Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
dedert

Okna i drzwi narożne - czy słupy potrzebne?

Recommended Posts

Witam. W moim projekcie domu podpiwniczonego mam okno narożne w kuchni, beż środkowego słupa (na krawędzi łączącej okna). Obydwa stropy monolit. Mam już wylany strop nad piwnicą, za jakiś miesiąc zaczynamy ściany parteru z bloczka z betonu komórkowego H+H najprawdopodobniej, gęstości 500 lub 600. Jako że nie chcieliśmy brzydkiego słupa na środku okna to będziemy mieć nad oknem solidne wzmocnienie/podciągi. I teraz zastanawiam się czy w przypadku okna narożnego nie powinny być również jakieś słupy żelbetonowe idące do ław, w tym przypadku do stropu piwnicy? W projekcie nic nie jest wspomniane, ogólnie projekt jest mocno uproszczony.

Kolejna sprawa mojej żonie podobają się drzwi tarasowe narożne, ja ich nie chciałem bo salon ustawiony jest na południe więc mogło by być gorąco, wiec w projekcie mamy tylko jedną sztukę idącą do narożnika budynku.

Ale gdybyśmy jednak się zdecydowali na narożne to rozumiem że oprócz solidnego wieńca nad drzwiami powinny być również te słupy jak na zdjęciach poniżej? Czy w moim przypadku jak mamy już wylany strop gdzie nie zostały wyprowadzone startery, taka zmiana jest możliwa? Czy tych słupów powinny być 4 szt jak na pierwszych zdjęciach czy tylko przy drzwiach jak na ostatnim zdjęciu?

 

 

8d22a411e4f55fb1gen.jpg

 

62a942c29e233558gen.jpg

 

 

37809be96a4553a4gen.jpg

 

Edytowano przez dedert (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy mógłbyś trochę jaśniej wytłumaczyć, o co chodzi. I pokazać może scan rzutu i na nim coś pokazać?

I jak pokazujesz fotki, to napisać, który opis jest do której fotki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dywagacje nad zmianami konstrukcyjnym trzeba powierzyć fachowcom - od tego jest kierownik budowy i projektant, którzy biorą odpowiedzialność za wprowadzone zmiany, a jednocześnie dysponują pełną dokumentacją jako baza dla ewentualnych modyfikacji. Forum to nieodpowiednie miejsce do  opracowania zmian konstrukcyjnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, dedert napisał:

I teraz zastanawiam się czy w przypadku okna narożnego nie powinny być również jakieś słupy żelbetonowe idące do ław, w tym przypadku do stropu piwnicy? W projekcie nic nie jest wspomniane, ogólnie projekt jest mocno uproszczony.

Gdyby były potrzebne słupy żelbetonowe łączące wieniec stropu piwnicy ze stropem było by to ujęte na bank w projekcie, jeżeli nie ma to widocznie projektant zaprojektował podciągi tak że to wytrzyma.

5 godzin temu, dedert napisał:

Czy w moim przypadku jak mamy już wylany strop gdzie nie zostały wyprowadzone startery, taka zmiana jest możliwa?

Jeżeli nie masz zrobionego podciągu to nie ma mowy abyś to zrobił.

5 godzin temu, dedert napisał:

Czy tych słupów powinny być 4 szt jak na pierwszych zdjęciach czy tylko przy drzwiach jak na ostatnim zdjęciu?

Zdjęcia jak rozumiem nie pochodzą z Twojej budowy więc nie sugeruj się innymi projektami bo dom, domowi nie równy. Trzymaj się swojego projektu a w razie wątpliwości masz od tego kierownika budowy i projektanta czy architekta który projektował ten dom, oni są tylko władni do podjęcia i rozwiązania takich wątpliwości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chodzi o to że w projekcie nie mogę znaleźć jakie podciągi mają być nad oknem narożnym, a słupów też nie mogę zobaczyć. A z tego co widzę po innych budowach to nad oknami narożnymi są potężne podciągi. A odnośnie słupów to taka zagaiła mi się myśl patrząc na nowobudowany dom nieopodal, który ma okna narożne i ma słup po jednej stronie.

 

W moim projekcie to wygląda tak:

b533a420b4a07582gen.jpg

 

ca7cac4f5d7b1a0bgen.jpg

 

 

73255819da75913dgen.jpg

 

Na dodatek teraz patrzę na wykusz i czy ze stropu nad piwnicą nie powinny zostać wyprowadzone startery pod narożniki wykusza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jaki jest to projekt? indywidualny czy katalogowy?

