Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Pomocnik

Ile zyskałem na instalacji ogniw fotowoltaicznych?

Recommended Posts

Ważnym elementem instalacji jest inwerter, odbierający od absorberów słonecznych prąd stały i "czytający" jego parametry, a następnie przetwarzający go na prąd przemienny o częstotliwości sieci i napięciu sieci. Licznik z łączem radiowym wskazał, że od 13 sierpnia do 18 listopada 2015 r. przesłałem do sieci 600 kWh energii elektrycznej. Nie było to dużo, bo staram się kierować wyprodukowany prąd na tzw. samozaopatrzenie. Licząc 1 kWh po 16 gr, powinienem otrzymać w rozliczeniu 96 zł. Nawet taki zarobek się liczy! - mówi Grzegorz, Członek Klubu Budujących Dom, który ogniwa fotowoltaiczne użytkuje od października 2014 r.


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/instalacje/kolektory-sloneczne-i-fotowoltaika/a/21563-ile-zyskalem-na-instalacji-ogniw-fotowoltaicznych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Roman
Dzień dobry, Mam taki kłopot. Poszukuję instalatora, który mógłby wykonać instalację fotowoltaiczną na moim dachu. Mam parę ofert (w granicach 30 tys zł) ale nie wiem jak je porównać. Każda oferta opiera się na innych założeniach. Jedyne parametry, które mogę porównać do cena i moc instalacji. Ale to przecież nie jest wszystko. Moc może z czasem się obniżyć, do tego dochodzą straty falownika, straty na modułach, serwisowanie itp. Ważne są gwarancje, certyfikacje itd. Każdy instalator oferuje sprzęt innej marki i w związku z tym nie zna cen i jakości sprzętu innych ofertenów więc nie mogę dostać oferty porównawczej. Więc mam pytanie, czy znacie jakiś serwis internetowy, z którego mógłbym otrzymać oferty od instalatorów w tej samej formie i zrobione przy tych samych założeniach? Chciałbym móc porównać te oferty jedna obok drugiej tak jak to jest w porównywarkach telefonów komórkowych. Myślę, że to by mi pomogło podjąć decyzję. Będę wdzięczny za odpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 20.05.2019 o 23:46, Gość Roman napisał:

Dzień dobry, Mam taki kłopot. Poszukuję instalatora, który mógłby wykonać instalację fotowoltaiczną na moim dachu. Mam parę ofert (w granicach 30 tys zł) ale nie wiem jak je porównać. Każda oferta opiera się na innych założeniach. Jedyne parametry, które mogę porównać do cena i moc instalacji. Ale to przecież nie jest wszystko. Moc może z czasem się obniżyć, do tego dochodzą straty falownika, straty na modułach, serwisowanie itp. Ważne są gwarancje, certyfikacje itd. Każdy instalator oferuje sprzęt innej marki i w związku z tym nie zna cen i jakości sprzętu innych ofertenów więc nie mogę dostać oferty porównawczej. Więc mam pytanie, czy znacie jakiś serwis internetowy, z którego mógłbym otrzymać oferty od instalatorów w tej samej formie i zrobione przy tych samych założeniach? Chciałbym móc porównać te oferty jedna obok drugiej tak jak to jest w porównywarkach telefonów komórkowych. Myślę, że to by mi pomogło podjąć decyzję. Będę wdzięczny za odpowiedź.

jak wysyłasz zapytania ofertowe, to poproś o kilka wycen na tę samą moc, ale różnych producentów. Nie jest to łatwe, ale da się to jakoś ogarnąć.

A tak przy okazji, nie lubię bardzo jak ktos pisze, że ma oferte w granicach 30k, ale nie pisze nawet jakiej mocy to dotyczy.

To tak, jakbym napisał, ze zrobiłem PV na dachu za 20k, ale nie napisał czy było to 7kwp czy może 3kwp....to jednak bardzo istotne prawda??

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aga
Nieodmiennie polecam MK fotowoltaikę mają konkurencyjne ceny niesamowite doświadczenie bardzo dużą wiedzę i są przede wszystkim dla klienta. nie zdzierają tak jak to robią inne firmy. Mam instalacje 6 kW. komponenty dobrane super pracuję bardzo wydajnie Jak tak dalej pójdzie to zimno będziemy grzać dom prądem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Gość Aga napisał:

Mam instalacje 6 kW. komponenty dobrane super pracuję bardzo wydajnie Jak tak dalej pójdzie to zimno będziemy grzać dom prądem

Pochwal się! Jaka jest średnia produkcja miesięczna/roczna twojej instalacji? Na jaką technologie postawiłeś? Mono czy poli?

