo "w szkole wszyscy pójdą do pierwszej komunii"...

Jest i wiele innych przyczyn... A epostaci też dalej figurują w księgach jako wierzący, bo przecież ochrzczeni...

Wierzących jest tyle, ile chodzi do kościoła i przyjmuje na mszy komunię... A nawet mniej... Coraz mniej 

1. Nie chodzi o o ilość - chodzi o jakość! Jak ktoś nie chce, No to nie.

To jednak różnica, bo ateistyczne komunie chodziło , i ateistycznej Europie chodzi o to, by jednak narzucic taki - a nie inny światopogląd. 

2. Urodziłeś się, bo zdecydowali rodzice. Chodziłeś do szkoły z okreslonym programem, bo zdecydowało Państwo. Jesteś Polakiem, bo tak wyszło. Masz taki stan zdrowia, bo tak wyszło. itditp. Teraz zdecydowałeś mysleć i nie wierzyć w Boga. 

 

A ja myslę - i dlatego wierzę w Boga. :12_slight_smile:

 

8 minut temu, uroboros napisał:

Cóż ty Heniu z tym hejtem...

Tak się zastanawiam, Uroboros - tobie się wszystko pomyliło. Ty chyba myslałeś, że jak cię ochrzcili, to ci kazali wierzyć w Watykan i księdza. A Watykan i ksiądz to instytucja, która ma swoje błędy, skrzywienia i przestępstwa - bo to ludzie. A jest przykazanie - Nie bedziesz miał innych Bogów przede mną. Więc wierzy się w Boga, nie w instytucje, nawet jeśli go jakoś tam reprezentuje. I w niej są ludzie, tak samo błądzący, jak inni.  

Poza tym wyszukujesz, co się da, przeciw Kościołowi. A w nim przecież też jest trochę ukrytych ateistów i podżegaczy, karierowiczów i oszustów.

 

No ale jak się ma złą wolę - to się widzi tylko ich w Kosciele. No i któż to wydał? Agora.  Rekomendacja oczywista. Intencje i ideologia też. Znajdź coś jeszcze z Sorosza. Pewnie twój guru :takaemotka: albo Biedroń....z nową akcją turystyczno-towarzyskich zarobków dla Polek (takie "inne" równouprawnienie). Też deklaruje się jako ateista - no to myśli po twojemu chyba...

 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, zenek napisał:

Pewnie twój guru :takaemotka: albo Biedroń....z nową akcją turystyczno-towarzyskich zarobków dla Polek (takie "inne" równouprawnienie)

A doczytałeś waść, że to nie Biedroń tak napisał ?

Że to nie jego słowa ?

Wiesz co znaczy cytat ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, zenek napisał:

Pewnie twój guru :takaemotka: albo Biedroń

Znowu próbujesz mnie ośmieszyć i obrazić...

To jest wasza tolerancja...

2 minuty temu, bajbaga napisał:

A doczytałeś waść, że to nie Biedroń tak napisał ?

Że to nie jego słowa ?

Wiesz co znaczy cytat ?

A po co ma wiedzieć - wystarczy, że myśli jak tu tolerancyjnie i po rzymko-katolicku dokopać... przecież napisał, że myśli i dlatego wierzy...

Tak proboszcz powiedzieli i tak jest,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie nie ma się o co sprzeczać, bo coś na co nie ma dowodów naukowych, to po prostu i najzwyczajniej w świecie nie istnieje. To bajki dla dorosłych i dzieci, równie dobrze można wierzyć w krasnoludki.

Starodawne grupy interesów są dalej mocne i trzymają ludziska za twarz, choć nie wykluczam że one same pewnie po części wierzą w te bajki. No tak to jest że największe bzdury powtarzane po wielokroć i od stuleci, zaczynają żyć swoim życiem.

Każda wiara to nietolerancja i podziały. Myślę że wierzący są bardzo nadwrażliwi na każdą krytykę kierowaną pod ich adresem. Domagają się nietykalności i zrozumienia dla siebie a nie widzą że krytyka jest spowodowana tym że wchodzą z butami w życie prywatne innych ludzi, wszędzie się wpychają i afiszują swoimi przekonaniami, wszystkim chcą ustawiać życie według swoich norm i prawideł. A potem lament i płacz o rzekomych atakach na wiarę, ale znamy te numery bo to takie celowe działania określane syndromem "oblężonej twierdzy"

Każda wiara stara się przeciągnąć na swoją stronę możliwie największą ilość ludzi, bo masa robi kasa i w ilości nasza siła. No właśnie, szkoda że nie w jakości.

 

28 minut temu, zenek napisał:

 

 

A ja myslę - i dlatego wierzę w Boga. :12_slight_smile:

 

 

To się niestety ale wyklucza. Może jesteś wyszczekany i potrafisz czasami celnie ripostować, ale wcale nie musi to oznaczać że jesteś jakimś myślicielem.

  • Lubię to 2
  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak patrzę, i czytam, i chylę czoło. 

Zwykły temat potraficie przekształcić w szarpaninę, obrzucać się wyzwiskami, próbujecie za wszelką cenę narzucić innym swoją opinię. 

Innymi słowy spierd*****ście prostą dyskusję. O opłacalności pewnego przedsięwzięcia. 

Mistrzostwo. 

  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, zenek napisał:

A jest przykazanie - Nie bedziesz miał innych Bogów przede mną

Ale to przykazanie, jedno z dziesieciu  - podobno - otrzymane na takiej tablicy na takiej górze, to było przekazane parę wieków po fakcie i zapisane jeszcze później, a potem tłumaczone raz tak, raz inaczej, a ostatnio - podobno - któreś jest ciut zmienione... bo nie pasowało do współczesności... Wierzy się - podobno - w Boga, ale tak jak życzy sobie ten główny, nieomylny urzędnik

 

36 minut temu, zenek napisał:

A Watykan i ksiądz to instytucja, która ma swoje błędy, skrzywienia i przestępstwa - bo to ludzie.

