Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Historia edycji

dedert

dedert

Sączenia były niewielkie, jak na zdjęciu. Jest tu tez pokazany rów jaki wykopałem do ściągania wody, ale w sumie to on bardziej przeszkodził bo wyszalowaniu ław okazało się że jest niebezpiecznie blisko ław i poniżej ich poziomu. Dlatego też przy zalewaniu stropu zamówiłem dodatkowe 2m3 i zaszalowałem oraz zalałem je w formie grubych krawężników.

 

e811c2d53be3233cgen.jpg

 

 

c48a957d761dea7cgen.jpg

 

A po zalaniu wygląda to teraz tak:

 

c05e1342ed574cd4gen.jpg

 

ef2ee625b5ec4c6bgen.jpg

 

 

Wracając do ław garażu. Schodek po to żeby chyba ława garażu równo osiadała z ławą piwnicy.

Nie rozumiem czemu garaż miałby osiadać niezależnie skoro ma dach łączony, przecież wtedy dach będzie pracował, poza tym będzie wspólna izolacja termiczna, tynk. Czy jak to będzie pracowało osobno to chyba będą pęknięcia. Widok dachu w załączniku.

 

7ca5c375971dfa4dgen.jpg

 

 

Kierownik zaproponował łączenie murów garażu z murami domu i piwnicy za pomocą wwierconych kotew, więc jeśli by takie rozwiązanie przyjąć to izolacja przeciwwilgociowa i termiczna musi odbyć się po powstaniu garażu (no chyba że wilgociową w formie papy dam pomiędzy murem garażu a piwnicy). W każdym bądź razie w tej sytuacji muszę ocieplić ścianę fundamentową garażu znajdującą się pod ziemią bo inaczej w piwnicy będę miał w miejscu łączenia mostek termiczny. Garaż też musi być dokładnie cały ocieplony bo inaczej dolegająca ściana będzie mostkiem na parterze. Tak samo jak dużym mostkiem jest nieocieplony balkon.

 

Co do tej studzienki to jest ona tymczasowa, niewielka jakieś 50 cm głęboka.

 

6403316bbc4d332fgen.jpg

 

I w trakcie kopania jej wyszły kolejne kurzawki wiec teraz po zalaniu betonem tych kanałów przy ścianach co wykopałem, studzienka napełnia się ale swoimi własnymi źródłami :P więc będzie ona i tak zasypana/zabetonowana z czasem a rury drenażowe chciałbym odprowadzać do większej studni na działce w, której będzie pompa rozprowadzająca wodę po działce. Chciałem mieć studnię głębinową ale do niej nie można odprowadzić drenów wiec będę miał pewnie w kręgach czy z jakichś rur plastikowych., na głębokości ok 5-6 m, bo tyle miejscowa koparka jest w stanie wykopać.

Bez-nazwy-1.jpg

19 godzin temu, zenek napisał:

 

Szczerze to nie za bardzo rozumiem trudności wykonania ław garażu w kontekście całej budowy.

 

Zasadniczy problem polega na tym że poprawnie to powinno wyglądać w ten sposób że ławy do garażu powinny być robione razem z ławami domu. I z tego co wiem w taki sposób realizuje się to w przypadku piwnic i różnych wysokości budynków połączonych ze sobą. Chociażby poprzez wspomniane ławy schodkowe.  Ale projektant zapomniał o tym w projekcie i przedstawił rysunki jako dwa osobne budynki to teraz kierownik (który był współtwórcą projektu więc jest też za tego "babola" odpowiedzialny) głowi się teraz nad rozwiązaniem. Z tym że jego pomysł o umieszczeniu odwodnienia pod ławami mi się nie podoba.

dedert

dedert

Sączenia były niewielkie, jak na zdjęciu. Jest tu tez pokazany rów jaki wykopałem do ściągania wody, ale w sumie to on bardziej przeszkodził bo wyszalowaniu ław okazało się że jest niebezpiecznie blisko ław i poniżej ich poziomu. Dlatego też przy zalewaniu stropu zamówiłem dodatkowe 2m3 i zaszalowałem oraz zalałem je w formie grubych krawężników.

 

e811c2d53be3233cgen.jpg

 

 

c48a957d761dea7cgen.jpg

 

A po zalaniu wygląda to teraz tak:

 

c05e1342ed574cd4gen.jpg

 

ef2ee625b5ec4c6bgen.jpg

 

 

Wracając do ław garażu. Schodek po to żeby chyba ława garażu równo osiadała z ławą piwnicy.

Nie rozumiem czemu garaż miałby osiadać niezależnie skoro ma dach łączony, przecież wtedy dach będzie pracował, poza tym będzie wspólna izolacja termiczna, tynk. Czy jak to będzie pracowało osobno to chyba będą pęknięcia. Widok dachu w załączniku.