Wkleiłeś nie te rzuty, wklej rzuty stropu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Indywidualny

Rzutu stropu brak, był tylko krótki opis a reszta wytłumaczona przez kierownika i jak się okazało zbrojenie było dość skromne (zbrojenie podporowe było tylko na dłuższych 13m ścianach zewnętrznych), nie było podporowego na nośnych wewnętrznych ani na krótszych 10m ścianach zewnętrznych. Wyciągnąłem od kolegi identyczny projekt na którym się wzorował projektant ale z Archona (dom Pod Jarząbem) i tam było ładnie rozrysowane więc zrobiliśmy podobnie. Niektórzy mają dobrze opracowane projekty z którymi poradzi sobie mniej kumata ekipa, inni mają kumatą ekipę, która potrafi naprawiać błędy projektowe a u mnie mam wrażenie że i projekt jest ubogi i ekipa choć pracowita to wielu rzeczy nie robiła wcześniej.

Edytowano przez dedert (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, dedert napisał:

Rzutu stropu brak, był tylko krótki opis a reszta wytłumaczona przez kierownika

To  jakieś kpiny, jeden z ważniejszych rzutów domu i nie ma? Uważam, że to nadaje sie do zgłoszenia w odpowiednim urzędzie za zaniedbanie i niechlujstwo projektanta, a kierownika też masz jakiegoś śmiesznego że nie upomniał sie o pełen projekt. Takie jest moje zdanie.

No chyba, że projektantem jest Twój kierownik to trochę zmienia postać rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, dedert napisał:

Jako że nie chcieliśmy brzydkiego słupa na środku okna to będziemy mieć nad oknem solidne wzmocnienie/podciągi. I teraz zastanawiam się czy w przypadku okna narożnego nie powinny być również jakieś słupy żelbetonowe idące do ław, w tym przypadku do stropu piwnicy? W projekcie nic nie jest wspomniane, ogólnie projekt jest mocno uproszczony.

Przecież chyba uzgadniałeś projekt z projektantem - i on ci zrobił to narożne okno. Jeśli tak - to musiał to uwzględnić w konstrukcji. Ważne - by stosować te materiały konstrukcyjne , ktore są zaproponowane w projekcie. Okno narożne nie musi mieć nadproża o jakichś monstrualnych rozmiarach, bo twe okno nie jest specjalnie szerokie, a konstruktor musiał to policzyć tak, by było stabilnie. 

 

Przy okazji - tam widać na przekroju miejsce w nadprożu nad otworem drzwiowym o możliwej wysokości 70 cm. Jeśli tam jest belka żelbetowa wysoka na 70 cm -  to naprawdę potęga. Oczywiście to też tylko taka opinia "na oko" - bo z tego scanu przekroju trudno wywnioskować, czy tam jest żelbet, czy nie. 

 

Filarkow, czy słupków żelbetowych nie musi być, jeżeli ściany są konstrukcyjne i przenoszą obciążenia. Ale - jeżeli konstruktor zaproponował jakiś rodzaj bloczków o danej wytrzymałości, by wytrzymały obciążenie tego nadproża (i stropu i wszystkiego, co tam jest w górę) - to nie należy tam dawać jakiegos innego materiału, lub cieńszego. Ja tam widzę mury zewnętrzne 25 cm - to solidna konstrukcyjna grubość. I dość typowa - powiedziałbym, tradycyjna. Ale to tylko przypuszczenie.

 

Filarki (jakie może widziałeś gdzieś) stosuje się przy konstrukcji szkieletowej i wtedy mury zewnętrzne są  wypełnieniem tej konstrukcji, a nie je podparciem. 

Częścią ważną projektu jest dokumentacja konstrukcji - tam są opisy i rysunki poszczególnych części konstrukcji, opis projektu cz. architektonicznej też zawiera wiele informacji nt. technologii wykonania budynku. 

 

2 godziny temu, Budujemy Dom - budownictwo i instalacje napisał:

Dywagacje nad zmianami konstrukcyjnym trzeba powierzyć fachowcom - od tego jest kierownik budowy i projektant, którzy biorą odpowiedzialność za wprowadzone zmiany, a jednocześnie dysponują pełną dokumentacją jako baza dla ewentualnych modyfikacji. Forum to nieodpowiednie miejsce do  opracowania zmian konstrukcyjnych.