Dlatego wcześniej napisałem, że gdyby oni tam NAPRAWDĘ wierzyli, to nie byłoby błędów, skrzywień i przestępstw, bo to ludzie STAMTĄD...

 

3 minuty temu, Takiowaki napisał:

próbujecie za wszelką cenę narzucić innym swoją opinię. 

Ja nie chcę NARZUCIĆ, tylko przedstawiam tę swoją opinię... A moi rozmówcy - TOLERANCYJNIE - ją odrzucają

 

 

A temat - faktycznie rozpieprzony...

 

W poniedziałek przyjdzie mietła i bedzie porządek :scratching:

Wszystko pójdzie do takiej studni - śmietnika

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, demo napisał:

Starodawne grupy interesów są dalej mocne i trzymają ludziska za twarz, choć nie wykluczam że one same pewnie po części wierzą w te bajki. No tak to jest że największe bzdury powtarzane po wielokroć i od stuleci, zaczynają żyć swoim życiem.

Każda wiara to nietolerancja i podziały. Myślę że wierzący są bardzo nadwrażliwi na każdą krytykę kierowaną pod ich adresem. Domagają się nietykalności i zrozumienia dla siebie a nie widzą że krytyka jest spowodowana tym że wchodzą z butami w życie prywatne innych ludzi, wszędzie się wpychają i afiszują swoimi przekonaniami, wszystkim chcą ustawiać życie według swoich norm i prawideł. A potem lament i płacz o rzekomych atakach na wiarę, ale znamy te numery bo to takie celowe działania określane syndromem "oblężonej twierdzy"

Każda wiara stara się przeciągnąć na swoją stronę możliwie największą ilość ludzi, bo masa robi kasa i w ilości nasza siła. No właśnie, szkoda że nie w jakości.

dokładnie tak

5 minut temu, uroboros napisał:

Ale to przykazanie, jedno z dziesieciu  - podobno - otrzymane na takiej tablicy na takiej górze, to było przekazane parę wieków po fakcie i zapisane jeszcze później, a potem tłumaczone raz tak, raz inaczej, a ostatnio - podobno - któreś jest ciut zmienione... bo nie pasowało do współczesności... Wierzy się - podobno - w Boga, ale tak jak życzy sobie ten główny, nieomylny urzędnik

zilustruję to

58680940_2705430096198884_41620067049275392_n.jpg.008c29e390f29cd5b65b23cd55c27dc2.jpg

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, demo napisał:

nietolerancja i podziały. Myślę że wierzący są bardzo nadwrażliwi na każdą krytykę kierowaną pod ich adresem. Domagają się nietykalności i zrozumienia dla siebie a nie widzą że krytyka jest spowodowana tym że wchodzą z butami w życie prywatne innych ludzi, wszędzie się wpychają i afiszują swoimi przekonaniami, wszystkim chcą ustawiać życie według swoich norm i prawideł. A potem lament i płacz o rzekomych atakach

Skąd ja to znam??:scratching:

A wiem ....z TV ........ale to chyba było o tęczowych ....

Tak tylko jeszcze bardziej temat rozpindrzyłem...:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, joks napisał:

Skąd ja to znam??:scratching:

Jeden chce, by reszta uwierzyła w jego prawdy. 

Drugi chce, by reszta przestała wierzyć w to, w co i on nie wierzy... 

Życie pełne jest skrajnych i głośnych oszołomów...

Tylko gdzież tu znaleźć spokój, wyciszenie i miejsce na konstruktywną dyskusję bez krzty agresji? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Takiowaki napisał:

Tylko gdzież tu znaleźć spokój, wyciszenie i miejsce na konstruktywną dyskusję bez krzty agresji? 

Na TVP ? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, uroboros napisał:

Bo tu jest temat o studni na działce :scratching:A tych środowisk nie znam..

Jak temat o studni to po jakiego trzęsiesz jak świnia gównem temat o Bogu?

Dziwne, tamtych środowisk nie znasz ale środowisko księży znasz?

Współczuję tylko Marcinowi jak przyjdzie w poniedziałek i cale to gówno coście napisali będzie musiał wykasować.

2 godziny temu, uroboros napisał:

A jak "tolerancyjnie" nastawia ta wiara, to pokazujecie TUTAJ I TERAZ razem z Heniem!!!

To jest właśnie obraz tolerancyjnego wierzącego...:bezradny:

Masz coś do naszej wiary? zamknij pyszczek i pisz/piszcie w popierdólkowie a temat religii, wiary i polityki zostawcie sobie w domu albo jak macie takie wielkie parcie i doświadczenie to na forum jakimś religijnym a nie na budowlanym.

Ja nie rozpisuje sie i nie wychwalam Boga na forum, i nie zamierzam czytać ośmieszających i poniżających tekstów czy oglądać obrazki uwłaczające moim przekonaniom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, Takiowaki napisał:

 

Tylko gdzież tu znaleźć spokój, wyciszenie i miejsce na konstruktywną dyskusję bez krzty agresji? 

Nie chcę się za bardzo wtrącać do dyskusji, ale jak na mój ogląd to koledzy bardzo konstruktywnie dyskutują i ja tu nie widzę cienia agresji. 

No nie, Heniu chyba tylko się troszkę za mocno przejął dyskusją i nieco rani moje poczucie pokojowego współistnienia.:)

Jeśli idzie o tematykę to te żyły wodne i wierzenia mają chyba też wiele wspólnego, więc jesteśmy w temacie.

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, demo napisał:

Panowie nie ma się o co sprzeczać, bo coś na co nie ma dowodów naukowych, to po prostu i najzwyczajniej w świecie nie istnieje. To bajki dla dorosłych i dzieci, równie dobrze można wierzyć w krasnoludki.

Ha ha ha - a to dopiero nam się myśl oświecona pojawiła. Jak na coć nie ma dowodów nakowych  - to nie istnieje! Brawo demo!

