Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
deepack16

Cieknace kolano 1/2 stalowe

Recommended Posts

Witam posiadam kolano cieknace tak 1 kropla na 30 sekund cieknie w miejscu wkrecania rurki nie ma mozliwosci dokrecenie i wymiany czy taka obejma da rade a moze cos innego pokecicicie 

https://www.castorama.pl/obejma-naprawcza-gebo-dsk-1-2-id-1010875.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej i najprościej byłoby gdybyś kupił taśmę izolacyjną samowulkanizującą, ma konsystencje gumy i jest bardzo elastyczna-rozciągliwa i tą taśmą owinąć cieknące miejsce. Nie muszę chyba dodawać aby taśma była dość mocno naciągnięta po to aby szczelnie przylegała wokół rury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, deepack16 napisał:

  w miejscu wkrecania rurki nie ma mozliwosci dokrecenie i wymiany  

W układzie słonecznym to nie jest prawdą. Skoro ktoś to założył, musi istnieć możliwość wymiany. A klajstrowanie i tak się zemści. Wcześniej czy później.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli jest to robione ze złączek, kolanek, mufek to aby dokręcić czy wymienić trzeba nieraz pół nitki rozkręcić aby dostać się do cieknącego elementu.

Natomiast co do zaklejania taśma samo-wulkanizującą czy inaczej uszczelniającą to jakbym nie stosował i nie sprawdziłoby sie u mnie to bym nie polecał. Przy takim sposobie załatania dziury to rura prędzej zgnije od korozji niż to latanie puści.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, retrofood napisał:

Skoro ktoś to założył, musi istnieć możliwość wymiany

Zgadza się , najprościej przeciąć rurkę kątówką poniżej przecieku , wykręcić  obie części rurki , dodać śrubunek uprzednio skracając jedną z rurek o długość śrubunku , nagwintować  . Prosta robota tylko narzędzia potrzebne .

Zostawienie tego przecieku lub doraźne łatanie może się zemścić .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
52 minuty temu, joks napisał:

Zostawienie tego przecieku lub doraźne łatanie może się zemścić .

Taki przeciek to nie przeciek, to bardziej można podciągnąć pod pocenie się i oczywiście fachowo zrobić to rozkręcić i skręcić poprawnie ponownie, tylko to zajmie trochę czasu a przy zastosowaniu taśmy jest to "ułamek sekundy".

Uszczelniałem w ten sposób większe przecieki i trzymało bez problemu, nic sie nie zemściło.

3 godziny temu, deepack16 napisał:

Witam posiadam kolano cieknace tak 1 kropla na 30 sekund cieknie w miejscu wkrecania rurki nie ma mozliwosci dokrecenie i wymiany czy taka obejma da rade a moze cos innego pokecicicie 

Żeby dyskusja nie zeszła na jakieś niepożądane tory to dla jasności udzielanych porad radziłbym o wklejenie fotki jak ten przeciek wygląda a raczej miejsce gdzie przeciek występuje. Wtedy będzie wiadomo z czym i jak to ugryź :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dodam ze jest to na dzialce w ziemi nie bede tego odkrecal bo zajmie mi 3/ dni plus kopanie bo pamietam ze od kolana ida 2 metrowe rurki 

Zwykla tasma izolacyjna do przewodow ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niekiedy może też pomóc, oczywiście jeżeli istnieje taka możliwość, np na noc rozładowanie ciśnienia w tych rurach, czyli zakręcenie zaworu przed tym przeciekiem. Czasami może to spowodować że bez ciśnienia, jak to mówią - szczelina się zaciągnie i przestanie kapać. U siebie to ostatnio testowałem i niestety nie pomogło, ale wcześniej w innym miejscu pomogło. Było to po wymianie licznika wody przez panów z wodociągów, którzy chyba zbyt agresywnie szarpali tymi rurami.

Przy zakładaniu tej taśmy o której pisze mhtyl chyba też dobrze rozładować ciśnienie.

Heniu ale ta taśma jest chyba bardziej do rurek plastikowych.