 

PS. skoro chcesz grzać prądem to eksploatujesz pompę ciepła?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mackis
Witam Założenia są proste. Instalacja FV produkuje średnio 1000w/m2. Jeżeli zamontujesz instalację 5KWp, to rocznie wyprodukuje ona około 5000 KWh. pójdź do elektrowni, zobacz ile zużywasz prądu rocznie i będziesz wiedział jakiej mocy elektrownię postawić. Czy się opłaca ? TAK Swoją postawiłem 4 lata temu. Załapałem się na dotację z Funduszu Ochrony Srodowiska. Dotacja wynosiła 40%. Pożyczka pozostałe 60% nie oprocentowana na 15 lat. Miesięcznie spłacam 120 zł rat. Za prąd przed inwestycją płaciłem miesięcznie ponad 400zł. Teraz rachunki mam co pół roku. Ostarni rachunek z lipca 2019r opiewa na 408zł za pół roku. Wychodzi 68zł miesięcznie plus 120zł rata, co daje 188zł miesięcznie. Obliczenia są proste rachunki mam ponad dwa razy mniejsze i nie zainwesowałem oni grosza z własnej kieszeni. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 22.07.2019 o 11:04, Gość mackis napisał:

Witam Założenia są proste. Instalacja FV produkuje średnio 1000w/m2. Jeżeli zamontujesz instalację 5KWp, to rocznie wyprodukuje ona około 5000 KWh. pójdź do elektrowni, zobacz ile zużywasz prądu rocznie i będziesz wiedział jakiej mocy elektrownię postawić. Czy się opłaca ? TAK Swoją postawiłem 4 lata temu. Załapałem się na dotację z Funduszu Ochrony Srodowiska. Dotacja wynosiła 40%. Pożyczka pozostałe 60% nie oprocentowana na 15 lat. Miesięcznie spłacam 120 zł rat. Za prąd przed inwestycją płaciłem miesięcznie ponad 400zł. Teraz rachunki mam co pół roku. Ostarni rachunek z lipca 2019r opiewa na 408zł za pół roku. Wychodzi 68zł miesięcznie plus 120zł rata, co daje 188zł miesięcznie. Obliczenia są proste rachunki mam ponad dwa razy mniejsze i nie zainwesowałem oni grosza z własnej kieszeni. Pozdrawiam

Dobry przykład! A jak się rozliczasz? to instalacja na firmę, czy prywatna?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

1 kWp mocy zainstalowanej to ok. 1000 kWh energii rocznie. Zakładam, że oddamy ją głównie do sieci, a potem odbierzemy. W przypadku małych instalacji praktycznie bez kosztów można odebrać z tego 80%. To podstawa przy obliczaniu pożądanej wielkości instalacji. Piszemy o tym w najnowszym numerze "Budujemy Dom".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Brakuje jeszcze ustawy, która pozwoli montować i określić korzyści dla Zarządców nieruchomości. Trochę to skomplikowana sytuacja i dostrzegam rozbieżność interesów, ale możliwe, że któregoś dnia zobaczę na dachu spadzistym PV i jeszcze na tym skorzystam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chyba ekspertowi z Vismanna pomyliły się m2 z kW mocy zainstalowanych ogniw. Przy takich wynikach ogniwa miałyby 100% sprawności a w rzeczywistości oscyluje ona wokół 20 % zatem do pozyskania mocy ok. 1 kW potrzeba przynajmniej 5 m2 paneli.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To #mackis lekko naplątał pisząc o mocy modułów rzędu 1000W/m2. Moduły mają zwykle powierzchnię około 1mx1,6m i moc 280Wp, najnowsze generacje dochodzą do 300Wp. Moc 1000W/m2 dotyczy raczej warunków, w jakich producent określa moc modułu: przy natężeniu promieniowania słonecznego = 1000W/m2, temperaturze otoczenia = 25stC i optymalnym kącie padania promieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tym 1000W/m2 to nie tak jest.

W Polsce 1kW instalacji daje rocznie średnio 1MWh.

Ostatnio rozmawiałem z jedną firmą, która instaluje takie instalacje i powiedzieli, że taki zapis mogą umieścić w umowie. Oczywiście to jest zależne od kąta ustawienia modułów, zacienienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Brakuje jeszcze ustawy, która pozwoli montować i określić korzyści dla Zarządców nieruchomości. Trochę to skomplikowana sytuacja i dostrzegam rozbieżność interesów, ale możliwe, że któregoś dnia zobaczę na dachu spadzistym PV i jeszcze na tym skorzystam :)

Tu przykład z Francji:

https://www.gramwzielone.pl/energia-sloneczna/100687/energia-ze-wspolnego-pv-dla-mieszkancow-bloku-w-polsce-to-na-razie-nierealne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pięknie, kiedyś o tym wspominałem i usłyszałem, ze trzeba by rozwiązać kwestię podziału zysku na wszystkie liczniki. W tym przypadku widzę, ze na korytarzach światło mamy za darmo, winda pewno też zasilana jest z EKO Prądu + pompy cyrkulacyjne etc. Nie było mowy o innych korzyściach, które można przełożyć na mniejsze opłaty dla lokatorów.

 

O tym mówię - czyli o ustawie, która może przynieść korzyści dla mieszkańców budynków wspólnotowych.

"Problemem w przypadku energii odnawialnej, którą produkują pierwsze w kraju wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe, jest brak możliwości rozdystrybuowania energii między mieszkańców, co mocno zwiększyłoby poziom autokonsumpcji i korzyści ekonomiczne z inwestycji. "

 

Należą się jednak brawa dla Zarządców za "szerokie horyzony".