To jst postawienie hurtem wszystkich uczonych i instytucji do szeregu naciągaczy, jeśli chcą jakieś pieniążki na odkrycia. Skoro dotąd nie istniało - to skąd ma się pojawić teraz lub w przeszłości. Czyli to banda oszustów - wg ciebie - bo stara się odkryć coś, czego nie ma! Jeszcze takiego poglądu nie słyszałem - brawo za inwencję.

1 godzinę temu, demo napisał:
2 godziny temu, zenek napisał:

 

 

A ja myslę - i dlatego wierzę w Boga. :12_slight_smile:

 

 

To się niestety ale wyklucza. Może jesteś wyszczekany i potrafisz czasami celnie ripostować, ale wcale nie musi to oznaczać że jesteś jakimś myślicielem.

Wg twego myślenia się wyklucza, wg mego nie. Typowa sytuacja różnicy zdań - dopuszczalna w procesie myślenia. W indoktrynacji i demagogii - nie.

Nie jestem myślicielem - dialoguje na Forum budowlanym :yahoo:

1 godzinę temu, uroboros napisał:

Dlatego wcześniej napisałem, że gdyby oni tam NAPRAWDĘ wierzyli, to nie byłoby błędów, skrzywień i przestępstw, bo to ludzie STAMTĄD..

Ale  nic to nie ma do kwestii istnienia i wiary w Boga.

1 godzinę temu, uroboros napisał:

Wszystko pójdzie do takiej studni - śmietnika

myślę że nie - do śmietnika pójdą inwektywy i wulgaryzmy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Takiowaki napisał:

Tak patrzę, i czytam, i chylę czoło. 

Zwykły temat potraficie przekształcić w szarpaninę, obrzucać się wyzwiskami, próbujecie za wszelką cenę narzucić innym swoją opinię. 

Innymi słowy spierd*****ście prostą dyskusję. O opłacalności pewnego przedsięwzięcia. 

Mistrzostwo. 

Masz świętą rację (słowo święte nie utożsamiać z religią) a nie można było trzymać się zagadnień technicznych? a z drugiej strony teraz każdy wie kto jest kim i ile jest wart.

1 godzinę temu, Takiowaki napisał:

Jeden chce, by reszta uwierzyła w jego prawdy. 

Drugi chce, by reszta przestała wierzyć w to, w co i on nie wierzy...

Ale na litość boską :) kto tu te prawdy zaczął siać? Ja z zenkiem nikogo nie nagadywałem do wyznawania jakieś religii. Napisałem aby religii i wiary nie poruszać bo to do  niczego dobrego nie zaprowadzi, no i nie zaprowadziło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, mhtyl napisał:

trzęsiesz jak świnia gównem temat o Bogu?

Kalasz zestawiając imię Pana z wulgaryzmem - to po pierwsze.

Po drugie.

17 minut temu, mhtyl napisał:

czy oglądać obrazki uwłaczające moim przekonaniom.

W tym rysunku/obrazku uwłaczające jest tylko przypisywanie słów/intencji nieprawdziwych - Pan ma znakomite poczucie humoru i przyjmuje to jako współczesny znak czasu.

 

Po trzecie.

Heniu wyluzuj, pęknie Ci żyłka a ja nijak nie przyjadę aby Cię pożegnać, bo stary jestem i mierzwi mnie chodzenie na pogrzeby osób dużo młodszych niż ja jestem.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, bajbaga napisał:

Kalasz zestawiając imię Pana z wulgaryzmem - to po pierwsze.

To było porównanie i Boga w tym porównaniem nie obraziłem.

 

18 minut temu, bajbaga napisał:

Heniu wyluzuj, pęknie Ci żyłka

Spoko, nic mi nie pęknie ale co niektórym atakującym może coś stanąć i nie mam na myśli tego między nogami :) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, zenek napisał:

Ha ha ha - a to dopiero nam się myśl oświecona pojawiła. Jak na coć nie ma dowodów nakowych  - to nie istnieje! Brawo demo!

To jst postawienie hurtem wszystkich uczonych i instytucji do szeregu naciągaczy, jeśli chcą jakieś pieniążki na odkrycia. Skoro dotąd nie istniało - to skąd ma się pojawić teraz lub w przeszłości. Czyli to banda oszustów - wg ciebie - bo stara się odkryć coś, czego nie ma! Jeszcze takiego poglądu nie słyszałem - brawo za inwencję.

Zenek ty to chyba sam się śmiejesz z tego co wcześniej napisałeś.

Jak można stawiać w jednym szeregu naukowców i ich pracę, z ideologią zapisaną kilka tysięcy lat temu ?, na którą nie ma żadnych naukowych dowodów.

Wiesz naukowiec to jednak musi przedstawić jakieś dowody, a tu nic tylko dogmaty, podania i legendy starodawnych żydków. Jak coś jest to jest, potrafisz to udowodnić ?.

A może przynajmniej jakąś wiarygodną teorię wedle której np. można być dziewicą po kilku porodach, albo ciąża wiatropylna. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
53 minuty temu, mhtyl napisał:

a z drugiej strony teraz każdy wie kto jest kim i ile jest wart.

Heniu, myślę że jednak nie od teraz.;)

A z drugiej strony, jak już jak to rozpatrywać, to proponuję jednak nie stosować jako kryterium wartości tego kto w co wierzy bądź nie.

Ludzkość jest już na takim etapie rozwoju że jednak lepiej posługiwać się wartościami uniwersalnym a nie wierzeniami które jak pisałem wcześniej, sieją tylko nietolerancję i podziały.

 

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, mhtyl napisał:

po jakiego trzęsiesz jak świnia gównem temat o Bogu?

 

1 godzinę temu, mhtyl napisał:

zamknij pyszczek

Takie teksty w imię tolerowania moich poglądów mógłbyś sobie darować - wyżej Cię oceniałem... niestety...

 

1 godzinę temu, demo napisał:

Heniu chyba tylko się troszkę za mocno przejął dyskusją i nieco rani moje poczucie pokojowego współistnienia

A powtarzamy co i rusz, żeby wyluzował... tak jak te babcie moherowe, co kiedyśredaktorów TVN zaatakowały parasolkami w imię obrony wiary...