Obejma którą proponuje deepack16 może nie zadziałać bo tam jest uskok, przejście z kolanka na rurkę, więc różne średnice, a ona jest raczej na gładką rurkę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, demo napisał:

Niekiedy może też pomóc, oczywiście jeżeli istnieje taka możliwość, np na noc rozładowanie ciśnienia w tych rurach, czyli zakręcenie zaworu przed tym przeciekiem. Czasami może to spowodować że bez ciśnienia, jak to mówią - szczelina się zaciągnie i przestanie kapać. U siebie to ostatnio testowałem i niestety nie pomogło, ale wcześniej w innym miejscu pomogło. Było to po wymianie licznika wody przez panów z wodociągów, którzy chyba zbyt agresywnie szarpali tymi rurami.

Przy zakładaniu tej taśmy o której pisze mhtyl chyba też dobrze rozładować ciśnienie.

Heniu ale ta taśma jest chyba bardziej do rurek plastikowych.

Obejma którą proponuje deepack16 może nie zadziałać bo tam jest uskok, przejście z kolanka na rurkę, więc różne średnice, a ona jest raczej na gładką rurkę. 

Wlasnie szukam taka na kolanko 

Ok zrobie taka owine tasma tak grubo aby zniwelowac roznice miedzy kolanem a rurka ( tez bede owijal kolanko ) i na koniec zamkne to jeszcze w tej obejmie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, deepack16 napisał:

Zwykla tasma izolacyjna do przewodow ? 

Zwykła jest za sztywna. Kupisz w sklepie elektrycznym czy instalacyjnym taśmę samo-wulkanizacyjną lub uszczelniającą, jest ona grubsza od zwykłej izolacyjnej i bardzo elastyczna co pomaga na szczelne owinięcie uszkodzonego miejsce o nieregularnych kształtach.

3 minuty temu, deepack16 napisał:

Wlasnie szukam taka na kolanko 

Wątpię abyś znalazł. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, deepack16 napisał:

Ok dzieki temat do zamkniecia 

Czyżbyś już to naprawił?

Opisz jak rozwiązałeś problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, deepack16 napisał:

Dodam ze jest to na dzialce w ziemi nie bede tego odkrecal bo zajmie mi 3/ dni plus kopanie bo pamietam ze od kolana ida 2 metrowe rurki 

Zwykla tasma izolacyjna do przewodow ? 

Takie informacje podaje się na początku, bo to zmienia widzenie tematu. Jeśli sytuacja występuje na zewnątrz, na działce, to co Ci przeszkadza kapanie? Licznik tego nie zauważy.