 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 24.07.2019 o 12:01, Budujemy Dom - budownictwo i instalacje napisał:

Chyba ekspertowi z Vismanna pomyliły się m2 z kW mocy zainstalowanych ogniw. Przy takich wynikach ogniwa miałyby 100% sprawności a w rzeczywistości oscyluje ona wokół 20 % zatem do pozyskania mocy ok. 1 kW potrzeba przynajmniej 5 m2 paneli.

 

Może Pan podać do jakich informacji podawanych przeze mnie się odnosi Pana post? Chętnie odniosę się do zarzutów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Toomek Biskup
Rachunki poszły znaczaco w dół, jesteśmy tez bardziej pro-eko przez te rozwiązania. Jeśli miałbym polecać jakąś firmę, której warto zaufać to Elektron PV!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mackis
Witam ponownie. No nie wiem czy namotałem z mocą 1000W/m2. Nic nie pisałem na temat powierzchni paneli. Nic to, ale chyba wiadomo o co chodzi. Instalacje mam o mocy 7kWp i np wyprodukowała w: 2017r - 6600 kW 2018r - 7400 kW 2019r. - mam już 4900 na dzień 25.07.2019 Mam umowę prosumenta z elektrownią. Panele zasilają dom jednorodzinny i są na dachu domu. Taki był wymóg dla uzyskania 8% VAT'u, jak bym zamontował na dachu wolnostojącego garażu lub na gruncie byłoby 23% VAT'u Rozliczenia są półroczne od stycznie do lipca i od sierpnia do grudnia. Wiadomo,że w czasie rzeczywistym nie wykorzystam energii produkowanej przez panele (chodzi o okres letni), więc nadwyżka idzie w sieć energetyczną. Jak nadchodzi wieczór i spada produkcja energii, zaczynam ją odbierać z sieci energetycznej. Za każdy oddany 1kW mogę odebrać 0,8kW, tak to już jest. Liczą sobie za utrzymanie instalacji, przesyły i cholera wie co jeszcze. Zdrówko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, Gość mackis napisał:

Taki był wymóg dla uzyskania 8% VAT'u, jak bym zamontował na dachu wolnostojącego garażu lub na gruncie byłoby 23% VAT'u 

A dla zainteresowanych - warto wiedzieć, że są w planach zmiany własnie w tym temacie. Możliwe, że w kolejnej nowelizacji vat zostanie ujednolicony  :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Obliczyłem, że moje roczne zapotrzebowanie na en el to 2000kWh - bieżące zużycie na światło, komputer, termę. Z tego co czytałem, zrozumiałem, że chcąc pokryć to zapotrzebowanie powinienem zainstalować panele PV o mocy 2000Wp. Uwzględniając straty na inwerterze i straty na sprawności powinienem zamontować około 3000Wp. Co Wy na to? Co ty na to mackis, jak to widzisz w świetle Twoich doświadczeń?

Pozdrowienia,

PeZet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, PeZet napisał:

Obliczyłem, że moje roczne zapotrzebowanie na en el to 2000kWh - bieżące zużycie na światło, komputer, termę. Z tego co czytałem, zrozumiałem, że chcąc pokryć to zapotrzebowanie powinienem zainstalować panele PV o mocy 2000Wp. Uwzględniając straty na inwerterze i straty na sprawności powinienem zamontować około 3000Wp. Co Wy na to? Co ty na to mackis, jak to widzisz w świetle Twoich doświadczeń?

Pozdrowienia,

PeZet

Czyżbyś Piotr miał zamiar zamontować u siebie  fotowoltaikę? Ile płacisz obecnie średnio za prąd na miesiąc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przymierzam się do fotowoltaiki nie ze względu na oszczędzanie, bo inwestycja jest duża, ale po to, żeby zmierzać do niezależności energetycznej. Obecnie miesięcznie płacę za prąd około 120zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 24.07.2019 o 09:29, Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne napisał:

1 kWp mocy zainstalowanej to ok. 1000 kWh energii rocznie. Zakładam, że oddamy ją głównie do sieci, a potem odbierzemy. W przypadku małych instalacji praktycznie bez kosztów można odebrać z tego 80%. To podstawa przy obliczaniu pożądanej wielkości instalacji. Piszemy o tym w najnowszym numerze "Budujemy Dom".

To założenie o oddaniu głównie do sieci, jest dyskusyjne. Różnie to wygląda w różnych przypadkach. Poziom  konsumpcji produkowanego prądu może się bardzo mocno wahać w zależności od konkretnego przypadku. Szacuje się, że to może być nawet 20-30% To bardzo sporo, bo wtedy znacznie mnie oddajemy do sieci (z czego tracimy te 20%)

A są nawet też dodatkowe optymalizatory zużycia typu - pralka załadowana i czeka tylko aż zacznie się produkcja przez PV :)

21 godzin temu, mhtyl napisał:

 Ile płacisz obecnie średnio za prąd na miesiąc?

To źle postawione pytanie. Liczy się tak naprawdę zużycie w kwh, a nie koszt.

 

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, PeZet napisał:

Przymierzam się do fotowoltaiki nie ze względu na oszczędzanie, bo inwestycja jest duża, ale po to, żeby zmierzać do niezależności energetycznej. Obecnie miesięcznie płacę za prąd około 120zł.