58 minut temu, mhtyl napisał:

 kto tu te prawdy zaczął siać?

Trzeba było nie podlewać tego ziarna swoją tolerancją i nic nie wyrosłoby... A tak gównem nawiozłeś, śliną nawodniłeś i... wyrosło!!!

 

35 minut temu, mhtyl napisał:

Boga w tym porównaniem nie obraziłem.

Pogadaj o tym przy najbliższej spowiedzi - może się mylisz :zalamka:

 

36 minut temu, mhtyl napisał:

niektórym atakującym

Masz jakąś traumę chyba - kto Ciebie tu atakuje???

 

28 minut temu, demo napisał:

Zenek ty to chyba sam się śmiejesz z tego co wcześniej napisałeś.

O nie!!! On w to święcie wierzy!!! Są dowody na jego wiarę!  wprawdzie w podaniach i legendach starodawnych Żydów, ale SĄ!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, demo napisał:

Panowie nie ma się o co sprzeczać, bo coś na co nie ma dowodów naukowych, to po prostu i najzwyczajniej w świecie nie istnieje. To bajki dla dorosłych i dzieci, równie dobrze można wierzyć w krasnoludki.

Ha ha ha - a to dopiero nam się myśl oświecona pojawiła. Jak na coć nie ma dowodów nakowych  - to nie istnieje! Brawo demo!

To jst postawienie hurtem wszystkich uczonych i instytucji do szeregu naciągaczy, jeśli chcą jakieś pieniążki na odkrycia. Skoro dotąd nie istniało - to skąd ma się pojawić teraz lub w przeszłości. Czyli to banda oszustów - wg ciebie - bo stara się odkryć coś, czego nie ma! Jeszcze takiego poglądu nie słyszałem - brawo za inwencję.

3 godziny temu, demo napisał:
4 godziny temu, zenek napisał:

 

 

A ja myslę - i dlatego wierzę w Boga. :12_slight_smile:

 

 

To się niestety ale wyklucza. Może jesteś wyszczekany i potrafisz czasami celnie ripostować, ale wcale nie musi to oznaczać że jesteś jakimś myślicielem.

Wg twego myślenia się wyklucza, wg mego nie. Typowa sytuacja różnicy zdań - dopuszczalna w procesie myślenia. W indoktrynacji i demagogii - nie.

Nie jestem myślicielem - dialoguje na Forum budowlanym :yahoo:

3 godziny temu, uroboros napisał:

Dlatego wcześniej napisałem, że gdyby oni tam NAPRAWDĘ wierzyli, to nie byłoby błędów, skrzywień i przestępstw, bo to ludzie STAMTĄD..

Ale  nic to nie ma do kwestii istnienia i wiary w Boga.

3 godziny temu, uroboros napisał:

Wszystko pójdzie do takiej studni - śmietnika

myślę że nie - do śmietnika pójdą inwektywy i wulgaryzmy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, demo napisał:

Zenek ty to chyba sam się śmiejesz z tego co wcześniej napisałeś.

Jak można stawiać w jednym szeregu naukowców i ich pracę, z ideologią zapisaną kilka tysięcy lat temu ?, na którą nie ma żadnych naukowych dowodów.

Wiesz naukowiec to jednak musi przedstawić jakieś dowody, a tu nic tylko dogmaty, podania i legendy starodawnych żydków. Jak coś jest to jest, potrafisz to udowodnić

Cała historia to przekazy - różne. Które przeszły przez wiele rąk. I twardych dowodów tam mało.

Nie znajdziesz np. szkieletu Mieszka I - czy to znaczy że nie istniał? Twardych dowodów nie ma - tylko kroniki, przekazy. 

A im dawniej, tym ciemniej.

 

Wiele jest kwestii, których nauka nie potrafi wyjaśnić - nawet pogodę zaledwie na parę dni potrafią przewidzieć naukowcy i ich komputery. 

 

Masz hipotezę ewolucji - i jak to się stało, że tylko człowiek stworzył cywilizację, kulturę - miliony innych stworzeń nie wsród milionów lat. Dlaczego jest takim wyjątkiem - przecież ewolucja powinna była wykształcic wiele równie zdolnych, rozumnych istot - przez miliony , miliardy lat. No ale uczeni ich nie znaleźli - no to pewnie nie było. Jakieś ślady by zostały.

Dziwna ewolucja z jedynym rozumnym osobnikiem pośród milionów innych. A przecież formuła, prawo -  zwykle odnosi się do ogółu, a nie do wyjatków. 

Pewnie powiesz, że wyjątek potwierdza regułę. No to co - ewolucja nie odnosi sie do człowieka? A to checa dopiero... Przecież o ewolucję człowieka była awantura. 

 

Spytaj uczonych - dlaczego ten wyjątek?

1 godzinę temu, demo napisał:

Ludzkość jest już na takim etapie rozwoju że jednak lepiej posługiwać się wartościami uniwersalnym

Jakie to wartości inne niż dawniej? Wymień, proszę.

 

1 godzinę temu, demo napisał:

wierzeniami które jak pisałem wcześniej, sieją tylko nietolerancję i podziały.

Doprawdy? Rozumiem, że kiedy  światli ateiści bolszewiccy burzyli cerkwie i kościoły, mordowali popów i księży - to zasypywali podziały. Stertami trupów.

Kiedy koloniści cywilizowali ludy Azji i Afryki oraz Ameryki - to działali tolerancyjnie. Hitlerowcy robiąc II wojnę światową oczywiście też byli nieskłóceni z nikim. I wiara jakakolwiek  tam nic nie znaczyła - terror i ludobójstwo były efektem ideologii i chęcią zysku i panowania.

Chcę przez to powiedzieć, że jak ktoś chce dzielić, zniszczyć, zapanować nad drugim, zdobyć jego majątek - to znajdzie powód i pretekst. I jednym z tych pretekstow może być wiara. Ale również demokracja, wolność, cywilizowanie, itp. 