1. Przy całym szacunku - kto tutaj opracowuje zmiany konstrukcyjne. Ja tutaj biorę udział wdyskusj nt. projektu i jego konstrukcji. Opracować ewentualne zmiany musi projektant i sie pod tym podpisać. Ale dyskusja bynajmniej jeszcze nikomu nie zaszkodziła. I nie rozumiem, dlaczego "dedert" nie moż się pytać, a forumowicze odpowiadać - i odwrotnie.

 

2. I jeszcze jedno - jeśli na forum maja się toczyć tylko dyskusje fachowców podejmujących odpowiedzialność za proponowane rozwiązania, to powinna być weryfikacja dyplomów, wizje lokalne na miejscu budowy, i oczywiście spisane umowy i rozliczenia finansowe. No bo tylko wtedy i rozwiązania będą oparte na konkretnych warunkach, faktach - i zaangażowanie w dany temat wielobranzowe i profesjonalne. 

No ale to wtedy nie będzie Forum, tylko Budowlana Ekspercka Firma Usługowa.

 

Ja uczestniczę w forum - dla dyskusji - z przyjemności i za darmo!:12_slight_smile:

20 minut temu, dedert napisał:

był tylko krótki opis a reszta wytłumaczona przez kierownika

Teraz przeczytałęm ten wpis - no jest dziwny. Nie wiem co tłumaczył kierbud - jeśli to był indywidualny projekt, to przecież zamawiałeś go u projektanta i z nim rozmawiałeś, uzgadniałś. Po to sie robi taki projekt - i tak to zwykle się dzieje. 

 

Pytanie - rozmawiałeś z projektantem, znasz go?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kierownik był współtwórcą projektu i to on podpowiadal projektantowi. A moja dyskusja ma na celu zdobycie wiedzy żeby nie odwalic jakiegoś babola i móc o tym podyskutować z kierownikiem, któremu na rękę jest powiedzieć "panie będzie dobrze". 

Odnośnie stropu chciałem monolit ale to nie ja jestem od jego rysowania czy projektowania więc skąd mogłem wiedzieć że są braki a projekcie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, dedert napisał:

więc skąd mogłem wiedzieć że są braki a projekcie. 

Skąd? choćby z tego miejsca z którego dowidziałeś się teraz.

Powiem tak, nie odrobiłeś pracy domowej przed budową i teraz masz tego konsekwencje. Wiem, że nie wszyscy są Alfą i Omegą i dużo ludzi mam na myśli inwestorów zawierza budowlańcom ich rzetelność, wierząc że dobrze wykonają swoja pracę ale rzeczywistość jest inna, czego sam osobiście doświadczyłeś.

 

Mi osobiście to się nie podoba, mam na myśli to co napisałeś o projektancie i kierowniku. 

Nikt tutaj Ci nie doradzi co i jak masz wybudować, wymurować i za zbroić, bo to nie są porady tupu jak zakleić dziurawa dętkę.

Na Twoim miejscu puki prace nie posunęły się bardzo daleko, wezwał bym jakiegoś eksperta budowlanego aby zrobił ekspertyzę tej budowy i wydał orzeczenie, tym zabiegiem możesz uchronić sie od niepotrzebnych wydatków albo co najgorsze bo zakończeniu budowy w domu nie będziesz mógł zamieszkać.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
53 minuty temu, dedert napisał:

Odnośnie stropu chciałem monolit

Co to znaczy - monolit? A co ma być konkretnie?

 

Ale, ale  - jest tam jest taki wpis odnośnie warstw stropu nad parterem: płyta żelbetowa - o,3 mm. O co chodzi?

15 cm termoizolacja ścian  - wg mnie mało na dziś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, mhtyl napisał:

Skąd? choćby z tego miejsca z którego dowidziałeś się teraz.

Powiem tak, nie odrobiłeś pracy domowej przed budową i teraz masz tego konsekwencje. 

 

Czyli mam rozumieć że budowa swojego domu przeznaczona jest tylko dla absolwentów uczelni budowlanych? To może jeszcze ja sam powinienem sobie dom zaprojektować, wszystko przeliczyć i dać komuś do zaakceptowania. 

Pokazywałem projekt różnym ludziom, którzy już się budowali, starszym, młodszym. Nikt nie zobaczył że nie ma np. rysunku stropu. Czasami przy pewnych etapach majster kazał zapytać się kierownika jak ma zrobić to czy tamto. Odnośnie stropu miał tylko pytanie czy musi być tak gęsto. Projektant/kierownik obstawiał na terrive, ja chciałem monolit. Ale nie będę tłumaczył projektantowi jak ma go zrobić bo się na tym nie znam. 