Z tą niezależnością to jest tak, że i tak jej się nie osiąga. Warto wiedzieć, że gdy prądu w sieci zabraknie, to nawet w słoneczny dzień wyłączy nam się inverter ponieważ do pracy potrzebuje obecności prądu w sieci.

Taki jest wymóg prawa, to zabezpieczenie antywyspowe, żeby nie wpuszczać prądu do sieci, podczas prowadzony prac i nie porazić pracowników.

Edytowano przez Brum (zobacz historię edycji)
  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, aaaa napisał:

 

To źle postawione pytanie. Liczy się tak naprawdę zużycie w kwh, a nie koszt.

 

Co więcej, rozliczenie i tak jest roczne, więc po prostu należy zapytać o średnioroczne zapotrzebowanie na energię. Tutaj akurat mamy podane 2 000 kWh, ale ja bym aż o tyle nie przewymiarowywał instalacji, by produkować 3 000 kWh. Mamy system opustów, nie opłaca nam sie produkować więcej niż jesteśmy w stanie konsumować :)

Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, PeZet napisał:

Przymierzam się do fotowoltaiki nie ze względu na oszczędzanie, bo inwestycja jest duża, ale po to, żeby zmierzać do niezależności energetycznej. Obecnie miesięcznie płacę za prąd około 120zł.

Czyli coś koło tego co ja i powiem Ci że przy obecnej cenie instalacji fotowolaicznej nie kalkuluje się. Instalacja zwraca się po około 8-10 latach, koszt strzelam około 30 tys i jeszcze o ile nic się nie zepsuje przez te 8-10 lat to nikt Ci nie zagwarantuje że po opływie tych 8-10 lat instalacja będzie dalej funkcjonować czy nie trzeba będzie montować od nowa albo modernizować co niesie kolejne koszty. To przez te 10 lat za prąd zapłacisz biorąc obecną stawkę jaką płacisz 120 zł  wyjdzie 14,5 tys. i gdzie sens montować ogniwa fotowoltaiczne?

7 godzin temu, aaaa napisał:

To źle postawione pytanie. Liczy się tak naprawdę zużycie w kwh, a nie koszt.

Dlaczego? Chodzi przecież o opłacalność i jak nawet w miesięczniku BD piszą kiedy sie instalacja zwróci, nie wiem czy dobrze wyliczyłem ale po mojemu co napisałem wyżej przy dzisiejszej cenie fotowoltaiki jest ona nie opłacalna.

4 godziny temu, Brum napisał:

Taki jest wymóg prawa, to zabezpieczenie antywyspowe, żeby nie wpuszczać prądu do sieci, podczas prowadzony prac i nie porazić pracowników.

W przypadku gdy nie ma prądu w sieci to czy nie automatycznego przełącznika który przy zaniku prądu sieciowego odcina dopływ prądu z instalacji domowej? coś na wzór przełącznika sieć-agregat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, mhtyl napisał:

Dlaczego? Chodzi przecież o opłacalność i jak nawet w miesięczniku BD piszą kiedy sie instalacja zwróci, nie wiem czy dobrze wyliczyłem ale po mojemu co napisałem wyżej przy dzisiejszej cenie fotowoltaiki jest ona nie opłacalna.

 

A wydawało mi się to oczywiste....:wallbash:

Na pewno masz inną cenę za 1kwh niż ja...jak wezmę średnią cenę 1kwh z faktury.

Jeszcze inna będzie u PeZeta...przy takim małym zużyciu jego średnia cena będzie na pewno wyższa, bo większy udział (%) w koszcie miesięcznym będą miały koszty stałe.

Więc co ci po informacji, ile płaci za prąd, jak w zależności od regionu(dostawcy prądu) i taryfy którą ma, będzie to oznaczało diametralnie inną ilość kwh ??

Może przykład, dla zobrazowania - cena w G11 niech będzie 0,58zł, więć 120 miesięcznie oznacza zużycie ~207kwh/miesiąc.

U mnie dajmy na to, w którymś z ostatnich miesięcy miałem 69,4% zużycia w taniej taryfie, czyli średni koszt 1kwh 0,37005zł. Dodajmy do tego koszty stałe, niech będzie że mamy 0,38zł. W moim przypadku 120zł miesięcznie oznacza ~316kwh. Przykład może skrajny, ale chyba dobry....

Opłacalność swoją drogą, ale instalację dobiera się pod zużycie w kwh, a nie wysokość płaconych rachunków. A wysokość rocznego zużycia to żaden problem, podejrzewam, że u każdego dostawcy można sprawdzić wykresy zużycia w eboku, lub chociażby posumować pozycje z faktur za cały rok.

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ale jeszcze do tego chcę się odnieść...

2 godziny temu, mhtyl napisał:

Czyli coś koło tego co ja i powiem Ci że przy obecnej cenie instalacji fotowolaicznej nie kalkuluje się. Instalacja zwraca się po około 8-10 latach, koszt strzelam około 30 tys i jeszcze o ile nic się nie zepsuje przez te 8-10 lat to nikt Ci nie zagwarantuje że po opływie tych 8-10 lat instalacja będzie dalej funkcjonować czy nie trzeba będzie montować od nowa albo modernizować co niesie kolejne koszty. To przez te 10 lat za prąd zapłacisz biorąc obecną stawkę jaką płacisz 120 zł  wyjdzie 14,5 tys. i gdzie sens montować ogniwa fotowoltaiczne?