Ale tylko pretekstem, nie prawdziwym powodem.

 

A obecnie jest walka o "nowy porządek". Jednym z warunków jego jest obalenie starych wartości i zastąpienie ich nowymi. I tu jest sedno problemu.

Ale jeśli poczytamy, jaki przekaz niesie chrześcijaństwo (o innych wiarach sie nie wypowiadam, bo nie znam) - to będziemy wiedzieć, jakie niesie wartości, promuje. I żaden zdegenerowany zakonnik, czy ochrzczony nie jest dowodem na negatywność tych wartości, a najwyżej na to, że się ich zaparł. Ja nie znajduję negatywnych wartości, począwszy od dekalogu. Oprócz może trudności ich sprostania.

 

 

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, joks napisał:

Zenek , możesz już nie nawracać??

Ja nie nawracam, nigdy tego nie robię  - ja się bronię przed zarzutem, że używam mózgu do wierzenia zamiast do myślenia. To bardzo poważny i podstępny zarzut.

Bo z człowieka podmiotu robi przedmiot.

Z wolnego człowieka robi zniewolonego - tylko dlatego, ze wierzy w Boga.

Przyznasz, że to nie jest w porządku. I nie jest oznaką tolerancji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, zenek napisał:

Przyznasz, że to nie jest w porządku. I nie jest oznaką tolerancji.

A gdzie jest Twoja tolerancja ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, zenek napisał:

myślę że nie - do śmietnika pójdą inwektywy i wulgaryzmy

Ekstra!!! moje posty zostaną wszystkie!!! nie zamieściłem ani jednego wulgaryzmu, a inwektywy... zaraz, zajrzę do słownika...

https://dobryslownik.pl/slowo/inwektywa/18118/

definicja:

inwektywa to słowo lub wyrażenie użyte w stosunku do kogoś po to, by go urazić

 

Ok! inwektyw też nie ma! więc wasze pójdą do studni, czyli śmietnika, bo za wszelką cenę baj chcieliście mnie urazić i poniżyć...

 

5 minut temu, zenek napisał:

przecież ewolucja powinna była wykształcic wiele równie zdolnych, rozumnych istot

A dlaczegóż to powinna była??? wykształciła tyle, ile się dało... widocznie więcej się nie udało i został ten jeden...

Może była w trakcie, ale udaremnił to np. meteoryt, albo sam homo sapiens... jakos tam...

9 minut temu, zenek napisał:

Kiedy koloniści cywilizowali ludy Azji i Afryki oraz Ameryki - to działali tolerancyjnie.

:icon_eek: Nie wiem - śmiać się, czy płakać... 

 

Szczególnie ludy

Afryki i obu Ameryk

 

Rżnij poganina!!! - tak było... a że poganin miał jakiegoś tam boga, czy może szereg bogów, czyli BYŁ WIERZĄCY - to było nieistotne...

 

 

I tu właśnie jest cały pic!!! To są Twoje jedynie słuszne słowa!!!

2 minuty temu, zenek napisał:

Z wolnego człowieka robi zniewolonego - tylko dlatego, ze wierzy w Boga.

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, demo napisał:

Wiesz naukowiec to jednak musi przedstawić jakieś dowody, a tu nic tylko dogmaty, podania i legendy starodawnych żydków. Jak coś jest to jest, potrafisz to udowodnić ?.

A bitwę pod Grunwaldem widziałeś? nie, wiesz że była z książek i z filmu bo były przekazy a mimo to wierzysz że ona się odbyła.

1 godzinę temu, demo napisał:

A z drugiej strony, jak już jak to rozpatrywać, to proponuję jednak nie stosować jako kryterium wartości tego kto w co wierzy bądź nie.

Ja nie szufladkuje ludzi wg wyznania, ale chodzi o to kto co myśli o wierzących i owi własnie pokazali że wierzący ludzie są źli.

1 godzinę temu, uroboros napisał:

Takie teksty w imię tolerowania moich poglądów mógłbyś sobie darować - wyżej Cię oceniałem... niestety...

A ja prosiłem już o wiele wcześniej ciebie abyś zaprzestał bo stracisz mój szacunek jakim Cie darzyłem, i co posłuchałeś? Nie! więc straciłeś na własne życzenie. Więc miej żal sam do siebie.

1 godzinę temu, uroboros napisał:

Trzeba było nie podlewać tego ziarna swoją tolerancją i nic nie wyrosłoby... A tak gównem nawiozłeś, śliną nawodniłeś i... wyrosło!!!

 

Jak zwykle, metoda spycha, zacząć rozpierduchę a potem zgonić na mnie bo mam taka a nie inna przeszłość na tym forum. Nie lepszej obrony jak atak i mydlenie innym że Ty jesteś niewinny, to ciebie wszyscy (w zasadzie to ja i zenek) tu obrażają i poniżają.

1 godzinę temu, uroboros napisał:

Masz jakąś traumę chyba - kto Ciebie tu atakuje???

Nie, nikt mnie nie atakuje :) ja sam siebie bo lubię sadomaho. Widocznie masz kłopoty z czytaniem i rozumieniem tego co przeczytałeś i napisałeś.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, joks napisał:

A gdzie jest Twoja tolerancja ?

Moja tolerancja jest OK. Nie powiedziałem tu nikomu, że jak jest ateistą, tzn że jest bezrozumny i nie używa rozumu.

Przyjmuję że taki ma pogląd , światopogląd i OK. Nie wykazuję mu bezsensu takiego rozumowania, nie wykazuję mu swej wyższości nad nim. Bronie sie tylko, że też mam prawo do innego światopoglądu.

Myślę że to taka uniwersalna prawda dostosownia na Forum. Każdy ma prawo do prezentowania swych myśli bez obawy o hejt.

17 minut temu, uroboros napisał:

Nie wiem - śmiać się, czy płakać... 

 

Szczególnie ludy

Afryki i obu Ameryk

 

Rżnij poganina!!! - tak było... a że poganin miał jakiegoś tam boga, czy może szereg bogów, czyli BYŁ WIERZĄCY - to było nieistotne...