W ogóle to chciałem projekt kupiony z archona ale że nie było takiego z podpiwniczeniem to chciałem kupić i dać do zmian i z tym się zgłosiłem do mojego projektanta/kierownika bo myślałem tak będzie szybciej. Co otrzymałem w odpowiedzi?  "Ja to Panu sam zrobię od nowa, będzie mniej roboty, taniej, bez adaptacji". Jednakże jak projektowanie się przeciągało to ponownie zaproponowałem że może będzie szybciej jak kupię gotowy a projektant zrobi zmiany. Dostałem odpowiedź że nie ma takiej potrzeby. 

Podobnie jak ktoś mi podpowiedział że jak piwnica jest z bloczka to lepiej wzmocni ściany przed naporem ziemi stosując słupy żelbetonowe. Tu również dostałem odpowiedź że nie ma takiej potrzeby bo jest solidny wieniec, szerokie ławy (cokolwiek to miało by pomóc we wzmocnieniu ścian), poza tym zobaczymy co będzie jak będzie wykop. 

Więc chyba sami rozumiecie że nie mam siły przebicia i nie będę się mądrował przed kierownikiem tym bardziej że na pewno ma jakie znajomości w starostwie i później może mi utrudniać odbiór. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, dedert napisał:

Czyli mam rozumieć że budowa swojego domu przeznaczona jest tylko dla absolwentów uczelni budowlanych? To może jeszcze ja sam powinienem sobie dom zaprojektować, wszystko przeliczyć i dać komuś do zaakceptowania.

Nie - płacisz przecież za wiedzę, kupując projekt i zatrudniając kierownika budowy.

Z wieńca zalanego już stropu piwnicy powinny być wyprowadzone startery pod żelbetowe słupki wykusza. Ich brak to ewidentny błąd i jeśli kierownik go nie zauważył, to źle to świadczy o jego kompetencjach. Jeśli w dodatku to on jest autorem/współautorem projektu, masz problem.

Zwykle w projekcie jest część wykonawcza, a w niej m. in. dokładne rysunki zbrojeń stropów i trudnych detali.

Czy w tym wypadku ktoś w ogóle przeliczał część konstrukcyjną?

Radzę poszukać fachowca z uprawnieniami, który na miejscu zweryfikuje to, co zrobiono dotychczas, nim roboty ruszą dalej.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, dedert napisał:

Nikt nie zobaczył że nie ma np. rysunku stropu.

Masz rysunek stropu na przekroju - jest tylko kwestia dokładności i poprawności jego narysowania. Jeśli jest OK - to ten rysunek + ew. dodatkowy rysunek w części konstrukcyjnej + obliczenia zupełnie wystarczają do wykonawstwa, bo to est dość typowe.

 

Samego stropu się nie rysuje raczej, chyba że to jakaś szczególna konstrukcja (najwyżej wspomniany szkic przekroju ze zbrojeniem w dokumentacji konstrukcji - i to nie zawsze, jesli typowy strop) .

4 godziny temu, dedert napisał:

Podobnie jak ktoś mi podpowiedział że jak piwnica jest z bloczka to lepiej wzmocni ściany przed naporem ziemi stosując słupy żelbetonowe. Tu również dostałem odpowiedź że nie ma takiej potrzeby bo jest solidny wieniec, szerokie ławy (cokolwiek to miało by pomóc we wzmocnieniu ścian),

Bloczki betonowe + ława + wieniec + ściany konstrukcyjne wewnetrzne to zazwyczaj wystarczająca sztywność dla ścian piwnic. Szczegóły - grubość, pustak, na czym klejony i obliczenia ew. naporu ziemi i wytrzymałość ściany - to wszystko obejmuje cz. konstrukcyjna dokumentacji (jak wyżej napisał Profesjonalista). 

 

Ale - biorąc te wszystkie twoje rozterki - poszedłbym do jakiegoś konstruktora (najlepiej poleconego - zapytasz ludzi budujących na miejscu o takiego) - i odżałowałbym kika stówek na fachow korektę, opinię.

 

A  o odbiór to się martw po ukończeniu budowy, nie teraz. Jak ci spieprzą budowę, to i odbiór nie pomoże, a jak będzie OK, to nikt ci w odbiorze nie przeszkodzi. 