Ja się nie mogę, ot tak po prostu z tym zgodzić...

Nie wiem, jaką instalację liczysz, za te strzelone 30k....ja akurat uważam, że warto....może ja żyję w innym świecie, ale mnie moja instalacja kosztowała  ~20k...robiłem tak jak zawsze...dużo zapytań ofertowych po całej okolicy bliżej i dalszej - przy okazji okazało się, że firmy z najbliższej okolicy są najdroższe...proponowały mi 5-5,5k za 1kwp. Nie pisałem już o tym? Znalazłem wykonawcę, który do mnie ma ~50km, po ustaleniu szczegółów i wizji lokalnej (!) ustaliliśmy cenę - okazało się, że u mnie montaż jest wyjątkowo prosty, więc cena też może być niższa (i to sporo niż te z okolicy!). Dodatkowo - o czym nie wiedziałem - powiedział mi w jaki sposób można dostać 20% dofinansowania z WFOŚ i że od nowego roku mogę odliczyć instalację PV od podatku (to akurat wiedziałem) Z dofinansowania skorzystałem, więc cena sumarycznie niższa, fakt, trochę biegania i załatwiania, ale było warto. 

 

Jasne, jak wziąłbym firmę z okolicy na najlepszych niby komponentach, to pewnie by mi się nie opłaciło...bo zapłaciłbym 2 razy tyle...

 

Edytowano przez aaaa (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 image.png.a926c5f761857b06235deae8f4a3e7f2.png

Bardzo ciekawy film o inastalacji DIY z paneli używanych. koszt 7tys zł.

Polecam obejrzeć, daje do myslenia.

 

 

oraz instalacja wypasiona za około 40tys zł. Full wypas. Tez ma sens, jak się ma wolne tak duże środki.

 

 

tabelka do drugiego filmu: spisane z wykresu w filmie:

image.png.06df556f07e01fbbbd1627aa6c5b5bd1.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, aaaa napisał:

Więc co ci po informacji, ile płaci za prąd, jak w zależności od regionu(dostawcy prądu) i taryfy którą ma, będzie to oznaczało diametralnie inną ilość kwh ??

Przecież nie będą wielkie to jest gospodarstwo domowe a nie zakład usługowy aby tysiące kilowatów zużywać. To samo dotyczy ceny za kW, na pewno są rozbieżności ale rzędu kilku groszy.

 

2 godziny temu, aaaa napisał:

Opłacalność swoją drogą, ale instalację dobiera się pod zużycie w kwh, a nie wysokość płaconych rachunków. A wysokość rocznego zużycia to żaden problem, podejrzewam, że u każdego dostawcy można sprawdzić wykresy zużycia w eboku, lub chociażby posumować pozycje z faktur za cały rok.

 

Choćby nawet to koszt jak podałem oscyluje około 30 tys i jak podają źródła zwrot po około 8-10 latach. Policz sobie ile kilowatów zużyjesz przez te lata i ile za nie zapłacisz, nawet zważywszy że prąd będzie drożał to też należy  doliczyć  ewentualne dodatkowe koszty związane z eksploatacją.

Ja nie widzę uzasadnienia w montażu u siebie paneli fotowoltaicznych ale nie bronię tego innym przecież każdy ma swój rozum.

Edytowano przez mhtyl (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
55 minut temu, PeZet napisał:

Bardzo ciekawy film o inastalacji DIY z paneli używanych. koszt 7tys zł.

Ja bym się jednak lekko zastanowił dlaczego ktoś pozbywa się zamortyzowanych paneli. 

Polecam zaglądnięcie na tę stronę https://pvmonitor.pl

Albo tu: https://pvmonitor.com.pl

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, mhtyl napisał:

Przecież nie będą wielkie to jest gospodarstwo domowe a nie zakład usługowy aby tysiące kilowatów zużywać. To samo dotyczy ceny za kW, na pewno są rozbieżności ale rzędu kilku groszy.

Koło tego też nie mogę przejść obojętnie...

przyjmuje się, że gospodarstwo domowe zużywa średnio 3-4tys. kwh. Ja też nie mam zakładu usługowego, a zużywam w skali roku 9,5tys. kwh.


A jak prąd będzie drożał (co jest raczej przesądzone), to PV tylko szybciej się zwróci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, aaaa napisał:

A jak prąd będzie drożał (co jest raczej przesądzone), to PV tylko szybciej się zwróci...

U nas wszystko drożeje :)  to jest normalne że prąd będzie drożał ale co z utrzymaniem instalacji? czy ona będzie za darmo? i po drugie czy za te kilka ładnych lat gdy instalacja sie zwróci nie trzeba będzie czegoś w niej wymienić na nowe?