Czy ty wiesz, czego szukali odkrywcy, konkwistadorzy?

ZŁOTA, SREBRA, terytoriów, niewolników, innych towarów do sprzedania w Europie. Nie pogan do nawrócenia.

 

Krzewienie wiary to był tylko wygodny pretekst do kolonializmu, ludobojstwa, niewolnictwa i zagarniania cudzych ziem. I rywalizacji w tym między monarchiami Europy.Tylko pretekst. Mniej więcej tak wiarygodny -  jak np. prowokacja gliwicka, która miała udowodnić, że to Polska napadła na Niemcy.

 

Naprawdę uważasz, że hordy bandytow, zabijaków wojennych uganiały się za poganami, bo nie byli chrześcijanami???? Czyli zakładasz, że byli ideowi na swój sposób? Natomiast to złoto, tego Eldorado to tak przy okazji szukali? :takaemotka:

Cała Kubę Hiszpanie wycięli z Indian, a resztka wyginęła w kopalniach - stąd tyle tam czarnych, bo czarnych niewolników ściągęli z Afryki, bo wytrzymywali mordęgę w kopalniach. 

Gdzie ty tam widzisz choć odrobinę chęci krzewienia wiary, nawet przymusowej.

Tylko chciwość i zaborczość - tym powodowały się monarchie europejskie. Żadna wiara. Wiara to była wartość wczesnego średniowiecza najwyżej - ale też w konfrontacji z islamem. 

Ale nie potem - gdy zaczęło się Oświecenie. No właśnie - Oświecenie.

 

38 minut temu, uroboros napisał:

I tu właśnie jest cały pic!!! To są Twoje jedynie słuszne słowa!!!

42 minuty temu, zenek napisał:

Z wolnego człowieka robi zniewolonego - tylko dlatego, ze wierzy w Boga.

A to paskudne!

Brak argumentów zastępujesz fałszowaniem cudzych wypowiedzi, zmieniając ich sens. B. brzydka praktyka. 

Ja napisałem:

45 minut temu, zenek napisał:

Ja nie nawracam, nigdy tego nie robię  - ja się bronię przed zarzutem, że używam mózgu do wierzenia zamiast do myślenia. To bardzo poważny i podstępny zarzut.

Bo z człowieka podmiotu robi przedmiot.

Z wolnego człowieka robi zniewolonego - tylko dlatego, ze wierzy w Boga.

Przyznasz, że to nie jest w porządku. I nie jest oznaką tolerancji.

I to było adresowane do twoich wypowiedzi - uroboros.

 

Myślę, że to taki dobry przykład, jak nie powinno się mianipulować treścią, szczególnie oponenta - na Forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, zenek napisał:

 

Masz hipotezę ewolucji - i jak to się stało, że tylko człowiek stworzył cywilizację, kulturę - miliony innych stworzeń nie wsród milionów lat. Dlaczego jest takim wyjątkiem - przecież ewolucja powinna była wykształcic wiele równie zdolnych, rozumnych istot - przez miliony , miliardy lat. No ale uczeni ich nie znaleźli - no to pewnie nie było. Jakieś ślady by zostały.

Dziwna ewolucja z jedynym rozumnym osobnikiem pośród milionów innych. A przecież formuła, prawo -  zwykle odnosi się do ogółu, a nie do wyjatków. 

Pewnie powiesz, że wyjątek potwierdza regułę. No to co - ewolucja nie odnosi sie do człowieka? A to checa dopiero... Przecież o ewolucję człowieka była awantura. 

 

Spytaj uczonych - dlaczego ten wyjątek?

Zenek,Ty tak poważnie? Nie robisz sobie jaj?
Poczytaj trochę.Zacznij może od starszych pozycji np od Hoimara von Ditfurtha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, Buster napisał:

Zenek,Ty tak poważnie?

Poważnie uwazam, że każdy ma prawo do swoich poglądów. Masz inne zdanie?

A hipotezy mają to do siebie, że albo sie potwierdzaja, albo nie. Teorie też. Mało  -  uczeni uwiebiają podważać jedne i drugie, tudzież tworzyć nowe.

 

Edytowano przez zenek
alo (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, zenek napisał:

Krzewienie wiary to był tylko wygodny pretekst do kolonializmu, ludobojstwa, niewolnictwa i zagarniania cudzych ziem.

Ale - co by nie mówić - działo się to pod znakiem krzyża... pretekst, nie pretekst - tak to ty interpretujesz...

 

 

Co by nie mówić -

1 godzinę temu, zenek napisał:

Z wolnego człowieka robi zniewolonego - tylko dlatego, ze wierzy w Boga.

choć to może wyrwane z kontekstu i - wg ciebie zafałszowane przeze mnie - to ty napisałeś i to jest TO!!!

 

1 godzinę temu, zenek napisał:

Tylko chciwość i zaborczość - tym powodowały się monarchie europejskie.

Czyli ci namaszczeni, którzy znając pismo - wysyłali te hordy bandytow, zabijaków wojennych razem z tymi w czarnych sukienkach, rozgrzeszającymi wyrzynanie przeszkadzających...

 

56 minut temu, Buster napisał:

Zenek,Ty tak poważnie?

on niestety tak poważnie...

 

Nie zakrzyczysz rzeczywistości... też jesteś zniewolony - i co najdziwniejsze - zadowolony z tego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, uroboros napisał:

Ale - co by nie mówić - działo się to pod znakiem krzyża... pretekst, nie pretekst - tak to ty interpretujesz...

Pod jakim znakiem Krzyża. Bandery na statkach konkwistadorów były różne, bynajmniej nie papieskie. 

Ale jak stawiasz argument :

20 godzin temu, uroboros napisał:

o byli wyżsi urzędnicy pana B. - papieże, królowie... ci namaszczeni... a księża, biskupi błogosławili... Gott mit uns...

 

No to każdy pretekst dla ciebie jest dobry, byle dowalić Kościołowi, nawet najbardziej nonsensowny.