4 godziny temu, dedert napisał:

Czyli mam rozumieć że budowa swojego domu przeznaczona jest tylko dla absolwentów uczelni budowlanych? To może jeszcze ja sam powinienem sobie dom zaprojektować, wszystko przeliczyć i dać komuś do zaakceptowania. 

Pokazywałem projekt różnym ludziom, którzy już się budowali, starszym, młodszym. Nikt nie zobaczył że nie ma np. rysunku stropu.

Ty nie masz studiować - ty masz się zachować, jak pacjent z trudną chorobą. Tzn znaleźć dobrego projektanta - podobnie, jak byś szukał lekarza. Czyli albo z zasłyszenia, od inwestorów zadowolonych (taniej i dobrze), albo iść do dobrej firmy projektowej (drożej).  I też nie ma 100%, że wszystko będzie OK. Jak u lekarza.

Ale jesteś jeszcze na etapie - że wszystko możesz zrobić - najpierw sprawdzić, potem poprawić, ew. zmienić. A więc do dzieła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, dedert napisał:

Więc chyba sami rozumiecie że nie mam siły przebicia i nie będę się mądrował przed kierownikiem tym bardziej że na pewno ma jakie znajomości w starostwie i później może mi utrudniać odbiór. 

Kierownik budowy nie jest święta krowa, w każdej chwili możesz mu podziękować i zatrudnić nowego, ba nawet możesz podać go do sądu odszkodowanie za wyrządzone szkody i naprawę spapranej roboty.

Nie przejmuj się, że może on mieć znajomości w starostwie, praktycznie każdy kierownik budowy ma znajomości i układy w starostwie z racji wykonywanej profesji.

4 godziny temu, zenek napisał:

Samego stropu się nie rysuje raczej, chyba że to jakaś szczególna konstrukcja (najwyżej wspomniany szkic przekroju ze zbrojeniem w dokumentacji konstrukcji - i to nie zawsze, jesli typowy strop) .

Jesteś w błędzie, projekt domu musi zawierać rysunek stropu, nawet gdy jest to typowy strop jak np Teriva.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, mhtyl napisał:

Jesteś w błędzie, projekt domu musi zawierać rysunek stropu, nawet gdy jest to typowy strop jak np Teriva.

 

Projekt budynku zawiera stropy i inne jego części - natomiast szukanie rysunku samego stropu może się nie powieść.

Strop jest głównie czytelny na przekrojach w cz. architektonicznej i w rysunkach konstrukcyjnych w cz kostrukcji. Tak napisałem wyżej.

Widać go także na rzutach, ale w postaci np. osi belek, podciągów jako linie przerywane, itp.

Tak więc nie różnimy się - odnosiłem się tylko do  zastrzeżeń dederta, że nie może znaleźć rysunku samego stropu. 

Powiem szczerze, nie widziałęm nigdzie projektu domu jednorodzinnego z wyodrębnionymi trzema nakładkami samych stropow, np. piwnicy, parteru i piętra.

Bo oczywście nie jest to potrzebne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, zenek napisał:

Projekt budynku zawiera stropy i inne jego części - natomiast szukanie rysunku samego stropu może się nie powieść.

Strop jest głównie czytelny na przekrojach w cz. architektonicznej i w rysunkach konstrukcyjnych w cz kostrukcji. Tak napisałem wyżej.

 

10 godzin temu, zenek napisał:

Samego stropu się nie rysuje raczej, chyba że to jakaś szczególna konstrukcja (najwyżej wspomniany szkic przekroju ze zbrojeniem w dokumentacji konstrukcji - i to nie zawsze, jesli typowy strop) .

zenek, nie zaczynaj swoich wywodów, wiem co napisałeś i wcale nie jest to co teraz próbujesz udowodnić. Rysunek a nie szkic przekroju domu  nie jest rysunkiem stropu, mylisz dwa pojęcia.

6 minut temu, zenek napisał:

Powiem szczerze, nie widziałęm nigdzie projektu domu jednorodzinnego z wyodrębnionymi trzema nakładkami samych stropow, np. piwnicy, parteru i piętra.

Mało widziałeś. Uwierz mi.

Rysunek1.jpg

Nie będę wklejał więcej bo jest tego mnóstwo.

9 minut temu, zenek napisał:

Bo oczywście nie jest to potrzebne.

Oczywiście siejesz ferment. jest potrzebny i musi być.

Tylko nie udowadniaj mi, że miałeś znowu co innego na myśli, ok?

 

 

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, mhtyl napisał:

Nie będę wklejał więcej bo jest tego mnóstwo.