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Skąd? choćby z tego miejsca z którego dowidziałeś się teraz. Powiem tak, nie odrobiłeś pracy domowej przed budową i teraz masz tego konsekwencje. Wiem, że nie wszyscy są Alfą i Omegą i dużo ludzi mam na myśli inwestorów zawierza budowlańcom ich rzetelność, wierząc że dobrze wykonają swoja pracę ale rzeczywistość jest inna, czego sam osobiście doświadczyłeś.   Mi osobiście to się nie podoba, mam na myśli to co napisałeś o projektancie i kierowniku.  Nikt tutaj Ci nie doradzi co i jak masz wybudować, wymurować i za zbroić, bo to nie są porady tupu jak zakleić dziurawa dętkę. Na Twoim miejscu puki prace nie posunęły się bardzo daleko, wezwał bym jakiegoś eksperta budowlanego aby zrobił ekspertyzę tej budowy i wydał orzeczenie, tym zabiegiem możesz uchronić sie od niepotrzebnych wydatków albo co najgorsze bo zakończeniu budowy w domu nie będziesz mógł zamieszkać.  
    • Kierownik był współtwórcą projektu i to on podpowiadal projektantowi. A moja dyskusja ma na celu zdobycie wiedzy żeby nie odwalic jakiegoś babola i móc o tym podyskutować z kierownikiem, któremu na rękę jest powiedzieć "panie będzie dobrze".  Odnośnie stropu chciałem monolit ale to nie ja jestem od jego rysowania czy projektowania więc skąd mogłem wiedzieć że są braki a projekcie. 
    • Przecież chyba uzgadniałeś projekt z projektantem - i on ci zrobił to narożne okno. Jeśli tak - to musiał to uwzględnić w konstrukcji. Ważne - by stosować te materiały konstrukcyjne , ktore są zaproponowane w projekcie. Okno narożne nie musi mieć nadproża o jakichś monstrualnych rozmiarach, bo twe okno nie jest specjalnie szerokie, a konstruktor musiał to policzyć tak, by było stabilnie.    Przy okazji - tam widać na przekroju miejsce w nadprożu nad otworem drzwiowym o możliwej wysokości 70 cm. Jeśli tam jest belka żelbetowa wysoka na 70 cm -  to naprawdę potęga. Oczywiście to też tylko taka opinia "na oko" - bo z tego scanu przekroju trudno wywnioskować, czy tam jest żelbet, czy nie.    Filarkow, czy słupków żelbetowych nie musi być, jeżeli ściany są konstrukcyjne i przenoszą obciążenia. Ale - jeżeli konstruktor zaproponował jakiś rodzaj bloczków o danej wytrzymałości, by wytrzymały obciążenie tego nadproża (i stropu i wszystkiego, co tam jest w górę) - to nie należy tam dawać jakiegos innego materiału, lub cieńszego. Ja tam widzę mury zewnętrzne 25 cm - to solidna konstrukcyjna grubość. I dość typowa - powiedziałbym, tradycyjna. Ale to tylko przypuszczenie.   Filarki (jakie może widziałeś gdzieś) stosuje się przy konstrukcji szkieletowej i wtedy mury zewnętrzne są  wypełnieniem tej konstrukcji, a nie je podparciem.  Częścią ważną projektu jest dokumentacja konstrukcji - tam są opisy i rysunki poszczególnych części konstrukcji, opis projektu cz. architektonicznej też zawiera wiele informacji nt. technologii wykonania budynku.    1. Przy całym szacunku - kto tutaj opracowuje zmiany konstrukcyjne. Ja tutaj biorę udział wdyskusj nt. projektu i jego konstrukcji. Opracować ewentualne zmiany musi projektant i sie pod tym podpisać. Ale dyskusja bynajmniej jeszcze nikomu nie zaszkodziła. I nie rozumiem, dlaczego "dedert" nie moż się pytać, a forumowicze odpowiadać - i odwrotnie.   2. I jeszcze jedno - jeśli na forum maja się toczyć tylko dyskusje fachowców podejmujących odpowiedzialność za proponowane rozwiązania, to powinna być weryfikacja dyplomów, wizje lokalne na miejscu budowy, i oczywiście spisane umowy i rozliczenia finansowe. No bo tylko wtedy i rozwiązania będą oparte na konkretnych warunkach, faktach - i zaangażowanie w dany temat wielobranzowe i profesjonalne.  No ale to wtedy nie będzie Forum, tylko Budowlana Ekspercka Firma Usługowa.   Ja uczestniczę w forum - dla dyskusji - z przyjemności i za darmo! Teraz przeczytałęm ten wpis - no jest dziwny. Nie wiem co tłumaczył kierbud - jeśli to był indywidualny projekt, to przecież zamawiałeś go u projektanta i z nim rozmawiałeś, uzgadniałś. Po to sie robi taki projekt - i tak to zwykle się dzieje.    Pytanie - rozmawiałeś z projektantem, znasz go?
    • To są jakieś kpiny, jeden z ważniejszych rzutów domu i nie ma? Uważam, że to nadaje sie do zgłoszenia w odpowiednim urzędzie za zaniedbanie i niechlujstwo projektanta, a kierownika też masz jakiegoś śmiesznego że nie upomniał sie o pełen projekt. Takie jest moje zdanie. No chyba, że projektantem jest Twój kierownik to trochę zmienia postać rzeczy.
    • Indywidualny Rzutu stropu brak, był tylko krótki opis a reszta wytłumaczona przez kierownika i jak się okazało zbrojenie było dość skromne (zbrojenie podporowe było tylko na dłuższych 13m ścianach zewnętrznych), nie było podporowego na nośnych wewnętrznych ani na krótszych 10m ścianach zewnętrznych. Wyciągnąłem od kolegi identyczny projekt na którym się wzorował projektant ale z Archona (dom Pod Jarząbem) i tam było ładnie rozrysowane więc zrobiliśmy podobnie. Niektórzy mają dobrze opracowane projekty z którymi poradzi sobie mniej kumata ekipa, inni mają kumatą ekipę, która potrafi naprawiać błędy projektowe a u mnie mam wrażenie że i projekt jest ubogi i ekipa choć pracowita to wielu rzeczy nie robiła wcześniej.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...