 

7ca5c375971dfa4dgen.jpg

 

 

Kierownik zaproponował łączenie murów garażu z murami domu i piwnicy za pomocą wwierconych kotew, więc jeśli by takie rozwiązanie przyjąć to izolacja przeciwwilgociowa i termiczna musi odbyć się po powstaniu garażu (no chyba że wilgociową w formie papy dam pomiędzy murem garażu a piwnicy). W każdym bądź razie w tej sytuacji muszę ocieplić ścianę fundamentową garażu znajdującą się pod ziemią bo inaczej w piwnicy będę miał w miejscu łączenia mostek termiczny.

 

Co do tej studzienki to jest ona tymczasowa, niewielka jakieś 50 cm głęboka.

 

6403316bbc4d332fgen.jpg

 

I w trakcie kopania jej wyszły kolejne kurzawki wiec teraz po zalaniu betonem tych kanałów przy ścianach co wykopałem, studzienka napełnia się ale swoimi własnymi źródłami :P więc będzie ona i tak zasypana/zabetonowana z czasem a rury drenażowe chciałbym odprowadzać do większej studni na działce w, której będzie pompa rozprowadzająca wodę po działce. Chciałem mieć studnię głębinową ale do niej nie można odprowadzić drenów wiec będę miał pewnie w kręgach czy z jakichś rur plastikowych., na głębokości ok 5-6 m, bo tyle miejscowa koparka jest w stanie wykopać.

Bez-nazwy-1.jpg

19 godzin temu, zenek napisał:

 

Szczerze to nie za bardzo rozumiem trudności wykonania ław garażu w kontekście całej budowy.

 

Zasadniczy problem polega na tym że poprawnie to powinno wyglądać w ten sposób że ławy do garażu powinny być robione razem z ławami domu. I z tego co wiem w taki sposób realizuje się to w przypadku piwnic i różnych wysokości budynków połączonych ze sobą. Chociażby poprzez wspomniane ławy schodkowe.  Ale projektant zapomniał o tym w projekcie i przedstawił rysunki jako dwa osobne budynki to teraz kierownik (który był współtwórcą projektu więc jest też za tego "babola" odpowiedzialny) głowi się teraz nad rozwiązaniem. Z tym że jego pomysł o umieszczeniu odwodnienia pod ławami mi się nie podoba.

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • to inaczej, skoro z uporem wklejasz ten sam rysunek, to wklej takie łączenie w wersji z belką kalenicową i tyle dalsze Twe pytania dlaczego  już będą dziecinne 
    • Dlaczego? Złączę krokwi na zakładkę prostą jest stosowane od bardzo dawna, w środek wbijano drewniany kolek z twardego drewna.
    • no, mosty mają łożyska, zazwyczaj walcowe lub styczne, tu raczej jakieś gniazdo o którym piszesz
    • To prawda - ale czy bierzesz pod uwagę rozszerzalność na długość belki stalowej 8m i wpływ tego na mury (wypychanie ich)?. Tak samo ugięcie, czyli skręcanie wieńca?. No właśnie. Ja bym był za elastycznym osadzeniem na obu podporach. Czyli na wieńcu, na zakotwionym "gnieździe" stalowym.     Wg mnie "belka swobodnie podparta" oznacza, że belka może swobodnie się wydłuzyć i skrócić (jak przęsło mostu) - ale nie może wysunąć z podpory, bo ma ograniczniki.. Nie wiem, czy rolka w gnieździe jest wymagana przy takiej długości? Czy jakieś są inne ułatwiacze przesuwu? Ktoś wie może, w jakich granicach taka belka zmienia długość?
    • Fugi są prawidłowe a te male nierówności bym sie nie martwił bo do "dziur" cegły jest jeszcze sporo. Natomiast co do obróbki to po pierwsze silikonu dali bardzo oszczędnie, po drugie jaki to rodzaj silikonu? czy to dekarski? bo taki powinien być i on jest na tyle elastyczny że nie ma prawa pękać, po trzecie tą obróbkę która widać na fotce powinna być przymocowana wkrętami hakowymi na krawędzi górnej opierzenia i końcem zakrzywionym hakiem dociskać obróbkę do komina po to aby jak wiadomo blacha pracuje a przytwierdzenie jest jak tu widać jest punktowe przechodzące przez prawie środek opierzenia co  powoduje że  blacha się odkształca się powodując szpary przez które woda może przeciekać. Naprawić to można poprzez odkręcenie opierzenia i nałożenie silikonu na wewnętrzna stronę  opierzenia i na powierzchnię komina po czym przyłożyć i przycisnąć tak aby silikon wyszedł a potem za pomocą wspomnianych wkrętów hakowych przytwierdzić opierzenie do komina. Druga sprawa przyczyny przecieku może być brak rynienki odwadniającej o której już wcześniej pisałem, znajduje się a raczej powinna znajdować sie ona pod przykryciem dachowym  powyżej komina. Jest to analogicznie taka sama rynienka jaka stosuje sie przy oknach dachowych. jest mocowana do pełnego deskowania na szerokości ponad szerokość okna czy komina. I trzecia sprawa jak wygląda obróbka komina od kalenicy? bo tego nie widać. Robi się tzw kozubek po to aby woda swobodnie omijała komin.   Ta woda skąd dokładnie wycieka? między cegłą a betonowa stopą czy spod deskowania?  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...