No dobrze - ale to jest cz. konstrukcyjna dokumentacji - i przyznam - b. dokładna.

I wydaje mi się że to dokumentacja jakiegoś osiedla, albo projekt powtarzalny. Stąd duża staranność w szczegółach.

Ale zgoda - b. dokladna.

Jestem ciekaw, czy tak dokładnie są też pokazane przekroje - (bo tu jest tylko rzut pokazany) - ale chyba nie, bo by były zaznaczone na rzucie. czyli projektant uznał, że przekroje pokazane w rysunkach archtektonicznych są wystarczające.

 

Wszystko zależy od kontekstu. I od dokładności, staranności projektanta - nie tej wymaganej przez prawo, ale tej jego osobistej, czasem wiele większej.

Ja to zresztą b. szanuję. I to b. pomaga na budowie - poprostu "nie ma pytań", bo rysunek wszystko pokazuje. 

 

Jednak w projektach indywidualnych aż taka dokładność jest rzadko spotykana. I nic w tym złego. Dokumentacja ma być dokladna i szczegołowa - ale bez przesady. 

 

Ale czasem tych szczegółów dają więcej niż trzeba. 

 

Ważne, by dokumentacja była rzetelna, czytelna, zawierała wszystkie te elementy, ktore są niezbędne do sprawnego wykonania budowy.

Sam sobie odpowiedz, czy np. rysowanie każdej belki na stropie żebrowym pomaga w budowaniu, czy nie. Często w nakładce konstrukcyjnej wystarczy pokazać kierunek rozparcia stropu. Szczegoły belki i pustaka nie są potrzebne, bo są typowe. Podaje się typ stropu, rozpiętość  i wystarczy.

Ale czasem projektant dodaje rózne "oczywiste" szczegóły, bo dokumentacja wygląda poważniej. Tym bardziej, że można je pobrać z witryny producenta i wkleić do projektu. I nic w tym złego.   

 

Wracając do tematu głownego. Ja bym jednak skonsultował ten projekt z fachowcem niezależnym od tych podpisanych pod projektem. 

 

1 godzinę temu, mhtyl napisał:

Rysunek a nie szkic przekroju domu  nie jest rysunkiem stropu, mylisz dwa pojęcia.

Aha - no to dokladnie chodzi o rzut - rysunek to bardzo ogólne sformułowanie.

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, zenek napisał:

Projekt budynku zawiera stropy i inne jego części - natomiast szukanie rysunku samego stropu może się nie powieść.

Strop jest głównie czytelny na przekrojach w cz. architektonicznej i w rysunkach konstrukcyjnych w cz kostrukcji. Tak napisałem wyżej.

Widać go także na rzutach, ale w postaci np. osi belek, podciągów jako linie przerywane, itp.

Tak więc nie różnimy się - odnosiłem się tylko do  zastrzeżeń dederta, że nie może znaleźć rysunku samego stropu. 

Powiem szczerze, nie widziałęm nigdzie projektu domu jednorodzinnego z wyodrębnionymi trzema nakładkami samych stropow, np. piwnicy, parteru i piętra.

Bo oczywście nie jest to potrzebne.

Nie wiem czy już tu pisałem, ale mój dom jest wzorowany na domu kolegi o nazwie "Pod Jarząbem" z Archona, Z tym że mój ma piwnicę, jego nie. I mój ma garaż dostawiony.

 

W międzyczasie pożyczyłem od niego projekt i przypomniałem sobie w momencie jak układaliśmy zbrojenia. Ktoś ze znajomych jak i z innego forum zauważył z moich zdjęć że brakuje zbrojeń podporowych na niektórych ścianach. Pytając majstra i kierownika dostałem odpowiedź że nie potrzeba, wystarczą tylko na najdłuższych ścianach zewnętrznych.

Zaglądam w jego projekt i co widzę? U niego są podporowe wszędzie, plus na ścianach nośnych wewnątrz, oraz ma gęściej ułożone podporowe niż u mnie. U mnie są co 3 pręty, u niego co dwa. Ponadto u mnie to pierwszy strop nad którym znajduje się jeszcze parter i kolejny strop. U kolegi jest tylko poddasze. Więc wygląda na to że ma lepiej zazbrojony strop niż mój. Pozostałe parametry jak grubość stropu 12cm jak i kratka 12x12 jest taka sama.