 

34 minuty temu, uroboros napisał:

co by nie mówić -

1 godzinę temu, zenek napisał:

Z wolnego człowieka robi zniewolonego - tylko dlatego, ze wierzy w Boga.

choć to może wyrwane z kontekstu i - wg ciebie zafałszowane przeze mnie - to ty napisałeś i to jest TO!!!

Co by nie mówić - to jest całkiem wyraźne sfałszowanie przez ciebie mojej wypowiedzi. Paskudne zachowanie godne pogardy.

Bo ja tak napisałem:

2 godziny temu, zenek napisał:

Ja nie nawracam, nigdy tego nie robię  - ja się bronię przed zarzutem, że używam mózgu do wierzenia zamiast do myślenia. To bardzo poważny i podstępny zarzut.

Bo z człowieka podmiotu robi przedmiot.

Z wolnego człowieka robi zniewolonego - tylko dlatego, ze wierzy w Boga.

Przyznasz, że to nie jest w porządku. I nie jest oznaką tolerancji.

Powtarzam, żeby sobie każdy mógł ocenić twoje zachowanie. 

34 minuty temu, uroboros napisał:

Czyli ci namaszczeni, którzy znając pismo - wysyłali te hordy bandytow, zabijaków wojennych razem z tymi w czarnych sukienkach, rozgrzeszającymi wyrzynanie przeszkadzających...

Tak - i dalej to robią, nie bacząc na Pismo (jeśli myślisz o tym Piśmie, to z dużej litery). Albo inne Pisma.

I nieważne, przez kogo są namaszczani.

I nie ważne, jak siebie określają - ważne, kim naprawdę są. I jakie mają cele. 

A rozgrzeszanie?

Jak niezawisły sąd uniewinni bandytę   - czy przestaje być bandytą? Nie. Za to sąd staje się bandycki, jeśli zrobił to świadomie. Prawda się nie zmienia.

To proste :12_slight_smile:

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, zenek napisał:

Cała historia to przekazy - różne. Które przeszły przez wiele rąk. I twardych dowodów tam mało.

Nie znajdziesz np. szkieletu Mieszka I - czy to znaczy że nie istniał? Twardych dowodów nie ma - tylko kroniki, przekazy. 

A im dawniej, tym ciemniej.

No jestem. Tak, historia to zazwyczaj przekazy, ale w tych o które tak zawzięcie się sprzeczasz są jednak bzdury, urojenia i cudowne cuda. 

Co ma do tego szkielet Mieszka to chyba sam nie bardzo kumasz.

Raczej nikt nie kwestionuje tego że w tamtych czasach na tych ziemiach biegał osobnik który ogłosił się synem bytu zwanego patetycznie Bogiem. Choć raczej wszystko wskazuje na to że od małego mu to wmawiano, no i stało się.

Dlaczego jednak rozum nie jest kolegą wierzenia ?, bo do tego bytu dopisano stertę bredni o cudach i wiankach.

Czytałeś może zapiski o tym że Mieszko zamieniał wodę w wino, albo że uzdrawiał chorych na cito ?.

No widzisz i tak to ma się historia prawdziwa do legend i urojeń.

Twardych dowodów na wszystkie przekazy historyczne nie ma, to pewne, ale powiedz że wierzysz w czary mary ? . 

Oburzasz się na to że kwestionuję Twoje myślenie, a powiedz no czy Twój rozum nie buntuje się na tę ideologię w którą wierzysz, a w której aż roi się od czarnej magii ?.

Ciebie ciekawi i wydaje się być dziwnym że ewolucja spowodowała to że tylko rodzaj ludzki tak wystrzelił a miliony innych bytów jakoś nie. A mnie bardziej niż to ciekawi dlaczego w tamtych czasach aż roiło się od cudów a teraz jakoś ani jeden nie może się dokonać. A to ktoś z martwych powstał, a to morze się rozstąpiło, a to uzdrowienia na cito, a to z wody winko. Ciekawe co nie. A może jednak rozum Ci coś podpowie dlaczego w tamtych czasach ciemnogrodu było to możliwe a teraz ni chu..

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, zenek napisał:

Bandery na statkach konkwistadorów były różne,

Ale bez pozwolenia i finansowania tych namaszczonych nie mieliby możliwości wytłuc tylu tambylców, więc wysoko nad banderą okrętów konkwistadorów był krzyż - może nie dosłownie tam wisiał, ale był...

 

Cobyśtam nie mówił o sfałszowaniu twojej wypowiedzi - to podsumowałeś znaczenie religii i wiary jako takiej:

Z wolnego człowieka robi zniewolonego - tylko dlatego, ze wierzy w Boga.

 

W jednym zdaniu ale jak celnie... muszę to gdzieś wyryć... może na swoim nagrobku... żebym po wieczne czasy o tym pamietał...

 

48 minut temu, demo napisał:

powiedz że wierzysz w czary mary ?

W czary mary pewnie nie, ale w legendy i przekazy dawnych Zydów to już tak...

 

1 godzinę temu, zenek napisał:

Paskudne zachowanie godne pogardy.

Coś mi się przypomina, że ktoś miał podobne zarzuty wobec ciebie o takie cytowanie/fałszowanie... chyba nawet Henio, a może retro... uczę się od "lepszych":)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, demo napisał:

Oburzasz się na to że kwestionuję Twoje myślenie, a powiedz no czy Twój rozum nie buntuje się na tę ideologię w którą wierzysz, a w której aż roi się od czarnej magii ?.

Ciebie ciekawi i wydaje się być dziwnym że ewolucja spowodowała to że tylko rodzaj ludzki tak wystrzelił a miliony innych bytów jakoś nie. A mnie bardziej niż to ciekawi dlaczego w tamtych czasach aż roiło się od cudów a teraz jakoś ani jeden nie może się dokonać. A to ktoś z martwych powstał, a to morze się rozstąpiło, a to uzdrowienia na cito, a to z wody winko. Ciekawe co nie. A może jednak rozum Ci coś podpowie dlaczego w tamtych czasach ciemnogrodu było to możliwe a teraz ni chu..