Kiedyś założył temat albo pisał w innym gaweł i  z tego co pamiętam u niego był program dofinansowań do fotowoltaiki i z tego co pamiętam zrezygnował a wiesz jaki gaweł jest w sprawach finansowych wyszkolony :) Nie wiem czy kojarzysz ten temat, jak będę miał chwilkę to postaram się go poszukać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, mhtyl napisał:

U nas wszystko drożeje :)  to jest normalne że prąd będzie drożał ale co z utrzymaniem instalacji? czy ona będzie za darmo? i po drugie czy za te kilka ładnych lat gdy instalacja sie zwróci nie trzeba będzie czegoś w niej wymienić na nowe?

Jeśli zamiast "fotowoltaika" użyje się "pompa ciepła" - to wypisz wymaluj argumenty były takie same.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, bajbaga napisał:

Jeśli zamiast "fotowoltaika" użyje się "pompa ciepła" - to wypisz wymaluj argumenty były takie same.

Tylko pompa ciepła musi być a fotowoltaika nie aby ogrzać dom :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tiaaa.

Można grzać wunglem, śmieciami i innym syfem - a innym licząc kiedy się im zwróci inwestycja w PCi albo fotowoltaikę.:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, bajbaga napisał:

Można grzać wunglem, śmieciami i innym syfem

Rysiu nie można śmieciami i innym syfem :icon_razz:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale co ty rozumiesz pod pojęciem utrzymanie instalacji?!? 

Bo za cholerę nie rozumiem....

 

Tak, jasne, jeśli chodzi o PC, to też ponoszę koszty utrzymania instalacji...no, przez te kilka lat kilkadziesiąt zł wydałem, to fakt....

Prawda jest taka, że zawsze będą tacy, co musi im się zwracać...będą liczyć stopy zwrotu...tia....zdanie Rysia na temat zwracania znam doskonale i mam podobne....

 P.S. Na pewno będę dokładać PV, już całkiem niedlugo :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
51 minut temu, aaaa napisał:

Ale co ty rozumiesz pod pojęciem utrzymanie instalacji?!? 

Bo za cholerę nie rozumiem....

Perpetum mobile to chyba ta instalacja fotowoltaiczna nie jest, prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie używaj słów, których znaczenia nie rozumiesz...sprawdź najpierw co oznacza "perpetum mobile"

 

A potem może poczytaj o żywotności, kosztach utrzymania instalacji PV...bo póki co, to tylko fantazjujesz....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, aaaa napisał:

Nie używaj słów, których znaczenia nie rozumiesz...sprawdź najpierw co oznacza "perpetum mobile"

 

A potem może poczytaj o żywotności, kosztach utrzymania instalacji PV...bo póki co, to tylko fantazjujesz....

O co ci chłopie chodzi? nie możesz zrozumieć że ktoś  ma inne zdanie niż ty? masz swoje racje i ok i ja nie mam zamiaru zawracać Cię z tej drogi, natomiast Ty usilnie to robisz i promujesz coś co dla mnie nie opłacalne, masz jakieś profity z tego tytułu?

Chcesz powiedzieć ze przez okres kilku letni zanim owa instalacja się zwróci żadnych dodatkowych kosztów nie będzie więc co to jest  za urządzenie które się nie psuje i pracuje non stop?

A ciekawe jak przyjdzie gradobicie i panele szlag trafi to co? założą Ci ponownie gratis?

Z fantazją maje wypowiedzi nic nie mają, natomiast Ty żyjesz w utopii że dokonałeś  cudownego zakupu i będziesz miał prąd za darmo. Poczekaj jeszcze troszkę jak za indywidualną produkcje prądu państwo dowali podatek, zobaczymy wtedy.

Proste jest dla to że wykładając dzisiaj 30 tys za instalację pv która wg danych miała by sie zwrócić po 10 latach ja zapłacę w tym czasie za prąd nawet uwzględniając podwyżkę prądu 20 tys. i 10 tys mam w kieszeni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak się zastanawiam :cook2:

Cały internet, ruch na drogach, TV, pogoda, itp. działa w oparciu o ....... ?

Bingo - to fotowoltaika, tyle, że działająca, nawet ponad 20 lat, w bardzo skrajnych warunkach - w kosmosie.

Jakoś nie słyszałem (może głuchy jestem?) aby na orbitę wysyłano serwisantów w celu jakiś tam przeglądów.

 

Grad zniszczy panele ?  Ktoś podpi....... panele ?  Panele spowodują pożar ?

Jest taka możliwość - ale przezorny zawsze ubezpieczony.

 

Fakt, w kalkulacjach nie ujmuje się kosztów ubezpieczenia - czy to błąd ?

 

Zaraz pojawi się ktoś nawiedzony i napisze że koszty są wysokie i dlatego celowo o tym się mówi.

Czy aby na pewno? 

Znam dokładne dane z niemieckiego rynku ( tam od ponad dekady "funkcjonują takie stawki) 

Maksymalna stawka za ful ubezpieczenie to około 70 Euro, przy szkodzie do 1.000.000 Euro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, mhtyl napisał:

 

Chcesz powiedzieć ze przez okres kilku letni zanim owa instalacja się zwróci żadnych dodatkowych kosztów nie będzie więc co to jest  za urządzenie które się nie psuje i pracuje non stop?

A ciekawe jak przyjdzie gradobicie i panele szlag trafi to co? założą Ci ponownie gratis?