 

Oto zdjęcie jego stropu. Ja czegoś takiego nie mam. Majster jak to zobaczył to powiedział że gdyby coś takiego wcześniej widział to by im ułatwiło sprawę. Mówił też że nie w każdym projekcie są takie rysunki.

 

 

635bb550457d477c.jpg

 

A tak wygląda rysunek zbrojeń:

 

dd3d6da349b7679d.jpg

 

Widzę że u niego akurat nie ma słupów przy wykuszu chociaż ma go mniejszego, nie ma też okna narożnego:

 

16f64aa40f135ec1.jpg

 

Możliwe że trudność narysowania tego wynikała z faktu że mój to projekt rysowany ręcznie a nie w programie, więc może projektant stwierdził że resztę dopowie kierownik :P

 

 

Edytowano przez dedert (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tak na luzie przy piąteczku

od góry choć może nie po kolei bo to ciężko tu śledzić:

Twoje zagadnienie sprowadza się do konstrukcji wspornika nad oknami narożnymi obie fotki są prawidłowe, ale każde dotyczy trochę  innego układu obciążeń i zbrojenia

słupy są potrzebne i tu i tu z racji dość słabej nośności materiału w ścianach

 

Na rzucie Twej chałupy widać raczej ścianę murowaną z solidnego materiału (cegła pełna?) więc być może słupy w tym przypadku nie są konieczne, ale to można ocenić po dokładnym określeniu dobranych materiałów i obliczeniach (sprawdzeniu istniejących - powinny być), na pałę nic nie się nie da doradzić;

 

jako, że nie masz dokumentacji zbrojenia stropu to nie można nawet wskazać kierunku, w którym powinno podążać rozwiązanie konstrukcyjne tego wspornika

równie dobrze można dać słup stalowy w miejscu łączenia drzwi/okien i wywróci to koncepcję zbrojenia płyty i wspornika (podciągu)

 

odnośnie braku starterów, to jeżeli wieniec stropu piwnicy jest z solidnego betonu i dobrze zawibrowany to można zastosować kotwy chemiczne - sprawdzają się bez problemu

 

odnośnie wykuszy - j.w. - kwestia określenia sposobu jego pracy bo od tego zależy czy/jak podeprzeć; Ty i Kolega macie raczej założoną inną ideę tego samego elementu

 

a sugerowanie się "bardzo podobnym" projektem to hmmm.... trochę jakby zjeść a być zeżartym, czynność ta sama, materia może być bardzo podobna, ale jednak różnica diametralna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, dedert napisał:

U niego są podporowe wszędzie, plus na ścianach nośnych wewnątrz, oraz ma gęściej ułożone podporowe niż u mnie.

Co rozumiesz przez "podporowe" i gdzie je widzisz na projekcie? W dodatku na ścianach wewnętrznych?  Nie otwiera mi się na kompie powiększenie, może nie dowidziałem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, dedert napisał:

Oto zdjęcie jego stropu.

No to jest podpisane na fotce: "Zbrojenie płyty stropowej", czyli nakładka konstrukcyjna na rzut w dokumentacji architektonicznej i na następnym arkuszu elementy konstrukcji na pewno zaznaczonych na innych nakładkach. Czyli nie ogólny "rysunek stropu" - tylko wybiórczy konkretny rysunek zbrojeń na zarysie kondygnacji. I jest konstrukcyjnym uzupełnieniem rzutow i przekrojów z cz. architektonicznej.

 

No i tak to powinno mniej więcej wyglądać w twoim projekcie, choć każdy projekt bedzie miał inne ważne szzegóły czy rozwiązania.

 

3 godziny temu, dedert napisał:

Możliwe że trudność narysowania tego wynikała z faktu że mój to projekt rysowany ręcznie a nie w programie, więc może projektant stwierdził że resztę dopowie kierownik

Trudność rysowania ręcznego jest podobna do rysowania w programie - a nawet czasem pewne detale, kształty mogą być trudniejsze do uchwycenia przez program.

Natomiast program może łatwiej wychwycić pewne błędy, przeoczenia. I jest szybki, jak samolot w stosunku do roweru, szczególnie w wypadku nanoszenia zmian.

Ale to nie ta sytuacja. Tu recznie czy komputerowo pwinno byc to samo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, zenek napisał:

No dobrze - ale to jest cz. konstrukcyjna dokumentacji - i przyznam - b. dokładna.

I wydaje mi się że to dokumentacja jakiegoś osiedla, albo projekt powtarzalny. Stąd duża staranność w szczegółach.