Są naturalnie cudowne uzdrowienia - lekarze zaświadczają. Kto chce - wierzy, kto nie chce - nie wierzy. 

Są i inne przykłady, np. Ojca Pio i jego stygmatów, ale też jego historia pełna ciekawych epizodów - znowu, kto chce, wierzy, kto nie chce - nikt go nie zmusza.

Jest i przykład zdolności Ojca Klimuszko.

Ale są też przykłady bynajmniej nie z Kościoła ludzi o nadzwyczajnych właściwościach - np. Prezydent Reagan posiłkował się opiniami człowieka o zdolnościach wizjonerskich.

Takie przykłady można mnożyć..

 

Mój umysł to przyjmuje jako możliwe, skoro tyle odkryto już różnych zjawisk zupelnie nie znanych choćby 100 lat temu.

Są ludzie, którzy potrafią poruszać przedmiotami (czasem nieświadomie), nie dotykając ich - i to jest udowodnione empirycznie, ale nie wiadomo, jak to się dzieje.

Telepatia też jest niezbadana. Ludzi o róznych nieprawdopodobnych możliwościach jest wielu. Są wypadki samospalenia się (nie samopodpalenia) - niewyjaśnione. Są ludzie, ktorzy nagle zaczęli grać świetnie na instrumencie, nie mając z nim wcześniej styczności, mowić starożytnymi językami. Zajmują się nimi instytuty naukowe, służby specjalne mocarstw - a tam raczej nie wierzą w cuda, jak wierzy w nie analfabeta. Tam dopusczaja paranormalne zdolności i zdarzenia - mało, chętnie by to wykorzystali np. do zabijania przeciwnika.  

 

Wracając do "tamtych czasów" - może wtedy to było potrzebne, teraz nie. I nie wydarzały się one tak często - te cuda Chrystusa były krótko - potem go ukrzyżowali, nastąpiło Zmartwychwstanie i koniec. A więc nie tak co chwilę. Wrzucilaś wszystko ze starego i nowego Testamentu chyba.

 

A szkielet Mieszka jest przykładem, że nie na wszystko są niezbite dowody, a wiadomo, że kronikarze bardzo często kolorowali rzeczywistość wg włąsnych przekonań i intencji, albo wg wskazań swych mocodawców. Dlaczego nie czynił cudów - pewnie, jak wielu, nie miał takich zdolności. Nie łamał też podków gołymi rękami, jak August Mocny - i co to ma dowodzić.

46 minut temu, demo napisał:

Raczej nikt nie kwestionuje tego że w tamtych czasach na tych ziemiach biegał osobnik który ogłosił się synem bytu zwanego patetycznie Bogiem. Choć raczej wszystko wskazuje na to że od małego mu to wmawiano, no i stało się.

No i teraz mi odpowiedz, jakie masz dowody, że to było kłamstwo, ze mu wmawiano, i dlaczego nikt nie kwestionował, że jednak wtedy był?   

Nie kwestionuje sięp rzekazu, że był - kwestionuje resztę?

Jednak oszołomów przez 2 tysiące lat było tysiące, i tylko Chrystus przetrwał do dziś. Wytłumacz ten wyjątek. 

58 minut temu, demo napisał:

powiedz no czy Twój rozum nie buntuje się na tę ideologię w którą wierzysz, a w której aż roi się od czarnej magii ?.

Jakiej czarnej magii - uzdrowienia niewytłumaczalne są również teraz, a inne niewytłumaczalne zjawiska stara sie tlumaczyc nauka.

 

A może powiedz, skąd matematycy mają taki pogląd, że prawa matematyczne się odkrywa, bo one istnieją. Od zawsze. Czary - mary?

A może powiedz mi, jak to jest zrobione, że Ziemia istnieje miliony lat, i mimo jej stałego ruchu i wielu innych ciał niebieskich - jakoś nie uległa kolizji. Czary - mary?

Człowiek jako wyjatek tworzący cywilizacje wśród milionów innych istnień. Czary mary?

Dla mnie to są większe "cuda", niż zamiana wody w wino. Ale tamte były na ten czas wystarczające i potrzebne. Nie były robione tylko dla pokazu, ale i z potrzeby.

 

I mój mózg, rozum przyjmuje to jako rzeczywistość - choć ich nie rozumiem.

Tak jak nie rozumiem o wiele bardziej prozaicznych  zjawisk, zależności, np.  dlaczego jedna piosenka zostaje przebojem, a inna nie, albo dlaczego akurat taki a nie inny typ urody jest popularny w danej chwili, albo dlaczego akurat jednemu jeden zapach śmierdzi, a innemu pachnie.

 

I co z tego że nie rozumiem - ale one są.

 

 

 

-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, zenek napisał:

Są naturalnie cudowne uzdrowienia - lekarze zaświadczają. Kto chce - wierzy, kto nie chce - nie wierzy.

Są bo są ale po co zaprzęgać do tego wiarę.I twierdzić że to cuda z nieba płynące.
Tak jak piszesz lekarze zaświadczają że co któryś przypadek wyzdrowienia jest niewytłumaczalny.Nawet czytałem przed laty jak to mniej więcej wygląda statystycznie w różnych chorobach.Ale to uzdrowienie wychodzi z nas,organizm sam sobie radzi z chorobą w przekonaniu wszystkich śmiertelną.

  • Dziękuję 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, Buster napisał:

ale po co zaprzęgać do tego wiarę.

To zapytaj tego co zaprzęgnął wiarę do tej dyskusji, zenek nie rozpoczął rozpierduchy tematu od wiary i religii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 30.06.2019 o 19:34, zenek napisał:

rzypomina mi to Gomołkę, czy Breżniewa, kóry strzelił refleksją: No byli kosmonauci w kosmosie i żadnego Boga ani nieba nie widzieli. Też dowód, prawda - i o wiele droższy eksperyment.

zenek zaczął...

post#12

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×
×
  • Utwórz nowe...