 

Nie rozumiem skąd te nerwy, ale tak czy inaczej pozwolę się wtrącić. Fotowoltaika, jak o każde urządzenie, czy system w domu, czy samochód - trzeba dbać i oczywistym jest, że wymaga opieki, od czasu do czasu serwisu, nie możemy też założyć, mimo bardzo dobrych warunków gwarancyjnych, że nie trzeba będzie niektórych cześci wymienić. 

Więc to jest w zasadzie oczywiste. Masz w domu coś to jak kupiłeś, tak stoi i spełnia swoją funkcje bez żadnej opieki? Nawet ozdobę na mebel trzeba od czasu do czasu odkurzyć, bo by nie było widać co to jest :)

Jednak trzeba podkreślić, że fotowoltaika nie jest wymagającą instalacją :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, bajbaga napisał:

Tak się zastanawiam :cook2:

 

No ja nie mam ochoty grać z gołębiem w szachy ;)

Z mojej strony EOT

2 godziny temu, bajbaga napisał:

Maksymalna stawka za ful ubezpieczenie to około 70 Euro, przy szkodzie do 1.000.000 Euro. 

Na świeżo:

Dodatkowa stawka ubezpieczenia PV do ubezpieczenia domu, to około 180-200zł/rok przy kwocie ubezpieczenia 40tys i PV około 10kwp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, bajbaga napisał:

Zaraz pojawi się ktoś nawiedzony i napisze że koszty są wysokie i dlatego celowo o tym się mówi.

Czy aby na pewno? 

Znam dokładne dane z niemieckiego rynku ( tam od ponad dekady "funkcjonują takie stawki) 

Maksymalna stawka za ful ubezpieczenie to około 70 Euro, przy szkodzie do 1.000.000 Euro.

Sądzisz, że jestem nawiedzony? bo mam inne zdanie na temat opłacalności paneli. 

I nie porównuj zachodnich rynków do naszego bo tam na zachodzie jest wszystko na normalnych zasadach a nie jak u nas w kraju o pieniądze każdy chce brać a jak dojdzie do wypłaty  odszkodowania to wymyślają tysiące powodów aby nie wypłacić odszkodowania.

5 godzin temu, aaaa napisał:

No ja nie mam ochoty grać z gołębiem w szachy ;)

Z mojej strony EOT

Bo co, bo powiedziałem ci prawdę ze dałeś sie naciągnąć na kasę jak dziecko. Kupiłeś panele i sądzisz że jesteś najmądrzejszy  bo to twój świadomy wybór i jak nie umiesz uszanować mojego zdania które jest odmienne to się nie wypowiadaj w tym tonie. Wali mnie to, nie moje pieniądze i nic mnie obchodzi na co je wydajesz. Ile kasy już wywaliłeś na tą instalację a ile już zaoszczędziłeś?

Ogłupiacie ludzi że prąd za darmo i każdy łyka to jak pelikan bo wiadomo każdy lubi coś za darmo a to że dzisiaj trzeba wywalić 30-40 tys to już przyćmiewa im umysł bo motto przecież jest "PRĄD ZA DARMO"

Chciałem porozmawiać normalnie ale widzę że tu nie można bez emocji nic nie napisać.

5 godzin temu, aaaa napisał:

Na świeżo:

Dodatkowa stawka ubezpieczenia PV do ubezpieczenia domu, to około 180-200zł/rok przy kwocie ubezpieczenia 40tys i PV około 10kwp

I to jest tanie ubezpieczenie???????:D Ja za 250 zł mam ubezpieczony cały dom z dodatkowymi opcjami na kwotę 300 tys.

za 200 zł jakie bym musiał zapłacić za ubezpieczenie instalacji pv mam opłacony prąd za półtora miesiąca.

7 godzin temu, Eksperci Viessmann napisał:

Nie rozumiem skąd te nerwy, ale tak czy inaczej pozwolę się wtrącić. Fotowoltaika, jak o każde urządzenie, czy system w domu, czy samochód - trzeba dbać i oczywistym jest, że wymaga opieki, od czasu do czasu serwisu, nie możemy też założyć, mimo bardzo dobrych warunków gwarancyjnych, że nie trzeba będzie niektórych cześci wymienić. 

Więc to jest w zasadzie oczywiste. Masz w domu coś to jak kupiłeś, tak stoi i spełnia swoją funkcje bez żadnej opieki? Nawet ozdobę na mebel trzeba od czasu do czasu odkurzyć, bo by nie było widać co to jest :)

Jednak trzeba podkreślić, że fotowoltaika nie jest wymagającą instalacją :) 

Jakie nerwy? z mojej strony? to innym poszczają nerwy, nie mi.

Najpierw piszesz to co pogrubiłem na czarno a potem całkowite zaprzeczenie tego  co wcześniej, więc albo piszemy obiektywnie albo przyznajmy się że to tekst marketingowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, mhtyl napisał:

Sądzisz, że jestem nawiedzony?

Nie, ależ skąd?