Przecież w lewym dolnym rogu z tabelce pisze że to budynek jednorodzinny. Projekt powtarzalny jest to każdy gotowy inaczej katalogowy projekt.

I dwa słowa o stropie, na moim przykładzie, miałem projekt indywidualny, strop był z płyt kanałowych tzw żerańskich i pomimo tak prostej konstrukcji był projekt szczegółowy stropu w rzucie z góry, nie tylko w przekroju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Tylko czy papa nie gryzie się ze styropianem? Dziś dzwoniłem do hurtowni z zapytaniem czy mają jakąś informację czy ich papa Izobud 5mm reaguje ze styropianem to powiedzieli mi że raczej tak a jak się dowiedzieli że stosowałam ją na łatwy fundamentowe to dostałem odpowiedź, która zbiła mnie z tropu. Mianowicie że na ławy nie powinno się dawać papy tylko folie fundamentową bo papa pod wpływem nacisku ścian ulega ściśnięciu i zolacja jest wtedy wątpliwa. Trochę mnie to przerazilo bo ja już dałem pape 5mm na ławy i na tym stoją ściany z bloczka (tak mi z resztą doradzil kierownik budowy że papa zawsze będzie lepsza niż jakieś wymysly). Ale później sobie myślę że co z tego że zostanie ściśnięta, przecież nie ulegnie przerwaniu przez to a masa asfaltowa (??) i tak zostaje pomiędzy boczkiem a ława więc czemu niby miało nie być izolacji wilgociowej? Tak samo jakby ławy posmarować smołą. Czy ściśnięcie smoły spowoduje jej brak izolacji? Co uważacie? 
    • Niepoprawnym rozwiązaniem jest ocieplanie styropianem w dwóch warstwach 2x10 cm i  jest to niezgodne z dokumentem odniesienia jakim jest Krajowa lub Europejska Ocena Techniczna (KOT, EOT) do niedawana nazywana Aprobatą Techniczną . Nie ma też żadnych innych argumentów świadczących o korzyściach wynikających z zastosowania takiej techniki, a wręcz jest to tylko generowanie niepotrzebnych kosztów. Ewentualne straty na połączeniu płyt styropianowych (zakładając poprawne przyklejenie i uzupełnienie ewentualnych szczelin pianką poliuretanową) są praktycznie pomijalne. System ociepleń należy mocować w jednej warstwie, płyty styropianowe w jednej grubości. Taki też sposób przewidują wszystkie wytyczne i instrukcje dotyczące metody ocieplania ETICS. Kompletny System Ociepleń Termo Organika, podobnie jak wszystkie systemy innych producentów, przewidują zastosowanie izolacji w jednej grubości. Wykonanie inaczej niż stanowią zalecenia i wytyczne producentów, tylko na odpowiedzialność osoby stosującej własne rozwiązanie. Łączniki mechaniczne należy zastosować opcjonalnie w zależności potrzeby, np. kiedy płyty styropianowe są klejone do podłoża na którym są warstwy mogące osłabić przyczepność (najczęściej starsze budynki poddawane termomodernizacji).
    • Teoretycznie to możemy poteoretyzować, ale praktycznie i tak trzeba pomijanego przez Ciebie konstruktora w to zaangażować i powyjaśniać parę spraw...
    • Planuję ocieplić budynek styropianem o grubości 2x10cm na zakładkę. W efekcie, żeby dobrze zakotwiczyć styropian, potrzebowałbym do kołkowania dybli o dł. 30cm, których zakup jest trudny i kosztowny. Budulcem ścian jest suporeks i częściowo kamień wapienny, ponieważ jest to stary, wyremontowany budynek. Myślałem o zakołkowaniu pierwszej warstwy kołkami 20 cm i na tak przygotowane podłoże przykleić drugą warstwę ocieplenia. Czy jest to dobry pomysł?
    • Fundament miałby wisieć na czas zasypania wykopów jeśli bym wybrał opcję robienia przed skończeniem drenażu. Ale wtedy pojawia się problem jak zagęścić grunt pod wylanymi już ławami. Tak na prawdę mało w internecie można znaleźć nawet filmów czy opisu jak się łączy dom podpiwniczony z garażem. Widocznie mało jest takich domów. A czy zastosowanie płyty pod garażem nie było by pewniejsze? Kolejna sprawa - pytanie o folię kubełkową. Czy jeśli będę miał taras z jednej strony i garaż z drugiej to czy w tym miejscu jest sens stosowania folii jeśli będzie ona zabetonowana od góry?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...