Ale malkontent to i owszem.:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, bajbaga napisał:

Ale malkontent to i owszem.:D

Na pewno nie większy aniżeli co niektórzy starzy bywalcy i co najważniejsze nie wciskający komuś czegoś na siłę jak np kolega Arturek :)  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 29.07.2019 o 16:33, mhtyl napisał:

W przypadku gdy nie ma prądu w sieci to czy nie automatycznego przełącznika który przy zaniku prądu sieciowego odcina dopływ prądu z instalacji domowej? coś na wzór przełącznika sieć-agregat.

Można kupić inverter wyspowy, czy hybrydowy. Tylko wtedy to raczej trzeba mieć jakieś akumulatory. Wyobraź sobie sytuacje, gdy masz pochmurne niebo, robisz pranie i pieczesz ciasto. Wyłączają prąd a Twoja produkcja nie wystarcza, nie masz bufora w postaci akumulatorów. Sama fotowoltaika jest zbyt niestabilnym źródłem prądu, by móc zasilać dom. Może się pojawić sytuacja, że prąd pojawia się i znika a co na to Twoje urządzenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czyli jest możliwość ale trochę ona będzie kosztować aby mieć prąd w razie zaniku z sieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Brum napisał:

Można kupić inverter wyspowy, czy hybrydowy. Tylko wtedy to raczej trzeba mieć jakieś akumulatory. Wyobraź sobie sytuacje, gdy masz pochmurne niebo, robisz pranie i pieczesz ciasto. Wyłączają prąd a Twoja produkcja nie wystarcza, nie masz bufora w postaci akumulatorów. Sama fotowoltaika jest zbyt niestabilnym źródłem prądu, by móc zasilać dom. Może się pojawić sytuacja, że prąd pojawia się i znika a co na to Twoje urządzenia?

Nie wiem czy to dokładnie o to chodzi, ale pytałem o to instalatora, jak był u mnie (instalację hybrydową). Pod kątem instalacji do brata. Mówił, że robił wycenę czegoś takiego inwestora. I cena wyszła 4 razy wyższa, co bardzo szybko zakończyło temat....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dobrze rozumiem, że trzymana działka raczej nie straciłaby na wartości. Ale rzecz w tym, że nie szukam teraz potencjalnych inwestycji długoterminowych tylko raczej chciałbym je jakoś spieniężyć w ciągu najbliższych 2-3 lat żeby mieć na swój dom. Ponadto, w mojej obecnej sytuacji (gdzie planuję kupić go za gotówkę a nie na kredyt - kredytu wziąć nie mogę niestety) będzie to nawet lepsza inwestycja, bo odejdzie mi co miesiąc płacenie za wynajem w Warszawie.   Przepraszam jeśli zadaję głupie pytania, ale po prostu się na tym nie znam kompletnie i spadło to na mnie trochę nagle a chciałbym się tym w najbliższym czasie zająć.   Dzięki wielkie za odpowiedź retrofoot - o takie rady mi chodziło. W tej chwili nie mam pojęcia jaka jest to klasa gruntu - da się to gdzieś sprawdzić w jakimś urzędzie czy trzeba zatrudnić kogoś do zrobienia badań? Tak czy inaczej się tym zainteresuję.   Jeśli chodzi o media to trzeba w tej sprawie iść np. do urzędu gminy czy do dostawcy, żeby dogadać się w kwestii przyłączenia?    Mówisz, że nie przejazd służebny tylko droga - tak, już się z bratem dogadałem, że kawałek swojej działki mógłby oddać nad drogę dojazdową, nie robi mu to różnicy (i tak nie planował po tamtej stronie nic robić). Asfalt czy nawet płyty betonowe raczej będą trochę kosztować, więc na razie myśleliśmy żeby wysypać to żużlem czy czymś. Właściwie to jest też tam kilka budynków do rozbiórki (garaż + 2 budynki gospodarcze), czy można by użyć gruzu po rozbiórce do utwardzenia drogi? Dobry czy zły pomysł? No i czy trzeba mieć na zrobienie takiej drogi jakieś pozwolenie czy można po prostu robić ją samemu?   Myślę tez czy może nie lepiej byłoby to wszystko sprzedać w całości? Tj. ok. 20 arów działki budowlanej i 65 arów gruntów rolnych. Może pokusiłby się ktoś kto albo chciałby tam prowadzić działalność rolniczą albo kupić to po całości i ew. samemu się bawić w podział na kilka mniejszych. No i z drogą i mediami byłoby łatwiej, bo krócej.   I tak uroboros, brat może mi trochę pomóc w ogarnięciu tego wszystkiego, ale jeśli chodzi o urzędy, załatwianie, papiery itd. to u niego jeszcze gorzej niż u mnie Także staram się najpierw ogarnąć jak najwięcej samemu, dowiedzieć się czegoś itd. żeby potem e.w. już poprosić go o jakieś konkretne rzeczy.
    • A miejscówki nadal nie mamy  Tak sobie myślę, że może Leszek ma jakieś miejsce, w którym by były odpowiednie warunki, a my się do tego dostosujemy. Co Wy na to?
    • Może. Najpierw sprawdzę ten zbiornik do kotła - choć widzę, że wygoda jest, ale też i straty ciepła. Czyli koszt.
    • Pewno akurat moja PC ma dużą wężownice do zewnętrznego zródła z której nie korzystam bo nie mam pieca ty być mógł podlaczyć i w zimie by to hulało.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...